Dodaj do ulubionych

Rechotali, a kobieta biegała wokół radiowozu

12.03.10, 09:40
Komendant karając finansowo bezpośredniego przełożonego tych "dowcipnisiów"
najlepiej wzmocniłby kręgosłup moralny w firmie.
ten przełożony będzie bardzo pilnował aby w przyszłości tego typu sytuacja się
nie powtórzyła.
Obserwuj wątek
    • gospodarz_domu_gras Rechotali, a kobieta biegała wokół radiowozu 12.03.10, 09:47

      cała tą straz miejską i ochronę to bym wy...bał w pi..du
      za darmo piniądze biorą, moje piniądze z rety
      • tim7 Re: Rechotali, a kobieta biegała wokół radiowozu 12.03.10, 12:26
        A ty masz rentę z moich podatków, więc lepiej siedź cicho.
        • glos_europy Powinna się cieszyć, że jej nie pobili !!! 12.03.10, 13:13
          W Polsce przecież to typowe, że policja lub straż miejska katują bezbronnych...
          Przecież bandytów to się boją...
      • michr Ja się pytam dlaczego pies był bez kagańca? 12.03.10, 13:18
        • huk256 Re: Ja się pytam dlaczego pies był bez kagańca? 12.03.10, 15:32
          Oj lepiej nie pytaj bo cię zaraz kilka osób opieprzy że kaganiec to bee, o sprzątanie po swoim piesku tez nie radze pytać bo zaraz usłyszysz od kogoś że "w końcu są podatki od pas w miastach", no i oczywiście jak Cię pies pogryzie to "na pewno" była to twoja wina...
    • hooligan1414 spasione buhaje - jest chlebek, chcą igrzysk 12.03.10, 09:55
      Polacy, czy nie czujecie się gorszym gatunkiem homo sapiens godząc
      sie na zycie w kraju, w ktorym dzieją się takie rzeczy. I to pod
      ochroną tak zwanego prawa. ile jeszcze zniesiecie tego plucia w
      twarz przez funckjonariouszy i reprezentantów tego badziwnego
      państewka, które istnieje prawdopodobnie tylko dlatego, że
      Łukaszenka nie postanowił go najechać, bo polskie siły zbrojne
      stawiały by opór tradycyjnie - do obiadu, może ew. do kolacji.
      Fundujecie im sute pensje, suweniry i apanaże a z drugiej strony
      macie tylko pogardę i nowe, często uwłaczające ludzkiej godności
      ukazy. Jako naród straciliście cohones (o ile w ogóle je mieliście).
      Polak = niewolnik. I to w najjaśniejszej ojczyźnie
      • jkredman nie przesadzaj facet - prawdziwy problem 12.03.10, 10:19
        ro paniusie i dżentelmeni których pieski sikają w piaskownicach, obszczywają
        drzewa, srają na trawnikach - a nie strażnik miejski,

        słodka idiotka jak by miała trochę oleju to nikt by ją nie zmusił do biegania
        wokół radiowozu,

        dlaczego słodkie idiotki i ważni idioci łatwo się dają przeczołgać, czy to
        wyćwiczone latami służalczej pracy w wielkich korporacjach,
        • j_malec Re: nie przesadzaj facet - prawdziwy problem 12.03.10, 10:26
          Ty naprawdę nie rozumiesz w czym problem, czy tylko po prostu udajesz idiotę. Skoro osoba złamała prawo, to strażnik miejski ma obowiązek ukarać ją zgodnie z przepisami. Może wskażesz mi, gdzie w przepisach jest zapis wymierzający karę, w postaci biegania wokół radiowozu ? Rozumiem, że jak ty złamiesz prawo, a strażnik będzie chciał cię wyruchać, to chętnie na to się zgodzisz i nie będziesz się w żaden sposób upokorzony ?
          • jkredman a skąd ta pewność że przebieg zdarzenia był taki 12.03.10, 12:13
            jak opisuje paniusia, redaktorka jakoś nie relacjonuje stanowiska drugiej strony, w tej sprawie mamy tylko relacje kobiety i żadnych świadków /nie związanych z uczestnikami zdarzenia/,

            Gazeta Wyborcza od pewnego czasu prowadzi kampanie przeciw Strażom Miejskim - z niewiadomych na razie powodów, relacjonuje każdą opowieść bez jakiejkolwiek próby weryfikacji,

            na razie w Polsce problemem są psie kupska, obszczywane drzewa i piaskownice, a nie strażnicy miejscy /nawet jeżeli czasami dochodzi do jakiegoś przegięcia - to z takimi problemami się walczy/,

            właściciele obsikujących drzewa i srających na trawniki psów pozostają bezkarni,
            • everettdasherbreed Re: a skąd ta pewność że przebieg zdarzenia był t 12.03.10, 12:36
              W każdym razie, ciekawy eksperyment.

              Tylko taką musztrę to lepiej przeprowadzić na dresiarzu z pitbullem.
              • praktyczna Re: a skąd ta pewność że przebieg zdarzenia był t 12.03.10, 12:39
                everettdasherbreed napisał:

                > W każdym razie, ciekawy eksperyment.
                >
                > Tylko taką musztrę to lepiej przeprowadzić na dresiarzu z
                pitbullem.

                oszalales ?:) dresiarzowi z pitbullem nie podskocza
            • praktyczna Re: a skąd ta pewność że przebieg zdarzenia był t 12.03.10, 12:41
              jkredman napisał:

              > jak opisuje paniusia, redaktorka jakoś nie relacjonuje stanowiska
              drugiej stron
              > y, w tej sprawie mamy tylko relacje kobiety i żadnych
              świadków /nie związanych
              > z uczestnikami zdarzenia/,
              Powiedz mi Dobrodzieju jakie relacje drugiej strony
              usprawiedliwiloby Twoim zdaniem przegnanie paniusi wokolo samochodu?
              • j_malec Re: a skąd ta pewność że przebieg zdarzenia był t 12.03.10, 12:56
                Po co ma cokolwiek wyjaśniać. Przecież wystarczy napisać że GW jest nierzetelna
                i to powinno wszelkim sceptykom wystarczyć.
              • michr Re: a skąd ta pewność że przebieg zdarzenia był t 12.03.10, 13:36
                praktyczna napisała:

                > jkredman napisał:
                >
                > > jak opisuje paniusia, redaktorka jakoś nie relacjonuje stanowiska
                > drugiej stron
                > > y, w tej sprawie mamy tylko relacje kobiety i żadnych
                > świadków /nie związanych
                > > z uczestnikami zdarzenia/,
                > Powiedz mi Dobrodzieju jakie relacje drugiej strony
                > usprawiedliwiloby Twoim zdaniem przegnanie paniusi wokolo samochodu?
                >
                Skąd wiesz że takie zdarzenie było.Niedawno temu w woj. lubuskim polowano
                na gwałciciela. Cała policja tego województwa była postawiona na nogi i
                okazało się że nie było żadnego gwałtu, po prostu wydawało się jakiejś
                pani że była zgwałcona
            • j_malec Re: a skąd ta pewność że przebieg zdarzenia był t 12.03.10, 12:54
              Straż miejska jest przedstawicielem prawa i nie może sobie pozwolić na to, aby z
              tego prawa robiła sobie jaja.
              Nawet gdyby ta Pani ( nie rozumiem twojego lekceważącego wyrażania się o osobie,
              z której podatków utrzymywana jest straż miejska ) zachowywała się nagannie, nic
              nie usprawiedliwia, zachowania strażników.
              Problemem, w Polsce są psie kupy i tutaj się z tobą zgodzę, ale również
              problemem jest sobiepaństwo różnego rodzaju 'przedstawicieli prawa', którym
              wydaje się że noszenie munduru, uprawnia ich do łamania tego prawa, do którego
              przestrzegania zostali powołani.
              Niestety znam z 'pierwszej ręki' podejście takich 'przedstawicieli prawa' do
              kwestii przestrzegania przepisów przez nich samych. Mogę sobie bez problemu
              wyobrazić sytuację jaka została tutaj opisana, jako w 100 % prawdziwą.
            • super_maupa Re: a skąd ta pewność że przebieg zdarzenia był t 12.03.10, 13:07
              > redaktorka jakoś nie relacjonuje stanowiska drugiej stron
              > y, w tej sprawie mamy tylko relacje kobiety i żadnych świadków

              W notce jest relacja świadka właśnie a nie kobiety. Ktoś coś widział, ale
              właściwie to nic nie wiadomo, bo nie ma ani relacji samej zainteresowanej ani
              strażników. Ta notka to jedynie oczko wyżej niż plotka.
          • adeinwan Re: nie przesadzaj facet - prawdziwy problem 12.03.10, 13:36
            Nie bądźmy tak chorobliwie praworządni. Kiedyś milicjanci wywozili chuliganów za
            miasto i kazali im wracać na piechotkę. Było to bezprawne, ale skuteczne.
            Paniusia popamięta.
            • j_malec Re: nie przesadzaj facet - prawdziwy problem 12.03.10, 13:45
              Ale to w takim razie, nie dziwmy się, jak policjanci biorą w łapę, kiedy złapią pijanego, a ten ma w kieszeni dużą siłę przebicia. O'k ? W końcu napisałeś - nie bądźmy chorobliwie praworządni.
        • remik.bz Problemem sa strażnicy 12.03.10, 10:54
          jkredman napisał:

          > ro paniusie i dżentelmeni których pieski sikają w piaskownicach,
          obszczywają
          > drzewa, srają na trawnikach - a nie strażnik miejski,

          Nie żartuj. Strażnik ma obowiązek reagowania gdy widzi łamanie
          prawa. Za to mu płacimy z publicznych pieniędzy. Ale reagować musi w
          ramach prawa a nie lamiąc prawo. Strażnik łamiący prawo powinien
          natychmiast być z tej pracy zwolniony , bo się do niej nie nadaje.


          >
          > słodka idiotka jak by miała trochę oleju to nikt by ją nie zmusił
          do biegania
          > wokół radiowozu,

          Skąd wiesz czym ją szantazowali ? Bo szantażowali na pewno , inaczej
          by ich nie słuchała. Może zagrozili ,że coś zrobia psu np ?


          > dlaczego słodkie idiotki i ważni idioci łatwo się dają
          przeczołgać, czy to
          > wyćwiczone latami służalczej pracy w wielkich korporacjach,

          Nie tylko idioci daja się przeczołgać, "statystyczni obywatele" też
          gdy sa zmuszeni przez "mających siłę oprawców".

          PS kilka lat temu była słynna sprawa zabicia psa przez mysliwego na
          oczach 4-letniego dziecka. Pies , ulubieniec dziecka, biegał w
          lesie "luzem" na rodzinnej wycieczce. Został zastrzelony przez
          myśliwego - podobno w ramach obowiazującego prawa. Podobno mysliwy
          szantażował rodziców ,że jesli mu nie zapłacą to psa zabije. Nie
          ugieli sie przed szantażem, nie dali sie przeczołgać , nie byli
          idiotami (wg Twoich standardów). Dziecko bardzo przeżyło widok
          mordowania psa, ma olbrzymie klopoty ze zdrowiem psychicznym , w
          sadzie ciągną się sprawa przeciwko mysliwemu.
          Wiesz , osobiście uważam ,ze ci rodzice źle zrobili nie dając sie
          przeczołgac , nawet choćby zasłuzyli wg Ciebie na miano idiotów.
          • peryklejtos Re: Problemem sa strażnicy 12.03.10, 11:44
            a wystarczyło trzymać psa na smyczy i w kagańcu...
            • remik.bz Wystarczyło by strażnicy "robili swoje" 12.03.10, 15:16
              peryklejtos napisał:

              > a wystarczyło trzymać psa na smyczy i w kagańcu...

              Oczywiście.
              Tyle tylko ,ze doszło do złamanie tego lokalnego prawa o kagańcach
              i w związku z tym strażnicy powinni zareagować- ale ZGODNIE Z PRAWEM.
              Prawdopodobnie jakis mandat nałozyc, nie wiem.
              To co zrobili ci strażnicy (samowolne określenie sposobu ukarania ,
              publiczne i celowe ponizanie) to chyba sprawa dla prokuratora.
          • r.siwy Re: Problemem sa strażnicy 12.03.10, 12:03
            wyborcza zaś robi ludziom wodę z mózgu.
            Jak znam życie to strażnicy dali jej wybór albo mandat albo bieganie.
            I dziewczynie zrobili uprzejmość bo ta nie musiała płacić 50 zł. Niekiedy
            strażnicy karzą pozbierać 20 petów za rzucenie niedopałka na ulice w zamian za
            niewypisywanie mandatu i to jest forma upomnienia
            • remik.bz Re: Problemem sa strażnicy 12.03.10, 15:19
              r.siwy napisał:

              > wyborcza zaś robi ludziom wodę z mózgu.
              > Jak znam życie to strażnicy dali jej wybór albo mandat albo
              bieganie.
              > I dziewczynie zrobili uprzejmość bo ta nie musiała płacić 50 zł.
              Niekiedy
              > strażnicy karzą pozbierać 20 petów za rzucenie niedopałka na ulice
              w zamian za
              > niewypisywanie mandatu i to jest forma upomnienia

              Publiczne upokorzenie to forma upomnienia?
              Wydaje mi się to mało prawdopodobne , aby nasze prawo dopuszczało
              tego rodzaju forme upomnienia.
              A tak nawiasem strażnicy nie mają robić uprzejmości tylko wykonywać
              swe obowiązki. A w czasie ich wykonywania muszą przestrzegać (a nie
              łamać) prawa.
            • kylax1 Dla meneli moze i to jest forma upomnienia. 12.03.10, 19:45
              Bo nie wyobrazam sobie normalnego czlowieka, ktory zbiera pety, bo jakis
              straznik mu kaze. Normalny czlowiek kieruje sprawe do sadu, ewentualnie
              informuje znajomego prokuratora.
          • olias Re: Problemem sa strażnicy 12.03.10, 12:05
            oczywiście że pies latający swobodnie po lesie powinien być zastrzelony. skąd te
            wątpliwości?
            ja rozszerzyłbym obowiązek odstrzału na psy agresywne w mieście. choć to
            faktycznie problemem może być ryzyko postrzelenia ludzi.
            jeszcze jedno - lubię psy, koty i inne stworzenia. ale nie uznają prymatu
            właścicieli psa ponad prawem, bogiem i historią.
            • ojca Re: Problemem sa strażnicy 12.03.10, 12:59
              olias napisał:

              > oczywiście że pies latający swobodnie po lesie powinien być zastrzelony. skąd t
              > e
              > wątpliwości?

              Doucz się człowieku.

              > ja rozszerzyłbym obowiązek odstrzału na psy agresywne w mieście.

              ...a potem co lub kogo chciałbyś jeszcze odstrzelić? Psy robiące kupę?

              choć to
              > faktycznie problemem może być ryzyko postrzelenia ludzi.

              ...ee tam, twoi idole potrafią odstrzelić psa gdy właściciel idzie obok

              > jeszcze jedno - lubię psy, koty i inne stworzenia.

              ...no tak, ty jak amorek, strzelałbyś z miłości do psów, tak>
          • jkredman problemem są ludzie naiwnie wierzący w każdą 12.03.10, 12:26
            medialną opowieść i w świat czarno-biały /wyraźny podział ról - ten jest biały -
            dobry, a tamten to szwarc charakter czarny - zły/,

            redaktorka przedstawiła narrację paniusi i nie uczyniła żadnego wysiłku aby
            poznać racje drugiej strony i aby poszukać niezależnych relacji o zdarzeniu,
            napisała bajkę o brzydkich strażnikach i skrzywdzonej księżniczce, ale
            czarno-biały świat występuje tylko w bajkach, życie ma swoje niuanse, szarości,
            niedopowiedzenia,

            pod tym linkiem może sobie poczytać opowieść o zastrzeleniu przez myśliwego psa
            którego dzieci /13-17 lat/ szczuły na dzika
            www.forum.lasypolskie.pl/printview.php?t=11903&start=0&sid=5afd9e71f0a200576eae1dc96072c63f
            i nie chodzi o rozgrzeszanie strażników miejskich ale o odrobinę uczciwości przy
            pisaniu takich relacji, szczucie ludzi na strażników nie jest potrzebne, a
            relacja powinna być pełna, informacja sprawdzona, druga strona wysłuchana a jej
            racje zaprezentowane
            • 1410_tenrok a czy tym kredmn czy tać umiesz? 12.03.10, 12:52
              "W samo południe 4 marca, w parku Reagana w pasie nadmorskim, widziałem na
              własne oczy, jak dwóch funkcjonariuszy Straży Miejskiej kazało młodej kobiecie
              biegać wokół radiowozu. Słychać było głośny rechot strażników, którzy mieli ubaw
              ze zestresowanej obywatelki - opowiada "Dziennikowi Bałtyckiemu" świadek zajścia
              dr hab. Kazimierz Puchowski, profesor Uniwersytetu Gdańskiego, który akurat
              przechadzał się równoległą ścieżką." - jest kobieta, jest świadek zdarzenia!

              A cała reszta to pitolenie doorni, którzy nadal nie rozumieją praworządności.
              Strażnicy poruszają sie wokół obowiązujących przepisów. Przepisy pozwalają im na
              upokorzanie ludzi? NIE!
              I tyle.

              PS. wujek dobra rada: naucz sie czytać ze zrozumieniem.

              I jeszcze jedno: DRUGA STRONA NIE MA ZADNYCH RACJI. To nie jest strona tego
              konfliktu. Stroną są obowiązujące przepisy prawne. Powinna być sprawa karna!

              • r.siwy Re: a czy tym kredmn czy tać umiesz? 12.03.10, 13:03
                Strażnicy dali wybór biegaj albo mandat i kobieta wybrała bieganie.
                To była uprzejmość strażników i jakby pismak pomyślał to by zrozumiał kontekst.
                I że kobiecie się krzywda niestała bo od kiedy bieg jest upokorzeniem
                • j_malec Re: a czy tym kredmn czy tać umiesz? 12.03.10, 13:41
                  A ty rozumiesz kontekst w jakim zatrudnienie są ludzie w straży miejskiej ? Nie
                  wystarczy innym zarzucać bezmyślność, jak samemu nie grzeszy się inteligencją.
                  Z tego co ja się orientuję, to straż miejska jest pilnowania prawa, a nie od
                  jego łamania. A dopóki w kodeksie, nie ma zapisu o takim sposobie karania, jakim
                  jest ganiania wokół samochodu, to nie mają żadnego prawa wymierzania takiej
                  kary. I przewinienia danej osoby nie w tym przypadku żadnego znaczenia.
                  • r.siwy Re: a czy tym kredmn czy tać umiesz? 12.03.10, 16:06
                    Oni jej dali wybór. Więc to ona se wybrała "karę".
                    A Straż jest po to by pilnować porządku w mieście a nie prawa bo od tego jest
                    policja. Pyzatym nawet policja zamiast wypisać ci mandat za przechodzenie "nie
                    na pasach" tylko 10 m za nimi, może "kazać" wrócić i przejść po pasach a mandatu
                    nie wypiszą.A takiej kary niema w kodeksie karnym nieprawdaż.
                    • 1410_tenrok widzisz, małe masz pojęcie 13.03.10, 12:26
                      to jest pouczenia i bezwzględnie zawiera sie w granicach prawa.
                      Natomiast to, co zrobili strażnicy to chamstwo i za to winni wylecieć.
                      Dlaczego wylecieć? To wynika z zeznania świadków.
                • 1410_tenrok tu nie ma kontekstu, ani wyboru!!!!! 12.03.10, 15:08
                  strażnicy popełnili przestępstwo i zostaną wyrzuceni z roboty!
                  Ja rozumiem, że nie pojmujesz zasad demeokracji, ale to nie to samo,
                  co np. fala w wojsku lub podobne debilstwa.
                  Jeszcze musi sie długo uczyć, aby pojąć, co to jest demokratyczne
                  panstwo prawa.
              • j_malec Re: a czy tym kredmn czy tać umiesz? 12.03.10, 13:04
                Ci doornie, jak ich określiłeś, zaczną inaczej myśleć, gdy jakiś wesoły
                strażnik, za złamanie przepisów każe im wyczyniać jakieś idiotyzmy. W takim
                przypadku natychmiast zmienia się perspektywa i okazuje się że strażnicy nie
                powinni sobie pozwalać na postępowanie niezgodne z prawem. Ale wtedy będzie dla
                nich już za późno.
          • kylax1 Nie latwiej bylo wybic zeby mysliwemu? 12.03.10, 19:44
            Ewentualnie przebic dlon nozem?
      • alexis_corner Re: spasione buhaje - jest chlebek, chcą igrzysk 12.03.10, 10:31
        Jest w tym co napisałeś wiele prawdy. To państewko ma dziwne prawo i instytucje,
        które strzegą prawa do okradania obywateli w jego świetle.
        forum.gazeta.pl/forum/w,106,107592138,107592138,unikatowa_upadlosc_i_sprawiedliwosc.html
      • uranti Re: spasione buhaje - jest chlebek, chcą igrzysk 12.03.10, 12:43
        To przecież przyszło z USA
    • jerjar Rechotali, a kobieta biegała wokół radiowozu 12.03.10, 09:56
      Jakimi kryteriami kierują się przyjmujący strażników do pracy? Czy nie widzieli, ze Ci ludzie nie mają elementarnej kultury osobistej? Najbardziej prawdopodobne jednak, że sami nie posiadają i nie wiedzą jak wygląda.
    • wari Re: Rechotali, a kobieta biegała wokół radiowozu 12.03.10, 09:57
      Wyjatkowo poważna sprawa. Bynajmniej nie z powodu z dowcipu (jak ktos o takim
      poziomie może pracować w straży miejskiej!) Za takie rzeczy nie tylko
      dyscyplinarka, ale sprawa sądowa. Inaczej prowadzi to prosto do tego co
      Amerykanie robili w więzieniach irackich.
      • pepegi Re: Rechotali, a kobieta biegała wokół radiowozu 12.03.10, 10:04

        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Rechotali, a kobieta biegała wokół radiowozu 12.03.10, 10:07
          >A dlaczego nikt nie zadał pytania: czemu ta kobieta zgodziła się biegać? Sama
          dała z siebie zrobić kretynkę. No, chyba że grozili jej pistoletami, w co wątpię.



          Ja bym się zgodził. Potem bym panów strażników sfotografował i z miejsca
          zadzwonił zgłosić przekroczenie uprawnień.
        • anarchoateo Re: Rechotali, a kobieta biegała wokół radiowozu 12.03.10, 10:24
          Chciała zrobić z siebie kretynkę ? Człowieku - tu chodzi o to ze za brak kagańca
          w Gdańsku jest 200zł mandatu.
          Dla zwykłego Polaka lepiej 5 minut robić z siebie kretyna niż zapierdalać w
          pracy 3 dni z rzędu po 8 godzin dla 200zł.
          • svetomir Re: Rechotali, a kobieta biegała wokół radiowozu 12.03.10, 12:33

            anarchoateo napisał:

            > Chciała zrobić z siebie kretynkę ? Człowieku - tu chodzi o to ze
            za brak kagańc
            > a
            > w Gdańsku jest 200zł mandatu.
            A powinno być 20 000 i dziesięć lat więzienia za usiłowanie
            wielokrotnego morderstwa
            • anarchoateo Re: Rechotali, a kobieta biegała wokół radiowozu 12.03.10, 14:10
              a za pyskowanie czapa ?
              to masz na myśli tow. Beria ?
    • mirgrab Kto pracuje w straży miejskiej? 12.03.10, 09:59
      Znaczna część tych tzw strażników to niespełnieni,niewyżyci,sfrustrowani,młodzi"napakowani"ludzie którzy tylko w tego typu służbach moga poczuć że są w ogóle coś warci(oczywiście w swoim mniemaniu).W ten sposób próbują się realizować w życiu.
    • government_of_silly_walks dr hab. Kazimierz Puchowski, profesor Uniwersytetu 12.03.10, 09:59
      habilitacja = dorobek życia
      • amdrzej.11 government_of_silly_walks, głupota nie boli.... 12.03.10, 10:17
        więc nie cierpisz....
    • potomekstanislawowa Rechotali, a kobieta biegała wokół radiowozu 12.03.10, 10:00
      To jest prawdziwa kara, niewielka, a jaka dotkliwa i pamietana. Ta
      Pani juz nigdy nie wyjdzie bez kagańca. Jestem za.
      • baltycki Re: Rechotali, a kobieta biegała wokół radiowozu 12.03.10, 10:53
        Potomku Stanislawowa (calego?). Uwazam, ze juz nigdy zadna Pani nie
        powinna wychodzic bez kaganca. Jestes za? ;-)
      • michelle77 Re: Rechotali, a kobieta biegała wokół radiowozu 12.03.10, 11:01
        Bardzo dobry sposób na bezmózgie osobniki.
        Ileż można "trąbić" o obowiązku kneblowania pyska i trzymaniu czworonoga na smyczy.
        Ja jeszcze proponowałabym karę dla drechów: za brak kagańca na amstaffach i
        pitbulloshitach bieganie wokół ze spuszczonymi gaciami :-D
        • tosas Re: Rechotali, a kobieta biegała wokół radiowozu 12.03.10, 11:19
          Z dresami jest pewien problem. Gdyby strażnicy ich zaczepili to skończyłoby się
          na tym, że słyszelibyśmy głośny rechot dresów patrzących jak jak nasi dzielni
          strażnicy biegają w koło swojego radiowozu.
          • everettdasherbreed Re: Rechotali, a kobieta biegała wokół radiowozu 12.03.10, 12:41
            Strażnicy by schudli (przeważnie są korpulentni) ale wkrótce dresiarze
            przybraliby na wadze kilka gramów (ciężkiego metalu).
      • tosas Re: Rechotali, a kobieta biegała wokół radiowozu 12.03.10, 14:35
        I nikt już przez tę panią poszczuty psem nie będzie ...
    • kim-lan-san Re: Rechotali, a kobieta biegała wokół radiowozu 12.03.10, 10:01
      Nie rozumiem tylko czemu ta kobieta się na to zgodziła. Ludzie to jednak
      bezwolne zombie.
      • anarchoateo Re: Rechotali, a kobieta biegała wokół radiowozu 12.03.10, 10:30
        200 zł mandatu === 3 dni harówki w pracy === 5 minut biegania i poszczekiwania
        wokół radiowozu.

        A co ty byś wybrał na jej miejscu ?

