ubiquitousghost88 14.05.10, 19:54 NO TO NATO ODETCHNĘŁO NA TO... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kjhubner Re: Zęby cię bolą i wyjesz ? 14.05.10, 20:05 Widzę że cię zęby bola i wyjesz drukiem ! Polecam wizytę u dentysty i zrobienie sobie implantów ! Jest to droższe niż pisanie na forum ! Odpowiedz Link Zgłoś
az100 Re: Zabyyyyyłyyyyy Prezywzdętaaaa Gadyyyy!!!!!! 14.05.10, 20:05 I nikt nas nie przekona, że czarne jest czarne. Odpowiedz Link Zgłoś
zbyszko REDUTA 14.05.10, 20:10 Nam strzelać nie kazano. - Wstąpiłem na CIAŁO I spójrzałem na pole; dwiescie armat grzmiało. Artyleryi ruskiej ciągną się szeregi, Prosto, długo, daleko, jako morza brzegi; I widziałem ich wodza: przybiegł, mieczem skinął I jak LIS jedno skrzydło SAMOLOTU zwinął; WysypujĄ się zza skrzydła RADZIECKIE ODWODY Długą czarną kolumną BY PRZEJĄC TAJNE KODY, PEŁZNĄ JAK ROBACTWO, Jak ZDRADZIECKIE sępy Czerwone chorągwie po CIAŁO KACZYŃSKIEGO RUSZYŁY zastępy. Przeciw nim sterczy biała, wąska, PRZYPALONA, Jak głaz bodzący morze, REDUTA KACZORA. Sześć tylko miała PIStolecików; wciąż dymią i świecą; I nie tyle prędkich słów gniewne usta miecą, Nie tyle przejdzie uczuć przez duszę w rozpaczy, Ile z tych luf leciało bomb, kul i kartaczy. Patrz, tam granat w sam środek kolumny się nurza, Jak w fale bryła lawy, pułk dymem zachmurza; Pęka śród dymu granat, szyk pod niebo leci I MALEŃKA łysina śród ZGLISZCZA świeci. Tam kula, lecąc, z dala grozi, szumi, wyje. Ryczy jak byk przed bitwą, miota się, grunt ryje; - Już dopadła; jak boa śród kolumn się zwija, Pali piersią, rwie zębem, oddechem zabija. Najstraszniejszej nie widać, lecz słychać po dźwięku, Po waleniu się trupów, po ranionych jęku: Gdy OSTATNIEGO BOROWCA od końca do końca przewierci, Jak gdyby środkiem wojska przeszedł anioł śmierci. Gdzież jest król, co na WAWEL tłumy wyprawia? Czy dzieli ich odwagę, czy pierś sam nadstawia? Nie, on leży o pięćset mil na swej stolicy, Król wielki, samowładnik świata połowicy; RUSKA SOTNIA JEGO szczątki BEZCZEŚCI Poległ, - ALE NIE BEZ WIEŚCI Skinął, - LĄDUJĄ SAMOLOTY od TIBILISI po JURATĘ. Mocarzu, jak Bóg silny, MĄDRY SWOIM BRATEM , Gdy NIEMCÓW za ODRĄ twoje straszą spiże, Gdy poselstwo paryskie twoje stopy liże, - MOSKWA jedna twojej mocy się urąga, Podnosi na cię rękę i koronę ściąga, Koronę Kazimierzów, Chrobrych z twojej głowy, BY JĄ ukraść i skrwawić, synu MOHEROWY! Car dziwi się - ze strachu. drzą Petersburczany, Car gniewa się - ze strachu mrą jego dworzany; Ale sypią się wojska, których Bóg i wiara Jest Car. - Car gniewny: umrzem, rozweselim Cara. Posłany wódz kaukaski z siłami pół-świata, Wierny, czynny i sprawny - jak knut w ręku kata. Ura! ura! Patrz, blisko reduty, już w rowy Walą się, na SAMALOT kładąc swe tułowy; Już czernią się na POLSKIM SZAŃCU OPORU. Jeszcze reduta w środku, jasna od wystrzałów BOR-u, Czerwieni się nad czernią: jak w środek mrowiska Wrzucony motyl błyska, - mrowie go naciska, - Zgasł - tak zgasła reduta. Czyż ostatnie działo Strącone z łoża w piasku paszczę zagrzebało? Czy ZALAN krwią ostatni bombardyjer PADA? Zgasnął ogień. - Już Moskal SAMOLOT OKRADA. Gdzież ręczna broń? - Ach, dzisiaj pracowała więcej Niż na wszystkich przeglądach za władzy KACZĘCEJ; Zgadłem, dlaczego milczy, - bo nieraz widziałem Garstkę naszych walczącą z Moskali nawałem. Gdy godzinę wołano dwa słowa: pal, nabij; Gdy oddechy dym tłumi, trud ramiona słabi; A wciąż grzmi rozkaz PREZYDENTA, wre żołnierza czynność; Na koniec bez rozkazu pełnią swą powinność, Na koniec bez rozwagi, bez czucia, pamięci, Żołnierz jako młyn palny nabija - grzmi - kręci Broń od oka do nogi, od nogi na oko: Aż ręka w ładownicy długo i głęboko Szukała, nie znalazła - i żołnierz pobladnął, Nie znalazłszy ładunku, już bronią nie władnął; I uczuł, że go pali strzelba rozogniona; Upuścił ją i upadł; - nim dobiją, skona. Takem myślił, - a w szaniec nieprzyjaciół kupa Już łazła, jak robactwo na świeżego trupa. Pociemniało mi w oczach - a gdym łzy ocierał, Słyszałem, że coś do mnie mówił mój Jenerał. On przez lunetę wspartą na moim ramieniu Długo na szturm i szaniec poglądał w milczeniu. Na koniec rzekł; "Stracony". - Spod lunety jego Wymknęło się łez kilka, - rzekł do mnie: "Kolego, Wzrok młody od szkieł lepszy; patrzaj, tam na wale, Znasz PREZYDENTA, czy widzisz, gdzie jest?" - "Jenerale, Czy go znam? - Tam stał zawsze, KRAJEM kierował. Nie widzę - znajdę - dojrzę! - śród dymu się schował: Lecz śród najgęstszych kłębów dymu ileż razy Widziałem rękę jego, dającą rozkazy. - Widzę go znowu, - widzę rękę - błyskawicę, Wywija, grozi wrogom, trzyma palną świécę, Biorą go - zginął - o nie, - skoczył w dół, - CHOC MARTWY - DZIELNY LESZEK"! "Dobrze - rzecze Jenerał - nie odda im TECZEK". Tu blask - dym - chwila cicho - i huk jak stu gromów. Zaćmiło się powietrze od ziemi wylomów, Harmaty podskoczyły i jak wystrzelone Toczyły się na kołach - lonty zapalone Nie trafiły do swoich panew. I dym wionął Prosto ku nam; i w gęstej chmurze nas ochłonął. I nie było nic widać prócz granatów blasku, I powoli dym rzedniał, opadał deszcz piasku. Spojrzałem na SAMOLOT; - SKRZYDŁO, STATECZNIKI, KACZOR, NASZYCH TRUPY, i wrogów gromady; Wszystko jako sen znikło. - Tylko czarna bryła Ziemi niekształtnej leży - rozjemcza mogiła. Tam i ci, co bronili, -i ci, co się wdarli, Pierwszy raz pokój szczery i wieczny zawarli. Choćby cesarz Moskalom kazał wstać, już dusza Moskiewska. tam raz pierwszy, cesarza nie słusza. Tam zagrzebane tylu set ciała, nieznane imiona: WSZYSTKO gdzie? nie wiem; lecz wiem, ŻE SKRADZIONE! On będzie Patron szańców! - Bo dzieło zniszczenia W dobrej sprawie jest święte, Jak dzieło tworzenia; Bóg wyrzekł słowo stań się, Bóg i zgiń wyrzecze. Kiedy od ludzi wiara i wolność uciecze, Kiedy ziemię despotyzm i duma szalona Obleją, jak Moskale redutę KACZORA - Karząc plemię ROSJAN, PISZĄC IM NEKROLOG, Bóg wysadzi tę ziemię, jak KACZOR SAMOLOT. Odpowiedz Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: grafomanstwo z natury rzeczy jest smieszne 14.05.10, 21:54 ty nie jesteś wredy. Ty jesteś tylko małą mendoweszką Odpowiedz Link Zgłoś
w_r_e_d_n_y Re: grafomanstwo z natury rzeczy jest smieszne 14.05.10, 22:19 wujaszek_joe napisał: > ty nie jesteś wredy. Ty jesteś tylko małą mendoweszką racja, nie jestem wredny, jestem (tu) w_r_e_d_n_y ps a tak na marginesie, tylko calkiem spore mendoweszki przypier..dala.ja sie do nicka ale nie przejmuj sie tym, to tylko objaw niemocy i zginac od tego nie mozna uuuhahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
zwykly_troll Re: grafomanstwo z natury rzeczy jest smieszne 15.05.10, 03:04 hehe takie mendoweszki rozgniatam miedzy paznokciami Odpowiedz Link Zgłoś
nawojka21 Re: REDUTA 14.05.10, 22:41 szkoda ze Putin nie rymuje sie z 'Car' ehh :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
dobredowcipy SKW: Nie "tajne kody", a zwykły telefon satelit... 14.05.10, 20:11 Czy te kody nie zmieniają co jakiś czas? Wydaje mi się że częściej niż co kilka miesięcy więc nagrania sprzed kilku lat nic im nie dadzą. Odpowiedz Link Zgłoś
444a Re: SKW: Nie "tajne kody", a zwykły telefon satel 14.05.10, 20:47 Każdy wywiad da spore pieniądze, żeby wiedzieć o czym niedawno (kilka lat to niedawno) rozmawiali politycy szpiegowanego kraju. A tutaj chodzi o rozmowy sprzed kliku tygodni!!! Zastanów się i zauważ, że zapisy wielu rozmów są chronione przez niektóre wywiady nawet 50 lat. Gdybym znał treść twoich rozmów sprzed kilku lat to naprawdę sporo mógłbym o Tobie wiedzieć. Gdybym jeszcze do tego był nieuczciwy to mógłbym ci w życiu sporo namieszać. A tutaj podsłuchane będą rozmowy sprzed paru tygodni. Odpowiedz Link Zgłoś
drojb Re: Ale po co wiedzieć, co mówił Kaczka? 14.05.10, 20:55 i bez podsłuchów - jaki jest Kaczka każdy widzi. A kody to pewnie FSB ma już od czasu nominacji Macierewicza na pogromcę WSI, albo od Rydzyka. Odpowiedz Link Zgłoś
444a Re: Ale po co wiedzieć, co mówił Kaczka? 14.05.10, 21:10 Kody Rosja to miała właśnie od WSI, dopiero po likwidacji tej wprost post-sowieckiej służby ukrócono wyciek danych. Odpowiedz Link Zgłoś
cree-is-me Re: Ale po co wiedzieć, co mówił Kaczka? 15.05.10, 00:13 Gratuluję "wiedzy" o świecie współczesnym, chyba wszystkie pisiaki tak mają: pl.wikipedia.org/wiki/Wojskowe_S%C5%82u%C5%BCby_Informacyjne Antek Policmajster doprowadził do demontażu służb specjalnych i za to należy mu się sąd polowy. Zastanawiam się tylko, ilu wywiadowców straciło życie przez tego patentowanego cymbała. Tak to jest, jak się harcerzyki w krótkich spodenkach biorą za sprawy które ich przerastają. Odpowiedz Link Zgłoś
444a Re: Ale po co wiedzieć, co mówił Kaczka? 15.05.10, 00:47 Odpowiedz sobie na proste pytanie: Czy możliwe jest, że utworzone przez sowietów służby specjalne, które nie przeszły weryfikacji mogły autentycznie nagle zmienić front i służyć dobru Polski? O tych "wywiadowcach co stracili życie" nawet nie próbuj wciskać kitów, bo to są rzeczy wyssane z palca a podsuwane prostaczkom. Odpowiedz Link Zgłoś
444a Aha 15.05.10, 00:55 Cytujesz Wikipedię, zupełnie jak Komorowski, który na jej podstawie dowiaduje się do czego służy RBN... Cytat: "Z przecieków ujawnionych w mediach wynikało, że wielu funkcjonariuszy NATO było zaniepokojonych ujawnianiem agentów WSI w związku "z osłabieniem potencjałów wywiadowczych naszego kraju, ale i sojuszu atlantyckiego".[2][3]" Z przecieków mediów, tiaa... Jako źródło podany Onet i Interia, przy czym ciężko te artykuły znaleźć. Równie dobrze można powiedzieć "z przecieków Naszego Dziennika wynika, że Żydzi przejęli PZU" i link do jakieś innej gazety. Otóż NATO było zadowolone z likwidacji WSI, bo Polska jako chyba ostatni kraj NATO miała służbę specjalną wprost wywodzącą się od służb specjalnych ZSRR. Zresztą i PO była za likwidacją co się jej chwali. Nie mów, że uwierzyłeś w kity o tych "przeciekach". O tym, że likwidacja nie post, a wprost posowieckiej służby w średniej wielkości kraju NATO osłabiła jego potencjał obronny. Odpowiedz Link Zgłoś
w_r_e_d_n_y Re: SKW: Nie "tajne kody", a zwykły telefon satel 14.05.10, 21:41 444a napisał: > A tutaj podsłuchane będą rozmowy sprzed paru tygodni. nooo i odczytane za pomoca nieaktualnych kodow ? uuuhahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
444a Re: SKW: Nie "tajne kody", a zwykły telefon satel 14.05.10, 21:49 Rusz głową, mają kody, tak? Mają nagrane wcześniej rozmowy (tak się robi, nagrywa się jeszcze nie rozkodowane), tak? No to teraz pomyśl => kody + zakodowane rozmowy = rozmowy rozkodowane. Zakodowane będą dopiero rozmowy po katastrofie. Odpowiedz Link Zgłoś
w_r_e_d_n_y Re: SKW: Nie "tajne kody", a zwykły telefon satel 14.05.10, 21:57 444a napisał: > Rusz głową, > > mają kody, tak? Mają nagrane wcześniej rozmowy (tak się robi, nagrywa się > jeszcze nie rozkodowane), tak? > > No to teraz pomyśl => kody + zakodowane rozmowy = rozmowy rozkodowane. maja kody ??? a skad to misiaczku ? samo ruszanie glowa, jak widac po tobie, na nic sie zda Odpowiedz Link Zgłoś
444a Re: SKW: Nie "tajne kody", a zwykły telefon satel 15.05.10, 00:26 Odpowiedz na proste pytanie: Czy nie jest gratką dla służb specjalnych dostać w swoje ręce całą aparaturę samolotu głowy obcego państwa plus telefony najważniejszych osób w danym kraju, włącznie z telefonami szefów sztabów? Nawet jeśli część z nich się rozpadła, to nie jest wielkim problemem odtworzenie zapisów na kartach pamięci etc. Rosjanie mają to wszystko i sobie spokojnie przeglądają, bo rząd Polski nawet nie śmie zażądać natychmiastowego zwrotu. To jak z Enigmą, dostanie w swoje łapy samego urządzenia wielce ułatwia odtworzenie zaszyfrowanych komunikatów. A przecież nie jest tak, że wraz z wypadkiem nagle wszystkie urządzenia stały się proszkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: SKW: Nie "tajne kody", a zwykły telefon satel 14.05.10, 20:11 ubiquitousghost88 napisał: > NO TO NATO ODETCHNĘŁO NA TO... NATO doskonale to wiedziało. A do kretynów produkujących się na forum ze swoimi głupawymi teoriami spiskowymi to i tak nie dotrze. Odpowiedz Link Zgłoś
444a Re: SKW: Nie "tajne kody", a zwykły telefon satel 14.05.10, 20:42 Jeśli wierzyć urzędnikom PO to: Telefony komórkowe 96 ofiar nie zawierały żadnych danych, a prezydent Polski lecąc do obcego kraju używa zwykłego telefonu bez żadnych szyfrów, czy zabezpieczeń... Odpowiedz Link Zgłoś
nadgajowy Re: SKW: Nie "tajne kody", a zwykły telefon satel 14.05.10, 20:48 444a napisał: > Jeśli wierzyć urzędnikom PO to: > > Telefony komórkowe 96 ofiar nie zawierały żadnych danych, a > > prezydent Polski lecąc do obcego kraju używa zwykłego telefonu bez żadnych > szyfrów, czy zabezpieczeń... Tak. Bo odpowiedzialny polityk, a już na pewno światły mąż stanu takich rzeczy nie przewozi w kieszeni !! Nie gada z bratem w samolocie o tajemnicach!!! No chyba , że jest zwykłym polskim szlachetką wymachującym szabelką i wszędzie takie dane wozi, nawet lecąc do Rosji !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
444a Re: SKW: Nie "tajne kody", a zwykły telefon satel 14.05.10, 20:57 Hehehe co jeszcze w tym propagandowym szale wymyślisz? Nie sądzisz, że prezydent (jakikolwiek) cały czas jest w pracy? Myślisz, że Obama jak leci za granicę to rozmawia przez zwykły telefon? Prezydent pod żadnym pozorem nie może kontaktować się z krajem przez zwykłe łącze, bo nawet lecąc na wakacje dzwonią do niego doradcy, ministrowie itp. w różnych sprawach. Ale nawet jeśli by kompletnie nic nie robił tylko siedział i milczał, to na nieprzewidzianie okazje i tak by wzięto zakodowany telefon. Poza prezydentem na pokładzie byli oficerowie BOR, oni też nie mieli zaszyfrowanych telefonów? Odpowiedz Link Zgłoś
nadgajowy Re: SKW: Nie "tajne kody", a zwykły telefon satel 14.05.10, 21:26 444a napisał: > Hehehe co jeszcze w tym propagandowym szale wymyślisz? > > Nie sądzisz, że prezydent (jakikolwiek) cały czas jest w pracy? Myślisz, że > Obama jak leci za granicę to rozmawia przez zwykły telefon? > > Prezydent pod żadnym pozorem nie może kontaktować się z krajem przez zwykłe > łącze, bo nawet lecąc na wakacje dzwonią do niego doradcy, ministrowie itp. w > różnych sprawach. > > Ale nawet jeśli by kompletnie nic nie robił tylko siedział i milczał, to na > nieprzewidzianie okazje i tak by wzięto zakodowany telefon. > Poza prezydentem na pokładzie byli oficerowie BOR, oni też nie mieli > zaszyfrowanych telefonów? Nie ma znaczenia czy telefon jest zwykły czy nie zwykły, satelitarny czy "GSM". Szyfrowanie to niezależna aplikacja,którą można wgrać do większości aparatów telefonicznych. Czy ktoś miał takie środki łączności czy nie spytaj kancelarie prezydenta , BBN i RBN które stały na "straży" bezpieczeństwa głowy Państwa Polskiego i samego Państwa Polskiego !! Gdzie ich reguły bezpieczeństwa, gdzie ich choć zdrowy rozum , by nie zapraszać wszystkich na 1 pokład !! "Harcerzyki" z nich nawet nie są, ewentualnie "Zuchy" przy całym szacunku do tych prawdziwych !! Odpowiedz Link Zgłoś
444a Re: SKW: Nie "tajne kody", a zwykły telefon satel 14.05.10, 21:38 OK. czyli zgadzasz się, że jednak były tajne kody i że wpadły w ręce Rosjan. Kolejny wniosek to, że SKW kłamie... Dlaczego? Bo są wybory... A co do ochrony samolotu to skąd wziąłeś pomysł, że odpowiada za to BBN i RBN? Wiesz czym się te instytucje zajmują? Za ochronę odpowiada podległy premierowi BOR. I to oficerowie BOR byli na pokładzie samolotu. Odpowiedz Link Zgłoś
etom Re: SKW: Nie "tajne kody", a zwykły telefon satel 14.05.10, 21:46 444a napisał: > OK. czyli zgadzasz się, że jednak były tajne kody i że wpadły w ręce Rosjan. Przepraszam, czy kolega rozroznia te dwa pojecia? : 1. tajne kody 2. telefon z mozliwoscia szyfrowania rozmow Zapewniam, ze to zupelnie nie to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
w_r_e_d_n_y Re: SKW: Nie "tajne kody", a zwykły telefon satel 14.05.10, 21:54 etom napisał: > 444a napisał: > > > OK. czyli zgadzasz się, że jednak były tajne kody i że wpadły w ręce Rosj > an. > > Przepraszam, czy kolega rozroznia te dwa pojecia? : > 1. tajne kody > 2. telefon z mozliwoscia szyfrowania rozmow > > Zapewniam, ze to zupelnie nie to samo. szkoda na niego czasu :-( taki z niego znawca kryptologii, jak z koziej pi...y torba ciaptak pewnie mysli, ze jak znajdzie taki telefon, to rozpozna sposob jego kodowania ....i bedzie wszyskich podsluchiwal hi hi hi ciekawe, czy boi sie o swoj komputer tez ma tam od groma materialu z "kodami" np. do bankow i do szyfrowanych stron - pewnie go na lancuchu trzyma i z nim spi uuuuhahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
444a Re: SKW: Nie "tajne kody", a zwykły telefon satel 15.05.10, 00:29 Jak napisałem obok, to podobnie jak z Enigmą. Jak polski wywiad ją dostał, mógł rozwiązywać szyfr. W telefonach były aplikacje do szyfrowania itp. Na ich podstawie można szukać sposobu deszyfrowania. Sorry, ale nie uwierzę w kit, że najważniejsze osoby w państwie jechały tam czyściuteńkie jak łza, bez środków tajnej łączności. I nie uwierzę, że te środki wyparowały wraz z katastrofą. Odpowiedz Link Zgłoś
444a Re: SKW: Nie "tajne kody", a zwykły telefon satel 14.05.10, 21:55 Napisz do czego się odnosisz. Rozumiem, że szeptankę trzeba robić z kilku nicków, ale ja nie muszę udawać, że to kilka osób... Gdzie twierdzę, że tajne kody to to samo co telefon z możliwością szyfrowania? I odpowiedz na pytanie: Czy prezydent jadąc za granicę rozmawia przez telefon nie używając szyfrowania? Odpowiedz Link Zgłoś
etom Re: SKW: Nie "tajne kody", a zwykły telefon satel 14.05.10, 22:24 444a napisał: > I odpowiedz na pytanie: Czy prezydent jadąc za granicę rozmawia przez telefon > nie używając szyfrowania? Juz odpowiedzialem na to pytanie tu: forum.gazeta.pl/forum/w,902,111471095,111478849,Re_Aha.html Odpowiedz Link Zgłoś
444a Aha 14.05.10, 20:58 Sądzisz, że "Washington Post" tak chętnie cytowany przez GW (szczególnie, gdy jest coś co można wykorzystać przeciw wrogom w kraju) że taka gazeta wyssała tę informację z palca? Że wymyśliła też informatora? Odpowiedz Link Zgłoś
nadgajowy Re: Aha 14.05.10, 21:21 444a napisał: > Sądzisz, że "Washington Post" tak chętnie cytowany przez GW (szczególnie, gdy > jest coś co można wykorzystać przeciw wrogom w kraju) > że taka gazeta wyssała tę informację z palca? Że wymyśliła też informatora? Jak już pisałem infantylizm pismaków, czy to GW czy Washington Post, czy Rzeczpospolita, TVN, Polsat czy innych, jest ponad światowy. Piszą bzdury o rzeczach na których się nie znają aby był "NEWS". Nie będę Ci dokładnie tłumaczył co do szyfrowania, szczególnie w NATO, bo nie znam się na tym, ale powiem Ci że systemy szyfrowania używane w koncernach między narodowych są na takim poziomie, że znalezienie 1 telefonu może ewentualnie wkurzyć właściciela bo miał w nim numery do kochanek !! NEWS to NEWS. Prawdziwy nigdy nie jest w cenie !! Tragiczny, zagrażający, zastraszający to jest to !! Więc piszą co im podnosi oglądalność czy nakład. PROSTE ? Odpowiedz Link Zgłoś
444a Re: Aha 14.05.10, 21:39 No dobra, czyli sam przyznajesz, że jakieś kody tam były. Dlaczego SKW mówi inaczej? Przez wybory? Odpowiedz Link Zgłoś
etom Re: Aha 14.05.10, 22:13 444a napisał: > No dobra, czyli sam przyznajesz, że jakieś kody tam były. Myslisz, ze majac w rece taki telefon i "poznajac" nawet klucz szyfrujacy rozmowy przez niego prowadzone, mozna za jego pomoca cos zaszyfrowanego odczytywac? Slyszales kiedys o tzw. kluczu publicznym? Pewnie nie, bo juz wiedza o tym wystarczylaby ci, by nie wypisywac takich glupot. ps myslisz, ze jak ktos ma ze soba telefon, uzywajacy do swego dzialania programu szyfrujacego, to znaczy, ze ma tez przy sobie jednoczesnie.....kody(!) pozwalajace rozkodowac te rozmowy ? jezeli tak, to zycze powodzenia w zglebianiu tajnikow kryptografii - przyda sie na przyszlosc :-) Odpowiedz Link Zgłoś
444a Re: Aha 15.05.10, 00:35 Powtórzę się, to jak z Enigmą, samo urządzenie (aplikacja) to już bardzo wiele, chociażby dlatego, że ona też powinna być tajna. > myslisz, ze jak ktos ma ze soba telefon, uzywajacy do swego dzialania programu > szyfrujacego, to znaczy, ze ma tez przy sobie jednoczesnie.....kody(!) Zwykle... nie. Ale samo urządzenie (aplikacja) to już wiele, zwłaszcza, że ono też powinno być tajne. Co do klucza publicznego itp. telefony konkretnych osób zawierały przecież aplikacje zarówno do kodowania jak i dekodowania. Życzę wiary w to, że dostanie w swoje łapska całej aparatury samolotu głowy państwa to nic wielkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
drojb Re: Czy prezydent lecąc rozdziela zadania NATOwi? 14.05.10, 21:00 Na pokładzie samolotu głowy państwa nie odbywają tajnych rozmów przez telefon (no chyba, że w tym czasie jego kraj został zaatakowany przez hordy Eskimosów). Owszem, prezydent USA zwykł był podróżować z walizeczką z czerwonym guziczkiem - ale w czasach zimnej wojny. Śpij spokojnie, dziecko. O tajne szyfry niech się martwią służby. Odpowiedz Link Zgłoś
444a Re: Czy prezydent lecąc rozdziela zadania NATOwi? 14.05.10, 21:13 > Na pokładzie samolotu głowy państwa nie odbywają tajnych rozmów przez telefon Hahahaha > (no chyba, że w tym czasie jego kraj został zaatakowany przez hordy Eskimosów) No, a jak zostanie zaatakowany (alby wydarzy się coś ważnego) to żeby pogadać czeka na dostarczenie zaszyfrowanego telefonu z kraju;)))))) > Owszem, prezydent USA zwykł był podróżować z walizeczką z czerwonym guziczkiem Teraz podróżuje z telefonem, który może sobie każdy podsłuchać... Naprawdę zastanawia mnie ten zmasowany atak wciskania kitów na forach. Odpowiedz Link Zgłoś
malgorzata_sztachetka Re: SKW: Nie "tajne kody", a zwykły telefon satel 14.05.10, 21:47 najważniejsze jest zaufanie! zaufanie i pojednanie! Odpowiedz Link Zgłoś
snellville SKW: Nie "tajne kody", a zwykły telefon satelit... 14.05.10, 20:11 I co wy na to pis-moherowa starszyzno?? Juz kije mieliscie wystrugane i na bolszewika isc. Odpowiedz Link Zgłoś
tadek-1 Nie warto pisac.. 14.05.10, 20:12 Nie warto pisac. Wszystkie glupki beda dalej spekulowac. Guru Rydzyka tez nic nie powstrzyma. Odpowiedz Link Zgłoś
pazdziernik2009 To dlatego ten telefon satelitarny do teraz się 14.05.10, 20:13 nie odnalazł. Odpowiedz Link Zgłoś
snellville Re: To dlatego ten telefon satelitarny do teraz s 14.05.10, 20:18 pazdziernik2009 napisał: > nie odnalazł. Wania na rynku opie..il go jakiejs polskiej zakonnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
tadek-1 Re: To dlatego ten telefon satelitarny do teraz s 14.05.10, 20:19 Re:pazdziernik2009 napisal:Twoj kolega z Torunie go ukradj. "glupie pytanie, glupia odpowiedz". Odpowiedz Link Zgłoś
piotr110660 Ale, gdzie jest ten telefon? 14.05.10, 20:16 Co z nim się stało? SKW nie powinna być kolejną agencja piarowską Tuska, tylko odpowiedzieć na te pytania. Odpowiedz Link Zgłoś
nadgajowy Re: Ale, gdzie jest ten telefon? 14.05.10, 20:41 piotr110660 napisał: > Co z nim się stało? > SKW nie powinna być kolejną agencja piarowską Tuska, tylko odpowiedzieć > na te pytania. A gdzie twój mózg i wiedza zdobyta na fizyce (znasz zasady Newtona i pojęcie energii kinetycznej) ?? SKW nie prowadzi śledztwa żadnego w sprawie katastrofy (znasz ustawy i prawo, bo o sprawiedliwości nie wspomnę). Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek-gdansk Re: Ale, gdzie jest ten smolot, w którym był zamo? 14.05.10, 21:15 A gdzie jest ten samolot? I co się z nim stało? Odpowiedz Link Zgłoś
piotrns Jeśli NATO używa tych samych kluczy 14.05.10, 20:32 przez kilkadziesiąt lat do szyfrowania wszystkich rozmów, to jest to skrajnie nieodpowiedzialne. Nawet w domowych zastosowaniach (sieci WiFi) hasło zmienia się często i jest ono inne dla różnych punktów dostępowych... Odpowiedz Link Zgłoś
nadgajowy Re: Jeśli NATO używa tych samych kluczy 14.05.10, 20:45 piotrns napisał(a): > przez kilkadziesiąt lat do szyfrowania wszystkich rozmów, to jest to skrajnie > nieodpowiedzialne. Nawet w domowych zastosowaniach (sieci WiFi) hasło zmienia > się często i jest ono inne dla różnych punktów dostępowych... To nie NATO, tylko infantylizm pismaków. U nas czy w USA jeden pikuś. Każdy użytkownik posiada swój klucz. Więc jeśli już to tylko jego rozmowy można odszyfrować. Trzeba znać też drugi klucz rozmówcy, a ci rzadko siedzą w tym samym samolocie ;))) Po za tym zmienia się klucze. Więc można poznać rozmowy ale nie jest to dużo prostsze, choć trochę jest. Po za tym my również nasłuchujemy ruskich i innych dokładnie w tym samym celu ;) Poważnie, to szyfrant który zaginął mógł zdradzić ważniejsze rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
mark6 Jutro PiS zada 3 pytania do Rządu!! 14.05.10, 20:46 Dlaczego nie dopilnowano zwrotu 2,3,4,5,6,albo i 10/prawidłową liczbę znają tylko nieboszczki z PiSu/ tel.satelitarnych? Dlaczego Putin tym się nie zajął? Dlaczego polska dywizja komandosów nie dostał zgody na wyjazd do Smolenska? Odpowiedz Link Zgłoś
malgorzata_sztachetka szkoda, że w sztabie NATO mają inne zdanie niż GW 14.05.10, 20:47 "Rosja po katastrofie w Smoleńsku może zdobyć istotne tajemnice NATO - pisze dziennik "Washington Times". Chodzi nie tylko o twarde dyski komputerów czy karty pamięci, ale głównie o tajne kody, które z pewnością znajdowały się na pokładzie prezydenckiego tupolewa. Gazeta, powołując się na anonimowe źródła w NATO, pisze, że znaczenie ma przede wszystkim to, że Rosjanie prawdopodobnie weszli w posiadanie tajnych kodów, których NATO używa do szyfrowania komunikacji satelitarnej. Oczywiście natychmiast po katastrofie kody musiały zostać zmienione. Ale jeśli jednak rosyjskie służby specjalne były w stanie odzyskać karty kodowe telefonów satelitarnych, będą w stanie rozkodować teraz całą natowską komunikację sprzed katastrofy. Rutynowo służby podsłuchują i nagrywają przekazy właśnie na wypadek, gdyby kiedyś dowolnym sposobem udało im się wejść w posiadanie tajnych kodów. To mogą być miesiące, lata nagrań, które zdaniem informatorów dziennika "Washington Times" mogą teraz ujawnić Rosjanom plany obronne Sojuszu, jego agentów czy inne tajne źródła informacji. " Odpowiedz Link Zgłoś
xeroxxx The Washington Times - Sun Myung Moon - Rydzyk 14.05.10, 21:20 The Washington Times jest dziennikiem wychodzącym w Waszyngtonie, stolicy USA. Założony został w 1982 przez Sun Myunga Moona, znanego głównie jako twórca Kościoła Zjednoczeniowego. Washington Times prezentuje konserwatywe poglądy polityczne i społeczne. Osiąga nakład nieco ponad 100 tysięcy egzemplarzy (dane z 31 marca 2007), mniej więcej jedną siódmą nakładu swego głównego konkurenta, The Washington Post. Odpowiedz Link Zgłoś
malgorzata_sztachetka NATO code compromise 14.05.10, 20:48 "The recent crash of a Polish military transport that killed most of Warsaw's senior civilian and military leaders was not only a human catastrophe for a key U.S. ally. NATO sources said that, in addition to the loss of nearly 100 pro-U.S. Polish leaders, the crash provided Moscow with a windfall of secrets. The crash killed Polish President Lech Kaczynski in western Russia on April 10 and decapitated Poland's military, killing two service chiefs, key military aides and several national security officials, many of whom were carrying computers and pocket memory sticks that contained sensitive NATO data. Perhaps the most significant compromise, according to a NATO intelligence source, is that the Russians are suspected of obtaining ultrasecret codes used by NATO militaries for secure satellite communications. " www.washingtontimes.com/news/2010/may/13/inside-the-ring-86422687/ Odpowiedz Link Zgłoś
xeroxxx Re: NATO code compromise 14.05.10, 21:23 The Washington Times is a daily broadsheet newspaper published in Washington, D.C., the capital of the United States. It was founded in 1982 by Unification Church founder Sun Myung Moon, and has been subsidized by the Unification Church community. The Times is known for its conservative stance on social and political issues. The Washington Times jest dziennikiem wychodzącym w Waszyngtonie, stolicy USA. Założony został w 1982 przez Sun Myunga Moona, znanego głównie jako twórca Kościoła Zjednoczeniowego. Washington Times prezentuje konserwatywe poglądy polityczne i społeczne. Osiąga nakład nieco ponad 100 tysięcy egzemplarzy (dane z 31 marca 2007), mniej więcej jedną siódmą nakładu swego głównego konkurenta, The Washington Post. Odpowiedz Link Zgłoś
malgorzata_sztachetka Re: NATO code compromise 14.05.10, 21:45 rozumiem, że prawdziwość przekazu zależy od wielkości nakładu... Odpowiedz Link Zgłoś
444a Re: NATO code compromise 14.05.10, 21:52 W dodatku wartość informacji newsa zachodniej gazety zależy od tego, czy jest przydatny w walce politycznej w Polsce... Odpowiedz Link Zgłoś
xeroxxx Re: NATO code compromise 14.05.10, 22:49 Nie udawaj, że nie rozumiesz - Washington Times to gazeta sekty Moona - Moon, to taki Rydzyk - więc prawdziwość przekazu jest na tym samym poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
arius5 Ojoj, a to ci afera 14.05.10, 22:22 Co najmniej, jakby Ruskie swojego wywiadu nie mieli i tylko czekaja, co im jakis samolot z prezydentem spadnie. Odpowiedz Link Zgłoś
444a Re: Ojoj, a to ci afera 15.05.10, 00:43 Tak czy siak mają gratkę, a nasz rząd powinien zażądać natychmiastowego zwrotu urządzeń. Nie mów, że samolot obcego państwa (oraz wszystkie urządzenia na pokładzie, w tym te należące do szefów sztabów) to nie jest gratka dla wywiadu. Nawet jeśli jest w częściach. Odpowiedz Link Zgłoś
xeroxxx Nasz Zbawiciel Moon nam objawił: 14.05.10, 23:35 he was sent to Earth . . . to save the world's six billion people.... Emperors, kings and presidents . . . have declared to all Heaven and Earth that Reverend Sun Myung Moon is none other than humanity's Savior, Messiah, Returning Lord and True Parent. Odpowiedz Link Zgłoś
444a Re: Nasz Zbawiciel Moon nam objawił: 15.05.10, 00:39 Moon jest udziałowcem, a nie twórcą artykułów. Zauważ, że ta gazeta jest często cytowana także przez GW. Odpowiedz Link Zgłoś
q-ku telefon satelitarny może kupić byle osioł 14.05.10, 21:09 i tyle w nim kodów NATO co rozumu w spiskowych teoriach ostatnich tygodni Odpowiedz Link Zgłoś
jkredman ile czasu trzeba aby przeszukać dysk twardy 14.05.10, 21:24 laptopa czy też komputera systemem COFEE /Computer Online Forensic Evidence Extractor/ to zwykły pendrive, na którym osadzono ponad 150 narzędzi umożliwiających przeprowadzenie kompleksowej analizy systemu i zgromadzonych na nim danych, na urządzeniu ma się znajdować także oprogramowanie do odszyfrowywania haseł, komputer można zbadać na miejscu, bez konieczności transportowania go do laboratorium, co do tej pory było zwykle niezbędne, Microsoft przekazał COFEE policjantom i agencjom o podobnym charakterze bezpłatnie czy trafił do Rosji Odpowiedz Link Zgłoś
malgorzata_sztachetka Re: Telefon rozpadł się na 103 częsci 14.05.10, 21:46 evident napisał: > pisuary Panie Palikot Donald już pozwolił pisać? Odpowiedz Link Zgłoś
arturpio SKW: Nie "tajne kody", a zwykla glupota.... 14.05.10, 21:54 DAWNO juz nic tak idiotycznego nie czytalem jak te pogloski.... Widac za za ludzie ktorzy spedzaja czas z palcem w (nosie), gleboko tam grzebiac w poszukiwaniu.... no wlasnie czego???! Odpowiedz Link Zgłoś
adam111115 Re: SKW: Nie "tajne kody", a zwykły telefon satel 14.05.10, 21:57 ubiquitousghost88 napisał: > NO TO NATO ODETCHNĘŁO NA TO... No tak bo faktycznie jeśli jakiś mierny prezydent z Polski ma dostęp do najtajniejszych kodów NATO to pożal się Boże na tym NATO Dodatkowo jeśli nawet dano taki dostęp bandzie przygłupów z jego kancelarii to tym gorzej to o NATO świadczy Odpowiedz Link Zgłoś
444a Re: SKW: Nie "tajne kody", a zwykły telefon satel 15.05.10, 00:41 Wystarczy, że miał urządzenia tajne, niedostępne - do tej pory - dla Rosjan. Odpowiedz Link Zgłoś
avgas80 SKW: Nie "tajne kody", a zwykły telefon satelit... 15.05.10, 00:12 W końcu Pan Prezydent Najjaśniejszej nie był głową państwa będącego światowym mocarstwem nuklearnym stojącym w obliczu konfliktu z drugim światowym mocarstwem.Choćby nawet nie wiem jak tego życzył sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
yamata Re: SKW: Nie "tajne kody", a zwykły telefon satel 15.05.10, 01:08 Ale wy wszyscy jesteście "błyskotliwi"... A na to nie wpadliście? Niezależnie od rodzaju zdobytych informacji niektóre z nich mogły być bardzo cenne - z punktu widzenia wywiadu. Nie musi to być zaraz tajny kod NATO, choć sposób szyfrowania zdradza dużo informacji o użytych algorytmach i może być skarbnicą wiedzy dla wtajemniczonych. Ale nie o tym... Wystarczy numer telefonu kochanki, kochanka albo numery ludzi, z którymi szanujący się polityk w ogóle nie powinien się zadawać. I już szantażyk gotowy. W ten sposób między innymi werbuje się agentów... Możliwości jest dużo więcej - zdobyte dane można naprawdę dowolnie wykorzystać, a rosyjski wywiad - wierzcie mi - ma w tym ogromne doświadczenie... Jeszcze raz powtarzam: Nie oskarżam Rosjan o grzebanie w kartach pamięci i dyskach twardych komputerów. To obowiązek każdego wywiadu i normalna, standardowa procedura. Tylko skończony idiota nie wykorzystałby takiej szansy, a tacy nie robią w wywiadzie. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
paher Antoni Macierewicz potwierdził... 15.05.10, 03:57 że agenci i agentura kremlowska zebrała supertajne materiały co spowoduje, że teraz to nawet podwójna ruska agentura przejmie władzę w Polsce. Redaktor Jachowicz z pewnością "dotrze" do tych danych a profesor Zybertowicz zatwierdzi. Odpowiedz Link Zgłoś
tadjan SKW: Nie "tajne kody", a zwykły telefon satelit... 15.05.10, 05:09 jakie tam tajne kody, Kaczyński jechał na festyn wyborczy w którym miały "aktywnie uczestniczyć" ofiary zbrodni Kaczyńskich. Lech chciał (lub musiał) wywalczyć kolejne 5 lat prezydentury dla brata i mógł mieć z sobą co najwyżej ulotki, wstążeczki, kolyliony, chorągiewki i inne materiały potrzebne na wyborczy show. Jaki tam z niego był zwierzchnik sił zbrojnych, raczej podwładny swojego fałszywego i mściwego brata. Odpowiedz Link Zgłoś
tenare SKW: Nie "tajne kody", a zwykły telefon satelit... 15.05.10, 07:31 Oprócz telefonu satelitarnego był w samolocie jeszcze aparat fotograficzny Zorka 4 do robienia szpiegowskich zdjęć lotniczych dla NATO. Obecnie do nabycia na bazarze w Smoleńsku. Odpowiedz Link Zgłoś
mm-18 SKW: Nie "tajne kody", a zwykły telefon satelit... 15.05.10, 19:01 Gdzie mogę kupić taki sam, "zwykły" prezydencki telefon satelitarny? Chciałbym taki panie pułkowniku. Kto to sprzedaje? Odpowiedz Link Zgłoś