saper_vodiczka
09.06.10, 07:13
O! Wielkie dzięki za informację! Czyli Tomasz Lis nie ma prawa agitować za gajowym z wąsami ani zachowywać się przed kamerą tak, żeby jego preferencje nie były oczywiste tylko dla debila? Autor książki pod tytułem "Pisneyland" jest z pewnością bardzo obiektywny i wiarygodny. Pani Kublik zresztą podobnie obiektywna - wystarczy wyszukać w sieci dwa wywiady Agnieszki Kublik - z Donaldem Tuskiem i z Beatą Kempą i porównać sposób zdawania, treść pytań i poziom napastliwości. Diabeł ubrał się w ornat i na mszę ogonem dzwoni.