Dodaj do ulubionych

Do aresztu za bikini

05.08.10, 18:21
Oczywiście jestem za swobodnym strojem, ale aby robić takie demonstracje w
kraju na Półwyspie Arabskim, to trzeba mieć niezły odlot.
Obserwuj wątek
    • dodo20 Re: Do aresztu za bikini 06.08.10, 07:19
      No ale przecież pierwsi ludzie na Ziemi byli nadzy, prawda ? Więc czego się
      wstydzić i karać ? Przecież nadzy nie byli.
    • august.k Bikini lepsze od Skype`a 06.08.10, 07:42
      Zgoda, że właśnie motywy tej "Angolki" są b. tajemnicze. Bo
      przecie bikini odsłania to, czego one z reguły nie mają, mają zaś
      blade i piegowate ciało typu: "It Makes Me Sick"
      Pamiętam dowcip rysunkowy z lat 60., na którym dwie, jak się
      wtedy mawiało, "cizie" w kostiumach bikini dyskutuja o ich
      zaletach: - Są małe, jak znaczki pocztowe... - A to ułatwia
      komunikację

      A propos miłości na plaży w Dubaju. Sam to ćwiczyłem w PRL z
      moją dziewczyną na zatłoczonym wówczas niemożebnie basenie Legii.
      Leżeliśmy jedno za drugim owinięci od kolan po brzuch ręcznikiem
      kąpielowym i ja (z tyłu) czytałem jej (przy tym) wiersze z tomu KIG
      trzymanego w ręku. Odbywało się to na oczach wszystkich
      , ale
      nikt na nas nie zwracał uwagi, bo w PRL czytanie książek było
      powszechnym obyczajem (a nie oglądanie osłów i klemp z Sejmu w TV).
      Nawet Brezę (patrz: Google!) PKF sfilmowało, bo zawsze chodził
      Krakowskim czytając. Dlatego, że nikogo wówczas od czytania nie
      bolała głowa, co dziś jest powszechną dolegliwością inteligentów,
      których rodzice "studiowali na Sorbonie" Politechniki Warszawskiej
      lub tp (dla beneficjentów np. reformy rolnej, co do żadnej szkoły
      nie chodzili, jak i dla aktywu partyjnego było USP = Uniwersyteckie
      Studium Przygotowacze dla ludzi bez żadnych szkół. Nie to co dziś -
      płatne studia)
      To ironia losu, bo Wolna Polska przyniosła nam prawdziwą, jak
      uważam, WOLNOŚĆ (excluding IV RP) i wspaniale zaopatrzone biblioteki
      publiczne (przynajmniej na Pradze Płd.).
      A resztę dymam - za
      przeproszeniem - excluding: klempy i resztę politycznego bydła. Ale
      inaczej niż na plaży...
    • inkwizytorstarszy Do aresztu za bikini 07.08.10, 02:34
      No wielkie mi halo! Widocznie dziewczyna nie mogła się zdecydować w co się
      ubrać i poszła coś kupić ! Ech te zazdrosne baby ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka