Dodaj do ulubionych

obsesja raka

14.06.13, 20:55
kochane dziewczyny pomozcie bo juz nie daje rady mam obsesje ze moge zacjotowac na raka i nie moge due z tego wyzwolic.caly czas te mysli wokol mnie kraza.najgorsze jest to ze wlasnie pracuhe w tskim miejscu i na codxien mam stycznodc z tskimi ludzmi.
Obserwuj wątek
    • tomanksa Re: obsesja raka 14.06.13, 21:02
      To się leczy, to nerwica...
    • marychna31 Re: obsesja raka 14.06.13, 21:03
      Kancerofobia. Jesli uniemożliwia normalne funkcjonowanie powinna byc poddana terapii.
      • aqua48 Re: obsesja raka 14.06.13, 21:26
        Zmień pracę?
    • an_ni Re: obsesja raka 14.06.13, 21:38
      a nie boisz sie ze ktos padnie czytajac te twoje bledy
      kobieto pare postow temu chcialas miec koniecznie dziecko, teraz raka
      cos z twoja glowa nie tak?
    • rosapulchra-0 Re: obsesja raka 14.06.13, 21:54
      Masz w rodzinie rakowe doświadczenia? Jeśli nie - to daj sobie spokój.
      W mojej rodzinie, z obojga stron rodziców, nie było raków, więc ja jestem spokojna. Naprawdę bardzo bym się zdziwiła, gdybym zachorowała na raka. Ogólnie to mam to naprawdę gdzieś. Prawdopodobieństwo jest tak małe, że aż niemożliwe.
    • majenkir Re: obsesja raka 14.06.13, 22:09
      Tez to mialam, kiedy jeszcze nie mialam prawdziwych problemow. Z pojawieniem sie owych przeszlo jak reka odjal wink.
    • marghe_72 Re: obsesja raka 14.06.13, 22:36
      nerwica lękowa.
      Leczy się toto farmakologicznie i poprzez terapię.

      A z tym, że jak w rodzinie raka nie było to i nam się nie przytrafi to jednak nie do końca tak, niestety
      • verdana Re: obsesja raka 14.06.13, 22:53
        Mam wrażenie, ze powinnaś za wszelką cenę zmienić pracę.
    • tomanksa Re: obsesja raka 14.06.13, 23:48
      xsenia.pl napisała:

      > .naj
      > gorsze jest to ze wlasnie pracuhe w tskim miejscu i na codxien mam stycznodc z
      > tskimi ludzmi.

      To jest tak jak ze studentami medycyny. Uczą się o jakiejś chorobie i za chwilę 3/4 z nich ma jej objawy. Ja też bym się porządnie zastanowiła nad zmianą pracy, a na początek udać się do dobrego psychiatry, bo samo może nie minąć.
    • saszanasza Re: obsesja raka 15.06.13, 10:10
      miałam tak samosad
      w moim przypadku pomaga wyłącznie skupienie uwagi na czymś innym, inny cel, jakieś "ważne" zadanie do wykonania i przede wszystkim nie-myślenie o raku.
      najlepiej nie oglądaj seriali medycznych, nie czytaj o chorobach, nie rozmawiaj, jak ktoś porusza tego typu temat, wyjdź, nie zakładaj nawet wątków takich jak tensmile
      • xsenia.pl Re: obsesja raka 15.06.13, 12:01
        ja w tym kochana pracuje i czym dluzej tym mam wieksze schizy.
    • kerri31 Re: obsesja raka 15.06.13, 14:03
      Coś Ci literki spierd...ją https://emotikona.pl/emotikony/pic/46dance.gif
      Jak będziesz ciągle o tym myśleć , to zachorujesz. To się nazywa samospełniająca się przepowiednia.
      • rosapulchra-0 Re: obsesja raka 15.06.13, 16:49
        Co za bzdura na resorach suspicious
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka