abdu_al 27.04.10, 13:18 Typowe zachowanie policjanta. Typowa bezczelność "wymiaru sprawiedliwości". Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nielubiepolski - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - p... 27.04.10, 13:19 To jest właśnie przykład polskiej kultury. Cham do kwadratu. Tacy ludzie nie powinni pracować w Policji. Powinien mieszkać w oborze a nie w domu i wyjechać na szkolenie do Niemiec. Zresztą ten pajac w mundurku nawet nie wie co to prawdziwy dom. Zachował się jakby mu ktoś tam co najmniej nasrał do talerza. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: no ale na ch...j łaził? :) 27.04.10, 16:46 Policjant załatwiający sprawy w swoim prywatnym mieszkaniu naraża się na niezbyt przyjemne postępowanie w sprawie ewentualnej korupcji. To tylko w serialu "07 zgłoś się" Cieślak mógł sprowadzać do domu poznane drogą służbową panienki czy matrony. Odpowiedz Link Zgłoś
pamejudd Dokladnie. 27.04.10, 19:40 Pewnie gdyby policjant oddal dowod w domu, GWno potrafiloby zrobic z tego inna afere, a forumowi popiskiwacze pluliby na palarza tak jak i w tym watku. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Dokladnie. 27.04.10, 21:50 A tak w ogóle, to zatrzymane przez policję dowody rejestracyjne (z powodu wad technicznych lub uszkodzeń wypadkowych) są przesyłane do organu, który te dowody wystawił. Zwrot dowodu następuje po przedłożeniu zaświadczenia ze stacji diagnostycznej stwierdzającego sprawność techniczną samochodu. Odpowiedz Link Zgłoś
koptor Poprostu prowokacja - Policjant niewinny 11.05.10, 18:55 Po co wlasnie odwiedzal Policjanta dom - a nastepnie z nagrywaniem wlaczonym odwiedzil Policjanta sluzbowo??? Czy normalny chlowiek ma zawsze przygotowane nagrywanie w gaciach? Ciekaw jestem czy to akurat ten Policjant przyczynil sie chociaz w najmnieszym stopniu do odebrania dokumentow tego faceta? ... Policjant powinien tu palanta/petenta do sadu brac ... 1 prowokacja nieudana odwiedziny w domu - ktore po mogl tez roznie skomentowac petent a 2 prowokacja druga udana ... Odpowiedz Link Zgłoś
manhu Re: - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - 27.04.10, 13:56 Zachował się słusznie! "najpierw odebrać dokument u mundurowego w domu. Tam zastał tylko żonę policjanta" Co to za pomysł, by przestępca nachodził żonę policjanta? Za to należy mu się solidne pałowanie (bo zwykle zastraszania udowodnić się nie da), można też na 48h do aresztu. Odpowiedz Link Zgłoś
abdu_al Re: - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - 27.04.10, 14:01 Jazdę bez świateł nazywasz przestępstwem imbecylu? Odpowiedz Link Zgłoś
gem58 Re: - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - 27.04.10, 14:25 a 17 letniego (po głosie) szczyla i do tego prowokatora (to on sam musiał nagrać wkurzonego gliniarza) nazywasz mężczyzną? Odpowiedz Link Zgłoś
abdu_al Re: - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - 27.04.10, 14:34 Bardzo dobrze zrobił, że nagrał. Prawdziwe przestępstwo to groźby karalne. I za policjant powinien odpowiedzieć karnie. Kryminalista w mundurze. Odpowiedz Link Zgłoś
gem58 Re: - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - 29.04.10, 11:41 Jasne, dobrze że nagrał, pewnie i dobrze że polazł do domu policjanta, chociaż faktycznie trzeba byc debilem żeby podejrzewac że załatwi tam swoją oficjalną sprawę... Koleś chciał przycwaniaczyć i pewnie liczył na to że będzie miał na nagraniu jak mu w komisariacie wpi..dolą, a to by dopiero aferka była. Odpowiedz Link Zgłoś
