Dodaj do ulubionych

Berlusconi zabawia na śmierć

10.05.10, 15:58
Wypisz wymaluj jak w TVNie...
Obserwuj wątek
    • veronical Berlusconi zabawia na śmierć 10.05.10, 17:22
      Nie sądzę żeby artykół na temat Berlusconiego który jest przez
      przeciwników nazywany "Papi" (co oznacza stręczyciela-alfonsa-
      opiekuna prostytutek) wywołał w Polsce ogólne oburzenie, skandal itp.
      Szkoda...
      Mieszkam we włoszech od kilku lat miałam okazje z czasem poznać
      wszystkie warstwy społeczne i studiować na uniwersytecie w Perugii.
      Z pewnym dystansem obserwowałam wydarzenia polityczno gospodarcze w
      Polsce i muszę przyznac że jestem dumna z tego co widzę. Polska się
      zmieniła, dojrzała, być może ludzie którzy nie mieli okazji poznać
      innej rzeczewistości poza tą-Polską, nie dostrzegają rozwoju i
      trudniej jest im być obiektywnymi...
      Rzeczewistość włoska jest uśpiona tak jakby jej nie było, wszystko
      wypełnia telewizja(prywatna należąca do premiera) ambicje nie są
      dalekowzroczne dokładnie tak jak pisze autorka arykułu "Berlusconi
      zabawia na śmierć"...
      Kobieta jest traktowana przedmiotowo. Ktoś mógłby powiedzieć że we
      włoskim rządzie jest więcej kobiet niż w polskim, to prawda ale są
      one wyselekcjonowane tak jak się selekcjonuje psy dla niewidomych
      (nieagresywne,pomocne,tresowane i dodajmy jeszcze reagujące na każde
      zawołanie pana).Panie minister się wzieły jak z kapusty i nie mają
      jakichkolwiek dokonań na swoich kontach...co ewentualnie byłoby
      usprawiedliwione przy obsadzeniu jednego-dwoch stanowisk a w tym
      wypadku jest żenujace.
      Film o którym pisze autorka artykułu odkrywa tylko wierzchołek góry
      lodowej... telewizja jest instrumentem w działaniach politycznych
      nie tylko ma odwrócic uwage od tego co dzieje sie w mniej kolorowym
      świecie- świecie polityki oczewiście- gdyż duuuży kobiecy biust na
      pewno jest w stanie meżczyzn rozproszyć...Poza biustem zobaczymy
      piłke nożną która przestała być pasją a stała się obsesją.(premier
      ma oczewiście klub piłkarski)
      Premier ma wydawnictwa, jest posiadaczem gazet, czegoś w rodzaju
      prywatnego uniwersytetu kreującego młodych dziennikarzy(!!!).
      Premier jest jednym z najbogatszych ludzi na świecie. Jego konflikt
      z Rupertem Mardochem napewno znajdzie swoje miejsce w historii. Co
      jeszcze? Jest właścicielem włoch !
      Swoją kariere przedśiębiorczą zaczął w sektorze budowlanym
      oczewiście z pomocą przyjaciół z Sycylii...
      Wszystko o czym do tej pory pisze byłoby OK. korupcja jest wszędzie
      ale Premier zeby mieć większość w odpowoedniku Polskiego sejmu
      (camera dei deputati) jest w koalicji z partią która nazywa
      się "lega nord" będącą spadkobierczynią faszystowskich ideii i
      rasistowskich przekonań. Nietolerancja jest codziennością a
      przypływających do włoskich wybrzezy zdesperowanych uciekinierów z
      Erytrei (którzy teoretycznie mają prawo azylu politycznego)odstawia
      się do miejsca z którego wypłyneli tj.Libia(!)
      Nie dodaliśmy jeszcze że włochy mają zamiar wrócić do energii
      atomowej, wszystko jest już ustalone i przesądzone, technologie i
      uran mają być sprowadzone z Rosji a jednym z inwestorów prywatnych
      ma być "Pirelli" na czele z Marco Tronchetti-Provera będący
      jednocześnie doradcą min.Libian Investment Authority i przyjacielem
      premiera włoch.
      Dodajmy że największym przyjacielem włoskiego premiera jest Ghadafi
      (libijski przywódca)... Nie jestem pewna czy inni mają podobne
      wrażenie ale Uran-Korupcja-Libia się źle kojarzy...
      Pozostańmy jednak w świecie filmu "Videokracja" który jak się
      domyślamy jest wierzchołkiem góry lodowej...
      Polecam też film który wszedł kilka dni temu do włoskich
      kin "DRAQUILA" i bedzie pokazany na festiwalu w Cannes. Film jest
      dokumentem który w kinach ma całkiem przyzwoitą widownię. Jest
      satyrą i paszkwilem w jednym, głownym bohaterem jest premier
      Berlusconi-oczewiście.
      Dotyczy trzęsienia ziemi z 2009 roku w mieście L'Aquila i swoistego
      eksperymentu przeprowadzanego na poszkodowanych. Film "DRAQUILA"
      mówi też o korupcji, korupcji i G8 które miało miejsce w mieście
      niedługo po trzęsieniu ziemi.
      "Berlusconi zabawia na śmierć, na pewną śmierć" chciało by się
      dodać.



      • anuszka_ha3.agh.edu.pl veronical 11.05.10, 19:09
        @veronical

        Dzięki za ten głos.

        Polsce jeszcze wiele brakuje, ale w każdym razie jak to dobrze, że mamy za
        sąsiadów Niemcy, a nie Włochy... ;-) To jakoś bardziej motywuje.

        Tak na poważnie, mitem jest, że UE jako całość to wielka cywilizacja. Są tam
        państwa - święte krowy, które pozują na wielką cywilizację, a tymczasem obsuwają
        się... :-(
      • satur9 Re: Berlusconi zabawia na śmierć 11.05.10, 19:10
        Dzięki za tak dużą dawkę ciekawych informacji. Faktycznie, szkoda, gdyż media,
        szczególnie TV, w Polsce również podążają w tym kierunku - w TV publicznej
        "gwiazdy" na lodzie a najwyższą oglądalność mają seriale o fabułach dla
        troglodytów specjalnej troski. Smutne, że większość społeczeństwa tak ochoczo
        uczestniczy w praniu mózgu na własne życzenie i też daje się tresować w kierunku
        jedynie konsumpcjonistycznych ambicji.
    • sewa1 Berlusconi zabawia na śmierć 11.05.10, 09:08
      "Silvio, dla podrażnienia feministek, jedną z tych byłych showgirls Marę Carfagnę uczynił minister do spraw równości płci w swoim rządzie."

      :-) no cóż, jest to pewnie mafioso ale przynajmniej z poczuciem humoru i wdziękiem osobistym.
      • khnc55 @sewa1 11.05.10, 15:37
        > :-) no cóż, jest to pewnie mafioso ale przynajmniej z poczuciem >humoru i wdzięk iem osobistym.
        jakim wdziękiem?? chyba w stylu Lepera
        • rikol Re: @sewa1 11.05.10, 16:44
          Tak, to jest dokladnie poziom Leppera i Lyzwinskiego.
    • nessie-jp Berlusconi zabawia na śmierć 11.05.10, 16:43
      Jeśli chodzi o kulturę medialną w Polsce
      • santa666 Re: Berlusconi zabawia na śmierć 11.05.10, 20:06
        nessie-jp napisała:

        > Jeśli chodzi o kulturę medialną w Polsce
        • nessie-jp Re: Berlusconi zabawia na śmierć 11.05.10, 23:08
          > Autor textu tlumaczyl z niemieckiego a nie z angielskiego.

          Nawet gdyby pani Joasia tłumaczyła z suahili albo umba-umba, to powszechnie
          przyjęty i powszechnie (wydawałoby się) znany tytuł polski tej ważnej powieści
          wypadałoby znać...

          Skąd się Joasi wziął ten "wielki wspaniały świat" trudno powiedzieć, ale warto
          zwracać uwagę na takie niby drobiazgi
          • koko1957 umba-umba? 12.05.10, 01:46
            Tytul "Brave New World" zostal pozyczony z "The Tempest" Shakespearea.
            W paragrafie w ktorym zostal uzyty w "The Tempest" slowo "brave"
            znaczylo "beautiful" or "good looking".
            W tym samym utworze jedna z bohaterek uzywa slowa "brave" na opisanie
            statku. I nic nie wskazuje ze uwazala statek za odwazny:)
            Tak ze wyglada na to, ze stad wlasnie "się Joasi wziął ten "wielki
            wspaniały świat".
            Moge sie oczywiscie mylic ale tobie tez radze rozwage w zarzucaniu bledow
            innym nastepnym razem:)
            • nessie-jp Re: umba-umba? 12.05.10, 02:15
              > Moge sie oczywiscie mylic ale tobie tez radze rozwage w zarzucaniu bledow
              > innym nastepnym razem:)

              Koko... ja myślałam, że rozmawiam z poważnym człowiekiem, ale widzę, że jednak
              muszę tłumaczyć jak gimnazjaliście. Problemem nie jest słówko "brave". Problemem
              jest znacznie trudniejsze dla Joasi i dla ciebie słówko "new".

              Aldous Huxley napisał powieść pod tytułem "NOWY wspaniały świat"

              pl.wikipedia.org/wiki/Nowy_wspania%C5%82y_%C5%9Bwiat
              Zarówno w oryginale (Brave New World), jak i w języku polskim chodzi o świat
              NOWY i wspaniały, nie o świat wielki i wspaniały (masło maślane).

              Identycznie brzmi kwestia wypowiedziana w
              Burzy przez Mirandę.

              Autorka artykułu tego nie wie. Ty najwyraźniej również. Co umacnia moje
              przekonanie, że trzeba na takie rzeczy zwracać uwagę, bo rośnie nam pokolenie
              imbecyli.


              > W tym samym utworze jedna z bohaterek uzywa slowa "brave" na opisanie
              > statku. I nic nie wskazuje ze uwazala statek za odwazny:)

              Boże, spuść nogę i kopnij... Słowa "brave" naiwna, nieznająca świata Miranda
              używa, zachwycona po ujrzeniu pięknego młodzieńca...
    • higienista1 Berlusconi zabawia na śmierć 11.05.10, 21:31
      Pytanie czy Wlosi oglądaja masowo telelewizję Silvia, czy stala się elementem
      dolce vita i wyrocznią.
    • pampalini77 Re: Berlusconi zabawia na śmierć 11.05.10, 23:10
      Hehe 100% tvn i plastikowe gwiazdy gdzie
      demotywatory.pl/159482/Seriale-TVN 100% prawdy hehe.
      Plastik dla ludzi bez mózgu
    • plantin Dla znawców Huxleya - zagadka - 12.05.10, 06:41
      Był polski pisarz, który napisał rzecz podobną do Huxleya, w dodatku przed
      nim, Huxley znał tę powieść a Polak twierdził nawet o popełnieniu plagiatu -
      jeśli dobrze pamiętam sprawa oparła się nawet o PEN-Club.
      A propos Włoch - nie trzeba jednego człowieka (vide Berlusconi) - wystarczy w
      ogóle ogłupiający model telewizji - co ciekawe - my Polacy ściągamy zawsze
      najgorsze wzory - tv amerykańska, włoska a dlaczego nie francuska lub BBC ?
    • konsulhonorowypernambuco Berlusconi zabawia na śmierć 14.05.10, 08:54
      Włosi są społeczeństwem specyficznym. W ogromnym skrócie: lata 30.-faszyzm i uwielbienie Il Duce, po II wojnie rozdarcie pomiędzy chadecją i komunistami. Lata 50., 60. i 70. to powolne budzenie się dostatku i konsumpcjonizmu w cieniu narastającego konfliktu prawica-lewica, bardzo ostro przekładającego się na podziały w społeczeństwie. Tak ostre, że codziennością stały się zamachy bombowe na tle politycznym. Potem Czerwone Brygady i terror. Od lat 80. sytuacja się uspokaja-ale to spokój pozorny. Przez cały czas trwa przecież ekspansja mafii wszelkiego autoramentu. Stosunkowo krótki paroksyzm walki z korupcją na najwyższych szczeblach władzy wygasł, teraz mafie opanowały całkowicie gospodarkę i kto wie , czy nie struktury państwa. A Silvio B. współpracując dyskretnie z mafią zarabia i ogłupia. Może społeczeństwo włoskie potrzebuje narkozy, żyjąc w takim środowisku?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka