Dodaj do ulubionych

"Moskowskij Komsomolec": Były naciski, żeby sam...

03.06.10, 10:58
Tylko ktoś zaślepiony może po publikacji stenogramów wykluczyć istnienie nacisków. Ten spór będzie już dzielił Polaków na długie dziesięciolecia. Dla jednych na Wawelu będzie leżał heros, dla innych sarkofag będzie pomnikiem woluntaryzmu i polskiej mitomanii.
Obserwuj wątek
    • tetradrachma dla mnie, tragedia smoleńska, pozostanie symbolem 03.06.10, 11:13
      degrengolady państwa polskiego i jego instytucji, a nade wszystko
      symbolem...sku...enia ducha Polaków.
      • dziala_nawalony Re: dla mnie, tragedia smoleńska, pozostanie symb 03.06.10, 11:59
        tetradrachma napisał:

        > degrengolady państwa polskiego i jego instytucji, a nade wszystko
        > symbolem...sku...enia ducha Polaków.


        ..mocne slowa,ale jakze trafnie oddaja to co wielu z nas
        widzi golym okiem na codzien.Indolencja i chamstwo przemieszane z
        duza iloscia bezczelnego tupetu.I orownac polske do krajow 3-ciego
        swiata byloby obraza dla tych ostatnich.
        • nirelle Re: dla mnie, tragedia smoleńska, pozostanie symb 03.06.10, 17:40
          dziala_nawalony napisał:

          > tetradrachma napisał:
          >
          > > degrengolady państwa polskiego i jego instytucji, a nade wszystko
          > > symbolem...sku...enia ducha Polaków.
          >

          >
          > ..mocne slowa,ale jakze trafnie oddaja to co wielu z nas
          > widzi golym okiem na codzien.Indolencja i chamstwo przemieszane z
          > duza iloscia bezczelnego tupetu.I orownac polske do krajow 3-ciego
          > swiata byloby obraza dla tych ostatnich.

          Całkowicie się z tobą zgadzam.
          • wzdety_kretyn_wyladowal Wzdęty rzekł:niech dziad ląduje! No i 03.06.10, 22:35
            • aurumaga Re: Wzdęty rzekł:niech dziad ląduje! No i 03.06.10, 23:12
              tekst z 15 kwietnia, kompilacja.

              Lądowania i starty, i lot z szansy odarty.

              Lecieli w rejon walki.
              Nie chcieli tej kalki.
              Nadali prokuratora.
              Lecieć, wrzeszczała sfora!

              Mały tupał nogami.
              Biełas wyzywał tchórzami.
              Dziwili się prezydenci.
              Jacy ci ludzie nadęci!

              Dziesiątego kwietnia Smoleńsk.
              Polityka historyczna.
              Katyń, Ostaszków, Starobielsk.
              Polska delegacja liczna.

              W dole mgła, nierówny grunt.
              Jest nad dolinką samolot.
              Żeby odlecieć zapewne bunt.
              Nie ma zgody na odlot.

              Telefon może do brata.
              Tak zazwyczaj to było.
              Odlecisz koniec świata.
              No to im się spełniło.

              Może uda się sztuka.
              Pośród mgły pasa szuka.
              Jest wola lądowania.
              Jest nacisk, przykazania.

              Inaczej przeciwnikiem.
              Może nie być lotnikiem.
              Niezrównoważony wódz.
              Wiele złego może móc.

              Nie odsunięty w porę.
              Chroniony przez diasporę
              braku racjonalizmu.
              Monokulturę deizmu.

              Wyniosły opatrznością.
              Próżność ponad próżnością.
              Co jak król Babilonu.
              Pociąga dwór do zgonu.

              Schodzą by widzieć niżej.
              Pięćdziesiąt metrów za nisko.
              I nagle teren jest wyżej.
              Rozsypuje się wszystko.

              Tragedia, kotlet mielony.
              Kto to słyszał, zobaczył.
              Staje się aż zielony.
              I Boga obsobaczył.

              Odchodzi z nim kwiat wieku.
              Smutek, nadzieja w człowieku.
              Nie mógł zapobiec śmierci.
              To najboleśniej wierci.

              Ziemia matką, mogiłą.
              Czyni żałobę byłą.
              Będą uroczystości.
              Wśród grobów, święta próżności.

              Wypluci z partyjnej maszyny.
              Kserokopia zależna.
              Gdzie oryginał jedyny?
              Uzurpacja bezbrzeżna.

              Jednoczyć ma miejsce śmierci.
              Dosyć krwi krewnych narodów.
              Lecz politykiera wierci.
              Jak to ich użyć zza grobów.

              Krew w grunt, na wafel ciało.
              Niechaj każdy zażyje.
              Aby się dokonało.
              Pełne krwi wrogów szyje.

              Krew niech zepchną spychacze , po niej nikt nie płacze!
              Wodza damy w przedsionku, zawsze był na postronku.
              Nie utopił, co miał topić, ma teraz za niebem tropić.
              Przedsionek czyśćcem jego, wystawimy lepszego.
              Rozwiązał sprawę zgon, po nas to Armagedon.
          • kaz-133 Re: A ja chce wiedziec czy.... 04.06.10, 00:39
            nirelle napisała:

            ..mocne slowa,ale jakze trafnie oddaja to co wielu z nas
            widzi golym okiem na codzien.Indolencja i chamstwo przemieszane z
            duza iloscia bezczelnego tupetu.I orownac polske do krajow 3-ciego
            swiata byloby obraza dla tych ostatnich.

            Całkowicie się z tobą zgadzam.

            A ja chce wiedziec czy po ostatnim przegladzie samolotu w Rosji byl
            on ponownie poswiecony?
            Jesli tak to jaka byla oplata na wypadek ze byla Bogu niemila.
      • fanpanajurka Re: dla mnie, tragedia smoleńska, pozostanie symb 03.06.10, 12:04
        Kaczy przydupas w lampasach spłacił dług wdzięczności za obrone przed wy...waleniem z roboty po katastrofie Casy.
        Dopilnował, a być może nawet sam wykonał zadanie.
        Szkoda tych wszystkich młodych ludzi.
        Pilotów, stewardessy, borowików.

        A kaczysynowi dzwon zygmunta na łeb niech się zwalił!

        www.fakt.pl/Prezydent-nie-bal-sie-latac-tupolewem,galeria-artykulu,69122,2.html
        • ursynow33 Re: dla mnie, tragedia smoleńska, pozostanie symb 03.06.10, 12:30
          fanpanajurka napisał:

          > Kaczy przydupas w lampasach spłacił dług wdzięczności za obrone
          przed wy...wale
          > niem z roboty po katastrofie Casy.
          > Dopilnował, a być może nawet sam wykonał zadanie.
          > Szkoda tych wszystkich młodych ludzi.
          > Pilotów, stewardessy, borowików.

          >
          > A kaczysynowi dzwon zygmunta na łeb niech się zwalił!
          ____________________________________________
          PRAWDA CZASAMI JESST NIEWYGODNA!
          >
          > www.fakt.pl/Prezydent-nie-bal-sie-latac-tupolewem,galeria-artykulu,69122,2.html
        • wj_2000 Re: dla mnie, tragedia smoleńska, pozostanie symb 03.06.10, 14:02
          fanpanajurka napisał:
          > A kaczysynowi dzwon zygmunta na łeb niech się zwalił!

          Myślę, że sprawiedliwy Bóg leje te deszcze na kraków, by truchło kaczysyna
          wypłukać:)
          Póki tego sami nie zrobimy, po powodziach mogą zacząć się koło Krakowa
          trzęsienia ziemi (osunięcia gruntu już są).
        • martaka1only Re: dla mnie, tragedia smoleńska, pozostanie symb 03.06.10, 18:59
          :))))))
    • jantos51 "Moskowskij Komsomolec": Były naciski, żeby sam... 03.06.10, 11:16
      Moskwa przekazała zapisy czarnych skrzynek ale to nie wszystko, teraz należy
      przeanalizować dokładnie korespondencję pomiędzy kapitanem i drugim pilotem.
      Dlaczego na pokładzie nie było słychać kapitana statku a tylko drugiego
      pilota, czy na fotelu kapitana nie było nikogo, czy może siedział ktoś inny?.
      • epupecki Re: "Moskowskij Komsomolec": Były naciski, żeby s 03.06.10, 11:47
        i przesłuchać Jarosława Kaczyńskiego nt. jego rozmowy z bratem przed
        wypadkiem oraz zweryfikować, o ile to możliwe jego zeznania z
        zapisami rozmowy u operatora.
        • ekulcz-ynska Re: "Moskowskij Komsomolec": Były naciski, żeby s 03.06.10, 16:16
          3 x tak
      • ursynow33 Re: "Moskowskij Komsomolec": Były naciski, żeby s 03.06.10, 12:22
        jantos51 napisał:

        > Moskwa przekazała zapisy czarnych skrzynek ale to nie wszystko,
        teraz należy
        > przeanalizować dokładnie korespondencję pomiędzy kapitanem i
        drugim pilotem.
        > Dlaczego na pokładzie nie było słychać kapitana statku a tylko
        drugiego
        > pilota, czy na fotelu kapitana nie było nikogo, czy może siedział
        ktoś inny?.

        _____________________________________________________________________
        WSZYSTKO MOZLIWE, DLATEGO ZALOGA DOSC DLUGO MILCZALA!
    • anders76 "Moskowskij Komsomolec": Były naciski, żeby sam... 03.06.10, 11:20
      Naturalnie to Rosjanie sa winni. Kontroler ze Smolenska dzoni do Moskwy i pyta
      , Placy leca, mgla gestnieje, co robimy ? Czy to ten samolot z Kaczynskim ?
      Tak, to oni ! Nic nie robimy, niech sami zadecyduja, Kaczynski zrobi cala
      robote. Tylko uprzedz straz pozarna !
      • ereta Re: "Moskowskij Komsomolec": Były naciski, żeby s 03.06.10, 11:51
        anders76 napisał:

        > Naturalnie to Rosjanie sa winni. Kontroler ze Smolenska dzoni do
        Moskwy i pyta
        > , Placy leca, mgla gestnieje, co robimy ? Czy to ten samolot z
        Kaczynskim ?
        > Tak, to oni ! Nic nie robimy, niech sami zadecyduja, Kaczynski
        zrobi cala
        > robote. Tylko uprzedz straz pozarna !
        ### dla jerjara to Ty możesz być mitomanem.
    • miszczu.pll Generał wpadł na kawkę do kabiny pilotów 03.06.10, 11:22
      • ursynow33 Re: Generał wpadł na kawkę do kabiny pilotów 03.06.10, 12:37
        KAWA W CZASIE LADOWANIA? PAN GENERAL KRECIL LODY W KABINIE
        PILOTOW!!!
        • vounsky Re: Generał wpadł na kawkę do kabiny pilotów 03.06.10, 14:51
          oglądałem parę filmów o samolotach, ale od lodów to były tam
          stewardessy... :]
      • dc99 Kawkę z mlekiem (zza okna) 03.06.10, 12:52
        Wpadł na kawkę, bo powiedzieli mu że mleko za oknem, a generał akurat lubił latte.
    • ossi-pol "Moskowskij Komsomolec" ? 03.06.10, 11:23
      Komsomolska prawda... Można na niej polegać, jak na łożu Prokusta!
      • qreator No cóż,Rosjanie mają sporo racji... 03.06.10, 11:35
        Na nic sie zda,bluzganie,że to "komuchy", "bolszewia"..Prawda jest,
        jak jest ! Nie da się jej zakrzyczeć.
        • amanasunta Kiedy zmieniłeś zdanie o... 03.06.10, 11:38
          zbrodni katyńskiej?Do oświadczenia Miedwiediewa uważałeś ,że
          to...Niemcy? Dobry rab dobry -:))))
          • qreator amanasunta, otworzyłaś, gębę i zaleciało szambem.. 03.06.10, 11:45
            amanasunta, masz łajdacki zwyczaj {szkoła Rydzyka} obarczać swoimi fobiami innych..
            • amanasunta I widzisz buraku jak łatwo cię ujawnić.... 03.06.10, 11:56
              ....poziom Bronka -:))))
              qreator napisał:

              > amanasunta, masz łajdacki zwyczaj {szkoła Rydzyka} obarczać swoimi
              fobiami inny
              > ch..
              • piegrza Re: I widzisz buraku jak łatwo cię ujawnić.... 03.06.10, 12:07
                amanasunta napisała:

                > ....poziom Bronka -:))))
                > qreator napisał:
                >
                > > amanasunta, masz łajdacki zwyczaj {szkoła Rydzyka} obarczać
                swoimi
                > fobiami inny
                > > ch..
                Tego od pierścionka z wystawy?
              • mariuszelwood Re: I widzisz buraku jak łatwo cię ujawnić.... 03.06.10, 13:04
                ...I poznasz PiS-owca po wyzwiskach jego...
              • rysiopysio Re: I widzisz buraku jak łatwo cię ujawnić.... 03.06.10, 16:55
                Poziom buractwa mierzy się w miliLepperach i mikroAmanasuntach.
                Ty @amanasunta masz na tej skali górną pozycję.
          • ryhu1 Re: Kiedy zmieniłeś zdanie o... 11.08.10, 02:53
            amanasunta napisała:

            > Kiedy zmieniłeś zdanie o zbrodni katyńskiej?

            Historia powtarza się jako farsa. Tym razem, to polski "obóz patriotyczny"
            próbuje bezczelnie zakłamać rzeczywistość, za nic mając fakty, ignorując
            świadectwa, wrzeszcząc, wyjąc, ujadając. Co wam z tego wyniknie, wy żałosne
            marionetki trumien i trumiennych polityków? Czeka was gładki zjazd po równi
            pochyłej, wprost do ciemnego otworu, w którym wreszcie otrzymacie to, o co tak
            żarliwie, choć nieświadomie, prosicie: łaskę wiecznego milczenia.

            ------------------------------------------------------------------
            "Został zdobyty ten kawałek za cenę wielkiej odwagi siostry zakonnej, która
            przepędzana przez żołnierzy zaraz po wypadku, dwa dni po wypadku, ten fragment z
            tego miejsca zabrała i przywiozła na Jasną Górę"
        • euro67 Zdrajca czy idiota? 03.06.10, 11:59
          Jaki interes maja Rosjanie aby wyszla ich (nawet bez premedytacji)
          odpowiedzialnosc za katastrofe jako producenta samolotu lub jako
          zarzadzajacych lotniskie? Wrecz przeciwnie, zalezy im aby wine w
          100% zrzucic na pilotow i na tzw. "naciski".
          A niezgodnosc o ok. 1000M podawanej odleglosi od pasa od
          rzeczywistej odleglosci samolotu to tylko bald pijanego zzoldaka czy
          moze juz zamach?
          Dodatkowo jako producenci czarnch skrzynek mogi przezn ten czas
          dowolnie przemontowac i spreparowac te tasmy. I niech mi nikt nie
          mowoi o sejfi i pieczeciach bo to dla sluzb zabawa przedszkolakow!
          To jest wlasnie powod dla ktorego nie moge zupelnie zaufac tym
          nagraniom.
          Kto twierdzi ze ufa Rosji jest albo ZDRAJCA albo IDIOTA - to zdanie
          dysydentow rosyjskich bedace konkluzja ich listu do Polakow!
          • janlete Idiota 03.06.10, 12:25
            Rosjanie przyznali, że kontrolerzy popełnili błędy (pomijam wątek
            tych 1000m, który nie jest obliczeniem opartym od dane, ale raczej
            szacowaniem z dużym marginesem błędu).

            Zastanawia mnie jednak postawa niektórych Polaków, którzy nie są w
            stanie przyznać, że od początku ten lot był zorganizowany wbrew
            rozsądkowi (chociażby lista pasażerów) i niedbale (na styk,
            opóźnienie). Jego zakończenie było tragiczną konsekwencją tej buty.

            Wszystkim spiskującym teoretycznie polecam świetny artykuł:
            www.przekroj.pl/cywilizacja_spoleczenstwo_artykul,6863.html
          • janlete Idiota 03.06.10, 12:27
            Rosjanie przyznali, że kontrolerzy popełnili błędy (pomijam wątek
            tych 1000m, który nie jest obliczeniem opartym od dane, ale raczej
            szacowaniem z dużym marginesem błędu).

            Zastanawia mnie jednak postawa niektórych Polaków, którzy nie są w
            stanie przyznać, że od początku ten lot był zorganizowany wbrew
            rozsądkowi (chociażby lista pasażerów) i niedbale (na styk,
            opóźnienie). Jego zakończenie było tragiczną konsekwencją tej buty.

            Wszystkim spiskującym teoretycznie polecam świetny artykuł:
            www.przekroj.pl/cywilizacja_spoleczenstwo_artykul,6863.html
            • fang_fang Re: Idiota 03.06.10, 13:53
              No cóż, niektórzy Polacy wolą nie dostrzegać, w czym leży problem,
              bo to niestety mówi też sporo o nich samych i ogólnie o nas jako o
              społeczeństwie, które żyje ciągle na krawędzi tragedii, bo nader
              życie kocha brawurę i chaos.
              Niestety skutki wychwalanej u nas wciąż "ułańskiej fantazji" i
              wyznawania zasady "jakoś to będzie" są zazwyczaj katastrofalne.
          • ws21 Co bredzisz? 03.06.10, 13:06
            08:39:08 KRL 101-y, odległość 10, wejście na ścieżkę.
            08:39:30 KRL 8 na kursie i ścieżce.
            08:39:49 KRL Podchodzicie do dalszej, na kursie i ścieżce,
            odległość 6.
            08:40:13 KRL 4 na kursie i ścieżce.
            08:40:26 KRL 3 na kursie i ścieżce.
            08:40:38 KRL 2 na kursie i śnieżce.
            Oto komplet komunikatów o odległości od pasa przekazanych załodze
            przez kontrolera.
            Tezy że nie zanali odległości będziemy bronić jak niepodległości.
            Osmieszając się przy okazji.
            No i przy okazji pytanie - czy każdemu komunikatowi z wieży
            odpowiada podanie wysokości przez załogę?
            • modraczek.2 Re: Co bredzisz? 03.06.10, 13:10
              ws21 napisał:

              > 08:39:08 KRL 101-y, odległość 10, wejście na ścieżkę.
              > 08:39:30 KRL 8 na kursie i ścieżce.
              > 08:39:49 KRL Podchodzicie do dalszej, na kursie i ścieżce,
              > odległość 6.
              > 08:40:13 KRL 4 na kursie i ścieżce.
              > 08:40:26 KRL 3 na kursie i ścieżce.
              > 08:40:38 KRL 2 na kursie i śnieżce.
              > Oto komplet komunikatów o odległości od pasa przekazanych załodze
              > przez kontrolera.
              > Tezy że nie zanali odległości będziemy bronić jak niepodległości.
              > Osmieszając się przy okazji.
              > No i przy okazji pytanie - czy każdemu komunikatowi z wieży
              > odpowiada podanie wysokości przez załogę?

              jak mogli być na kursie i ścvieżce, jesli lecieli bardziej w bok od
              lotniska?
              POwcy, a może to Kaczyński ,a nie wieża te informacje podawał?
              Jeden z pilotów 36 pułku stwierdził,że Prostasiuk zachowywał się tak
              pewnie jakby widział oświetlenie lotniska...a moze te przenośne
              lampy ustawiane po katastrofie, były w innym miejscu?..zaraz na mnie
              napadnie Platforma i włoży mi ze 100 moherowych beretów! Zapraszam
              • tugen_axalla Re: Co bredzisz? 03.06.10, 13:20
                To ta brzoza, ktoś ją w nocy przesadził, na pewno!
                • marynica Re: Co bredzisz? 03.06.10, 19:24
                  Tą brzozę sadził Beria ze Stalinem!
              • anders76 Re: Co bredzisz? 03.06.10, 14:23
                Az do grubej brzozy byli dokladnie w osi lewego skraju pasa czyli kllkanascie
                metrow od srodka pasa. Dopiero po spotkaniu tego drzewka zarzucilo ich ostro w
                bok. Jedyny problem to byla wysokosc. Gdyby sluchali tylko kontroli to by mieli
                duze szanse ten pas zobaczyc, skorygowac os lotu kilka matrow i usiasc jak ludzie.
          • cjk.5004 Re: Zdrajca czy idiota? 03.06.10, 14:59
            Idiotą był organizator całej wycieczki. Rosjanie nie muszą się silić
            by ośmieszyć całe naczalstwo IV RP. I tego nie zmieni piana na
            ustach wyznawców małego prezydenta.
          • cel55 Re: Zdrajca czy idiota? 03.06.10, 22:28
            Idiota, to ktoś, kto "sugeruje" lądowanie w takiej mgle. I nie ma się
            co wykłócać o 1000 metrów.


      • mer-llink do ossi-pol re: Łoże Prokusta 03.06.10, 11:40
        Zacny ossi-pol, szepnij ze dwa słowa, kto to jest ten Prokust?
        • ossi-pol Re: do ossi-pol re: Łoże Prokusta 03.06.10, 14:10
          Przepraszam za literówkę!
          Prokrust- rozbójnik attycki.
      • ereta Re: "Moskowskij Komsomolec" ? 03.06.10, 11:53
        ossi-pol napisał:

        > Komsomolska prawda... Można na niej polegać, jak na łożu Prokusta!
        ### ossi-pol; A ty p[olegasz tylko na Naszej Gazecie i Raiu Maria?
      • lactum Re: "Moskowskij Komsomolec" ? 03.06.10, 12:17
        ossi-pol napisał:

        > Komsomolska prawda... Można na niej polegać, jak na łożu Prokusta!

        Dlaczego wiekszosc idiotow musi byc obywatelami RP, czy to klatwa?
        • janlete Re: "Moskowskij Komsomolec" ? 03.06.10, 12:30
          Poziom idiotów jest zbliżony do innych krajów, nasi po prostu nie mają
          wstydu :(
        • ossi-pol Re: "Moskowskij Komsomolec" ? 03.06.10, 14:25
          Prawda, łoże Prokrusta mi nie pomoże!
          Przepraszam za literówkę.
        • ossi-pol Re: "Moskowskij Komsomolec" ? 03.06.10, 14:29
          Prawda, łoże Prokrusta mi nie pomoże!
          Przepraszam za literówkę.
      • scypio72 wez sie lecz na nogi bo na głowę już za pozno 03.06.10, 12:21
        Odpowiedz mi to po co jest przepis żę w kabinie nie ma prawa przebywać żadna osoba z poza załogi. Co tam robił generał i inna osoba cywilna (prawdopodobnie dyrektor Kazana)? Nie mieli prawa tam przebywać. Oczywiście że załoga uległa presji i podjęła próbę lądowania. Choć warunki były tragiczne. Żaden cywilny pilot nie podjąłby się lądowania w takich warunkach. Nie widzieli lotniska na 100 metrach nie mieli prawa się zniżać. Gdyby zabroniono do czego nie mieli prawa Rosjanie była by awantura polityczna że robią to specjalnie i utrudniają prezydentowi życie. A zadaj sobie trochę trudu i przeczytaj interpelację posła Gosiewskiego w sprawie incydentu w Gruzji. Nazwał tam pilotów tchórzami. A pilot wióz 4 prezydentów i odpowiadał za ich bezpieczeństwo. Dodaj do tego relecje innych pilotów o naciskach VIP-ów. Jedyny pożytek z tej katastorofy będzie taki że gdy VIP będzie chciał wylądować w trudnych warunkach to pilot może go się zapytać czy chce leżeć na Wawelu czy Powiązkach bo może wybierać. I teraz piloci będą mieli spokój. I może przepis o zamkniętych drzwiach zacznie obowiązywać.
        • modraczek.2 Re: wez sie lecz na nogi bo na głowę już za pozno 03.06.10, 12:32
          scypio72 napisał:

          > Odpowiedz mi to po co jest przepis żę w kabinie nie ma prawa
          przebywać żadna os
          > oba z poza załogi. Co tam robił generał i inna osoba cywilna
          (prawdopodobnie dy
          > rektor Kazana)? Nie mieli prawa tam przebywać. Oczywiście że
          załoga uległa pres
          > ji i podjęła próbę lądowania. Choć warunki były tragiczne. Żaden
          cywilny pilot
          > nie podjąłby się lądowania w takich warunkach. Nie widzieli
          lotniska na 100 met
          > rach nie mieli prawa się zniżać. Gdyby zabroniono do czego nie
          mieli prawa Rosj
          > anie była by awantura polityczna że robią to specjalnie i
          utrudniają prezydento
          > wi życie. A zadaj sobie trochę trudu i przeczytaj interpelację
          posła Gosiewskie
          > go w sprawie incydentu w Gruzji. Nazwał tam pilotów tchórzami. A
          pilot wióz 4 p
          > rezydentów i odpowiadał za ich bezpieczeństwo. Dodaj do tego
          relecje innych pil
          > otów o naciskach VIP-ów. Jedyny pożytek z tej katastorofy będzie
          taki że gdy VI
          > P będzie chciał wylądować w trudnych warunkach to pilot może go
          się zapytać czy
          > chce leżeć na Wawelu czy Powiązkach bo może wybierać. I teraz
          piloci będą miel
          > i spokój. I może przepis o zamkniętych drzwiach zacznie
          obowiązywać.

          w ostatniej minucie musiał się skoncentrować bardziej, tym
          bardziej,że samolot tracił wysokość, nie?
          • tugen_axalla Re: wez sie lecz na nogi bo na głowę już za pozno 03.06.10, 13:21
            To tracił wysokość czy lądował?
          • bmarq Re: wez sie lecz na nogi bo na głowę już za pozno 03.06.10, 13:31
            Nie.
    • awe Naciski były z rządu bo nie przygotował lotniska 03.06.10, 11:32
      ZASTĘPCZEGO?? teraz wszystko jasne. PO i Rosjanie próbowali wmówić,
      że to LK kazał, a tymczasem okazuje się, że to podwładni Klicha i
      Sikorskiego nalegali na lądowanie
      • ws21 Załosne próby przerzucenia odpowiedzialności. 03.06.10, 12:06
        Najpierw był zamach. Ruscy z Tuskiem. Później oświetlenie lotniska -
        widoczność na 200-500 matrów a nasi mieli swiatła zobaczyć z 2000
        metrów. Taki drobny cud. Później sliniki urwało. Niestety nawet
        jeśli nie wierzyć "ruskim" to trzeci rejestrator od początku jest w
        RP. Póżniej wieża nie podawała poprawnych danych, a to ciśnienie, a
        to wysokość. Niestety z dokumentów wynika że załoga znała oba
        parametry. Teraz podwładni Klicha? A kto był dowódcą na tym
        pokładzie? I kto, zgodnie z zapisami "nie podjął jeszcze decyzji"?
        A na koniec wyjaśnij, na czym miało by polegać owo przygotowanie
        lotnisk zapasowych. Na każdym miało stać po 50 limuzyn z obstawą? I
        na ilu. Mińsk, Witebsk, Moskwa ..... A może gdzieś jeszcze. No i
        nasz BOR miał tam czuwać. W ilu chłopa?
        Czy naprawdę cześci rodaków rozum odebrało? Myslałem że to tylko na
        krótko, niestety okazuje się że to sprawa poważniejsza.
      • konikdrewniany07 Re: Naciski były z rządu bo nie przygotował lotni 03.06.10, 12:53
        nie bredź, z rozmowy pilotów wynika, że były dwa lotniska zapasowe - Witebsk i Mińsk
    • oservattoreromano Po raz pierwszy... 03.06.10, 11:33
      W tej katastrofie po raz pierwszy w historii Polski powojennej politycy stali się ofiarą własnych nieudolności, braku wyobraźni, intryganctwa, doszczętnego zepsucia moralnego i pogardy dla społeczeństwa. Po raz pierwszy! - bo do tej pory to społeczeństwo zamiast być benificjentem działalności polityków, zawsze było ofiarą ich doszczętnego zepsucia. Mam tu na myśli, bez wyjątków, polityków ze wszystkich ugrupowań politycznych.
      ---
      Jeżeli znasz tylko alfabet, a nie potrafisz myśleć, to nie pisz
      • epupecki Re: Po raz pierwszy... 03.06.10, 11:49
        Ważne tylko aby duplikat zmarłego nie został prezydentem!
        • ursynow33 Re: Po raz pierwszy... 03.06.10, 12:42
          epupecki napisał:

          > Ważne tylko aby duplikat zmarłego nie został prezydentem!
          _____________________________________________________________________

          SWIETA PRAWDA, BO W PRZECIWNYM RAZIE W NASZYM KRAJU BEDZIE "MEKSYK"
          • ursynow33 Re: Po raz pierwszy... 03.06.10, 12:43
            ursynow33 napisał:

            > epupecki napisał:
            >
            > > Ważne tylko aby duplikat zmarłego nie został prezydentem!
            >
            _____________________________________________________________________
            SWIETA PRAWDA, BO W PRZECIWNYM RAZIE W NASZYM KRAJU BEDZIE "MEKSYK"

            KAZDY INNY TYLKO NIE JarKacz i NIE Lepper
            • realgniot Re: Po raz pierwszy... 04.06.10, 00:15
              ursynow33 napisał:

              > KAZDY INNY TYLKO NIE JarKacz i NIE Lepper

              Oni są tylko reprezentantami społeczeństwa, takimi jak ono same. Nie ten to za kilka lat pojawi się następny.
      • konigin Re: Po raz pierwszy... 03.06.10, 11:53
        Czy przypadkiem ci politycy nie są wybrani przez nas ? Nie wywodzą
        się z naszego społeczeństwa ? Jeżli nie podrzucili ich nam jak
        kiedyś "kapitaliści stonkę", to odzwierciedlają tylko i wyłącznie
        nasze wady, fobie i zespucie.
        • oservattoreromano Re: Po raz pierwszy... 03.06.10, 12:03
          Niestety, na istnienie polityków nie mamy wpływu. Wiedz jednak o tym, że do
          polityki nie pchają się normalni ludzie a karierowicze.
          Masz rację,to my wybieramy, i wciąż dajemy się oszukiwać tym popaprańcom. Nie
          zmienia to faktu, że są oni zepsuci moralnie, zawsze gotowi kantować naiwne
          społeczeństwo, które jak dziecko wierzy, że w końcu wybierze kogoś normalnego.
          Otóż nie wybierze!
          Lekcją dla nich byłaby zerowa frekwencja wyborcza, lecz jest to niemożliwe, bo
          przynajmniej połowa Polaków to zwykłe matoły wierzące w dobre intencje polityków.
          • vladexpat Re: Po raz pierwszy... 03.06.10, 12:59
            oservattoreromano napisał:

            > Niestety, na istnienie polityków nie mamy wpływu.

            Sporna teza. Szczególnie w dobie środków łączności umożliwiających
            sprawny i bezpośredni udział całego społeczeństwa w podejmowaniu
            kluczowych decyzji.

            > Wiedz jednak o tym, że do
            > polityki nie pchają się normalni ludzie a karierowicze.

            Pchają się różni ludzie, także i idealiści, ale pozostają w polityce
            niemal wyłącznie karierowicze.

            > Masz rację,to my wybieramy, i wciąż dajemy się oszukiwać tym
            popaprańcom.

            Bo ktoś nam wbił w nasze tępe móżdżki, że nie ma alternatywy wobec
            demokracji parlamentarnej.

            > Nie
            > zmienia to faktu, że są oni zepsuci moralnie, zawsze gotowi
            kantować naiwne
            > społeczeństwo, które jak dziecko wierzy, że w końcu wybierze kogoś
            normalnego.
            > Otóż nie wybierze!
            > Lekcją dla nich byłaby zerowa frekwencja wyborcza,

            fajny pomysł :)

            >lecz jest to niemożliwe, bo
            > przynajmniej połowa Polaków to zwykłe matoły wierzące w dobre
            intencje polityków.

            To może jednak zabierz dowód babci, dziadkowi, rodzicom, rodzeństwu,
            dzieciom i wnukom, a i swój schowaj głęboko?
            :)
        • fanpanajurka Ona już wybrała 03.06.10, 12:32
          www.se.pl/media/pics/2010/05/23/K8_KACZYNSKI_A_PG_580x467.jpg
          :-D)))))))))))
          • tetradrachma Re: Ona już wybrała 03.06.10, 12:48
            Jej spontaniczny gest mnie, zdecydowanego przeciwnika obu braciszków,
            jednak...wzrusza ! To młode dziewczę wierzy, że to "zbawca" narodu. A
            jego banda bdzie ten obraz powielała.
            • m.malone Re: Ona już wybrała 03.06.10, 13:20
              tetradrachma napisał:

              > Jej spontaniczny gest mnie, zdecydowanego przeciwnika obu braciszków,
              > jednak...wzrusza ! To młode dziewczę wierzy, że to "zbawca" narodu. A
              > jego banda bdzie ten obraz powielała.

              Wzrusza Cię głupota? Bo mnie jakoś nie. Co najwyżej żal mi jej...
      • vladexpat Re: Po raz pierwszy... 03.06.10, 12:47
        oservattoreromano napisał:

        > W tej katastrofie po raz pierwszy w historii Polski powojennej politycy stali s
        > ię ofiarą własnych nieudolności...

        Trafiłeś/łaś w sedno. Problem w tym, że katastrofa stała się pożywką, na której znów żerują politycy. A przecież okazuje się, że Polska może normalnie funkcjonować bez brezydenta i 2 wicemarszałków sejmu, czego jesteśmy teraz świadkami. A może dotyczy to także i innych "demokratycznych" organów władzy?
    • friedmar Ujawnić rozmowy z telefonu satelitarnego. 03.06.10, 11:34
      By sprawa była czysta warto by ABW przesłuchała rozmowę braci.
      • amanasunta Szczególnie,że Bronkowi spada -:)))) 03.06.10, 11:39
        Tylko...czy KGB zdąży ,,przygotować''telefon?-:))))
        friedmar napisał:

        > By sprawa była czysta warto by ABW przesłuchała rozmowę braci.
        • zwykly_troll Re: Szczególnie,że Bronkowi spada -:)))) 03.06.10, 11:47
          amanasunta napisała:
          > Tylko...czy KGB zdąży ,,przygotować''telefon?-:))))

          na pewno inwestor z torunia zdążył wyprać ci mózg
          • amanasunta Fałszywa skromność -:))) 03.06.10, 11:59
            ...Nie ma zwykłych trolli.Każdy z was jest niepowtarzalny -;)
            zwykly_troll napisał:

            > amanasunta napisała:
            > > Tylko...czy KGB zdąży ,,przygotować''telefon?-:))))
            >
            > na pewno inwestor z torunia zdążył wyprać ci mózg
            • rysiopysio @amanasunta chwacko trolluje jak zwykle 03.06.10, 19:06

          • rb.j Re: Szczególnie,że Bronkowi spada -:)))) 03.06.10, 12:23
            zwykly_troll napisał:

            > amanasunta napisała:
            > > Tylko...czy KGB zdąży ,,przygotować''telefon?-:))))
            >
            > na pewno inwestor z torunia zdążył wyprać ci mózg

            Nic nie wyprał ponieważ okazało się, że pod pięknym kokiem nic nie było
        • olewus.1 amanasunta..Szukam forum Rydzyka, waszej sekty... 03.06.10, 11:48
          dlaczego ukochany "łociec" Rydzyk nie otworzył forum dla swoich wielbicieli,
          tylko korzysta z forum GW ?
          • amanasunta Witam cie odwieczny trollu forów gazeta.pl 03.06.10, 11:58
            ...i już nowy nick-:)))
            olewus.1 napisał:

            > dlaczego ukochany "łociec" Rydzyk nie otworzył forum dla swoich
            wielbicieli,
            > tylko korzysta z forum GW ?
            • olewus.1 amanasunta, a co z forami Rydzyka i waszej sekty? 03.06.10, 12:06
              kołtunie ?
    • borsuk07 Rosja się pomyliła i wydała nie ten Stenogram co c 03.06.10, 11:36
      chciała i należy TERAZ RATOWAĆ SYTUACJĘ. Stwarzać POZORY, POZORY a kto
      póżniej to rozwikła /psychologia to zna /.
    • tomc_i_o "Moskowskij Komsomolec": Były naciski, żeby sam... 03.06.10, 11:37
      ... bez porównania rejestratora rozmów z rejestratorem parametrów lotu nie można wydać żadnej opinii. Oskarżanie pilotów o cokolwiek przed zakończeniem śledztwa jest barbarzyństwem i matactwem sowieckim.
      Pytanie zasadnicze: Dlaczego piloci szukali pasa gdzie indziej, mimo potwierdzeń z wieży, że są na kursie?
      • olewus.1 tomc_i_o, a oskarżanie Rosjan o zamach ? 03.06.10, 11:51
        Od czasu katastrofy,TVP{PIS} Pospieszalski,RM,Rydzyk,Sakiewicz,
        oskarżają Rosjan o zbrodnie, bez żadnych dowodów..
        Jak to nazwiesz?
        • tomc_i_o Re: tomc_i_o, a oskarżanie Rosjan o zamach ? 03.06.10, 13:41
          jest to jedna z hipotez.
          Definitywne stwierdzenie: że tak było,
          jest oskarżeniem, którego nie powinniśmy kategorycznie stawiać bez udowodnienia.
          W postępowaniu przygotowawczym sprawdza się wszystkie wątki.
          Jeśli celowo pomijana jest którakolwiek z wersji, zachodzi podejrzenie manipulacji.
          Dziwi mnie, że oficjalnie nie bierze się ewentualności zamachu (niekoniecznie rosyjskiego) pod uwagę,
          a trąbi dookoła: że to piloci, że to naciski.
          W nie tak dawnych jeszcze czasach samo wspominanie o "Zbrodni Katyńskiej" było nazywane rozpowszechnianiem (wyśmiewanych przez oficjalne media) teorii spiskowych.
          Teraz, jest to udowodniony FAKT.
          • kzet69 Re: tomc_i_o, a oskarżanie Rosjan o zamach ? 03.06.10, 16:38
            > W nie tak dawnych jeszcze czasach samo wspominanie o "Zbrodni
            Katyńskiej" było
            > nazywane rozpowszechnianiem (wyśmiewanych przez oficjalne media)
            teorii spiskow
            > ych.

            w 1950?
      • ereta Re: "Moskowskij Komsomolec": Były naciski, żeby s 03.06.10, 12:01
        tomc_i_o napisał:

        > ... bez porównania rejestratora rozmów z rejestratorem parametrów
        lotu nie możn
        > a wydać żadnej opinii. Oskarżanie pilotów o cokolwiek przed
        zakończeniem śledzt
        > wa jest barbarzyństwem i matactwem sowieckim.
        > Pytanie zasadnicze: Dlaczego piloci szukali pasa gdzie indziej,
        mimo potwier
        > dzeń z wieży, że są na kursie?

        ### A jakiej odległości od grubego drzewa, na którym samolot urwał
        skrzydło, i w którym kierunku spadł samolot. Bo od początku mówiono
        o tym że to zderzenie obrucilo samolot i zmieniło jego kierunek
        spadania. To by wyjaśniało dlaczego był poza osią pasa!
        • tomc_i_o Re: "Moskowskij Komsomolec": Były naciski, żeby s 03.06.10, 14:13
          ereta napisał:

          > tomc_i_o napisał:
          >
          > > ... bez porównania rejestratora rozmów z rejestratorem parametrów
          > lotu nie możn
          > > a wydać żadnej opinii. Oskarżanie pilotów o cokolwiek przed
          > zakończeniem śledzt
          > > wa jest barbarzyństwem i matactwem sowieckim.
          > > Pytanie zasadnicze: Dlaczego piloci szukali pasa gdzie indziej,
          > mimo potwierdzeń z wieży, że są na kursie?

          > ### A jakiej odległości od grubego drzewa, na którym samolot urwał
          > skrzydło, i w którym kierunku spadł samolot. Bo od początku mówiono
          > o tym że to zderzenie obrucilo samolot i zmieniło jego kierunek
          > spadania. To by wyjaśniało dlaczego był poza osią pasa!

          Dowodem są zdjęcia satelitarne, które pokazują, ze samolot nie schodząc jeszcze do lądowania już nie znajdował się w osi pasa.
          Udeerzenie maszyny o drzewo na wysokości 8 metrów nie spowodowałoby tak drastycznej zmiany kierunku lotu.
          • kzet69 Re: "Moskowskij Komsomolec": Były naciski, żeby s 03.06.10, 23:03
            > Dowodem są zdjęcia satelitarne, które pokazują, ze samolot nie
            schodząc jeszcze
            > do lądowania już nie znajdował się w osi pasa.

            łżesz

            > Udeerzenie maszyny o drzewo na wysokości 8 metrów nie
            spowodowałoby tak drastyc
            > znej zmiany kierunku lotu.

            łżesz
    • 0kruh Re: "Moskowskij Komsomolec": Były naciski, żeby s 03.06.10, 11:38
      Dlaczego przekazane Polsce stenogramy są inne od tych, które komentują Rosjanie?
      Dlaczego rosyjska prasa ma dostęp do innych stenogramów niż Polacy? Wow!
      No i nie ma to jak ufać Komsomolcowi. :D
      To tak jak nasze "Fakty i Mity". :D
      • panga Re: "Moskowskij Komsomolec": Były naciski, żeby s 03.06.10, 11:48
        Twój post świadczy o tym, że nie czytałes stenogramów dostarczonych Polsce albo celowo kłamiesz. Zdania komentowane przez "Moskowskowo Komsomolca" sa w upublicznionych przez media stenogramach. Jeśli chcesz dyskutowac to się do dyskusji przygotuj. Typowe prawicowe odwracanie kota ogonem.
      • piegrza Re: "Moskowskij Komsomolec": Były naciski, żeby s 03.06.10, 12:12
        0kruh napisał:

        > Dlaczego przekazane Polsce stenogramy są inne od tych, które
        komentują Rosjanie
        > ?
        > Dlaczego rosyjska prasa ma dostęp do innych stenogramów niż
        Polacy? Wow!
        > No i nie ma to jak ufać Komsomolcowi. :D
        > To tak jak nasze "Fakty i Mity". :D
        Widziałeś oba i porównałeś, czy tylko znasz ze snu?
        • modraczek.2 Re: "Moskowskij Komsomolec": Były naciski, żeby s 03.06.10, 12:15
          piegrza napisał:

          > 0kruh napisał:
          >
          > > Dlaczego przekazane Polsce stenogramy są inne od tych, które
          > komentują Rosjanie
          > > ?
          > > Dlaczego rosyjska prasa ma dostęp do innych stenogramów niż
          > Polacy? Wow!
          > > No i nie ma to jak ufać Komsomolcowi. :D
          > > To tak jak nasze "Fakty i Mity". :D
          > Widziałeś oba i porównałeś, czy tylko znasz ze snu?


          dlatego,że Rosja przekazała kopię stenogramu, ale nie orginalnego.
          Na orginale powinien być podpisz pilota z 36 pułku, a na tym jest
          tylko w komisji...ale nie parafował Go.
          Cóż robimy wbrew przemówieniom Tuska to co nam nakażą.
          Takie jest moje przekonanie.
    • kalista25 Re: "Moskowskij Komsomolec": Były naciski, żeby s 03.06.10, 11:39
      Komsomolska prawda..... jakby nie lubili Tuska, to napisaliby ,ze to
      Tusk kazal ladowac. Taka to komsomolska prawda.
      • ereta Re: "Moskowskij Komsomolec": Były naciski, żeby s 03.06.10, 12:15
        kalista25 napisała:

        > Komsomolska prawda..... jakby nie lubili Tuska, to napisaliby ,ze
        to
        > Tusk kazal ladowac. Taka to komsomolska prawda.
        #### A jaka jest Twoja prawda harcerzyku Rydzyka?
    • epupecki Dla mnie było oczywistym w dniu wypadku... 03.06.10, 11:44

      Nie znając szczegułów byłem orzekonany co do tego, że to sam
      Kaczyński jest odpowiedzialnym za tragedię! Tylko dlatego, iż każdy
      to pomyślał powstały teorie spiskowe aby w "mętnej, zamulonej
      wodzie" ukryć winowajcę i nie obciążać pisu! Dziwiła mnie tylko tak
      duże grono tych, którzy daki się nabrać!
      • skiper45 Re: Dla mnie było oczywistym w dniu wypadku... 03.06.10, 12:04
        "Nie znając szczegółów byłem przekonany...." nic dodać nic ująć. A powódź to
        pewnie zemsta Kaczyńskiego zza grobu?
        epupecki napisał:

        >
        > Nie znając szczegułów byłem orzekonany co do tego, że to sam
        > Kaczyński jest odpowiedzialnym za tragedię! Tylko dlatego, iż każdy
        > to pomyślał powstały teorie spiskowe aby w "mętnej, zamulonej
        > wodzie" ukryć winowajcę i nie obciążać pisu! Dziwiła mnie tylko tak
        > duże grono tych, którzy daki się nabrać!
        >
        >
        • nutka57 Re: Dla mnie było oczywistym w dniu wypadku... 03.06.10, 12:51
          skiper45 napisał:

          > "Nie znając szczegółów byłem przekonany...." nic dodać nic ująć. A
          powódź to
          > pewnie zemsta Kaczyńskiego zza grobu?

          Nie. Nie jego. To Pan Bóg się wku...ł, że "prawi" Polacy mają go
          w dupie, a czczą jakiegoś bożka Kaczyńskiego i łamią przykazania..
      • pananatol2 Re: Dla mnie było oczywistym w dniu wypadku... 04.06.10, 00:14
        Dwa wątki sa najważniejsze. Pierwszy - stwierdzenie Kazany (?), że
        Prezydent nie podjął jeszcze decyzji co dalej, a drugi, stwierdzenie
        pilotów - a to się wkurzy jak nie...(wylądujemy). Myślę, że żaden
        średnio rozgarniety Polak nie ma już żadnych watpliwości.
    • a-z2005 "Moskowskij Komsomolec": Były naciski, żeby sam... 03.06.10, 11:47
      Jak widzę dla niektórych na forum "Komsomolec" to prawda objawiona. I sami
      wybitni analitycy - jeden wyczytał z transkrypcji "ląduj dziadu", drugi że
      pilot ustąpił miejsca generałowi a trzeci że były ewidentne naciski. Wszyscy
      ci "tytani" intelektu uważają, że na podstawie jednego czy dwu zdań, których
      dokładnego kontekstu nie znamy oraz własnej konfabulacji można wypisywać
      kategoryczne opinie.
      Na marginesie przypominam im jak koronnym dowodem na rzekome naciski
      przytaczanym przez im podobnych była nieprawda o czterokrotnym podchodzeniu do
      lądowania. Informacja z jak zawsze z bardzo "wiarygodnych" źródeł rosyjskich.
      Może jednak poczekać na więcej potwierdzonych faktów, zamiast się
      kompromitować po raz kolejny?
      • ereta Re: "Moskowskij Komsomolec": Były naciski, żeby s 03.06.10, 12:18
        ### a-z2005; jakie to były kompetentne źródla rosyjskie? Czy nie
        czasem polscy dziennikarze?
        • a-z2005 Re: "Moskowskij Komsomolec": Były naciski, żeby s 03.06.10, 12:45
          Polskie media powoływały się na rosyjskie. Np:
          "Rządowy Tu-154M w grudniu przeszedł przegląd generalny. Rosyjskie media
          sugerują, że przyczyną katastrofy mógł być błąd pilota. Według nich próbował on
          czterokrotnie lądować przy złej pogodzie."
          moneynews.pl
    • ereta Re: "Moskowskij Komsomolec": Były naciski, żeby s 03.06.10, 11:48
      jerjar napisał:

      > Tylko ktoś zaślepiony może po publikacji stenogramów wykluczyć
      istnienie nacisk
      > ów. Ten spór będzie już dzielił Polaków na długie dziesięciolecia.
      Dla jednych
      > na Wawelu będzie leżał heros, dla innych sarkofag będzie pomnikiem
      woluntaryzmu
      > i polskiej mitomanii.
      #### A może niezaślepiony, tylko logicznie, niezależnie myślący?
      • janlete Re: "Moskowskij Komsomolec": Były naciski, żeby s 03.06.10, 12:39
        równie niezależnie jak piloci...?
    • janusz_au "Moskowskij Komsomolec": załoga Tu-154 była pod... 03.06.10, 11:48
      No coz to by niajako wyjasnilo dlaczego przez ostatni etap lotu Dowodca
      samolotu zamilkl calkowicie a sychac bylo tylko glos generala i reszty
      zalogi .General Przejal dowodztwo nad lotem ,tak to przynajmniej moze
      byc interpretowane.Chcialbym sie mylic ,naprawde!
      • olewus.1 Buta, arogancja prezydenta i generalicji... 03.06.10, 11:56
        to główna przyczyna katastrofy..
        Złamano wszelkie przepisy lotnicze, "nas one nie dotyczą" tak wynika
        z komentarzy ignorantów...
        • amanasunta Skąd ta ,,buta i ingnorancja'' ? 03.06.10, 12:01
          Przecież ruskie jeszcze nie przygotowały kolejnej partii zapisów
          -:))))
          Nie komentuj ,,przyszłych bytów''.
          olewus.1 napisał:

          > to główna przyczyna katastrofy..
          > Złamano wszelkie przepisy lotnicze, "nas one nie dotyczą" tak
          wynika
          > z komentarzy ignorantów...
      • poddanywujasama Re: "Moskowskij Komsomolec": załoga Tu-154 była p 03.06.10, 12:16

        Chcialbym sie mylic ,naprawde!
        Nie mylisz sie...Nikt poza zaloga nie powinien byc w kokpicie.
        CO robili tam ludzie z otopczenia Kaczynskiego?
    • tojamyszka jasne jak slonce 03.06.10, 11:54
      "Panie kapitanie, czy jak już wylądujecie (niezr.), czy ja mogę się
      spytać?"

      A może to bylo pytanie do kapitana ktory nie pilotował juz statku
      i drugi pilot pytał zbiorowego dowódcę " jak juz wyladujecie"
      Przeciez oni wszyscy są po imieniu i nie używają formy Wy ... Coraz
      bardziej mi sie to nie podoba i coraz bardziej wierze , ze w
      ostatnich chwilach samolotem dowodził i za sterami siedział gen.
      Błasik . Cokolwiek by sie nie powiedzialo to ... żal umierać i żal
      tych ktorzy dzis ich opłakuja .
      • janusz_au Re: jasne jak slonce 03.06.10, 11:59
        tojamyszka napisała:

        > "Panie kapitanie, czy jak już wylądujecie (niezr.), czy ja mogę się
        > spytać?"
        >
        > A może to bylo pytanie do kapitana ktory nie pilotował juz statku
        > i drugi pilot pytał zbiorowego dowódcę " jak juz wyladujecie"
        > Przeciez oni wszyscy są po imieniu i nie używają formy Wy ...


        Coraz
        > bardziej mi sie to nie podoba i coraz bardziej wierze , ze w
        > ostatnich chwilach samolotem dowodził i za sterami siedział gen.
        > Błasik . Cokolwiek by sie nie powiedzialo to ... żal umierać i
        żal
        > tych ktorzy dzis ich opłakuja .
        Bardzo sluszna uwaga ,przeciez to pierwsza bardzo formalna rozmowa z
        tego stenografu.Do tej pory wszyscy mowili sobie po imieniu lub
        bezosobowo sie odzywali do siebie !!!
        • simon409 Re: jasne jak slonce 03.06.10, 13:16
          Chlopaki tak pobieznie czytajac i sluchajac tez mnie zastanowil ten fragment i
          po tym co wnioskujecie mysle podobnie jak wy. To by tez tlumaczylo dzwiną
          parabole lotu w ostatniej fazie ( bo nie wierze zeby pilot doswiadczony mógl
          popelniac takie błędy) no i tą ciszę do chwili katastrofy ze strony pilota.
          Przypuszczam ze mogło byc tak: dowiadują sie ze pogoda na lotnisku jest zła, co
          zresztą glosno mowią, presja w tym momencie jest oczywista lądowac bez względu
          na mgłę, kapitan poprzez kogos infomuje Vipów ze prawdopodobnie trzeba bedzie
          lądowac na zapasowym co psuje wszystkie dotychczasowe plany, wtedy pojawia sie
          Błasik, wysłany prawdopodobnie przez wiadomą osobę i mający przyzwolenie na
          wszystko między innymi dzięki wyzszosci stopnia wojskowego. Kapitan odmawia
          lądowania w tych warunkach bo przy jakimkolwiek zdarzeniu to głownie i pewnie
          tylko on odpowiadał by za konsekwcenje (przypuszczalnie samolot np nie
          roztrzaskal by sie caly a tylko uległ wypadkowi w ktorym zginelo by np 10 osob a
          sam pilot by przezyl wtedy głowna winą obarczono by kapitana zalogi-ale to tylko
          hipoteza). Za sterami siada Błasik i konczy "dzieło". To co jeszcze tydzien temu
          uznałbym za smieszne teraz wydaje mi się coraz bardziej realne.
    • karolarat Posiedzenie RBN bez prezesa 03.06.10, 11:54
      No to ja się nie dziwię, że Jarosław Kaczyński nie przyszedł na
      posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Wiedział kto nalegał na
      lądowanie i bał się czy w stenogramach to się nie znajdzie.
      I słowa z 10.38.02,2 "Wkurzy się, jeśli jeszcze ..." są znamienne w
      kontekście lotu do Tbilisi.
      www.dziennik.pl/files/archive/00284/Transkrypcja_rozm_w_284844a.pdf
      • amanasunta Nie wybiegaj przed szereg... 03.06.10, 12:08

        ..bo spalisz kampanię PR twojej partii.I przgrana Bronka będzie
        na...ciebie-:))
        karolarat napisała:

        > No to ja się nie dziwię, że Jarosław Kaczyński nie przyszedł na
        > posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Wiedział kto nalegał
        na
        > lądowanie i bał się czy w stenogramach to się nie znajdzie.
        > I słowa z 10.38.02,2 "Wkurzy się, jeśli jeszcze ..." są znamienne
        w
        > kontekście lotu do Tbilisi.
        > www.dziennik.pl/files/archive/00284/Transkrypcja_rozm_w_284844a.pdf
        • alfalfa Re: Nie wybiegaj przed szereg... 03.06.10, 12:38
          na prawdę myślisz, że J.Kaczyński ma jakąś szansę?
          A.
      • ereta Re: Posiedzenie RBN bez prezesa 03.06.10, 12:28
        karolarat napisała:

        > No to ja się nie dziwię, że Jarosław Kaczyński nie przyszedł na
        > posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Wiedział kto nalegał
        na
        > lądowanie i bał się czy w stenogramach to się nie znajdzie.
        > I słowa z 10.38.02,2 "Wkurzy się, jeśli jeszcze ..." są znamienne
        w
        > kontekście lotu do Tbilisi.
        > www.dziennik.pl/files/archive/00284/Transkrypcja_rozm_w_284844a.pdf
        • modraczek.2 Re: Posiedzenie RBN bez prezesa 03.06.10, 12:36
          ereta napisał:

          > karolarat napisała:
          >
          > > No to ja się nie dziwię, że Jarosław Kaczyński nie przyszedł na
          > > posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Wiedział kto nalegał
          > na
          > > lądowanie i bał się czy w stenogramach to się nie znajdzie.
          > > I słowa z 10.38.02,2 "Wkurzy się, jeśli jeszcze ..." są
          znamienne
          > w
          > > kontekście lotu do Tbilisi.
          > > www.dziennik.pl/files/archive/00284/Transkrypcja_rozm_w_284844a.pdf


          może raczej przewidział,że rząd moze go wrobić :) i delikatnie
          zasugerować częśći (tej swojej),że czegoś tam nie ujawnili, bo
          Kaczyński nie chciał?
          Bardzo dobrze postąpił
    • euro67 Manipulacja - oto rosyjski prioytet 03.06.10, 11:55
      Oto rosyjskie prioytety, nie ejst wazna prawda , wazne jest aby wien
      zrzucic na innych.
      Jaki interes maja Rosjanie aby wyszla ich (nawet bez premedytacji)
      odpowiedzialnosc za katastrofe jako producenta samolotu lub jako
      zarzadzajacych lotniskie? Wrecz przeciwnie, zalezy im aby wine w
      100% zrzucic na pilotow i "naciski".
      Dodatkowo jako producenci czarnch skrzynek mogi przezn ten czas
      dowolnie przemontowac i spreparowac te tasmy. I niech mi nikt nie
      mowoi o sejfi i pieczeciach bo to dla sluzb zabawa przedszkolakow!
      To jest wlasnie powod dla ktorego nie moge zupelnie zaufac tym
      nagraniom.
      Dziwie sie glupim polczkom ktorzy dla doraznych celow politycznych
      tego nie chca widziec!
      • ereta Re: Manipulacja - oto rosyjski prioytet 03.06.10, 12:03
        euro67; co Ty masz do samolotu? Do końca był sprawny.
        • maruda.r Re: Manipulacja - oto rosyjski prioytet 03.06.10, 13:14
          ereta napisał:

          > euro67; co Ty masz do samolotu? Do końca był sprawny.

          *******************************

          No właśnie: jeżeli był sprawny, to trzeba będzie zweryfikować zasadność pochówku
          na Wawelu.

          • jankbh Re: Manipulacja - oto rosyjski prioytet 03.06.10, 14:48
            Jaki tam sprawny - przecież miał niedomykające się drzwi do kabiny
            pilotów, a to była główna przyczyna katastrofy.
          • m-szalik Re: Manipulacja - oto rosyjski prioytet 03.06.10, 21:43
            maruda.r napisał:

            > ereta napisał:
            >
            > > euro67; co Ty masz do samolotu? Do końca był sprawny.
            >
            > *******************************
            >
            > No właśnie: jeżeli był sprawny, to trzeba będzie zweryfikować zasadność pochówk
            > u
            > na Wawelu.
            >
            Niezasadność pochówku na Wawelu nie budziła wątpliwości u ludzi, którzy umieją
            analizować fakty i wyciągać z nich wnioski
          • representation1 Nie można ufać komisji pod przewodem T. Anodiny 03.06.10, 21:45
            "Generał Tatiana Anodina, szefowa Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego
            badającego katastrofę prezydenckiego samolotu, należy do najbardziej wpływowych
            osób w Rosji. Związana z funkcjonariuszami sowieckich służb specjalnych, mimo
            swojego wieku (71 lat) żelazną ręką rządzi w podległym jej MAK-u."

            "Autor artykułu zamieszczonego na stronie www.flb.ru wykazuje, że MAK
            najczęściej wskazuje błąd pilotów jako przyczyny kolejnych katastrof; podaje też
            konkretne katastrofy – m.in. w Irkucku w 1994 r. czy w Adżarii w 2000 r. Zawsze
            po sporządzeniu raportu dokumenty są kierowane do archiwum MAK, do którego
            dostęp ma bardzo wąskie grono osób."

            "Czytając informacje dotyczące ustalonych przez MAK przyczyn kolejnych
            katastrof, trudno nie zauważyć, że wszystkie zawierają podobne tezy. Tak samo
            jest ze wstępnymi ustaleniami przyczyn katastrofy prezydenckiego samolotu pod
            Smoleńskiem. Informacje o błędach załogi i ewentualnych naciskach media
            rosyjskie (a za nimi „Gazeta Wyborcza”) podawały już w dniu katastrofy 10
            kwietnia. Na konferencji prasowej 19 maja Tatiana Anodina mówiła: – Trzeba
            zbadać ważną kwestię ewentualnego wywierania nacisków na pilotów."

            www.niezalezna.pl/article/show/id/34882/articlePage/1
        • rachela180 Re: Manipulacja - oto rosyjski prioytet 03.06.10, 14:08
          A skąd to wiadomo? znaleziono WSZYSTKIE części? Rosjanie powiedzieli to
          10 kwietnia. Skąd ta pewność?
          • absurdello Był sprawny, to można wnosić z zapisu rozmów 03.06.10, 15:19
            Np.

            10:35:41 Mechanik: I kran podwozia do neutrum poproszę.

            to polecenie jest wydawane II pilotowi, który obsługuje zawór
            sterowania podwozia, w momencie, gdy po zapaleniu się trzech
            zielonych lampek sygnalizujących wypuszczenie i zablokowanie
            podwozia, ciśnienie w instalacji hydraulicznej wróci do wartości
            nominalnej 210 atmosfer (kg/cm2) - czyli instalacja hydrauliczna i
            silniki 1 i 2 napędzające pompy były sprawne na 5 minut przed
            katastrofą,

            O 10:37 robili czwarty zwrot na kurs do lądowania, czyli stery
            (napędzane hydraulicznie działały)

            O 10:39:00 Nawigator potwierdza, że klapy jadą (na 36 stopni) a one
            są hydraulicznie ustawiane

            Z resztą jak by co było to by inż. pokładowy zgłosił, bo on ma za
            zadanie w procesie lądowania obserwować parametry silników,
            ciśnienia w instalacji, napięcia i prądy w elektrycznej itd
            Przeoczyć też nie może, bo tam oprócz wskaźników wartości są też
            sygnalizacje spadku ciśnień poza dopuszczalne wartości.


            Pytanie dlaczego I pilot nie wydał polecenia "Lądujemy"
            lub "odchodzimy" (bo on to powinien powiedzieć jako pierwszy) a II
            pilot choć powiedział "odchodzimy", to nie dał od razu Trybu
            startowego silników jak miał obowiązek wg instrukcji (i do tego na
            tak małej wysokości) ?
      • alfalfa Re: Manipulacja - oto rosyjski prioytet 03.06.10, 12:07
        euro67 napisał:

        > Dodatkowo jako producenci czarnch skrzynek mogi przezn ten czas
        > dowolnie przemontowac i spreparowac te tasmy. I niech mi nikt nie
        > mowoi o sejfi i pieczeciach bo to dla sluzb zabawa przedszkolakow!
        > To jest wlasnie powod dla ktorego nie moge zupelnie zaufac tym
        > nagraniom.

        Czyli przekazanie oryginałów jest od początku nieistotne, prawda? Ci
        którzy to zgłaszają w tyle głowy maja dokładnie takie mysli jakie Ty
        wyraziłeś. Sądzę, że kontynuowanie śledztwa jest marnowaniem
        pieniędzy. Niezaleznie od tego do czego dojdą śledczy i tak kazdy
        zostanie przy swoim zdaniu.
        A.
        • hubba_hubba Re: Manipulacja - oto rosyjski prioytet 03.06.10, 12:29
          Nie można, w sensie fizycznym, przemontować lub spreparować zapisów analogowych
          na taśmach magnetycznych, nie pozostawiając śladów. To, czy się jest producentem
          skrzynek, czy się nie jest, nie ma tu nic do rzeczy.
          • alfalfa Re: Manipulacja - oto rosyjski prioytet 03.06.10, 12:35
            ok, ja to wiem ale czy dla poszukiwaczy spisku to cokolwiek znaczy?
            A.
          • modraczek.2 Re: Manipulacja - oto rosyjski prioytet 03.06.10, 12:39
            hubba_hubba napisał:

            > Nie można, w sensie fizycznym, przemontować lub spreparować
            zapisów analogowych
            > na taśmach magnetycznych, nie pozostawiając śladów. To, czy się
            jest producente
            > m
            > skrzynek, czy się nie jest, nie ma tu nic do rzeczy.


            mozna wiele rzeczy, jesli ma się dogodny grunt i zastraszonych ludzi.
            Ci honorowi już uciekają do cywila od tego całego brudu.
            Nie dziwi Was to,że dymisje, odejścia z wojska szczególnie pilotów
            następują w miesiąc po katastrofie?
            Ale nie tak jak niektórzy mysla moherowo tak Wy macie takiego
            swojego Rydzyka-Tuska ;)
            • konikdrewniany07 protest 03.06.10, 12:43
              sądzę, że odchodzą dlatego, że CAŁĄ WINĘ zrzuca sie na pilotów - NIKT nie ma
              odwagi powiedzieć glośno, że prezydent podjął fatalną decyzję - bo politycy boję
              się "wojny domowej"
              • modraczek.2 Re: protest 03.06.10, 12:44
                konikdrewniany07 napisała:

                > sądzę, że odchodzą dlatego, że CAŁĄ WINĘ zrzuca sie na pilotów -
                NIKT nie ma
                > odwagi powiedzieć glośno, że prezydent podjął fatalną decyzję - bo
                politycy boj
                > ę
                > się "wojny domowej"


                tak wytyka się pilotom,że mysleć samodzielnie nie potrafią.
                Piloci z jaka zapewne przekazali kolegom całą prawdę :)
                I nestety za rządów Tuska już nie wrócą, oj nie
                • cillian1 Re: protest 03.06.10, 13:06
                  modraczek.2
                  ty też zwalasz winę na Tuska za spierd...e dwa lata Kaczki. Jak czują się
                  piloci, wiedzą, że nie obarczą winą tego z Wawelu, bo nikomu to nie pasi, a
                  pilot, no cóż, to tylko "szofer" tego co leci z tyłu. A tego z tyłu to k...a lud
                  wybrał (jakieś 8 mln), więc co biedny pilot może. To i się wynoszą, bo Tusk też
                  nie będzie miał nic przeciwko zwalaniu na pilotów - tak jest łatwiej.
                  • dziwnoknurski2 Lech-Anzelm Bohatyrowicz-Kaczynski 03.06.10, 13:13
                    tyle ludzi zginelo przez glupote
                  • modraczek.2 Re: protest 03.06.10, 13:19
                    cillian1 napisał:

                    > modraczek.2
                    > ty też zwalasz winę na Tuska za spierd...e dwa lata Kaczki. Jak
                    czują się
                    > piloci, wiedzą, że nie obarczą winą tego z Wawelu, bo nikomu to
                    nie pasi, a
                    > pilot, no cóż, to tylko "szofer" tego co leci z tyłu. A tego z
                    tyłu to k...a lu
                    > d
                    > wybrał (jakieś 8 mln), więc co biedny pilot może. To i się
                    wynoszą, bo Tusk też
                    > nie będzie miał nic przeciwko zwalaniu na pilotów - tak jest
                    łatwiej

                    Mam swoje osobiste zdanie na temat prawie 3 letnich rządów Tuska i
                    jego popleczników.
                    Niestety Polska wygląda jakby przez nią przeszło tornado.
                    Tusk nigdy nie był zwolennikiem armii doprowadzili do tego,ze armia
                    nam się rozpada.
                    Jakby co oddamy swoją Polskośc walkowerem?
                    Pilot Jak 40 sugerował Polakom w swym wywiadzie (W GW),że prostasiuk
                    nie był pod presją, że musiało pójśc coś bardzo niedobrze, jeśli
                    stało się to co się stało.
                    Było kilka suptelnych uwag.
                    Ale jeśli zwolennicy Platformy szukają tylko haka na prezydenta, to
                    nie czytają pomiędzy wierszami.
                    Proszę przeczytaj zdanie po zdaniu, wypowiedzi tego pilota, który
                    był w Smoleńsku.
                    wyborcza.pl/1,75478,7913721,Tupolew_wcale_nie_ladowal.html?as=3&startsz=x#ixzz0oZ17RwWt
                    • modraczek.2 subtelnych oczywiście 03.06.10, 13:21
                      miałam na mysli
                      • kralik111 Re: subtelnych oczywiście 03.06.10, 14:36
                        modraczek.2 napisała:

                        > miałam na mysli

                        Subtelnie przeczytaj stenogramy...;DDDDDDDDDDDDDDDDDDd


                        BUA HA H A H AH H A H A H AH A H AH A HA H A H AH A H AH
                    • cillian1 Re: protest 03.06.10, 13:31
                      > Mam swoje osobiste zdanie na temat prawie 3 letnich rządów Tuska i
                      osobiście, to większość Polaków nie lubi nawet samego siebie, a co powiedzieć o
                      kimś, kto bierze kasę za niby rządzenie (tu piję do wszystkich partii). Za
                      każdego rządu przybywa tylko stołków (miejsc pracy dla ludzi opłacanych z
                      podatków - a powinno być odwrotnie, a przynajmniej ich ilość nie powinna rosnąć
                      nawet o +1)
                      > Tusk nigdy nie był zwolennikiem armii doprowadzili do tego,ze armia
                      > nam się rozpada
                      masz jakieś argumenty, żeby Polska miała armię? Taką jak za komuny milionową?
                      Czy troszkę mniejszą, ja nie mogę znaleźć. Jak będzie jakiś atak, to i tak nam
                      nie pomogą, zanim wydadzą odpowiednie rozporządzenia, przedtem oczywiście
                      pokłócą się co trzeba zrobić, co dobre as co złe, to Polacy sami się obronią :)
                      Więc po kiego na nich wydawać? Może lepiej zrobić sobie bombę atomową, i mieć
                      straszaka, to działa jak widać :)

                      Twoje czytanie między wierszami to tak jak czytanie z wypowiedzi rydzyka. Jak
                      mówi o magnesie, to znaczy, że była maszyna do produkcji mgły :) Gdzieś
                      czytałem, że jakiś kolo zastanawiał się skąd nagle tyle mgły się tam wzięło.
                      Tu nie chodzi o czytanie między wierszami, tu chodzi o to, żeby ktoś w końcu
                      powiedział, że:
                      Na wysokości 100 m pada komenda odchodzenia, co się nie dzieje. Dalej można
                      tylko gdybać, dopóki nie "zrozumieją" słów określonych jako "niezr."
                    • wj_2000 Re: protest 03.06.10, 13:44
                      modraczek.2 napisała:
                      > Pilot Jak 40 sugerował Polakom w swym wywiadzie (W GW),że prostasiuk
                      > nie był pod presją, że musiało pójśc coś bardzo niedobrze, jeśli
                      > stało się to co się stało.

                      Pilot Jaka 40 też sprawę zawalił! Mówi im o podstawie chmur 50, ale dodaje:
                      "No, natomiast powiem szczerze, że możecie spróbować, jak najbardziej".
                      Krąży mity, że załoga Jaka40 zdecydowanie namawiała do próby lądowania. A w jaki
                      sposób? Ano olać wysokość decyzyjną ("my na drzwiach od stodoły potrafimy
                      lądować", podobno), zejść poniżej ścieżki na 50m, zobaczyć ziemię i na tzw.
                      "szczura" dolecieć do pasa.
                      Taka procedura zwiększa ryzyko niespodzianek, ale "na praktykę" daje szansę
                      "wykonania zadania". Tylko że zapomniano o dziurze przed pasem, co w
                      połączeniu z użyciem radioodległościomierza (absurdalnym w pofałdowanym terenie)
                      doprowadziło do tego, że nagle, po ujrzeniu świata zewnętrznego, pilot ujrzał
                      lecące na niego zbocze parowu.
                      A swoją drogą ciekawa jest rezygnacja z użycia wysokościomierza barycznego.
                      Podejrzewam, że "unowocześniony" przyrząd wymaga wprowadzenia ciśnienia w
                      calach słupa rtęci, a z "wieży" przekazano mu wartość w milimetrach (745).
                      • wj_2000 Errata 03.06.10, 13:47
                        wj_2000 (czyli JA) napisał:
                        > Krąży mity, że załoga Jaka40 zdecydowanie namawiała do próby lądowania.

                        Zgubiłem słowo "rezygnacji". Powinno być:

                        Krąży mity, że załoga Jaka40 zdecydowanie namawiała do rezygnacji zpróby
                        lądowania.
                      • stedo Re: protest 03.06.10, 15:57
                        No właśnie. Dziś gdy przeczytałam tłumaczenie Pietruczuka co oznaczają poszczególne odzywki w tym stenografie, to do mnie dotarło że oni ewidentnie zapomnieli o tej "dziurze", a może nawet o niej nie wiedzieli poza 2P. Bo gdy ustawiali nastawniki to 1P zarządził RW i 100m, tzn radiowysokościomierz z wys. decyzyjną 100m.Czyli zdecydował o korzystaniu z RW. A te 100m w tej"dziurze" to już było tylko 40. A oni nadal jeszcze schodzili, aż znależli się poniżej elewacji lotniska, bo 1P nie wiedząc o niej chciał zejść poniżej pułapu chmur czyli poniżej 50m. I gdy to robił, to mu nagle wyrosła ściana parowu.Wyrwał, wyrwał do góry,/ale dopiero po 6s od słów 2P "odchodzimy"/, bo o tym świadczą te sygnały 400Hz w ostatnich sek./odłączenie autopilota i przejście na sterowanie ręczne/ i być może cudem by mu się udało odejść, mimo że eksperci mówią, że TU potrzebuje 6-12 s na przejście od zniżanie do wzlotu, ale na drodze stanęła ta brzoza.
                        • stedo Re: protest 03.06.10, 16:02
                          A tłumaczenie "odzywek" jest tu, jak ktoś nie wie:
                          www.tvn24.pl/-1,1659083,0,1,jak-czytac-czarne-skrzynki,wiadomosc.html
                        • absurdello Swoją drogą, to dziwne, że I pilot zapomniał 03.06.10, 16:15
                          o tej dziurze, bo przecież 7 kwietnia leciał jako drugi pilot na to
                          samo lotnisko i musiał patrzeć na wskaźniki ... albo też gadali tak
                          jaki i w tym locie o d... Marynii a większość roboty odwalał
                          nawigator oraz autopilot ...

                          Z tymi RW to jest normalne, bo tam są dwa i na wysokości kręgu (tu
                          500m) na obu ustawia się wysokość decyzyjną (tyle, że instrukcja
                          mówi wyraźnie: Z UWZGLĘDNIENIEM RZEŹBY TERENU). Minimalna wartość
                          ustawiana na RW dla TU154 wynosi 60m, tam ustawiali 100 choć
                          bardziej powinno być 120m (to też jest w instrukcji TU154M dla
                          lotnisk z dwoma NDB, bo nie wiem czy ten radar to można liczyć jako
                          ułatwienie naprowadzania).

                          Przypuszczam, że część dziwnie dużej prędkości opadania na samym
                          końcu, to jest gwałtowne podnoszenie się terenu pod samolotem.

                          Nawigator zdaje się czyta wysokość ze wskaźników I pilota (niejako
                          przez jego ramię) a wsaźniki radio i baryczny są nad sobą więc
                          nawigator mógł w tym całym zaaferowaniu obecnością szefa za plecami
                          nagle zacząć czytać nie ten (mimo, że mają różny wygląd).
                    • stedo Re: protest 03.06.10, 15:33
                      Ten facet z JAKa jest nieprecyzyjny, albo konfabuluje, albo kłamie świadomie by było " ładniej" jakkolwiek to pojmując. Jest w3ięc niewiarygodny. Bo zwróć uwagę na koniec tego artykułu. Facet mówi: siedziałem w JAKu,usłyszałem przerwanie pracy silnika nadlatującego samolotu, potem huk, łomot.Akurat z wieży ktoś wyszedł/ stali tuż przy wieży, ok. być może/ jakiś facet, zapytałem...odpowiedział... kilka sekund potem zawyły syreny. Pilot z JAKa gdy udzielał wywiadu nie wiedział jeszcze, że katastrofa była wcześniej kilkanaście minut niż syreny. Gdzie mu więc umknęło 15min? Tyle mu zajęło wyjście z samolotu, podejście do wieży i zapytanie?? Coś to nie tak!!
                    • lamerka jezyk zwolennikow PiS 03.06.10, 19:42
                      Bardzo interesujace i znamienne jest podobienstwo jezyka zwolennikow
                      PiS do ... no, do kogo? Zgadnij, koteczku.
                      Taki cytat np.:"(...)Tuska i jego popleczników."
                      Plus charakterystyczna, dramatyczna polszczyzna, ktorej nie da sie
                      usprawiedliwic literowkami.
                      Plus zarzucanie przeciwnikom politycznym tego, z czego samemu sie
                      slynie (haki).
                      Brawo.
                      I nie, nie chce mi sie dyskutowac w takim stylu. To byla jedynie
                      taka uwaga, na marginesie.
                  • juesej Pilot jest zawsze pod presją 03.06.10, 13:59

                    Zgadzam się że pilot był pod presją. Pilot który wystartuje samolotem w
                    powietrze jest pod cholerną presją żeby ten samolot sprowadzić z powrotem na
                    ziemię!
                    • bmarq Re: Pilot jest zawsze pod presją 03.06.10, 14:42
                      I dlatego najczęściej wybiera lotniska, na których ma pewnośc
                      wylądowania, a nie zabawy w chowanego w chmurach.
                • tugen_axalla Re: protest 03.06.10, 13:09
                  A jak wygra pis to wszyscy ci piloci co teraz odchodzą będą na klęczkach błagać
                  żeby ich przywrócić?
                • alfalfa Re: protest 03.06.10, 13:18
                  modraczek.2 napisała:

                  > Piloci z jaka zapewne przekazali kolegom całą prawdę :)

                  Prawdę? Jeśli dobrze pamiętam to pilot Jaka mówił, że odradzał
                  lądowanie, przeczytałaś jak on to "odradzał"?
                  A.
                  • modraczek.2 Re: protest 03.06.10, 13:48
                    alfalfa napisał:

                    > modraczek.2 napisała:
                    >
                    > > Piloci z jaka zapewne przekazali kolegom całą prawdę :)
                    >
                    > Prawdę? Jeśli dobrze pamiętam to pilot Jaka mówił, że odradzał
                    > lądowanie, przeczytałaś jak on to "odradzał"?
                    > A.
                    Pilot z Jaka powiedział,że nie może powiedzieć czy
                    odradzał...tajemnica śledztwa cyt. "
                    Pan odradzał tupolewowi lądowanie? Tak twierdzi MAK.

                    - Nie mogę o tym mówić. Powiem tyle: ja osobiście rozmawiałem z mjr.
                    Robertem Grzywną, drugim pilotem Tu-154. Przekazałem mu informacje o
                    warunkach meteorologicznych i ostrzegłem go, że są nieciekawe. "
                    gdzie tutaj widzisz,wypowiedź,że odradzał?


                    Więcej...
                    wyborcza.pl/1,75478,7913721,Tupolew_wcale_nie_ladowal.html?as=2&startsz=x#ixzz0pn1yUqkz
                    • tugen_axalla Re: protest 03.06.10, 13:55
                      To znaczy namawiał czy odradzał? Bo jeśli namawiał do złamania procedur to
                      powinien być pociągnięty do odpowiedzialności a jeśli odradzał to psuje to twój
                      watek rozumowania... Czyż nie? Troszkę się modraczku zapętlasz, chyba nie
                      wszystkie wątki ogarniasz...
                      • modraczek.2 Re: protest 03.06.10, 14:36
                        tugen_axalla napisał:

                        > To znaczy namawiał czy odradzał? Bo jeśli namawiał do złamania
                        procedur to
                        > powinien być pociągnięty do odpowiedzialności a jeśli odradzał to
                        psuje to twój
                        > watek rozumowania... Czyż nie? Troszkę się modraczku zapętlasz,
                        chyba nie
                        > wszystkie wątki ogarniasz...
                        >

                        widzę,że nie wszystkie podjete wątki przeczytałes i zagubiłeś się
                        troszeczkę. Ale spokojnie.
                        Piloci jaka przekazali całą prawdę kolegom - chodziło o kloegów z 36
                        pułku, którzy obecnie odchodzą do cywila.
                        Dlaczego maja słuzyć dla zakłamanego rządy, który usilnie
                        sugeruje,że to wina pilotów + prezydenta?
                        Teraz juz wiesz o co michodziło?
                        • pisubek modraczek, nie badz taki buraczek i nie udawaj, ze 03.06.10, 14:39
                          nie rozumiesz o co chodzi. Prawda byla oczywista od samego poczatku. Na pilotow
                          naciskano i to jest oczywista oczywistosc. I przestan juz wypisywac te
                          banialuki, jak chcesz puscic pawia to zrob to na antenie Radia Rydzyk, wolna
                          wola, ale won z forum!
                          • modraczek.2 Re: modraczek, nie badz taki buraczek i nie udawa 03.06.10, 14:59
                            pisubek napisała:

                            > nie rozumiesz o co chodzi. Prawda byla oczywista od samego
                            poczatku. Na pilotow
                            > naciskano i to jest oczywista oczywistosc. I przestan juz
                            wypisywac te
                            > banialuki, jak chcesz puscic pawia to zrob to na antenie Radia
                            Rydzyk, wolna
                            > wola, ale won z forum!

                            Rydzykowy Tusk sie wypowiedział.
                            To co napisałeś świadczy o Tobie, ja mogę jedynie Ci współczuć ;)
                            • kralik111 Re: modraczek, nie badz taki buraczek i nie udawa 03.06.10, 15:22
                              modraczek.2 napisała:

                              > pisubek napisała:
                              >
                              > > nie rozumiesz o co chodzi. Prawda byla oczywista od samego
                              > poczatku. Na pilotow
                              > > naciskano i to jest oczywista oczywistosc. I przestan juz
                              > wypisywac te
                              > > banialuki, jak chcesz puscic pawia to zrob to na antenie Radia
                              > Rydzyk, wolna
                              > > wola, ale won z forum!
                              >
                              > Rydzykowy Tusk sie wypowiedział.
                              > To co napisałeś świadczy o Tobie, ja mogę jedynie Ci współczuć ;)

                              Rydzykowy Tusk?

                              No nie rob z siebie wiekszego posmiewiska kobieto, no i czego ty tak bardzo
                              wspolczujesz, tego, ze stenogramy jasno mowia o tym, ze piloci byli pod
                              calkowita presja pasazerow...?

                              BUA HA H A H AH AH AH AH A H AH AH A H AH A H A HA H AH
                              • modraczek.2 Re: modraczek, nie badz taki buraczek i nie udawa 03.06.10, 15:28
                                kralik111 napisał:



                                > >
                                > > Rydzykowy Tusk sie wypowiedział.
                                > > To co napisałeś świadczy o Tobie, ja mogę jedynie Ci współczuć ;)
                                >
                                > Rydzykowy Tusk?
                                >
                                > No nie rob z siebie wiekszego posmiewiska kobieto, no i czego ty
                                tak bardzo
                                > wspolczujesz, tego, ze stenogramy jasno mowia o tym, ze piloci
                                byli pod
                                > calkowita presja pasazerow...?
                                >
                                > BUA HA H A H AH AH AH AH A H AH AH A H AH A H A HA H AH


                                wiesz?
                                Presja to jest ale ta urojona ;)
                                • kralik111 Re: modraczek, nie badz taki buraczek i nie udawa 03.06.10, 15:34
                                  modraczek.2 napisała:

                                  > kralik111 napisał:
                                  >

                                  > > > Rydzykowy Tusk sie wypowiedział.
                                  > > > To co napisałeś świadczy o Tobie, ja mogę jedynie Ci współczuć ;)
                                  > >
                                  > > Rydzykowy Tusk?
                                  > >
                                  > > No nie rob z siebie wiekszego posmiewiska kobieto, no i czego ty
                                  > tak bardzo
                                  > > wspolczujesz, tego, ze stenogramy jasno mowia o tym, ze piloci
                                  > byli pod
                                  > > calkowita presja pasazerow...?
                                  > >
                                  > > BUA HA H A H AH AH AH AH A H AH AH A H AH A H A HA H AH
                                  >
                                  >
                                  > wiesz?
                                  > Presja to jest ale ta urojona ;)

                                  Sprezyzuj ta urojona presje, albo przestan robic z siebie idiotke, chyba
                                  posiadasz dzieci, wiec nie ublizaj im swoja
                                  osoba...;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                                  • modraczek.2 Re: modraczek, nie badz taki buraczek i nie udawa 03.06.10, 15:37
                                    własnie moje dziecko skomentowało Twoje posty...zostawię to dla
                                    siebie :)... podziękuj mi za to
                                    cześć do wieczora
                                    • kralik111 Re: modraczek, nie badz taki buraczek i nie udawa 03.06.10, 16:09
                                      modraczek.2 napisała:

                                      > własnie moje dziecko skomentowało Twoje posty...zostawię to dla
                                      > siebie :)... podziękuj mi za to
                                      > cześć do wieczora

                                      Nie mieszaj w to swojego dziecka, nie badz az tak bardzo obrzydliwym stworzeniem
                                      i nie sraj dziecku na twarz...;DDDDDDDDDDDD
                        • kralik111 Re: protest 03.06.10, 14:56
                          modraczek.2 napisała:

                          > tugen_axalla napisał:
                          >
                          > > To znaczy namawiał czy odradzał? Bo jeśli namawiał do złamania
                          > procedur to
                          > > powinien być pociągnięty do odpowiedzialności a jeśli odradzał to
                          > psuje to twój
                          > > watek rozumowania... Czyż nie? Troszkę się modraczku zapętlasz,
                          > chyba nie
                          > > wszystkie wątki ogarniasz...
                          > >
                          >
                          > widzę,że nie wszystkie podjete wątki przeczytałes i zagubiłeś się
                          > troszeczkę. Ale spokojnie.
                          > Piloci jaka przekazali całą prawdę kolegom - chodziło o kloegów z 36
                          > pułku, którzy obecnie odchodzą do cywila.
                          > Dlaczego maja słuzyć dla zakłamanego rządy, który usilnie
                          > sugeruje,że to wina pilotów + prezydenta?
                          > Teraz juz wiesz o co michodziło?

                          Zonloierz glupia kobieto nie sluzy rzadowi, tylko ojczyznie i
                          prezydentowi...;DDDDDDDDDDDDD

                          wyborcza.pl/1,75478,7808706,Incydent_gruzinski.html?as=1&startsz=x
                          • modraczek.2 Re: protest 03.06.10, 15:06
                            kralik111 napisał:

                            > modraczek.2 napisała: > Zonloierz glupia kobieto nie sluzy
                            rzadowi, tylko ojczyznie i
                            > prezydentowi...;DDDDDDDDDDDDD
                            >
                            > <a
                            Karlik zajmij się czymś pożytecznym, zobacz np. czy Cię na innej
                            stronie nie ma, no wiesz? ;)
                            • kralik111 Re: protest 03.06.10, 15:20
                              modraczek.2 napisała:

                              > kralik111 napisał:
                              >
                              > > modraczek.2 napisała: > Zonloierz glupia kobieto nie sluzy
                              > rzadowi, tylko ojczyznie i
                              > > prezydentowi...;DDDDDDDDDDDDD
                              > >
                              > > <a
                              > Karlik zajmij się czymś pożytecznym, zobacz np. czy Cię na innej
                              > stronie nie ma, no wiesz? ;)

                              Ty, jak prezydent kaczynski bedziesz decydowala co, jak i gdzie mam robic?

                              Jeszcze idiotko niczego sie nie nauczylas...?

                              BUA HA H A H AH A HA H A HA HA H AH AH A HA H A H AH A HA H
                              • modraczek.2 Re: protest 03.06.10, 15:25
                                kralik111 napisał:


                                > > kralik111 napisał:
                                > >
                                > > > modraczek.2 napisała: > Zonloierz glupia kobieto nie sluzy
                                > > rzadowi, tylko ojczyznie i
                                > > > prezydentowi...;DDDDDDDDDDDDD
                                > > >
                                > > > <a
                                > > Karlik zajmij się czymś pożytecznym, zobacz np. czy Cię na innej
                                > > stronie nie ma, no wiesz? ;)
                                >
                                > Ty, jak prezydent kaczynski bedziesz decydowala co, jak i gdzie
                                mam robic?
                                >
                                > Jeszcze idiotko niczego sie nie nauczylas...?
                                >
                                > BUA HA H A H AH A HA H A HA HA H AH AH A HA H A H AH A HA H

                                wiesz dzieci to raczej powinny czymś innym sie zająć, a nie dyskusją
                                na temat której pojęcia nie mają ;) papa
                                • kralik111 Re: protest 03.06.10, 15:29
                                  modraczek.2 napisała:

                                  > kralik111 napisał:

                                  > kralik111 napisał:

                                  > modraczek.2 napisała: > Zonloierz glupia kobieto nie slu
                                  > zy
                                  > > > rzadowi, tylko ojczyznie i
                                  > > > > prezydentowi...;DDDDDDDDDDDDD
                                  > > > >
                                  > > > > <a
                                  > > > Karlik zajmij się czymś pożytecznym, zobacz np. czy Cię na innej
                                  > > > stronie nie ma, no wiesz? ;)
                                  > >
                                  > > Ty, jak prezydent kaczynski bedziesz decydowala co, jak i gdzie
                                  > mam robic?
                                  > >
                                  > > Jeszcze idiotko niczego sie nie nauczylas...?
                                  > >
                                  > > BUA HA H A H AH A HA H A HA HA H AH AH A HA H A H AH A HA H
                                  >
                                  > wiesz dzieci to raczej powinny czymś innym sie zająć, a nie dyskusją
                                  > na temat której pojęcia nie mają ;) papa

                                  Dlatego przyjmuje twoje "papa" jako gest rozsadku i jak na dziecko sporej
                                  dojzalosci...;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                              • modraczek.2 Re: protest 03.06.10, 15:26
                                kralik111 napisał:


                                > > kralik111 napisał:

                                > > > <a

                                > Jeszcze idiotko niczego sie nie nauczylas...?
                                >
                                > BUA HA H A H AH A HA H A HA HA H AH AH A HA H A H AH A HA H

                                wiesz dzieci to raczej powinny czymś innym sie zająć, a nie dyskusją
                                na temat której pojęcia nie mają ;) papa
                                • kralik111 Re: protest 03.06.10, 15:33
                                  modraczek.2 napisała:

                                  > kralik111 napisał:


                                  > kralik111 napisał:
                                  >
                                  > <a
                                  >
                                  > > Jeszcze idiotko niczego sie nie nauczylas...?
                                  > >
                                  > > BUA HA H A H AH A HA H A HA HA H AH AH A HA H A H AH A HA H
                                  >
                                  > wiesz dzieci to raczej powinny czymś innym sie zająć, a nie dyskusją
                                  > na temat której pojęcia nie mają ;) papa

                                  Jezeli nie zrozumialas moich slow, to ci to w prosty sposob wytlumacze, jak
                                  dziecku...;DDDD

                                  Prezydent Kaczynski doprowadzil do swojej i 94 innych ludzi smierci tym, ze
                                  mowil innym co maja robic, ty mi mowisz co ja mam robic, ja wiem, ze do smierci
                                  tym nie doprowadzisz, ale chce glupia kobieto zebys zrozumiala, jakie
                                  konsekwencje ma takie zachowanie...;DDDDDD
                    • kralik111 Re: protest 03.06.10, 14:53
                      modraczek.2 napisała:

                      > alfalfa napisał:
                      >
                      > > modraczek.2 napisała:

                      > Piloci z jaka zapewne przekazali kolegom całą prawdę :)

                      > > Prawdę? Jeśli dobrze pamiętam to pilot Jaka mówił, że odradzał
                      > > lądowanie, przeczytałaś jak on to "odradzał"?
                      > > A.
                      > Pilot z Jaka powiedział,że nie może powiedzieć czy
                      > odradzał...tajemnica śledztwa cyt. "
                      > Pan odradzał tupolewowi lądowanie? Tak twierdzi MAK.
                      >
                      > - Nie mogę o tym mówić. Powiem tyle: ja osobiście rozmawiałem z mjr.
                      > Robertem Grzywną, drugim pilotem Tu-154. Przekazałem mu informacje o
                      > warunkach meteorologicznych i ostrzegłem go, że są nieciekawe. "
                      > gdzie tutaj widzisz,wypowiedź,że odradzał?


                      W stanogramach, w stenogramach...;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
            • walter622 Klasyczny ziobryzm 03.06.10, 13:08
              modraczek.2 napisała:
              > mozna wiele rzeczy, jesli ma się dogodny grunt i zastraszonych ludzi.

              Klasyczna logika pisuarów, którą stale wykazali się w czasach swoich rządów -
              typowy ziobryzm.
              Jak ma się dogodny grunt to można szybko i niepostrzeżenie wytworzyć mgłę,
              zmienić kierunek wiatru, nasadzić brzozy, wykopać solidny jar,
              zwinąć jak dywanik płytę lotniskową i przenieść w inne miejsce,
              urwać jeden z silników tak by załoga tego nie dostrzegła, a na dodatek kapciem
              strącić samolot prezydencki.
              Do kolekcji perfidii "sił osi zła" dorzucamy kolejny kamyczek -
              podrobienie zapisów czarnych skrzynek. Wiadomo, że to fałszywki,
              bo skrzynki nie były czarne tylko czerwone - ruscy popełnili fuszerkę i nawet
              ich prawidłowo nie pomalowali. LOL.

            • bmarq Re: Manipulacja - oto rosyjski prioytet 03.06.10, 13:19
              A przed czym uciekaja do cywila? Może przed dowódcami-trepami,
              którzy myślą tylko o swojej karierze, przed politykami, którzy
              wpieprzają sie wszędzie nie mając pojęcia o tym co robią, przed
              genetycznymi patriotami, którzy robią wszystko, aby nie wyjaśnić co
              się stało, oskarżając cały świat z wyjatkiem ludzi, którzy siedzieli
              załodze nad głową. Lubisz państwowe pogrzeby? To rób dalej wszystko,
              żeby nic się nie zmieniło i wszystko co niewygodne zamieciono pod
              dywan.
              I przestań ciągle bredzić o Tusku. Masz jakąś obsesję. Wyobraź
              sobie, że w Polsce jest sporo osób, którzy posługuja się własnymi
              umysłami i wiedzą i nie muszą - wzorem pissoffców - powtarzać
              wytycznych z centrali, bo nie maja żadnej centrali.
              A skoro jesteś taką specjalistką, to zamiast gadać farmazony
              przybliż nam, jak technicznie dokonuje się manipulacji na taśmach
              magnetycznych, nie pozostawiając żadnych śladów. Trochę konkretów
              zamiast propagandy.
              • modraczek.2 Re: Manipulacja - oto rosyjski prioytet 03.06.10, 13:27
                nie chcesz zrozumieć tego co napisałam, niszcząc pewne fragmenty,
                uszkadzając taśmę i zostawiając wyrwane z kontekstu?
                jak udowodnisz,że nie zostało to uszkodzone po katastrofie?
                Jeśli jesteś tak mądry wytłumacz mi...
                Może być wersja spiskowa : tak Rosyjski rząd jak i Polski robi to
                wspólnie.
                Co się dzieje wtedy?
                Jak za "dobrych" komunistycznych czasów uzależnienia sąsiedzkiego
                wszelka prawda jest zakopana, a jeśli niewygodna prawda wypłynie, to
                jest "zakopana osoba-informator" i jej rodzina...
                Słyszałeś o tej machinie?
                Czy może zbyt młody jesteś i tamte czasy znane są Ci tylko z
                podręczników?
                • alfalfa Re: Manipulacja - oto rosyjski prioytet 03.06.10, 13:33
                  modraczek.2 napisała:

                  > nie chcesz zrozumieć tego co napisałam, niszcząc pewne fragmenty,
                  > uszkadzając taśmę i zostawiając wyrwane z kontekstu?
                  > jak udowodnisz,że nie zostało to uszkodzone po katastrofie?

                  no to doszlismy do konkretu: czy Ty wogóle wiesz co to jest
                  ta "skrzynka"?
                  A.
                  • modraczek.2 Re: Manipulacja - oto rosyjski prioytet 03.06.10, 13:38
                    alfalfa napisał:


                    >
                    > no to doszlismy do konkretu: czy Ty wogóle wiesz co to jest
                    > ta "skrzynka"?
                    > A.
                    a Ty? pewnie tak.
                    Większość dzisiejszych czarnych skrzynek to zapętlona taśma
                    magnetyczna
                • janlete Re: Manipulacja - oto rosyjski prioytet 03.06.10, 13:47
                  Od tych czasów, które tak wspominasz trochę się w Polsce zmieniło.

                  Tylko część narodu nadal ma stare chłopskie fobie, że każdy zawsze chce
                  ich wyd...
                  • modraczek.2 Re: Manipulacja - oto rosyjski prioytet 03.06.10, 13:52
                    janlete napisał:

                    > Od tych czasów, które tak wspominasz trochę się w Polsce zmieniło.
                    >
                    > Tylko część narodu nadal ma stare chłopskie fobie, że każdy zawsze
                    chce
                    > ich wyd...


                    to jest polityka, a w polityce powraca się do "orginałów" ;)
                    • janlete Re: Manipulacja - oto rosyjski prioytet 03.06.10, 14:08
                      czyli tzw. klasyczne kawałki :)
                • wj_2000 Re: Manipulacja - oto rosyjski prioytet 03.06.10, 13:54
                  modraczek.2 napisała:
                  dużo bzdur.

                  Co do podrabiania rozmów, to wiedz, że Amerykanie z kosmosu monitorują wszelkie
                  rozmowy przez radio czy telefon komórkowy.
                  Mieliby "ruskich" na straszliwym widelcu, gdyby czarno na białym mogli pokazać
                  taki fałsz ukrywający zbrodnię na takim proamerykańskim prezydencie.
                  Chyba że uznasz iż St. Zj., podobnie jak w Jałcie idą ręka w rękę z "ruskimi" by
                  tylko Polskę pognębić? Życzę zdrowia!
                  • modraczek.2 Re: Manipulacja - oto rosyjski prioytet 03.06.10, 14:14
                    wj_2000 napisał:

                    > modraczek.2 napisała:
                    > dużo bzdur.
                    >
                    > Co do podrabiania rozmów, to wiedz, że Amerykanie z kosmosu
                    monitorują wszelkie
                    > rozmowy przez radio czy telefon komórkowy.
                    > Mieliby "ruskich" na straszliwym widelcu, gdyby czarno na białym
                    mogli pokazać
                    > taki fałsz ukrywający zbrodnię na takim proamerykańskim
                    prezydencie.
                    > Chyba że uznasz iż St. Zj., podobnie jak w Jałcie idą ręka w rękę
                    z "ruskimi" b
                    > y
                    > tylko Polskę pognębić? Życzę zdrowia!


                    jak zawsze brak uwagi przyczytaniu, chodziło mi o "zaszumienie"
                    pewnych wypowiedzi, ot cała machlojka.
                    Życzę zdrówka i lepszej koncentracji, żeby istota nie umykała na
                    chęć riposty ;)
                    • absurdello Tyle, że nie ma technicznej możliwości zaszumić 03.06.10, 16:01
                      wybiórczo taśmy tak, by nie zostawić śladu po takiej manipulacji. Ze
                      względu na charakter zapisu i mechaniczne prowadzenie taśmy po
                      głowicach zapis jest niejako unikalny, bo za każdym obiegiem taśma
                      idzie trochę innaczej (drgania, prowadzenie taśmy po głowicy, jej
                      sposób przylegania do czoła głowicy, poślizg taśmy na rolkach
                      prowadzących). Do tego wszelki obcy zapis, szczególnie wybiórczy, na
                      istniejącym zapisie pozostawia ślady nieciągłości w prądzie podkładu
                      i w szumach taśmy (pozostałościach po poprzednim obiegu pętli taśmy,
                      bo kasowanie nie jest nigdy idealne).
                      Jeżeli zapis byłby czysto cyfrowy (w pamięciach półprzewodnikowych,
                      to taka manipulacja była by o niebo łatwiejsza ale nie na taśmie
                      magnetycznej gdzie właściwie każdy nowy zapis jest unikalny pod
                      względem fizycznym).
                • bmarq Re: Manipulacja - oto rosyjski prioytet 03.06.10, 14:03
                  Momencik, ja mam coś udowadniać? O ile wiem, to ciężar dowodu
                  spoczywa na autorze jakiejś tezy.
                • kralik111 Re: Manipulacja - oto rosyjski prioytet 03.06.10, 14:40
                  modraczek.2 napisała:

                  > nie chcesz zrozumieć tego co napisałam, niszcząc pewne fragmenty,
                  > uszkadzając taśmę i zostawiając wyrwane z kontekstu?
                  > jak udowodnisz,że nie zostało to uszkodzone po katastrofie?
                  > Jeśli jesteś tak mądry wytłumacz mi...
                  > Może być wersja spiskowa : tak Rosyjski rząd jak i Polski robi to
                  > wspólnie.
                  > Co się dzieje wtedy?
                  > Jak za "dobrych" komunistycznych czasów uzależnienia sąsiedzkiego
                  > wszelka prawda jest zakopana, a jeśli niewygodna prawda wypłynie, to
                  > jest "zakopana osoba-informator" i jej rodzina...
                  > Słyszałeś o tej machinie?
                  > Czy może zbyt młody jesteś i tamte czasy znane są Ci tylko z
                  > podręczników?

                  Zrozum PiSdunie, ze nie mozna zniszczyc pewnych fragmentow tasm bez
                  pozostawienia sladow zniszczenia, zwlaszcza, ze to nie sa
                  tasmy...;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
            • przeciwcialo Re: Manipulacja - oto rosyjski prioytet 03.06.10, 13:23
              Pewnie takich łamiących zasady lotów było multum, ja sie nie dziwię
              ze odchodza.
            • wikal Re: Manipulacja - oto rosyjski prioytet 03.06.10, 15:09
              Można wiele rzeczy powiadasz? To czemu nie można przekonać takiego
              zakutego pis-klakiera, żeby dał sobie spokój z teoriami spiskowymi,
              gdy dowody niestety leżą na stole i codziennie się ujawniają nowe.
              Zapisy czarnych skrzynek potwierdzają teorię o naciskach
              (przynajmniej Błasika), o bezmyślności załogi, która zignorowała
              najważniejsze porocedury, popełniła kardynalne błędy (pewnie pod
              wpływem strachu i presji)i wreszcie rozwaliła sprawny samolot o
              ziemię i zabiła prawie 100 ludzi. Osobiście winię głównie pilotów,
              gdyż żadne naciski nie powinny skłonić ich do ryzyka lądowania,
              które miało jedną szansę na góra 10, by się udać. Pana prezydenta
              nie winię, nawet po ludzku rozumiem. Był tylko cywilem, nie miał
              więc świadomości, jak wielkie jest niebezpieczeństwo, pewnie myślał,
              że prawie na pewno się uda. Bardzo chciał dolecieć na czas, bo już
              widział oczyma wyobraźni te nagłówki gazet, te złośliwe komentarze
              internautów o nieudolnej kaczce, która nie doleciała... W samolocie
              było jednak dość ludzi, na czele z załogą, którzy powinni mu to
              grzecznie wyperswadować, a nawet, gdyby to nie pomogło, kazać
              wy....ć do swojej salonki i dać pracować załodze samolotu.
              Pasażerowie zawierzyli pilotom swoje życie, a ci, powinni wiedzieć,
              że za to głównie odpowiadają i nie ulegać naciskom - NICZYIM. Niczym
              brawurowy pilot-praktykant zachował sie dowódca sił powietrznych,
              który chyba chciał potwierdzić idiotyczne słowa marszałka
              Komorowskiego sprzed lat, że polski pilot jak trzeba, to i doleci na
              drzwiach od stodoły. Załoga w ostatnich minutach życia zachowywała
              się jakby była w amoku (ty pewnie uważasz, że to ruskie rozpylili
              jakiś narkotyk?), wystraszona wieża też nie spisała się najlepiej
              (ależ będzie skandal dyplomatyczny - ruskie zabronili wylądować
              polksiemu prezydentowi w Katyniu!). Naciski vip-ów na pilotów nie są
              niczym nowym ani nie są polska specjalnością, zdarzają się wszędzie,
              a Rosjanie wiedzą o tym najlepiej - wszak mieli speca od takowych,
              prezydenta Jelcyna, szczególnie aktywnego, gdy strzelił jednego
              kielicha za dużo. Dlatego kochani pisowcy - pogódźcie z prawdą, bo
              ona wyłazi z tych stenogramów jak byk, skupcie zaś swoje wysiłki nad
              tym, by polscy piloci dużo ćwiczyli w symulatorach i mieli dobrych
              psychologów - wtedy nie będą ulegać naciskom. Przydałoby sie również
              prawo, które gwarantowałoby, że nie zostaną zwolnieni z pracy- jeśli
              nie złamią procedur oraz nieunikniona kara za ich nieprzestrzeganie,
              nawet, jeśli udałby im się bohaterski manewr lądowania na drzwiach
              od stodoły. Pozdrawiam.
              • modraczek.2 Re: Manipulacja - oto rosyjski prioytet 03.06.10, 15:17
                Zapisy czarnych skrzynek potwierdzają teorię o naciskach
                (przynajmniej Błasika),
                -pokaż miejsce, które pokazuje w 100% na nacisk?

                o bezmyślności załogi, która zignorowała
                > najważniejsze porocedury, popełniła kardynalne błędy (pewnie pod
                > wpływem strachu i presji
                - gdzie widzisz bezmysloność załogi/
                Podejscie do lądowania to rzecz,która jest praktykowana, po
                nieudanym odchodzi się na 2 krąg
                -piszczący TAWS odzywa się nawet przy lądowaniu jeśli nie posdiada
                mapy terenu lotniska (tutaj nie posiadał)więc piloci uważali to za
                normalność

                pewnie pod
                > wpływem strachu i presji

                po rozmowach nie wyczuwa się żadnej presji ani strachu pilotów,
                wręcz przeciwnie spokój, powiedziałabym wręcz nienaturalny spokój w
                tej sytuacji.
                PYTANIE:
                dlaczego samolot tracił wysokość mimo komendy "odchodzimy"
                i to w tym momencie coś zaczęło się dziać, cos na tylke
                niedobrego,ze piloci skoncentrowali się na prowadzeniu maszyny
                • tugen_axalla Re: Manipulacja - oto rosyjski prioytet 03.06.10, 15:52
                  Dziecko nie płacze jak tak siedzisz modraczku na forum Agory i znienawidzonego
                  Michnika?

                  Ale do rzeczy: samolot żeby wylądować musi zejść, nawet taka ignorantka jak
                  widzę to zrozumiała. Plus.
                  Drugi plus za TAWS. Czytasz ze zrozumieniem.

                  Ale chyba nie zrozumiałaś że w takich warunkach jakie wtedy na smoleńskim
                  lotnisku panowały pilot nie powinien nawet schodzić do tej wysokości decyzyjnej
                  tylko od razu lecieć na zapasowe.
                • wikal Re: Manipulacja - oto rosyjski prioytet 03.06.10, 17:22
                  Na to pytanie dość logicznie próbowało odpowiedzieć w ciągu
                  ostatnich 2 dni co najmniej z 10 pilotów w kilku stacjach
                  telewizyjnych. Gdybyś przerwał choć na moment dyżur na forum GW i
                  zerknął na jakiś program niekoniecznie robiony przez Ziemkiewicza,
                  Janeckiego czy Pospieszalskiego usłyszałbyś przynajmniej parę
                  prawdopodobnych hipotez. Pełnej odpowiedzi nie ma, bo na tym polega
                  problem z katastrofą lotniczą - świadkowie giną co do jednego.
                  Dlatego badania trwaja latami. Polacy chcieliby już dzis wszystkie
                  odpowiedzi, a tymczasem raport o katastrofie Concorda ukazał sie 10
                  lat po niej, a i tak nie odpowiedział na kilka kluczowych pytań,
                  wstępny raport o wodowaniu w Nowym Jorku po roku itd. U nas będzie
                  nieco prędzej, bo przyczyny sa dość oczywiste, ale nie jutro ani za
                  miesiąc. Musisz sie z tym pogodzić.
                  " po rozmowach nie wyczuwa się żadnej presji ani strachu pilotów,
                  >wręcz przeciwnie spokój, powiedziałabym wręcz nienaturalny spokój w
                  > tej sytuacji."
                  Otóż to, chłopcy byli nastawieni na lądowanie za wszelką cenę, do
                  końca chyba nie wierzyli, że się nie uda, a może faktycznie
                  paraliżował ich strach. Do tego ten bajzel w kokpicie!
            • radocha1 Re: Manipulacja - oto rosyjski prioytet 03.06.10, 16:57
              modraczek.2 napisała:
              > mozna wiele rzeczy, jesli ma się dogodny grunt i zastraszonych
              ludzi.


              No to zapraszam do nas do studia,do Glwic.
              Pokaż, jak można zmanipulować analogowy zapis na taśmie - bez śladów
              ingerencji.
              Bo ja przez jakieś 20 lat pracy się tego nie nauczyłem.
              Nawet o tym nie czytałem nigdzie - może za mało prasy fachowej
              śledzę...

              RANY BOSKIE, SKĄD SIĘ TAKIE DEBILE BIORĄ????
              Jak nie masz o czymś zielonego pojęcia - nie pyskuj.
              • suga3 Re: Manipulacja - oto rosyjski prioytet 03.06.10, 18:55
                na poczatku zaznacze ze wcale nie uwazam ze cokolwiek bylo tutaj zmanipulowane,
                ale wydaje mi sie (jako dzwiekowcowi, nie jako specjaliscie od czarnych
                skrzynek), ze mozna zwyczajnie skopiowac przerobiony zapis na druga tasme, wtedy
                bedzie on spojny...
        • ekulcz-ynska Re: Manipulacja - oto rosyjski prioytet 03.06.10, 16:04
          A ja słyszałam , że producentami czarnych skrzynek są Amerykanie ? Coś
          przekręciłam ?
      • tarura Manipulacja - nie było żadnych nacisków 03.06.10, 12:08
        generał i prezydencki dyrektor mieli tylko
        miejsca w kabinie wykupione zawczasu, nie
        po to żeby wywierać presję na pilotów
        tylko by przekazać decyzję jaka jest. Tyle.
        • koham.mihnika.copyright ponizej link do mojej wczorajszej uwagi 03.06.10, 12:53
          forum.gazeta.pl/forum/w,902,112312682,112347039,dziwi_mnie_brak_asertywnosci_kapitana_samolotu_.html
      • janlete Re: Manipulacja - oto rosyjski prioytet 03.06.10, 12:09
        Głupie polaczki znały swojego prezydenta i takie przypuszczenia
        pojawiły się w Polsce zaraz po katastrofie.

        Do jakiej prawdy ty dążysz skoro ignorujesz z uporem dzieciaka
        wszystkie fakty? Dowódca w kokpicie punktujący pilotów i drzwi
        otwarte, tak aby prezydenckie oko mogło czuwać. Tak buta może by nie
        zakończyła się katastrofą, gdyby inne czynniki się nie nałożyły
        (spóźnienie, zła pogoda, niezdecydowanie kontrolerów, słaby stan
        lotniska), ale te czynniki nie miałyby znaczenia, gdyby pilot mógł
        podejmować decyzje samodzielnie.

        A Rosjanie potrafili przyznać, ze wina leżała także po stronie
        kontrolerów lotu...
      • scypio72 wez się lecz na nogi bo na głowę już za pózno 03.06.10, 12:19
        Odpowiedz mi to po co jest przepis żę w kabinie nie ma prawa przebywać żadna osoba z poza załogi. Co tam robił generał i inna osoba cywilna (prawdopodobnie dyrektor Kazana)? Nie mieli prawa tam przebywać. Oczywiście że załoga uległa presji i podjęła próbę lądowania. Choć warunki były tragiczne. Żaden cywilny pilot nie podjąłby się lądowania w takich warunkach. Nie widzieli lotniska na 100 metrach nie mieli prawa się zniżać. Gdyby zabroniono do czego nie mieli prawa Rosjanie była by awantura polityczna że robią to specjalnie i utrudniają prezydentowi życie. A zadaj sobie trochę trudu i przeczytaj interpelację posła Gosiewskiego w sprawie incydentu w Gruzji. Nazwał tam pilotów tchórzami. A pilot wióz 4 prezydentów i odpowiadał za ich bezpieczeństwo. Dodaj do tego relecje innych pilotów o naciskach VIP-ów. Jedyny pożytek z tej katastorofy będzie taki że gdy VIP będzie chciał wylądować w trudnych warunkach to pilot może go się zapytać czy chce leżeć na Wawelu czy Powiązkach bo może wybierać. I teraz piloci będą mieli spokój. I może przepis o zamkniętych drzwiach zacznie obowiązywać.
        • walter622 Re: wez się lecz na nogi bo na głowę już za pózno 03.06.10, 12:51
          scypio72 napisał:
          > Odpowiedz mi to po co jest przepis że w kabinie nie ma prawa
          > przebywać żadna osoba z poza załogi.

          O ile wiem, taki przepis obowiązuje w rejsach cywilnych, natomiast
          w VIP-owskich niestety nie.
          W rzeczy samej, można odnieść wrażenie, że generał starał się przed dyrektorem
          "zabłysnąć" i zupełnie niepotrzebnie wtrącał się w robotę pilotów, przy tym nie
          miał nalotów na TU 154M. W efekcie był tam bałagan kompetencyjny - polecenia
          wydawali wszyscy tylko nie Kapitan.
          • tugen_axalla Re: wez się lecz na nogi bo na głowę już za pózno 03.06.10, 13:15
            Generał miał dług wdzięczności za uratowanie tyłka po katastrofie Casy.
            • walter622 Re: wez się lecz na nogi bo na głowę już za pózno 03.06.10, 13:46
              tugen_axalla napisał:

              > Generał miał dług wdzięczności za uratowanie tyłka po katastrofie Casy.

              Nie w tym rzecz. Faktycznie, sądząc z zapisów generał zachowywał się nie jak
              "zwykły pasażer" lecz jak "członek załogi". W efekcie takiego zachowania miał
              miejsce bałagan kompetencyjny, który mógł mieć wpływ na podejmowanie decyzji w
              sytuacji ekstremalnej. Na to wskazuje fakt, że komendę "odchodzimy" wydaje 2 pilot.
              • tugen_axalla Re: wez się lecz na nogi bo na głowę już za pózno 03.06.10, 13:51
                Któryś z cywilnych pilotów stwierdził po zapoznaniu się ze stenogramami że na
                komendę Odchodzimy! - bez rozróżniania kto ją wyda - pilot przerywa lądowanie i
                odchodzi na drugi krąg. Ale tak się dzieje w liniach cywilnych. Nasi wojskowi
                natomiast stwierdzili że była to tak sobie rzucona uwaga (sic!).
                • walter622 Re: wez się lecz na nogi bo na głowę już za pózno 03.06.10, 14:01
                  tugen_axalla napisał:
                  > Nasi wojskowi
                  > natomiast stwierdzili że była to tak sobie rzucona uwaga (sic!).

                  W tym rzecz. Wszyscy czekali na komendy - w tym bałaganie nie było wiadomo czyje
                  i czasami wymieniali się "uwagami".
                • wj_2000 Re: wez się lecz na nogi bo na głowę już za pózno 03.06.10, 14:19
                  tugen_axalla napisał:
                  > komendę Odchodzimy! - bez rozróżniania kto ją wyda - pilot przerywa lądowanie i
                  > odchodzi na drugi krąg. Ale tak się dzieje w liniach cywilnych.

                  Myślę, że tak i było w tym wypadku. Ujrzymy to wyraźnie po nałożeniu ścieżki
                  rozmów na ścieżkę parametrów silnika i sterów.
                  Na razie widzimy tylko wykres wysokości, która po komendzie "ODCHODZIMY", nadal
                  opada przez jakiś czas.
                  Ale to kwestia zwykłego prawa fizyki.
                  Podobnie jak samochód po naciśnięciu hamulca (albo nawet wrzucenia, jak się uda,
                  biegu wstecznego na półsprzęgle) nie zatrzymuje się natychmiast, nie przestaje
                  poruszać się w pierwotnym kierunku, tak i samolot (a nawet tym bardziej) mimo
                  działań pilota musi jeszcze opuścić się w dół zanim jego składowa
                  prędkości (ok. 10m/s=36km/h) nie zostanie wyzerowane. Siła nośna i siła ciągu
                  dopiero od tego momentu "zamienia się" na prędkość do góry. Zresztą zgodnie z
                  zasadą "najpierw powoli, jak żółw ociężale". Wcześniej obie te siły szły na
                  hamowanie. A że owo "hamowanie" to nie guma o asfalt, a skrzydła o powietrze to
                  "wysokość hamowania" jest dużo większa niż dla samochodu o prędkości 36km/h i
                  dochodzi do 40-50m.
                  Przecież świadkowie słyszeli maksymalny ryk silnika bezpośrednio przez
                  zderzeniem, a inne dane wskazują, że samolot przestał opadać i nawet trochę się
                  podniósł. Gdyby nie drzewa, wyrwał by się z pułapki do której zaprowadziło go
                  użycie radiowysokościomierza i zapomnienie o jarze głębokim na 60m.
                  Milczenie pilota w końcówce wynika z tego, że całą swoją moc skupił na owym
                  "odchodzeniu".
                  Wydaje mi się też, że dziwiące wszystkich pochylenie samolotu, to była próba
                  skręcenia w lewo tak, by nie zbliżać się z całą prędkością do zbocza, a chociaż
                  częściowo zacząć lecieć równolegle y zyskać odrobinę czasu w którym samolot
                  wzniósł by się jeszcze wyżej. I to go przypuszczalnie zgubiło, bo wiele nie
                  zyskał, a obniżając lewe skrzydło zbliżył je do owej fatalnej brzozy. Zresztą i
                  cały samolot zbliżył się w tym skręcie do brzozy.
        • grzegorz961 Re: wez się lecz na nogi bo na głowę już za pózno 03.06.10, 14:33
          MNie zastanawia czemu nikt nie rozpatruje wariantu takiego, ze pilot jednak
          probowal poderwac maszyne. Stad ta jego cisza i chyba spokoj zalogi. Jakos nie
          chce mi sie wierzyc ze po komendzie Odchodzimy wszyscy siedza cicho widzac ze
          schodza szybko w dół.

          Zatsanwia mnie czy nie moglo byc tak, ze pilot probowal poderwac maszyne, ale po
          pierwsze ona miala duza inercje i ciezar ( o tym mowia piloci) a po drugie
          wyglada na to ze nie widzeli tego jaru i stad tak szybki spadek wysokosci.

          Dzis jakis pilot mowil ze po komendzie Odchodzimy pojawil sie w kabinie sygnal
          wylaczenia autopilota, do tego wystarczy sciagniecie wolantu. wiec zgadzaloby
          sie ze pilot wykonywal polecenie odejscia ale NIEUDANE.

          Kluczowy jest jar, bo jak oni zingnorowali wskazania baryczne, albo z innego
          powodu, to wtedy MIMO podrywania maszyny, mogli tracic wysokosc.

          Nie chce mi sie po prostu wierzyc ze komenda KLUCZOWA w lotnictwie zostala tak
          po prostu zlamana bez zadnych rozmow miedzy pilotami.

          Ot tak sobie mysle
          • fantasticlupus Re: wez się lecz na nogi bo na głowę już za pózno 03.06.10, 14:38
            nic nie widzieli, wieza sprowadzila ich BEZPIECZNIE na wysokosc
            DECYZYJNA - 100m, jak stamtad nic nie widac, to sie bierze dupe w
            troki...

            no bo gdyby na pas startowy wbiegla sarna, przelatywal nisko klucz
            kormoranow, albo zabladzil i utknal dziennikarz z Torunia... to taki
            pilot ich nie zobaczy, a facet z wiezy tym bardziej ... i katastrofa
            rowniez gotowa.


            grzegorz961 napisał:

            > MNie zastanawia czemu nikt nie rozpatruje wariantu takiego, ze
            pilot jednak
            > probowal poderwac maszyne. Stad ta jego cisza i chyba spokoj
            zalogi. Jakos nie
            > chce mi sie wierzyc ze po komendzie Odchodzimy wszyscy siedza
            cicho widzac ze
            > schodza szybko w dół.
            >
            > Zatsanwia mnie czy nie moglo byc tak, ze pilot probowal poderwac
            maszyne, ale p
            > o
            > pierwsze ona miala duza inercje i ciezar ( o tym mowia piloci) a
            po drugie
            > wyglada na to ze nie widzeli tego jaru i stad tak szybki spadek
            wysokosci.
            >
            > Dzis jakis pilot mowil ze po komendzie Odchodzimy pojawil sie w
            kabinie sygnal
            > wylaczenia autopilota, do tego wystarczy sciagniecie wolantu. wiec
            zgadzaloby
            > sie ze pilot wykonywal polecenie odejscia ale NIEUDANE.
            >
            > Kluczowy jest jar, bo jak oni zingnorowali wskazania baryczne,
            albo z innego
            > powodu, to wtedy MIMO podrywania maszyny, mogli tracic wysokosc.
            >
            > Nie chce mi sie po prostu wierzyc ze komenda KLUCZOWA w lotnictwie
            zostala tak
            > po prostu zlamana bez zadnych rozmow miedzy pilotami.
            >
            > Ot tak sobie mysle
          • wikal Re: wez się lecz na nogi bo na głowę już za pózno 03.06.10, 17:31
            Twoja hipoteza jest bardzo prawdopodobna i była wczoraj na poważnie
            rozpatrywana przez jednego z pilotów. Po prostu zeszli za nisko,
            zabrakło czasu i samolot był zbyt ciężki, do tego nieszczęsna
            brzoza. Ale to tylko skutki jednej fatalnej decyzji - zejścia
            poniżej wysokości decyzji i szukania ziemi, czego sie podobno w
            lotnictwie nie robi - to podstawoawa procedura, "pisana krwią". Tak
            przynajmniej mówili piloci.
      • polish-clusterfuck Re: Manipulacja - oto rosyjski prioytet 03.06.10, 12:20
        One way or another...Piss-in-Shit is burring itself deeper and deeper in cloaca.
      • jck.x Re: Manipulacja - oto rosyjski prioytet 03.06.10, 12:22
        Jesteś pewnie jednym z tych, co uwierzą w raport tylko wtedy, gdy wskaże on winę "wielkiego rosyjskiego magnesu", który ściąga samoloty w dół i zatapia statki ...
      • wan4 presja Kaczora poprzez Błasika - to oczywiste jak 03.06.10, 12:23
        to, że białe jest białe a czarne czarne!

        Ale dla kaczystowskich włazidupów czarne jest białe a białe czarne jesli tylko
        wodza tak nakaże
      • konikdrewniany07 niemożliwe 03.06.10, 12:40
        nie da się przemontować nagrania analogowego bez śladu, zwłaszcza,że czwarta
        (polska, montowana dla celów szkoleniowych) skrzynka jest od dawna w Polsce i
        kazda zmiana w tamtych skrzynkach bylaby widoczna
        • modraczek.2 Re: niemożliwe 03.06.10, 12:49
          konikdrewniany07 napisała:

          > nie da się przemontować nagrania analogowego bez śladu,
          zwłaszcza,że czwarta
          > (polska, montowana dla celów szkoleniowych) skrzynka jest od dawna
          w Polsce i
          > kazda zmiana w tamtych skrzynkach bylaby widoczna


          można wprowadzić szumy, podniszczyć, tam gdzie padają wypowiedzi
          mówiące o prawdzie. Zostawić wyrwane z kontekstu i wtedy Bach
          atakować.
          Mam nadzieję, że wkrótce na forum Rosjanie (naród)puszczą orginalne
          nagrania, te na które amatorzy mieli nasłuch i wtedy dopiero będzie
          bomba, ale juz nie w wyborczej :D
          • dc99 Kolejny Mao się znalazł 03.06.10, 13:08
            > Mam nadzieję, że wkrótce na forum Rosjanie (naród)puszczą orginalne
            > nagrania, te na które amatorzy mieli nasłuch i wtedy dopiero będzie
            > bomba,

            O, niewątpliwie będzie. Wszak każdy szczyl z gimnazjum po jednokrotnym
            puszczeniu sobie mptrójki na głośniczkach za 100zł bez problemu zrozumie
            wszystkie głosy których przez miesiąc nie zdołali odczytać ludzie jakby
            "troszeczkę" bardziej w temacie doświadczeni i dysponujący jakby "troszeczkę"
            lepszym sprzętem. Prawie tak jak Mao, co to "w ciągu sekundy rozwiązywał
            problemy których latami nie potrafili rozwiązać eksperci". Wiadomo co z tego
            rozwiązywania wyszło.
            • tugen_axalla Re: Kolejny Mao się znalazł 03.06.10, 13:16
              Modraczek to się zdecyduj czy wierzysz Rosjanom czy nie?
              • wikal Re: Kolejny Mao się znalazł 03.06.10, 16:59
                Wierzy w tych fragmentach, które potwierdzaja jego pisowskie
                hipotezy, w tych, w których są z nimi niezgodne, krzyczy "ruscy
                manipulatorzy, kłamią, manipulują polską komisją i polskim narodem".
                Nie ma się czym przejmować, pisiaki tak mają. Jedyna pociecha, że po
                tych nagraniach coraz mniej jest juz dysput o "zamachu". Trzymają
                sie ich jeszcze ojciec dyrektor, jego sługusy i jego babiny, ale to
                chyba tylko tyle.
          • janlete Re: niemożliwe 03.06.10, 13:19
            I wtedy okaże się, że te nieodczytane fragmenty, to głos prezydenta,
            który woła "Nie, nie lądujcie! Wolę się spóźnić, niż narażać tyle osób.
            To byłoby nierozsądne". Hmm, może...
            • modraczek.2 Re: niemożliwe 03.06.10, 13:46
              janlete napisał:

              > I wtedy okaże się, że te nieodczytane fragmenty, to głos
              prezydenta,
              > który woła "Nie, nie lądujcie! Wolę się spóźnić, niż narażać tyle
              osób.
              > To byłoby nierozsądne". Hmm, może...

              te niezrozumiałe w odczycie teksty mogłyby wiele wyjaśnić, nie
              ironizuj.
              • tugen_axalla Re: niemożliwe 03.06.10, 13:56
                I jeszcze powinien krzyknąć Veto! Nie pozwalam lądować jako dowodzący siłami
                zbrojnymi!
              • janlete Re: niemożliwe 03.06.10, 14:05
                Oczywiście, że mogłyby wiele wyjaśnić. Mogłyby pokazać czy prezydent
                wydał polecenie, czy sytuacja w kokpicie była wynikiem braku
                wyobraźni. Wszyscy czekają na raport i wyniki ponownych badań.

                Ale mam jednak wrażenie, że dla części osób już na zawsze będzie to
                spisek, niezależnie jakie wnioski zostaną wyciągnięte.

                Jeśli okazałoby się, że prezydent i generał nie wywierali presji, to
                byłbym zadowolony, bo to oznaczałoby, że osoby kierujące naszym
                państwem zachowują się rozsądnie. Niestety póki co ciężko mi w to
                uwierzyć.

                Zastanawiam się także, dlaczego zamiast dyskutować o poprawie
                procedur i bezpieczeństwa, ważniejsze jest dla niektórych przyjęcie
                pozy polskiej niewinnej ofiary.


                • tugen_axalla Re: niemożliwe 03.06.10, 14:10
                  Spiskowiec musi wierzyć w spisek bo świat jest prostszy.
                • modraczek.2 Re: niemożliwe 03.06.10, 14:23
                  janlete napisał:

                  > Oczywiście, że mogłyby wiele wyjaśnić. Mogłyby pokazać czy
                  prezydent
                  > wydał polecenie, czy sytuacja w kokpicie była wynikiem braku
                  > wyobraźni. Wszyscy czekają na raport i wyniki ponownych badań.
                  >
                  > Ale mam jednak wrażenie, że dla części osób już na zawsze będzie
                  to
                  > spisek, niezależnie jakie wnioski zostaną wyciągnięte.
                  >
                  > Jeśli okazałoby się, że prezydent i generał nie wywierali presji,
                  to
                  > byłbym zadowolony, bo to oznaczałoby, że osoby kierujące naszym
                  > państwem zachowują się rozsądnie. Niestety póki co ciężko mi w to
                  > uwierzyć.
                  >
                  > Zastanawiam się także, dlaczego zamiast dyskutować o poprawie
                  > procedur i bezpieczeństwa, ważniejsze jest dla niektórych
                  przyjęcie
                  > pozy polskiej niewinnej ofiary.
                  >

                  widzisz chcesz być obiektywna...ale to nie tak. dla części będzie to
                  spisek a dla drugiej części wina prezydenta i pilotów, a dla innych
                  poprostu katastrofa.

                  >
                  • cillian1 Re: niemożliwe 03.06.10, 15:07
                    > dla części będzie to spisek, a dla drugiej części wina prezydenta
                    pilotów celowo nie zacytowałem, bo to nie ich wina! Oni tylko bali się o swoją
                    przyszłość.
                    Może przykład modraczek.2.
                    Siedzisz przy swoim kompie, teraz, nagle wpda jarek, wiesz który, ze stresu,
                    popełniasz ortografy, podejmujesz dziwne decyzje, zupełnie nieracjonalne.
                    Piszesz bez sensu itd itp. Gubisz się w tym co piszesz. Tak podwładni reagują na
                    swojego szefa, a co dopiero dwóch najważniejszych? Jak tak mam zawsze, kiedy mój
                    prezes patrzy mi na ręce. Wiem że jestem dobry i rzadko popełniam błędy, ale
                    przy nim dostaję małpiego rozumu, może jest jakiś psycholog, który umie to
                    wyjaśnić, ja nie umiem. Tak jest i basta :)

                    PS, czy na pewno nie ma u ciebie jarka (twoje zachowanie), podobno znów
                    zatrudnił kogoś do pisania na forum, bo on sam wolno pisze. :)
                    • modraczek.2 Re: niemożliwe 03.06.10, 15:11
                      cillian1 napisał:

                      > > dla części będzie to spisek, a dla drugiej części wina prezydenta
                      > pilotów celowo nie zacytowałem, bo to nie ich wina! Oni tylko bali
                      się o swoją
                      > przyszłość.
                      > Może przykład modraczek.2.
                      > Siedzisz przy swoim kompie, teraz, nagle wpda jarek, wiesz który,
                      ze stresu,
                      > popełniasz ortografy, podejmujesz dziwne decyzje, zupełnie
                      nieracjonalne.
                      > Piszesz bez sensu itd itp. Gubisz się w tym co piszesz. Tak
                      podwładni reagują n
                      > a
                      > swojego szefa, a co dopiero dwóch najważniejszych? Jak tak mam
                      zawsze, kiedy mó
                      > j
                      > prezes patrzy mi na ręce. Wiem że jestem dobry i rzadko popełniam
                      błędy, ale
                      > przy nim dostaję małpiego rozumu, może jest jakiś psycholog, który
                      umie to
                      > wyjaśnić, ja nie umiem. Tak jest i basta :)
                      >
                      > PS, czy na pewno nie ma u ciebie jarka (twoje zachowanie), podobno
                      znów
                      > zatrudnił kogoś do pisania na forum, bo on sam wolno pisze. :)
                      ja nie mam syndromu szefa :)
                      nawet jeśli nade mną stanie nie ma to wpływu namoje zachowanie.
                      A Jarek :) na takiego szefa zapewne bym się zgodziła ;)
                      • cillian1 Re: niemożliwe 03.06.10, 15:31
                        > ja nie mam syndromu szefa :)
                        to może kogoś innego, który jest nad tobą :) Nie wnikam kto to jest, bo nie o to
                        idzie. Chodzi o zachowanie. Obserwuję to na każdym, z kim się znam.
                        > A Jarek :) na takiego szefa zapewne bym się zgodziła ;)
                        jakieś za? Czy patrzy co klepiesz? :)
                        • modraczek.2 Re: niemożliwe 03.06.10, 15:33
                          cillian1 napisał:
                          myślisz?
                          A może macie płacone za klepanie tej propagandy?...
                          Kto wie, aż strach pomysleć,że ludzie mogą mieć głowy w imadłach, aż
                          strach ;)
                          • cillian1 Re: niemożliwe 03.06.10, 15:39
                            propagandy???? jakiej, że chcieli odejść ale jakoś zapomnieli?
                            Walnij się w czoło, przynajmniej będzie wesoło!
                  • janlete Re: niemożliwe 03.06.10, 15:10
                    Pewien dystans wielu by się przydał.

                    Dociekanie czy wywierane były naciski, to nie jest forma dokopywania
                    prezydentowi, bo jeśli takie sytuacje mają miejsce, należy temu
                    przeciwdziałać, a nie obrażać się lub piszczeć o spisku.
          • demaskator30 Re: niemożliwe 03.06.10, 14:04
            to takie insynuacje poniżej pewnego poziomu , po pierwsze nie trzeba żadnych
            amatorskich nagrań gdyz sam pilot Jaka 40 przyznał że całą korespondencje TU154M
            z wieżą jego załoga słyszała,zreszta jak sie czyta stenogram to wyrażnie widac
            ze z rozszyfrowaniem korespondencji z wieżą nie ma żadnych kłopotów , wiekszy
            problem jest z tym co mówią w kokpicie osoby postronne( i to własciwie nie
            powinno dziwić gdyż piloci i wieża mówiła do mikrofonów, a osoby postronne juz
            nie i dlatego nie zostało to przez recordery nagrane wyrażnie).
          • rysiopysio Re: niemożliwe 03.06.10, 14:47
            modraczek.2 napisała:
            [...]
            > można wprowadzić szumy, podniszczyć, tam gdzie padają wypowiedzi
            > mówiące o prawdzie. Zostawić wyrwane z kontekstu i wtedy Bach
            > atakować.
            [...]

            Właśnie pokazujesz swoją ignorancję. Kompletnie nie masz pojęcia o
            sposobach wykrywania ingerencji w nagrania analogowe.
            Dlatego też dyskutowanie z Tobą na ten temat jest bezcelowe.
            Piszesz na poziomie małej Kazi która mówi co wie a nie wie co mówi.
          • kzet69 Re: niemożliwe 03.06.10, 16:11
            > Mam nadzieję, że wkrótce na forum Rosjanie (naród)puszczą
            orginalne
            > nagrania, te na które amatorzy mieli nasłuch

            tiaaa amatorzy mieli nasłuch na nagrania z kabiny.... blondynka co
            ty cpasz???
        • kocis1 Nie rozśmieszaj mnie 03.06.10, 13:37
          chlopcze.....
      • dc99 Wieża dwukrotnie zabroniła lądować 03.06.10, 12:43
        I co ty masz do kontrolera z wieży, który dwukrotnie grubo przed katastrofą
        zabronił lądowania ("nie ma warunków do lądowania")! Co miał jeszcze powiedzieć
        komuś kto się uparł? Wrzasnąć "zawracać bo zestrzelę"? Obrazić się i rzucić
        słuchawkę?

        Czy pilot Jaka 40, który mówił im to samo co kontroler (tylko w dosadniejszych
        słowach) i potwierdził to po katastrofie, też został spreparowany przez Ruskich?
        • walter622 Re: Wieża dwukrotnie zabroniła lądować 03.06.10, 13:25
          dc99 napisał:

          > Co miał jeszcze powiedzieć komuś kto się uparł?

          Nie, on za przykładem Rejtana powinien był leżeć na płycie lotniska. Nie leżał?
          Czyli, jak widzisz, zawinił.

          pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Rejtan_Upadek_Polski_Matejko.jpg&filetimestamp=20080223112640
          • janlete Re: Wieża dwukrotnie zabroniła lądować 03.06.10, 13:43
            Kontroler z wieży powinien krzyknąć "Spieprzaj dziadu!", może wtedy by
            go zrozumieli
      • jesusatan Re: Manipulacja - oto rosyjski prioytet 03.06.10, 12:43
        a ja glupi myslalem ze zwalanie winy na innych to niezawodna bron pisu. oj ja
        naiwny...
      • erg_samowzbudnik Re: Manipulacja - oto rosyjski prioytet 03.06.10, 19:54
        euro67 napisał:

        > Oto rosyjskie prioytety, nie ejst wazna prawda , wazne jest aby wien
        > zrzucic na innych.
        > Jaki interes maja Rosjanie aby wyszla ich (nawet bez premedytacji)
        > odpowiedzialnosc za katastrofe jako producenta samolotu lub jako
        > zarzadzajacych lotniskie? Wrecz przeciwnie, zalezy im aby wine w
        > 100% zrzucic na pilotow i "naciski".
        > Dodatkowo jako producenci czarnch skrzynek mogi przezn ten czas
        > dowolnie przemontowac i spreparowac te tasmy. I niech mi nikt nie
        > mowoi o sejfi i pieczeciach bo to dla sluzb zabawa przedszkolakow!
        > To jest wlasnie powod dla ktorego nie moge zupelnie zaufac tym
        > nagraniom.
        > Dziwie sie glupim polczkom ktorzy dla doraznych celow politycznych
        > tego nie chca widziec!
      • wiszowaty Rosjanie i Marsjanie 03.06.10, 21:11
        i jeszcze PO, to oni oni oni. Lecz się
    • anders76 "Moskowskij Komsomolec": załoga Tu-154 była pod... 03.06.10, 11:55
      Pierwsze doniesienia po katastrofie mowily o wielu rozmowach telefonicznych
      pasazerow pod koniec lotu. Na podstawie bilingow mozna ustalic z kim
      rozmawiano i przesluchac rozmowcow o czym rozmawiano. Musial pojawic sie na
      pokladzie Tutki jakis ciekawy temat, jesli tylu zechcialo sie nim podzielic
      telefonicznie.
    • pazza.eu Pamietacie gen. A. Błasiaka 03.06.10, 11:57
      To pilot urodzony w 1962 r.
      Zginal 10.04.2010 w kabinie TU-154 pod Smolenskiem.
      W sierpniu 2005 r (majac 43 lata) awansowany przez rzad i prezydenta PiS (u wladzy od czerwca 2005 r) na stopien gen. brygady.
      Nastepnie (przez tychze) - awansowany 2-krotnie w 2007 r.:
      - 19 kwietnia 2007 na stopien gen dywizji
      - 15 sierpnia 2007 na stopien gen. broni!!!!!!!
      Bedac 40-latkiem przeskoczyl w ciagu 2 lat trzy stopnie generalskie!!!!! I to za sprawa Kaczynskich i ich ekipy.
      No comment...............................
      • ursynow33 Re: Pamietacie gen. A. Błasiaka 03.06.10, 12:20
        pazza.eu napisała:

        > To pilot urodzony w 1962 r.
        > Zginal 10.04.2010 w kabinie TU-154 pod Smolenskiem.
        > W sierpniu 2005 r (majac 43 lata) awansowany przez rzad i
        prezydenta PiS (u wl
        > adzy od czerwca 2005 r) na stopien gen. brygady.
        > Nastepnie (przez tychze) - awansowany 2-krotnie w 2007 r.:
        > - 19 kwietnia 2007 na stopien gen dywizji
        > - 15 sierpnia 2007 na stopien gen. broni!!!!!!!
        > Bedac 40-latkiem przeskoczyl w ciagu 2 lat trzy stopnie
        generalskie!!!!! I to
        > za sprawa Kaczynskich i ich ekipy.
        > No comment...............................

        _________________________________________________________________

        BLYSKAWICZNA KARIERA W WOJSKU!
        ZA TE AWANSE PAN GENERAL CHCIAL SIE ODWDZIECZYC!
        NEKTORZY PO 10 LAT BYLI MAJORAMI, BO NIE CHCIELI SZKOLIC SIE W
        MOSKWIE!
        • fanpanajurka Re: Pamietacie gen. A. Błasiaka 03.06.10, 12:41
          ursynow33 napisał:
          > NEKTORZY PO 10 LAT BYLI MAJORAMI, BO NIE CHCIELI SZKOLIC SIE W
          > MOSKWIE!


          No już nie przesadzaj. Jeden taki, z krzywą gębą, studiował w Moskwie a teraz
          senatorem i marszałkiem jest, córcia dyrektorką w TV3,14Sda, a małżonka praw
          człowieka bronić będzie.
          Jak więc widzisz, zamiast pić gorzałe z sierżantem magazynierem trzeba było do
          tej moskwy jechać. :-)
    • modraczek.2 łapka łapkę myje 03.06.10, 12:01
      Teraz rosjanie będą siali propagandę nacisku.
      " 10.23.08,3 (8.23.08,3): "Panie kapitanie, czy jak już wylądujecie
      (niezr.), czy ja mogę się spytać?" Jeśli takie pytanie zadaje wasz
      przełożony, to czyż nie przypomina to presji ze strony szefa?" -
      konstatuje."
      no niestety szef nie byłby taki ugrzeczniony, nie pytałby czy może
      zapytać.
      Jeszcze troszkę to wyjdzie na to,że Kaczyński siedział za sterami,
      Kaczyńska była II pilotem,nawigatorem pod przymusem został Kazana, a
      instruował ich generał Błasik.

      Załoga była zbyt zadowolona i spokojna (biorąc pod uwagę jej
      rozmowy).Nie wyczuwa się presji i zestresowania.
      Napięcie słychać w ostatniej minucie kiedy to II pilot mówi
      odchodzimy, a nawigator podaje: 50...30...20...w tym czasie samolot
      zaczyna nieubłagalnie zniżać lot i następuje BUM.
      Piszcie tak dalej, a cała armia zostawi Polskę i przejdzie do cywila.
      Jak ktoś kiedyś napisał dzięki obecnym rządom następuja IV rozbiór
      Polski.
      A Gazeta przed wyborami zwiększa swą intensywną kampanię wyborczą
      jednego z kandydatów...tylko czy tego zamierzonego?
      Oto jest pytanie.
      A drugie?
      Co Rosja i rząd ukrywa i tak bardzo chce zatuszować zmanipulowaniem
      to winy pilotów, to prezydenta?
      • olewus.1 modraczek.2, masz nie tylko brudne łapy.. 03.06.10, 12:04
        ale i dusze..
        • modraczek.2 Re: modraczek.2, masz nie tylko brudne łapy.. 03.06.10, 12:07
          olewus.1 napisał:

          > ale i dusze..
          ...i o ile czyściejszą od Twojej... ;)
          pomyśl to za każdym razem gdy starasz się dać ripostę, jeśli można
          to nią nazwać.
          • tugen_axalla Re: modraczek.2, masz nie tylko brudne łapy.. 03.06.10, 13:30
            W spisku jeszcze biorą udział cykliści i Żydzi, bez nich IV rozbioru Polski nie
            będzie!
      • janusz_au Re: łapka łapkę myje 03.06.10, 12:14
        modraczek.2 napisała:

        > Teraz rosjanie będą siali propagandę nacisku.
        > " 10.23.08,3 (8.23.08,3): "Panie kapitanie, czy jak już wylądujecie
        > (niezr.), czy ja mogę się spytać?" Jeśli takie pytanie zadaje wasz
        > przełożony, to czyż nie przypomina to presji ze strony szefa?" -
        > konstatuje."
        > no niestety szef nie byłby taki ugrzeczniony, nie pytałby czy może
        > zapytać.
        > Jeszcze troszkę to wyjdzie na to,że Kaczyński siedział za sterami,
        > Kaczyńska była II pilotem,nawigatorem pod przymusem został Kazana,
        a
        > instruował ich generał Błasik.
        >
        >
        > Załoga była zbyt zadowolona i spokojna (biorąc pod uwagę jej
        > rozmowy).Nie wyczuwa się presji i zestresowania.
        > Napięcie słychać w ostatniej minucie kiedy to II pilot mówi
        > odchodzimy, a nawigator podaje: 50...30...20...w tym czasie samolot
        > zaczyna nieubłagalnie zniżać lot i następuje BUM.

        A jak wytlumaczysz nagle zamilkniecie kapiotana samolotu,moze do
        toalety wyskoczyl na moment?
        • modraczek.2 Re: łapka łapkę myje 03.06.10, 12:29
          janusz_au napisał:

          > modraczek.2 napisała:
          >
          > > Teraz rosjanie będą siali propagandę nacisku.
          > > " 10.23.08,3 (8.23.08,3): "Panie kapitanie, czy jak już
          wylądujecie
          > > (niezr.), czy ja mogę się spytać?" Jeśli takie pytanie zadaje
          wasz
          > > przełożony, to czyż nie przypomina to presji ze strony szefa?" -
          > > konstatuje."
          > > no niestety szef nie byłby taki ugrzeczniony, nie pytałby czy
          może
          > > zapytać.
          > > Jeszcze troszkę to wyjdzie na to,że Kaczyński siedział za
          sterami,
          > > Kaczyńska była II pilotem,nawigatorem pod przymusem został
          Kazana,
          > a
          > > instruował ich generał Błasik.
          > >
          > >
          > > Załoga była zbyt zadowolona i spokojna (biorąc pod uwagę jej
          > > rozmowy).Nie wyczuwa się presji i zestresowania.
          > > Napięcie słychać w ostatniej minucie kiedy to II pilot mówi
          > > odchodzimy, a nawigator podaje: 50...30...20...w tym czasie
          samolot
          > > zaczyna nieubłagalnie zniżać lot i następuje BUM.
          >
          > A jak wytlumaczysz nagle zamilkniecie kapiotana samolotu,moze do
          > toalety wyskoczyl na moment?
          Wytłumaczenie jest bardzo proste, zajął się "maszyną" która
          nieuchronnie opadała w dół.
          Słychać wtedy tylko nawigatora i po "80" drugiego pilota
          odchodzimy,potem znowu nawigator informujący: 70...60...50...40...
          30...20... a samolot cały czas opada.
          Czy uważasz,że w ciągu niecałej minuty, przy podejsciu do lądowania,
          I pilot ustępowałby miejsca komu innemu?
          Przecież to czysta paranoja!Pomysl
          • bmarq Re: łapka łapkę myje 03.06.10, 13:38
            Zajął się maszyną, ale nic nie zrobił, bo samolot nadal schodził na
            autopilocie bez ingerencji załogi. To czym sie zajmował? Mył szyby?
            • modraczek.2 Re: łapka łapkę myje 03.06.10, 13:41
              bmarq napisał:

              > Zajął się maszyną, ale nic nie zrobił, bo samolot nadal schodził
              na
              > autopilocie bez ingerencji załogi. To czym sie zajmował? Mył szyby?
              na obniżanie lotu wytłumaczenia nie ma (jak do tej pory)
              • bmarq Re: łapka łapkę myje 03.06.10, 14:07
                Ależ jest i to bardzo proste, a do tego jedyne.
      • alfalfa Re: łapka łapkę myje 03.06.10, 12:40
        modraczek.2 napisała:

        > Jeszcze troszkę to wyjdzie na to,że Kaczyński siedział za sterami,
        > Kaczyńska była II pilotem,nawigatorem pod przymusem został Kazana,
        a
        > instruował ich generał Błasik.
        >

        Tak, tak, postaw wszystko na głowie. To uwiarygadnia Twoją wersję, a
        jakże.
        A.
        • modraczek.2 Re: łapka łapkę myje 03.06.10, 13:01
          alfalfa napisał:

          > modraczek.2 napisała:
          >
          > > Jeszcze troszkę to wyjdzie na to,że Kaczyński siedział za
          sterami,
          > > Kaczyńska była II pilotem,nawigatorem pod przymusem został
          Kazana,
          > a
          > > instruował ich generał Błasik.
          > >
          >
          > Tak, tak, postaw wszystko na głowie. To uwiarygadnia Twoją wersję,
          a
          > jakże.
          > A.
          Poprostu bawi mnie to co wypisujecie, mając wyrywki.
          Czy jeśli jest presja, to załoga jet tak spokojna?
          Nie jeśli ktoś wywiera presję, to się to komentuje, a napewno nie
          wygląda się (z rozmowy) na osoby zadowolone.
          Zresztą Wam tłumaczyć o manipulacji medialnej to tak jak Rydzykowi
          tłumaczyćm,że postępuje wbrew zasadom chrześcijaństwa.
      • janlete Re: łapka łapkę myje 03.06.10, 12:45
        Podchodząc w takich warunkach załoga powinna być skoncentrowana i
        poważna, a nie zachowywać się jak na wycieczce szkolnej.
    • oldnick5 Dla mnie to "Moskowskij Komsomolec" bredzi... 03.06.10, 12:01
      ...logicznie, ponieważ przesądza, jak było, podczas gdy z tych samych
      zapisów można równoprawnie wyciągnąć całkiem odmienne wnioski.
      BTW: skrytykuję "GW" za niemożność skomentowanie wynurzeń innego
      rosyjskiego medium, radia "Echo Moskwy":
      wyborcza.pl/1,75248,7967945,Rosyjskie_media__bledy_popelnila_zaloga_Tu__ale_tez.html
      A komentarz mój jest taki: jako dziennikarz z prawie czterdziestoletnim
      stażem, nie mam zaufania do anonimowych wypowiedzi, gdy wypowiedź
      niczym nie grozi.
      Stanisław Remuszko
      remuszko.blog.netbird.pl/2010/06/01/fa%C5%82szerstwo
      • janlete jakie inne wnioski? 03.06.10, 12:49
        Jakie inne wnioski wyciągnąłeś?
        • tugen_axalla Re: jakie inne wnioski? 03.06.10, 13:31
          Internet jest jak papier, każda bzdurę przyjmie. To można powiedzieć po lekturze
          wskazanego bloga.
    • kotek_44 Kartofel wysiekał swoich 03.06.10, 12:02
      Jednoznacznie kartofel wysiekał swoich
      • amanasunta ????????????? schizo cię trzepło? 03.06.10, 12:05
        kotek_44 napisał:

        > Jednoznacznie kartofel wysiekał swoich
      • olewus.1 Główny winowajca, skazany na Wawel... 03.06.10, 12:08
        do Piekła mu po drodze...
        • oservattoreromano Re: Główny winowajca, skazany na Wawel... 03.06.10, 12:10
          olewus.1 napisał:

          > do Piekła mu po drodze...

          Ląduj dziadu.... O, przepraszam! -spieprzaj dziadu.
      • fanpanajurka Re: Kartofel wysiekał swoich 03.06.10, 12:16
        Kilkoro "nieswoich" też dosięgnął.
        Niestety.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka