Dodaj do ulubionych

"W niektórych miejscach nie wyciągnięto wnioskó...

24.05.10, 09:21
Madrosci tego pelnegonocnika......Polak rozum ma w d....
Na to nie trzeba miec wielkiego IQ, aby wiedziec, ze tereny zalewowe
nie nalezy zabudowywac...
Obserwuj wątek
    • bambi7 "W niektórych miejscach nie wyciągnięto wnioskó... 24.05.10, 09:28
      A gdzie miał głowę ten pełnomocnik wcześniej gdy był u władzy? Pewnie dlatego
      jest teraz "byłym" pełnomocnikiem rządu...

      Co ciekawe, najbardziej sensownie mówią zawsze ci "byli" - byli premierzy,
      ministrowie itd. Czyżby wcześniej mieli zaćmę?
    • r_mol To właśnie przez takich kretynów jak ty 24.05.10, 09:33
      Bóg Polskę doświadcza.
      • bambosz0 Re: To właśnie przez takich kretynów jak ty 24.05.10, 09:57
        ,,,, Nie mie4szajcie Boga do działań człowieka.Bóg dał człowiekowi rozum i wolną
        wolę. W naukach Chrystusa nie ma nic na temat nakazu budowania świątyń ,aby
        pseudo namiestnicy Boga mogli wywyższać się ponad "lud swój" i kosztem tego
        ludu. Człowiek jest kowalem swego losu i rozum nie kłóci się z Bogiem ,jeśli
        myślimy o robieniu dobra ,a nie własnej kariery za wszelką cenę .K.K. niestety
        odszedł już dawno od nauk Chrystusa i wyszarpywanie od biednego państwa dóbr
        materialnych ,w imię służy dla Boga jest niemoralne i grzeszne.Żerowanie na
        naiwnych wyznawcach jest zbrodnią. Kara Boska w postaci kataklizmu? tak ale z
        powodu braku rozsądku .Boga nie przekupisz okradaniem "maluczkich" ,Jemu
        potrzebny jest " Człowiek", a nie niewolnik fanatyk...
        • r_mol Co ma do tego Kościół? Co najwyżej to 24.05.10, 10:03
          że nie powstrzymuje dostatecznie ludzi od grzechu. Ale grzeszy przede wszystkim
          lud boży i to na masową skalę.
          • 1stanczyk "Ale grzeszy przede wszystkim lud boży i to na ... 24.05.10, 10:32
            "Ale grzeszy przede wszystkim lud boży i to na masową skalę."

            Jeśli grzeszy to za "światłym" przykładem swoich pasterzy dla których bieda i
            nieszczęście "ludu" jest najlepszym gwarantem bezgranicznego "oddania się" pod
            ich "opiekę".

            A to bezgraniczne oddanie się pod opiekę "pasterzy" (jak te na przykład z czasów
            Solidarności) dziwnie zapewnia z kolei dobrobyt, przepych, władzę i honory
            "pasterzom".

            Dlatego budowa kościołów jest dużo ważniejsze od budowy infrastruktury
            przeciwpowodziowej: jest gwarancja z jednej strony tych niezbędnych watykańskiej
            hierarchii nieszczęść związanych z powodzią a z drugiej umożliwia w tych
            licznych nowych świątyniach skuteczna "duchową" odpowiedz tej hierarchii na
            ludzkie nieszczęście spowodowane zwykłym brakiem infrastruktury
            przeciwpowodziowej w naszym kraju.

            Ja się pytam ile zapór wodnych zbudowano w naszym kraju w czasie Michnikowskich
            "sukcesów" ?

            W prl-owskim 45-leciu zbudowano ich pewnie kilkanaście.

            I to właśnie dzięki nim, tym budowlom z czasów tak opluwanego przez
            postsolidarnościowe pomioty PRL-u, dzisiaj powodziowe szkody maja ograniczony
            charakter.

            W ostatnim dwudziestoleciu pomimo powodzi w 1997 roku nie zrobiono nieomal nic
            nie wspominając o kontynuacji jeszcze prl-owskiego projektu zapór na Wiśle.

            Gdzie jest dzisiaj Balcerowicz ze swoimi wolnorynkowym bełkotem?

            Kiedy balcerowiczowski "rynek" ureguluje nam wreszcie infrastrukturę
            przeciwpowodziowa, energetyczna, drogowa, kolejowa ?

            Re: Co ma do tego Kościół? Co najwyżej to
            • r_mol To że komuniści wybetonowali pół Polski 24.05.10, 10:36
              raczej sprzyja powodziom niż przed nimi chroni. A co do duchownych...są jacy są,
              ale nie przypominam sobie żeby jakiś polski duchowny zachęcał np. do aborcji czy
              cudzołóstwa.
            • 1410_tenrok stanczyk, ah stanczyk...................... 24.05.10, 11:11
              jak zwykle bajki!

              Przez 50 lat komuny na Odrze zrobiono wielkie G! Korzystano z tego, co
              pozostawili poo sobie Niemcy. W 1920 roku węzeł wrocławski wytrzymywał
              3000m3/sek. I po 90 latach wytrzymuje dokładnie tyle! Debile z komuny wybudowali
              osiedle na Kozanowei, czyli tam, gdzie są totalne tereny zalewowe........... I
              tak dalej, i tak dalej!

              komuna - syf, kiła i mogiła!
              • 1stanczyk Nigdzie nie pisalem, ze komuna byla dobra 25.05.10, 13:40
                Upieram się, że obecne pajace u władzy, wyrosłe zarówno z ruchu
                solidarnościowego jak i z postkomunistycznych popłuczyn nie są za grosz lepsze.
                Więcej, są dużo gorsze bo w warunkach dużo lepszych, łatwiejszych niż te
                prl-owskie, nie są w stanie dokonać tego samego.
                Co zresztą stawia pod znakiem zapytanie ich tak reklamowane "bohaterskie"
                dokonania z czasów Solidarnosci.
                To są zwykle odmóżdżone palanty, którym się najzwyczajniej, o czym dobitnie
                świadczy wypadek w Smoleńsku, udało.
                Niestety w Smoleńsku się "nie udało"

                Re: stanczyk, ah stanczyk......................
    • lea_74 Re: "W niektórych miejscach nie wyciągnięto wnios 24.05.10, 09:35
      ale może widok z okna ktos chciał mieć ładny, na rzekę...Ludzie
      naprawdę maja bardzo mało wyobraźni a później płaczą.
    • maciejb13 Cudów żądaj od tego, co je obiecywał 24.05.10, 09:52
      Napisz do tego co obiecywał Ci cuda, niech je spełnia... Dałes
      się po prostu zrobić w balona, a taki niby jesteś mądry! PO fakcie
      wiadzisz już co jest grane??? Chyba nie, bo myślisz, że PO wyborach
      zrobi to na co Cię nabrał...
      • masturbator2000 Re: Cudów żądaj od tego, co je obiecywał 24.05.10, 10:50
        Kaczor tez obiecywał i coś spełnił? (nie mam na myśli wojny z wyimaginowanymi
        wrogami ludu). Naprawde jest się czym podniecać, jedne plus rządów PO to brak
        tych wiecznych awantur.
        • archimago7 Re: Cudów żądaj od tego, co je obiecywał 06.06.10, 20:48
          masturbator2000 napisał:

          > Kaczor tez obiecywał i coś spełnił? (nie mam na myśli wojny z wyimaginowanymi
          > wrogami ludu). Naprawde jest się czym podniecać, jedne plus rządów PO to brak
          > tych wiecznych awantur.
          Byle im tylko miłego ,dobrotliwego Jarosława nie dać jako prezydenta.
          Wtedy to tylko dziennikarze byliby zachwyceni .Co dzień nowa
          awantura ,weta, połajanki ,kretyńskie orędzia do ogłupiałego narodu.
          Załapali by się wszyscy i ci z normalnych mediów ,jak też PiSmacy .
          Może jednak lepiej ,żeby czasy nie były ciekawe.
          Wystarczy już katastrof .
    • maciejb13 Tylko OPOLE wyciągnęło wnioski 24.05.10, 09:56
      i je zrealizowało. A zrealizowało dlatego, że nie dało się
      zlikwidować i mogło samo zadecydować co jest ważne!!!
    • alabaster_x "W niektórych miejscach nie wyciągnięto wnioskó... 24.05.10, 09:57
      Najwyższa pora zadbać o MYŚLENIE przy wydawaniu zgody na budowę.Wiele z zalanych miejsc NIGDY nie powinno być zabudowane, a jak już ktoś się pobudował to biorac przykład choćby od Kanadyjczyków, NIECH FIRMY UBEZPIECZENIOWE NIE UBEZPIECZAJĄ! Może rozum wróci. Żadne wały nie pomogą, ba! nie powinny powstawać, bo woda to żywioł który pokona zarozumiałego człowieka. Muszą być tereny wolne, na naturalne rozlewiska. Popatrzmy na Wrocław! Mało było w 97! Rozbudowali i teraz zbierają żniwo pazerności.
      • felicjan15 Re: "W niektórych miejscach nie wyciągnięto wnios 24.05.10, 10:19
        Gdyby nie było wałów wody rzek zalewałyby 1/4 Polski. To nie czasy
        średniowiecza gdy mieszkało znacznie mniej ludzi. Jakieś wały muszą
        być ale też rozsądnie zaprojektowane zbiorniki.
        Powodzie byy zawsze, nie jest to nic nowego.
    • npd2010 Re: bzdura!budujemy koscioly,pomniki jp2-ochronia 24.05.10, 10:00
      mozna tam zrobic noclegownie!!!
    • wronskipacewicz PO skasowała w 2008 programy powodziowe .Dlaczego? 24.05.10, 10:18
      to pytanie do panów Tuska i Komorowskiego , którzy teraz podróżują
      po wałach w całej Polsce i "pochylają się " nad powodzią .
      Komorowski mówi , że Polacy powinni byc teraz mądrzy przed szkodą .
      Wyjątkowa hipokryzja
      • tomalamas Re: PO skasowała w 2008 programy powodziowe .Dlac 24.05.10, 10:54
        Naprawdę?? A zdaje się, że PiS nie był lepszy i też kasował tego typu programy jak doszedł do władzy... Więc krzycz głośniej, wszyscy politycy mieli własne wizje ochrony przeciwpowodziowej, także ci "twoi".
        • wronskipacewicz Re: PO skasowała w 2008 programy powodziowe 24.05.10, 11:07
          polecam kolego wklepanie tego hasła w googlach , zamiast pohukiwania
          'wszyscy sa winni" - znamy to z dyskusji o PRL
          i chętnie zobaczę nienerwową , merytoryczną informację o tych
          programach skasowanych przez PIS - z pewnościa je znasz , prawda ?

          pozdrawiam

          tomalamas napisał:

          > Naprawdę?? A zdaje się, że PiS nie był lepszy i też kasował tego
          typu programy
          > jak doszedł do władzy... Więc krzycz głośniej, wszyscy politycy
          mieli własne wi
          > zje ochrony przeciwpowodziowej, także ci "twoi".
          • tomalamas Re: PO skasowała w 2008 programy powodziowe 24.05.10, 11:28
            Po pierwsze:
            wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,3679663.html
            Po drugie:
            "Program "Odra" powstał w 1997 roku. Trzy lata później uchwalił go Sejm. Zakładał, że na terenie Dolnego Śląska odbudowane zostaną wały przeciwpowodziowe i powstaną zbiorniki retencyjne.

            Jednak od samego początku były problemy z jego finansowaniem. Kolejne rządy obcinały środki na "Odrę" lub przesuwały inwestycje na kolejne lata. Podczas rządów SLD z listy projektów został wycięty projekt budowy dziewięciu zbiorników retencyjnych dla Kłodzka, które przyjęłyby wodę spływającą z gór.
            Za rządów PiS decyzją ministra środowiska na terenie Pilc powstał rezerwat ptactwa, co utrudni inwestycję. Optymiści, których pozostało już niewielu, wierzą jednak, że w końcu uda się ją zrealizować."

            Poniżej czas rządów świętej PiS:
            "W 2006 roku cały "Program dla Odry" zbadała również Najwyższa Izba Kontroli.
            Lista zarzutów kontrolerów NIK-u była długa. Wskazali między innymi na opóźnienia w realizacji, niewykorzystywanie pieniędzy z budżetu państwa, błędy we wnioskach o unijne dotacje. Efekt? Na program niepotrzebnie wydano ponad 70 mln złotych, płacąc za bardzo drogie zlecenia dokumentacji, mimo że istniały aktualne dokumentacje inwestycji. NIK uznała też, że mogło dojść do korupcji, ponieważ w niektórych komisjach przetargowych zasiadały osoby, które pracowały na rzecz zleceniobiorców.
            Nieprawidłowości dotyczyły wydania ponad 70 mln złotych."

            I jeszcze o przygotowaniu projektów PiS w tekście sprzed roku:
            fakty.interia.pl/polska/news/po-i-pis-kloca-sie-o-projekty-przeciwpowodziowe,1331440?fs=m
            Zatem jeśli o czymś piszesz sięgnij pamięcią dalej niż obecny rząd...
          • tomalamas Poczytaj też inne stare teksty a później wrzesz... 24.05.10, 11:45
            gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,49621,5162799.html
            rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34975,5164286.html
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6772461,Powodz_z_awantura_polityczna_i_unijnymi_pieniedzmi.html
            wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,75495,6780148,Jak_kolejne_rzady_nie_chca_walczyc_z_powodzia.html
    • nullus Dowód na zaniedbanie rządu po - fakty: 24.05.10, 10:51
      Śp. pani Gęsicka, będąc ministrem, zabezpieczyła właśnie na te województwa największe środki w celu budowy zbiorników retencyjnych, wałów ochronnych, mostów, rowów melioracyjnych, aby te najbardziej zagrożone przez powodzie tereny były należycie chronione. Niestety, po dojściu do władzy PO, właśnie tym regionom (podkarpacie, opolszczyzna, podlasie) za karę (za wyniki głosowania) zostały fundusze okrojone o 80-98%. Proszę nba dowód tego co piszę sięgnąć do gazet z tamtego okresu. Była to jedna z pierwszych decyzji nowego rządu. Efekty nie każą na siebie czekać. Drażni teraz ten fałszywy ton współczucia u pana T.

      Wywiad z przed kilku lat:

      Kaja Bogomilska: Czy rząd PiS zajmował się przeciwdziałaniu przeciwdziałaniem skutkom powodzi?

      Grażyna Gęsicka: Oczywiście. W sierpniu 2007 roku rząd Jarosława Kaczyńskiego przygotował listę strategicznych inwestycji, które miały być finansowane ze środków unijnych. Umieściliśmy na niej wiele projektów przeciwpowodziowych, w tym projekt dla środkowej Wisły o wartości 200 mln euro. Chroniłby on tereny z obszaru pięciu województw. Przewidywaliśmy obwałowywanie od Koszyc do Płocka, jego umocnienie i naprawę. Była też zaplanowana naprawa zbiornika na Nysie Kłodzkiej, który co prawda jeszcze funkcjonuje, ale dno mu się rozchodzi. Jeśli to się stanie -kilkumetrowa fala wody zaleje Nysę.

      K.B.: Co się stało z tymi projektami?

      G.G.: Zostały skreślone przez rząd PO. Była to jedna z pierwszych decyzji, którą nowa minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska podjęła po objęciu stanowiska. Bez wahania odrzuciła wszystkie projekty przeciwpowodziowe dla województwa podkarpackiego w tym budowę istotnego dla zarządzania przeciwpowodziowego zbiornika Kąty-Myscowa na Wisłoce. Nie jestem specjalistką od powodzi. Wiem tylko, że stale wylewa Wisła i Wisłoka. Gdyby te projekty zostały przyjęte, powodzi na pewno nie udałoby się zapobiec, ale skutki katastrofy byłyby o wiele mniej bolesne.

      K.B.: Dlaczego te projekty zostały skreślone?

      G.G.: To jest pytanie, które wszyscy sobie zadają i na które nie sposób odpowiedzieć. Może jest to w ogóle kwestia różnicy w podejściu do rządzenia. My uznaliśmy, że skoro mamy od Unii ogromne środki, które w inny sposób nie byłyby osiągalne, to trzeba użyć je na projekty niezbędne dla bezpieczeństwa publicznego, w tym na zabezpieczenie przeciwpowodziowe, zbiorniki retencyjne i tym podobne. Rząd właśnie od tego jest. Musi zabezpieczać potrzeby społeczne. Pani minister Bieńkowska rozumie to chyba inaczej. My, uznając te projekty za strategiczne, chcieliśmy realizować je bez konkursów. Elżbieta Bieńkowska wszystkie pieniądze chciałaby dzielić w trybie konkursu, bo to znakomicie usprawiedliwia urzędnika. A przecież to rząd dysponuje pieniędzmi i odpowiada za bezpieczeństwo ludzi.

      K.B.: A może te konkursy były jednak konieczne?

      G.G.: Jak pani sobie to wyobraża? Czy przeprowadzić konkurs na to, gdzie postawić zbiornik, a gdzie nie? Byłby to konkurs na to, jakie tereny będą zalane, a jakie nie. To niehumanitarne. Podobnie nierozsądne byłyby konkursy na to, które autostrady budować, które lotniska. To rząd musi określić strategię transportową państwa, a jeżeli władze samorządowe chcą zbudować własne drogi czy lotniska, muszą same znaleźć środki.

      K.B.: A może projekty nie były odpowiednio przygotowane?

      G.G.: Tego właśnie pretekstu użyła minister Bieńkowska, wykreślając je z listy 1 lutego 2008 r. Przyjmijmy, że nawet tak było. Co w takim wypadku powinien zrobić rząd? Zrezygnować z budowy instalacji przeciwpowodziowych czy opracować dokumentację i zrealizować projekty? Przedstawiciele rządu mówią, że przygotowanie takiego projektu trwa ok. 2 lat. Gdyby więc projekty realizowano, właśnie teraz byłyby gotowe do prac technicznych.

      K.B.: Ostatnio jednak przywrócono jakiś projekt dotyczący regulacji Wisłoki.

      G.G.: Tak, dotyczący pierwszego etapu tej regulacji, wart 20 mln euro. Skreślono zaś środki na inwestycje chroniące przed powodziami na Podkarpaciu warte ok. 400 mln euro, w tym zbiornik Kąty-Myscowa. Na drugi dzień po tych decyzjach, mój były zastępca Władysław Ortyl (obecnie senator PiS) zwołał konferencję prasową, na której ostrzegał przed skutkami zaniechań inwestycji w przypadku powodzi. I właśnie dzisiaj, niemal dokładnie w rok później, doświadczamy jej na własnej
      • pietro62 Pani śp Gęsicka tylko chciała ... : 24.05.10, 11:36
        a ile km wałów wybudowano, ile zbiorników zrealizowano w latach 2005-
        2007 ?
        • washington84 Re: ile kosztowala nas okupacja Iraku i Afganistan 24.05.10, 11:42
          Wiemy juz dzieki niektorym ile nas kosztowalo dofinansowanie kosciola. A ile
          kosztowala okupacja Iraku i Afganistanu? Azeby nie bylo duzych liczb to moze
          ktos poda koszt dzienny?
    • wronskipacewicz to język nienawiści kolego . Gdzie Admin ?? 24.05.10, 11:08
      huston_mamy_problem napisała:

      > a na swiatynie opatrznosci bozej w wilanowie - ktora wiecznie
      > stoi pusta poszlo z budzetu 40 mln zlotych...teraz czekamy na cud,
      > tak bardzo przeciez potrzebny do rychlej beatyfikacji

    • fletniapana "W niektórych miejscach nie wyciągnięto wnioskó... 24.05.10, 11:43
      Nie zaczyna się od budowania ale od projektów oraz przygotowania finansowania
      inwestycji. I to właśnie zostało zrobione. PO odrzuciła gotowe projekty nie
      proponując praktycznie niczego innego.

      PS.
      Przy okazji weź pod uwagę, że rządy PO trwają już dłużej niż rządy PiS.
    • 3plabc Tylko "w niektórych" miejscach?!? 24.05.10, 11:54
      Mieli 13 lat, żeby się przygotować po powodzi z '97, to mówi samo za siebie.
      To co dzieje się obecnie NIE powinno się zdarzyć, ale szkoda było pieniędzy na
      remont i budowę solidnych wałów. Jak macie wodę w domu to idźcie podziękować
      władzą, które wybieraliście przez te 13 lat,za to że w d... was mają.
    • ulanzalasem "W niektórych miejscach nie wyciągnięto wnioskó... 24.05.10, 12:02
      Co zrobiła w tej kwestii prawica przez ostatnie 21 lat? Mieliśmy Komitet
      Obywatelski "Solidarność", UD, PC, KLD, AWS, UW, a teraz mamy PiS i Platformę
      - dwadzieścia jeden zmarnowanych lat!
    • washington84 Re: 152 miliony na... 24.05.10, 12:04
      Przetarg na budowę tego obiektu, inwestycję wartą 152 mln zł, wygrało Konsorcjum
      Polimex-Mostostal i Interbud-West.

      Muzeum Historii Żydów Polskich zostanie zbudowane w Warszawie, na placu przed
      pomnikiem Bohaterów Getta. Koszt realizacji tego zadania inwestycyjnego poniosą
      po połowie Urząd m.st. Warszawy i Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
    • swinton Z 97? A kiedy to Kochanowski napisal 24.05.10, 12:04
      Polak mądr po szkodzie:
      lecz jeśli prawda i z tego nas zbodzie,
      nową przypowieść Polak sobie kupi,
      że i przed szkodą, i po szkodzie głupi.
    • agiatami odczepcie sie od politykow 24.05.10, 12:22
      a co zrobili ci co przy rzekach mieszkaja? odremontowali po powodzi 97, pobudowali sie, rzeczy roznistych nakupowali i na du... siedzieli nikt nie protestowal w warszawie. "stowarzyszenia zagrozonych powodzia" nie ma a dzieci na studia wyslali i co sie tam wyksztalciuchy nauczyly? nawet ewakuowac sie nie chcieli jak drogi przejezdne byly a teraz lodzi i helikopterow chca. i jeszcze potrzebne beda wozy aby ten przemoczony dobytek wywiezc na smietnisko. a kazdy ma rodzine w miescie, na imprezach sie goszcza a spakowac garnki, gacie i meble to nie moga. rodzina z miasta nie oddalaby rzeczy przechowywanych?
      rozumiem nagly kataklizm ale od 18-go maja kazdy wie ,ze waly pekaja.
      pomoc trzeba przy odnowieniu domu i nakarmieniu ale na ubrania i wszystko do domu to niech zarobia bo zlodzieji sie bali a sami sie okradli.
      mam znajomych zalanych prawie 200 km ode mnie i konkretna pomoc przy odnowieniu domu dostana a nawet meble kuchenne im zrobie bo sa zalani niespodzianie . cala reszta zalanych po sandomierzu niech wie ,ze jedzenie i noclegi maja z serca a ubrania z laski.
      zaden polityk nie powie ,ze glupota ludzi przewyzsza powodz. z dziecmi przy walach siedziec i czekac "a moze sie uda" przeciez tych rodzicow pod sad trzeba za narazenie dziecka na niebezpieczenstwo. za utopienie zwierzat tez pod sad.
    • oelefante Budowa wałów, regulacje rzek to droga ku powodzi 24.05.10, 12:34
      Należy deregulować rzeki, pozwalać im się rozlewać już w górnym biegu tak, by
      w dole nie przybierała tak gwałtowanie. Trzeba sadzić rośliny, bo one
      zatrzymują wodę.
      Nie da się zrobić jednej wielkiej rynny, którą woda poleci z gór do morza. A
      próba jej stworzenia spowoduje tylko kolejne, coraz groźniejsze w skutkach
      powodzie.
      Najlepszą ochroną przed powodzią jest niedopuszczanie do spiętrzania się rzeki
      w dolnym biegu. A to można osiągnąć tylko i wyłączonie wówczas, gdy rzeki będą
      miały naturalne rozlewiska.
      • archimago7 Re: Budowa wałów, regulacje rzek to droga ku powo 06.06.10, 20:54
        oelefante napisał:

        > Należy deregulować rzeki, pozwalać im się rozlewać już w górnym biegu tak, by
        > w dole nie przybierała tak gwałtowanie. Trzeba sadzić rośliny, bo one
        > zatrzymują wodę.
        > Nie da się zrobić jednej wielkiej rynny, którą woda poleci z gór do morza. A
        > próba jej stworzenia spowoduje tylko kolejne, coraz groźniejsze w skutkach
        > powodzie.
        > Najlepszą ochroną przed powodzią jest niedopuszczanie do spiętrzania się rzeki
        > w dolnym biegu. A to można osiągnąć tylko i wyłączonie wówczas, gdy rzeki będą
        > miały naturalne rozlewiska.
        Niestety trzeba robić i wały .Zgadzam się w pełniz tezą ,że poldery konieczne i
        to nie tylko w górnym biegu .Zalesić by też warto bardziej tereny Polski
        południowej.Zapory też by się przydały,żeby wodę przytrzymać ,bo wody w Polsce
        w sumie brakuje.Oczywiście nie teraz.
    • huk256 Czesi zastanawiają się czy płącić... 24.05.10, 12:50
      ...tym co ich trzeci raz zalało:

      Tekst linka

      Cytat z powyższego:

      "Prezydent Vaclav Klaus i inni zwracają uwagę, żeby nie dawać pomocy ludziom na odbudowę domu, który był po raz trzeci zalany"

      Bardzo ciekawa propozycja którą można by zastosować również w Polsce - lepiej pomóc ludziom przebudować się na bezpieczniejszych terenach niż co 2-3-5 lat, topić (dosłownie) kolejne pieniądze z budżetu w pomoc dla takich osób. Na terenach zalewowych nie powinno być żadnych domów - chyba że ktoś podpisze papierek że buduje się tam na własną odpowiedzialność i nie będzie miał roszczeń w razie powodzi.
    • 1pytanie "W niektórych miejscach nie wyciągnięto wniosków.. 06.06.10, 18:38
      PIS - PRZEZ 2 LATA NIE ZROBIŁ NIC W SPRAWIE WAŁÓW....A TERAZ ZWALA NA
      PO...NIEŁADNIE PISIACZKI !
      • archimago7 Re: "W niektórych miejscach nie wyciągnięto wnios 06.06.10, 20:57
        1pytanie napisał:

        > PIS - PRZEZ 2 LATA NIE ZROBIŁ NIC W SPRAWIE WAŁÓW....A TERAZ ZWALA NA
        > PO...NIEŁADNIE PISIACZKI !

        Wiadomo POwódź .A pisięta tylko pisiu ,pisiu do nocniczka.
    • mm-18 "W niektórych miejscach nie wyciągnięto wnioskó... 07.06.10, 11:40
      A w których wyciągnięto?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka