Dodaj do ulubionych

Minister oświaty urodziła dziecko i po 2 tygodn...

02.05.10, 23:40
Głębokie wyrazy współczucia dla dziecka.
Obserwuj wątek
    • rojberek Pracoholizm to debilizm... 02.05.10, 23:45
      ... ale nie ma co przesadzać z ich leczeniem - niech się wykańczają.
      • drojb Re: Kobiety mają prawo!!! 03.05.10, 00:01
        być na urlopie macierzyńskim - lub nie. O decyzji decydują warunki pracy. I tyle.
        PS. A może któryś z oburzonych faciów - wziąłby urlop tacierzyński (zapeniam -
        prącie od tego nie odpada)
    • fidelxxx Minister oświaty urodziła dziecko i po 2 tygodn... 03.05.10, 00:06
      U nas kiedy posła zaboli palec od głosowania idzie na półroczne zwolnienie
      lekarskie.
    • kundzior Minister oświaty urodziła dziecko i po 2 tygodn... 03.05.10, 00:06
      Minister oświaty!!! Hiena żałobna....
    • josif47 Minister oświaty urodziła dziecko i po 2 tygodn... 03.05.10, 04:11
      nie chce sluchac placzu bachora,a w pracy spokoj...zreszta to dziecko pilnoje ze dwie albanskie nianki i pediatra z polski czego wiecej trzeba...?
      • kazik.k Re: Minister oświaty urodziła dziecko i po 2 tygo 03.05.10, 11:03
        bron boze zadnego pedofila w sutannie-szczegolnie tych zakamuflowanych z polski!!
    • zawszerobaczek Minister oświaty urodziła dziecko i po 2 tygodn... 03.05.10, 08:16
      No i dzięki takim zidiociałym feministkom zaczną niedługo wszystkie kobiety po
      2 tygodniach wysyłać do pracy, świat staje już na głowie ludzie coraz bardziej
      głupieją, baby chcą być bardziej męskie od facetów, faceci są już jak
      ci.....y w szlafrokach a rządzą dzieci
    • kokeshi_0 upośledzona uczuciowo jest ta kobieta 03.05.10, 08:45
      Zostawia maleństwo, wraca do pracy w połogu to jakieś wynaturzenie.
      jeszcze się tym chwali, żaden powód do dumy, liczy się tylko jej
      kariera.
      • cool2860 Re: upośledzona uczuciowo jest ta kobieta 03.05.10, 09:48
        Masz calkowita racje. Najlepiej jest urodzic 11 lub 12 dzieci,
        siedziec w domu pod pretekstem ich wychowtwania i wolac o pomoc
        wszedzie gdzie to mozliwe. A... i jeszcze narzekac na ciezkie
        warunki. Oj durne myslenie...
        • peryklejtos Re: upośledzona uczuciowo jest ta kobieta 03.05.10, 09:57
          W pierwszych kilku miesiącacach dziecko potrzebuje bliskości matki i
          jej zapachu, ma to ogromny wpływ na jego późniejszy prawidłowy
          rozówj fizyczny i przede wszystkim emocjonalny. Karmienie piersią w
          tym najwcześniejszym okresie procentuje na całe życie dziecka. Samo
          podanie butelki z mlekiem nie wystarczy. Tak czy inaczej wrażenie
          jest takie, że ta Pani woli pracę niż zajmowanie się dzieckiem,
          czemu się akurat nie dziwię, bo opieka nad maleństwem jest bardzo
          wyczerpującym zajęciem. No i stać ją zapewne na zatrudnienie kogoś,
          kto ją zastąpi.
    • docie-kacz Na wsi kobieta dwa dni po urodzeniu pracuje??????? 03.05.10, 09:34
      U nas prawie każda co urodzi zachowuje się tak jakby zasługiwała z tego tytułu
      na płatny urlop do końca życia,byle tylko nie pracować.
      • blanzeflor Re: Na wsi kobieta dwa dni po urodzeniu pracuje?? 03.05.10, 12:44
        ale pracuje w domu i ma dziecko blisko siebie - i o to tu chodzi, a
        nie o nieróbstwo
        dziecko naprawdę potrzebuje matki, natura tak to urządziła
        • kadanka Re: Na wsi kobieta dwa dni po urodzeniu pracuje?? 04.05.10, 17:38
          no to przeciez pani minister ma swoje dziecko przy sobie. co sie jej
          tak czepiacie?? skoro sami jestescie tak czulymi matkami/ojcami to
          co w ogole robicie na forum?? czysta strata czasu, przez ktorą
          napewno wasze biedne dzieci strasznie ucierpia hehehe.
          a jak ktos stwierdzil sluusznie, pewnie tu jest taki histeryczny
          wrzask bo w Polsce jest tendencja odwrotna. 2gi tydzien ciazy? ide
          na zwolnienie bo przeciez ciaza to swięty stan, nie moge pracowac bo
          jeszcze umre!!! a jak juz urodze to najlepiej 3 lata maciezynskiego
          i wychowawczego - nie moge pracowac bo przeciez jestem Matka!!
          Zenada.
    • zz26 z jednym ma racje 03.05.10, 09:46
      "Trzeba zaakceptować to, że konieczne jest poświęcenie"

      normalna matka by sie poswiecila dziecku nie pracy
    • mirrandel Minister oświaty urodziła dziecko i po 2 tygodn... 03.05.10, 09:53
      Ludzie, odbiło wszystkim? Jasne, dwa tygodnie to ekstremalnie krótki czas, ale jeśli poród odbył sie bez komplikacji i dzieciątko zdrowe, to ja nie widzę pododu, by NIE MOGŁA wrócić do pracy. Nie wszystkie kobiety chcą być zamknięte z dzieckiem w domu, nie wszystkie chcą rezygnować z tego, na co pracowałay.
      Owszem- kobieta powinnam mieć MOŻLIWOŚĆ zostania w domu z dzieckiem, powinna mieć MOŻLIWOŚĆ wychowania go samodzielnie, ale na Boga, to nie jest jej OBOWIĄZEK. Niech sobie wkłada pieluchę, niech dzieciątka pilnują nawet trzy nianie (jeśli ja na to stać) a nam nic do tego. Kobieta raczej wykształcona, wygląda na inteligentną- jeśli zdecydowała się wrócić do pracy tak szybko, raczej przeprowadziła kalkulację zysków i strat.
      Życzę jej powodzenia i wytrwałości. I przyzwoitych ludzi wokół, którzy nie będą jej wmawiać, że jest wyrodną matką.
      • profesorbeton Re: Minister oświaty urodziła dziecko i po 2 tygo 03.05.10, 17:05
        Ona jest WYRODNA MATKA.
    • szpil1 Re: Ot populizm "macieżyński" . Idiotka !! 03.05.10, 10:04
      maciejkozlowski napisał:

      > No chciała być sławna i jest. Wygrała. Chyba sobie wkłada co dzień pieluchę
      > między nogi na tę ranę. Smętna idiotka !! Nie bez powodu kobiecie przysługuje
      > te 6 tygodni na wygojenie rany. A ta udaje, że niby taka twarda a jest po
      > prostu głupia i gra sobie- politykuje własną piz..ą

      A jakby została w domu to by nie musiała pieluchy zakładać? I jak ona politykuje
      piz.ą? Równie dobrze można powiedzieć, że mężczyźni politykują chu..m.
      Ciekawe,że tylu mężczyzn tak bardzo oburzonych, ale jak przychodzi co do czego
      to tak niewielu chce wziąć urlop, żeby z dzieckiem zostać w domu.
    • koczot Minister oświaty urodziła dziecko i po 2 tygodn... 03.05.10, 10:07
      Ciąża to nie choroba:)
      A znam wiele przypadków gdzie dziewczyny marzyły o dziecku by to było powodem by do pracy nie wracać.
    • upierdek07 Wyrodna matka 03.05.10, 10:12
      Dziecko potrzebuje miłosci ale ona wybrała kariere
      • plorg Re: Wyrodna matka 03.05.10, 10:23
        upierdek07 napisała:

        > Dziecko potrzebuje miłosci ale ona wybrała kariere
        ----------------------
        Tylko po co wyprodukowała kolejne niechciane dziecko?
        • upierdek07 Może lubi 03.05.10, 13:18
          Może lubi produkowac?
    • nameja Oczywiście te matki, które jednak pójdą na urlop 03.05.10, 10:18
      powinny czuć się winne, i nie oczekiwać od rządu (parlamentu) żadnych
      przywilejów. Dzięki temu m. in. we Włoszech jest ujemny przyrost naturalny.
      • kawazwanilia Re: Oczywiście te matki, które jednak pójdą na ur 03.05.10, 11:39
        I o to właśnie chodzi, o propagowanie wzorców. Jak dla mnie to niech ona robi, co chce, niech sobie nawet rodzi w przerwie śniadaniowej. Ale niech nie wygłasza przy tym tez, że taka jest norma, a zostanie w domu żeby wygoić rany (nie bez powodu istnieje takie pojęcie jak połóg - 6 tygodni) to "nadzwyczajny przywilej"! Niedawno było o nauczcielce, której wystarczył bodajże tydzień urlopu, Wysokie Obcasy piszą o zaradnych matkach które zabierają noworodki do pracy, a teraz jeszcze to. Zaraz dojdziemy do wniosku, że macierzyński to zbędna fanaberia, przecież urodzić dziecko to jak kichnąć, a zająć się nim można mimochodem, przy okazji.
    • zewszad_i_znikad Re: Minister oświaty urodziła dziecko i po 2 tygo 03.05.10, 10:33
      Nie wnikam w sytuację rodzinną pani minister, to nie moja sprawa,
      tylko zwracam uwagę na to, że można chcieć być matką, nie mając i
      nie chcąc mieć żadnego mężczyzny u boku. Ale jest prawdopodobne, że
      pani minister ma męża. I co? Matka ma mieć obowiązek spędzać kawał
      życia w domu, ale nawet się nie pomyśli o tym, że ojcowie też mają
      jakieś obowiązki wobec swoich dzieci. Nie, w tym kraju za normalne
      uchodzi, że ojciec praktycznie nie zna własnych dzieci, że ojciec
      nie jeździ na wakacje, nieustannie pracuje i wcześnie umiera z
      przepracowania, że w razie rozwodu widuje się z dziećmi godzinę w
      tygodniu, bo chore polskie prawo nie pozwala przyznać pełnych praw
      do dziecka obojgu rodzicom. To wszystko jest uważane w tym kraju za
      normalne - pod warunkiem, że dotyczy mężczyzn. Nie wiem, może pani
      minister przesadza, tak szybko wracając do pracy. Ale zwracam uwagę,
      że gdyby była mężczyzną - nawet nie napisanoby o tym, że wraca do
      pracy 2 tygodnie po urodzeniu dziecka. Bo w przypadku mężczyzn to
      oczywiste. Bo kobieta ma obowiązek płacić za zostanie matką
      spędzaniem prawie całego czasu w domu, a mężczyzna nie ma prawa
      spędzać czasu z dzieckiem.
    • ewcia57 Minister oświaty urodziła dziecko i po 2 tygodn... 03.05.10, 10:33
      wprawdzie nie nasze podworko, ale taki osesek potrzebuje pokarmu
      matki a nie sztucznych odzywek, a gdzie czas na milosc? ludzie gonia
      za forsa a dzieci chowa ulica, a potem juz zbyt pozno zeby wszystko
      naprawic. komputer i telewizor nie zalatwiaja sprawy bo trzeba
      dziecko wychowac. i wszystko jedno czy to w Polsce czy w Chinach,
      USA czy we Wloszech.
      • kadanka Re: Minister oświaty urodziła dziecko i po 2 tygo 04.05.10, 17:44
        taak, na pewno dziecko ministra rządu będzie wychowywała ulica... oj
        ludzie ludzie.
    • pazza.eu Wloszki takie sa! 03.05.10, 10:36
      To nie feminizm, a krancowy egoizm i niezdolnosc do zwyczajnej empatii.
      Typowa Wloszka to:
      1. baba, ktora po wyjsciu za maz czuje sie urzadzona na zawsze i cala
      odpowiedzialnoscia za siebie i rodzine zwala na meza (toleruje jego "drobne"
      wyskoki, ale bezlitosnie egzekwuje wszystko, co - wg niej - nalezy sie od
      faceta). Maz MUSI zarobic na rodzine, odpowiada za wszystkie kontakty "ze
      swiatem zewnetrznym" (szkola, lekarze, oplaty, naprawy), ona albo chora albo
      zmeczona, ale zawsze chetnym okiem spojrzy na fatyganta (ktory w domu ma taka
      sama babe Jage)...hihihi
      albo
      2. kobieta niezalezna, wyksztalcona, bardzo zadbana, absolutnie nastawiona na
      kariere i styl zycia typu "uzyc ile sie da". A zycie rodzinne (jesli jej sie
      przydarzylo) zwala na rodzicow (tesciow) i gosposie. Zas mlodsi o wiele
      "asystenci", "osobisci kierowcy" lub "trenerzy" zmieniani senza pieta (bez
      litosci) rekompensuja brak zycia uczuciowego.

      Jak widac typowa Wloszka to nie feministka.... a MODLISZKA... hihihih
    • mannalisa1 Minister oświaty urodziła dziecko i po 2 tygodn... 03.05.10, 10:40
      Współczuję dziecku takiej matki. Pozostanie w domu to nie przywilej to
      macierzyństwo...
      • redux_wing Re: Minister oświaty urodziła dziecko i po 2 tygo 03.05.10, 10:51
        Czego mu współczujesz? Z góry zakładasz, że będzie miało źle a matka zapomni o
        nim na amen? Na jakiej podstawie? Dajcie ludziom decydować jak chcą prowadzić
        swoje życie i jak chcą wychowywać swoje dzieci a nie wciskajcie im swój jedynie
        słuszny model na siłę.
        • plorg Re: Minister oświaty urodziła dziecko i po 2 tygo 03.05.10, 10:58
          redux_wing napisał:

          > a nie wciskajcie im swój jedynie słuszny model na siłę.
          -------------------
          Dziecko w tym wieku najbardziej potrzebuje matki, powie ci to każdy
          lekarz. Nie ma innego "słusznego modelu". Okradanie dziecka w tym
          okresie z jego potrzeb, rzutuje na całe jego życie. Od zdrowia
          fizycznego, poprzez inteligencję, do psychiki włącznie.
          Ktoś kto tego nie rozumie, nie powinie decydować się na dziecko.
          • redux_wing Re: Minister oświaty urodziła dziecko i po 2 tygo 03.05.10, 11:09
            Dlaczego zakładasz, że matka nie poświęci mu wystarczającej ilości czasu? Bo nie
            będzie z nim 24 godziny na dobę? Co za bzdura. Historycznie rzecz biorąc właśnie
            tak się wychowywało dzieci przez większą część istnienia ludzkości i jakoś nie
            wyrastały wszystkie na chore psychicznie, niedorozwinięte umysłowo czy kalekie.
            Dopiero w XX wieku i ta nawet nie od początku wszystkim nagle odbiło w drugą
            stronę. Uspokójcie się trochę, bo histeryzujecie.
            • plorg Re: Minister oświaty urodziła dziecko i po 2 tygo 03.05.10, 11:30
              redux_wing napisał:

              > jakoś nie wyrastały wszystkie na chore psychicznie,
              > niedorozwinięte umysłowo czy kalekie. Dopiero w XX wieku i ta
              > nawet nie od początku wszystkim nagle odbiło w drugą stronę.
              > Uspokójcie się trochę, bo histeryzujecie.
              ------------------
              Bez projekcji proszę. Redukcja inteligencji o parę punktów to
              jeszcze nie choroba umysłowa. Czy jednak odpowiedzialny rodzic
              chciałby aby jego dziecko było mniej inteligentne? Częstsze
              zapadanie na choroby to jeszcze nie kalectwo, ale czy odpowiedzialny
              rodzic chciałby aby jego dziecko częściej chorowało?
              A teraz zamiast histerii, zapoznaj się z faktami o karmieniu piersią
              i właściwym kontakcie z matką w tym okresie życia dziecka.
        • jednapani Re: Minister oświaty urodziła dziecko... 03.05.10, 12:29
          redux_wing napisał:
          Z góry zakładasz, że będzie miało źle a matka zapomni o
          > nim na amen? Na jakiej podstawie? Dajcie ludziom decydować jak
          chcą prowadzić swoje życie i jak chcą wychowywać swoje dzieci a nie
          wciskajcie im swój jedynie słuszny model na siłę.


          Nie mieszkam w Polsce, i tutaj sie zdarza, ze matka wraca na studia
          w ciagu dwoch tygodni po porodzie, a maz zostaje w domu z dzieckiem.
          Czasem dowozi dziecko do karmienia, a czasem karmi sciagnietym
          przez matke pokarmem.

          Chce tez poinformowac tych ktorym to umknelo, ze
          nie wszystkie kobiety moga karmic dziecko piersia z powodow
          zdrowotnych, wiec argument karmienia odpada.
          Dziecko potrzebuje kontaktu cielesnego, a ten moze zapewnic takze
          tatus.

          Skad to przypuszczenie, ze kobieta po porodzie staje sie
          automatycznie kochajaca matka? Gdyby tak bylo
          to nie znajdowaloby sie dzieci porzuconych w krzakach, czy w
          beczkach po kapuscie...
    • mrrek Minister oświaty urodziła dziecko i po 2 tygodn... 03.05.10, 11:05
      BIEDNE DZIECKO!!!!!
      • redux_wing Re: Minister oświaty urodziła dziecko i po 2 tygo 03.05.10, 11:11
        To ty jesteś biedny. Jej dziecko będzie zapewne miało się świetnie.
        • bullet-proof Re: Minister oświaty urodziła dziecko i po 2 tygo 03.05.10, 11:24
          Tak, z pewnością będzie się miało "świetnie". Może lepiej poczytaj co jest
          najważniejsze dla prawidłowego rozwoju dziecka a potem komentuj. Dziecko to nie
          przedmiot, które można odstawić bo się znudziło. To w jaki sposób matka
          nawiązuje relacje ze swoim dzieckiem już od poczęcia ma wpływ na całe jego
          życie. Kobieta prawdopodobnie nie kocha swojej pociechy dlatego go porzuciła.
          Kiedyś dzieci oddawano mamkom teraz niańkom.
    • gochna4 Minister oświaty urodziła dziecko i po 2 tygodn... 03.05.10, 11:09
      Jak się siedzi przy intratnym korytku to ,jest wiadome,że i stać na najlepszą
      nianie,nie spracowana fizycznie.Nie każdy może siedzieć,niektóre muszą stać
      lub chodzić w pracy a do tego za psie pieniądz.Podejrzewam,że dziecko to
      kolejna zabawka w życiu tej kobiety.No chyba tak mało nie zarabia,że musiała
      wrócić do pracy z przyczyn finansowych.(a ile bankietów i spotkań towarzyskich
      by ją ominęło)Pic pod publikę i tyle.Mając jej dochody-zrobiłam bym sobie
      drużynę piłkarską
      • redux_wing Re: Minister oświaty urodziła dziecko i po 2 tygo 03.05.10, 11:13
        Twoje dziecko i praca czy jej? To jej decyzja. Na jakiej podstawie uznajesz, że
        zła i że dziecko to zabawka? Bo to się z twoim światopoglądem kłóci? No to siedź
        w domu z dzieckiem aż ukończy 18 lat - droga wolna, ale nie narzucaj innym
        swojego modelu myślenia o wychowaniu.
        • plorg Re: Minister oświaty urodziła dziecko i po 2 tygo 03.05.10, 11:37
          redux_wing napisał:

          > nie narzucaj innym swojego modelu myślenia o wychowaniu.
          --------------------
          Gościu, ty sam jesteś "model" bez pojęcia o czym pisze.
        • bullet-proof Re: Minister oświaty urodziła dziecko i po 2 tygo 03.05.10, 11:40
          Owszem, ale skąd wiesz że to w jaki sposób "wychowa" swoje dziecko nie będzie
          miało wpływu na ciebie? Przecież człowiek żyje w społeczeństwie i jak chcesz
          czuć się bezpiecznie w swoim otoczeniu to to otoczenie też musi mieć poczucie
          bezpieczeństwa. O jednej sprawie ludzie chyba zapominają, że dziecko kiedyś
          dorasta i to co wyniósł z domu przenosi na swoje relacje z innymi.
          • kylax1 Katolyckie wychowanie widac w Polsce. 03.05.10, 17:06
            Tak wiedz nie bredz, bo klesze pedofilowi zylka peknie.
        • profesorbeton Re: Minister oświaty urodziła dziecko i po 2 tygo 03.05.10, 17:07
          Babsko jest pasozytem, zyjacym na koszt podatnikow i na dodatek
          wyrodna matka... :(
    • anns Re: Minister oświaty urodziła dziecko i po 2 tygo 03.05.10, 11:13
      Bez przesady. Dawniej były niańki i bony, i szło całkiem nieźle. Teraz
      niektórych również stać na taką pomoc. I bardzo dobrze.
      • plorg Re: Minister oświaty urodziła dziecko i po 2 tygo 03.05.10, 11:39
        anns napisała:

        > Bez przesady. Dawniej były niańki i bony, i szło całkiem nieźle.
        -------------
        Były też wspólne dzieci w kołchozach i też "szło nieźle".
        I co z tego?
    • mitko32 Aż dwa tygodnie przerwy? 03.05.10, 11:13
      Rodzić należy w pracy, w czasie przerwy obiadowej! Pracodawca nie
      płaci za rodzenie, a za pracę!
      • dorrit Re: Aż dwa tygodnie przerwy? 03.05.10, 11:26
        Wiadomosc troche jak kaczka dziennikarska. Wloska ustawa o
        macierzynstwie zezwala na powrot do pracy w 3 miesiace od porodu.
        Wczsniejsze podjecie pracy jest zabronione. Okres ten okresla
        terminem "urlop macierzynski obowiazkowy". Sankcje karne groza
        pracodawcy... GW powinna zadbac o zrodla swoich "informacji".
        • citizen.insane Re: Aż dwa tygodnie przerwy? 03.05.10, 11:39
          moze wrocila tylko na 4 czy 5 godzin?
          jedyne co mnie zirytowalo to pieprzenie, ze nie wszystkie matki moga sobie na to
          pozwolic, jasne, nie wszystkie, ale pani minister chyba na pare tygodni
          dostalaby 'offa'? po co ta kokieteria? tudziez robienie z siebie meczennicy
          wraca bo chce, a nie dlatego ze musi
      • computerro Re: Aż dwa tygodnie przerwy? 03.05.10, 12:27
        A śpiewaczki operowe powinny rodzić na scenie, śpiewając
        okolicznościową kantatę na rodzącą i orkiestrę smyczkową.
    • kamelia04.08.2007 one sa głupie az do bólu 03.05.10, 11:53
      pani minister, podobnie jak i rahida dati (francuska minister) uważają, że sa takie nowoczesne. Jest to karykatura nowoczesności i powrót do XIXw.
      Wyrzadzaja krzywde swoim dzieciom oraz milionom kobiet-młodych matek, bo pokazują w ten sposób, ze z urlopu macierzynskiego mozna zrezygnowac, że to niby luksus i zaraz po porodzie ociekajac nadal krwia lecą do papierów.

      Szanowne panie nie potrafia widac odróznic co jest w danej chwili proirytetem, każdy normalny to rozumie, francuska i włoska opinia publiczna im tłumaczyła, a one najwyraxniej nie kumają
    • lieft Minister oświaty urodziła dziecko i po 2 tygodn... 03.05.10, 12:03
      to się nazywa herod baba
    • aaannemarie Minister oświaty urodziła dziecko i po 2 tygodn... 03.05.10, 12:05
      Jakie dziwne te opinie, jak archaiczne i krzywdzące! Mariistelli nie
      chodzi o karierę, tylko jest zaangażowana w to co robi, wierzy w
      cele swej pracy i czuje się potrzebna, bardzo też kocha swe
      dzieciątko. czytalam wywiady z nią, fajna dziewczyna ! Spełniona
      kobieta ma zwykle bystre dzieci. Kobieta po urodzeniu dziecka nie
      musi być rozmemłana i w centrum zainteresowania wszystkich wokoło.
      Moje francuskie koleżanki z maleństwem w nosidle latały na
      konferencje do Stanów. Ja sama istotnie zatrzymałam się zawodowo
      przy dziecku, ale potem nauczyłam się organizować (bez sztabu ludzi
      i babć) jeżdżac z dzieckiem w nosidle po mieście (i wysłuchując od
      starszych pań jak to unieszczęśliwiam mojego synka). Dziś wyrósł na
      uśmiechniętego bystrzaka. Dzieci zorganizowanych, oczytanych matek
      dobrze sobie radzą. Myślę, że i mężczyźni (mniejszość w Polsce) wolą
      mieć przy sobie partnerkę, która jest współodpowiedzialna za losy
      rodziny a nie "blondynkę". Taki atak przy użyciu wulgaryzmów,jaki tu
      prezentują niektórzy - pożal się Boże - dżentelmeni, jest możliwy na
      wschód od naszej granicy. U nas spora część facetów woli
      ciągle "objaśniać" świat kobiecie ( z obawy chyba, że
      jej "elektronika" wysiądzie od nadmiaru myślenia)i nie ma pojęcia,
      że feministka to nie wróg rodu męskiego, tylko zwolenniczka takich
      rozwiązań społecznych, które obojgu małżonkom ułatwią SPRAWNE
      zarządzanie firmą zwaną RODZINĄ. Zresztą podobno panowie są od nas
      słabsi,czyż nie :) ? A więc w interesie mężczyzn jest mieć przy
      sobie niezależne materialnie, dojrzałe społecznie i emocjonalnie,
      odpowiedzialne kobiety.
      • kawazwanilia Re: Minister oświaty urodziła dziecko i po 2 tygo 03.05.10, 12:56
        > A więc w interesie mężczyzn jest mieć przy
        > sobie niezależne materialnie, dojrzałe społecznie i emocjonalnie,
        > odpowiedzialne kobiety.

        Niewątpliwie :) Niemniej miło by było, gdyby dwa tygodnie po porodzie kobieta mogła myśleć o tym, co jest w jej własnym interesie, a nie mężczyzn/firmy/państwa. I żeby nie było to nazywane luksusem i fanaberią. Przy czym dla mnie dojrzałość społeczna i emocjonalna oraz odpowiedzialność niekoniecznie polegają na byciu Robocopem. "Panowie są od nas słabsi"? Nie wiem, ja akurat dwa tygodnie po porodzie jak najbardziej chcę mieć prawo do bycia słabą. Ja nie przechodzę 6-tygodniowej rekonwalescencji po operacji pryszcza na tyłku, tylko po urodzeniu nowego obywatela. I dlatego nie zamierzam udawać, że noworodek to wyłącznie moja sprawa i mój problem, że nic się właściwie szczególnego nie stało.

        Nie mówimy o latach czy nawet miesiącach po urodzeniu dziecka - kiedy goją się rany, znika huśtawka hormonów, maleje potrzeba karmienia piersią (tak, wiem, można butelką - ale można chcieć piersią, prawda, czy to już też "przywilej dla wybranych"?). Mówimy o dwóch tygodniach i to jest przerażające.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka