Dodaj do ulubionych

Zmarł 5-latek, który zażył leki psychotropowe

06.05.10, 08:41
Jak źle musiało być w tej rodzinie, że doszło do takiej tragedii....
Czy nie nazbyt często rozgrzeszamy się brakiem czasu, czy niechęcią
do wtrącania się do spraw innych, naszych bliskich, kuzynów,
sąsiadów.... Dobrze miec święty spokój, ale nie wiem czy darowałabym
sobie, gdyby to spotkało kogoś z mojego otoczenia.......
Nie bądźmy o bojętni na problemy innych...
Obserwuj wątek
    • loppe Zmarł 5-latek, który zażył leki psychotropowe 06.05.10, 08:42

      Żyjemy w erze "by żyło się lepiej wszystkim", erze rekordowej liczby
      samobósjtw
      • nchyb Re: Zmarł 5-latek, który zażył leki psychotropowe 06.05.10, 09:11
        masz jakieś dane statystyczne?
        Bo ja mam wrażenie, ze wcale samobójstw nie ma więcej, tylko są
        bardziej nagłaśniane. Nic tak dobrze się w mediach nie sprzedaje jak
        tragedie i katastrofy...
        • loppe Re: Zmarł 5-latek, który zażył leki psychotropowe 06.05.10, 09:20
          Oczywiście że pisze o twardych danych statystycznych a nie
          o "ogólnym wrażeniu". Nb. w czasie gdy rządził Jarosław Kaczyński
          odnotowano najniższą liczbę samobójstw w całym 20-leciu
          • battosai Re: Zmarł 5-latek, który zażył leki psychotropowe 06.05.10, 09:56
            > Oczywiście że pisze o twardych danych statystycznych a nie
            > o "ogólnym wrażeniu". Nb. w czasie gdy rządził Jarosław Kaczyński
            > odnotowano najniższą liczbę samobójstw w całym 20-leciu

            Podaj te dane. Przypuszczam, że badania robili Kur...ski z Bielanem.
            • loppe Re: Zmarł 5-latek, który zażył leki psychotropowe 06.05.10, 09:58
              Podałem poniżej. To nie badania osiłku, to nie sondaż ani ankieta,
              to twarde liczby z policji.
          • navaira Re: Zmarł 5-latek, który zażył leki psychotropowe 06.05.10, 10:30
            > Nb. w czasie gdy rządził Jarosław Kaczyński
            > odnotowano najniższą liczbę samobójstw w całym 20-leciu
            Warto by zapytać jakiegoś psychiatrę, jak nazywa się choroba, na którą cierpią
            wyborcy PiSs
            • loppe Re: Zmarł 5-latek, który zażył leki psychotropowe 06.05.10, 10:46
              Nie, to ty nam powiedziałeś, nie ja.

              Ja podam twarde dane bez interpretacji: rok 2007 - 3530 samobójstw,
              najmniej w całym dwudziestooleciu 1991-2009r.
            • loppe Re: Zmarł 5-latek, który zażył leki psychotropowe 06.05.10, 10:48
              A ponieważ tak cię drażnią fakty, to ci dorzucę coś jeszcze
              prymitywny propagandzisto:

              Lawinowy wzrost samobójstw wśród Polaków
              Opublikował/a redakcjawp w dniu 2010-02-16

              “Dziennik Gazeta Prawna”: W Polsce szybko rośnie liczba samobójstw.
              Z policyjnych statystyk wynika, że w zeszłym roku na swoje życie
              targnęło się niemal tylu Polaków, ile co roku ginie w wypadkach
              drogowych, alarmuje dziennik.
              Statystyczny polski samobójca to mężczyzna. Ma problemy z pracą,
              coraz częściej zagląda do butelki, a do tego zaczyna zauważać u
              siebie objawy depresji. Z danych KGP wynika, że w 2009 roku na swoje
              życie targnęło się 4 839 mężczyzn, z czego 3 739 skutecznie. W tym
              samym czasie w wyniku samobójstwa zginęło 645 kobiet.

              Liczba zamachów samobójczych w 2009 roku była najwyższa od sześciu
              lat. Obok bezrobotnych, osób z zaburzeniami psychicznymi, ofiar
              przemocy domowej, największą grupą ryzyka stają się w ostatnich
              latach dzieci. Policja podaje, że w zeszłym roku zginęło 26 osób
              poniżej 15. roku życia. Rok wcześniej było ich 19.

              Zdaniem ekspertów te alarmujące statystyki to porażka państwa i
              polityki społecznej. Dlaczego? Bo w Polsce wciąż brakuje programu
              zapobiegania samobójstwom. – Osoby w kryzysie mają niewielkie
              możliwości znaleźć fachową pomoc. A przecież samobójstwom można
              skutecznie zapobiegać, problem w tym, że to wciąż temat tabu – mówi
              prof. Brunon Hołyst, prezes Polskiego Towarzystwa
              Suicydologicznego. – Ci, którzy noszą się z zamiarem odebrania sobie
              życia, coraz częściej szukają pomocy w internecie. A tam znacznie
              łatwiej niż fachową poradę można znaleźć strony z gotowymi
              receptami, jak popełnić samobójstwo.
              (PAP)
              • jutrzenka38 Re: Zmarł 5-latek, który zażył leki psychotropowe 06.05.10, 11:18
                Do Loppe. Masz, niestety, rację. Trochę się orientuję w temacie. Do
                dobrego lekarza psychiatry na NFZ byłam zapisana na początku lipca
                2009 roku na wrzesień ubiegłego roku. Wizytę odwołano z powodu
                wyczerpania limitu i przesunięto na luty 2010 roku. Profesor Brunon
                Hołyst, którego bardzo szanuję ma rację, że w Polsce nie ma programu
                kompleksowego zapobiegania samobójstwom, leczenia depresji (według
                WHO - druga po nowotworach i zawałach - przyczyna śmierci). Casus
                tej nieszczęsnej kobiety powinien być swoistym ostrzeżeniem.
          • wyksztalciuch.jeden Re: Zmarł 5-latek, który zażył leki psychotropowe 06.05.10, 11:29
            Ludzi ożywiała nadzieja, że to się kiedyś skończy... Nic tak nie jednoczy jak
            wspólny wróg.
        • loppe Re: Zmarł 5-latek, który zażył leki psychotropowe 06.05.10, 09:22
          wpisz do googla na początek "lawinowy wzrost samobójstw" a potem
          możesz pogłębić badania
    • gatsbys.american.dream Zmarł 5-latek, który zażył leki psychotropowe 06.05.10, 08:43
      czy wiadomo co to był za lek?
      • magatamo Re: Zmarł 5-latek, który zażył leki psychotropowe 06.05.10, 09:05
        gatsbys.american.dream napisał:

        > czy wiadomo co to był za lek?

        a po co ci to? nie wiesz co podać swoim??
      • mus-zek0 Re: Zmarł 5-latek, który zażył leki psychotropowe 06.05.10, 09:43
        gatsbys.american.dream napisał:

        > czy wiadomo co to był za lek?
        To bez znaczenia,zejść można po zażyciu dużego opakowania apap-u,który jest
        najczęściej wybieranym środkiem przez samobójców brytyjskich.
        • dyzio_marudziciel Apap - kiepski wybór 06.05.10, 10:07
          Ciężkie zatrucie paracetamolem jest owszem, śmiertelne i nieodwracalne, ale kona
          się w pełnej świadomości i w ogromnych męczarniach.
    • mat.31 Re: Zmarł 5-latek, który zażył leki psychotropowe 06.05.10, 08:46
      Paradoksalnie zdarzyło sie to w Ośrodku POMOCY SPOŁECZNEJ.... Ciekawe, czy ktoś
      tam w ogóle zajmuje się popmaganiem innym.
    • polsz mieszkała w ośrodku pomocy społecznej 06.05.10, 08:47
      pod nadzorem i kuratelą pracowników "pomocy społecznej". I nikt jej nie
      pomógł, nie skierowano jej do psychologa lub psychiatry. Doszło do tragedii.
      A pier...y rząd chce wprowadzić ustawę umożliwiającą urzędnikom jeszcze
      większą ingerencję w nasz życie. Tej kobiecie nie pomogli. Czy pomogą komuś
      innemu? Tak, pomogą zniszczyć życie ale nie je uratować
      • magatamo Re: mieszkała w ośrodku pomocy społecznej 06.05.10, 09:13
        polsz napisał:

        > pod nadzorem i kuratelą pracowników "pomocy społecznej". I nikt jej nie
        npomógł, nie skierowano jej do psychologa lub psychiatry. Doszło do tragedii.
        (..) Tej kobiecie nie pomogli. Czy pomogą komuś
        > innemu? Tak, pomogą zniszczyć życie ale nie je uratować

        niestety, ale u nas pomoc społeczna to fikcja - fajnie by było żeby ta tragedia
        dała komuś do myślenia - ofiary przemocy domowej od trzech lat w ośrodku pomocy
        społecznej?? z niepełnosprawnymi umysłowo, umierającymi staruszkami?? - czy tak
        trudno znaleźć mieszkanie socjalne dla potrzebującej rodziny?

        obawiam się tylko że skończy się jak zawsze - matka pójdzie do więzienia za
        próbę zabójstwa, córka do domu dziecka - żeby ktoś mógł odebrać dotacje - i nikt
        nawet się nie spróbuje zastanowić kto był winny temu, że kobieta nie widziała
        perspektyw dla siebie i dzieci
    • dorota99991 Zmarł 5-latek, który zażył leki psychotropowe 06.05.10, 09:09
      Szlag mnie trafia, jak widze, ze w Polsce kobieta z dziecmi musi
      uciekac do przytulku, a znecajacy sie nad rodzina facet siedzi sobie
      w mieszkaniu i ma wszystko gdzies.
      Dlaczego rzad nie wyda ustawy, ktora zabranialaby takiemu h..owi
      pokazywac sie w promieniu mniej niz 100 m od domu, gdzie mieszka
      rodzina. A jak nie to do pierdla i do ciezkich robot, a nie na
      wiezienne wczasy. Co to za rzad i panstwo, ze nie potrafi zapewnic
      bezpieczenstwa matkom z dziecmi.
      Dorota
      • magatamo Re: Zmarł 5-latek, który zażył leki psychotropowe 06.05.10, 09:21
        dorota99991 napisała:

        > Szlag mnie trafia, jak widze, ze w Polsce kobieta z dziecmi musi
        > uciekac do przytulku, a znecajacy sie nad rodzina facet siedzi sobie w
        mieszkaniu i ma wszystko gdzies.
        > Dlaczego rzad nie wyda ustawy

        - bo ma w nosie matki z dziećmi(które to dzieci nie mają praw wyborczych)
        - bo żadna opcja polityczna nie wyda ustawy, która naraziłaby ich na niechęć
        ogromnej rzeszy potencjalnych wyborców
        - bo wśród decyzyjnych osób jest taki sam odsetek znęcających się nad rodziną
        jak w społeczeństwie - i po co mieliby uchwalać coś przeciw sobie??

        • mus-zek0 Re: Zmarł 5-latek, który zażył leki psychotropowe 06.05.10, 09:49
          A może po prostu ten facet jest właścicielem mieszkania,a dzieci nie są jego, i
          przebywali tam wszyscy bez zameldowania,co znaczyłoby,że do mieszkania nie
          posiadają żadnych praw.
      • enwiki Re: Zmarł 5-latek, który zażył leki psychotropowe 06.05.10, 11:18
        dorota99991 napisała:

        > Szlag mnie trafia, jak widze, ze w Polsce kobieta z dziecmi musi
        > uciekac do przytulku, a znecajacy sie nad rodzina facet siedzi sobie
        > w mieszkaniu i ma wszystko gdzies.

        w jednym z tekstów było wyraźnie napisane, że pan był konkubentem, skąd wiesz,
        że to były jego dzieci?
    • dyzio_marudziciel Tak, k*wa, to wina sąsiadów, dziadków i systemu 06.05.10, 09:15
      Szafot dla tej pani i tyle.
      • konikdrewniany07 tylko matka winna? 06.05.10, 09:23
        szafot dla ojca tych dzieci
        • dyzio_marudziciel Ojciec karmił dzieci psychotropami? 06.05.10, 10:02
          Za zaniedbanie opieki rodzicielskiej parę kratek, ale nie szafot, ludzie, trochę
          obiektywizmu!
          • ofiara_przemian Ojciec to raczej napier...pięściami 06.05.10, 11:20
            "Przemoc domowa" - zajrzyj do encyklopedii albo zapytaj psychologa,
            lekarza pierwszego kontaktu, rodziców...
            Tatuś tych dzieci, co wynika z artykułu, nieźle musiał trenować na
            twarzach i innych częściach ciała członków swojej rodziny, skoro
            trafił do pierdla, a kobieta do przytułku. Może długotrwałe
            katowanie przez konkubenta spowodowało u tej pani nieodwracalne
            zmiany w psychice? Czas, żeby psychologowie, zamiast robić swoim
            pacjentom testy IQ poprzez zlecanie im układania klocków na czas i
            wypełniania durnowatych testów, wreszcie zaczęli ich słuchać i
            naprawdę chcieli pomóc.
            • dyzio_marudziciel Re: Ojciec to raczej napier...pięściami 06.05.10, 13:25
              Tylko jest taki problem, że jeśli tłumaczysz "odjazd" matki przez agresję ze
              strony ojca, to jakieś tłumaczenie na agresję ojca też się znajdzie. Pewnie sam
              był bity w młodości, miał złe towarzystwo, miał pecha, jest chory, biedny, miał
              pod górkę do przedszkola, złe społeczeństwo, PiS, Kościół, system itd itp - i
              wychodzi, że już nikt nie jest winien!

              Tylko cholera, to nie zmienia ani trochę faktu, że dwójka dzieci jest sztywna.
      • jutrzenka38 Re: Tak, k*wa, to wina sąsiadów, dziadków i syste 06.05.10, 09:32
        Dyzio Marudziciel, brak słów na Twoją niewrażliwość i głupotę. Ta
        kobieta prawdopodobnie była tak zdesperowana i tak głęboko
        nieszczęśliwa, że bez udziału świadomości dopuściła się rzeczy
        straszliwej. Jej nie potrzeba szafotu, ona już na nim jest, jej
        życie jest skończone.
        Przykre jest to, że nikt jej nie pomógł, kiedy był na to czas.
        • dyzio_marudziciel Zdesperowana, nieszczęśliwa, i zapewne do tego 06.05.10, 10:03
          ... miała pod górkę do przedszkola. No biedna kobiecina. Jaka szkoda że jej
          dzieci nie mogą się użalić nad jej strasznym nieszczęściem, bo są sztywne.
    • oczy_zielone Zmarł 5-latek, który zażył leki psychotropowe 06.05.10, 09:36
      Przy okazji sytuacji jak ta opisana chce zwrócić uwagę na pewien fakt: kiedy
      ktoś znajdzie porzuconego noworodka pada zazwyczaj w mediach zdanie "trwają
      poszukiwania matki dziecka". Bardzo mnie to irytuje bo niby dlaczego nie
      szukamy ojca? dlaczego winą za całe zło obarczamy matkę/ Już samo odmienianie
      słowa "matka" przez wszystkie przypadki powoduje ze tylko matkę się wini..Nie
      zapominajmy o ojcach...
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Zmarł 5-latek, który zażył leki psychotropowe 06.05.10, 10:54
        Hmm, akurat w tym przypadku myślę, że jest to podyktowane rozsądkiem i logiką -
        łatwiej jest namierzyć kobietę, np. na podstawie zeznań świadków - "dopiero co
        chodziła z brzuchem, a po dziecku nie ma śladu", robiąc rozeznanie na
        porodówkach czy pogotowiu (jeżeli poród się odbył poza szpitalem, a np. doszło
        do jakichś powikłań po porodzie). A jak chciałabyś znaleźć ojca? Ojca można
        ustalić dopiero po odszukaniu matki.
    • ofiara_przemian Łatwo gadać, jak się tego nie zaznało 06.05.10, 09:46
      Wprawdzie nie zdarzyła mi się aż tak ekstremalna sytuacja życiowa,
      ale jak patrzę na swoją rodzinę, otoczenie, to wiem, że do nikogo z
      nich(moich bliskich) nie chciałabym się zwracać z prośbą o pomoc, bo
      nie ma nic gorszego, jak żebranie o czyjąś łaskę, w atmosferze
      dogadywanek "a nie mówiliśmy", wśród pretensji i moralizatorstwa, a
      nawet, to wie, szyderstwa. Jak się nie miało nigdy silnych więzi z
      najbliższymi, jeśli w rodzinie wytworzył się przymusowy dystans, to
      nie dziwi fakt, że może dojść do tragedii mimo, że człowiek nie jest
      na świecie (teoretycznie i formalnie) sam, jak palec. Jeśli w
      rodzinie są tylko wymagania i rywalizacja, zawiść i oczekiwanie, aż
      się komuś noga powinie, to będzie można mu nawtykać, jakim jest
      nieudacznikiem, o takie sytuacje, jak opisana, niezmiernie łatwo, co
      aż przeraża.
      • mel.la Re: Łatwo gadać, jak się tego nie zaznało 06.05.10, 09:54
        Nie ma sprawiedliwosci na tym swiecie! Czemu nie ma materialnej pomocy
        tam, gdzie jej najbardziej potrzeba??
        • dyzio_marudziciel Przecież jest! 06.05.10, 10:06
          Te psychotropy na bank były refundowane.
      • loppe Re: Łatwo gadać, jak się tego nie zaznało 06.05.10, 09:56
        Co ciekawe jest stwierdzonym faktem że w trakcie wojny notuje się
        najmniejsza liczbę samobójstw mimo obiektywnie najcięższych warunków
        życia. A jednak społeczeństwo, ludzie są sobie tak bliscy, tak
        solidarni, niewyalienowani, że właśnie spada statystyka depresji i
        samobójstw. To znany fenoemen socjologiczny.
        • saba.the.dog Re: Łatwo gadać, jak się tego nie zaznało 06.05.10, 11:58
          Jest w tym duzo prawdy: potrzeba katastrofy, wielkiej tragedii lub globalnej
          wojny, zeby ludzie zapomnieli o swoim egoizmie i zauwazyli innych- wtedy
          naprawde potrafia sie zjednoczyc, wspierac i pomagac wzajemnie.
          Niestety ta sytuacja jest najbardziej widoczna u nas Polakow, niz w jakimkolwiek
          innym narodzie na swiecie.
          A wracajac do sprawy: czy ona zrobila to swiadomie, czy nie- poszla po
          najmniejszej linii oporu- odebrala zycie swoim dzieciom, sobie jednak nie... w
          pierdlu bedzie ustawiona i nie bedzie sie musiala teraz o nic troszczyc. "tatus"
          zreszta podobnie. Ciezar z glowy. Kolejny raz nasuwa sie wniosek, ze niektorzy
          ludzie zwyczajnie nie powinni miec dzieci.
      • dyzio_marudziciel Może i nie jest to dziwne i może rzeczywiście 06.05.10, 10:05
        ... można było to przewidzieć.

        Co nie zmienia faktu, że matka ZABIŁA swoje dzieci i powinna za to surowo beknąć.

        Jak jej było tak źle to mogła się sama otruć albo powiesić. A tak - udowodniła
        wyłącznie ogromne tchórzostwo i pogardę dla innych. Taka niby ofiara...
        • merdak Re: Może i nie jest to dziwne i może rzeczywiście 06.05.10, 10:44
          Nie beknie, pozostanie po prostu do końca życia w szpitalu. Skądś te psychotropy
          miała. W artykule z gazety nigdy do końca prawda nie zostanie napisana - że
          opieki nad pacjentami chorymi psychicznie po prostu nie ma. Schizofreniczkę się
          zalecza i opiekuje się dziećmi nadal... W pierdlu powinien zgnić ojciec dzieci
          za to, że wiedział z kim zostawia dzieci, a zamiast pomocy "oferował" im przemoc.
    • 19790222x Kara śmierci dla zwyrodniałej matki 06.05.10, 10:41
      Nie radziła sobie to mogła połknąć prochy sama. Jakoś tego nie zrobiła. Nie
      dała szans maluchom, żadnych!
    • ptr0 Dlaczego wszystkie patologie dzieją się... 06.05.10, 10:45
      ...konkubentom? Ludzie płodzą dzieci i nie potrafią się nimi zająć.. Co to
      kurwa, państwo ma być matką i ojcem?
      • pavlovic_kasztanowic Re: Dlaczego wszystkie patologie dzieją się... 06.05.10, 11:14
        Masz rację. Tylko państwo mogłoby po pierwsze nie utrudniać życia.
        Jak u lekarzy "Po pierwsze nie szkodzić", a to właśnie się dzieje.
        (mam na myśli cholerny ZUS - na ścianie wschodniej, bo tu mieszkam,
        regułą jest nawet w dużych i poważnych firmach, że zatrudnia się
        ludzi na minimalne wynagrodzenie a 500-800zł w kopercie dodatkowo -
        to jest patologia, tzn. takie wysokie składki, nawet thebill zauważy
        że gdyby się zmniejszyło składki do 15% to te dochody z szarej strefy
        byłyby legalnie opodatkowane i wyszłoby na zero)
        Chociaż ja uważam że takim rodzinom państwo mogłoby pomagać wyjść z
        kłopotów.
        Za to mogłoby nie dawać emerytur 32-letnim wojskowym, bo na to
        pieniądze są, a jak ktoś naprawdę potrzebuje pomocy to spotyka się z
        obojętnością.
        Naprawdę żal mi tych dzieci, co one były winne.

        Ż A L
      • the_ukrainian Też to zauważyłem 06.05.10, 11:51
        Co tylko jakaś wiadomość że dziecko zaniedbane, dziecko bite czy dziecko bez
        opieki to zaraz jest też konkubent matki. A może by tak dziennikarze podrążyli
        trochę temat i sprawdzili czy w danym przypadku ojciec dziecka nie został
        pozbawiony praw rodzicielskich przez sfeminizowany sąd rodzinny który z
        założenia jest po stronie matki jaka by ona nie była. Czy nie jest tak że ojciec
        może i chce się dzieckiem zajmować ale matka mu to skutecznie uniemożliwia z
        błogosławieństwem sądu i chleje wódę z konkubentem i pozwala mu jeszcze bić
        dzieci. Nie może tak być żeby byle fiut z ulicy, zapchajdziura mamusi, mógł z
        dzieciakiem robić co chce a ojciec nie miał żadnych praw.
        • watra88 Sądy rodzinne - to jest problem! 06.05.10, 12:21
          no właśnie! "Polityka" niedawno zamieściła raport, z którego wynika bardzo niska
          ocena sądów rodzinnych - ich kompetencji, zaangażowania i odpowiedzialności.
          Pańcie, nierzadko mające te same problemy z sobą, z mężami i konkubentami,
          wydają z siebie werdykt nie przejmując się jego wykonalnością. W Wielkopolsce
          sąd rodzinny, a jakże, skierował młodocianego okrutnika do domu dziecka i nie
          reagował na wnioski, by go stamtąd zabrać. Ten zgwałcił i zamordował 8-latkę,
          ale inny sąd stwierdził, że wszystko porządku, choć dziecko przecież nie żyje.
          Teraz jeszcze inny sąd odwleka proceduralnie jego proces i za chwilę trzeba
          będzie go zwolnić z aresztu śledczego, a sąd rodzinny skieruje go znowu do domu
          dziecka i kolejne nieszczęście gotowe.
          Rzecz w tym, że sądy i ich praca nie jest poddawana żadnej kontroli społecznej.
          Jak brakuje im argumentów to tupią nogą, że tak ma być, bo tak im wygodniej. To
          jedyna władza, która cieszy się kompletną nietykalnością.
          Żaden rząd, łącznie z tym z Ziobrą w składzie, nie podjął się ich reformy.
          Ostatnio reformę sądownictwa obiecywał minister PO - dłużnik z Ameryki. I nic, i
          nadal - obok TVP jest skansen PRL-u.
    • miro_to_ja na pomocy biednym cwani się bogacą 06.05.10, 11:18
      z tego co widziałem w tv to jakaś "Szansa" prowadziła ten przytułek czyli tak
      zwana organizacja pozarządowa żyjąca z budżetu miasta i województwa. no więc,
      ta placówka pewnie ma dyrektora, zastępcę, pedagoga, psychologa, specjalistę
      socjalnego - razem pewnie z 10 osób, albo coś koło tego. wszyscy na bardzo
      dobrych pensjach i wszyscy odpalają po 15.00. na obiad do domu. I jak z mroków
      wieczora wyłażą zmory nie ma kto tym biednym, pozostawionym samym sobie
      ludziom, podać pomocnej ręki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka