Dodaj do ulubionych

Rosyjscy piloci i nawigatorzy: Błędy popełniła ...

    • patryjotka Rosyjscy piloci i nawigatorzy: Błędy popełniła ... 02.06.10, 20:28
      juz coraz cieplej,moze dowiemy sie prawdy.
    • upior_w_moherze to akurat bylo wiadome od poczatku 02.06.10, 20:31
      ze jak polska i rosyjska
      pycha i zdolnosc robienia balaganu spotkaja sie
      to zawsze musi skonczyc sie tragedia
      • vladexpat Re: to akurat bylo wiadome od poczatku 02.06.10, 20:35
        upior_w_moherze napisał:

        > Według Jarosława Kaczyńskiego internauci to typy spod ciemnej gwiazdy, żłopiący piwo i oglądający pornografię.

        Właśnie kończę drugą szklaneczkę piwa. Na youporn zaglądam z przyjemnością. Po raz pierwszy muszę się zgodzić z JK. :)
        • teaforme Re: to akurat bylo wiadome od poczatku 03.06.10, 02:53
          vladexpat napisał:

          > Właśnie kończę drugą szklaneczkę piwa. Na youporn zaglądam z
          przyjemnością. Po
          > raz pierwszy muszę się zgodzić .:(

          Tylko ty vladzie jako typowy mosklski "vilage idiot" to pewnie
          raczej bimberek lokalny lub kvas pijesz, a ta szklneczka zapewne
          brudna jest. Czyzby w moskovi na bimber juz piwo sie mowilo?
          >
    • reformator10 mgla 02.06.10, 20:48
      kazdy kto sie wychowal na wsi wie ze mgla nie trwa wiecznie. w
      kwietniu to jest normalne ze sa mgly rano bo slonce wzchodzi. mgla
      poranna oznacza nic innego jak piekny dzien. zwykle trwa 2 godziny
      rano. w nocy nie ma mgly jak slonce sie podnosi mgla wychodzi i
      potem jak temperatura sie podnosi znika. zeby uniknac mgly
      wystarczylo sie zatrzymac na lotnisku w minsku. poczekac z godzinka
      wypic kawke. i doleciec jak sie mgla podniesie. zaoszczedzic paliwa
      i nerwow ludziom. tak samo jest jak jest gololedz na drogach to sie
      nie jedzie bo sie nie da. ale jak sie siedzi w bloku i nie ma
      pojecia o pogodzie tylko z tv to takie sa rezultaty. kazdy jeden
      chlop ze wsi by wiedzial ze trzeba mgle przeczekac ala na to
      kaczynski byl za madry. jak jest mgla to sie autem nie jedzie jak
      nic nie widac i czeka sie az sie mgla podniesie. to samo dotyczy
      samolotu. no chyba ze sie ma systemy ILS jak w ameryce. jakby wszycy
      geniusze co sie wypowiadaja na forum zajeli sie projektowaniem
      systemow ILS to by ich bylo wiecej w polsce niz w usa. ale w polsce
      to tylko przybywa papierkowych inzynierow i fizykow co nie potrafia
      nic zrobic i czekaja az im ameryka zbuduje ILS. Amerykanie tez buduja
      dla siebie bo cale lotnictwo od nich pochodzi. przy okazji daja prace
      hindusom i chinczykom a polscy inzynierowie wypisuja bzdury na forach
      i podniecaja sie glupotami. ot co glupata w polsce jest do N!.
      • garbatonosy Re:Tępaku, co ty za farmazony wypisujesz? Mgła byw 02.06.10, 21:05
        bywa często i w nocy. Ale pewnie wykształciuch jesteś.
        .
        reformator10 napisał:

        > kazdy kto sie wychowal na wsi wie ze mgla nie trwa wiecznie. w
        > kwietniu to jest normalne ze sa mgly rano bo slonce wzchodzi. mgla
        > poranna oznacza nic innego jak piekny dzien. zwykle trwa 2 godziny
        > rano. w nocy nie ma mgly jak slonce sie podnosi mgla wychodzi i
        > potem jak temperatura sie podnosi znika. zeby uniknac mgly
        > wystarczylo sie zatrzymac na lotnisku w minsku. poczekac z godzinka
        > wypic kawke. i doleciec jak sie mgla podniesie. zaoszczedzic paliwa
        > i nerwow ludziom. tak samo jest jak jest gololedz na drogach to sie
        > nie jedzie bo sie nie da. ale jak sie siedzi w bloku i nie ma
        > pojecia o pogodzie tylko z tv to takie sa rezultaty. kazdy jeden
        > chlop ze wsi by wiedzial ze trzeba mgle przeczekac ala na to
        > kaczynski byl za madry. jak jest mgla to sie autem nie jedzie jak
        > nic nie widac i czeka sie az sie mgla podniesie. to samo dotyczy
        > samolotu. no chyba ze sie ma systemy ILS jak w ameryce. jakby wszycy
        > geniusze co sie wypowiadaja na forum zajeli sie projektowaniem
        > systemow ILS to by ich bylo wiecej w polsce niz w usa. ale w polsce
        > to tylko przybywa papierkowych inzynierow i fizykow co nie potrafia
        > nic zrobic i czekaja az im ameryka zbuduje ILS. Amerykanie tez buduja
        > dla siebie bo cale lotnictwo od nich pochodzi. przy okazji daja prace
        > hindusom i chinczykom a polscy inzynierowie wypisuja bzdury na forach
        > i podniecaja sie glupotami. ot co glupata w polsce jest do N!.
    • wiesj23 Rosyjscy piloci i nawigatorzy: Błędy popełniła ... 02.06.10, 21:00
      chopy w wieży nawet nie pomyśleli że leci do nich stado nawiedzonych
      szaleńców z pierwszym durniem/popieram Wałęsę/ na pokładzie;
      przyjeli /logicznie/ że skoro załoga obiecała odejść to odejdzie,
      nie pomyśleli o innym odejściu ,odwrócili głowę na 3-4 sekundy i
      bęc , stąd ten szok póżniej kontrolerów i tłumaczenie: odlecieli i
      wiedzieli także że mak dobierze się im do tyłka/każda obsada wieży
      cywilnej wojskowej wie że będą się czepiali po każej katastrofie/
      • noone13 Re: Rosyjscy piloci i nawigatorzy: Błędy popełnił 02.06.10, 22:33
        zjebem jesteś?
    • garbatonosy POwolutku się... rozjaśnia 02.06.10, 21:01

