Dodaj do ulubionych

Atak na pilotów i elity

22.04.10, 10:23
> nie przysparzał kłopotów w kraju np. wiecznymi kłótniami z rządem.

powinien się rządku słuchać, tak jak w PRL

oto logika cadyków z TrybunyLudu
Obserwuj wątek
    • sybirak2 Atak na pilotów i elity 22.04.10, 10:34
      Polacy nie lubią się przyznawać do złych decyzji, a przecież wyjazd do Katynia organizowała Kancelaria Prezydenta, ale które jego biuro konkretnie nie wiadomo, bo żadne z nich nie chce się przyznać. Wyjazd był zorganizowany źle (bo m.in jednym samolotem leciało całe dowództwo polskiego wojska). Nikt wtedy nie protestował, nikt nie interweniował u organizatora. Dziś wyłażą “bohaterowie” Czempińskie i Peteliccy z ostrą krytyką min. Klicha, że dopuścił do wymordowania polskiego dowództwa wojskowego. Ja się pytam: co miał zrobić Klich, gdy sprawą wyjazdu zajmowała się kancelaria naczelnego zwierzchnika? Miał iść do niego, dać mu w mordę i powiedzieć, że tak nie wolno organizować wyjazdów? A czemu oni tego nie zrobili? Teraz się wymądrzają, bo po Klichu wolno jeździć, jak po łysej kobyle, po prezydencie-nie. Niech lepiej siedzą cicho, jak nie mają niczego mądrego do powiedzenia. Sprawa druga, katastrofa nastąpiła “na życzenie” Kancelarii Prezydenta, czyli PiSu i spadło na Marszałka Sejmu i Rząd jak grom z jasnego nieba. Zachowali się w tej tragicznej sytuacji najlepiej, jak potrafili. A dziś znowu jak krytycy Klicha, krytycy w osobach Warzechy, Ziemkiewicza, Magierowskiego czy Staniszkis rzucili się na Marszałka czy harcerzy jak hieny na padlinę. Pytach tych krytykantów: co oni zrobili w tych trudnych czasach, by pomóc swojemu PiSowi czy rodzinom zmarłych. np. rodzinie Putry. Czekacie na Rząd? Żeby Go jeszcze ostrzej krytykować? Wszem wobec wiadomo, że na pół godziny przed lądowaniem bracia Kaczyńscy rozmawiali ze sobą telefonicznie? Czemu Jarosław nie chce ujawnić treści tej rozmowy? Czemu ci krytykanci nie domagają się od Kaczyńskiego jej ujawniwnia? Czy czekają jeszcze trochę, by skrytykować Rząd i Marszałka Sejmu za spowodowanie katastrofy?
    • kumpel_kolesia Jedna uwaga... 22.04.10, 10:37
      Zestawienie jakiejś kobieciny, która chlipiąc zastanawia się, kto teraz o
      Polskę będzie dbał z Ziemkiewiczem, który "wyklucza" to wrzucanie dwóch postaw
      do jednego garnka. Kobiecina była jedna - to nie był głos dziesiątków tysięcy
      (chociaż może "dziesiątek" by się znalazł na zasadzie prawa wielkich liczb) i
      taki głos zawsze się znajdzie wzorem "zatroskanych o los Państwa gospodyń
      domowych i innych członkiń Koła Rodzin Wojskowych przy Sztabie Generalnym WP"
      - co w stanie wojennym przerabialiśmy), ale Ziemkiewicz to reprezentant
      "piszącej" części PiSu a cytowane przez niego osoby zalicza on zapewne do
      znienawidzonego Salonu.
      Ma Pani Redaktor rację - Ziemkiewicz wyklucza i Ziemkiewicz odmawia (a patrząc
      na blog owego dziennikarza + przyległości wydawnicze) oraz cenzurował (bo
      ostatnio jakby zaprzestał!)... Jego racja moralna jest zatem amoralna - jak
      CENZOR w ogóle może podawać się za dziennikarza? To tak jakby bandzior
      twierdził, że jest porządnym człowiekiem.
      Natomiast, Pani Redaktor, proszę bez emocji cytaty Ziemkiewicza przeczytać,
      podumać na nimi i... może Pani też się oburzy ich treścią, jako i ja się
      oburzyłem. Jeżeli "Gra w chowanego" jest w Pani guście, to ja nie będę chował
      głowy w piasek, tylko powiem, że o gustach się dyskutuje - inaczej nikt gustu
      już mieć nie będzie!
      Co "Gra w chowanego" oraz inne podobne doskonale obrazują.
      Hm... dziadek mówił, że "trafiła kosa na kamień".
      Ja wolę myśleć, że obrona "swoich" za wszelką cenę jest nieopłacalna.
    • magnifyingglass Atak na pilotów i elity 22.04.10, 12:16
      Przeczytałem i zbaraniałem: "nie odmawiać nikomu patriotyzmu". Naród
      jest narodem, dlatego że większość tego chce. Gdy ludzie przestaną
      odróżniać tych, którzy są patriotami i chcą nadal być Polakami od tych,
      którzy "wręcz przeciwnie", będzie to znak nadciągającego końca. Autorka
      GW najwyraźniej tego nie rozumie, względnie, pragnie końca.
      • mstrenski Re: Atak na pilotów i elity 22.04.10, 12:33
        zbaraniałeś wtedy kiedy rydzyk i prezes weszli do twojego umysłu i
        zajęli/jak to widac/sporo miejsca.ciemnogród
        • magnifyingglass Re: Atak na pilotów i elity 22.04.10, 12:37
          mstrenski, zdajesz sobie choć sprawę, jak głupie jest to co napisałeś?
    • pikofarad Atak na pilotów i elity 22.04.10, 12:35
      "sybiriak" nie kancelaria organizuje zabezpieczenie najwyzszych
      przedstawicieli mPanstwa tylko agendy RZADU czyli PREMIER TUSKU wiec nie
      zwalaj wine na KANCELARIE PREZYDENTA.Pamietam powiedzenie po.Prezydenta .ze
      polski pilot to i na drzwiach stodoly poleci .
      • hieronim_kowalski Re: Atak na pilotów i elity 22.04.10, 13:19
        Znów pikomóżdżek się produkuje i jak zwykle głupio. Podróże
        prezydenta organizowała zawsze jego kancelaria. Rząd zapewniał tylko
        samolot i ochronę oraz ewentualne rozmowy dyplomatyczne z zagranicą.
        Wyobrażasz sobie ten wściekły wrzask i wręcz pianę na ustach całego
        PIS gdyby ktokolwiek z rządu ingerował w tę smoleńską wyprawę?
        Zapluli by się na śmierć! Na pokładzie leciał i zapraszał gości
        zwierzchnik sił zbrojnych w Polsce. Próba zwalania teraz winy na
        Klicha jest zwykłym chamstwem i bezczelnością. Dla świętego spokoju
        nie interweniował, choć mogła mu się ta podróż nie podobać. Moralną
        odpowiedzialność za to, co się stało ponosi głównie Jarosław
        Kaczyński. To on szczuł brata przeciwko spotkaniu Tuska z Putinem
        obowiając się, że cała zasługa za pojednanie przypadnie Tuskowi.
        Stąd ta nikomu niepotrzebna podróż i ta świta mająca przyćmić
        spotkanie Tusk-Putin. Stąd na pokładzie cała generalicja, prezes NBP
        (ni z gruszki ni z pietruszki), kilku biskupów różnych wyznań,
        większość ministrów z kancelarii, wicemarszałkowie Sejmu i Senatu
        itd. itp. Wielka pompa mająca na celu włączenie Katynia w kampanię
        prezydencką, która skończyła się wielką katastrofą. Niech teraz
        Jarek spojrzy w oczy rodzinom ofiar i powie po co ich tam pchał...
    • leniuch102 Link do artykułu Ziemkiewicza 22.04.10, 12:49
      www.rp.pl/artykul/9157,465048_Ziemkiewicz__Kampania__w_cieniu_pogardy.html
    • antypis2010 Re: Atak na pilotów i elity 22.04.10, 13:17

      Atak? tak,bo największą głupotę najmniejszego prezydenta na świecie
      trzeba zakamuflować!
      szkoda jest wszystkich ludzi,normalne.
      jedno jest pewne:nikt nie rości pretensji do Niego,że swoimi
      decyzjami pociągnął tak liczną grupę ludzi do śmierci a przecież
      mógł sam polecieć albo razem z klechą,który do dziś się zastanawia
      dlaczego zginął on a nie Tusk....hmm mieliśmy bardzo fajnego
      prezydenta...
      a dziś ? Dziś mogą wybrać na prezydenta Jego brata,może nastepny
      samolot...
      Najbardziej boli głupota.
      • rockawy Re: Atak na pilotów i elity 22.04.10, 14:36
        Mnie jeszcze dziwi ,ze prezydent najwikszy patiota,groby w Katyniu
        odwiedzal jakos tak wybiorczo ,jakos tak przed wyborami do Sejmu no
        i teraz przed wyborami prezydenckimi.Czyzby pamiec sie poprawiala
        a sila patiotyzmu nagle wzrastala na potrzeby tychze kampanii?
    • antropoid Atak na pilotów i elity 22.04.10, 15:02
      "W demokracji wyborcy głosują na pewną wizję państwa, chcą znać poglądy
      swojego kandydata na wiele spraw, mieć pewność, że będzie nas godnie
      reprezentował w świecie i nie przysparzał kłopotów w kraju np. wiecznymi
      kłótniami z rządem."

      Problem w tym, że w wielu przypadkach ludzie idąc do urn nie wiedzą na kogo
      głosują, a o poglądach kandydatów nie mają bladego pojęcia, bo zwyczajnie nie
      rozumieją tego, co oni mówią. Mnóstwo osób - zwłaszcza słabo wykształconych, z
      małych miejscowości - głosując sugeruje się tylko słupkami poparcia dla danego
      kandydata, lub partii...

    • komercjuszek Atak na pilotów i elity 22.04.10, 16:32
      Po raz nie wiem który czytam o "rehabilitacji ofiar katyńskich" i
      ponownie stawiam sobie pytanie, czy naprawdę wszyscy Polacy są już
      totalnie gaga?
      Z jakiego powodu chce się tych ludzi rehabilitować?
      Zgodnie z definicją rehabilituje się ludzi, którzy utracili dobre
      imię na skutek pomówień, ludzi, którym zarzuca się czyny, których nie
      popełnili wreszcie osoby skazane niesłusznym WYROKIEM SĄDOWYM za
      przestępstwa, których nie popełnili.
      Która część tej definicji ma dotyczyć oficerów rozstrzelanych w
      Katyniu? Czy którykolwiek z nich utracił z tego tyułu dobre imię?
      Rzekłbym, że raczej przeciwnie, że ta niepotrzebna śmierć ich
      nobilituje.czy zginęli na podstawie niesłusznych zarzutów? Nie,
      jedyne co im zarzucono to fakt przynależności do polskich sił
      zbrojnych. Więc co, zarzut niesłuszny? Zostali skazani w ogóle
      jakimkolwiek wyrokiem sądowym? Też nie.
      Więc na czym miałaby polegać rehabilitacja?
      Odebrać im dobre imię? Ogłosić, że wcale nie byli polskimi
      żołnierzami czy też otworzyć postępowanie sądową w celu ich skazania
      prawomocnym wyrokiem pośmiertnie na śmierć?
      Ludzie, od tego czasu minęło już 70 lat, moża byłby czas powoli zejść
      z tego tematu?
      Co chcecie jeszcze uzyskać? Rosjanie przyznali, że sprawcami tej
      rzezi było NKWD w stalinowskim ZSRR (dla przypomnienia Stalin był
      Gruzinem w wielonarodowym państwie, więc dlaczego wymgamy przeprosin
      tylko od Rosjan, a Gruzini i Ukraińcy to wielcy przyjaciele?),
      bezpośredni sprawcy czy rozkazodawcy w większości już dawno nie żyją,
      bo albo zginęli na wojnie, albo zmarli na starość, a rozgrzebywanie
      sprawy katyńskiej ciągle od nowa, życia tym ,którzy tam je stracili,
      też nie przywróci (a nawet gdyby, to też nie byłaby rehabilitacja,
      tylko zmartwychwstanie)
      Więc może byłby czas pod Katyniem narysować grubą kreskę i zacząć żyć
      dniem dzisiejszym, zamiast pielęgnować i ciągle od nowa podsycać
      nienawiść do bogu ducha winnych dzisiejszych Rosjan?
      • kapitan.kirk Re: Atak na pilotów i elity 23.04.10, 10:20
        komercjuszek napisał:

        > Rosjanie przyznali, że sprawcami tej
        > rzezi było NKWD w stalinowskim ZSRR (dla przypomnienia Stalin był
        > Gruzinem w wielonarodowym państwie, więc dlaczego wymgamy przeprosin
        > tylko od Rosjan, a Gruzini i Ukraińcy to wielcy przyjaciele?)

        Dlatego, że Stalin rządził ZSRR nie jako "Gruzin", ale jako głowa państwa,
        którego faktyczną i prawną następczynią jest obecna Rosja. Zaś FSB, będąca
        bezpośrednią następczynią NKWD/KGB, nie kryjąca tego i zgoła dumna z tej
        tradycji, działa nie na Ukrainie ani w Gruzji, ale w Rosji właśnie i nie
        gruzińskie ani ukraińskie, ale właśnie rosyjskie "organy" nie chcą ujawnić i
        odtajnić swoich akt dotyczących ówczesnych zbrodni. Choć przecież - jak sam
        słusznie napisałeś - od tego czasu minęło już 70 lat, więc można by już zejść z
        tego tematu.

        > bezpośredni sprawcy czy rozkazodawcy w większości już dawno nie żyją,
        > bo albo zginęli na wojnie, albo zmarli na starość,

        Tym bardziej niezrozumiałe jest, co lub kogo w tej sytuacji służby usiłują
        chronić, odmawiając dostępu do akt.

        > Więc może byłby czas pod Katyniem narysować grubą kreskę i zacząć żyć
        > dniem dzisiejszym, zamiast pielęgnować i ciągle od nowa podsycać
        > nienawiść do bogu ducha winnych dzisiejszych Rosjan?

        Nie czuję nienawiści do dzisiejszych Rosjan. Nie czuję również nienawiści do
        dzisiejszych Niemców ani Kambodżańczyków, jednak nie przyszłoby mi raczej do
        głowy, żeby z tego powodu apelować o zakazanie badania zbrodni hitlerowskich czy
        czerwonokhmerskich. Jeśli dzisiejsi Rosjanie nie odpowiadają w żaden sposób za
        zbrodnie NKWD sprzed 70 lat, to dlaczego twierdzisz zarazem, że mogą się poczuć
        obrażeni tym, że my te zbrodnie badamy i usiłujemy dojść o nich prawdy? Czy nie
        widzisz tu logicznej sprzeczności?

        Pozdrawiam
    • domena210 Atak na pilotów i elity 22.04.10, 16:57
      Pani redaktor, na jakiej podstawie opisuje Pani zbiorową histerię prostych ludzi, którzy oddali hołd parze prezydenckiej? To nie red. Ziemkiewicz pisze głupoty, to Pani pisze bzdury i obraża Polaków, również mnie. Czekałem pod Pałacem Prezydenckim 16 godzin, nie słyszałem wypowiedzi, które według Pani miały tam padać. Ludzie prawdziwie pogrążeni w żałobie, godnie i z szacunkiem opłakiwali Prezydenta. Nie życzę sobie, by tzw. "celebryci", tzw. redaktorzy - Pani pokroju - mnie i innych Polaków obrażali. Kto dał wam prawo wypowiadać się w imieniu wszystkich Polaków, kto dał wam prawo traktować nas, dzięki którym funkcjonujecie chociażby zawodowo, jako ludzi gorszych? Mało że bez skrupułów, ale też bez cienia ludzkiej przyzwoitości to Pani - nie red. Ziemkiewicz- kłamliwie opisuje rzeczywistość. Opluwa Pani piękne, godne pochwały zachowanie Polaków w obliczu tak strasznej tragedii.
      • komercjuszek Re: Atak na pilotów i elity 22.04.10, 18:26
        No to skoro już pałac prezydencki zaliczony proponuję teraz wizytę w
        Mauzoleum Lenina. Tam też się stoi godzinami w kolejce i można
        spokojnie oddać hołd.
        I nie sądzę, żeby pani redaktor obraziła innych Polaków, zdecydowana
        ich większość potraktowała tę katastrofę i jej ofiary normalnie, tzn.
        tak samo jak się traktuje rok w rok setki innych ofiar wypadków
        samochodowych, lotniczych, czy po prostu wypadków przy pracy. Z ich
        powodu jakoś naród nie cierpi i ich rodzinom nie współczuje. A niby
        dlaczego? Z innej gliny ulepieni, mniej warci? A tych jest rocznie
        tysiące, a nie tylko 96. I to jest dopiero tragesia i powód do
        smutku.
        Ach, szkoda słów.
    • pioro111 Atak na pilotów i elity 22.04.10, 17:02

      Co to za dziwny naród ci Polacy? Polską opinię kształtuje w dużej mierze grupa
      osób o stalinowskim rodowodzie i pochodząca z rodzin wrogów Państwa Polskiego
      i Polaków! Wmawiają Polakom iż patriotyzm to niedobry nacjonalizm, wszystko
      co Polskie to złe, stawiając jednocześnie za wzór inne państwa (w których
      akurat wbrew ich kłamstwom, patriotyzm jest w cenie) Kłamią, ośmieszają i
      opluwają demokratycznie wybranego prezydenta Polski tylko dlatego, że jest
      patriotą i potrafił walczyć o interes narodu w sposób odważny i rozumny!!!
      Wyśmiewali osobistą i skuteczną pomoc dla Gruzji na którą było go stać!!!
      Zakrzyczeli i przesłonili błotem gazety, zdolności, wykształcenie i inne
      ludzkie zalety jakimi charakteryzował się Lech Kaczyński!!! Jego małżonka
      Maria znała cztery języki obce i nie potrzebowała tłumaczy w kontaktach z
      dyplomatami wielu krajów w przeciwieństwie do poprzednich „pierwszych dam”!!!
      Czego to dobrego nie dowiedzieliśmy się o 'Kaczorkach” po ich tragicznej
      śmierci?!!! Kto prowadził tak bezwzględną i oszczercza kampanię przeciwko nim
      w psich mediach szczując na na nich „cyngli” z Wyborczej?
      Adam Michnik:
      Pochodzi z rodziny przedwojennych „działaczy” : działacza komunistycznej
      partii zachodniej Ukrainy Ozjasza Szechtera skazanego za zdradę Polski przed
      wojna i Heleny Michnik-„działaczka Związku Niezależnej Młodzieży
      Socjalistycznej "Życie", współorganizatorka komunistycznej organizacji
      pionierskiej w Polsce. Po wojnie nauczycielka historii i autorka podręczników
      szkolnych prezentujących stalinowską wersję historii”
      Uważa się za Polaka pochodzenia żydowskiego.
      Ma dwóch braci – jeden z nich to były stalinowski morderca sądowy Stefan
      Michnik, mieszkający obecnie w Szwecji. „Oskarżany o zbrodnie stalinowskie
      oficer Ludowego Wojska Polskiego, sędzia w Wojskowym Sądzie Rejonowym w
      Warszawie w latach 1951-1956, gdzie był przewodniczącym składów sędziowskich
      orzekających często karę śmierci na żołnierzach podziemia antykomunistycznego
      którzy walczyli w w obronie Wolnej Ojczyzny , wywodzących się z dawnych
      oddziałów AK, BCh i NSZ.”
      Część jego i jego ojca przyjaciół zostało (w wyniku antysemickiego
      nastawienia „towarzyszy” m.innymi takich jak Jaruzelski) wydalonych z PRL w
      ramach”walki z syjonizmem” w 1968r.!!!
      Po okresie walki z komunistami (czyli swoim środowiskiem z którego się
      wywodził) został zagorzałym obrońcą donosicieli i Sbeków na czele z całowanym
      Kiszczakiem i Jaruzelskim!!!
      Helena Łuczywo:
      „Jej ojciec Ferdynand Chaber, przedwojenny komunista żydowskiego pochodzenia,
      pełnił przez 20 lat funkcję zastępcy kierownika wydziału propagandy Komitetu
      Centralnego PZPR. To oznaczało przynależność do grupy, którą zwykli Polacy
      nazywali "czerwoną burżuazją".
      Jeśli wierzyć pamiętnikowi Viktorii Korb, przyjaciółki Łuczywo z dzieciństwa,
      pierwsze dwie dekady życia naszej bohaterki upłynęły pod znakiem wielkich jak
      na tamte czasy luksusów - mieszkała w kamienicy na Litewskiej, gdzie osobne
      wejście przeznaczone były tylko dla służby i gdzie za główne utrapienie
      uznawano surowe nakazy gosposi, która kazała myć zęby i nosić ciepłe
      skarpetki. Wakacje spędzała w ośrodku rządowym.

      dziennik.pl/dziennik/europa/article325207/Wojna_pokolen_przy_uzyciu_cyngli.html

      „Bardzo istotne jest to, kto się skąd wywodzi, jakie ma doświadczenia i czym
      nasiąka przy rodzinnych herbatkach i śniadaniach. Nie można mieć pretensji do
      Heleny Łuczywo, która była córką funkcjonariusza komunistycznej cenzury,
      Ferdynanda Chabera, że jej punkt odniesienia obejmował to środowisko, z którym
      miała do czynienia.”
      Cytat z Michnika
      "Nie jest bez znaczenia, kogo udajesz; nawet jeżeli jesteś hipokrytą, to
      jeżeli udajesz świętego, a masz naturę węża i lubisz tylko syczeć
      uwodzicielsko, a później dusić albo gryźć, to jeżeli udajesz świętego, mając
      taką naturę, to i tak jesteś troszkę lepszy, niż gdybyś nie udawał".
      • komercjuszek Re: Atak na pilotów i elity 22.04.10, 18:15
        Witamy w szeregach SB! :-) To dla mnie całkiem nowa zasada: jedna
        czarna owca w rodzinie charakteryzuje zaraz całą rodzinę :-( Niech żyje
        odpowiedzialność zbiorowa!
        Trochęś się daleko wychylił z tego okienka, kolego.
    • grzegorzbank Atak na pilotów i elity 22.04.10, 18:40
      To ze względu na plujących za Bonim boicie się "histerii" patriotyzmu? Dlatego
      zostały napisane te artykuły, z których "Rz" zamieściła cytaty? Brawo! Aha,
      fajnie, że nie blokujecie już komentarzy, które mogłyby zawierać informację,
      że to nie Jarosław Kaczyński podjął "polityczną" decyzję o pochówku na Wawelu.
    • 25cz Atak na pilotów i elity 22.04.10, 22:01
      Atak na pilotow, to robienie zadymy, by odwrocic uwage od sprawcy
      tej tragedji.Ktos ma ubabrane rece we krwi, po lokcie.Tylko jak
      mozna, z tymi czerwonymi lapami, startowac w wyborach o urzad
      prezydenta?
      • 061445h Re: Atak na pilotów i elity 23.04.10, 00:19
        To nie atak na pilotow. Nalezy sie powaznie zastanowic jakie mieli
        doswiadczenie i jakiej podlegali presji. 36 lat to wiek bardzo mlody
        jak na pilota i wylatane 3000 godzin to bardzo malo.Nalezy wziasc
        pod uwage ze kapitan wiedzial co spotkalo jego poprzednika za odmowe
        latu do Gruzji. Nie chce spekulowac ani snuc przypuszczenia. Takie
        sa fakty. Mlody wiek i mala ilosc wylatanych godzin. Taki pilot nie
        byl by kapitanem w lotnictwie cywilnym. Mam juz swoje lata i
        wylatalem ponad 4000 godzin w US Air Force i ponad 10000 w Delta Air
        Lines wiec mam nadzieje ze wiem o czym pisze. Moj wujek, oficer armi
        Haller zostal zamordowany w Charkowie a ojciec wyrwany z Sybiru
        przeszedl caly szlak armi Andersa.
    • kapitan.kirk Atak na pilotów i elity 23.04.10, 10:24
      Czyżby Ziemkiewicz nie widział ludzi, ponoć pogrążonych w żałobie,
      mówiących, że to samolot premiera Tuska powinien spaść? Plujących za plecami
      ministra Boniego czy atakujących Jarosława Gowina z PO za to, że odważył się
      przyjść na mszę za Zbigniewa Wassermana? Mnie to zasmuca, że ludzie, którzy
      przychodzili pod Pałac Prezydencki i pytali: i kto teraz zadba o Polskę i
      Polaków, tak jakby wszyscy inni politycy poza Lechem Kaczyńskim o tę Polskę
      nie dbali (a jako zdrajcy narodu zapewne dbali np. o interesy Brukseli,
      Niemców czy "światowego żydostwa").


      Abstrahując nawet od tego, że gdzieś zginęła połowa ostatniego zdania, to czy
      zdaniem Autorki postawy przez nią cytowane były wśród osób pogrążonych w
      żałobie dominujące lub choćby częste? Czy my, na litość bogów, żyjemy w
      jakichś dwóch różnych Polskach???

      Pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka