zzezz
06.05.10, 08:41
Jak źle musiało być w tej rodzinie, że doszło do takiej tragedii....
Czy nie nazbyt często rozgrzeszamy się brakiem czasu, czy niechęcią
do wtrącania się do spraw innych, naszych bliskich, kuzynów,
sąsiadów.... Dobrze miec święty spokój, ale nie wiem czy darowałabym
sobie, gdyby to spotkało kogoś z mojego otoczenia.......
Nie bądźmy o bojętni na problemy innych...