Dodaj do ulubionych

Wybory 2010. Staniszkis: Kaczyński nie milczy, ...

    • jpsi wszystkie kobiety chca sie nim opiekowac 02.05.10, 00:11
      a mezczyzni sie go boja. wlasnie tego nam potrzeba, hybrydy: dyktatora-
      maminsynka.
      • zdzisbis Re: wszystkie kobiety chca sie nim opiekowac 02.05.10, 00:27
        Kobieta wygląda na po.. ale może to u niej dłużej trwa.Chwaliła się
        kiedyś że była matką AWS sporo zaszkodzila,teraz musi się
        odwdzięczyć za zamknięcie/nie podjęcie /śledztwa lustracyjnrgo.
        Bredzi na temat pro eurpejskiej ekipie bliźniaka euroscwptyka.
        Dzięki takim osobom mamy zbezszczeszenie Polski na Wawelu.Hańba
    • kozaczek3 W jej przypadku napięcie przedmiesiączkowe nie 02.05.10, 00:16
      wpłynęło na tę jej wypowiedź.
      On po prostu liczy na mezalians z Jarosławem.
      Amen.
    • fajnybanqier Gw to dziś agresywna mniejszość 02.05.10, 00:18
      Tak dziś na www.rp.pl określił środowisko związane z GW red.
      K.Kłopotowski. Czytając na forum wściekłe wpisy tych rzekomo dobrze
      wykształconych z dużych miast dochodzę do wniosku, że ma
      rację...Kiedyś błędnie myślałem, że czytelników red. Michnika
      powinno być stać na bardziej merytoryczny, choć twardy spór
      polityczny.
      • filut69 To co ty tu robisz? 02.05.10, 00:30
        spieprzaj dziadu, małpo w czerwonym,stokrotko, mam cie na swojej krótkiej
        liście,zomo, łżeelito,dziadku z wehrmachtu itd itd
        IRASIAD!!!!
        • tuitam_online Serwery obciąża. 02.05.10, 09:16
          Rozumiem, że tak nie cierpisz wolności słowa, że zakneblowałbyś
          klawiatury wszystkim inaczej myślącym?
    • morlis Wybory 2010. Staniszkis: Kaczyński ma ogromne s... 02.05.10, 00:20
      Pani Staniszkis ma rację. Jarosław Kaczyński powinien wygrać wybory bo jest najlepszy z kandydatów. Nie jest zakłamany jak wszyscy z PO. Kaczyński jest szczery,mówi to co myśli i robi to w co wierzy.
      I on jeden szczerze chce dla Polski dobrze. Chociaż przez dużą część Polaków jest opluwany. Nie wiem dlaczego duża część Polaków nadal wierzy w malowanego fircyka "dotkniętego przez Boga geniuszem" Tuska.
      Sami sobie odpowiedzcie co dobrego dla nas zrobił Tusk i PO. Nic!
      A jak Komorowski zostanie prezydentem i PO obejmie wszechwładztwo to zrobią co zechcą. Nikt ich nie powstrzyma. Emeryci dostaną mniejsze emerytury Bielecki to zapowiada/ a my będziemy leczyć się ziołami bo wszystkie przychodnie i szpitale będą prywatne.
      • jarkoni Re: Wybory 2010. Staniszkis: Kaczyński ma ogromne 02.05.10, 00:27
        Jeśli się mylę to mnie poprawcie: ostatni kawaler z kotkiem na ręku jako
        rządzący ktoś to czarny charakter w Jamesie Bondzie wiele lat temu...
      • wray Re: Wybory 2010. Staniszkis: Kaczyński ma ogromne 02.05.10, 05:37
        Zniósł pobór do wojska. Mniej stresu dla dzieci. Nie są teraz do niczego
        zmuszane. Orliki. W piłkę sobie pokopią. Ot takie dwa przykłady. Mógłbym dodać
        jeszcze uratowanie kraju przed kryzysem, ale po co. Ta lista jest dłuższa.
        Pewnie da się w tym czasie zrobić więcej, ale i tak jest nieźle biorąc pod uwagę
        aktywność hamulcowego Ś.P Lecha. :)

        Co do szczerości Pana Jarosława. Jeśli to ma świadczyć o wartości polityka to
        przypominam, że dawno temu był w Niemczech pewien polityk również bardzo szczery
        i mówił to co myśli, miął na imię Adolf a na nazwisko Hitler. :)
    • wojto51 Wybory 2010. Staniszkis: Kaczyński ma ogromne s... 02.05.10, 00:22
      Szkoda,ze nie wszyscy w PiS-ie podzielają zdanie pani profesor. z tego
      co wiem, to znacząca część uważa, ze on się po prostu do tego nie
      nadaje. nie powiem skąd to wiem, ale jest to informacja sprawdzona.
    • ahhna Wybory 2010. Staniszkis: Kaczyński ma ogromne s... 02.05.10, 00:23
      Podają nas za przykład, chwalą, przeciwstawiają Grecji, jako jedyni
      w Europie wyszliśmy z kryzysu bez szwanku, nawet świńska grypą nie
      daliśmy się zwariować, z sąsiadami mamy dobre bądź poprawne
      stosunki, liczba afer w polityce pod kontrolą... a ta pani mówi,
      że... co? Bo aż mi się wierzyć nie chce. Że pod rządami PO dzieje
      nam się zło? To ja więcej tego zła POproszę.
      Z jednym się zgadzam: pan Kaczyński ma wyjatkowo skomplikowaną
      uczuciowość, czytaj: psychikę. Aczkolwiek we mnie za grosz
      opiekuńczych odruchów nie wywołuje, ta jego psychika.
    • pashow.von Pani Staniszkis jest dobrym profesorem 02.05.10, 00:24
      Pan Jarosław Kaczyński jest tak samo dobrym kandydatem na prezydenta
      jak Pani Staniszkis jest dobrym, mądrym profesorem.
    • clough Wybory 2010. Staniszkis: Kaczyński ma ogromne s... 02.05.10, 00:25
      Ja panią rozumiem. Kaczyński kawaler, jest wacat pierwszej damy.
    • przemek05 Pani Profesor... 02.05.10, 00:29
      ...Pan Kaczynski chyba w najmniejszym stopniu reprezentuje
      typ "prezydenta wszystkich Polakow". Jest na wskros partyjny, a
      przeciwnikom politycznym okazywal pogarde i pozbawial ich prawa do
      patriotyzmu. Jesli rzeczywiscie wygra - to bedzie nieszczescie.
      • wray Re: Pani Profesor... 02.05.10, 05:46
        Dokładnie a teraz mówi "nie dajmy się sprowokować" jakby to on był ofiarą
        nagonki. Śmiechu warte.
    • wietke więc niech jarek nwygra jak się nie sprawdzi to 02.05.10, 00:35

      go obierzemy żywcem ze skury
      • ryszardj2 Re: więc niech jarek nwygra jak się nie sprawdzi 02.05.10, 04:32
        wietke napisał:

        >
        > go obierzemy żywcem ze skury

        i szkoda ze napisal, lepiej by siedzial cicho, bo skóra sie pisze przez "ó"
        panie Polak !!!
    • prezio2 Wybory 2010. Staniszkis: Kaczyński ma ogromne s... 02.05.10, 00:36
      Jadzia, ty tyle tych grzybków nie źryj.
    • wietke jak się nie sprawdzi to będzie żałował że nie 02.05.10, 00:37
      leciał z bratem....!!
    • sammler Więcej takich głosów... 02.05.10, 00:43
      ... a Jarosław na pewno przegra. Oby tak dalej!

      S.
    • fajnybanqier MY i ONI 02.05.10, 00:44
      Polecam tekst na cogito.salon24.pl Wszystko wskazuje na to, że
      Polacy powiedzą dość Polsce Ketmanów.
      • wray Re: MY i ONI 02.05.10, 06:04
        Tekst pełen nienawiści, dzielący Polaków na dobrych i złych. Skąd ja to znam? :)
    • metry.pl Czy ta pani profesurę wygrała w zdrapce? 02.05.10, 00:56
      Trzy kaczki ustawiły się w rzędzie? Jaki naukowiec, takie wywody...
    • predyktor_666 Wybory 2010. Staniszkis: Kaczyński ma ogromne s... 02.05.10, 00:59
      a babci mózg się na starość lasuje!
    • acaspi Wybory 2010. Staniszkis: Kaczyński ma ogromne s... 02.05.10, 01:00
      bardzo proszę aby Pani już przestała pliiiiiiiiiiiiiiis
    • navaris Wybory 2010. Staniszkis: Kaczyński ma ogromne s... 02.05.10, 01:05
      Może i ma...

      Może jest dobry...

      Tylko gdzieś tam na końcu powinno być pytanie - po co ta władza?
      Dla samej władzy? Żeby leczyć kompleksy? Żeby dzielić Polaków na
      lepszych i gorszych? Większych i mniejszych patriotów? ZOMO i nie
      ZOMO?

      Jestem raczej neutralny w kwestii PIS PO, ale moim zdaniem prezydent
      powinien jednoczyć Polaków, a nie dzielić. A kontynuacja na arenie
      międzynarodowej polityki LK, która skutecznie skłóciła nas prawie z
      wszystkimi sąsiadami wcale nie jest dobra dla naszego kraju. Trzeba
      sobie uświadomić, że nie jesteśmy mocarstwem i w dającej się
      przewidzieć przyszłości nie będziemy, dlatego najlepiej już przestać
      machać tą szablą :)

      G
      • vince11 Re: Wybory 2010. Staniszkis: Kaczyński ma ogromne 02.05.10, 02:20
        navaris napisał:

        Żeby dzielić Polaków na
        > lepszych i gorszych? Większych i mniejszych patriotów? ZOMO i nie
        > ZOMO?
        >
        > Jestem raczej neutralny w kwestii PIS PO, ale moim zdaniem
        prezydent
        > powinien jednoczyć Polaków, a nie dzielić.



        wlasnie, wlasnie. nikt tak nie podzielil Polakow jak PO. PiS,
        jezeli juz to podzielil Polakow na Polakow i zlodziei.

        Chce dodac ze w 80 % tyutejszych komentujacych ma tyle z Polska
        wspolnego co krowa z wrona.
    • wyszynekwanda Wybory 2010. Staniszkis: Kaczyński ma ogromne s... 02.05.10, 01:10
      "Czasem, aż oczy bolš patrzeć jak się przemęcza, dla naszego klubu, prezes Kaczyński Jaroslaw, naszego klubu ?Tęcza?. Cišgle pracuje! Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy, wtykajš mu szpilki. To nie ludzie - to wilki!" - To mówiłam ja - Staniszkis Jadwiga, profesor dr hab, "Niech żyje nam prezes sto lat !!!"
      To jeszcze ja - Staniszkis Jadwiga, bo w zeszłym tygodniu nie mówiłam, bo byłam chora. Mam zwolnienie: Łubu dubu, łubu dubu, niech żyje nam prezes naszego klubu. Niech żyje nam. To ?śpiewałam ja - Staniszkis. Tu ukłon.
      • kufa-62 Re: Wybory 2010. Staniszkis: Kaczyński ma ogromne 02.05.10, 01:49
        MOCNE!
    • aa_6 Chyba już kompletnie 02.05.10, 01:37
      poprzestawiały się jej szlaki neuronalne w mózgu.
    • supergrabek Co wy chcecie od tej bohaterki? 02.05.10, 01:39
      Przecież ona jest skarbem! Zmobilizuje całe negatywny elektorat PiS i się
      skończą wypowiedzi takich "ministrów" (de facto podsekretarz stanu) jak Duda.
    • gentile4 Wojna polsko-polska pod flachą nieobaloną... 02.05.10, 01:47
      jak można by sparafrazować tytuł powieści pewnej młodej prozaiczki.
      Nieprawdopodobnie śmieszna jest ta werbalna bijatyka. I o co?
      Przecież to właściwie nie będą wybory, tylko swego rodzaju plebiscyt. Bo w
      sprawach naprawdę istotnych (kwestie ekonomiczne, polityka zagraniczna) nie ma
      między PO i PiS zasadniczych różnic, można tu mówić jedynie o sporach o
      drugorzędne niuanse.
      Owszem, PiS wykazuje - przynajmniej deklaratywnie - większą wrażliwość
      społeczną i większy dystans do ideologii neoliberalnej, a w polityce
      zagranicznej jest bardziej asertywny i pryncypialny, co może wydawać się
      anachroniczne. No i jest zdecydowanie bardziej konserwatywny obyczajowo, a
      także mocniej przykościelny (choć i w PO takich nie brakuje, vide Gowin).

      Kadrowo, intelektualnie, programowo obie formacje prezentują się mało
      przekonująco, by nie rzec - żałośnie.

      Jedyna naprawdę ważna różnica to stosunek do trzęsącej od lat Polską
      skorumpowanej sitwy wywodzącej się z WSI i SB (np. G. Czempiński, jak sam się
      pochwalił, był inicjatorem powstania PO). Te oligarchiczne kliki mają - w
      odróżnieniu od polityków, rzeczywistą władzę, pozostając w głębokim cieniu i
      sprawnie manipulując opinią publiczną. PiS buńczucznie zapowiadał rozprawienie
      się z tym bagnem, ale czynił to wyjątkowo niezgrabnie i nieskutecznie,
      zawierając osobliwe koalicje i partacząc mnóstwo spraw (nawet kwestię lustracji).

      Tym niemniej myślę, że Jarosław Kaczyński właśnie t e r a z może się
      okazać dostatecznie zdeterminowany, żeby ukręcić łeb tej hydrze - właśnie
      dlatego, że już niewiele ma do stracenia. A i tym bardziej, że na prymitywne
      zabiegi socjotechniczne sporo ludzi zdążyło się uodpornić, tragiczna
      katastrofa w Smoleńsku okazała się jedynie katalizatorem odczuć dużej części
      społeczeństwa.

      Panika "salonu" jest zrozumiała, bo już wydawało im się, że mają całą pulę, a
      tu się okazuje, że niekoniecznie, a nawet, że to może być początek końca...
      Stąd ta histeria, prostackie obelgi, etc. Ta agresja to wynik strachu. Strachu
      przed demokracją i własnym społeczeństwem, które może okazać się
      nieprzewidywalne i wbrew sondażom i oczekiwaniom wybrać nie tak jak trzeba.
      Brrr, okropność.

      Nie mam specjalnych złudzeń, ani szczególnych oczekiwań co do JK. Jako
      premier się nieszczególnie sprawdził, przegrywając ostatnie wybory na własne
      życzenie. Ale mniejsza o to.

      Bo jeśli tym razem - w zupełnie innej roli - zdoła poprzez prezydenturę
      zdyskontować okazywane mu poparcie i przełamać dyktat wspomnianych
      oligarchicznych klik o agenturalnym rodowodzie, jeśli nawet tylko tyle
      udałoby mu się osiągnąć, to warto na niego zagłosować.

      Dlatego myślę, że prof. Staniszkis ma rację. Może i JK nie jest tak dobrym
      strategiem, za jakiego go ona uznaje, ale tym razem ma on szansę naprawdę
      zagrać ostro z "salonem" i jego ubeckim zapleczem zamiast, jak dotąd,
      pozwalać by pogrywali sobie z nim w "salonowca".

      JK nie jest politykiem "z mojej bajki", ale tylko po rozgonieniu wspomnianej
      sitwy Polska może stać się bardziej normalnym krajem,
      w którym zamiast seansów nienawiści prowokowanych przez TVN czy GW, będzie
      można rzeczowo spierać się o sprawy naprawdę ważne. A na scenie politycznej
      mogą pojawić się bardziej sensowne formacje, niż PO i PiS razem wzięte (nie
      mówiąc już o SLD czy PSL-u).

      Fantazje? A popatrzcie sobie na UK, gdzie torysi i labourzyści za chwilę
      przegrają na rzecz partii, która do niedawna się nie liczyła... I bardzo
      dobrze. Czy jest na coś takiego szansa w Polsce? Tak, tylko zmagania
      parskających jadem Godzilli z Mechagodzillą muszą dobiec końca. Ze wskazaniem
      na Godzillę, bo mimo wszystko jest nieco mniej szpetna od innych odrażających
      POtworów ;-)





      • vince11 Re: Wojna polsko-polska pod flachą nieobaloną... 02.05.10, 02:04
        gentile4 napisał:

        >
        > Kadrowo, intelektualnie, programowo obie formacje prezentują się
        mało
        > przekonująco, by nie rzec - żałośnie.
        >
        > Jedyna naprawdę ważna różnica to stosunek do trzęsącej od lat
        Polską
        > skorumpowanej sitwy wywodzącej się z WSI i SB (np. G. Czempiński,
        jak sam się
        > pochwalił, był inicjatorem powstania PO). Te oligarchiczne kliki
        mają - w
        > odróżnieniu od polityków, rzeczywistą władzę, pozostając w
        głębokim cieniu i
        > sprawnie manipulując opinią publiczną. PiS buńczucznie zapowiadał
        rozprawienie
        > się z tym bagnem, ale czynił to wyjątkowo niezgrabnie i
        nieskutecznie,
        > zawierając osobliwe koalicje i partacząc mnóstwo spraw (nawet
        kwestię lustracji



        coz dodac? nic....przeczytac jeszcze raz
        • wstydze_sie_pisu Re: Wojna polsko-polska pod flachą nieobaloną... 02.05.10, 09:42
          Kiedy ma się rozum zaczadzony moherową propagandą to można czytać w
          nieskończoność i dalej nic nie rozumieć. Kontynuacja najgorszych
          UBckich tradycji kwitła za czasów PiSu a patologiczni agenci z CBA
          byli odznaczani przez prezydenta.
      • dona.a Re: Wojna polsko-polska pod flachą nieobaloną... 02.05.10, 09:37
        gentile4 napisał:


        > Fantazje? A popatrzcie sobie na UK, gdzie torysi i labourzyści za
        chwilę
        > przegrają na rzecz partii, która do niedawna się nie liczyła... I
        bardzo
        > dobrze. Czy jest na coś takiego szansa w Polsce? Tak, tylko
        zmagania
        > parskających jadem Godzilli z Mechagodzillą muszą dobiec końca. Ze
        wskazaniem
        > na Godzillę, bo mimo wszystko jest nieco mniej szpetna od innych
        odrażających
        > POtworów ;-)

        W cytat wrzuciłam tylko końcówkę wypowiedzi, ale jest to jeden z
        nielicznych wpisów, który zawiera merytoryczne treści, kilkaset
        innych to jakieś beznadziejne, żenujące, kundelkowe ujadanie :/
      • verytall Re: Wojna polsko-polska pod flachą nieobaloną... 02.05.10, 14:38
        gentile4 napisał:

        > jak można by sparafrazować tytuł powieści pewnej
        młodej prozaiczki.
        > Nieprawdopodobnie śmieszna jest ta werbalna
        bijatyka. I o co?
        > Przecież to właściwie nie będą wybory, tylko
        swego rodzaju plebiscyt. Bo w
        > sprawach naprawdę istotnych (kwestie
        ekonomiczne, polityka zagraniczna) nie ma
        > między PO i PiS zasadniczych różnic, można tu
        mówić jedynie o sporach o
        > drugorzędne niuanse.
        > Owszem, PiS wykazuje - przynajmniej
        deklaratywnie - większą wrażliwość
        > społeczną i większy dystans do ideologii
        neoliberalnej, a w polityce
        > zagranicznej jest bardziej asertywny i
        pryncypialny, co może wydawać się
        > anachroniczne. No i jest zdecydowanie bardziej
        konserwatywny obyczajowo, a
        > także mocniej przykościelny (choć i w PO takich
        nie brakuje, vide Gowin).
        >
        > Kadrowo, intelektualnie, programowo obie
        formacje prezentują się mało
        > przekonująco, by nie rzec - żałośnie.
        >
        > Jedyna naprawdę ważna różnica to stosunek do
        trzęsącej od lat Polską
        > skorumpowanej sitwy wywodzącej się z WSI i SB
        (np. G. Czempiński, jak sam się
        > pochwalił, był inicjatorem powstania PO). Te
        oligarchiczne kliki mają - w
        > odróżnieniu od polityków, rzeczywistą władzę,
        pozostając w głębokim cieniu i
        > sprawnie manipulując opinią publiczną. PiS
        buńczucznie zapowiadał rozprawienie
        > się z tym bagnem, ale czynił to wyjątkowo
        niezgrabnie i nieskutecznie,
        > zawierając osobliwe koalicje i partacząc mnóstwo
        spraw (nawet kwestię lustracji
        > ).
        >
        > Tym niemniej myślę, że Jarosław Kaczyński
        właśnie t e r a z może się
        > okazać dostatecznie zdeterminowany, żeby ukręcić
        łeb tej hydrze - właśnie
        > dlatego, że już niewiele ma do stracenia. A i
        tym bardziej, że na prymitywne
        > zabiegi socjotechniczne sporo ludzi zdążyło się
        uodpornić, tragiczna
        > katastrofa w Smoleńsku okazała się jedynie
        katalizatorem odczuć dużej części
        > społeczeństwa.
        >
        > Panika "salonu" jest zrozumiała, bo już wydawało
        im się, że mają całą pulę, a
        > tu się okazuje, że niekoniecznie, a nawet, że to
        może być początek końca...
        > Stąd ta histeria, prostackie obelgi, etc. Ta
        agresja to wynik strachu. Strachu
        > przed demokracją i własnym społeczeństwem, które
        może okazać się
        > nieprzewidywalne i wbrew sondażom i oczekiwaniom
        wybrać nie tak jak trzeba.
        > Brrr, okropność.
        >
        > Nie mam specjalnych złudzeń, ani szczególnych
        oczekiwań co do JK. Jako
        > premier się nieszczególnie sprawdził,
        przegrywając ostatnie wybory na własne
        > życzenie. Ale mniejsza o to.
        >
        > Bo jeśli tym razem - w zupełnie innej roli -
        zdoła poprzez prezydenturę
        > zdyskontować okazywane mu poparcie i przełamać
        dyktat wspomnianych
        > oligarchicznych klik o agenturalnym rodowodzie,
        jeśli nawet tylko tyle
        > udałoby mu się osiągnąć, to warto na niego
        zagłosować.
        >
        > Dlatego myślę, że prof. Staniszkis ma rację.
        Może i JK nie jest tak dobrym
        > strategiem, za jakiego go ona uznaje, ale tym
        razem ma on szansę naprawdę
        > zagrać ostro z "salonem" i jego ubeckim
        zapleczem zamiast, jak dotąd,
        > pozwalać by pogrywali sobie z nim w "salonowca".
        >
        > JK nie jest politykiem "z mojej bajki", ale
        tylko po rozgonieniu wspomnianej
        > sitwy Polska może stać się bardziej normalnym
        krajem,
        > w którym zamiast seansów nienawiści
        prowokowanych przez TVN czy GW, będzie
        > można rzeczowo spierać się o sprawy naprawdę
        ważne. A na scenie politycznej
        > mogą pojawić się bardziej sensowne formacje, niż
        PO i PiS razem wzięte (nie
        > mówiąc już o SLD czy PSL-u).
        >
        > Fantazje? A popatrzcie sobie na UK, gdzie torysi
        i labourzyści za chwilę
        > przegrają na rzecz partii, która do niedawna się
        nie liczyła... I bardzo
        > dobrze. Czy jest na coś takiego szansa w Polsce?
        Tak, tylko zmagania
        > parskających jadem Godzilli z Mechagodzillą
        muszą dobiec końca. Ze wskazaniem
        > na Godzillę, bo mimo wszystko jest nieco mniej
        szpetna od innych odrażających
        > POtworów ;-)
        >
        >
        >
        >
        >
        Fakty ze sprawowoania rządów przez Pis przeczą
        Pana koncepcji o rozprawianiu się z klikami
        trzymającymi POlskę w żelaznym złowrogim
        uścisku.Do władzy wyniesiono wówczas takie
        kreatury jak Lepper , Kaczyśnki otaczał się byłymi
        funkcjonariuszami reżimu komunistycznego i jego
        apologetami.Atmosfera życia politycznego od czasó
        pojawienia się Pisu sięgnęła skrajności.Nie tego
        oczekujemy od polityków oraz pełniących ważne
        funkcje rządzących.Kaczyśnki to bardzo zły wybór i
        choć o tym myślący ludzie wiedzą to ostateczna
        bitwa rozstrzygnie się o głosy niezdecydowanych ,
        zdezorientowanych.Pis i Rydzyk sięgną każdej broni
        nie cofając się przed obrzydliwymi manipulacjami i
        prowokacjami aby tych ludzi przyciągnąć tak jak to
        się wydarzyło w wyborach które wygrał Lech.Z tym
        że prezentował on wyraźnie łagodniejsze oblicze
        niż jego brat.Życzmy sobie prezydenta który Lączy
        a nie dzieli.
    • dzina-au Wybory 2010. Zaglosuje na Jaroslawa Kaczynskiego 02.05.10, 01:52
      Zaglosuje na Jaroslawa Kaczynskiego. Zdecydowalam tak zanim
      przeczytalam opinie Pani Staniszkis.
      • domarilla Re: Wybory 2010. Zaglosuje na Jaroslawa Kaczynski 02.05.10, 02:05
        Z całą pewnością zagłosują wszyscy, którzy mają dość chamstwa
        popleczników platformy- chociażby na tym forum (o ile ci pyskaci w
        ogóle wiedzą co to jest forum).
        • simonh Re: Wybory 2010. Zaglosuje na Jaroslawa Kaczynski 02.05.10, 14:58
          to jest bardzo wygodne nie widziec belki w swoim oku, ale moze
          popatrz tez na hamstwo wyznawcow pislamizmu i nienawistnego Jarka.
          Juz zapomnialas jak z zawiści opluwał Niesiolowskiego, ktory
          przesiedzial 3 lata w pace a potem rok jako internowany.
          Twoj "bojownik" ani jednej nawet godziny,taki to "patriota"-opluwacz.
      • grazia7442 Re: Wybory 2010. Zaglosuje na Jaroslawa Kaczynski 02.05.10, 09:19
        na glupote nie ma lekarstwa. Wspolczuje Ci
        • dzina-au Re: Wybory 2010. Zaglosuje na Jaroslawa Kaczynski 02.05.10, 11:13
          Pierwsze zdanie swiadczy o falszywosci drugiego. Wlasnie mam dosc
          FALSZU i wielu innych chorob pod rzadami PO.
    • nielubiepolitykowklamcow Wybory 2010. Staniszkis: Kaczyński ma ogromne s... 02.05.10, 01:57
      dobrze że tylko tak uważa, no cóż jak Polska ma być na wysokim poziomie skoro
      mamy profesorów tak zakłamanych...
      • vince11 Re: Wybory 2010. Staniszkis: Kaczyński ma ogromne 02.05.10, 02:06
        nielubiepolitykowklamcow napisał:

        > dobrze że tylko tak uważa, no cóż jak Polska ma być na wysokim
        poziomie skoro
        > mamy profesorów tak zakłamanych...


        masz racje. proffffff Bartoszewski powiedzial ze Polacy to bydlo.
        szkoda ze nie wyjedzie gdzies do swoich
    • tw.zenek Dawaj Jarek, dawaj - czaaadau! 02.05.10, 02:02
      No, pokaż się facetem, Zerżnj jakąś posłankę, albo chociaż Szczypińską.
      Dawaj, Jaruś dawaj! Teraz chłopie musisz za je..ć za dwóch.

      Ojej - siły nie starczy? Nooo nic dziwnego, hetero, w tym wieku jeszcze jakoś
      dają radę. Ale jakby podniecało, to zerżnij Rydza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka