Dodaj do ulubionych

Google otwiera Chińczykom oczy

26.03.10, 10:05
"Czy decyzja Google'a nie pogłębi przepaści między chińskim internetem a
globalną siecią?

- Nie. Zwiększy natomiast podział wśród chińskich internautów. Więcej z nich -
podobnie jak ja - będzie pomagać światu walczyć z chińską cenzurą."

******************************

Podziału żadnego nie będzie, bo wyszukiwarka Google w samych Chinach to
margines. Jej udział w świadomości chińskich internautów jest mniej więcej
taki, jak udział w polskim rynku komunikatora Windows Live Messenger -
większość nie wie co to jest i do czego służy. Rynkiem rządzi Gadu-Gadu. Na
rynku wyszukiwarek w Chinach rządzi Baidu.

Google próbuje mas mamić, że Chińczycy nie robią nic innego, tylko próbują
wyrwać się przez internet na wolność. Czy na pewno? Podejrzewam, że większość
czasu spędzają na tamtejszych odpowiednikach pudelka, deseru i naszej-klasy.

Google przestał cenzurować. Jeżeli przestał, to znaczy, że wcześniej
cenzurował. To była cena, jaką musiał zapłacić za wejście na tamtejszy rynek.
Sęk w tym, że tego rynku nie podbił i dziś próbuje strugać obrońcę uciśnionych
- prawie Robin Hooda. I odbudować swój wizerunek w zachodniej części internetu.

Obserwuj wątek
    • synegigwy Baidu to przede wszystkim chińska wyszukiwarka 26.03.10, 20:26
      no właśnie... a google to przede wszystkim amerykańska wyszukiwarka, poza tym
      zbiera informacje o internatutach. Z Polski też się powinni wynieść.
      PS. Ale czy przypadkiem nie jest tak, że Chińczycy i tak mogą korzystać z
      googli, szukając np. stron anglojęzycznych? Przecież żadnej blokady na pewno
      nie ma, byłoby to niezgodne z deklarowaną ideologią firmy.
    • kylax1 Oczywiscie, ze to zabieg marketingowy. 26.03.10, 23:19
      Google Inc. nic nie znaczy na rynku chinskim, wiec zdecydowali sie wyjsc z
      podniesiona przylbica.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka