Czy Bóg jest kobietą

09.07.10, 17:10
Zamiast zagladac bogu miedy nogi przyjrzyjmy sie koscielnym kontom bankowym i zeznaniom podatkowym.
Nie odwracajmy sie od smutnego faktu, że żyjemy w kRAJu, w którym problem zapobiegania ciąży jest pilniejszy od zapobiegania powodziom. Czy w Polsce Komorowskiego KK będzie nietykalny, ponad wszelką krytyką? Czy immunitet tych obłudnych, skorumpowanych hedonistów dobiegnie końca? Watpię. Nie zmienią tego ani kościelne sex-afery ani jego komercjalizacja, protesty społeczeństwa przeciw nachalnej katolicyzacji przestrzeni publicznej. Bezkarność tzw. “pasterzy”, wykorzystujących swoje “stado baranów” do celów materialnych i seksualnych jest tylko jedna strona medalu. Menadżerowie Kościoła Katolickiego Pty Ltd (towarzystwo starszych panów z nieograniczonymi przywilejami ale z ograniczoną odpowiedzialnością moralno-prawną) niczym mafia są dobrze powiązani ze strukturami władzy. Atakowani–panowie w sutannach uciekają się do tzw.“obrony uczuć religijnych” a zapędzeni w róg zasłaniają się portretami Wiecznej Dziewicy Maryji albo chowają się za spódnicami zdewociałych staruszek. Stworzyli mit o bohaterskiej walce z komunizmem tymczasem kler również za komuny przed 1989 żył jak u pana Boga za piecem. Tak jak i teraz nasza hierarchia kościelna mieszkała w pałacach, rozbijała się zachodnimi wozami i miała dostęp do wyjazdów zagranicznych. Tempo budownictwa kościelnego na łeb i szyje biło tempo budownictwa mieszkaniowego. Liczni księża i niektórzy luminarze opozycji z bardzo religijnym Wałęsą na czele przez lata żyli w perwersyjnej symbiozie z SB a póżniej - jak tow.Wielgus - lali krokodyle łzy na pogrzebach górników z “Wujka” czy męczennika mimo woli - Jerzego Popiełuszki. Pogrzeb pary prezydenckiej na Wawelu zamieniono w Catholic Show. Odnosiłem wrażenie, że po Watykanie jesteśmy jedynym państwem teokratycznym w Europie. Kościół musi uznać swoją odrębność od zsekularyzowanego, demokratycznego i tolerancyjnego państwa. Te nietykalne święte krowy w sutannach, które w KAŻDYM SYSTEMIE POLITYCZNYM zawsze spadają na cztery kopyta postawiły się w naszym kraju ponad PRAWEM. Skostniałe i archaiczne doktryny religijne nie dotrzymują kroku wymogom współczesnego, nowoczesnego społeczenstwa. Zacofanie religii wobec postępu naukowego i cywilizacyjnego symbolizują losy Sokratesa, Spinozy, Kopernika czy spalonego na stosie Giordano Bruno. Pojęcie oświecenia czy oświaty w wydaniu kościelnym sprowadza się do zniewalania umysłu i to od najmłodszych lat co w rezultacie pogłębia cywilizacyjną infantylizację i zaściankowość naszego społeczeństwa. W rzeczywistości nie rózni się to od indoktrynacji, która – jak widać z zachowania kleru w Polsce–nie pozostaje li tylko domeną totalitarnych fundamentalnych ideologii Talibów, ortodoksyjnych żydów czy krypto-komunistów z Północnej Korei. Czyżbyśmy w 1989 zamienili jeden totalitaryzm na kolejny? Doktryny KK posiadaja wszelkie atrybuty totalitarnej utopii. Propagandziści KK stosują stare metody socjo-techniczne opartych na: identifikowaniu ludzkich kompleksow i obaw, “empatii”, iluzorycznych obietnicach, podporządkowaniu, manipulowaniu i wykorzystywaniu ludzi nie chcących albo nie zdolnych do racjonalnego i niezależnego myślenia. Nie chcę aby Nasz Kraj zamieniono na skomercjalizowany katolicki Dysnejland, gdzie bóg to nic innego jak Swięty Mikołaj w wydaniu dla dorosłych. Nie chcę aby Polska była dla świata eksporterem niewykwalifikowanej, taniej siły roboczej oraz pijaczkow, złodziei samochodów i księży pederastów. Nie chcę abyśmy na zawsze pozostali przedmiotem nie wybrednych dowcipów, w kraju słynącym z “Polish jokes” i naszym nowym “Wielkim Bracie”- USA. O ile modły o deszcz podczas obrad sejmu RP wywołały w Zachodnich mediach lekkie drwiny o tyle ogłoszenie Jesusa Chrystusa Królem Polski pobiło wszelkie rekordy absurdu. www.youtube.com/watch?v=fCBt21orGnE
www.youtube.com/watch?v=HDWsUHAjTkw
W Polsce natomiast o kościele i klerze pisze się dobrze albo się milczy. Z reakcji propagandy KK w Polsce i zwłaszcza tej w Watykanie zauważam, że nastroje społeczne i opinie zsekularyzowanych mediów, nie mówiąc o lawinie pozwów sądowych o molestowanie seksualne, powoli zaczynają odnosić skutek. Te pierwsze od prawie 2000 lat publiczne przeprosiny i prośby o przebaczenie ze strony Kościoła nie są wynikiem ewolucji moralnej KK ale pierwszymi symptomami strachu czy nawet paniki. Czyżby zaczęli sobie oni zdawać sprawę z tego, że nie są już w stanie konkurować z realiami Swiata 21-go wieku na poziomie intelektualno-moralnym? Czyżby u boku Watykanu pozostały jedynie Afryka, Ameryka Lacińska i południowo-wschodnia Polska?
Jak długo jeszcze będziemy tolerować w Polsce tych nadętych “nabożnościa” bufonów i sybarytów, którzy nie ziszczalnymi, pustymi obietnicami jak pasożyty wykorzystują ludzką biedę, bezradność, łatwowierność, zacofanie i przede wszystkim brak wykształcenia? Kiedy skończy się to zastraszanie, ogłupianie i TO POZBAWIONE WSZELKICH SKRUPULOW WYZYSKIWANIE dobrych ale naiwnych ludzi, którzy cieżką pracą oszczedzają każdy grosz? Kiedy przestaniemy stawiać ponad prawem tą watykanską agenturę, której płacimy konkordatowy haracz? Czyżby KK w Polsce był niczym innym jeno państwem w państwie? Arogancja, pozerskie uduchowienie, to ślepe przekonanie o swojej moralnej i intelektrualnej wyższości wynikajacej z domniemanej wszechwiedzy, nieomylności i mesjanizmiu, manifestowanie fałszywej skromności, pokory, ubóstwa połączone z demonstracyjną pogardą dla prawa i absolutnym poczuciem bezkarności budzą we mnie uczucia największego obrzydzenia. Większość z nas myśli o KK to samo ale w obawie o reakcje rodziny i sąsiadów bezwolnie, jak zaprogramowane automaty datkami i darowiznami utrzymujemy przy życiu tą wirtualną organizację a raczej fikcyjną firmę, której sprzedaż złudzeń przynosi pokazne - bynajmniej nie wirtaulne - dochody. Przywiązanie KK do dóbr i przyjemności na tym ziemskim padole przy jednoczesnej umiejętności przekonywania milionow prostych ludzi, że prawdziwe życie zaczyna się dopiero w niebie, po naszej śmierci jest wyczynem godnym Nikodema Dyzmy. img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/f8/f5/4bf28d6d530f5_o.jpg
Panowie w sukienkach, nie wystawiajcie do całowania tych waszych brudnych i pazernych łap, które nigdy nie parały się prawdziwą, uczciwą pracą? Kultywujcie w swoich średniowiecznych skansenach dogmaty oparte na kulcie śmierci, patologiczną fascynację ciężarnymi dziewicami i skrzydlatymi i rogatymi facetami(?) i nawet wasz religijny nekro-fetyszyzm ale w świecie realnym musicie zaakceptować 21-wieczne reguły gry. Nie przekupicie nas waszymi wafelkami i przepustkami do nieba. Trzymajcie się z dala od naszych dzieci. Mitologia Grecka i Rzymska, bajki Ezopa, Andersena, Braci Grimm, Perrault’a, La Fontaine’a czy Jana Brzechwy pod względem estetyczno-dydaktycznym i moralno-wychowawczym mają więcej do zaoferowania niż ten wasz traumatyzujacy młode umysły pretensjonalny bełkot zbudowany na schizifrenicznym poczuciu winy i nonsensownym religijnym folklorze o duchach, diabłach, piekle, gadąjących wężach. Bądzcie pośmiewiskiem Europy na swój własny rachunek. Pozwólcie uczciwym i rozsądnym Polakom swobodnie i krytycznie myśleć i cieszyć sie życiem tu i teraz w światłym i nowoczesnym europejskim państwie.
    • helguera racja-Bóg to Środa czy Szczuka a Wiśniowiecka 09.07.10, 17:43
      to rzecznik prasowy królestwa niebieskiego.
    • ibnalqq Re: Czy Bóg jest kobietą 09.07.10, 18:28
      A psychol znowu swoje. Mam nadzieję, że nie masz rodziny.
      • tow_rydzyk Szanowny/Szanowna "ibnalqa" 10.07.10, 01:11
        ibnalqq napisał:

        > A psychol znowu swoje. Mam nadzieję, że nie masz rodziny.

        Do myslacego czlowieka,
        Przykro mi jest , ze moje posty Pana/Pania irytuja. Szkoda, ze znajduje Pan/Pani
        czas na zlosliwy komentarz na ich obecnosc na tym zacnym forum przy
        jednoczesnym braku czasu na ustosunkowanie sie do ich tresci.
        Moje komentarze sa podpisane zawsze tym samem “nick’iem” wiec prosze je w
        przyszlosci ignorowac. Bardzo proste.

        Dywagacje doroslych osob na temat plci boga a wlasciwie koncepcji boga
        przypomina mi pytanie mojej 5-letniej coreczki, ktora kiedys zapytala mnie: “
        Tatusiu, dlaczego w bajkach wszystkie krasnoludki sa chlopczykami ?”.
        Przypominam sobie spieranie sie mojej coreczki z kuzynem z Nowej Zelandii o to
        czy Swiety Mikolaj mieszka na polnocnym czy poludniowym biegunie. Moja coreczka
        uznala sie za “pokonana” , gdy jej "rezolutny" krewny powiedzial jej ze
        otrzymuje prezenty od Mikolaja o prawie caly dzien wczesniej od niej.
        Jako rodzice i pracownicy naukowi jestesmy z niej dumni bowiem widzimy w niej
        pierwsze iskierki samodzielnego, racjonalnego myslenia, ktorego brakuje autorom
        powyzszego artykuku w GW.

        Pozdrawiam
        tow_rydzyk - Nowy Jork

        • aaron_agorenstein Twoje "samodzielne racjonalne myślenie" 10.07.10, 10:32
          to obsesyjne klepanie najprymitywniejszych banałów. Jako nawiedzony anty-katolik jesteś po prostu rewersem nawiedzonych katolików. Żywicie się nawzajem jedni drugimi miotając pod swoim adresem rozmaite wyzwiska itp. Najgorsze, że zatruwacie atmosferę, w której żyć muszą także inni ludzie.
          • tow_rydzyk UWAGA:Otwarcie tego postu moze zatruc atmosfere 10.07.10, 14:42
            Szanowny Panie "Inny",

            Panskie werbalne rozwolnienie nie wnosi nic do tematu. Ale skoro przynioslo to
            Panu ulge, prosze bardzo, nie mam nic przeciwko temu. Prosze tylko aby Pan po
            sobie posprzatal.

            Kto tu operuje trzyzdaniowymi banalami?

            Nikt tez nie moze Panu zabronic przyjecia postawy obojetnej w czasie, gdy nasza
            Ojczyzna tonie w sredniowiecznym bagienku.

            Moje komentarze sa skierowane przeciw wszystkim instytucja totalitarnym w tym
            rowniez KK. Prosze wiec uwazniej czytac moje teksty.

            Skoro z powodu braku argumentow badz niewydolnosci intelektualnej nie jest Pan w
            stanie podjac konstruktywnej dyskusji prosze w przyszlosci moje komentarze po
            prostu ignorowac, co nie wymaga wyszukanej inteligencji gdyz podpisuje sie
            zawsze tym samym "nick'iem".

            Lacze pozdrowienia,
            tow_rydzyk


            • tow_rydzyk UWAGA:Otwarcie tego postu moze zatruc atmosfere 10.07.10, 14:45
              ...instytucjom totalitarnym
    • spoko-spoko Czy Bóg jest kobietą 09.07.10, 21:17
      mysle ze bog nie ma plci, rozmnaza sie przez podzial. Dzieli ludzi.
    • ksiadz_gazeta redaktor Bóg - Paetz'ewicz 09.07.10, 22:14
      z rozjechanym zwieraczem
    • rs_gazeta_forum Czy Bóg jest kobietą 09.07.10, 22:38
      Problem stary jak świat - to, czyj ufoludek jest ważniejszy, jest
      najważniejsze. A to, że żadnego ufoludka nikt nie widział, nie ma znaczenia.
    • prawdziwy_dobrze_poinformowany Jakby bóg był taki wszechmocny to nie codzołożyłby 10.07.10, 06:19
      z kobitką starego Józka tylko stworzyłby sobie Ewkę-BIS !!!

      Chociaż historyk rzymski Celsjusz pisał, że ojcem jezusika był
      podobno
      rzymski żołnierz Pantera z którym to maryśka się
      podobno
      puściła !!!
      W każdej religii im głupiej tym lepiej !!!
      Ciekawe czyje były pozostałe dzieci maryśki - warto byłoby zbadać
      ich DNA !!!
      • ksiadz_gazeta Re: Jakby bóg był taki wszechmocny to nie codzoło 10.07.10, 10:11
        o 6 rano pisać takie pierdoły... :))))
    • flying.guti Czy Bóg jest kobietą 10.07.10, 10:47
      ja bym powiedzial szatan jest kobeta .....
    • pedro1984 Czy Bóg jest kobietą 10.07.10, 11:12
      biblia twierdzi, że bóg stworzył człowieka na swoje podobieństwo. jakby karaluchy wierzyły w boga twierdziłyby analogicznie.

      człowiek wyobrażając sobie rzeczy nierealne nie jest w stanie wyjść poza otaczającą rzeczywistość. wystarczy popatrzeć na wyobrażenia bogów w różnych kulturach. zawsze jest to człowiek bądź zwierzę (ew połączenie obu) z pewnymi udziwnieniami, jak np. dodatkowa para kończyn czy skrzydła. nie dziwi zatem wyobrażenie jahwe jako straca z siwą brodą. moim zdaniem jest ono wynikiem patriarchalności społeczności hebrajczyków. jakby kobiety miały w nim decydujący głos wyobrażanoby sobie go jako kobietę.
      • mnbvcx Re: Czy Bóg jest kobietą 13.07.10, 10:29
        jesli bog jest niezmienny to znaczy, ze jest martwy. jesli istnieje poza
        przestrzenia i czasem, to lepiej przestac dyskutowac o jego przymiotach, bo to
        calkowicie pozbawione sensu.
    • hydrograf Jest mściwy, zazdrosny i niesprawiedliwy... 10.07.10, 11:19
      ... na pewno jest kobietą.
    • prawdziwy_dobrze_poinformowany bóg jest kobietą i to do tego ... czarną !!!!!!!!! 11.07.10, 04:46
      Kto twierdzi inaczej niech to udowodni -
      czekam !!!!!!!!!!!!!!!
    • inkwizytorstarszy Czy Bóg jest kobietą 12.07.10, 02:05
      Nawiedzony Jezus z Nazaretu,cierpiał na własną prośbę,a kobiety nie mają
      wyjścia. O wiele lepszy był Spartakus,bo walczył o wszystkich ludzi,nie
      tylko wierzących...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja