Dodaj do ulubionych

Polityka adwokata ofiar

11.06.10, 01:28
"wciąż natykamy się na prawdy ostemplowane politycznie"

prawdą taką jest równiez PRAWDA nie dopuszczająca nawet myśli, że strona rosyjska mogła zawinić, nakazująca zaniechania, w imie wyższego, politycznego interesu: polepszenia stosunków między rządami. W imię owej prawdy należy ukrywać JĄ SAMĄ.

___________________
trajkotek pozdrawia
Obserwuj wątek
    • pereiro Pociągnąć do odpowiedzialności 11.06.10, 01:47
      Przecież są w polskim prawie przepisy pozwalające pociągnąć do odpowiedzialności
      kogoś, kto w ewidentnie złej wierze przeinacza fakty, żeby przedstawić drugą
      osobę w złym świetle, poniżyć ją w oczach opinii publicznej, czy naruszyć jej
      dobre imię. Choćby art. 212 §1 i §2. Pasowałby wręcz idealnie.
    • white_lake Polityka adwokata ofiar 11.06.10, 01:47
      To ścierwnik pospolity i tyle. W przypadku doktora G. też żeruje na
      nieszczęściu ludzi, którzy stracili bliskich.
      Dla mnie fizjonomia tego pana już go dyskwalifikuje (niskie
      czółko!), a słuchanie jego wywodów jest ponad moje siły.
      • madissa Re: Polityka adwokata ofiar 11.06.10, 07:14
        Masz 100 % racji! Rodziny ofiar zdziwią się, kiedy za pół roku sprawa przestanie
        być medialna, a pan r.r. wystawi słone rachunki za rzekomą pomoc prawną, jaką
        obecnie świadczy w postaci jątrzących wywiadów i wypowiedzi w różnych gazetach i
        programach. Tu moja - także darmowa! porada - jak miało być za darmo albo co
        łaska, to nie trzeba płacić. A wszelkie naruszenia zasad etyki adwokackiej
        należy zgłaszać do miejscowej ORA. Jeśli naruszający zasady mecenas jest
        medialny - to najlepiej zgłaszać w blasku fleszy dziennikarskich, które chętnie
        temat podchwycą.
    • zuza.pomponik Polityka adwokata ofiar 11.06.10, 03:02
      a ja trochę nie rozumiem opinii p. Milewicz.
      Pisze pani: "Tyle że ma dostęp do materiałów śledztwa, więc to na
      jego dywagacje, podejrzenia i sympatie polityczne skazana jest tzw.
      opinia publiczna."

      Wcześniej (i zresztą cały czas) zdani byliśmy na dywagacje
      dziennikarzy, oraz różnych przedstawicieli rządu, w tym premiera, w
      teraz po prostu mamy (na całe szczęście) również informacje od
      pełnomocnika rodzin, który ma dostęp do materiałów ze śledztwa. To co
      jest w tym złego, że udziela wywiadów i mówi, co wynika z dokumentów,
      w które ma szansę zajrzeć?

      Ja wolę przeczytać taki wywiad z p. Rogalskim niż obejrzeć program
      "Tomasz Lis na żywo", z którego nie dowiaduję się o śledztwie nic
      więcej niż już wcześniej wiedziałam, a dodatkowo p. Kuczyński
      przypomina mi o swej podłej naturze bez najmniejszych skrupułów
      zrzucając winę za wypadek na śp. prezydenta.

      Droga p. Milewicz - dlaczego nie napisze pani nic o wypowiedziach
      pani redakcyjnego kolegi u Lisa, a czepia się pani pełnomocnika
      rodzin ofiar, który przynajmniej mówi rzeczowo i na temat, a poza tym
      opiera się na źródłach (i tak jak ktoś wyżej napisał - może być nawet
      pociągnięty do odpowiedzialności za swoje słowa) ?

      Dziwna jest postawa GW w stosunku do kwestii wyjaśnienia katastrofy
      smoleńskiej, doprawdy, aż trochę niezrozumiała.
      • maruda.r Re: Polityka adwokata ofiar 11.06.10, 05:06

        zuza.pomponik napisała:

        > Wcześniej (i zresztą cały czas) zdani byliśmy na dywagacje
        > dziennikarzy, oraz różnych przedstawicieli rządu, w tym premiera, w
        > teraz po prostu mamy (na całe szczęście) również informacje od
        > pełnomocnika rodzin, który ma dostęp do materiałów ze śledztwa.

        *****************************

        I mając dostęp do materiałów Rogalski twierdzi, że ich nie widział, bo do tego
        sprowadzają się jego wątpliwości. Może trzeba sprawdzić, czy Rogalski przyszedł
        trzeźwy do studia?




        • zuza.pomponik Re: Polityka adwokata ofiar 11.06.10, 06:00
          No to ja może polecam przeczytać ten wywiad:

          www.rp.pl/artykul/491789_Polscy_sledczy_maja_zwiazane_rece.html

          i nadal nie wiem o co chodzi p. Milewicz. Rogalski mówi np. na temat
          sekcji zwłok : " Właściwie to nie wiadomo, czy sekcje zostały w ogóle
          wykonane. Do Moskwy wysłano trzy grupy patomorfologów,
          kryminalistyków i biologów, którzy chcieli brać udział w sekcjach
          zwłok. Kiedy jednak dotarli na miejsce, Rosjanie oświadczyli, że
          sekcje zostały już wykonane." - przecież mówi to na podstawie
          dokumentów, do których ma dostęp. Dlaczego miałabym mu nie wierzyć?

          Co do p. Kopacz - to przy całym wielkim szacunku dla niej i jej pracy
          w Moskwie po katastrofie, zdarzyło jej się już raz zapewniać nas, że
          teren został bardzo starannie przekopany i zabezpieczony, a
          kilkanaście dni później dziennikarze i pielgrzymi przywozili
          znalezione paszporty, biżuterię, czy nawet fragmenty samolotów (!)

          Poza tym - nie wierze, że tylko p. Rogalski jest jedynym
          pełnomocnikiem rodzin. Jeśli p. Milewicz chce mieć pełniejsze
          informację, to może niech spróbuje zaprosić na wywiad jakiegoś innego
          pełnomocnika i porównać ich wypowiedzi.

          Bo samo takie pisanie komentarza, jak ten który stworzyła p. Milewicz
          nic nie wnosi, i tylko złośliwie i bez sensu podważa kompetencje
          mecenasa Rogalskiego.

          Ma to sens?
          • zuza.pomponik Re: Polityka adwokata ofiar 11.06.10, 06:02
            *samolotu, a nie samolotów - oczywiście miało być.
            • barakkoobamaa znowu mnie głowa boli!!! 11.06.10, 08:23
              Uważajcie więc bo moge od samego rana pisać głupoty. Teraz jeszcze
              nie jest źle, napije się znowu tranu, więc może jakoś będzie, ale
              póki co zuzio.pomponiku nie pokazuj się tutaj bo moze Cie przykrość
              spotkać!!!!!!!
          • zbyszek.bejach Re: Polityka adwokata ofiar 11.06.10, 09:20
            Bo samo takie pisanie komentarza, jak ten który stworzyła p. Milewicz
            > nic nie wnosi, i tylko złośliwie i bez sensu podważa kompetencje
            > mecenasa Rogalskiego. - to pisała Zuza i niech Zuza przeczyta:
            dlaczeg mamy wierzyc w dobre intencje i dochodzenie do prawdy p.
            Rogalskiego skoro mija się on z faktami? Podkreślam FAKTAMI. Co do
            przekopywania miejsca katastrofy to można tam kopać do usranej śmierci
            i z pewnością coś się znajdzie i zawsze będzie mozna wystąpić z tezą"
            to prawie napewno z prezydenckiego samolotu więc należy to zbadać"
          • zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz Re: Polityka adwokata ofiar 11.06.10, 09:25
            Pan R. (nie zasłużył na reklamę jego nazwiska) zachowuje się jak chłopiec na posyłki Kaczyńskiego. On tu uprawia politykę, nic więcej... To nie ma wiele wspólnego z reprezentowaniem ofiar. Oczywiście mu wolno, ale byłoby lepiej, gdyby robił to w sposób odpowiedzialny.

            "...kilkanaście dni później dziennikarze i pielgrzymi przywozili znalezione..."
            Przekopać wszystkiego się nie da. Widziałaś kiedyś takie miejsce katastrofy? Jedyna wina Rosjan, to że terenu nie zamknęli w sytuacji, gdy "pielgrzymi" z Polski zaczęli to miejsce nawiedzać. Zresztą to, że nasi szanowni rodacy zaczęli sobie takie pamiątki przywozić - świadczy najlepiej o nich samych. Hieny cmentarne - opętane jakimś pseudoreligijnym uwielbieniem.

            Jakie ty masz podstawy, by wątpić w przeprowadzenie sekcji zwłok? To standardowa procedura, obowiązkowa we wszystkich krajach w przypadku nagłych śmierci. To, co przedstawił pan R. to objaw jakichś jego fobii.

            "Bo samo takie pisanie komentarza (...) tylko złośliwie i bez sensu podważa kompetencje mecenasa Rogalskiego."
            Nie! Pan R. sam wystawia świadectwo swoich kompetencji. Pani Milewicz nie musi mu niczego podważać. Może i jest pan R. dobrym prawnikiem, ale gdy pojawia się zadanie polityczne do wykonania, to swoje kompetencje potrafi skutecznie schować...
            • zuza.pomponik Re: Polityka adwokata ofiar 11.06.10, 16:20
              a czy ktoś z komentujących tu jest prawnikiem? albo ma chociażby
              elementarną wiedzę prawniczą?

              to dość istotne pytanie.

              P. Rogalski mówi, że nie ma w naszej prokuraturze śladów (w postaci
              dokumentów) zaświadczających o przeprowadzeniu sekcji zwłok.
              Widocznie nie ma, ale czemu tu się dziwić, skoro nawet minister
              Kwiatkowski przyznaje, że nasza prokuratura tygodniami nie może się
              doprosić ważnych dokumentów od Rosjan.

              Chwała że istnieje p. Rogalski, przynajmniej nie jesteśmy skazani na
              gadki rządu i dziennikarzy typu p. Milewicz.
              Zanim Rogalski się pojawił - cały rząd zgodnym chórem mówił, że
              współpraca Rosjanami przebiega świetnie.

              P. Rogalski zaczął mówić, jak to wygląda od strony prawnej w naszej
              prokuraturze i wyszło, że nie jest tak różowo.
              I teraz przedstawiciele rządu typu Miller albo Kwiatkowski właśnie -
              pytani o to - sami przyznają, że aż tak różowo nie jest.

              A więc że istnieje p. Rogalski to wielki plus.
              Tak jak pisałam - polecam dziennikarzom dotrzeć do innego mecenasa
              rodzin i zapytać jego, a potem porównać.

              A jak ktoś nie rozumie procedur prawnych , no na prawie się nie zna -
              to niech zapyta dodatkowo doświadczonego prawnika o to jak
              interpretować to co mówią pełnomocnicy.

              Zzzzzzzzzzzzzzzzzzzz, a co do Twojego rozumowania to w takim razie GW
              od początku zachowuje się jak chłopiec na posyłki rządu, a teraz
              jeszcze - p. Komorowskiego.

              Plus wieczna hipokryzja GW - jak my piszemy o incydencie gruzińskim
              albo powołujemy się na anonimowych rosyjskich świadków, to jest ok, a
              jak p. Rogalski udziela wywiadu na podstawie wiedzy z materiałów do
              których ma dostęp to jest "BE".

              Widać, że w GW zasada nr 1 brzmi : jak naszej prawdzie przeczą fakty
              - tym gorzej dla faktów :)

              pozdrawiam

              ps. z tymi "hienami cmentarnymi" - przesadziłeś. Zresztą jest to
              idiotyczne odwracanie uwagi i przerzucanie winy na osoby, dzięki
              którym de facto - wreszcie ktoś choć trochę bardziej zabezpieczył ten
              teren.

              • zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz Re: Polityka adwokata ofiar 11.06.10, 17:49
                Oczywiście... wszystko, co pisze GW można zawsze łatwo i gładko zbyć zarzutem o hipokryzję, manipulację, stronniczość itd. Wiem, przyzwyczaiłem się, nawet nie chce się znowu o tym pisać... I tak wiesz lepiej, tak jak i ja wiem swoje.

                Jeśli ciebie i pana R. tak bardzo interesują te sekcje, to jest prosty sposób, żeby się przekonać. Naprawdę! Namacalnie, że tak powiem. Ekshumacja. Może zaczniemy od Wawelu?
                Czemu ograniczać się do kwestionowania sekcji? Bądźmy konsekwentni! Jak się powiedziało A, to trzeba powiedzieć B! Sprawdźmy to. Koniecznie w obecności pana R., żeby nasz niewierny Tomasz mógł rękę... sama sobie dokończ. I jeszcze radzę to zrobić z transmisją na żywo w TVP i TVN24 - bo naród ma prawo wiedzieć!
                Że co? Niesmacznie sobie tutaj poczynam? Też tak sądzę! Ale... Uważam, że to mniej więcej tak samo, jak gadanina pana R. I w zasadzie nie chce mi się więcej o tym pisać.

                I jeszcze tylko jedno.
                To powyżej, to był sarkazm, ale teraz piszę śmiertelnie poważnie:
                Nie, nie uważam abym przesadził z hienami cmentarnymi. W moim pojęciu przyzwoitości nie mieści się zabieranie tego rodzaju pamiątek. (Nawet jeśli robi to zakonnica i wiezie na Jasną Górę). Bo nie mówimy tu o osobach, które zobaczyły COŚ niewłaściwego i zgłosiły to stosownym władzom. Nie! Mówimy o ludziach, którzy znaleźli COŚ, wzięli sobie, przywieźli do Polski i wtedy dopiero pochwalili się telewizjom i gazetom. O-brzy-dli-we!
                Nie przerzucam tu odpowiedzialności. Napisałem wyraźnie (w poprzednim komentarzu), na czym polegał błąd Rosjan. Ale wyrażam też swoje zdanie o postępowaniu naszych rodaków, którym najwyraźniej poprzestawiał się zupełnie elementarny porządek...
                • zuza.pomponik Re: Polityka adwokata ofiar 14.06.10, 15:34
                  wypowiedział się kolejny pełnomocnik rodzin!!! :
                  www.rp.pl/artykul/493902_Blad_rosyjskich_kontrolerow_lotu_.html

                  i cholera, znowu nie po myśli GW...:P
                  ech, ci pieprzeni upolitycznieni pełnomocnicy rodzin ofiar! odporni
                  na prawdy oświecone Gazety Wyborczej...
                  • zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz Re: Polityka adwokata ofiar 14.06.10, 15:59
                    No i...?

                    Po pierwsze, przeanalizujmy rzetelność Rzepy (dla odmiany, bo o GW powiedziano już chyba wszystko).
                    Wypowiedź pana mecenasa cytowana jest tak:
                    "- Albo (1) jest jakiś problem z radiolatarniami, albo (2) jest problem związany z niewłaściwym oświetleniem pasa albo (3) z komunikacją z wieżą - powiedział RMF FM mecenas Piotr Schram, pełnomocnik jednej z rodzin ofiar katastrofy." (numerki ode mnie)
                    To, co w wypowiedzi prawnika ma charakter trzech równorzędnych hipotez - w tytule zostaje rozstrzygnięte na korzyść jednej z nich (3). Bo tytuł artykułu brzmi tak: "Błąd rosyjskich kontrolerów lotu?"
                    Wierzę, że chodzi tu tylko o zwiększenie klikalności linka, nie o jakąś manipulację...

                    Po drugie, czego to niby dowodzi?
                    Nie od dziś wiadomo, że są to hipotezy brane pod uwagę przez prowadzących śledztwo zarówno po stronie polskiej, jak i rosyjskiej. Ma się to nijak do zarzutów Ewy Milewicz. Pani Milewicz zarzuca panu R. brak konsekwencji i działanie w celach politycznych (weźmy choćby jego niekonsekwencję w sprawie ujawniania rozmów z kokpitu). Co do tego ma wina lub brak winy kontrolerów, obsługi lotniska, mechaników czy elfów - nie wiem.

                    Musisz się bardziej postarać.
                    • zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz Re: Polityka adwokata ofiar 14.06.10, 16:01
                      Zapomniałem napisać, że znak zapytania w tytule Rzepki pełni tylko rolę listka figowego. Równie dobrze mogłoby go nie być...
          • ereta Re: Polityka adwokata ofiar 11.06.10, 14:55
            zuza.pomponik napisała:

            > ..........teren został bardzo starannie przekopany i
            zabezpieczony, a
            > kilkanaście dni później dziennikarze i pielgrzymi przywozili
            > znalezione paszporty, biżuterię, czy nawet fragmenty samolotów (!)
            >
            > Poza tym - nie wierze, że tylko p. Rogalski jest jedynym
            > pełnomocnikiem rodzin. Jeśli p. Milewicz chce mieć pełniejsze
            > informację, to może niech spróbuje zaprosić na wywiad jakiegoś
            innego
            > pełnomocnika i porównać ich wypowiedzi.
            >
            > Bo samo takie pisanie komentarza, jak ten który stworzyła p.
            Milewicz
            > nic nie wnosi, i tylko złośliwie i bez sensu podważa kompetencje
            > mecenasa Rogalskiego.
            >
            > Ma to sens?
            ########## elementy jakich samolotów? Przecież w katastrofie brał
            udział tylko prezydencki TU-154. zuza.pomponik nie bajdurz. Jakie
            paszporty? ujawniony był tylko jeden. zuza ujawnij nazwiska tych
            innych pełnomocników jeśli się na nich powołujesz. Tego wymaga Twoja
            wiarygodność!
          • rysiopysio @zuza.. - uczesz sobie ten pomponik i nie truj bo 11.06.10, 16:52
            w kółko to samo fanzolisz.
      • hieronim_kowalski Re: Polityka adwokaciny ofiar 11.06.10, 08:02
        A ja bardzo nie rozumiem ciebie. Lis, jeśli czegoś nie wie lub nie
        rozumie to usiłuje dopytać i dociec prawdy. Adwokacina natomiast ma
        zadanie czysto polityczne. Bo jakąż inną rolę może mieć adwokat na
        tym etapie wyjaśniania katastrofy? Ani ekspert lotniczy z niego ani
        nie ma przed kim bronić rodziny ofiar. Winnych może bowiem szukać
        wśród pilotów, którzy ulegli presji przełożonych popełniając przy
        okazji parę szkolnych błędów, oraz wśród notabli lecących na
        pokładzie (oszczędzę ci wymieniania nazwisk). Oby nie było tak jak z
        Maciarewiczem, za którego pomówienia płaci teraz odszkodowania MON...
        • maruda.r Re: Polityka adwokaciny ofiar 11.06.10, 11:52
          hieronim_kowalski napisał:

          Ani ekspert lotniczy z niego ani
          > nie ma przed kim bronić rodziny ofiar.

          ************************************

          Słuszna uwaga. Jeżeli dziennikarz Wyborczej analizuje wypadek, to nie ma prawa,
          bo nie jest ekspertem lotnictwa; ale wyraźnie wpisujący się w retorykę PiS
          Rogalski może pleść duby smalone i brak lotniczego obycia w niczym tu nie
          przeszkadza.

          • ereta Re: Polityka adwokaciny ofiar 11.06.10, 15:02
            maruda.r napisał:

            > hieronim_kowalski napisał:
            >
            > Ani ekspert lotniczy z niego ani
            > > nie ma przed kim bronić rodziny ofiar.
            >
            > ************************************
            >
            > Słuszna uwaga. Jeżeli dziennikarz Wyborczej analizuje wypadek, to
            nie ma prawa,
            > bo nie jest ekspertem lotnictwa; ale wyraźnie wpisujący się w
            retorykę PiS
            > Rogalski może pleść duby smalone i brak lotniczego obycia w niczym
            tu nie
            > przeszkadza.
            >
            #### maruda.r; dziennikarz ma prawo snuć domysły bo to jego zawód.
            Adwokat występujący oficjalnie jako adwokat a nie osoba prywatna
            musi opierać się na FAKTACH.
      • funiaextra Re: Polityka adwokata ofiar 12.06.10, 16:02
        zuza pomponik napisala-"Wcześniej (i zresztą cały czas) zdani
        byliśmy na dywagacje
        > dziennikarzy, oraz różnych przedstawicieli rządu, w tym premiera,
        w
        > teraz po prostu mamy (na całe szczęście) również informacje od
        > pełnomocnika rodzin, który ma dostęp do materiałów ze śledztwa. To
        co
        > jest w tym złego, że udziela wywiadów i mówi, co wynika z
        dokumentów,
        > w które ma szansę zajrzeć?


        Nawet najlepszy rzad nie jest w stanie wyjasnic przyczyn katastrofy
        natychmiast. Rzad w tej sprawie nie zabieral glosu. Dywagacje
        dziennikarzy sa naturalne, natomiast na co bylismy niewatpliwie
        skazani to na gre pisu pelna insynuacji i teorii spiskowych.
        wspomniany pelnomocnik, pomimo ze ma dostep do materialow, stale
        judzi i podsyca teorie spiskowe, bo to sluzy walce politycznej ktora
        uprawia. Jest to niezwykle podle zachowanie.
        Jezeli Rogalski w kolko powtarz bzdury na temat sekcji zwlok pomimo
        wyjasnien minister Kopacz i mozliwosci sprawdzenia dokumentacj to
        dziwie sie przede wszystkim ludziom, ktorzy to kupuja
    • tadekok Polityka adwokata ofiar 11.06.10, 06:46
      To adwokat Rafał Rogalski miał pretensje,

      że ciała ofiar wracały do Polski w
      zalutowanych trumnach? /ciała w stanie rozkładu/
    • henryk-sikora Polityka adwokata ofiar 11.06.10, 07:20
      Dla mnie najbardziej fascynujące jest, zjawisko lgnięcia do siebie
      ludzi o takiej samej mentalności. Nie sądzę, aby ten adwokacina
      (inaczej nie sposób o nim pisać) mógł reprezentowć rodzinę np.
      Rybickich czy Przewoźników. On może tylko reprezentować rodziny
      Kaczyńskich, Wassermanów, Gosiewskich, czyli tych polityków którzy
      postrzegali świat złożony z wartsw widzialnych i niewidzialnych,
      którzy nie wierzyli w żadne dobre i szczere intencje kogokolwiek i
      kiedykolwiek. No i taki adwokat, on jest idealny na trzeciego
      bliźniaka. Nie sposób spokojnie wysłuchać tego osobnika lub
      przeczytać wywiad z nim, zbyt wiele zdrowia kosztuje człowieka
      wysłuchiwania tych insynuacji i podejrzeń. RAFAŁ ROGALSKI NIE
      REPREZENTUJE RODZIN, ON TROPI SPISEK. Ma pewne miejsce na liście do
      Sejmu z listy PiS, jest godny mentalnie aby zastąpić, ś.p. Wasermana.
    • kociewiak2 Polityka adwokata ofiar 11.06.10, 08:08
      ..panie mecenasie Rogalewski pana zachowanie to pomowienia i
      oskarzenia ludzi ktorzy ciezko wykonywali soj zawod.
      • ereta Re: Polityka adwokata ofiar 11.06.10, 15:04
        kociewiak2 napisał:

        > ..panie mecenasie Rogalewski pana zachowanie to pomowienia i
        > oskarzenia ludzi ktorzy ciezko wykonywali soj zawod.
    • mela_1 Polityka adwokata ofiar 11.06.10, 08:49
      ...jest dokładnie taka sama, jaka była polityka ofiar za życia.
      Oczywiście, nie wszystkich. Pokrętna, brudna, wredna i kompletnie
      nielogiczna.
    • czargi Polityka adwokata ofiar 11.06.10, 09:05
      Adwokacina Rogalski w niedługim czasie może mieć inne zadanie do wykonania niż
      insynuować spiski.Może będzie musiał bronić swojego pryncypała przed
      oskarżaniem go przez rodziny ofiar za nieumyślne doprowadzenie do katastrofy
      samolotu.Podstawą do takiego oskarżenia może być rozmowa telefoniczna JK z
      bratem przed katastrofą nie mówiąc już o udziale w całej fazie opracowania i
      realizacji scenariusza konkurencyjnej uroczystości w Katyniu.








    • drzorrz Jak ufa to ... 11.06.10, 09:09
      Skoro szanowny Tusk ufa stronie rosyjskiej to teraz musi przelknac
      te zabe i wszystkie zastrzezenia nie tylko moga, ale musza byc
      kierowane do rzadu.
      • tuskolini.benito Re: Jak ufa to ... 11.06.10, 09:53

        > Skoro szanowny Tusk ufa stronie rosyjskiej

        podobnie jak "prezydent" Czeczenii R. Kadyrow

        i to chyba jest dwóch jedynych takich frajerów
        na świecie...
    • jurber1 Polityka adwokata ofiar 11.06.10, 09:19
      Gdy patrzę na skrzywioną twarz tego "papugi" i słucham jego pytań
      tak formułowanych, aby w Radio Maryja i "tych" dziennikach, można
      było powołać się - jako na fakt, to myślę że Jarek ma znów kogoś kto
      mentalnie i zewnętrznie przypomina Gosiewskiego. A plecie ten facet
      wszystko, czego "pokojowy" (przejściowo) Jarek nie może mówić.
      A słownik Rogalskiego i "śliskiego" Jana Tomaszewskiego (w TVN24)
      obejmuje "instruktażowe": "polegli", "zamach", "Tusk", "testament
      Lecha K.", "nie jest mi wiadomo, czy badano trzeżwość" - jak nie
      wiesz tumanie, to się nie odzywaj ! Albo najpierw się dowiedz !
      Przypominam że sąd skazał Leppera za pomówienia którym nadał formę
      pytań...
    • outsider44 Re: Trajkotek pozdrawia 11.06.10, 09:23
      > prawdą taką jest równiez PRAWDA nie dopuszczająca nawet
      myśli, że str
      > ona rosyjska mogła zawinić, nakazująca zaniechania, w imie
      wyższego, pol
      > itycznego interesu: polepszenia stosunków między rządami. W imię
      owej prawdy na
      > leży ukrywać JĄ SAMĄ.

      Trajkotek albo uważa, że polski rząd i prokuratura siedzą u Rosjan w
      kieszeni, albo że jest to zestaw idiotów, ślepo wszystkim wierzący.
      Ufam, ze cała ta sprawa (mnie osobiscie już mocno nudząca) jest
      starannie wyjaśniana w każdym
      swym aspekcie.
      Nie widzę natomiast większego sensu w judzeniu zawczasu i drażnieniu
      Rosjan idiotycznymi niejednokrotnie insynuacjami. Niech teraz polski
      zespół - nie naciskany bez przerwy politycznie - spokojnie zbada
      całość sprawy.
      Przed jej zakończeniem nikt z oficjalnych przedstawicieli Polski nie
      powinien spekulować - zwłaszcza o domniemanej współwinie Rosjan.
      Według Trajkotka (i mecenasa) pewnie ich agent podał pilotom zamiast
      kawy spirytus.
      Też pozdrawiam.
      • tomy.c trajkotek, znak firmowy pojeć"cham" "Kretyn"... 11.06.10, 09:36
        osobnik o mentalności jełopa..
    • barakkoobamaa odpowiedź "trajkotek" 11.06.10, 09:34
      nie pisz takich głupot bo dostaniesz w psyk trajkotku!!!
      • tuskolini.benito Re: odpowiedź "trajkotek" 11.06.10, 09:40

        > nie pisz takich głupot bo dostaniesz w psyk trajkotku!!!

        psyk to mają starozakonni...
    • tuskolini.benito A co tam ze śledztwem głąba Węgrzyna w/s 11.06.10, 09:41
      podsłuchiwania Cuchnącego?
      • pereiro Re: A co tam ze śledztwem głąba Węgrzyna w/s 11.06.10, 09:59
        tuskolini.benito napisała:

        > podsłuchiwania Cuchnącego?

        Wracaj szybko z przepustki. Reszta pensjonariuszy zakładu zamkniętego nie może
        się ciebie doczekać.
    • leniuch102 Ale nie ma tych protokołów sekcji, prawda? 11.06.10, 10:22
      Adwokatowi nie pokazano tych protokołów, tylko min. Kopacz podzieliła się
      swoim domniemaniem nt. "co innego mogłoby robić 30 lekarzy".
      Przypomnę, że to ta sama, która zapewniała, że miejsce katastrofy skrupulatnie
      przeszukano do pół metra pod ziemią.
    • henryk_49 Polityka adwokata ofiar 11.06.10, 11:20
      .
      Nigdy nie ma jednej jedynej przyczyny katastrof. Jest, natomiast, pojęcie
      bezpośredniej przyczyny. Zanim ona nastąpi składa się na to cały ciąg zdarzeń
      . A zdarzenia faktyczne i ogólnie znane, które wystąpiły przed katastrofą, są
      następujące,
      -urzędnicy państwowi wysokiej rangi, ośmieszali prezydenta , przy każdej
      możliwej okazji ,
      -starali się pomniejszyć znaczenie każdej wizycie prezydenta,
      -odbierano mu samolot, odbierano salonkę, krzesło i t.p. stosowano szykany,
      -ośmieszono, najbardziej doniosłą nie tylko dla Gruzji , ale i dla Polski
      wizytę w Gruzji/ Jaki prezydent, taki zamach- Komorowski/
      -oficjalna wizyta ustalona była w styczniu, na dzień 10 kwietnia, zmieniono w
      ostatniej chwili jej status na nieoficjalną. Obniżyło to poważnie poziom
      staranności, jej przygotowania, tak przez Polski MSZ i MON , jak i stronę
      Rosyjską . Mam 100% pewności , że gdyby nie zmieniono statusu wizyty, do
      katastrofy by nie doszło.
      • pereiro Re: Polityka adwokata ofiar 11.06.10, 12:07
        henryk_49 napisał:

        > .
        > Nigdy nie ma jednej jedynej przyczyny katastrof. Jest, natomiast, pojęcie
        > bezpośredniej przyczyny. Zanim ona nastąpi składa się na to cały ciąg zdarzeń
        > .

        Pod warunkiem, że są to zdarzenia związane z katastrofą i mające na nią wpływ.

        > A zdarzenia faktyczne i ogólnie znane, które wystąpiły przed katastrofą, są
        > następujące,
        > -urzędnicy państwowi wysokiej rangi, ośmieszali prezydenta , przy każdej
        > możliwej okazji ,

        Abstrahując od faktu, że MlasKacz najskuteczniej sam się ośmieszał, to jaki to
        miało wpływ na rozbicie się samolotu?

        > -starali się pomniejszyć znaczenie każdej wizycie prezydenta,

        Podaj przykłady. Zaliczysz do nich MlasKacza lecącego wszędzie tam, gdzie według
        kompetencji nie powinno go być? I jaki to ma związek z katastrofą w Smoleńsku?

        > -odbierano mu samolot, odbierano salonkę, krzesło i t.p. stosowano szykany,

        Nie tyle odbierano mu krzesło, co raczej on próbował podsiadać innych. Salonki
        nie da się odebrać (musieliby wymontować ją z samolotu na jeden lot). I jaki to
        ma związek z katastrofą w Smoleńsku?

        > -ośmieszono, najbardziej doniosłą nie tylko dla Gruzji , ale i dla Polski
        > wizytę w Gruzji/ Jaki prezydent, taki zamach- Komorowski/

        Nie ośmieszono wizyty, tylko chojractwo MlasKacza, które zresztą doprowadziło
        ostatecznie do katastrofy w Smoleńsku. Tu faktycznie jest związek.

        > -oficjalna wizyta ustalona była w styczniu, na dzień 10 kwietnia, zmieniono w
        > ostatniej chwili jej status na nieoficjalną. Obniżyło to poważnie poziom
        > staranności, jej przygotowania, tak przez Polski MSZ i MON , jak i stronę
        > Rosyjską . Mam 100% pewności , że gdyby nie zmieniono statusu wizyty, do
        > katastrofy by nie doszło.

        Tu akurat po prostu kłamiesz. Wizyta nigdy nie miała statusu oficjalnej,
        ponieważ nikt MlasKacza tam nie zapraszał. Jak zwykle poleciał tam sam, żeby
        zasiać trochę fermentu. Zasiał więcej, niż chciał. I jaki związek ma status
        wizyty z katastrofą w Smoleńsku? Wszystkie Twoje insynuacje dotyczą rzekomego
        postponowania MlasKacza. Mogłoby to mieć związek z katastrofą tylko w jednym
        przypadku: gdyby Wzdęty, pod wpływem targających nim kompleksów, wymusił na
        pilotach lądowanie. To chciałeś zasugerować?
    • hanishl Polityka adwokata ofiar 11.06.10, 11:39
      Mecenas ma swoje "5 minut" po których zaistnieje.
    • sybirak2 Polityka adwokata ofiar 11.06.10, 12:26
      Czemu te ptasie móżdżki z pisu nie chcą zrozumieć, że to brat zabił prezydenta, bo chciał za wszelką cenę odzyskać władzę, a brat tego nie gwarantował.
      • maruda.r Re: Polityka adwokata ofiar 11.06.10, 13:58
        sybirak2 napisał:

        > Czemu te ptasie móżdżki z pisu nie chcą zrozumieć, że to brat zabił prezydenta,
        > bo chciał za wszelką cenę odzyskać władzę, a brat tego nie gwarantował.

        *****************************

        Bo oznaczałoby to przyznanie się do błędu. Czy słyszałeś kiedyś, by Jarosław
        Kaczyński przyznał się do błędu? To dość typowe dla dzieci i osób, które
        zatrzymały się w rozwoju emocjonalnym. Zamiast tego Jarosław Kaczyński próbuje
        epatować opinię publiczną niezliczonymi wersjami dziecięcej skargi: "proszę
        pani, a on się bije".



      • agap.e Re: Polityka adwokata ofiar 11.06.10, 14:11
        A czemu sybirak2 nie możesz zrozumieć ,że wpisów idiotów nikt nie czyta,więc po
        co marnujesz swój czas.
        • ereta Re: Polityka adwokata ofiar 11.06.10, 15:18
          agap.e napisał:

          > A czemu sybirak2 nie możesz zrozumieć ,że wpisów idiotów nikt nie
          czyta,więc po
          > co marnujesz swój czas.
          ##### agap.e kłamiesz Sam Sobie zaprzeczając bo jednak przeczytałeś.
    • ak102 Polityka adwokata ofiar 11.06.10, 12:34
      Kopacz mówiła także, że miejsce katastrofy przekopano na metr w głąb. I
      oczywiście Milewicz w to wierzy, bo tak powiedziała WYBITNA MINISTER ZDROWIA.
      • barakkoobamaa odpowiedź "ak102" 11.06.10, 13:55
        Powtarzasz się. Jeżeli piszesz o redaktor Milewicz to dodaj Pani
        Milewicz!!!!!!!!
    • hydrograf Fakty nie mają znaczenia dla mitów 11.06.10, 14:07
      Jeśli fakty nie potwierdzają przekonań, tym gorzej dla faktów.
      Mit męczeńskiej śmierci Ojca Narodu to mit założycielski nowej formacji
      nacjonalistycznej "Solidarni 2010". Mit ten nie dopuszcza innej przyczyny niż
      zamach - bo tylko w tym przypadku można mówić o męczeństwie i ofierze na
      ołtarzu ojczyzny. Zamachu dokonanym oczywiście przez wrogów narodu -
      zewnętrznych lub wewnętrznych. Polecam historię NSDAP, z tym że o tym kto jest
      Żydem zadecydują sami Prawipolacy...
      PiS powoli traci kontrolę nad Solidarnymi 2010, a przejmuje ją Radio Maryja -
      skutek: dalsza radykalizacja.
      • pereiro Re: Fakty nie mają znaczenia dla mitów 11.06.10, 15:50
        hydrograf napisał:

        > Jeśli fakty nie potwierdzają przekonań, tym gorzej dla faktów.
        > Mit męczeńskiej śmierci Ojca Narodu to mit założycielski nowej formacji
        > nacjonalistycznej "Solidarni 2010". Mit ten nie dopuszcza innej przyczyny niż
        > zamach - bo tylko w tym przypadku można mówić o męczeństwie i ofierze na
        > ołtarzu ojczyzny. Zamachu dokonanym oczywiście przez wrogów narodu -
        > zewnętrznych lub wewnętrznych. Polecam historię NSDAP, z tym że o tym kto jest
        > Żydem zadecydują sami Prawipolacy...
        > PiS powoli traci kontrolę nad Solidarnymi 2010, a przejmuje ją Radio Maryja -
        > skutek: dalsza radykalizacja.

        Ciekawi mnie, w którym momencie JarKacz zostanie oskarżony przez tę bandę o
        zdradę testamentu MlasKacza? To dopiero będzie cyrk, jak zaczną sobie skakać do
        gardeł :D
    • szczepan.w.pl Polityka adwokata ofiar 11.06.10, 15:30
      Szanowna Pani Redaktor,

      temat katastrofy smoleńskiej jeszcze zapewne przez długi czas bedzie
      budził silne emocje i nie ma się co temu dziwic. Ja sam bylem
      zwolennikiem utworzenia międzynarodowej komisji badającej przczyny
      tego wydarzenia - bylo to na etapie, kiedy o katastrofie wlasciwie
      nie bylo wiadomo nic. Dzis czytam, pisze dyrektor Departamentu
      Współpracy Międzynarodowej Prokuratury Generalnej, Pan dr Krzysztof
      Karsznicki, że w obecnym stanie prawnym nie jest mozliwe przejęcie
      śledztwa przez polską prokuraturę, ani utworzenie wspólnego zespołu
      śledczego.

      Wydaje się, że z dostępnych materiałów o katastrofie jednak cos
      wynika. Na przykład to, że samolot znalazł się w wąwozie, z czego
      załoga nie zdawala sobie sprawy.

      Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych.

      Cytowane przez Pania wypowiedzi adwokata Pana Rafała Rogalskiego
      traktuje jako wypowiedzi osoby, ktora chce sie czyms wykazac, co
      uwazam za normalne.

      Łączę wyrazy szacunku
    • volim Mecenas Nie Wiadomo 11.06.10, 17:20
      Zazwyczaj mówi o tym, że czegoś nie wiadomo lub że nie ma
      wystarczających dowodów, aby coś wykluczyć. Czyżby u niego w
      gabinecie wisiał portret Zbigniewa Ziobry?
    • opinia-pollpressagency Sekcja zwlok to straszne bezczeszczenie zwlok 12.06.10, 04:33
      Praktycznie o sekcji zwlok decyduje wylacznie rodzina. Kotokolwiek
      raz jeden widzial sekcje to ten obraz ma przed oczami do konca
      zycia. Ta owlosiona jak szympas ze zdjecia Rifka bredzi jakby sie
      swininy najadla. Niech pisze jak w Izraelu dokonuje sie sekcji na
      zabitych przez Arabow Monsiach. Wezmy tego mlodego Izraelite, ktory
      zabil pistoletem od tylu madrego premiera Icaka S..i jak jemu
      zrobiono koszerna sekcje. Straszna to katastrofa. BONAWENTURA.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka