odchudzacz 05.04.10, 21:15 Jak te brudasy moga dostac sie na poklad? Chyba tylko, jesli im ktos spusci line. Przeciez majac kilka kamieni i wiader z woda trzymalbym ich na dystans. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tadek56 Koreańska marynarka ściga swój porwany tankowie... 05.04.10, 21:27 Troje piratów -czy to nie śmieszne?Załoga liczyła 24 marynarzy.Komentarz jest zbędny. Odpowiedz Link Zgłoś
uniwr Re: Koreańska marynarka ściga swój porwany tankow 05.04.10, 22:16 Jestem dziwnie spokojny że piratów było trzech, a nie troje. Ale sprawa analfabetyzmu tego portalu to inna historia. Natomiast co do marynarzy - czy ty zdajesz sobie sprawę jak wygląda taki tankowiec? Z 24 ludzi na mostku jest raptem kilku (reszta pracuje pod podkładem) i na dodatek tych kilku nie jest w stanie nieustannie obserwować powierzchni morza dookoła. O statkach mówi im radar nawigacyjny, na którym pontonu z silnikiem nie widać... trzeba by być jasnowidzem. Trzech ludzi wchodzi na pokład z bronią i w tym momencie ktoś ich z mostku zauważy, a może nie. Ale to i tak nie ma znaczenia bo marynarze nie mają broni ani tym bardziej ochoty na ryzykowanie życiem dla nie swojego majątku, w sytuacji kiedy wiedzą że jeśli się podporządkują to ich życiu nic nie grozi bo piraci też tacy durni nie są i pewnych granic nie przekraczają. Najlepszy dowód że jak załoga któregoś trawlera zauważyła ich wcześniej, to bez problemu obroniła się motopompą. Ale z mostku tankowca który ma rozmiary płynącego wieżowca nie jesteś w stanie nijak zobaczyć kto się wdrapuje na którąś burtę, a potem to już jest za późno. Odpowiedz Link Zgłoś
glos_europy Piratów powinno się zabijać na miejscu... 05.04.10, 22:33 problem zniknąłby szybko i bezboleśnie... Odpowiedz Link Zgłoś
kontonaspam Re: Piratów powinno się zabijać na miejscu... 06.04.10, 02:38 Może i jestem w błędzie, ale myślę, że co najmniej kilka statków tak się obroniło. Tylko, że takie działania są raczej nielegalne, gdyż jest to lincz, więc załodze jest trochę nie na rękę do tego się przyznawać, zatem z uwagi na brak świadków nie mówi się głośno o takich przypadkach. Odpowiedz Link Zgłoś
odchudzacz Re: Piratów powinno się zabijać na miejscu... 06.04.10, 08:36 Lincz? Jesli uzbrojony pirat wdziera sie na statek to jego zabicie nie jest linczem, a obrona konieczna. Odpowiedz Link Zgłoś
sidian Re: Piratów powinno się zabijać na miejscu... 06.04.10, 14:17 Wiesz, trzymanie ich na dystans kamieniami to chyba dowcip. Oni nie groza zalodze, oni groza statkowi. Jak Ci koles wypali prawie z przylozenia z AK47 w burte, za ktora znajduje sie kontener z tysiacami ton ropy, to wielkiej roznicy miedzy tym a strzalem w czaszke nie poczujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
nowotkomarceli4 Tadziu widzę, że przy tobie to i Polko wysiada 06.04.10, 00:18 A śmieszny to jesteś ty, internetowy Rambo Odpowiedz Link Zgłoś
spam_box Re: Tadziu widzę, że przy tobie to i Polko wysia 06.04.10, 10:39 Powinni tę całą Somalię zaorać i spędzić tam wszystkich czarnych, łącznie z toruńskim ojdyrem, krakowskim kapciowym i beniem-16. Odpowiedz Link Zgłoś
tadek56 Re: Tadziu widzę, że przy tobie to i Polko wysia 06.04.10, 13:46 Dobrze że śmieszny nie jesteś Ty a tylko wzbudzasz litość Odpowiedz Link Zgłoś
miroo Ładunek160 mln USD, Statek też drogi, jak możliwe 05.04.10, 21:31 że takiej wartości urządzeniu z takim ładunkiem nie zapewni się porządnej ochrony?!?! Wszędzie pazerny, agresywny pęd do zysku - szkoda kilkunasty tysięcy dolarów na zapewnienie mu bezpieczeństwa... Odpowiedz Link Zgłoś
radon13 Re: Ładunek160 mln USD, Statek też drogi, jak moż 05.04.10, 22:10 A ile kosztuje ubezpieczenie takiego statku ? To sa jakie chore przepisy, które powodują że piractwo nadal triumfuje. Nie wspomne o tym, że po prostu nalezy ogosic teren strefą wojny rozdać transpondery własnym jednostkom i topić wszystko co go nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
fc_pl Re: Ładunek160 mln USD, Statek też drogi, jak moż 06.04.10, 09:09 "Znafca" z ciebie, nie ma co. Kto ma to ogłosić, skoro to wody terytorialne Somalii? Poza tym gros tych piratów to rybacy, więc jak bys odróżnił dobrych od złych? Odpowiedz Link Zgłoś
apas13 Re: Ładunek160 mln USD, Statek też drogi, jak moż 06.04.10, 11:04 miroo napisał: > że takiej wartości urządzeniu z takim ładunkiem nie zapewni się porządnej > ochrony?!?! > Wszędzie pazerny, agresywny pęd do zysku - szkoda kilkunasty tysięcy dolarów > na zapewnienie mu bezpieczeństwa... No, to kosztowałoby trochę więcej, niz kilkanaście tysięcy dolarów. No bo jak sobie wyobrażasz taką ochronę? Oddział komandosów na pokładzie? Ich wyszkolenie i utrzymanie w stanie gotowości kosztuje znacznie więcej... Broń dla załogi? Jeśli się ich nie wyszkoli, jak jej używać, samoobrona w wypadku ataku piratów zmieni się w krwawą jatkę z ofiarami po obu stronach, zas tankowiec - w ognistą kulę... Koszty olbrzymie, śmierci ludzi i skażenia środowiska nie da się oszacować... Więc może regularne patrole grupy uderzeniowej z lotniskowcem na czele? To także "nieco" wyższe koszty, niz ci się wydaje... Prawdziwą przyczyną ataków piratów u wybrzeży Somalii jest bieda żyjących tam ludzi i korupcja władz tego kraju, co się jedno z drugim niestety wiąże. Jednak by ten problem rozwiązać, także trzeba trochę więcej, niż kilkanaście tysięcy USD... Odpowiedz Link Zgłoś
miroo odchudzacz - się nie odzywaj bo pozbawiony jesteś 05.04.10, 21:36 wyobraźni... Odpowiedź na twoje pytanie jest bardzo prosta: gdy zbliża się ktoś, kto może podpalić w jakikolwiek sposób tankowiec (np strzelając z RPG) wszyscy ze strachu przed konsekwencjami truchleją... piraci nie boją się konsekwencji więc nie mają oporów... jedynym sposobem jest trzymanie piratów na odległość strzały RPG - czyli na 500 m. Wystarczyłaby drużyna żołnierzy z Przeciwpancernym Pociskiem Kierowanym ale wyposażonym w głowicę odłamkowo-burzącą którzy po wykryciu podejrzanych smoluchów w łodzi roz****** by z odległości 750 m tę skorupę i wysłali ich do bozi... ale oczywiście chora na jakieś głupoty cywilizacja nie "posunie się" do takich działań - będzie czekała na akcję piratów, sprawi sobie i innym problem po czym "odda piratów" w ręce sprawiedliwości... odchudzacz napisała: > Jak te brudasy moga dostac sie na poklad? Chyba tylko, jesli im ktos > spusci line. Przeciez majac kilka kamieni i wiader z woda trzymalbym > ich na dystans. Odpowiedz Link Zgłoś
kancermeister Re: odchudzacz - się nie odzywaj bo pozbawiony je 05.04.10, 22:21 Na tankowcu nie wolno palić, a co dopiero odpalać pociski kierowane. Zresztą, nie było tam ochrony. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: odchudzacz - się nie odzywaj bo pozbawiony je 06.04.10, 03:14 To niech sobie zainstalują takie harpuny jak na wieloryby a dopiero na nich materiały wybuchowe... Wtedy z tankowca harpun będzie wylatywał mechanicznie, niby jak z kuszy... Odpowiedz Link Zgłoś
kroliklesny Harpuny wielorybnicze 06.04.10, 07:11 tomek854 napisał: > To niech sobie zainstalują takie harpuny jak na wieloryby a dopiero na nich materiały wybuchowe. Dla scislosci- maslo maslane. Harpuny na wieloryby mialy wlasnie material wybuchowy itd... Dlatego nazywaly sie "na wieloryby" Odpowiedz Link Zgłoś
speedy13 Re: odchudzacz - się nie odzywaj bo pozbawiony je 06.04.10, 08:55 Hej kancermeister napisał: > Na tankowcu nie wolno palić, a co dopiero odpalać pociski kierowane. Przesadzasz. Jasne że nie wolno palić, ale to nie znaczy że tankowców nie można uzbrajać. W czasie wojny iracko-irańskiej na tankowcach umieszczano małokalibrowe działka i lekkie rakiety plot. Odpowiedz Link Zgłoś
gelbigel kolejna bzdura wielkich rządów 05.04.10, 22:08 Kiedys fortece ogrodzone wielkim murem były nie do zdobycia przez paru obwiesi. Więc jak wielka ściana naszpikowanego elektronika tankowca za miliony folarów i jego załoga nie jest w stanie powstrzymać paru debili na łódkach? Jak nie moga strzelac to niech mają broń pneumatyczną i wierzyczkę strzelniczą. Pierdolić już te bajki o piratch, kto tym sie wogóle przejmuje Odpowiedz Link Zgłoś
akkj Koreańska marynarka ściga swój porwany tankowie... 05.04.10, 22:13 Krew mnie wprost zalewa jak czytam, ze kilku śmierdzących czarnuchów paraliżuje żeglugę na oceanie. Pieprzona poprawność polityczna powodująca bezsilność i ośmieszenie. Powinni likwidować te czarą swołocz wszelkimi metodami, wziąć żywcem kilku, dokładnie przesłuchać tak, żeby wszystko wyśpiewali, zlikwidować ich kolesiów na lądzie a potem powiesić bandytów na rejach. Po miesiącu żaden śmierdzący czarny bandyta nie odważyłby się wypłynąć na morze. Odpowiedz Link Zgłoś
kancermeister Wieszać na rejach? 05.04.10, 22:33 Może lepiej obdzierać ze skóry, polewając miłosiernie wodą zaburtową? Te metody, znane jeszcze Kartagińczykom, nie odniosły sukcesu. Problem piractwa w starożytności rozwiązał dopiero Pompejusz, który zniszczył potęgę ówczesnych morskich bandytów za pomocą środków militarnych. Podobnie trzeba zrobić i dzisiaj: 1) zagrozić nabrzeżnym państwom (m.in. Somalia) interwencją zbrojną; 2) wyśledzić (satelity), skąd pojawiają się piraci; 3) przechwycić żołnierzy i dowódców, torturami wydrzeć dane informatorów; 4) przechwycić siatkę informatorów, tych którzy pójdą na współpracę, przeformować, pozostałych pokazowo utrupić; 5) przechwycić składy i dobra; 6) na czerpiących zyski, również cywilów (zwłaszcza) nałożyć gardłowe kontrybucje; 7) wszelkie bunty krwawo zdusić. ...i już. Odpowiedz Link Zgłoś
kontonaspam Re: Wieszać na rejach? 06.04.10, 02:41 Wyśledzenie piratów z satelity to zadanie trochę przypominające znalezienie czajniczka Russela w kosmosie... Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Wieszać na rejach? 06.04.10, 07:40 Abstrahując nawet od tego, że Somalia nie ma w praktyce rządu, który można by nastraszyć (ten co jest nie ma żadnego wpływu na to co się dzieje na wybrzeżu), to kto niby miałby to wszystko robić? Przecież nie tak dawno już tego próbowano - i zaraz podniósł się krzyk, że to kolejne pogwałcenie praw miłującego pokój ludu przez jankeskich i w ogóle białych agresorów; a jeszcze jak doszło do strat... Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
waldemar591 Re: Koreańska marynarka ściga swój porwany tankow 06.04.10, 04:11 akkj napisał: ... kilku śmierdzących czarnuchów paraliżuje żeglugę na oceanie... _____________________________________________________________________ Tylko nie "czarnuchów"! To są afro-afykanie :) ... a potem powiesić bandytów na rejach... _____________________________________________________________________ Z tymi rejami mógłby być mały problem: Jak wiadomo, reje są tylko w żaglowcach - no, chyba że wyśle się tam jakieś żaglowe pancerniki lub lotniskowce. Odpowiedz Link Zgłoś
savrin Re: Koreańska marynarka ściga swój porwany tankow 05.04.10, 23:16 odchudzacz napisała: > Jak te brudasy moga dostac sie na poklad? Chyba tylko, jesli im ktos > spusci line. Przeciez majac kilka kamieni i wiader z woda trzymalbym > ich na dystans. urodziłeś się, też nie miałeś z górki. Odpowiedz Link Zgłoś
klassa Koreański statek wojenny 05.04.10, 23:44 Redaktor idiota z Wyborczej. Na tankowcu nie wolno nosić broni,a nawet palić. Oczywiście w odróżnieniu od innych statków na których to załogi zwyczajowo chodzą obwieszone bronią wszelaką,a na pokładach rozpala się ogniska i piecze kiełbaski. Odpowiedz Link Zgłoś
mol_chemiczny Jakiej "Wyborczej"? 05.04.10, 23:55 > Redaktor idiota z Wyborczej. A jak siebie nazwiesz? Nie dość, że nie odróżniasz portalu Agory od "GW" (strona i płatne wydanie elektroniczne znajdziesz pod Wyborcza.pl), to jeszcze nie widzisz, że to depesza prasowa (PAP, stoi jak byk pod tytułem). klassa napisał: > Redaktor idiota z Wyborczej. Na tankowcu nie wolno nosić broni,a nawet palić. > Oczywiście w odróżnieniu od innych statków na których to załogi zwyczajowo > chodzą obwieszone bronią wszelaką,a na pokładach rozpala się ogniska i piecze > kiełbaski. Odpowiedz Link Zgłoś
sun-ra Re: Koreański statek wojenny 06.04.10, 03:02 O tej porze w gazecie pisze pan stróż:) Odpowiedz Link Zgłoś
viking2 Re: Koreański statek wojenny 06.04.10, 03:07 klassa napisał: > chodzą obwieszone bronią wszelaką,a na pokładach rozpala się ogniska i piecze > kiełbaski. ...i glupich dziennikarzy, posypanych swiezo siekana pietruszka...:) Odpowiedz Link Zgłoś
speedy13 Re: Koreański statek wojenny 06.04.10, 11:37 Hej O masz, następny "znafca"zagadnienia: klassa napisał: > Redaktor idiota z Wyborczej. Na tankowcu nie wolno nosić broni,a nawet palić. W pociągach też nie wolno przewozić broni, więc skąd się w nich biorą SOK-iści?? Na okrętach wojennych nie wolno palić, w jaki więc sposób strzelają z dział? W czasie II wojny statki handlowe (także i tankowce) stron walczących były rutynowo uzbrajane w działa plot. a także czasem i większy kaliber. Zdaje mi się, że SS Stephen Hopkins, wsławiony pojedynkiem z niemieckim rajderem Stier, był właśnie tankowcem. Odpowiedz Link Zgłoś
mol_chemiczny Wart czegoś, ileś, nie warty! 05.04.10, 23:53 Wart, nie warty! Zajrzyjcie do słownika poprawnej polszczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś
aegnis_of_heart Poprosić Izrael o pomoc 06.04.10, 03:51 Oni nie lubią patyczkować jak reszta świata tylko wybijają swoich wrogów na pniu. Zmasowany atak na Somalie przy użyciu myśliwców, bombowców nauczyłby tych piratów że nie żartują. Tydzień bombowania, biały fosfor, najcięższa artyleria żeby żywa dusza nie została. Później wkroczyłyby oddziały lądowe i wycieliby w sieczke niedobitki tych szczurów. Podwójna korzyść dla Izraela. Mogliby poćwiczyć przed nalotem na Palestyne i po drugie araby trzęsłyby się w strachu widząc poćwiartowanych w drobną sieczke somalijczyków. I świat odetchnął by z ulgą. Odpowiedz Link Zgłoś
sfuj_hlop Jak postępowali Brytyjczycy, panowie mórz... 06.04.10, 06:17 Brytyjczycy, którzy panowali na morzach całego świata, mieli swój sposób na piratów. Złapanych złoczyńców zawozili do ich rodzinnych portów, zamykali w klatkach i nie dopuszczali nikogo do ich karmienia, i ścierwa tych piratów później wystawiali na widok publiczny przez wiele tygodni. I bardzo szybko skończył się problem piratów na Karaibach. Podobnie postępowali ze ścierwami islamskich bojowników, zaszywali ich w skóry wieprzowe i tak chowali do ziemi. Dzięki temu byli imperium światowym przez ponad 200 lat. A teraz pozostali jak reszta Europy Zach. tylko zdegenerowanymi przez alkohol (piwo) bawidamkami, wymoczkami i maminsynkami przynoszącymi wstyd swoim przodkom... Odpowiedz Link Zgłoś
kroliklesny Re: Koreańska marynarka ściga swój porwany tankow 06.04.10, 07:04 odchudzacz napisała: Przeciez majac kilka kamieni i wiader z woda trzymalbym ich na dystans. Niekoniecznie te kamienie by ci pomogly, jakby piraci odpalili z bazooki. Zapominasz o ladunku? Mysle, ze zalogi maja swoje wytyczne dotyczace podobnych wydarzen. Od strzelania do bandytow sa inne organy i to zrobia. Odpowiedz Link Zgłoś
mus-zek0 Koreańska marynarka ściga swój porwany tankowie... 06.04.10, 07:11 To śmieszne,że w XXI wieku,przy takiej technice i wyposażeniu armii,nie można sobie poradzić z garstką prymitywnych bandziorów. Odpowiedz Link Zgłoś
rico Dziennikarze... 06.04.10, 07:34 Statek wojenny, a co to takiego jest dobrzy luudzie? Odpowiedz Link Zgłoś
kroliklesny Zmywarki pokladowe? 06.04.10, 08:44 Kiedys panienki w kuchni zmywaly statki. Prawdopodobnie te zmywane w grudniu roku 1981 byly "statkami wojennymi". Teraz panienki z kuchni awansowaly, pisza idiotyzmy w glupich newsach. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Koreańska marynarka ściga swój porwany tankowie... 06.04.10, 07:35 Ciekawe gdzie w USA leży stan "Luisiana"? Sądząc po podobieństwie nazw, zapewne gdzieś w pobliżu Louisiany. No ale skoro pływają tam "statki wojenne", może to być nawet gdzieś dalej, np. poza granicami znajomości podstaw języka polskiego przez redachtorów :-/ Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
wedry Koreańska marynarka ściga swój porwany tankowie... 06.04.10, 07:57 Nie chce mi sie wierzyc ze pare grup marines czy podobnych oddzialow z innych krajow by nie zrobilo 'porzadku' z somalijskimi porywaczami. Odpowiedz Link Zgłoś
brodatty Koreańska marynarka ściga swój porwany tankowie... 06.04.10, 08:05 Kiedyś znani byli gdańscy kaprowie, teraz TV znalazła sobie biedaków z Afryki. No ale nieźle im idzie, trzeba przyznać. Odpowiedz Link Zgłoś