        • kim-lan-san Re: Rechotali, a kobieta biegała wokół radiowozu 12.03.10, 10:46
          Nie ma takiej opcji. Nie mam psa.
          Co do kagańca to pamiętam, że była tam jakaś luka prawna, trzeba by poszukać.
          Gram na zwłokę, wybieram bramkę numer 2. Sąd grodzki i prośba o niższy wymiar
          kary ze względu na niskie dochody, kiepską sytuację materialną = zwrot kosztów
          (o ile luka okazałaby się moim urojeniem).
          Na 100% nie robiłbym z siebie idioty ku uciesze paru wąsatych darmozjadów.
    • bercik38 Re: Rechotali, a kobieta biegała wokół radiowozu 12.03.10, 10:01
      Zawsze byłem przeciwnikiem wszelkich straży miejskich. Do tej formacji przyjmuje
      się tylko znajomych królika, którzy nigdzie indziej nie znajdą roboty bo są za
      tępi.
    • starydziat Re: Rechotali, a kobieta biegała wokół radiowozu 12.03.10, 10:03
      Oczywiście zdarza się że w straży miejskiej pracują matoły, ale wydaje mi się
      ,że ta obywatelka miała naście lat i prosiła ich żeby je nie dawali mandatu bo
      ją ojciec "zabije" i ona zrobi wszystko żeby tylko nie ten mandat.
      Mało prawdopodobne jest żeby ktoś dorosły zgodził się na takie biegi.

      pozdr
    • wwandw no to załatwiła degeneruchów 12.03.10, 10:12
      Kobiety to sprytne istoty, użyła głowy, brawo !
    • oelefante Ależ Polacy tego chcą. Pragną syfu, w jakim żyją 12.03.10, 10:12
      W końcu konsekwentnie od lat wybierają tych samych ludzi, by nimi rządzili. A
      zatem uznają, że właśnie w taki sposób powinien być rządzony ich kraj, taka
      powinna być policja, straż miejska, służba zdrowia, ZUS, tak powinny
      funkcjonować urzędy...
    • huk256 Z jednej strony 12.03.10, 10:13
      skandaliczne zachowanie strażników, z drugiej kompletnie BEZMYŚLNE zachowanie kobiety, a jak jej "piesek" by kogoś zagryzł to pewnie usłyszelibyśmy w TV kolejne "Przecież on taaaaaaki spokojny zawsze był". Niestety jest u nas spory problem z właścicielami psów którzy nie zakładają kagańców swoim czworonogom, nie raz przechodzi się chodnikiem obok takiego "pieska" który, gdyby chciał - mógłby nieźle poturbować niejednego przechodnia.

      Tak więc obie strony są siebie warte IMHO - oczywiście strażnicy do wywalenia, ale babka powinna zapłacić mandat - najlepszym, rozwiązaniem byłoby zakazanie posiadania psa, ale to pewnie nie w naszym kraju...
      • amdrzej.11 Te bydlaki jeszcze pracuja !??? 12.03.10, 10:16
        Póżniej zdziwienie,ze ludziska plują na gliny, czy strażników...
        Jeden pies.
        • jkredman a ta baba z buldogiem - dalej anonimowa 12.03.10, 10:20
      • remik.bz Zakaz posiadania psa 12.03.10, 10:22
        huk256 napisał:
        najlepszym, rozwiązaniem byłoby zakazanie p
        > osiadania psa, ale to pewnie nie w naszym kraju...

        Mógłbys uzasadnić , dlaczego Twoim zdaniem zakaz posiadania psa
        byłby najlepszym rozwiązaniem problemu łamania prawa przez
        strażników miejskich i właścicieli psów ?
        • huk256 Re: Zakaz posiadania psa 12.03.10, 10:49
          > Mógłbys uzasadnić , dlaczego Twoim zdaniem zakaz posiadania psa
          > byłby najlepszym rozwiązaniem problemu łamania prawa przez
          > strażników miejskich i właścicieli psów ?

          Nie miałem na myśli ogólnego zakazu - tylko zakazu dla tej "pani" i innych przyłapanych na łażeniu z psem, bez kagańca.

          Sorry, ale jeżeli właściciel nie rozumie że wychodząc z psem powinien nałożyć kaganiec to nie powinien mieć prawa do posiadania psa (niezależnie czy pies jest mały czy duży - o ile mały pies człowieka nie zagryzie, to ugryźć może - a wtedy może nas czekać niechciana wizyta u lekarza. Ratlerek też może ugryźć dotkliwie, np małe dziecko). Co nie znaczy że powinno się w ogóle zakazać posiadania czworonogów.
          • remik.bz Re: Zakaz posiadania psa 12.03.10, 11:09
            huk256 napisał:

            > > Mógłbys uzasadnić , dlaczego Twoim zdaniem zakaz posiadania psa
            > > byłby najlepszym rozwiązaniem problemu łamania prawa przez
            > > strażników miejskich i właścicieli psów ?
            >
            > Nie miałem na myśli ogólnego zakazu - tylko zakazu dla tej "pani"
            i innych przy
            > łapanych na łażeniu z psem, bez kagańca.
            >
            > Sorry, ale jeżeli właściciel nie rozumie że wychodząc z psem
            powinien nałożyć k
            > aganiec to nie powinien mieć prawa do posiadania psa (niezależnie
            czy pies jest
            > mały czy duży - o ile mały pies człowieka nie zagryzie, to ugryźć
            może - a wte
            > dy może nas czekać niechciana wizyta u lekarza. Ratlerek też może
            ugryźć dotkli
            > wie, np małe dziecko). Co nie znaczy że powinno się w ogóle
            zakazać posiadania
            > czworonogów.

            Dość dyzkusyjna propozycja- to ograniczenie prawa do własności. Nie
            mozna takiego ograniczenia prawa własności stosowac wybiórczo (np
            tylko wobec posiadania czworonoga )
            Należałoby z mocy prawa zabronic np posiadania samochodów ludziom,
            złapanym na jeździe po pijaku , gdyż stanowią zagrożenie dla innych
            (tak jak pies bez kagańca).Idąc dalej tym tokiem rozumowania , to
            należałoby zabronić złapanym hakerom posiadania sprzętu
            komputerowego.
            To chyba zbyt daleko idace środki prewencyjne.
            • huk256 Re: Zakaz posiadania psa 12.03.10, 11:28
              > Dość dyzkusyjna propozycja- to ograniczenie prawa do własności. Nie
              > mozna takiego ograniczenia prawa własności stosowac wybiórczo (np
              > tylko wobec posiadania czworonoga )
              > Należałoby z mocy prawa zabronic np posiadania samochodów ludziom,
              > złapanym na jeździe po pijaku , gdyż stanowią zagrożenie dla innych
              > (tak jak pies bez kagańca).Idąc dalej tym tokiem rozumowania , to
              > należałoby zabronić złapanym hakerom posiadania sprzętu
              > komputerowego.
              > To chyba zbyt daleko idace środki prewencyjne.

              Można dyskutować, z jednej strony - prawda, są to spore restrykcje, ale z drugiej - ci ludzie (wszyscy przez Ciebie wymienieni) zostaliby pozbawieni części swoich praw, z własnej winy - dobrze wiedzieli co robią wychodząc bez kagańca, wsiadając po pijaku czy wykradając dane firmy "xyz".

              Ziobro zebrał gromy za swoje propozycje zabierania samochodów osobom złapanym na jeździe na "podwójnym gazie" - mnie osobiście taka propozycja się bardzo podobała.

              Podkreślam - to nie państwo ogranicza w takim przypadku czyjeś prawo do własności - to sam taki osobnik sobie to prawo ogranicza, łamiąc nakazy. Równie dobrze można by wysuwać argumenty że zabieranie prawa jazdy za punkty karne (czyli de facto zakaz korzystania z samochodu na drogach publicznych) ogranicza prawo do rozporządzania własnym mieniem, bo w końcu nie po to kupuje się samochód żeby stał w garażu...
          • titta Re: Zakaz posiadania psa 12.03.10, 12:18
            Ja proponuje zakazac posiadania nozy. Wszystkim. nie tylko mozna
            kogos nozem zabic, ale mozna sie tez nim skaleczyc. Poza tym do
            niezabezpieczonych nozy moze miec dostep male dziecko.

            • huk256 Re: Zakaz posiadania psa 12.03.10, 15:29
              No to możesz się cieszyć bo po niedawnej śmierci policjanta podobny pomysł już padł :(, co prawda tylko odnośnie noszeniach ich w przy sobie, ale to i tak coś...

              Widać nie rozumiesz tego co napisałem we wcześniejszym poście - przykre.
      • anarchoateo Re: Z jednej strony 12.03.10, 10:26
        huk256 napisał:
        > Niestety jest u nas spory problem z właścicielami psów ...

        To raczej ty masz problem - nie my ;)
        • huk256 Re: Z jednej strony 12.03.10, 10:55
          Tak mam problem, z debilami którzy nie rozumieją że ich "piesek" może kogoś zagryźć i prowadzają go bez kagańca, z debilami którzy nie rozumieją że po swoim czworonogu należny sprzątać, i jeszcze raz z DEBILAMI którzy owczarka niemieckiego potrafią wypuścić żeby biegał sobie po całej okolicy bez jakiegokolwiek nadzoru, bo przecież "on nikomu nic nie robi" - do czasu aż coś się stanie, a wtedy taki debil płaszczy się przed kamerą i rzuca tekst "on zawsze taki spokojny był", albo jak takiego przyłapią że po swoim piesku nie posprząta to oczywiście też tekst "bo "siem" brudzić nie "bendem"".

          Na szczęście sytuacja się powoli zmienia, chociaż jak widać po powyższym wpisie, mentalność i głupota niektórych osobników jest ogromna.
          • tosas Re: Z jednej strony 12.03.10, 11:35
            Nic się nie zmienia, wyłapują takie idiotki, a tam gdzie może być problem wolą nie podchodzić. Mój pies biega luzem i tak będzie dalej. Kiedyś pan strażnik próbował ze mną dyskutować o kagańcu, ale stwierdziłem że psa nie znam i że się tylko do mnie przyczepił (pies w tym czasie grzecznie siedział przy nodze). Strażnik na to, że w takim razie zabierają psa, a ja że słyszałem, że to strasznie agresywny burek i niech próbuje szczęścia. Jako że "burek" waży mniej więcej tyle co pan strażnik to popatrzył tylko na kolegę coś pomamrotał pod nosem o gazie łzawiącym, ale chyba nie miał przy sobie, więc poszedł w cholerę. Widuję tych baranów od czasu do czasu, ale już nie podchodzą się przywitać.
            • peryklejtos Re: Z jednej strony 12.03.10, 11:48
              to co napisałeś świadczy zarówno o bezwładzie służb porzadkowych,
              jak i o twoim elementarnym braku kultury.
              • svetomir Re: Z jednej strony 12.03.10, 12:35
                peryklejtos napisał:

                > to co napisałeś świadczy zarówno o bezwładzie służb porzadkowych,
                > jak i o twoim elementarnym braku kultury.
                Nie tylko. To co napisał Swiadczy ze jest bandytą i potencjalnym
                mordercą
                • tosas Re: Z jednej strony 12.03.10, 14:31
                  Czuję się zdruzgotany tym co napisałeś.
      • titta Re: Z jednej strony 12.03.10, 12:20
        huk256, ktos ci kiedys krzywde zrobil? Nie trzeba bylo psa draznic,
        nie pogryzby.

        Od rzeczy piszesz. Ile psow zyje w Polsce? Ile pogryzien sie zdaza?
        • huk256 Re: Z jednej strony 12.03.10, 15:26
          > huk256, ktos ci kiedys krzywde zrobil? Nie trzeba bylo psa draznic,
          > nie pogryzby.

          Nigdy nie pogryzł mnie żaden pies, i raczej nie dałby rady. Tego typu argumenty są naprawdę żałosne.

          > Od rzeczy piszesz. Ile psow zyje w Polsce? Ile pogryzien sie zdaza?

          Co ma piernik do wiatraka? Tu nie chodzi o liczby, to że w mojej miejscowości jeszcze nikogo pies nie zagryzł nie zmienia faktu że do takiej sytuacji może dojść bo kilku sąsiadów nie rozumie że latający samopas owczarek niemiecki stanowi zagrożenie dla np dzieci. Podobnie sprawa wygląda w miastach, gdzie idioci chodzą ze swoim "pieskiem" bez kagańca bo "on to spokojny jest" - wszystko jest super, dopóki coś się nie stanie. Fakt że może być tak że właściciel przeżył 10 psów i żaden nikogo nie zaatakował, ale tak być nie musi.
    • jkredman słodka idiotka 12.03.10, 10:14
      chciała biegać to biegała, chyba że coś za uszami miała, to się bała
      • anarchoateo Re: słodka idiotka 12.03.10, 10:26
        A może 200zł mandat to było za dużo dla niej ?
      • remik.bz skąd wiesz ,że chciała biegać ? 12.03.10, 11:13
        jkredman napisał:

        > chciała biegać to biegała, chyba że coś za uszami miała, to się
        bała

        Skąd wiesz ,że chciała biegać?
        No i co takiego mogła "miec za uszmi"?
        Brak pieniędzy na mandat , a moze groźbe "uszkodzenia pieska"? Jak
        myslisz czym ją szanażowali?
        • jkredman nie musiała, chyba że jest wytworem korporacji i 12.03.10, 11:20
          jest przyzwyczajona do posłuszeństwa /bezwzględnego/ i bezdyskusyjnego
          wykonywania procedur
          • remik.bz Re: nie musiała, chyba że jest wytworem korporacj 12.03.10, 11:31
            . jkredman napisał:

            > jest przyzwyczajona do posłuszeństwa /bezwzględnego/ i
            bezdyskusyjnego
            > wykonywania procedur

            Jakich procedur ? Wystarczy ,że zagrozili "uszkodzeniem psa" i juz
            kazdy człowiek kochający zwierzęta ( czyli człowiek) by biegał.
            To niebezpieczni degenaeraci a nie szanujący prawo strażnicy.
            Na drugi raz każą biegać matce , której małe dziecko zarysuje
            patykiem radiowóz.A jak nie bedzie biegać to zabiora malucha do
            jakiejś izby dziecka. Kazda matka będzie biegać.
            • peryklejtos Re: nie musiała, chyba że jest wytworem korporacj 12.03.10, 11:49
              Porównanie psa do dziecka to kpina. Jesteś idiotą.
              • remik.bz Słyszałes o Biedaczynie z Asyzu ? 12.03.10, 15:00
                peryklejtos napisał:

                > Porównanie psa do dziecka to kpina. Jesteś idiotą.

                Miałem nie odpowiadać z uwagi na Twój "poziom argumentacji" , ale co
                mi zalezy ?
                Chciałbym tylko znac Twoje zdanie na temat zasad wyznawanych przez
                Biedaczynę z Asyzu.
                Tak z czystej ciekawości pytam.
    • amirez Nie ma sprawy senior komendante.... 12.03.10, 10:15
      Nie ma sprawy senior komendante....
      W niedzielne popołudnie będę tam z kilkoma kumplami. Wie pan takie drobne
      spotkanko. Zabierzemy pieski. Kilka bulterierów bez kagańca, trochę piwka.
      Przyślij komendante te swoje matoły - to SOBIE WSPÓLNIE POBIEGAMY!
      ----------------------------
      sami prosicie się, aby spuścić wam łomot ;)
      • svetomir Re: Nie ma sprawy senior komendante.... 12.03.10, 12:32

        amirez napisała:

        > Nie ma sprawy senior komendante....
        > W niedzielne popołudnie będę tam z kilkoma kumplami. Wie pan takie
        drobne
        > spotkanko. Zabierzemy pieski. Kilka bulterierów bez kagańca,
        trochę piwka.
        > Przyślij komendante te swoje matoły - to SOBIE WSPÓLNIE POBIEGAMY!
        > ----------------------------
        > sami prosicie się, aby spuścić wam łomot ;)
        Kolejny bandyta i potencjalny morderca
      • everettdasherbreed Re: Nie ma sprawy senior komendante.... 12.03.10, 12:46
        Strażnicy też przybędą z kolegami i z psami.
        Będzie ciekawy widok.
    • maktar Rechotali, a kobieta biegała wokół radiowozu 12.03.10, 10:19
      Kara lekka, dobra dla zdrowia ale jakże dotkliwa :) popieram.

      Wstyd jest moim zdaniem lepszą karą za małe wykroczenia niż mandaty.
    • incipit Głupi komendant rządzi idiotami porucznikami 12.03.10, 10:19
      Głupi komendant rządzi idiotami porucznikami. Idioci porucznicy ganiają
      kretynów kaprali. Krytyńscy kaprali rządzą neandertalczykami. Ot cała
      "straż" miejska.
      • glos_europy Re: Głupi komendant rządzi idiotami porucznikami 12.03.10, 13:08
        Debil debila, debilem pogania...
    • plynny BZDURY 12.03.10, 10:23
      Mieszkam na Jagiellońskiej, często chodzę nad morze, a strażników widzę raz na
      miesiąc. Ale jeszcze by kogoś upokarzali to jeszcze nigdy.
      Bez przesady, kazdy zan swoje rpawa, ale o obowiązkach to nie słyszał.
      Tam bawią się dzieci, to ze osoba wyszła z psem bez kagańca to znaczy że łamie
      prawo i naraża innych na niebezpieczeństwo.
      • remik.bz Re: BZDURY 12.03.10, 11:15
        plynny napisał:

        > Mieszkam na Jagiellońskiej, często chodzę nad morze, a strażników
        widzę raz na
        > miesiąc. Ale jeszcze by kogoś upokarzali to jeszcze nigdy.
        > Bez przesady, kazdy zan swoje rpawa, ale o obowiązkach to nie
        słyszał.
        > Tam bawią się dzieci, to ze osoba wyszła z psem bez kagańca to
        znaczy że łamie
        > prawo i naraża innych na niebezpieczeństwo.

        I w związku z tym straz miejska ma prawo nałozyć na osobę łamiącą
        prawo karę "biegania wokół samochodu " ?
        • jkredman Rada Gminy może nałożyć taki obowiązek 12.03.10, 11:31
          w regulaminie miejscowym /Rada ma takie prawo/, a ponadto psy ras agresywnych
          muszą mieć kaganiec z mocy przepisów państwowych /rozp. o rasach niebezpiecznych/

          ponadto kodeks wykroczeń nakazuje zachowanie zwykłych lub nakazanych środków
          ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia /jeżeli pies jest duży, a wokół bawią się
          dzieci, psa prowadzi słaba blondynka - to czy swykłym środkiem ostrożności nie
          powinien być kaganiec/
          • ojca Naucz się czytać 12.03.10, 11:53

            Jaki związek ma twoja wypowiedź z poprzednim postem? Jaki związek ma kaganiec z
            łamaniem prawa przez strażników? Chcesz powiedzieć, że jeżeli kobieta złamała
            prawo to daje strażnikowi prawo nakładania wymyślonych przez siebie kar?
      • titta Re: BZDURY 12.03.10, 11:19
        Nie lamie prawa. Pies byl pod dozorem. Kaganiec nie jest obowiazkowy.
        Co z tego, ze bawia sie dzieci? Sam fakt, ze pies nie ma kaganca to
        jeszcze nie zagrozenie.
        Zagrozeniem sa agresywne psy puszczane luzem.
        • jkredman Gmina może uchwalić prawo miejscowe w tym zakresie 12.03.10, 11:34
          i po prostu nakazać nakładanie kagańców i ustalić kary /mandat/ za
          nieprzestrzeganie/,
          psy ras niebezpiecznych muszą mieć kagańce obowiązkowo /to wynika z
          rozporządzenia o rasach niebezpiecznych/,
          a ponadto kodeks wykroczeń, nakazuje zachowanie zwykłych lub nakazanych środków
          ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia,
        • michelle77 Re: BZDURY 12.03.10, 18:42
          A skąd do ciężkiej cholery mamy wiedzieć jakie intencje ma pies i czy nie jest
          jakąś bezmózgą bestią? Mam sobie ze szklanej kuli wyczytać? Sorry, ale to nie ja
          mam się dostosowywać tylko psy (a raczej ich właściciele)Prawo jest prawem.
          Należy je respektować. A gadki typu "piesek taaaki spokojny, nie gryzie" niech
          sobie włożą w doopę..
          A komentując wypowiedź jakiegoś bałwana, który ma zamiar pojawić się z ziomami i
          ich kundlo-amstaffami to moja dobra rada brzmi: rozpędz się stary i walnij głową
          w mur. Może Ci się budyń naprawi. Dla mnie koleś który posiłkuje się psem a boi
          się wyjść na solo to po prostu cipa.
          Niesamowite, że te drecho-cioty są takie wyszczekane (nomen omen) tylko w grupie...
    • mebloscianka_dziadka_franka Rechotali, a kobieta biegała wokół radiowozu 12.03.10, 10:24
      Czy nie jest tak, że pies nie musi mieć naraz założonego kagańca i smyczy,
      tylko albo jedno, albo drugie? Oczywiście może mieć i to, i to - ale w świetle
      prawa nie jest to konieczne? Tak gdzieś słyszałam...
    • zawsze.ona2 Re: Rechotali, a kobieta biegała wokół radiowozu 12.03.10, 10:24
      szkoda,że jej jeszcze szczekać nie kazali ciecie jedne....dopiero mieliby ubaw.
      Nie ważne czy ona sie na to zgodziła, czy nie,oni byli funkcjonariuszami na
      służbie i już sama taka propozycja z ich strony uwłacza mundurowi,który zapewne
      noszą.
      • laik10 Re: Rechotali, a kobieta biegała wokół radiowozu 12.03.10, 10:43
        Jak to 200 zl za to, że bez kagańca ?????Ale przepisy ze średniowiecza a gdzie
        bojownicy praw zwierząt!!!! Toż to, męczarnia dla psów.
        Druga sprawa kara 200 zl = przepraszam jak to się ma to, do kategorii
        wykroczenia i jak to się ma do zarobków normalnych obywateli!!!
        Czy nikt nie umie się przeciwstawić takim kretyńskim zarządzeniom.
        W normalnych państwach, psy trzymane są na smyczy i nikt nie puszcza psa
        luzem.Psy ras zaliczanych do niebezpiecznych--
        • kylax1 W lesie psa nie trzyma sie na smyczy. 12.03.10, 19:53

    • bnch Re: Rechotali, a kobieta biegała wokół radiowozu 12.03.10, 10:29
      Ci strażnicy to totalni idioci, ale mnie zastanawia też ta kobieta. Chyba każdy rozsądny człowiek zdaje sobie sprawę, że na takie żądanie strażników można im powiedzieć, by się odpierdolili, bo robienie karnych rundek, to jest sankcja rodem z zajęć w-f.
    • micc.ss Rechotali, a kobieta biegała wokół radiowozu 12.03.10, 10:38
      Dziwne, hmm może czegoś szukała i dlatego biegała wokół radiowozu.
      Sytuacja wydaję się śmieszna, ale nie powinna mieć miejsca.

      "W Krk gdzie mieszkam pies ma być na smyczy ALBO w kagańcu, za wyjątkiem psów
      ras uważanych za niebezpieczne i wpisanych na ta listę. Te maja być i w
      kagańcu i na smyczy.
      Tak mówią przepisy ogólne, jednak samorządy lokalne z tego co wiem mogą je
      modyfikować (zaostrzać)."
    • jtqq Rechotali, a kobieta biegała wokół radiowozu 12.03.10, 10:41
      Oczywiście, ze strażnicy zachwali się karygodnie i powinni zostać ukarani.
      Każdemu człowiekowi należy się szacunek, a upokarzanie jest wykluczone.
      Niestety jest też druga strona medalu - rozumiem miłość do pupilków, ale można
      by te pupilki prowadzać w kagańcach i sprzątać po nich kupy. Obrzydliwe jest
      usianie chodników psimi odchodami; tej zimy, co wyszłam na spacer to mnie
      trafiało, gdy co kilkanaście cm były żółte plamy psiego moczu, a co kilka
      metrów ozdoba z psiej kupy - WSTRĘTNE!!!
    • malgorzataidzikowska To była przecież jej decyzja... 12.03.10, 10:41
      Kobieta mogła przyjąć mandat i nie biegać. Wydaje się to dość proste i logiczne.

      Wygląda na to, że wolała biegać i oszczędzić.
      • remik.bz To była przecież jej decyzja...zgodna z prawem? 12.03.10, 11:18
        malgorzataidzikowska napisała:

        > Kobieta mogła przyjąć mandat i nie biegać. Wydaje się to dość
        proste i logiczne
        > .
        >
        > Wygląda na to, że wolała biegać i oszczędzić.

        Podaj mi prosze podstawę prawna mozliwosci zamiany mandatu na
        bieganie wokół radiowozu. Bo rozumiem ,ze strażnicy miejscy działali
        zgodnie z prawem dając taką propozycję.
        • tosas Re: To była przecież jej decyzja...zgodna z praw 12.03.10, 11:38
          Na siłę to można by strażników podciągnąć nawet pod kodeks karny.
        • peryklejtos Re: To była przecież jej decyzja...zgodna z praw 12.03.10, 11:52
          Rozumiem, że każdego idiotę/idiotkę byś usprawiedliwił?
        • everettdasherbreed Raz w Ameryce był taki przypadek 12.03.10, 12:49
          Jakiś osobnik przekroczył dozwoloną prędkość i nie było go stać na grzywnę.
          Sędzia wybrnął z problemów w ten sposób, że nakazał skazanemu zwiedzenie
          kostnicy z ofiarami wypadków drogowych.
          Prawdopodobnie kara spełniła swą wychowawczą rolę.
          • remik.bz Czy ten sędzia złamał prawo ? 12.03.10, 14:54
            everettdasherbreed napisał:

            > Jakiś osobnik przekroczył dozwoloną prędkość i nie było go stać na
            grzywnę.
            > Sędzia wybrnął z problemów w ten sposób, że nakazał skazanemu
            zwiedzenie
            > kostnicy z ofiarami wypadków drogowych.
            > Prawdopodobnie kara spełniła swą wychowawczą rolę.
            >
            Ale czy ten sędzia złamał w ten sposób amerykańskie prawo ?
            Myslę ,że nie.
            Natomiast strażnicy ewidentnie polskie prawo złamali
      • paolo74 No pewnie nic się nie stało 12.03.10, 22:39
        Szkoda, że nie kazali jej zrobić laski. Ciekawe jestem jak twoją matkę tak potraktują. Wg mnie to tych chujów, cieciów w mundurkach powinno się wsadzić do sztywnej celi, żeby im gwinty w dupach wytarli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka