yo-st
23.03.10, 12:47
partia socjalistyczna, partia której wydaje się, że wie na co obywatel ma przeznaczać zarobione przez się pieniądze (ustawa o zakazie hazardu) tudzież jak ma wychowywać swoje dzieci (ustawa o odbieraniu rodzicom pociech na podstawie donosu), słowem partia wierząca w siłę urzędasa nie tylko nie zrobiła nic w sprawie ograniczenia biurokracji, ale jeszcze ją powiększyła?
- Wygląda to tak, jakby biurokrację chciano zwalczać biurokracją, tworząc kolejne sztaby urzędników do jej zwalczania - dziwi się Andrzej Malinowski, szef Konfederacji Pracodawców Polskich (zrzesza 6 tys. firm zatrudniających 2 mln osób). I dodaje. - Były zapowiedzi zniesienia numerów REGON, ulg dla niewielkich firm rodzinnych, likwidacji pozwoleń na budowę. Nic nie wyszło. Słyszę za to, że będą większe kontrole. A to firm leasingowych, a to spółek paliwowych. Co się dzieje w tym kraju? Miało być przecież inaczej. A nie jest. A co jest?
To tak jakby się dziwić, że kulawy nie wygrał biegu przez płotki.