dobredowcipy
30.05.10, 08:10
"Ja w ogóle nie lubię chodzić do kina. A szczególnie nie chodzę na filmy polskie w ogóle. Nudzi mnie to po prostu. Zagraniczny to owszem. Pójdę sobie. Bo fajne są filmy zagraniczne. Wie pan? Jakoś tak można, wie pan. Jakoś tak. No ja wiem, no. Przeżyć to. Przeżyć. Wie pan. Przeżyć. A w filmie polskim, proszę pana, to jest tak: nuda. Nic się nie dzieje, proszę pana. Nic. Taka, proszę pana. Dialogi niedobre. Bardzo niedobre dialogi są. Proszę pana. W ogóle brak akcji jest. Nic się nie dzieje. Proszę pana. Aż dziw bierze, że nie wzorują się na zagranicznych. Proszę pana. Wie pan. Przecież tam. Niech pan weźmie na przykład aktora, proszę pana. Zagranicznego. To ten aktor zagraniczny, proszę pana. To jego twarz coś, wie pan. Nie wiem, jak tutaj. Trudno mi w tej chwili powiedzieć, wie pan. Coś takiego wyraża. Wie pan. Jakoś tak. No. No wie pan, o co mi chodzi. A polski aktor, proszę pana. To jest pustka. Pustka, proszę pana. Nic! Absolutnie nic."