ku.ku.lka Re: - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - 27.04.10, 15:30 Dlaczego nazywasz go imbecylem? No może nie przestępstwo ale wykroczenie, pomylił się co do kwalifikacji ale i tak nie ma powodu żeby zasuwać do chaty. Czy to, że kolega pomylił się to powód żeby zachowywać się jak ostatnia łajza i ubliżać ludziom od imbecyli? Nieładnie Koleżko nieładnie. U nas na Woli to grubsze nieporozumienie towarzyskie. Swoją dorgą, czy byłeś przy tym jak odwiedził żonę i mieszkanie policjanta? Rozmawiałeś z jego żoną? Wiesz jak się zachowywał? Co jej powiedział? O której godzinie "odiwedził"? Jak Ci napiszą w GW, że po zjedzeniu trocin i wypiciu sosu z Amway srasz deskami szalunkowymi to też uwierzysz? Wyluzuj trochę. Zgadzam się, że policmajster nie powinien rzucać k..wami i wyzywać od ch..w to nie świadczy zbyt dobrze o nim. OK jezeli jest problem i nawet przypieprzy przez pomyłkę to trudno ale to zachowanie tutaj to kicha. Nie ma co się jednak podniecać, GW napisała to nie znaczy że tak było. :-) Miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
simera16 Re: - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - 28.04.10, 07:35 abdu_al napisał: > Jazdę bez świateł nazywasz przestępstwem imbecylu? A ty matołku w pierwszym wpisie policję nazywasz "wymiarem sprawiedliwości"... Tobie wolno robić kiksy, to dlaczego innym nie...? Odpowiedz Link Zgłoś
ala-bezkota Re: - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - 27.04.10, 15:38 Przecież nie przyszedł do policji, ale nachodził mieszkanie policjanta. Chcesz czy nie chcesz, ale musisz uwierzyć, że policjanci także mają prawo do prywatnego życia. Odpowiedz Link Zgłoś
photoreporter Re: - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - 27.04.10, 20:16 "nachodził" czy przyszedl zapytac? Do mnie tez ludzie czasem przychodza o cos zapytac, ba zdarza mi sie ze pytaja mnie o droge nieznajomy, i werz mi nihgdy takiej reakcji to u mnie nie wywolalo. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek66 Policjanci także mają prawo do prywatnego życia !! 28.04.10, 08:30 Bardzo słusznie napisane! I taki ch.... jeden z drugim musi wiedzieć, że jak nie będzie szanował prywatności policjanta, to ten policjant się wkur...., wyjmie służbową broń i mu w ten debilny łeb pier...... I jeszcze rodzina debila za nabój zapłaci. Odpowiedz Link Zgłoś
yanoosh111 - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - p... 27.04.10, 13:22 Gdyby jakiś facet chodził do mojej żony pod moją nieobecność, sam nie przebierałbym w słowach. Ciekawe, że zupełnie przypadkiem została nagrana ta rozmowa ... Odpowiedz Link Zgłoś
norbertrabarbar Chodzą, chodzą 27.04.10, 13:51 będzie się rumienić i kręcić jak zapytasz. Odpowiedz Link Zgłoś
pamejudd Ciiiicho... zepsules mu wic. 28.04.10, 23:39 Przy czym sie teraz norbercik bedzie onanizowal? Tylko dziecieca pornografia mu zostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
kosher_moher Re: - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - 27.04.10, 14:57 > Gdyby jakiś facet chodził do mojej żony pod moją nieobecność, sam nie > przebierałbym w słowach. grunt to zaufanie do małżonki, co? widać, żęś taki sam prosty facet jak ten - pożal się boże - "policjant" Odpowiedz Link Zgłoś
yanoosh111 Re: - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - 27.04.10, 22:39 jak wspomniałem wcześniej, nie mam małżonki...ale chętnie posłucham o Twojej... Odpowiedz Link Zgłoś
baraqs Re: - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - 28.04.10, 08:21 Ale twoja żona prawdopodobnie cie zdradza, stąd twoje obawy, a żona tego policjanta wcale nie musi dawać na lewo i prawo. Jak ktoś przychodzi do mojej żony, to ja wcale się nie denerwuję, w końcu żyjemy w cywilizowanym świecie, i łażą po chatach Jehowi, listonosze, sąsiedzi itp. Ja tam się ludzi nie boję, ty najwidoczniej najpierw zaglądasz w judasz Odpowiedz Link Zgłoś
simera16 Re: - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - 28.04.10, 08:28 baraqs napisał: > Ale twoja żona prawdopodobnie cie zdradza, stąd twoje obawy, a żona tego > policjanta wcale nie musi dawać na lewo i prawo. > Jak ktoś przychodzi do mojej żony, to ja wcale się nie denerwuję, w końcu żyjem > y > w cywilizowanym świecie, i łażą po chatach Jehowi, listonosze, sąsiedzi itp. > Ja tam się ludzi nie boję, ty najwidoczniej najpierw zaglądasz w judasz Anglicy mówią; "...Mój dom, moja twierdza...", w USA nie straszyłby go za nieproszona wizytę bronią, tylko by jej użył...Jeśli tobie to nie przeszkadza, to nikt nie zabroni ci z własnego lokalu zrobić pomieszczenia ogólnodostępnego dla szerokich mas... Odpowiedz Link Zgłoś
pedror Re: - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - 28.04.10, 12:31 > Anglicy mówią; "...Mój dom, moja twierdza...", w USA nie straszyłby go za > nieproszona wizytę bronią, tylko by jej użył.. Dlaczego? Myślisz, że tam wolno zastrzelić każdego, kto zadzwoni do drzwi? Coś ci się lekko poprzestawiało chyba. Odpowiedz Link Zgłoś
simera16 Re: - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - 28.04.10, 12:46 pedror napisał: > > Anglicy mówią; "...Mój dom, moja twierdza...", w USA nie straszyłby go za > > nieproszona wizytę bronią, tylko by jej użył.. > > Dlaczego? Myślisz, że tam wolno zastrzelić każdego, kto zadzwoni do drzwi? Coś > ci się lekko poprzestawiało chyba. > Postaraj się czytać ze zrozumieniem, lub weź korepetycje... Odpowiedz Link Zgłoś
abdu_al Re: - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - 28.04.10, 13:08 Weż ty sie puknij w czajnik. Takich głupot dawno nie czytałem. Odpowiedz Link Zgłoś
simera16 Re: - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - 28.04.10, 14:29 abdu_al napisał: > Weż ty sie puknij w czajnik. Takich głupot dawno nie czytałem. Pewnie zupełnie niedawno nauczyłeś się czytać...A teraz merytorycznie uzasadnij swój wpis trollu...Jeśli nie potrafisz, to poproś mamę, by ponownie pozwoliła ci iść do piaskownicy... Odpowiedz Link Zgłoś
abdu_al Re: - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - 29.04.10, 11:50 Merytorycznie - to poczytaj sobie orzecznictwo amerykańskie w takich sprawach . To wcale nie jest takie proste jak to tu przedstawiasz. A na pewno już nie można zastrzelić każdego kto wejdzie ci na podwórko. Usprawiedliwiasz bandytę i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
wrednyluke - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - p... 27.04.10, 13:23 Jakby nie nagrał... to na pewno byłoby powiedziane że "zachowywał się agresywnie wobec funkcjonariusza" Odpowiedz Link Zgłoś
phrozen Re: - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - 27.04.10, 13:48 Pytanie zasadne to czemu petent musial isc do domu policjanta? Czyzby komenda byla zamknieta? Czy petent byl w domu policjanta w jego godzinach pracy? Nie dziwie sie zbulwersowaniu policjanta. Sam nie chcialbym zostac nakryty w godzinach pracy w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
abdu_al Re: - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - 27.04.10, 20:11 > Pytanie zasadne to czemu petent musial isc do domu policjanta? To nieistotne. Zostało nagrane popełnienie przestępstwa. Za groźby karalne idzie się do wiezienia. Czekam na odpowiednią reakcję prokuratury, mam nadzieję, że przełożeni tego bandyty w Komendzie nie będą go kryć i zostanie on osądzony i skazany. Odpowiedz Link Zgłoś
thezzy Re: - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - 01.05.10, 06:00 nie zrozumiales tresci poprzedniego posta, przeczytaj jeszcze raz, albo wpisz sie pod jakims innym Odpowiedz Link Zgłoś
top80 - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - p... 27.04.10, 13:49 cfaniaczek z pukafką... echhh policja... Odpowiedz Link Zgłoś
norbertrabarbar Taki mądry, a został policjantem :D buahahaha 27.04.10, 13:49 Wazelina - 1,50PLN, dobry poślizg w celi - bezcenny. Odpowiedz Link Zgłoś
kosher_moher Re: Taki mądry, a został policjantem :D buahahaha 27.04.10, 14:58 norbertrabarbar napisał: > Wazelina - 1,50PLN, dobry poślizg w celi - bezcenny. opowiedz nam o tym norbert... Odpowiedz Link Zgłoś
yanoosh111 Re: Taki mądry, a został policjantem :D buahahaha 27.04.10, 22:28 doświadczony w cierpieniu (?) Odpowiedz Link Zgłoś
danwrc1 ten policjant to pewnie jaiś półmózg po zawodówce 27.04.10, 14:10 ?????? powinni go zwolnic i za groźby karalne posadzić Odpowiedz Link Zgłoś
lehoo - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - p... 27.04.10, 14:21 Małpiszon w mundurze zapomniał zdaje się, co przysięgał składając ślubowanie policjanta Odpowiedz Link Zgłoś
pamejudd Fakt, twoje rzygowiny byly zbyt skomplikowane... 29.04.10, 21:16 ...zeby zrozumiec. A jednoczesnie bardzo rzucilo sie w oczy, ze jestes pedalem lubiacym w zad bez poslizgu. Odpowiedz Link Zgłoś
bodzko - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - p... 27.04.10, 15:10 Wkurzył się i słusznie, mnie by nigdy nie przyszło do głowy aby iść po dokument do domu gliniarza. Dziwne, że przygotował się do rozmowy - włączył dyktafon, prowokator a nie petent. Co za świat wszyscy wszystkich nagrywają. Odpowiedz Link Zgłoś
balbin79 Re: - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - 27.04.10, 16:51 bodzko napisał: > Wkurzył się i słusznie, mnie by nigdy nie przyszło do głowy aby iść po > dokument do domu gliniarza. Dziwne, że przygotował się do rozmowy - włączył > dyktafon, prowokator a nie petent. Co za świat wszyscy wszystkich nagrywają. 1.I dobrze ze nagral... jakby nie nagral to skonczylo by sie ze: 'mlody czlowiek byl agresywny, stawial opor, ublizal policjantowi etc" i zapewne skonczylo by sie na zarzutach dla tego mlodego, a takto przynajmniej wiemy jak mniej wiecej to wygladalo, i jaki chlopki prostaki pracuja w policji. Odpowiedz Link Zgłoś
napadywacz Re: - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - 27.04.10, 16:53 > Wkurzył się i słusznie, mnie by nigdy nie przyszło do głowy aby iść po > dokument do domu gliniarza. Dziwne, że przygotował się do rozmowy - włączył > dyktafon, prowokator a nie petent. Co za świat wszyscy wszystkich nagrywają. Policjantem jest się w pracy i poza nią. Składając ślubowanie, do emerytury (lub zwolnienia ze służby) zostajesz stróżem prawa. Dlaczego policjant nie skorzystał z drogi, którą przechodzi każdy obywatel: idzie na policję/do prokuratora, składa wniosek o ściganie za nachodzenie, prokurator występuje o wyjaśnienie sprawy i trafia do sądu lub nie. Zamiast tego ten ćwierć-inteligentny stróż prawa wolał zelżyć i zagrozić smiercią niewinnej osobie, bo wiedział, że mu korona z głowy nie spadnie. Pomyślcie sobie, że w takiej sytuacji znajdziecie się Wy, drodzy forumowicze broniacy policjanta. "No cóż, zagroził mi śmiercią, ale chyba był zdenerwowany, to mu wybaczę..." Banda hipokrytów. Prawo jest równe dla wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek66 Re: - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - 28.04.10, 08:37 Nie wkurzył się, tylko wkur... się. No przecież każdy by się wkur.... Ma ten ch... prowokator szczęście, że tylko opier...... dostał, bo przecież mógł mu policjant na miejscu w łeb pierdol...., aż by mu się ten łeb debilny na ścianie rozjeb... Ale teraz koniec wersalu. Za nachodzenie w domu jest tylko opier...., ale za nagrywanie i nadawanie na Pana Policjanta do mediów to już czapa na 100%. Odpowiedz Link Zgłoś
thezzy Re: - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - 01.05.10, 06:06 jakby mu ten mozg rozj... na scianie, to by przynajmniej dyktafon zabral i by problemu nie bylo, wizerunek policji uratowany i posada zachowana... te pauy to gupie som czasem Odpowiedz Link Zgłoś
carlos_69 - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - p... 27.04.10, 15:13 buahahaha no pewnie sobie zaplanował, że go w ten sposób załatwi: najpierw żeby go wkurzyć poszedł do niego do domu, a potem z premedytacją i odpalonym dyktafonem w telefonie udał się na komendę nagrać tego pajaca. Piękny podstęp żeby kolejnego buca oderwać od żłoba i od myślenia że w mundurze psa może robić wszystko co mu się podoba: obrażać, bezkarnie bić itd Odpowiedz Link Zgłoś
ala-bezkota Re: - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - 27.04.10, 15:52 Może chciał dać prezencik za odstąpienie od postępowania, ale się nie udało, policjant się postawił, to spryciulka nagrał, by przedstawić złego "psa". >że w mundurze psa może > robić wszystko co mu się podoba Nie było powiedziane, że był mundurze "psa". Ty też możesz skląć palanta nachodzącego Ciebie w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
simera16 Re: - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - 28.04.10, 07:50 carlos_69 napisał: > buahahaha no pewnie sobie zaplanował, że go w ten sposób załatwi: najpierw > żeby go wkurzyć poszedł do niego do domu, a potem z premedytacją i odpalonym > dyktafonem w telefonie udał się na komendę nagrać tego pajaca. Piękny podstęp > żeby kolejnego buca oderwać od żłoba i od myślenia że w mundurze psa może > robić wszystko co mu się podoba: obrażać, bezkarnie bić itd Chłopak widać po szkoleniu w CBA...Widać to taki agent Tomek na policjantów...policjant zabrał mu dowód rej., no i nie chciał oddać...Nagrał go więc uprzednio prowokując i zaproponował wymianę bartelową...Nie wyszło, no i mamy upublicznione nagranie...Koronkowa robota...Nie ma się co oburzać, mamy taką policję jakie społeczeństwo...Poczytajcie wpisy na forach...normalnie Wersal... Odpowiedz Link Zgłoś
j.an - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - p... 27.04.10, 15:29 Może policjant kazał mu przyjść do domu,tak z niczego facet któremu zabrano dowód idzie do policjanta do domu a nie do komisariatu,coś tu śmierdzi. Odpowiedz Link Zgłoś
thezzy Re: - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - 01.05.10, 06:16 do zony pewnie przyszedl Odpowiedz Link Zgłoś
ala-bezkota Re: - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - 27.04.10, 15:36 ciekawe jak zachowałbyś się wobec intruza nachodzącego Ciebie w domu, (w podobnej sytuacji). Może na spokojnie jesteś szczytem elegancji słownej, ale jak to jest w silnym wzburzeniu? Odpowiedz Link Zgłoś
abdu_al Re: - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - 27.04.10, 19:55 Na pewno nie groziłbym nikomu, że go zabije. Czekam na reakcję odpowiedniego urzędu (prokuratury) oraz na konsekwencje dyscyplinarne i karne wobec tego bandyty w mundurze. Odpowiedz Link Zgłoś
simera16 Re: - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - 28.04.10, 07:56 abdu_al napisał: > Na pewno nie groziłbym nikomu, że go zabije. Czekam na reakcję odpowiedniego > urzędu (prokuratury) oraz na konsekwencje dyscyplinarne i karne wobec tego > bandyty w mundurze. Jeszcze żaden wyrok nie zapadł, a ty już nazywasz policjanta "bandytą".Jest to czyn przestępny zagrożony sankcjami zawartymi w kk...Czyli co, dulszczyzna... Odpowiedz Link Zgłoś
abdu_al Re: - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - 28.04.10, 13:17 Hehe..Może matole nie zauważyłeś, ale nigdzie nie ma podanych jego danych, to po pierwsze, a po drugie to sobie poczytaj kodeks karny, nie ma tam nic o żadnym wyroku, a jedynie jest warunek prawdziwości. Dowody przedstawione w tej sprawie rozwiewają wszelkie wątpliwości. Więc jest to prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
simera16 Re: - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - 28.04.10, 14:33 abdu_al napisał: > Hehe..Może matole nie zauważyłeś, ale nigdzie nie ma podanych jego danych, to p > o > pierwsze, a po drugie to sobie poczytaj kodeks karny, nie ma tam nic o żadnym > wyroku, a jedynie jest warunek prawdziwości. Dowody przedstawione w tej sprawie > rozwiewają wszelkie wątpliwości. Więc jest to prawda. Prosiłem cię pierwotniaku, byś nauczył się czytać ze zrozumieniem...Zrozumienie jak widzę podstaw prawnych i interpretacja przepisów, to dla ciebie Himalaje wiedzy...Dlatego też, daj sobie spokój i turlaj dropsa cieniasie...he, he, he... Odpowiedz Link Zgłoś
abdu_al Re: - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - 29.04.10, 13:01 Inwektywy to jedyne argumenty na jakie cie stać? Jak na razie nie napisałeś nic konkretnego. Nawet jednego małego konkreciku. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek66 Re: - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - 28.04.10, 08:52 Co prawda, to prawda. Ja na przykład łatwo się denerwuję, a jak mnie ktoś wyprowadzi z równowagi, to gdybym miał pistolet pod ręką, to bym go na miejscu zastrzelił. Dlatego nigdy by mi do głowy nie przyszło, żeby zostać policjantem, bo ten zawód wymaga nieprzeciętnego opanowania emocjonalnego i zdolności do reagowania zgodnie z regulaminem, w sytuacjach znacznie bardziej stresowych, niż bycie nachodzonym w domu. Jak również zachowania na służbie minimum kultury osobistej, niezależnie od okoliczności. A ten pan ze słabymi nerwami i knajackim zachowaniem nie nadaje się na policjanta. W ogóle nie nadaje się do służby publicznej, ani nawet do zawodów takich, jak np. taksówkarz. Odpowiedz Link Zgłoś
rekord0001 - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - p... 27.04.10, 15:48 Troche policjant przesadzil ze slownictwem. Ale zeczywiscie, koles przylazl do jego domu po dowod. Moze byl wstawiony, to nie dziwie sie policjantowi zachowania. Jak mozna byc tak bezczelnym... Odpowiedz Link Zgłoś
thezzy Re: - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - 01.05.10, 06:24 nigdzie nie wynika z nagrania, ze policjant byl wstawiony... ale takie odkrycie rzuca nowe swiatlo na to, jak bezczelnym jest - to lagodzaca okolicznosc :D prosimy o wiecej dowodow odkrywco! Odpowiedz Link Zgłoś
balbin79 Re: - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - 27.04.10, 16:42 mundurowy chojrak bo ma pistolet. mam nadzieje ze straci prace w Policji, i pojdzie doic krowy tam gdzie jego miejsce Odpowiedz Link Zgłoś
pocalujta_wujta Policjant to nie wymiar sprawiedliwosci, glupku 27.04.10, 16:53 Policjanci to stroze prawa. Wymiar sprawiedliwosci w Polsce to sady. Policjant nie ma prawa wymierzac sprawiedliwosci w Polsce. To nie panstwo azjatyckie. Obowiazuje nieco inny system prawny. Policjant ma procedury dotyczace powstrzymywania lamania prawa oraz te ktore nalezy wykonac po stwierdzeniu (lub podejrzeniu) zlamania prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Policjant to nie wymiar sprawiedliwosci, glup 27.04.10, 21:55 W tak zwanym "postępowaniu mandatowym" policjant (a także inni funkcjonariusze) może pełnić jednocześnie rolę oskarżyciela, sędziego i egzekutora. Oczywiście, o ile ukarany wyrazi na to zgodę. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Policjant to nie wymiar sprawiedliwosci, glup 28.04.10, 10:53 Poetycko można to tak ująć, co nie zmienia faktu, że postępowanie mandatowe nie jest "orzekaniem", a co to takiego "wymiar sprawiedliwości" jest wyczerpująco i precyzyjnie powiedziane w Konstytucji. Odpowiedz Link Zgłoś
draftart - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - p... 27.04.10, 16:58 po ch.. łaził k....? wykroczenie czy przestępstwo nie ma znaczenia, nie nachodzi się policjanta w domu, tak robi ostatni debil..., dokumenty odzyska, do następnej kontroli.... Odpowiedz Link Zgłoś
uniaeuropejska1 Re: - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - 27.04.10, 17:48 Czy to zwolennik tzw IV Rzeczpospolitej? Przemawia bowiem językiem bliskim choćby GaPol-owi. Odpowiedz Link Zgłoś
pamejudd Re: - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - 27.04.10, 19:38 Czy to kolejny lewacki milosnik gejow? Przemawia bowiem jezykiem pelnym GWna. Odpowiedz Link Zgłoś
nonko - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - p... 27.04.10, 18:23 I takim daja bron w naszym kraju? Rewela. Juz czuje sie bezpieczniej. A tego policjanta wyslac na jakies spotkania z psychoanalitykiem, bo takie czeste nawiazywanie do faktu posiadania spluwy i mozliwosci zrobienia z niej uzytku wskazuje, ze niedowartosciowanie tam az huczy i tancuje. Odpowiedz Link Zgłoś
hipek6 - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - p... 27.04.10, 19:15 typowy polski policjant. zero mózgu, wiele tupetu, przekonanie o swojej wielkości i wszechmocy, typowe mniej niż ziobro. Odpowiedz Link Zgłoś
togo13 - Czy ja mam ci wyj...... w czerep, k.....? - p... 27.04.10, 19:33 Proszę podać do publicznej wiadomości jak zakonczyła sie ta sprawa?? Chyba mundur do czegoś zobowiązuje? Odpowiedz Link Zgłoś
pamejudd No i w sumie slusznie. Na ch*j chodzil do domu? 27.04.10, 19:35 Tez bym sie wk*rwil, gdyby mi jakis wiejski glupek przychodzil do domu po swoj zasrany wiesniacki dowod rejestracyjny zasranego gruchota. Odpowiedz Link Zgłoś
blad64 policjant miał rację,, szkoda że mu nie p..... 27.04.10, 19:50 Przecież ten policjant miał rację,, ja się z nim w 100% zgadzam,, czy po akcyzę na sprzedaż alkoholu chodzi się do domu urzędnika? a z materiału wynika że ten niby poszkodowany zrobił to specjalnie, i na dodatek policjant i poszkodowany sie dobrze znali, a ten niby poszkodowany myślał że przekupi policjanta w domu jakąś łapówką. Za nachodzenie mnie w domu zrobiłbym to samo co ten policjant,, Odpowiedz Link Zgłoś
photoreporter Re: policjant miał rację,, szkoda że mu nie p.... 27.04.10, 20:46 blad64, nawet jesli sie nie przychodzi, to nie ma prawa ten urzednik czy policjant grozic smiercia za takie zdarzenie, daj spokoj, nigdy Cie nieznajomy nie zapytal o droge, nigdy niek przez przypadke nie zadzwonil do Twoich drzwi zamiast sasiada?? To ma byc smiercia karane? Chore spoleczenstwo... Odpowiedz Link Zgłoś
talsen Re: policjant miał rację,, szkoda że mu nie p.... 27.04.10, 23:29 blad64 napisał: > Przecież ten policjant miał rację,, ja się z nim w 100% zgadzam,, czy po > akcyzę na sprzedaż alkoholu chodzi się do domu urzędnika? a z materiału wynika > że ten niby poszkodowany zrobił to specjalnie, i na dodatek policjant i > poszkodowany sie dobrze znali, a ten niby poszkodowany myślał że przekupi > policjanta w domu jakąś łapówką. Za nachodzenie mnie w domu zrobiłbym to samo > co ten policjant,, Dobra ,dobra tylko ,że urzędnikowi państwowemu nie wolno wobec osób postronnych, używać tak wulgarnego języka.To nie świadczy o nim dobrze.Można to było powiedzieć inaczej i zakończyć rozmowę.Widocznie na codzień ,posługuje się takim językiem i inaczej nie potrafi.Tylko za komuny milicjant po służbie ,nawet jak był w mundurze, już nie był milicjantem. Odpowiedz Link Zgłoś
simera16 Re: policjant miał rację,, szkoda że mu nie p.... 28.04.10, 08:10 >Tylko za komuny milicjant po służbie ,nawet jak był w mundurze, już nie był milicjantem. A kto ci takich pierdoł naopowiadał...? Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek znowu się błaźnisz? 27.04.10, 19:52 abdu_al napisał: > Typowe zachowanie policjanta. Typowa bezczelność "wymiaru sprawiedliwości". Policjant to "wymiar sprawiedliwości"??? Odpowiedz Link Zgłoś
abdu_al Re: znowu się błaźnisz? 27.04.10, 20:07 To jedna mafia i bezczelność wobec ludzi taka sama. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: znowu się błaźnisz? 27.04.10, 20:11 Bezczelność to ty przejawiasz swoim spamowaniem na forach. Odpowiedz Link Zgłoś
abdu_al Re: znowu się błaźnisz? 27.04.10, 20:28 Nie będziesz mi odbierał prawa do zabierania głosu, socjalisto. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: znowu się błaźnisz? 27.04.10, 20:48 Sam sobie odbierasz chamstwem i głupotą, bolszewiku. Odpowiedz Link Zgłoś
simera16 Re: znowu się błaźnisz? 28.04.10, 08:16 abdu_al napisał: > Bronisz policjanta bandyty? Podaj sygnaturę akt, nazwę sądu, który wydał wyrok, jego uzasadnienie, etc. ...Nawet podejrzany, nie ma prawa być nazywany bandytą bez wyroku sądowego...Czynisz to, z czego innym zarzuty stawiasz...Łamiesz prawo po prostu... Odpowiedz Link Zgłoś
abdu_al Re: znowu się błaźnisz? 28.04.10, 13:03 Jakich akt jakiej sprawy, przecież wiadomo że zamiotą pod dywan! Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: znowu się błaźnisz? 28.04.10, 14:35 Aaaa... To byłą jakaś sprawa wcześniej, ale nie dostałą nawet numeru, bo "zamietli"? Plugawe jest to, co robisz. Odpowiedz Link Zgłoś
simera16 Re: znowu się błaźnisz? 28.04.10, 14:42 abdu_al napisał: > Jakich akt jakiej sprawy, przecież wiadomo że zamiotą pod dywan! Polskie prawo oparte na prawie rzymskim stanowi, że osoba która nie została skazana prawomocnym wyrokiem jest niewinna...Ponieważ, ów policjant nie ma nawet zarzutu, w świetle prawa jak na ten czas nie jest bandytą...Za to ty, narażasz się na podejrzenie o obrazę art.212 i 214 kk...W sieci nie jesteś anonimowy... Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: znowu się błaźnisz? 28.04.10, 14:45 I dobrze by były takim osobnikom, jak abdu_al zawsze to uświadamiać. Nie są w sieci anonimowi. Powinien o tym pamiętać choćby wtedy, gdy pod każdą wiadomością o pedofilach tak żarliwie ich broni. Odpowiedz Link Zgłoś
abdu_al Re: znowu się błaźnisz? 29.04.10, 11:46 Hehe..Dzięki, że mi to uświadomiłeś :) Odpowiedz Link Zgłoś
simera16 Re: znowu się błaźnisz? 28.04.10, 14:59 abdu_al napisał: > Jakich akt jakiej sprawy, przecież wiadomo że zamiotą pod dywan! Ty z Kowar jesteś, że tak bez przerwy o tych dywanach, no bo że o zamiataniu, to rozumiem... Odpowiedz Link Zgłoś
abdu_al Re: znowu się błaźnisz? 29.04.10, 11:51 I co mam się śmiać z tego wieśniackiego dowcipu? Odpowiedz Link Zgłoś
abdu_al Re: znowu się błaźnisz? 27.04.10, 20:18 Jak sądzisz, ta sprawa znajdzie finał w sądzie czy zamiotą pod dywan? Jak to tam u was robicie? Odpowiedz Link Zgłoś
simera16 Re: znowu się błaźnisz? 28.04.10, 08:11 abdu_al napisał: > To jedna mafia i bezczelność wobec ludzi taka sama. Ponownie naruszasz przepisy kodeksu karnego... Odpowiedz Link Zgłoś
abdu_al Re: znowu się błaźnisz? 28.04.10, 13:04 No ciekawe który przepis?? Może konstytucyjną wolność słowa? Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: znowu się błaźnisz? 28.04.10, 14:36 Poczytaj sobie nieuku, że wolność słowa nie może być używana jako usprawiedliwienie dla popełniania przestępstw. Odpowiedz Link Zgłoś
abdu_al Re: znowu się błaźnisz? 29.04.10, 11:47 No to ja słucham jakie przestępstwo popełniłem. No bardzo ciekawy jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
simera16 Re: znowu się błaźnisz? 28.04.10, 14:45 simera16 napisał: > abdu_al napisał: > > > To jedna mafia i bezczelność wobec ludzi taka sama. > > Ponownie naruszasz przepisy kodeksu karnego... ...art. 212 i 214 kodeksu karnego....Skończ gimnazjum, a potem próbuj swych sił w starcie do szkoły średniej, bo na forach, to "cienki Bolek" z ciebie i zwykły troll... Odpowiedz Link Zgłoś
abdu_al Re: znowu się błaźnisz? 29.04.10, 11:45 Własnie o tych artykułach mówię. A może jeszcze łaskawie zacytuj, przeczytaj trzy razy to moze zrozumiesz, ze nie jest tu łamane żadne prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
3plabc Nagrywać, kamerować, robić zdjęcia.... 27.04.10, 20:10 niech gnoje zaczną się bać bo na razie wydaje się im, że ich praca to kasting do nowej części brudnego Harry'ego, a podobno mają nas chronić, tylko kto chroni nas przed nimi? Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek .. nachodzić policjantów po domach ... 27.04.10, 20:13 .. nachodzić policjantów po domach ... Odpowiedz Link Zgłoś