      • pantanal Patryjotka i natysemita - fani PiS 02.06.10, 22:02
        Im się rozjaśnia, ino w niewłaściwą stronę. Ale PiSiaki już tak mają...
        • pantanal Re: Patryjotka i antysemita - fani PiS 02.06.10, 22:03
    • wiesj23 Rosyjscy piloci i nawigatorzy: Błędy popełniła ... 02.06.10, 21:09
      kiedyś jeżdziłem po pijaku aż w końcu telekomunikacja złośliwie
      postawiła mi słup ma drodze; straciłem zaufanie do telekomunikacji i
      przestałem jeżdzić po pijaku
    • kaczka701 lista klamstw i matactw.... 02.06.10, 21:10
      Lista kłamstw i matactw
      Premier Tusk i rosyjska komisja mają Polakom za złe, że nie ufają
      rosyjskim śledczym. Jak można ufać
      komuś, kto od chwili, gdy wydarzyła się katastrofa, oszukuje lub
      ukrywa prawdę?
      Oto przykłady:
      * czas katastrofy – okazało się, że przez dwa tygodnie po
      tragedii podawano czas nieprawdziwy
      – że katastrofa wydarzyła się o godz. 8.56. Podczas gdy po
      przypadkowym opublikowaniu
      informacji o godzinie zerwania trakcji elektrycznej przed katastrofą
      i wypowiedziach rosyjskiego
      ministra, który zjawił się na miejscu zaraz po wypadku, okazało się,
      że była to godz. 8.41;
      * kłamstwa kontrolera lotów, że pilot nie rozumiał po rosyjsku;
      * twierdzenie Rosjan, że pilotów zmylił jar, gdy lecieli według
      wskazań autopilota;
      * spekulacje rosyjskich mediów, że piloci – wbrew procedurom
      – cztery razy podchodzili
      do lądowania;
      * w dniu katastrofy rosyjski minister Szojgu relacjonował
      dziennikarzom, że „samolot Tu-154
      rozpadł się na dwie części; jedna od drugiej leży w odległości 800
      m”. Z tej relacji wynika,
      że musiał się rozpaść w powietrzu, a nie podczas zderzenia z ziemią;
      * podana w raporcie MAK informacja, że lotnisko wojskowe w Smoleńsk-
      Siewiernyj jest w świetnym
      stanie i ma dobre oświetlenie pasa, choć świat obiegły zdjęcia, jak
      rosyjscy milicjanci wkręcają
      żarówki w lampy;
      * brak sekcji zwłok i podawanie, że przyczyną śmierci były
      „obrażenia mnogie”; Nie ma
      czegoś takiego jako przyczyny śmierci. Zawsze jest bezpośrednia
      przyczyna zgonu. Sekcja zwłok jest
      właśnie po to, by określić przyczynę śmierci;
      * zastrzeżenie, by przysłanych z Moskwy trumien z ciałami ofiar w
      żadnym wypadku nie otwierać;
      * w raporcie MAK czytamy, że wysokość decyzyjna dla lotniska
      Smoleńsk-Siewiernyj wynosi 100 m.
      Tymczasem w karcie podejścia lotniska punkt ten określony jest na 70
      m;
      * zapowiedź nieudostępnienia Polakom rejestratorów lotu, czyli
      czarnych skrzynek;
      * brak informacji w raporcie MAK o tym, czy kontroler wieży podał
      pilotom złą wysokość ciśnienia;
      * zrównanie terenu katastrofy spychaczami;
      * wycięcie drzew w okolicy katastrofy, uniemożliwiające ewentualne
      odtworzenie trajektorii lotu
      Tu-154 przed upadkiem;
      * brak zgody na wpuszczenie na teren katastrofy archeologów z
      Polski;
      * informacja, że pracę urządzeń pokładowych mogły zakłócić włączone
      telefony komórkowe
      02.06.2010 20:19
      cała prawda
      .
      ---------------------------------------------------------------------
      -----------
      • janlete Re: lista klamstw i matactw.... 02.06.10, 21:16
        To raczej wygląda jakbyś zebrał po różnych forach i pasie, spekulacje
        jakie pojawiały się po katastrofie.

        "cała prawda" brzmi jak żart
      • teaforme Re: lista klamstw i matactw.... 03.06.10, 03:11
        Kaczka, masz racje,ale mysle,ze choc wina moskali jest juz obecnie
        ewidentna, to nikt z polakow nie wspolpracuje z tymi bandytami.
        Kremlin celowo probuje nas sklocic i wzniecic poejrzenia jednych do
        drugich dla wlasnych celow. Ataki na PO i PiS sterowane saz kremlina.
        Winni tylko sa kontrolerzy z wiezy, wmawianie ze rowniez piloci nie
        ma zdnego uzasadnienia i to tylko moskiewska proba czesciowego
        zlagodzenia ich winy przez znalezienie wspolodpowiedzialnych. Jak
        juz wiadomo, bezposrednio za katastrofe odpowiadaja kontrolerzy, ale
        byli oni pod stal presja wykonania rozkazow z kremlina na ktorym
        zapadla decyzja morderstwa 96 polakow.
    • manfred211 Potworna zbrodnia lotniskowa Rosji!!! 02.06.10, 21:27
      No i sprawa "się rypła". Nie wiem na co Moskalstwo liczyło? - chyba
      na to, że rusofilski Donald Wehrmacht-Tusk, w ramach "dobrych
      stosunków" z Rosją ukryje prawdę albo przynajmniej zamiecie ją pod
      dywan. Tymczasem logika jest banalna.

      Z powodu błędnego naprowadzenia samolotu przez rosyjskich
      kontrolerów, samolot w momencie katastrofy był 1100 metrów dalej niż
      być powinien!!! Rosyjska obsługa naziemna cały czas oszukiwała
      pilotów.
      Pilot Protasiuk dlatego przez ostatnie 30 sekund nic nie mówił, gdyż
      był pewny, że za kilka sekund bedzie dotykał płyty lotniska!
      Tymczasem samolot znajdował się jeszcze ... 1500 metrów od początku
      pasa lądowania!!! Leciał już wtedy z prędkością 170 km na godzinę a
      powinien mieć w tym czasie prędkość 300 km na godzinę. Oczywiście
      pilot przy predkości 170 km na godzinę nie mógł już poderwać
      maszyny. Wina jest ewidentna rosyjskiej obsługi naziemnej!!!!!!!!!!
      Najwyraźniej było to działanie celowe. Zwykły kryminalny sabotaż
      lotniskowy - zwyczajny kryminalny czyn!!! Oprócz tego samolot nie
      znajdował się na osi pasa lądowania (zboczenie wynosilo 40-50
      metrów!), zatem nawet gdyby wylądował na lotnisku, to nie na
      betonowym pasie, tylko zaraz obok tego pasa na trawie!, co przy tak
      ciężkim samolocie i tak skończyłoby sie katastrofą.
      Pytanie jest proste. Dlaczeto rosyjska kontrola lotu nie podała
      pilotowi właściwych parametrów lotu?, dlaczego podała parametry,
      które faktycznie dezorientowały pilota?
      1100 metrów róznicy w odległości od początku betonowego pasa
      lądowania, w zalesionym terenie, to wręcz wymuszanie katastrofy!!!
      Q-rwa mać. Przecież odrzutowce nie ladują jeszcze w lasach.
      Bezczelność i zbrodniczość Moskalstwa jest zdumiewająca!!!

      Najbardziej jest winny ten Donald Wehrmacht-Tusk, który przyjął
      prowokacyjne, haniebne, zbrodnicze zaproszenie Putina na rozłamową i
      antypolską "uroczystość" w dniu 7 kwietnia 2010. To jest
      praprzyczyna tej tragedii. To ośmieliło Rosjan, żeby zastosować
      wobec prezydenckiego samolotu tak bezprzykładną prowokację!!!
      Teraz ten beznadziejny Donald Wehrmacht-Tusk coś bredzi o dobrych
      stosunkach z Rosją i o "zaufaniu" do rosyjskiej komisji?! - facet
      kpi czy o drogę pyta?
      Jak widzę dodatkowo tych Grasi, Nowaków i innyvch z Platformy
      Opluwatelskiej, to robi mi się niedobrze. Mężowie stanu od siedmiu
      boleści - kompletne dno!!!
      Kto rozliczy Donalda Wehrmacht-Tuska z odpowiedzialności za tą
      straszną tragedię? Jak ten człowiek śmie jeszcze jeździć po kraju i
      pokazywać się publicznie? - TFU!!!
      • janlete ??? 02.06.10, 21:32
        A po co Rosjanie mieliby się silić na tak mało finezyjny atak na LK?

        Po co ktokolwiek miałby szykować zamach na LK?

        Po co?
      • bmarq Re: Potworna zbrodnia lotniskowa Rosji!!! 02.06.10, 21:33
        Podobno to się da leczyć, chociaz nie wiem, czy postęp choroby nie
        jest zbyt poważny.
      • hal9000 Re: Potworna zbrodnia lotniskowa Rosji!!! 02.06.10, 21:39
        > Kto rozliczy Donalda Wehrmacht-Tuska z odpowiedzialności za tą
        straszną tragedię? Jak ten człowiek śmie jeszcze jeździć po kraju i
        pokazywać się publicznie? - TFU!!!


        Zdaje się, że temu to już nie można pomóc... trzeba mówić łagodnie
        bo może się zdenerwowac...
      • pimpus18 Re: Potworna zbrodnia lotniskowa Rosji!!! 02.06.10, 21:46
        Daj se siana, ciemniaku pisowski.

        Takie wyliczanki to dla dzieci, bo dane, które podajesz są bardzo niepewne, obarczone znacznymi błędami pomiaru - ze względu na przestarzałą technikę jak i ukształtowanie terenu!

        Dlatego właśnie podawane są minima pogodowe.
        A przy takiej pogodzie samoloty nawet nie powinny lądować na Okęciu.

        PiS-prezydent wykręcił się od odpowiedzialności i postanowił nie podejmować decyzji(!?)
        Kiedy chciał ją podiąć? Jak już wylądują?

        A generała posłał do chłopaków, żeby nie pękali.

        www.kurierlubelski.pl/wiadomosci/255544,rekonstrukcja-ostatnich-minut-lotu-wskazuje-na-blad-pilotazu,i,1,id,t,z,no.html

      • teaforme Re: Potworna zbrodnia lotniskowa moskovi!!! 03.06.10, 04:30
        manfred, zgadzam sie stoba,ze to juz obecnie pewne,ze winna lezy po
        strnie moskalskich kontrolerow,ale bylo oni tylko biernymi
        wykonawcami egzekucji zapadlej z wiedzy kremlinskich kurdupli. Twoje
        wywody, sa bardzo logiczne i poparte faktami raczej, niz kremlinsie
        proby oczerniania polakow i Polski poprzez bezpodstawne ataki na
        pilotow i Prezydenta. Mysle jednak, ze Tusk, nie ma z kremlinem nic
        wspolnego, byc moze nieswiadomie popparl jedynie kremlinska strone,
        ale chyba bylo to sprytnie manipulowane w Moskwie. Pamietaj moskovia
        chce odsunac podejrzenia od nich, poprzez nagonki jednych polakow
        (PO sympatykow) na drugich(PiS sympatykow) i wzajemne obwinianie
        sie. Nalezy dobitnie dawac do zrozumienia, ze my polacy nie damy sie
        manipulowac, Tusk, powinien katyegorycznie odciac sie od
        jakichkolwiek podejrzen konspirowania z moskalami(zreszta ten
        falszywy poglad jest stworzony w moskovi) A polacy powinni wypiac
        sie na moskovie i tworzyc wspolny rzad. Mysle, ze ani Komorowski,
        ani Kaczynski nie sa dla kremlina wygodni, ale ich celem jest
        polaryzacja polakow i oslabienie a w konsekwencji paraliz polityczny
        panstwa Polskiego w celu latwiejszego narzucania swoich brudnych
        wplywow
    • janlete Do wszystkich spiskujących teoretycznie 02.06.10, 21:47
      Dlaczego ktoś miałby przeprowadzić zamach na ś.p. JK?
      Jaki miałby w tym cel?
      • hal9000 Re: Do wszystkich spiskujących teoretycznie 02.06.10, 21:56
        > Dlaczego ktoś miałby przeprowadzić zamach na ś.p. JK?
        > Jaki miałby w tym cel?


        Odpowiedź jest krótka - żadnego.

        Ale "spiskowcy" chyba nie wybaczą Rosjanom, że akurat nie chciało im
        się robić zamachu i LK zginął a nie poległ.

        I tym zacieklej będą powtarzać, że "prawdy nie dowiemy się nigdy" im
        bardziej będzie jasne, że fakty są przeciw ich teoriom.
      • gaspardo A nie było na pokładzie jeszcze kogoś? 02.06.10, 22:23
        Nie twierdzę, że Rosjanie dokonali zamachu, ale przeczytaj sobie
        listę ŚP. pasażerów pomijając Kaczyńskiego. Prezydent to taka
        wisienka na torcie. Cały sztab generalny, szef NBP, kandydaci na
        Prezydenta, marszałkowie Sejmu, i Senatu = destabilizacja niezbyt
        przyjaznego sąsiada Rosji. A były też propozycje, żeby leciał drugi
        Kaczyński, Schetyna i wiele innych osób ze świecznika.
        • janlete Re: A nie było na pokładzie jeszcze kogoś? 02.06.10, 22:34
          tak, wiem "kwiat elity"

          ale dalej pytam o sens takiego zamachu?

          samolot spadł a Polska funkcjonuje, jedynie szansa Jarosława wzrosły..
          • gaspardo Nie jest to takie oczywiste 02.06.10, 22:49
            To, że Państwo Polskie się nie zawaliło nie oznacza, że groźby
            destabilizacji nie było. Notabene, wojsko jeszcze leczy rany, szefa
            NBP nie ma, prezydenta nie ma itd.
            Nie jestem bezkrytycznym zwolennikiem teorii zamachu, ale go nie
            wykluczam z założenia. W każdym śledztwie, gdy są trupy sprawdza się
            czy ktoś miał motyw i możliwość zabójstwa. Nawet jeżeli ostatecznie
            okazuje się, że był to nieszczęśliwy wypadek. Warto przeanalizować
            różne warianty, bo są tacy, którzy liczą na morderstwo doskonałe.
            Postkomunistyczne służby likwidowały różne niewygodne osoby. Daleko
            nie szukając byli tacy, którzy chcieli otruć Juszczenkę przed
            wyborami na prezydenta Ukrainy.
            • janlete Re: Nie jest to takie oczywiste 02.06.10, 22:59
              Przyjmuję do wiadomości, że zamach jest jedną z teorii. Dopóki
              prowadzone jest śledztwo nie można jej całkowicie wykluczyć, chociaż
              wydaje mi się mało prawdopodobna.


              Tylko nadal nie widzę korzyści dla, na przykład, Rosji, żeby
              organizować zamach. Porównanie z Juszczenką wydaje mi się nietrafione.
              Tak więc ponawiam pytanie - po co?
              • hal9000 Re: Nie jest to takie oczywiste 02.06.10, 23:04
                > Tak więc ponawiam pytanie - po co?

                Może Rosjanie chcieli aby cały świat dowiedział się o zbrodni
                katyńskiej?
                • janlete Re: Nie jest to takie oczywiste 02.06.10, 23:11
                  Myślisz, że po wizycie Putina u nas sumienie go ruszyło i powiedział
                  sobie, że nie spocznie póki świat nie pozna prawdy :)
                  • hal9000 Re: Nie jest to takie oczywiste 02.06.10, 23:14
                    Myślisz, że po wizycie Putina u nas sumienie go ruszyło i
                    powiedział sobie, że nie spocznie póki świat nie pozna prawdy :)


                    Coś w tym rodzaju :)
              • gaspardo Dla mnie to proste 02.06.10, 23:16
                W ostatnim czasie Prezydent prowadził politykę niezgodną z linią
                rosyjską. Przykładami jest poparcie dla Juszczenki, poparcie Gruzji,
                torpedowanie prób zbliżenia Unii z Rosją itp.

                Ponadto Polska weszła parę lat temu do NATO i UE, wychodząc ze
                strefy wpływów Rosji. Likwidując przywódców PiS, partii krytykującej
                otwarcie posunięcia władz Federacji Rosyjskiej oraz generałów,
                którzy mogą objąć wysokie stanowiska w NATO usuwa się jednym ruchem
                przeciwników.

                Stosunek władz Rosji (ale nie społeczeństwa) do Polski nie jest zbyt
                wylewny, czego przykładem są ubiegłoroczne ćwiczenia na Białorusi na
                wypadek ataku Polski na wschód.
                • hal9000 Re: Dla mnie to proste 02.06.10, 23:28
                  > W ostatnim czasie Prezydent prowadził politykę niezgodną z linią
                  > rosyjską.

                  Eeee tam... Jak by go chcieli sprzątnąć, to LK zmarł by z powodu np.
                  uczulenia na kocią sierść a nie z takim wielkim bum....
                • janlete Re: Dla mnie to proste 02.06.10, 23:35
                  Rosja ma ważniejsze spraw na głowę niż jakąś partyjka z Polski
                  wymachująca szabelką. Ich gospodarka ledwo zipie, wojsko jest
                  przestarzałe, za miedzą rosną im Chiny, na Kaukazie jet cyrk, raz na
                  tydzień mają jakiś zamach terrorystyczny, a na Kremlu przepychają się
                  różne opcje.

                  Z resztą, mówimy tu o polityku któremu kończyła się kadencja i,
                  bądźmy szczerzy, nie miał szans wygrać ponownie. Jeśli to miał być
                  zamach skierowany w PIS (chociaż to brzmi irracjonalnie) to nie
                  przyniósł pozytywnych skutków, bo wzmocnił pozycję prezesa tej
                  partii.

                  Jeśli wspominamy NATO i pomarańczową rewolucję, to chyba prędzej
                  powinni strzelać z zemsty do Kwacha...
                  • gaspardo Nie zmienię zdania 02.06.10, 23:59
                    Pozostańmy przy swoich stanowiskach.
                    Ja nie uważam, że Rosjanie zrobili zamach, ale nie wykluczam takiej
                    opcji. A na pewno się nie zmartwili. Moim zdaniem mieli motyw. Nadal
                    mają zakusy imperialne i wolą mieć u sąsiadów przychylne rządy.
                    Chiny to inny kaliber, ale Kaczyński montował koalicje
                    antyrosyjskie, jak choćby słynny lot prezydentów do Tbilisi.
                    Jak myszy wyjadają zboże to nie znaczy, że nie można przy
                    nadarzającej się okazji utłuc uciążliwego komara. Będzie spokój na
                    jakiś czas.
                    A Kwach też stracił z katastrofie bliskich przyjaciół i
                    współpracowników. Tam zginęła prawie 100 osób a nie tylko Kaczyński.
                    • hal9000 Re: Nie zmienię zdania 03.06.10, 00:20
                      > Jak myszy wyjadają zboże to nie znaczy, że nie można przy
                      > nadarzającej się okazji utłuc uciążliwego komara. Będzie spokój na
                      > jakiś czas.

                      Tłuc go na ścianie żeby plama została? Lepiej otworzyć okno i
                      poczekać aż wyleci...
      • noone13 Re: Do wszystkich spiskujących teoretycznie 02.06.10, 22:43
        J.K. czy L.K.?
        Bo jak na L.K. to odpowiedź jest bardzo prosta.
        Skończyły się kłopoty Rosji w regionie? Skończyły.
        I tyle
        • janlete Re: Do wszystkich spiskujących teoretycznie 02.06.10, 22:50
          Lech Kaczyński jako wielki problem Rosji? No śmiem wątpić.
    • borsuk07 czy mozliwe jest ze 12 ton.paliwa nie wybuchło ?? 02.06.10, 21:56
      j/w
      • pereiro Re: czy mozliwe jest ze 12 ton.paliwa nie wybuchł 02.06.10, 22:08
        Nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że możliwe jest, żeby nie wybuchło 11 ton paliwa
        (wiadomo to stąd, że 11 ton nie wybuchło 10 kwietnia).
    • felicjan15 Bojaźliwy pilot i bohaterski prezydent 02.06.10, 21:57
      Arkadiusz Protasiuk, kapitan prezydenckiego Tu-154M podczas lotu do
      Smoleńska, był drugim pilotem załogi, z którą w sierpniu 2008 r.
      Lech Kaczyński leciał do Gruzji. Na pokładzie samolotu prezydent
      próbował wtedy nakłonić pilotów, by mimo niebezpieczeństwa lądowali
      w stolicy Gruzji Tbilisi.

      "Prezydent wszedł do kabiny załogi i zapytał: panowie, kto jest
      zwierzchnikiem sił zbrojnych? Odpowiedziałem: Pan, Panie
      Prezydencie. To proszę wykonać polecenie i lecieć do Tbilisi -
      powiedział Prezydent i wyszedł, nie czekając na żadne
      wyjaśnienia".

      To fragment relacji kapitana Grzegorza Pietruczuka, który 12
      sierpnia 2008 r. dowodził załogą prezydenckiego samolotu lecącego do
      Azerbejdżanu. Relacja pochodzi z akt postępowania, które jesienią
      2008 r. prowadziła prokuratura wojskowa, sprawdzając, czy Pietruczuk
      popełnił przestępstwo, gdyż nie wykonał rozkazu prezydenta Lecha
      Kaczyńskiego.

      Świadkiem i uczestnikiem konfliktu dowódcy z prezydentem był kpt.
      Arkadiusz Protasiuk - wówczas drugi pilot.

      Spór z pilotem miał dalsze konsekwencje. Po powrocie delegacji, 25
      sierpnia 2008 r., poseł PiS Karol Karski złożył do prokuratury
      zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez kapitana
      samolotu, który "odmówił wykonania rozkazu".

      "Żołnierz ten przyniósł wstyd Państwu Polskiemu oraz jego Siłom
      Zbrojnym. Wykazał się tchórzostwem, gdy tego samego dnia w Tbilisi
      lądował samolot prezydenta Francji. Przyniósł wstyd Państwu
      Polskiemu w oczach innych głów państw znajdujących się wówczas na
      pokładzie i doprowadził do drwiących z Polski artykułów w prasie
      zagranicznej" - pisał Karski.

      Zarzucił Pietruczukowi, że "utrudniał prezydentowi wykonywanie jego
      konstytucyjnych obowiązków", "naraził go na niebezpieczeństwo utraty
      życia" (bo droga lądowa przebiegała "w pobliżu linii frontu"), a
      nawet "wbrew woli przetrzymywał Prezydenta w samolocie wojskowym i
      pozbawiając wolności przetransportował do miejsca, gdzie Prezydent
      nie chciał się znaleźć".
      • pantanal No i konsekwencje widać 02.06.10, 22:10
        Co z tego, że prezydent nie naciskał wprost. Protasiuk miał już zakodowane: nie
        kłócić się z głownodowodzącym. A ten, jak to on zwykle - grał na zwłokę. A nuż
        wylądują? No i wylądowali ['] ['] [']
        • bmarq Re: No i konsekwencje widać 02.06.10, 22:51
          Wcale nie jest pewne czy grał na zwłokę! Od godz. 10.36.41 trwa
          jakaś wymiana zdań, której uczestników ani treści nie znamy. Kończy
          się o 10.38.02 stwierdzeniem: "wkurzy się, jeśli jeszcze...". Byc
          może decyzja została podjęta, zakomunikowana i skomentowana. Jeśli
          tak, to jej treść znamy z późniejszych wypadków.
      • noone13 Re: Bojaźliwy pilot i bohaterski prezydent 02.06.10, 22:46
        I dla przeciętnego wyborcy PO i czytelnika GóWna Wszystko jasne.
        Pilot zwariował... Kilkaset tysięcy złotych na szkolenie szlag trafił.
        Wbij sobie do pustego łba, że nie każdy reaguje jak Ty na pieprzenie.
    • zapluty_karzel_moralny Rosyjscy piloci i nawigatorzy: Błędy popełniła ... 02.06.10, 22:00
      Wieża kontrolna w Smoleńsku mogła podać nieprawidłowe dane pilotom
      prezydenckiego Tu-154 - ustalili dziennikarze "Wiadomości" TVP 1

      Z przedstawionych wyliczeń wynika, że wieża podała, iż samolot jest bliżej
      pasa startowego, niż to było w rzeczywistości. Okazało się to po obliczeniu
      prędkości samolotu.

      www.rp.pl/artykul/2,488842.html
      To mamy posprzątane.
    • kaczka701 same klamstwa.. 02.06.10, 22:09
      Jerzy Tatol powiedział
      Jako inźynier mechanik i konstruktor (dziś juź emeryt) ze zdumieniem
      słucham i czytam rozne warianty wciskania ludziom kitu na temat
      katastrofy samolotu prezydenckiego. Dziwne, ze nie zabierają glosu
      specjaliści od wytrzymałosci i spręźystości materiałłw oraz
      konstrukcji takich obiektow jak samoloty. Wystarczy zwrocić uwagę na
      kilka zasadniczych elementow:
      - samolot jest tak skonstruowany, źe musi wytrzymać bardzo wielkie
      siły rozrywające kiedy leci w gornych warstwach atmosfery  wokłł
      niego prawie prłznia a w środku ciśnienie takie jak nad ziemią,
      - jesli samolot uderzy o ziemię to moźe uledz zgnieceniu, zlamaniu,
      zmiaźdźeniu ale nie rozerwaniu na strzępy jak kawalek papieru,
      - nawet przy pikowaniu z duźej wysokości elementy ogona pozostają
      w najlepszym stanie dlatego czarna skrzynka zawsze tam jest
      zlokalizowana,
      - paliwo jest zmagazynowane w skrzydlach więc w przypadku wybuchu i
      poźaru zbiorniki powinny być rozdarte i nadpalone a tymczasem
      skrzydla są zaledwie polamane.
      Patrząc na zdjęcia małej kupki zgromadzonego zlomu po samolocie
      uzasadniony jest tylko jeden wniosek:
      NA POKLADZIE SAMOLOTU NASTĄPILA SILNA EKSPLOZJA, KTÓRA ROZERWALA I
      SAMOLOT I PASAŻEROW NA STRZĘPY!
      Patrząc natomiast na brak elementłw ogona oraz na zniszczone silniki
      uzasadniony chyba jest wniosek, ze samolot został trafiony
      samonaprowadzającym sie pociskiem typu ziemia-powietrze szeroko
      stosowanym np. w Afganistanie.

      • pantanal ??? 02.06.10, 22:12
      • janlete Re: same klamstwa.. 02.06.10, 22:30
        Niech ten emeryt swoje zdumienie wyraża wobec wszystkich ofiar, które
        zginęły w katastrofach lotniczych i wobec resztek wraków, które
        pozostały z maszyn.
        • janlete Re: same klamstwa.. 02.06.10, 22:32
          "Uderzenie o ziemię w pozycji odwróconej zredukowało do zera szanse
          na przeżycie katastrofy samolotu. Górna część kadłuba jest najsłabszą
          częścią konstrukcji. Elementy siłowe: węzły mocowania podwozia i
          skrzydeł, które w czasie wypadków lotniczych są w pewnym zakresie
          zdolne do uchronienia pasażerów, w tej sytuacji okazały się
          kompletnie bezużyteczne."

          Płk Piotr Łukaszewicz

      • vounsky Re: same klamstwa.. 02.06.10, 23:25
        dobra po kolei:
        - samolot jest tak skonstruowany, źe musi wytrzymać bardzo wielkie
        > siły rozrywające kiedy leci w gornych warstwach atmosfery  wokłł
        > niego prawie prłznia a w środku ciśnienie takie jak nad ziemią,

        do próżni TROCHĘ brakuje, ale ok - różnica ciśnień jest duża. I co z
        tego? szczelność /rozciągliwość i odporność na uderzenia to dwie
        różne rzeczy.

        > - jesli samolot uderzy o ziemię to moźe uledz zgnieceniu, zlamaniu,
        > zmiaźdźeniu ale nie rozerwaniu na strzępy jak kawalek papieru,

        polecam obejrzenie dowolnych zdjęć z wypadków samochodowych przy
        większej prędkości. zazwyczaj zachodzą wszystkie wyżej wymienione -
        od zgniecenia po rozerwanie.


        > - nawet przy pikowaniu z duźej wysokości elementy ogona pozostają
        > w najlepszym stanie dlatego czarna skrzynka zawsze tam jest
        > zlokalizowana,

        pikowanie to spadanie dziobem w dół. i wtedy ogon jest na samym
        końcu, więc najmniej zniszczone. ktoś się tutaj kłócił że samolot
        uderzył na odejściu, więc podczas znoszenia. ogon jest wtedy na dole.
        poza tym samolot nie porusza się w powietrzu po jakiś sznurkach,
        tylko może spać i lewym tylnym statecznikiem najpierw. wyobraźnia
        przestrzenna i troche fizyki.

        > - paliwo jest zmagazynowane w skrzydlach więc w przypadku wybuchu i
        > poźaru zbiorniki powinny być rozdarte i nadpalone a tymczasem
        > skrzydla są zaledwie polamane.
        > NA POKLADZIE SAMOLOTU NASTĄPILA SILNA EKSPLOZJA, KTÓRA ROZERWALA I
        > SAMOLOT I PASAŻEROW NA STRZĘPY!


        to nastąpiła eksplozja, czy są tylko połamane i nienadpalone
        skrzydła?
        a w ramach eksperymentu zrzućcie sobie kanister/wiadro z paliwem z
        dowolnej wysokości. dajcie znać czy wybuchnie.



        > NA POKLADZIE SAMOLOTU NASTĄPILA SILNA EKSPLOZJA, KTÓRA ROZERWALA I
        > SAMOLOT I PASAŻEROW NA STRZĘPY!
        > Patrząc natomiast na brak elementłw ogona oraz na zniszczone
        silniki
        > uzasadniony chyba jest wniosek, ze samolot został trafiony
        > samonaprowadzającym sie pociskiem typu ziemia-powietrze szeroko
        > stosowanym np. w Afganistanie.


        to w końcu wybuchło w środku, czy walnęła rakieta w ogon, czy w
        silniki? a i czy przy okazji nasz polski Air force One nie miał albo
        nie powinien mieć systemów antyrakietowych? jakiś alarm, głupie
        flary? do samochodów można zamówić takie coś (do specjalnych wersji
        dla vipów oczywiście)
      • turbo-liberal Re: same klamstwa.. 03.06.10, 11:26
        Też tak sądzę. Co więcej, to była bezgłośna bomba, albo pocisk, bo przecież nic nie zarejestrowało huku wybuchu. Więc wybuch był bezwybuchowy. Logiczne.
    • k1985 Żółtodzioby za sterami- Klichu to twa wina 02.06.10, 22:15
      brak bliskiego lotniska zapasowego to wina Sikorskiego. 65 km na
      południe jest takie samo lotnisko wojskowe. Czy Sikorski prosił o
      nie jako zapaasowe? Z pewnością nie bo by dobrze zrobił Kaczorowi.
      • gresiek Re: Żółtodzioby za sterami- Klichu to twa wina 03.06.10, 00:55
        zapomniales wziasc lekarstwa na schizofrenie czy moze zbyt duzo piwa
        z biedronki wypiles?
    • nielenin Protasiuk wiedział o awarii steru i zamilkł żeby 02.06.10, 22:15
      nie wbudzać paniki bo miał jeszcze nadzieję.
      Walczył do końca i zachowal zimna krew oszczędzając innym rozpaczy.
      To on mial ster w ręku i wiedzial ze nie działa
      • hal9000 Re: Protasiuk wiedział o awarii steru i zamilkł ż 02.06.10, 22:44
        > nie wbudzać paniki bo miał jeszcze nadzieję.
        > Walczył do końca i zachowal zimna krew oszczędzając innym rozpaczy.
        > To on mial ster w ręku i wiedzial ze nie działa[/i]

        Ja myślę, że nic nie mówił, gdyż siłą woli (bo przecież wg. ciebie
        ster już nie działał) sprawił że w końcowej fazie lotu samolot
        zaczął się wznosić (leciał nad wznoszącym się zboczem i kosił
        drzewa). Gdyby nie ta brzoza (którą Putin i Tusk zasadzili) to by im
        sie udało....
        • nielenin Re: Protasiuk wiedział o awarii steru i zamilkł ż 02.06.10, 23:28
          wykres wyglada jak kolejne wzloty szybowca więc brak sterowności nie musiał byc
          całkowity i stąd jego skupienie i staranie manewrowania
          i uratowania ludzi

          Co Ty pleciesz o jakiejś brzozie Putina?
          Takie bzdury to tylko lewacy mogą wymyślać.
          • hal9000 Re: Protasiuk wiedział o awarii steru i zamilkł ż 02.06.10, 23:49
            > wykres wyglada jak kolejne wzloty szybowca więc brak
            sterowności nie musiał byc całkowity i stąd jego skupienie i
            staranie manewrowania i uratowania ludzi


            OK, gdyby ster przestał reagować, to sądzę, że powinien się
            podzielić się tym spostrzeżeniem z mechanikiem pokładowym a nie
            biernie czekać na bum...
            • nielenin Re: Protasiuk wiedział o awarii steru i zamilkł ż 03.06.10, 00:01
              strasznie dużo czasu teraz mamy na takie rozważania.
              A ile on miał od czasu pierwszej niesterowności czy przerwy w niej
              do jak piszesz "bum" ?
              parę sekund
              to jak w samochodzie. kierujesz i coś kierownica nie tak, badasz raz,
              drugi,i dopiero wiesz że coś nawaliło ale przejechałeś te 200 m.
              Oni Spadali szybciej. Może przerywało i raz miał kontrole,raz nie i stąd nie
              chciał straszyć. To było nie tak długo do analizy jak teraz dla nas przed
              monitorami.
              • polski_amstaf Re: Protasiuk wiedział o awarii steru i zamilkł ż 03.06.10, 00:19
                W samochodzie kierowca steruje WSZYSTKIM, w samolocie t-154 np. za "dodanie
                gazu" odpowiada mechanik pokładowy. Tak samo jak za ewentualne awarie systemów
                sterowania, brak paliwa, wyłączenie silników, hydrauliki itp.
                Jeżeli przyjąć teorię awarii, to kapitan sekundę po stwierdzeniu że samolot nie
                reaguje na coś, powinien do mechanika wrzasnąć k..wa to i to nie działa.
                Ale kapitan w skupieniu podchodził do lądawania. Nawigator po 30h na tu-154
                odliczał, na końcu była K...WA i widzę ciemność.

                Posdroofka
                • nielenin Re: Protasiuk wiedział o awarii steru i zamilkł ż 04.06.10, 00:42
                  polski_amstaf napisał:

                  > W samochodzie kierowca steruje WSZYSTKIM, w samolocie t-154 np. za "dodanie
                  > gazu" odpowiada mechanik pokładowy. Tak samo jak za ewentualne awarie systemów
                  > sterowania, brak paliwa, wyłączenie silników, hydrauliki itp.
                  > Jeżeli przyjąć teorię awarii, to kapitan sekundę po stwierdzeniu że samolot nie
                  > reaguje na coś, powinien do mechanika wrzasnąć k..wa to i to nie działa.
                  > Ale kapitan w skupieniu podchodził do lądawania. Nawigator po 30h na tu-154
                  > odliczał, na końcu była K...WA i widzę ciemność.
                  >
                  > Posdroofka

                  Samolot leci szybciej niz samochód.
                  Weź zegarek i zareaguj w sekunde to zrozumiesz ile to jest.
                  Jak coś wyraźnie się "urwie" to wiesz od razu.. ale jak przerywa i 1 sek nie
                  działa, potem działa i znów to zanim masz pewność to trochę minie. A samolot
                  zasówa a do ziemi blisko.

                  Polemizujecie z przyzwyczajenia czy jakiejś chorej jazdy na PIS /a ja tu nic o
                  polityce nie mówiłam/
                  Myślę że ta przyczyna jest możliwa.
            • turbo-liberal Re: Protasiuk wiedział o awarii steru i zamilkł ż 03.06.10, 11:29
              > OK, gdyby ster przestał reagować, to sądzę, że powinien się
              podzielić się tym spostrzeżeniem z mechanikiem pokładowym a nie
              biernie czekać na bum...

              Właśnie nie! Nie czytałeś mirmata1 ?
              Oni byli w szoku, i dlatego nic nie mówili.
              Razem postanowili, że sobie wpadną w szok, zamiast działać.
              I tak się szokowali, szokowali... i znowu szokowali. Spodobało im się, więc szkokowali się jeszcze raz.
      • gresiek Re: Protasiuk wiedział o awarii steru i zamilkł ż 03.06.10, 00:58
        co wiecej, protasiuk zrozumial w tej ostatniej chwili, ze ruska
        bron magnetyczna
        , opisywana wielokrotnie na antenia radia maryja
        jako najwiekze zagrozenie dla narodu polskiego to prawda a nie
        fikcja... :( szkoda, ze nie zdazyl tego wykrzyczec do cvr-a... :(
        • polski_amstaf Re: Protasiuk wiedział o awarii steru i zamilkł ż 03.06.10, 01:12
          O tej tragedi narodu polskiego wrzeszczał niejaki H. Pająk.
          Podłożą nam pod elektrownie, centrale telefoniczne, nawet pod mikrofale kuchenne
          "BOMBKI ELEKTROMAGNETYCZNE".
          Matka-Polka nie będzie w stanie zrobić dzieciakowi tosta, albo grzanki.

          Posdroofka
        • nielenin Re: Protasiuk wiedział o awarii steru i zamilkł ż 04.06.10, 00:34
          gresiek napisał:

          > co wiecej, protasiuk zrozumial w tej ostatniej chwili, ze ruska
          > bron magnetyczna
          , opisywana wielokrotnie na antenia radia maryja
          > jako najwiekze zagrozenie dla narodu polskiego to prawda a nie
          > fikcja... :( szkoda, ze nie zdazyl tego wykrzyczec do cvr-a... :(

          Co Ty pleciesz gresiek ? naprawdę Ci szkoda że on tego nie wykrzyczał co sobie
          zmyśliłeś ? Jedź na wakacje Ci radzę.


    • mstepie Polski rejestrator co z nim się stało? 02.06.10, 22:38
      Co się stało z dodatkowym rejestratorem dodanym przez Polaków?
      Podobno został przekazany do Polski do odczytu.
      Może z niego opublikować zapisy?
      Nikt nie krzyczałby, że zostały podrobione przez "ruskich"
      • elucidator Re: Polski rejestrator co z nim się stało? 02.06.10, 22:45
        O ile dobrze zrozumialem to ten rejestrator rejestrowal rozne dane techniczne,
        da laikow na ogol niezrozumiale, a nie glosy.
        • noone13 Re: Polski rejestrator co z nim się stało? 02.06.10, 22:50
          Dla laików nie zrozumiałe, ale kupa luda, która wie o co chodzi (bo np. lata) by wiedziała i na publicznych forach by objaśniała. No ale może nie w smak by to było piewcom odwiecznej przyjaźni polsko-sowieckiej.
          • bmarq Re: Polski rejestrator co z nim się stało? 02.06.10, 22:52
            Dlaczego insynuujesz?
          • pereiro Re: Polski rejestrator co z nim się stało? 02.06.10, 23:15
            noone13 napisał:

            > Dla laików nie zrozumiałe, ale kupa luda, która wie o co chodzi (bo np. lata) b
            > y wiedziała i na publicznych forach by objaśniała. No ale może nie w smak by to
            > było piewcom odwiecznej przyjaźni polsko-sowieckiej.

            Jakoś nie mam ochoty na objaśnianie mi czegokolwiek przez kretynów pokroju tego
            emeryta-mechanika, którego cytowałeś.
    • xsara4 Opamiętajcie się wreszcie!!!!!!!!!!!!!!!!! 02.06.10, 22:50
      Nawet nie chce mi się czytać tych wszystkich(w większości durnych
      komentarzy)"znawców",którzy raptem kilka razy siedzieli w 17-stym
      rzędzie samolotu.Wielu z Was nie ma pojęcia jak wygląda kabina
      pilotów,co ja mówię nie wiecie gdzie dziób a gdzie ogon.A tych
      wszystkich procedur nie zrozumielibyście nigdy,nawet gdybyście mogli
      żyć wiecznie,więc zamknijcie się,proszę.Po setnym starcie i lądowaniu w
      kabinie zapraszam do polemiki,a pozostałym mówię dobranoc....
      • polski_amstaf Re: Opamiętajcie się wreszcie!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.06.10, 01:04
        Witam,
        kiedyś leciałem German Wings z Kolonii do Katowic. Na tablicy wyświetlają że
        pasażerowie którzy siedzą w rzędach 27 do 13 są zapraszani na pokład, wejscie
        przez "rękaw".
        Na ławkach w poczekalni zostały 4 (słownie cztery) osoby. Cała reszta wparowła
        na wejscie. Faktem jest że komunikat był w języku angielskim i niemieckim.
        Samolot miał przez to 30 min. opóżnienia na starcie. Jeszcze były gadki typu:
        "co ta k..wa chce, mam bilet to siadam i nie mam ochoty szukać miejsca"

        Posdroofka
      • erg_samowzbudnik Re: Opamiętajcie się wreszcie!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.06.10, 08:37
        xsara4 napisał:

        > Nawet nie chce mi się czytać tych wszystkich(w większości durnych
        > komentarzy)"znawców",którzy raptem kilka razy siedzieli w 17-stym
        > rzędzie samolotu.Wielu z Was nie ma pojęcia jak wygląda kabina
        > pilotów,co ja mówię nie wiecie gdzie dziób a gdzie ogon.A tych
        > wszystkich procedur nie zrozumielibyście nigdy,nawet gdybyście mogli
        > żyć wiecznie,więc zamknijcie się,proszę.Po setnym starcie i lądowaniu w
        > kabinie zapraszam do polemiki,a pozostałym mówię dobranoc....

        Nie zgadzam się z tobą. Czasem amator ma większe osiągnięcia niż
        profesjonalista. Przykład , chociaż by odkrycia astronomiczne.
        Ja jako laik widzę chaos i niezrozumiałe działania wynikające z tego zapisu.
        Po co w ogóle jest ten system TAWS skoro i tak nikt go nie słucha .
        Pisano że TAWS nie działał prawidłowo bo dla niego to lotnisko to było "szczere
        pole".
        Jeżeli tak było to po co był włączony? Były też sugestie , że piloci nie
        rozumieli języka angielskiego , dlatego nie reagowali .Nie chce mi się w to
        wierzyć , tylko dla mnie jest dziwne , że nie było z systemu komend w języku
        polskim bo przecież wiadomo , że ktoś nawet dobrze znający język obcy najpierw
        tłumaczy go sobie na polski ,co zabiera niepotrzebnie czas.
    • twurcapunktu Protasiuk wiedzial ze sie nagrywa 03.06.10, 00:42
      Dlatego milczal, wiedzial ,z e w razie problemow wszystko bedzie
      odluchiwane i mialby problemy gdyby przezyl. Nad czym sie tu
      zastanawiac? Milczal tez ten stary wyga general. Gdyby sie udalo byliby
      bohaterami sle sie nie udalo z braku umiejetnosci, wiedzy i rozsadku.
      Dziwne, ze po CASAie cos takiego sie wogole wydarzylo. Jakie to typowo
      polskie - ten brak profesjonalizmu, zwyklego rozumu i przewidywania
      zdarzen. Drugi raz zabil sie prezydent. Ciekawe kto bedzie za 3 cim
      razem.
      • 1kasza Re: Protasiuk wiedzial ze sie nagrywa 03.06.10, 09:19
        twurcapunktu napisał:

        > Dlatego milczal, wiedzial ,z e w razie problemow wszystko bedzie
        > odluchiwane i mialby problemy gdyby przezyl. Nad czym sie tu
        > zastanawiac? Milczal tez ten stary wyga general. Gdyby sie udalo byliby
        > bohaterami sle sie nie udalo z braku umiejetnosci, wiedzy i rozsadku.
        > Dziwne, ze po CASAie cos takiego sie wogole wydarzylo. Jakie to typowo
        > polskie - ten brak profesjonalizmu, zwyklego rozumu i przewidywania
        > zdarzen. Drugi raz zabil sie prezydent. Ciekawe kto bedzie za 3 cim
        > razem.
        Milczał, bo pasażerom nie wolno rozmawiać z pilotującym!
    • konbar Strzaly w Smolensku.Youtube.com 03.06.10, 00:59
      • twurcapunktu wymazali slowa "laduj dziadu....." 03.06.10, 01:23
      • polski_amstaf Re: Strzaly w Smolensku.Youtube.com 03.06.10, 01:24
        ???????????????????????????

        Posdroofka
    • hopskrzynkepiwa Rosyjscy piloci i nawigatorzy: Błędy popełniła ... 03.06.10, 01:44
      Tak naprawde byly tylko dwie przyczyny katastrofy w Smolensku i
      zbieznosc inicjalow nie jest tu przypadkowa: Pycha i Samowola.

      Cala sytuacje przystepnie wyjasnia ponizszy wierszyk:

      Czysta rozpacz z czarnych skrzynek
      czyli wnikliwa analiza
      tragicznego ladowania w Smolensku
      Samolotu Tupolew 154 numer boczny 101.


      Ach kaczyzno, kaczyzno - ty kozacki duchu...
      Laduj dziadu, a jak nie - zrobie rozpierduchu!
      I tupalem, tupalem, dziarsko darlem gebe
      Az pan pilot poslusznie walnal tutka w glebe

      A teraz komisyje, panie dzieju radza,
      Jak powiedziec ludowi, jak powiedziec wladzom,
      Ze to Prezio w ferworze wyborczej kampani
      Posadzil Tupoleva do gory nogami…

      A lud snuje domysly o ruskiej perfidii
      Co to mgle rozpylili, no i z igly widly,
      Boc to diably wcielone the niedobre Ruskie
      Tusk z Putinem do spolki. No i Putin z Tuskiem!

      Zarowki wykrecili, draznili falami,
      Moze i nawet byli w zmowie z Marsjanami?
      I nie ma podlej sztuczki co nie sprobowali
      Zeby prezydentowi naszemu podstepnie przywalic!

      Spisek na prezydenta najswietszej pamieci!
      Ojczyzno nasza biedna! Lza sie w oku kreci,
      Ze znowu hordy dzikie czyhaja jak drzewiej
      A prezydent obronca juz niestety w niebie…

      Alec brat co pozostal tkwi na posterunku,
      W nim jedyna nadzieja – szukanie ratunku
      Prezio nowy jak znalazl, to samo nazwisko
      I tak samo niechybnie potoczy sie wszystko.

      W niebie sie zasmiewaja – Kaczynskich tak wielu
      W koncu moze zabraknac miejsca na Wawelu!
      I zaklady stawiaja – czy tez Narod Polski
      Chociaz ten raz wyciagnie z katastrofy wnioski?
    • wybitniemadry rosjanie mowia bardziej do rzeczy niz polacy 03.06.10, 01:46
      to co mowia ci piloci ma sens, jest zdroworozsadkowe, porusza wszystkie problemy, jest wyczerpujace, porownac do tego belkot czabana, klichow i innych partyjnych debili, mimo tej gorzaly rosjanie potrafia miec rozum w glowie, polacy totalny syf
      • savrin Re: rosjanie mowia bardziej do rzeczy niz polacy 03.06.10, 01:55
        zdrowy rozsądek podpowiada, że se z tym radzisz, ile jest w tym gorzały a ile
        pieniędzy nie wiadomo.
      • polski_amstaf Re: rosjanie mowia bardziej do rzeczy niz polacy 03.06.10, 02:00
        W krainie JP2 i Ogóra Kiszonego panuje nadal przekonanie, że Polak nawet na
        wrotach od sracza poleci i pasażerów dowiezie na czas..

        Posdroofka
      • erg_samowzbudnik Re: rosjanie mowia bardziej do rzeczy niz polacy 03.06.10, 08:41
        wybitniemadry napisała:

        > to co mowia ci piloci ma sens, jest zdroworozsadkowe, porusza wszystkie problem
        > y, jest wyczerpujace, porownac do tego belkot czabana, klichow i innych partyjn
        > ych debili, mimo tej gorzaly rosjanie potrafia miec rozum w glowie, polacy tota
        > lny syf

        Gorzała Rosyjska jest robiona z zachowaniem technologii , Polska gorzała to syf
        na licencji belgijskiej z dodatkiem mocznika.
        • nielenin Re: rosjanie mowia bardziej do rzeczy niz polacy 04.06.10, 00:45
          To wyjdź sobie za mąż za ruska i tam wyjedź.
          Będziesz otoczona zdrowym rozsądkiem i gorzała na codzień.
    • adam.2x Załoga nie popełniła błędów 03.06.10, 02:08
      Wykonywali tylko rozkaz przełożonych którzy nie mieli pojęcia o
      dowodzeniu, nie rozumieli sytuacji a odznaczali się arogancją, i
      brakiem zdrowego rozsądku. Reszta to już tylko detale. Wybieżcie Jarka
      na Prezydenta a wszyscy wylądujecie kołami do góry.
    • slodier Rosyjscy piloci i nawigatorzy: Błędy popełniła ... 03.06.10, 02:32
      gigaprof napisał:

      > Czy w Polsce juz naprawde nie ma wogole polakow - tylko: KAPO,
      > CZEROWNI i PROSTYTUCJA BIZNESOWO-POLITYCZNA???!!!
      >
      > Czytaj TUTAJ:
      >
      > www.rp.pl/artykul/486145.html

      Przedstawienie roznych punktow widzenia tej samej rzeczywistosci
      prowadzi zwykle do znalezienia prawdy.

      • polski_amstaf Re: Rosyjscy piloci i nawigatorzy: Błędy popełnił 03.06.10, 02:43
        Witam Łosia-prawdziwego-polaczka-Łosia:)

        Linka nawet nie umiesz wstawić, a chcesz chłoptasiu decydować o prawdziwym
        POLACTWIE.

        Posdroofka
        • slodier Re: Rosyjscy piloci i nawigatorzy: Błędy popełnił 03.06.10, 03:20
          Jak do mnie mowisz to "Prosze Pana" trzeba dodac,

          tu masz link niezdaro

          www.rp.pl/artykul/486145.html





          • polski_amstaf Re: Rosyjscy piloci i nawigatorzy: Błędy popełnił 03.06.10, 03:39
            Nie mam linka, PROSZE pANa, ale każdy kumaty niezdara wkleji linka na gw jako http.
            Wklej niezdaro, coś od siebie.
            W kajeciku skrybasz te linki, a potem w pocie czoła zasrywasz forum???

            Mimo wszystko:
            posdroofka
            • slodier Strzelam 03.06.10, 03:52

              www.rp.pl/artykul/486145.html

              • slodier Hurrrrra! 03.06.10, 03:53

                trafilem cie,bubku

                • polski_amstaf Re: Hurrrrra! 03.06.10, 04:04
                  W koncu gnoju pomogli ci sąsiedzi albo dzieciaki. Opcja moja: dzieciaki
                  Gratuluję kumatych dzieciaków >D

                  Posdroofka
                  • slodier Re: Hurrrrra! 03.06.10, 04:09
                    Pomogl mi sluzacy,
                    z Polski zreszta.

                    • polski_amstaf Re: Hurrrrra! 03.06.10, 04:27
                      To może ten sługa zapozna pANa jak się pisze z polskimi znakami.
                      Proste jest, sądzę że ten inteligaencją przewyszający "pracodawcę" "służący" ma
                      z taką pomocą codzienny kłopot, pomijając oczywiście sprzątanie (pANa) sracza:D

                      Idż spać debilu (przemyślałem i dość łagodnie potraktowałem pANa stan umysłowy)

                      Spadaj w niebyt, najlepiej od razu do nieba (katolickiego)

                      Posdroofka

                    • polski_amstaf Re: Hurrrrra! 03.06.10, 04:43
                      Wiem już skąd klepiesz posty, 15 min trwała lokalizacja. W.g. norm o 8 min. za długo

                      Posdroofka na dobranockę(jeszcze masz trochę "time") ,siusu, paciorek i spać, a
                      rączki na pościeli obowiązkowo.

                      Gryzę....
              • adam.2x Re: Strzelam 03.06.10, 04:00
                Przypomina mi to zabawę z dzieciństwa. "Na co może się przydać zdechły kot". Wymyślało się najprzeróżniejsze okazje w jakich można by go spożytkować.
          • polski_amstaf Re: Rosyjscy piloci i nawigatorzy: Błędy popełnił 03.06.10, 03:59
            No co jest, knajpa w sąsiedztwie wyłączyła wlan dla takigo pANa??????????????
            Kumasz co to wlan????
            Kumasz cokolwiek????

            Posdroofka

            • slodier Re: Rosyjscy piloci i nawigatorzy: Błędy popełnił 03.06.10, 04:06
              ja mowie po polsku albo angielsku a nie kumkam,bubku

    • 141288bs Re: Rosyjscy piloci i nawigatorzy: Błędy popełnił 03.06.10, 02:48
      Jestes wzdety.to na 100%pewne,wiec bredzisz jak POmatolek.
      Ruscy maja co do ukrycia i czarnych skrzynek nie oddadza,nie wyszla
      im manipulacja w skrzynkach.Naiwni i glupi POmatolki sprzyjaja
      ruskiej manipulacji,poniewaz maja tez cos do ukrycia.
      • wloczykij1979 Re: Rosyjscy piloci i nawigatorzy: Błędy popełnił 03.06.10, 03:19
        Dopiero z drugą czarną skrzynka i zapisami parametrów lotu uda się
        wreszcie wskazać prawidłową wersję. Na razie to więcej w tym
        wszystkim gdybania i to często rodem z fantastyki naukowej niż
        faktów. Jest co najmniej kilkanaście wersji na ten moment. Można
        wybrać w zalezności od preferencji partyjnych :)
        Ja na przykład jako niezrzeszony :) mam własna wersję o błędzie
        autopilota, czy jak kto woli o błędnym nastawieniu tegoż.
        Zauważcie, że O 10.10.07 między pilotami jest wymiana zdań –
        nawigator mówi “RW nastawniki”, a 1 pilot: “100 metrów”. Chyba wtedy
        nastawili autopilota na schodzenie przy użyciu radio
        wysokosciomierza do wysokości decyzji stu metrów. No i ten zszedł w
        wąwozie. I to może byc najprostsze wyjaśnienie wypadku. Rozpisałem
        się na ten temat na(czytajcie też komenty jest tam wyjasniona
        reszta)
        energetykon.pl/Blad.autopilota.przyczyna.katastrofy,5781.html
    • wloczykij1979 Kiedy będa dane z drugiej czarnej skrzynki 03.06.10, 03:17
      Dopiero z drugą czarną skrzynka i zapisami parametrów lotu uda się
      wreszcie wskazać prawidłową wersję. Na razie to więcej w tym
      wszystkim gdybania i to często rodem z fantastyki naukowej niż
      faktów. Jest co najmniej kilkanaście wersji na ten moment. Można
      wybrać w zalezności od preferencji partyjnych :)
      Ja na przykład jako niezrzeszony :) mam własna wersję o błędzie
      autopilota, czy jak kto woli o błędnym nastawieniu tegoż.
      Zauważcie, że O 10.10.07 między pilotami jest wymiana zdań –
      nawigator mówi “RW nastawniki”, a 1 pilot: “100 metrów”. Chyba wtedy
      nastawili autopilota na schodzenie przy użyciu radio
      wysokosciomierza do wysokości decyzji stu metrów. No i ten zszedł w
      wąwozie. I to może byc najprostsze wyjaśnienie wypadku. Rozpisałem
      się na ten temat na(czytajcie też komenty jest tam wyjasniona
      reszta)
      energetykon.pl/Blad.autopilota.przyczyna.katastrofy,5781.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka