Dodaj do ulubionych

OFE: wóz albo przewóz

12.08.10, 07:29
PSL wara od naszych składek.PSL niech zrobi reformę w KRUS jak oni
zaczną płacić uczciwie składki to budżet dużo więcej zyska.Jeszcze
jedna sprawa rent udawanych w KRUS znam osoby które od lat założyli
w mieście tam mieszkali żona nie pracowała.Po latach kontakt
z "dobrymi" lekarzami ,przepisanie ziemi kawała przez rodzica i
renta z KRUS jest.Teraz udziela się kościele.
Obserwuj wątek
    • antrax OFE: wóz albo przewóz 12.08.10, 08:06
      Ofe zlikwidowac a Pan Boni niech znika z rzadu .. bo w tym kraju za
      duzo klakierów za plecami .. bioracych pensje z nie robiacych
      nic !!! OFE to porazka i rzadam abym mogł moje pieniadze przeniesc
      do ZUS !!! A to czy jakis polityk z Bożej łaski w ramach protestu
      poda sie dymisji mam w D****
      • big.ot Polska-jedyny kraj w którym można dwa razy ukraść 12.08.10, 08:17
        ...te same pieniądze.
        • acid.jazz Re: Polska-jedyny kraj w którym można dwa razy uk 12.08.10, 09:25
          "długofalowo OFE lepiej lokują nasze pieniądze, niż waloryzuje je ZUS" -
          bezczelne kłamstwo, ZUS dużo lepiej inwestuje, nie ma horrendalnych prowizji,
          czapki obsypywanych złotem prezesów, nie odprowadza zysków do central za
          granicą. OFE, to megaprzekręt i skok na kasę obywateli, należy powrócić do
          systemu repartycyjnego.

          --------
          Dopiero jak umrze ostatnie drzewo, ryba i wyschnie ostatnie źródło, ludzie
          zdadzą sobie sprawę, że nie da się jeść pieniędzy.
          • jedyny_pis_na_smietniku_histor Re: Polska-jedyny kraj w którym można dwa razy uk 12.08.10, 09:31
            A może pozostawisz wybór każdemu, zamiast narzucać swoje zdanie? Ja nie mam
            zamiaru dawać ani złotówki więcej żadnym zusom na budowę pałacyków.
            • lubryfikant Re: Polska-jedyny kraj w którym można dwa razy uk 12.08.10, 10:24
              Jak uniknąć ZUS?
              zus.pox.pl/bezskladek.htm
          • tpepe Re: Polska-jedyny kraj w którym można dwa razy uk 12.08.10, 09:39
            ZUS lepiej inwestuje... to ciekawe, bo wcale nie inwestuje tylko jeśli coś ma to
            trzyma na koncie. Pani Fedak to jakieś kompletne nieporozumienie, w "liberalnym"
            rządzie? PO postawiła sobie cel: przerżnąć następne wybory?
          • twketman Re: Polska-jedyny kraj w którym można dwa razy uk 12.08.10, 10:57
            acid.jazz napisał:
            > bezczelne kłamstwo, ZUS dużo lepiej inwestuje[...]
            ZUS niczego nie inwestuje. Zebrane składki natychmiast wypłaca obecnym emerytom,
            a że zbiera za mało by starczyło na wypłaty to otrzymuje dotację ze skarbu
            państwa. Jednym słowem w ZUS'ie nie tylko nie ma żadnych pieniędzy ale jeszcze
            są spore długi.

            Pozdrawiam
          • junk92508 A moze by dali nam samym zarzadzac tymi pieniedzmi 12.08.10, 20:48

            Bo ja nie chce ani ZUS ani OFE.

            Chce zeby tak jak w USA byly 401k - to co idzie do OFE trafialoby
            na specjalne MOJE konta ktore tak dlugo jak kasa krazylaby miedzy 401k nie
            bylyby opodatkowane.

            Jesli zas wycofalbym kase z 401k przed wiekiem emerytalnym to placilbym wysoki
            karny podatek (np. 50%).

            Ale to ja bym decydowal czy moje 401k to akcje, obligacje czy lokaty... nie
            potrzebuje finansowac z pieniedzy na moja emeryture ani czapki ZUS ani OFE...
        • nchyb Re: Polska-jedyny kraj w którym można dwa razy uk 12.08.10, 09:32
          a potem od tych ukradzionych jeszcze pobrać podatek... ;-)
        • ajmax Buzek i Goryszewski powinni wisieć na latarniach. 12.08.10, 10:01
          Pieniądze, które ukradziono nam dla bankierów z OFE, rząd zastępuje
          kolejnymi kradzionymi nam pieniędzmi dla wypłat emerytur. To już są
          dodatkowe pieniądze. Buzek i Goryszewski powinni wisieć na
          latarniach. Wyrządzili Polakom więcej zła niż stado gestapowskich
          konfidentów razem wziętych.



          Re: Polska-jedyny kraj w którym można dwa razy uk
          big.ot napisała:

          > ...te same pieniądze.
    • marzatela OFE: wóz albo przewóz 12.08.10, 08:07
      Protestuję! Dlaczego ktoś chce mi zabierać moje, zarobione i na
      emeryturę odkładane pieniadze? Łatwo sięgać po ZUS nie ruszając
      KRUSu?

      Jak związać koniec z
      końcem?
      • ipta Re: OFE: wóz albo przewóz 12.08.10, 08:17
        OFE to taki sam przekręt jak z pieniędzmi z Fundacji Polsko -Niemieckie
        pojednanie.Fundacja miała się dobrze tylko co z tego trafiło do poszkodowanych
        przez ostatnią wojnę. Nie rozumiem dlaczego jak są jedne struktury ZUS to należy
        je powielać poprzez następne struktury OFE.Chyba że to jest Polski sposób na
        bezrobocie.Z funduszu na emerytury tworzy się miejsca pracy w OFE.
    • lotam Czego Ty bronisz? 12.08.10, 08:09
      OFE w ciągu 11 lat pomnożyły przekazane im składki emerytalne o
      około 40%. Wskaźnik waloryzacji składek w ZUS wyniósł za ten okres
      ponad 230%.

      Myślisz, że pieniądze w OFE są bezpieczne? A jeśli rząd nie wykupi
      sprzedanych OFE obligacji, to co? A jest to około 70% przekazanych
      OFE pieniędzy!
      • pan_glosny Kłamiesz, dlaczego? 12.08.10, 09:03

        Za różnymi stronami stopy zwrotu OFE od początku ich działalności
        (01.01.1999): od 172% do 222 %

        Wskaźnik waloryzacji składek ZUS za stroną mojaemerytura.zus.pl za lata
        2000-2009 po odjęciu 100% od każdego roku i zsumowaniu wynosi 75,71%

        Skąd te 40% i 230%? Proszę podać źródło informacji.
        • lotam Ty chyba nie masz pojęcia 12.08.10, 09:25
          jak oblicza się procent składany. Ty sumujesz resztę po odjęciu od
          wskaźnika waloryzacji jedynki (100$)? Kto Ciebie uczył rachunków?

          Oto dane ZUSu;

          pierwsza waloryzacja za 1999 r. według wskaźnika 115,60%

          Kolejne wskaźniki waloryzacji ZUSowksiej znajdziesz tutaj:

          mojaemerytura.zus.pl/waloryzacja.asp?id=3
          To, że maleńka część moich aktywów w OFE zyskała przez 11 lat 172%,
          czy nawet 222% (dlaczego tutaj nie odejmujesz owych 100%?), nie
          oznacza, że wszystkie moje składki zostały w takim stopniu
          zwiększone. Nie rób ludziom wody z mógu.



          • kosmiczny_swir OFE tez polega na umowie miedzypokoleniowej 12.08.10, 10:04
            Chcialbym jeszcze do tego wszystkiego dodac, OFE tez polega na umowie
            miedzypokoleniowej. Czemu? To proste. Co by sie nie dzialo, wyniki OFE zaleza od
            stanu naszej gospodarki. W co inwestuja OFE? Obligacje skarbu panstwa,
            nieruchomosci i gielda. Kiedy gospodarka idzie do dolu, panstwo nie wyrabia sie
            ze skupem obligacji, ceny nieruchomosci i gielda leca na leb na szyje, to o
            emeryturach bedziemy mogli pomarzyc. Czy OFE, czy ZUS, jeden pies. I tak
            jestesmy uzaleznieni od tego, jak beda sobie radzic przyszle pokolenia i czy w
            ogole beda. Tyle, ze OFE iest kilka i kazdy ma swoich prezesow i swoje palace,
            ZUS jest jeden i ma jednego prezesa. Tyle, ze prezes ZUS powinien zostac
            wybierany przez ludzi placacych skladki a nie przez rzad.
            • robal_pl Re: OFE tez polega na umowie miedzypokoleniowej 12.08.10, 10:59
              Niby masz rację ale nie do końca. Bo ZUS na bieżąco wydaje to co do niego wpływa
              i jeszcze musi pożyczać pieniądze aby mu starczyło na wypłaty. Oznacza to, że
              gdy za 30 lat będzie DUŻO WIĘCEJ emerytów to będzie musiał pożyczyć DUŻO więcej
              pieniędzy. Lub składka zostanie podniesiona. A to będzie większym obciążeniem
              bezpośrednim przyszłych pracowników, którzy większą część swojego wynagrodzenia
              będą oddawać państwu/emerytom. A wyższe podatki/daniny wpływają negatywnie na
              rozwój gospodarki. Więc pieniędzy będzie jeszcze mniej.

              Ni
              • robal_pl Re: OFE tez polega na umowie miedzypokoleniowej 12.08.10, 11:02
                Ciąg dalszy.
                Natomiast gdyby ZUS nie musiał wypłacać coraz więcej emerytur, bo emeryci
                mieliby emeryturę z OFE to nie musiałby się zadłużać i nie trzeba by podnosić
                składek/podatków. W związku z czym przyszłe pokolenia nie miałyby zwiększonego
                obciążenia fiskalnego i generalnie gospodarka rozwijałaby się lepiej. I nie
                byłoby problemu z brakiem zysków na giełdzie czy wykupem obligacji państwowych.
          • pan_glosny Re: Ty chyba nie masz pojęcia 12.08.10, 10:58

            Drogi panie,

            Odejmuję 100% po to, żeby obliczyć "zysk" w danym roku.
            115,6% oznacza "zysk" 15,6%
            Nikt nie podwyższył emerytury o 115,6% a o 15%
            Suma wychodzi ok 75%

            Dla OFE wyniki zawsze oznaczają "zysk".
            Wynik wychodzi ok 170 do 220 %

            >Nie rób ludziom wody z mózgu.

            Niestety to nie ja robię ludziom wodę z mózgu.
            • pan_glosny Re: Ty chyba nie masz pojęcia 12.08.10, 11:03

              Poza tym jeszcze raz się pytam:
              Skąd te 40% i 230%? Proszę podać źródło informacji.
              Proszę się nie ociągać i napisać; inaczej muszę uznać,
              że te wartości są kłamliwe i wyssane z palca.
            • lotam Suma (sic!) wychodzi ok 75% (???) 12.08.10, 13:07
              Szanowny Panie.

              Opowiada Pan bzdury. Z taką arytmetyką, jak Pańska, bez trudu można
              udowonić, że 2x2 równa się 7.

              Waloryzacja składek emerytalnych i kapitału początkowego jest
              przeprowadzana w sposób następujący:

              Kwota składek zewidencjonowanych za rok 1999 razy wskaźnik
              waloryzacji za rok 2000 = kwota "A"

              Kwota "A" (plus kwota składek zewidencjonowanych za rok 2000) razy
              wskaźnik waloryzacji za rok 2001 = kwota "B"

              Kwota "B" (plus kwota składek zewidencjonowanych za rok 2001) razy
              wskaźnik waloryzacji za rok 2002 = kwota "C"

              Kwota "C" (plus kwota składek zewidencjonowanych za rok 2002) razy
              wskaźnik waloryzacji za rok 2003 = kwota "D"

              Kwota "D" (plus kwota składek zewidencjonowanych za rok 2003) razy
              wskaźnik waloryzacji za rok 2004 = kwota "E"

              Kwota "E" (plus kwota składek zewidencjonowanych za rok 2004) razy
              wskaźnik waloryzacji za rok 2005 = kwota "F"

              Kwota "F" (plus kwota składek zewidencjonowanych za rok 2005) razy
              wskaźnik waloryzacji za rok 2006 = kwota "G"

              Kwota "G" (plus kwota składek zewidencjonowanych za rok 2006) razy
              wskaźnik waloryzacji za rok 2007 = kwota "H"

              Kwota "H" (plus kwota składek zewidencjonowanych za rok 2007) razy
              wskaźnik waloryzacji za rok 2008 = kwota "I"

              Kwota "I" (plus kwota składek zewidencjonowanych za rok 2008) razy
              wskaźnik waloryzacji za rok 2009 = kwota "J"

              Pierwsza waloryzacja dokonywana jest za 1999 r. - według wskaźnika
              waloryzacji, który wynosi 115,60%

              Kolejne wskaźniki waloryzacji w ZUS przedstawiają się następująco:

              Wskaźniki waloryzacji składek (za dany rok)

              rok 2000 112,72% (MP 2006 nr 42, poz. 453)
              rok 2001 106,68% (MP 2006 nr 42, poz. 453)
              rok 2002 101,90% (MP 2006 nr 42, poz. 453)
              rok 2003 102,00% (MP 2006 nr 42, poz. 453)
              rok 2004 103,63% (MP 2006 nr 42, poz. 453)
              rok 2005 105,55% (MP 2006 nr 42, poz. 453)
              rok 2006 106,90% (MP 2007 nr 39, poz. 453)
              rok 2007 112,85% (MP 2008 nr 44, poz. 388)
              rok 2008 116,26% (MP 2009 nr 32, poz. 469)
              rok 2009 107,22% (MP 2010 nr 37, poz. 520)

              To wszystko podane jest na stronie:

              mojaemerytura.zus.pl/
              Czy Panu tak trudno jest pojąć treści tam zawarte? Proszę sobie
              wyliczyć iloczyn wskaźników waloryzacji, a otrzyma Pan wskaźnik
              waloryzacji za lata 1999-2009. Zgadzam się z jednym. Tak wysoko
              zwaloryzowane sa jedynie składki za rok 1999. Ale nie tylko.
              Również kapitał początkowy, który w wielu przypadkach (moim
              też) stanowi całkiem sporą kwotę. W końcu w naszym kraju są również
              osoby, które podjęły pracę przed rokiem 1999.

              Zasada ta działa i w przypadku tak zwanych OFE.
              To, że na przykład OFE Polsat może się pochwalić stopą zwrotu
              wynoszącą 222,4%, nie oznacza bynajmniej, że wszystkie pieniądze
              (składki emerytalne) wpłacone do tego funduszu są dzisiaj warte o
              tyle więcej. Zdaje sobie Pan chyba sprawę, że członkowie OFE
              kupowali jednostki uczestnictwa tych funduszy po różnych cenach.
              Na przykład w latach 2007-2008 sporo przepłacili.

              Proszę sobie zadać nieco trudu i obliczyć odpowiednią średnią
              ważoną, a zobaczy Pan wówczas, ile naprawdę zarobiły tak zwane OFE.
    • deppl OFE: wóz albo przewóz 12.08.10, 08:09
      a dlaczego OFE biora kase z dywidendy do własnych kieszeni????!!!! za
      kupowane akcje za pieniadze przyszlych emerytów


      TO NIE JEST OKRADANIE NAS???????
    • muczacza7 Re: OFE: wóz albo przewóz 12.08.10, 08:09
      Wydaje sie, ze nasz obecny rzad zaczal wlasnie prace. Do tej pory byl spokoj (w
      porownaniu do poprzedniego), bo nic nie robiono. Teraz nagle potrzeba kasy, to
      rzad zaczyna cos robic. A co robi - po najnizszej linii oporu - a to podniesc
      VAT, a to obciac skladki do OFE - co dalej? Obnizki plac? Podatek Belki na 30%?
      Akcyza na paliwo 100%?
      • pit.wolna.polska Re: OFE: wóz albo przewóz 25.03.14, 14:56
        "Obnizki plac" - raczej podwyżka płacy minimalnej bo większości wypłat i tak państwo nie płaci tylko przedsiębiorcy a od wyższego wynagrodzenia jest więcej podatków (teoretycznie bo im większe koszty pracy tym mniej ludzi ma pracę, przynajmniej nie na czarno).
    • salgold Pani Minister chce powrotu do PRL 12.08.10, 08:11
      Za PRL wszystkie składki szły do ZUS i nie wiadomo co się z nimi
      działo bo okazało się że kasa ZUS - była zawsze PUSTA!

      • simon_r Re: Pani Minister chce powrotu do PRL 12.08.10, 09:34
        Mylisz się.. za PRL składki z ZUS'u szły do budżetu!!! Bo to były czasy gdy ZUS
        dostawał więcej niż było potrzeba na wypłatę emerytur.
        Z tego właśnie powodu pieniądze teoretycznie odkładane na emeryturę wcale
        odkładane nie były tylko przejadane przez gierkowskie inwestycje, które jak się
        skończyły to każdy wie.
        Teraz za to płacimy.
        • czerwony.poll74 Jak to było w PRL i kto rozwalił ZUS. 12.08.10, 10:59
          Bajki piszesz. W PRL składka na ZUS wynosiła od 24% do 30% w różnych okresach i mimo tego, że system zbudowano po wojnie od zera (II RP nie dorobiła się powszechnego systemu ubezpieczeń społecznych), tamten system działał i to doskonale. Był to system wymyślony przez Bismarcka, nazywany systemem solidarności pokoleń. Zasada jego była prosta, obecnie zatrudnieni płacą składki na obecnych emerytów, wypłaty emerytur gwarantuje państwo (można się dodatkowo ubezpieczyć prywatnie), wysokość emerytur jest w jakiś sposób powiązana ze średnią płacą. Im większy przyrost naturalny (a w PRL był rekordowy) tym lepiej działa system emerytalny, zwłaszcza gdy każde kolejne pokolenie ma wyższe dochodody od poprzedniego (tak było w latach 1956-1978), w innym wypadku w tamtym systemie trzeba, albo podnosić wiek emerytalny (np. wtedy gdy przyrost naturalny jest ujemny, a długość życia rośnie). Ewentualnie podnosić składkę. W PRL system działał doskonale do roku 1978, składka była obniżana, ZUS płacił o wiele więcej świadczeń niż płaci obecnie, emerytury były powiążane z płacami. Dopiero w latach 80-tych wskutek kryzysu podniesiono składki, jednocześnie zaczęto naruszać strukturę systemu, gdy władza przywilejami emerytalnymi kupowała sobie spokój społeczny. Nawet wtedy składka nie przekraczała 30% od pensji (wtedy pensję podawano i wpisywano na umowach o pracę w kwocie netto).

          Ówczesny ZUS każdego roku wypracowywał nadwyżkę, którą pożyczał skarbowi państwa na warunkach które mogły nie być dla ZUS-u zbyt korzystne, zwłaszcza pod koniec lat 80-tych gdy szalała inflacja. Ale gadanie, że rząd Rakowskiego w 1988 ukradł pieniądze z ZUS to czysta demagogia i mydlenie oczu, bo ZUS pożyczał rządowi tylko to co stanowiło jego nadwyżkę. To nie komuna rozwaliła system emerytalny w Polsce zrobili to ci sami ludzie, którzy dzisiaj najgłośniej wrzeszczą o likwidacji KRUS i najbardziej demagogicznie bronią OFE. Propaganda opłacana przez koncerny ubezpieczeniowe prowadzi nieustanną kampanię przeciwko ZUS, którego koszty wzrosły radykalnie właśnie z powodu tej parszywej reformy, to nie ZUS-owi był potrzebny nowy system informatyczny, rozbudowana windykacja i rachunkowość, stworzono to, żeby ZUS przekazywał pieniądze złodziejom z OFE, a oni brali prowizję.

          Dlaczego w ogóle doszło do reformy, skąd wzięły się problemy w ZUS i konieczność dopłat z budżetu państwa? Zawodowi kłamcy opłacani przez beneficjentów obecnej reformy piszą o komunie, o ZUS, o pałacach, tylko że to gó... prawda.

          Przypomnę trochę faktów, w roku 1990 przyszedł Balcerowicz, bezrobocie było w niego wkalkulowane, ale wg dokumentu miało nie przekroczyć 560 tys. osób. Tymczasem po pierwszym roku "reformy" było już półtora miliona bezrobotnych i bezrobocie rosło dalej mniej więcej w tempie miliona rocznie (ta tendencja została dopiero zachamowana w czasie rządów SLD-PSL w latach 1993-1997, których absolutnie nie można porównać z bandyckimi rządami tych samych partii w latach 2001-2005). Zatem ZUS stracił ponad 3 miliony płatników składek, a składki które państwo płaciło za bezrobotnych były i są kilka razy niższe niż minimalna stawka jaką płaci np. osoba prowadząca działalność gospodarczą. Największych szkód w systemie emerytalnym narobił ten sam który dzisiaj oburza się przywilejami emerytalnymi czyli Balcerowicz. Zapomniała nazistowska gnida, że najwięcej przywilejów emerytalnych rozdały dwa rządy, w których odpowiadał za politykę gospodarczą (rządy Mazowieckiego i Bieleckiego), to właśnie w latach 1990-1991 wobec rosnącego lawinowo bezrobocia, ze strachu przed społecznym wybuchem, kolejne 2.5 miliona ludzi trafiło na wcześniejsze emerytury. ZUS stracił 2.5 miliona płatników składek, dostał za to 2.5 miliona świadczeniobiorców. Na tym nie koniec, duże przedsiębiorstwa przestawały płacić składki na ZUS, a ich zadłużenie (głównie PKP i kopalnie) urosło w szybkim czasie do dziesiątek bilionów starych złotych, (miliardy dzisiejszych). Rozumiem, że nie stawiano tych przedsiębiorstw w stan upadłości i o to pretensji nie mam, ale prawdziwą grandą był fakt, że prywatyzowano (czyt. rozkradano) ich majątek trwały, a ZUS nie dostał z tego ani grosza. To nadal nie koniec problemów, w nowym systemie duża część osób o najwyższych dochodach różnymi sposobami zaczęła płacić składki o wiele niższe niż wynikałoby to z wysokości osiąganych dochodów. Pojawiła się szara strefa, wykorzystywano masowo możliwości omijania przymusowych składek, wówczas było to proste, masowo zatrudniano np. na umowy zlecenie, które do połowy lat 90-tych nie wymagały odprowadzania składek ZUS, samozatrudnienie pojawiło się trochę później.
          Ta sytuacja wiązała się z jeszcze jednym problemem, ZUS musiał spore środki zainwestować we własną infrastrukturę, w roku 1988 miał kilaset tysięcy klientów, w większości państwowych, którzy rzetelnie rozliczali się ze składek. Po roku 1989 liczba klientów zwiększyła się do blisko 3 mln. których trzeba było kontrolować, ewidencjonować itd... stąd inwestycje w "pałace ZUS". ZUS sfinansował reformy Balcerowicza z lat 1990-1991, koszty ich były na tyle ogromne, że składka na ZUS została podniesiona do 48%, ZUS wycofywał się z innych świadczeń i wymagał corocznej dotacji w wielkości 1/3 budżetu państwa (nazwa dotacja jest myląca, gdyby ZUS naliczył państwo tak jak zrobiły to OFE tym bardziej, że byłby to dług realny a nie wirtualny, bo ZUS przez cały czas płacił emerytury także pracownikom tych zakładów, które miały gigantyczne zaległości składkowe), to wszystkie te dotacje do czasu reformy z roku 1999 nie starczyłyby na spłacenie tego długu i prawdopodbnie już dawno przekroczylibyśmy konstytucyjny próg zadłużenia względem PKB.

          Jednak w latach 90-tych gdy gospodarka znowu ruszyła ZUS zaczął odrabiać straty, mógł z czasem wyjść na prostą i wtedy znowu przyszedł Balcerowicz. Założenia reformy ubezpieczeń społecznych były następujące. Dotacje państwowe do ZUS miały maleć (malały przed reformą), wysokość emerytur miała być powiązana w większym stopniu z wielkością odprowadzanych składek, obowiązkowa część składki miała stopniowo maleć, wpływ demografii na system emerytalny miał być znacznie mniejszy, pieniądze inwestowane przez OFE miały napędzać gospodarkę narodową.

          Jak jest: składka z 48% wzrosła do 67%, wysokość emerytur będzie powiązana ze składką w części dotyczącej OFE, w zależności od wielkości składek będzie ona stanowiła miesięcznie równowartość jednej butelki wódki, lub jednej butelki whisky, nie starczy na przeżycie tygodnia, więc podstawą utrzymania emeryta będzie zrównana dla wszystkich emerytura z ZUS, kombinacje przy wieku emerytalnym dowodzą albo, że system kapitałowy jest tak samo wrażliwy na zmiany demograficzne jak system solidarności pokoleń (znaczyłoby to, że twórcy reformy i lobbujące za nią media kłamały wtedy), albo że podniesienie wieku emerytalnego jest bzdurą, chęcią poprawienia kondycji budżetu państwa przez rząd, a dla OFE większym zyskiem (w takim razie ci sami ludzie kłamią teraz), wg mnie kłamali i wtedy i teraz, a obie wersje wzajemnie się nie wykluczają.
          Dotacje do systemu emerytalnego, które przed reformą choć były duże, to jednak spadały tak jak dzisiaj spadają dotacje do KRUS, teraz są kilka razy większe i rosną w niesamowitym tempie. No i inwestycje OFE nie trafiają do gospodarki tylko ją drenują, podstawowym miejscem inwestycji OFE są długi skarbu państwa, a lwią część tych długów stanowią dotacje do systemu emerytalnego. Paranoja! Czy raczej zaplanowane z zimną krwią złodziejstwo i przekręt finansowy. To także dowód, na fikcję obecnego ustroju nazywającego siebie demokracją. Od 1998 roku, w Polsce rządzu neoliberalny reżim, który aczkolwiek na razie posługuje się łagodniejszymi metodami niż reżim w PRL, to jednocześnie prezentuje taki poziom arogancji, zakłamania, buty, korupcji, demoralizacji i pogardy dla polskiej racji stanu i losu Polaków jaki w PRL po toku 1956 był po prostu niewyobrażalnym. Państwo które powstało w roku 1989 będzie w dziejach Polski haniebną kartą.
          • myslacyszaryczlowiek1 Powinieneś to pogrubić 12.08.10, 11:53
            No i inwestycje OFE nie trafiają do gospodarki tylko ją drenują, podstawowym
            miejscem inwestycji OFE są długi skarbu państwa, a lwią część tych długów
            stanowią dotacje do systemu emerytalnego. Paranoja! Czy raczej zaplanowane z
            zimną krwią złodziejstwo i przekręt finansowy.
            Bo to jest pokazanie czarno na białym mechanizmu okradania nas wszystkim.
            Ciekawe jak jest w Chile. To pierwszy kraj który najwcześniej wprowadził ten
            system emerytalny.
            • simon_r Re: Powinieneś to pogrubić 12.08.10, 16:39
              myslacyszaryczlowiek1 napisał:

              > No i inwestycje OFE nie trafiają do gospodarki tylko ją drenują, podstawowym
              > miejscem inwestycji OFE są długi skarbu państwa, a lwią część tych długów
              > stanowią dotacje do systemu emerytalnego. Paranoja! Czy raczej zaplanowane z
              > zimną krwią złodziejstwo i przekręt finansowy.
              > Bo to jest pokazanie czarno na białym mechanizmu okradania nas wszystkim.
              > Ciekawe jak jest w Chile. To pierwszy kraj który najwcześniej wprowadził te
              > n
              > system emerytalny.

              Nie bardzo kumam w jaki sposób inwestycje OFE drenują gospodarkę.
              Co do reszty tego zdania się zgodzę.
              Natomiast w bardzo długim wywodzie jest cała masa bajek np. twierdzenie, że
              system Bismarcka jest piękny i wspaniały to kompletna bzdura w obecnej sytuacji
              demograficznej. Bismarck wprowadził swój system gdy średnio do emerytury mało
              kto w ogóle dożywał.
              Druga rzecz.. nigdzie nie napisałem, że ZUS cała kasę oddawał do budżetu. Jest
              przecież oczywistą oczywistością, że jakieś emerytury w swoim czasie wypłacał a
              do budżetu trafiały nadwyżki. Problem w tym, że nie powinny były tam trafiać
              tylko powinny leżeć grzecznie na koncie i być inwestowane na potrzeby przyszłych
              emerytów.
              Obecnej reformy wcale nie zamierzam bronić gdyż uważam, że została poczyniona
              bez sensu najmniejszego. Jak sam napisałeś OFE to główni nabywcy obligacji, z
              których pieniądze przeznacza się na dotacje dla ZUS, KRUS itd.. i kółko się
              zamyka.. czyli przelewanie z próżnego w próżne.
              Nie zmienia to faktu, że przynajmniej w teorii teraz każdy przyszły emeryt ma
              swoje konto i swój kapitał i to akurat uważam za słuszne...
              Podobnie jak wielu innych nie rozumiem jednak dlaczego:
              1. OFE nie mogą inwestować tak jak chcą?
              2. prowizja OFE to procent od składki a nie od wypracowanego zysku?
              3. ZUS nadal bierze część mojej składki?.. przecież to ja powinienem decydować
              gdzie chcę odkładać. A obecne emerytury powinny być wypłacane z przychodów
              prywatyzacyjnych i dotacji budżetowych (skoro ileś lat temu budżet dostawał od
              ZUS to niech teraz oddaje) tak długo aż zostaną na rynku tylko emeryci
              obsługiwani przez swoje prywatne wybrane fundusze. A ZUS niechby sobie zarządzał
              składkami rentowymi i zdrowotnymi co swoją drogą również jest mocno bez sensu.
    • deppl Re: OFE: wóz albo przewóz 12.08.10, 08:12
      OFE biora kase z dywidendy do własnej koeszeni!!!! akcje kupuje za nasze
      pieniadze, to nie jest okradanie przyszłych emerytów?????!!!!!!
    • wnukmarycha OFE: wóz albo przewóz 12.08.10, 08:14
      Już powinniśmy zająć się reformą ... Ministerstwa Pracy. Jeżeli PSL'owskie pomysły zostaną przeforsowane, w miejsce dotychczasowego należy stworzyć Ministerstwo Opieki Społecznej i Pracy (kolejność nieprzypadkowa). Okazuje się, że najbardziej uprzywilejowaną grupą wcale nie są mundurowi a rolnicy. Podatku dochodowego nie płacą, ich emerytury funduje im społeczeństwo, a ich przedstawiciele zabawiają się w Janosika, grabiącego ubogich (a może W. Pawlak po prostu jest szeryfem z Sherwood?).
      • deppl Re: OFE: wóz albo przewóz 12.08.10, 08:16
        wnukmarycha napisał:

        > Już powinniśmy zająć się reformą ... Ministerstwa Pracy. Jeżeli PSL'owskie pomy
        > sły zostaną przeforsowane, w miejsce dotychczasowego należy stworzyć Ministerst
        > wo Opieki Społecznej i Pracy (kolejność nieprzypadkowa). Okazuje się, że najbar
        > dziej uprzywilejowaną grupą wcale nie są mundurowi a rolnicy. Podatku dochodowe
        > go nie płacą, ich emerytury funduje im społeczeństwo, a ich przedstawiciele zab
        > awiają się w Janosika, grabiącego ubogich (a może W. Pawlak po prostu jest szer
        > yfem z Sherwood?).

        trzeba bedzie wyjsc na ulice i powiedziec osobiscie ministrom co o nich
        myslimy i o tym co robia

      • gruby_dolar Re: OFE: wóz albo przewóz 12.08.10, 08:42
        to absurd to co mówisz. Nie równaj rolników do idiotycznego systemu jaki przysługuje miastowym a równaj miastowych do tego prostego i jasnego systemu jaki mają rolnicy!

        Jeżeli gospodarstwo jest małe (a tak jest w większości gospodarstw) to jedyną korzyścią jest to że taki rolnik płaci sobie KRUS i nie wyciąga łapy po zasiłek. Jeżeli zaczniej okładać rolników ZUSem i podatkami może się okazać że nagle świadczenia dla bezrobotnych wyniosą znacznie więcej niż te 15 mld zł.

        Swoją drogą, skoro rolnictwem zajmuje się 40% społeczeństwa i do KRUS dopłaca się tylko 15mld przy tak niskich składkach, to dlaczego do ZUS dopłaca się ponad 40mld złotych przy składkach kilkaset % wyższyszych?

        Ale wracając do meritum. Mikroprzedsiębiorstwa w których formą pracy jest samozatrudnienie do X złotych przychodu w ciągu roku powinny płacić taki same podatki jak rolnicy. Wtedy równajmy rolników do przedsiębiorców, bo jeżeli gospodarstwo jest małe lub też firma jest mała i nie robi kosmicznych obrotów (szewc, zegarmistrz, krawiec) to państwo odnosi korzyść, że Ci ludzie nie wyciągają ręki po zasiłek i ubezpieczenie. Poza tym często zachodzi w takich przedsiębiorstwach zmiana pokoleniowa i nie wiadomo czy gospodarstwo nagle nie zacznie rosnąć a zegarmistrz nie stanie się renomowanym producentem. Państwo nakładając takie podatki zarzyna przedsiębiorczość. 2 lata w niektórych branżasz to ledwie czas na zbudowanie jako tako marki i zaistnienie w świadomości konsumentów. A potem kiedy firma ma polecieć w przeciagu kolejnego roku, zostaje strącona kamieniem 800 złotym czy zarobiła czy nie.

        Zresztą z tych 800 złotych składki dostanie 600 zł emerytury. Przez 30 lat odkłada przedsiębiorca 800 złotych by na 10 lat dostać 600 zł. Fajnie? I nie nie rolnicy są tu powodem tego. Bo gdyby taki przedsiębiorca odkładał do skarpety, to po 30 latach, żyjąc średnio 10 lat mógłby wyciągać sobie po 2 tysiące na miesiąc i to bez proszenia się o cokolwiek.
        • thegreatmongo Re: OFE: wóz albo przewóz 12.08.10, 09:42
          Rolnictwem nie zajmuje sie 40% spoleczenstwa a 15% i to jest mniej wiecej jakosc
          twoich wypocin.

          Zaden rolnik z Krusu nie placi na swoja emeryture, dostaje ja jako jalmuzne z
          miast. Czaisz? Jestescie po prostu bezczelnymi zebrakami...
        • wnukmarycha Re: OFE: wóz albo przewóz 12.08.10, 09:53
          gruby_dolar napisał:

          > to absurd to co mówisz. Nie równaj rolników do idiotycznego systemu jaki przysł
          > uguje miastowym a równaj miastowych do tego prostego i jasnego systemu jaki maj
          > ą rolnicy!

          Którzy nie płacą tego wszystkiego, na co ja muszę się godzić (np. podatek dochodowy, inne obowiązkowe składki) i grzecznie je płacić. I nie wyjeżdżaj mi tutaj z tym, że rolnik płaci podatek gruntowy - tak się składa, że jako członek spółdzielni mieszkaniowej też takowy płacę. I w moim przypadku jakiekolwiek katastrofy i nieszczęścia nie wpływają na wysokość moich zobowiązań, podczas gdy rolnik uzyskuje z byle powodu zniżki lub umorzenia podatku gruntowego, gdy ja mogę tylko sobie powiedzieć, że swego czasu miał rację premier C.

          Generalnie uważam, że nieopodatkowanie dochodów w rolnictwie jest jednym z przejawów choroby systemu podatkowego, tak samo jak ryczałt. Pamiętasz te żale (sprzed 2-3 lat) górali, że muszą płacić podatki, a ceprów z dutkami nie ma? Oni właśnie wybrali ryczałt i niezależnie od tego, czy dutkodawcy dopisali, czy też nie, płacą tyle samo. Pamiętam ten wrzask z Krupówek, że "trzeba nam obniżyć podatki, a nawet umorzyć". A przecież gdyby normalnie płacili podatek dochodowy, ich zobowiązania byłyby konsekwencją chęci dutkodawców do spędów na południu Polski. Dużo ceprów - wyższy podatek, ceprów jak na lekarstwo - Minister Finansów zobaczy niewiele. Proste jak drut. To ma skutki wiele dalsze, niż tylko te. W systemach stypendialnych i zasiłkowych uprawnienia do świadczeń wynikają z sytuacji materialnej określonej dochodem. W przypadku osób opodatkowanych na zasadach ogólnych sprawa jest prosta i wynika z zaświadczeń US, których wnioskodawca niechby spróbował nie przedstawić. Ale rolnicy dokumentują to wyłącznie wielkością gospodarstwa w ha przeliczeniowych (niezależnie od tego, co na tych hektarach stoi), a w przypadku ryczałtowców dochód określa się na podstawie nieweryfikowalnego OŚWIADCZENIA wnioskodawcy (bo uczelnie nie mają ŻADNYCH narzędzi weryfikujących i nie mogą żądać niczego, co nie wynikałoby z Ustawy o świadczeniach rodzinnych i ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym). Skutek jest taki, że stypendia muszą otrzymywać osoby o niskim dochodzie, ale bardzo dobrze sytuowane materialnie.

          Nad tą stroną medalu się zastanów, zamiast de facto bronić zbójeckie i złodziejskie plany obrońców ludu spod znaku arbuza.
          • misiaszm Re: OFE: wóz albo przewóz 12.08.10, 12:10
            Czy kazdy posiadacz samochodu jest taksówkarzem? czy powinien placic zus?Czy
            kazdy posiadac kielni jest murarzem? czy powinien placic zus? czy kazdy
            posiadacz nożyczek jest fryzjerem? czy powinien placic zus? Problemem rolnikow
            jest nieswiadomosc ze lepiej by im bylo olac KRUS i skladki, emeryture najnizsza
            gwarantowana i tak b dostali, zostala by im kasa ktora placa na KRUS,
            ubezpieczenie zdrowotne zaplacil by im PUP i byli by BEZROBOTNYMI Z ZIEMIA, tak
            jak sa bezrobotni z samochodami, kielniamii nozyczkami. Narazie maja niskie
            skladki wiec jak osly placa je i sie nad tym nie zastanawiaja podniesmy im
            skladki a wzrosnie ilosc bezrobotnch ktorzy nic nie placa a jeszcze my im
            doplacamy o jakies 5mln ludzi I CO WTEDY?
    • i33il33 Swietnie. 12.08.10, 08:15
      Rzad Millera zlikwidowal Kasy Chorych,zeby bylo wygodniej krasc,a rzad Tuska
      zlikwiduje OFE tez zeby bylo wygodniej krasc.Czy nie ma w tym kraju juz ludzi
      znajacych sie na ekonomii,tylko jestesmy skazywani na wybory tanich cwaniaków?
      • nchyb Re: Swietnie. 12.08.10, 09:34
        znajomość ekonomii nie pomorze, gdy po prostu nie ma czym zarządzać
        i dzielić...
        • nchyb Re: Swietnie. 12.08.10, 09:55
          nie pomoże...
    • wie-ko wara od moich pieniędzy w OFE 12.08.10, 08:15
      Niech PSL (Pawlak, Fedak) szuka brakującej kasy na wsi - u rolników , z dopłat
      które dostają, pseudo chłopów ze skrawkiem ziemi i biznesem w mieście. Niech
      zaczną płacić na NFZ i emerytury jak wszyscy. Jeżeli Rząd zrobi to, to straci
      7 głosów (mój i w mojej rodzinie).
      • jakbukda Re: wara od moich pieniędzy w OFE 12.08.10, 08:22
        Człowieku, to właśnie OFE rąbią cię w tyłek!
        Najpierw biorą "prowizję" 7% z tych 7,3%, które do nich wpływają
        dlatego, że to do nich wpływa, a potem jeszcze dzielą się z tobą
        dochodami z tego co zarobią na twoich pieniądzach, bo zarobili.
        Jak tracą, to też sobie wypłacają, bo ciężko pracowali, żeby stracić
        tylko tyle.
        • dupawdrzewie Re: wara od moich pieniędzy w OFE 12.08.10, 09:07
          Trudno, jakoś przeżyję te prowizje, chociaż przy wysokich składkach powinny być
          % niższe.. Przynajmniej wiem ile mam na koncie w OFE, przysyłają mi to raz na
          czas. W ZUS moje pieniądze znikają, są rozdawane pasożytom którzy przejdą na
          emeryturę przede mną (jeszcze kilka lat i będę pracować na kolegów z własnego
          rocznika). Jak czytam, że ktoś chce polożyć łapę na moich pieniądzach, to nóż mi
          się w kieszeni otwiera. Jakby wam zajęli ROR to też byście mówili że bank brał
          oplaty za prowadzenie konta??
          • milu100 Re: wara od moich pieniędzy w OFE 12.08.10, 09:45

            > Trudno, jakoś przeżyję te prowizje, chociaż przy wysokich składkach
            powinny być
            > % niższe.. Przynajmniej wiem ile mam na koncie w OFE, przysyłają mi
            to raz na
            > czas. W ZUS moje pieniądze znikają, są rozdawane pasożytom którzy
            przejdą na
            > emeryturę przede mną (jeszcze kilka lat i będę pracować na kolegów
            z własnego
            > rocznika).

            kiedyś o tobie będą mówić, że jesteś pasożytem, jesteś albo bardzo
            młody albo nie masz kolegów w policji, wojsku albo w straży pożarnej,
            tam już w wieku 35 lat staja się emerytami
            • dupawdrzewie Re: wara od moich pieniędzy w OFE 13.08.10, 17:49
              Mam znajomych pilarzy w prywatnej firmie pozyskaniowej (Zakład Usług Leśnych).
              Jest to jeden z najbardziej wyczerpujących fizycznie zawodów i jeden z
              najbardziej niebezpiecznych (ilość wypadków śmiertelnych wyższa niż w
              kopalniach). I co? I g..o. prywatna firma= emerytura w wieku 65 lat. ZUL zalożył
              nie kto inny jak emerytowany policjant..
      • lotam Ani te pieniądze Twoje, ani bezpieczne 12.08.10, 08:25
        Gdyby były Twoje, to mógłbyś nimi swobodnie i bez ograniczeń
        dysponować.
        Los tych pieniędzy zależy głównie od wypłacalności państwa. Jeśli
        któregoś dnia nie wykupi ono wyemitowanych przez Skarb Państwa
        obligacji, to co?
        • gadery Re: Ani te pieniądze Twoje, ani bezpieczne 12.08.10, 09:40
          To wtedy wstrzyma też wypłacanie emerytur ZUSowkich.
          • lotam Re: Ani te pieniądze Twoje, ani bezpieczne 12.08.10, 09:55
            Niekoniecznie. Rządy socjalistyczne kierują się tak zwaną hierarchią
            ważności problemów społecznych.
    • pssz Przestańcie mieszać przy emeryturach 12.08.10, 08:16
      Reformę emerytalną uchwalono ładnych parę lat temu i nikt się tym
      nie interesował. To znaczy nie korygowano prawie wcale. A teraz
      wyciągają łapy po nagromadzone środki. Przecież to nie są ich(rządu)
      pieniądze.
    • lubat OFE: wóz albo przewóz 12.08.10, 08:17
      OFE jest największym przekrętem finansowym w historii Polski i jego twórcy
      powinni zostać skazani na dożywocie.
      Jest to prawny mechanizm okradania państwa, a jeszcze bardziej emerytów,
      którzy muszą z mocy prawa pozwolić się okradać.

      Na czym polega to złodziejstwo? W największym uproszczeniu:
      Jeżeli ojciec rodziny (tu państwo polskie) ma dochód 4.000 zł/mies. i na
      codzienne utrzymanie rodziców w domu spokojnej starości musi odkładać 2x500
      zł. Ale jakiś nieznany gość (tu zagraniczni właściciele funduszów
      emerytalnych) namówi sąd rodzinny (polski rząd/Sejm), by zmusił gościa, aby
      ten nie płacił bezpośrednio do domu starców, tylko im, a oni w przyszłości
      zapłacą. Problem w tym, że na bieżąco też trzeba płacić za starzyków, więc
      zmuszony do płacenia obcym ludziom frajer, musi od nich swoje pieniądze
      pożyczyć, na odpowiedni procent.

      Państwo polskie olbrzymią sumę składek emerytalnych wyłącza ze swojego
      budżetu, dając te pieniądze do wyłącznej dyspozycji zagranicznym podmiotom.
      Powstałą lukę trzeba uzupełnić tymi samymi pieniędzmi, ale już pożyczonymi. W
      ten sposób państwo polskie ograbia swoich obywateli, nie tylko emerytów, bo
      poprzez podatki wszyscy musimy się na to złożyć, by dać bardzo dobrze zarobić
      właścicielom OFE (Niemieckim, francuskim, holenderskim itp.)


      Dokładniej (z danymi liczbowymi) pisze o tym borabon:


      forum.gazeta.pl/forum/w,30,115227313,,Przyszlosc_OFE_na_dwa_glosy_rzad_spiera_sie_o_.html
      • myslacyszaryczlowiek1 Albo prościej 12.08.10, 12:00
        , podstawowym miejscem inwestycji OFE są długi skarbu państwa, a lwią część tych
        długów stanowią dotacje do systemu emerytalnego. Paranoja! Czy raczej
        zaplanowane z zimną krwią złodziejstwo i przekręt finansowy.
    • czepialska OFE: wóz albo przewóz 12.08.10, 08:27
      Mam nadzieję, że ta kretyńska i złodziejska propozycja p. Fedak nie przejdzie
      w stan realizacji.
      Znowu głupota politycznych "elit" pokazała się w czystej postaci!
      Bez dalszego komentarza...
    • pekarpe OFE: wóz albo przewóz 12.08.10, 08:28
      Jeżeli to prawda, to zapewne p. F & konsorcjum są piątą kolumną. Nie
      mają oni korzeni w PiS i Samoobronie? A może zająłby się nimi IPN.
      To też tak jest, jak się niedouczkowie pchają do władzy. Mogę
      jeszcze wskazać co najmniej kilka tego typu przykładów - "śpiewać
      każdy może".
      Zresztą nikt z panów dziennikarzy nie zająknął się ani słowem, gdy
      za Kaczyńskich rozdawano nadwyżkę ZUS zamiast tworzyć fundusz
      buforowy. Bajka o koniku polnym i mrówce okazuje się więc bardzo na
      czasie.
    • smok_sielski Re: OFE: wóz albo przewóz 12.08.10, 08:29
      > PSL wara od naszych składek

      Jeśli myślisz, że pieniądze któe przekazujesz do OFE są twoje to jesteś bardzo
      naiwny. Tych pieniędzy NIGDY nie zobaczysz w swoim portfelu. Im prędzej się z
      tym pogodzisz tym lepiej dla twojego zdrowia psychicznego.
      smok
    • shedows1969 Wesoły emeryt 12.08.10, 08:34
      A ja młodości już nie wrócę, takie jest życie. Mam 62 lata i
      Trybunał Konstytucyjny pozwolił mi iść na emerytutę. Mam 3500 na
      rękę zarobione w lepszych czasach kiedy było jeszcze normalniej,
      oraz święty spokój. Mam w nosie wasze kłutnie, wyzwiska. Mam w nosie
      paligłupa, niesioła , zbycha, rycha itp. Wy się teraz tu plujcie a
      ja na rowerek i na pływalnie. Raz na rok na wczasy lub wycieczkę cha
      cha cha.Ja kiedyś ciężko pracując zarabiałem 6000 (płacąc wszystkie
      podatki) a teraz kolega robiąc to samo zarabia 2000 i jeszcze go
      poniżają. O "take polske my walczyli" Idźcie do donka to wam dołoży
      lub Misiaka to was nauczy innego zawodu cha cha cha. Ja spokojnie
      popieram Jarka cha cha cha ps. trzeba było nie wyganiać z kraju 2
      mil.sprawnej , przebojowej młodzieży tylko dać im tutaj pracę to i z
      podatków byłoby więcej , a tak to zostały same mohery jak ja, ale ja
      to jeszcze mam z czego żyć cha, cha,
      • gruby_dolar Re: Wesoły emeryt 12.08.10, 08:45
        kłUtnie i słownik ;)
      • wookiee.chewbacca Śmieszny jesteś 12.08.10, 08:59
        A ja mam własną działalność, płacę 850 ZUSu i zarabiam około 30,000
        miesięcznie "na rękę". Za zarobione pieniądze kupuję grunty i
        nieruchomości. To jest jedyne zabezpieczenie na emeryturę.
        • steamtrain Re: Śmieszny jesteś 12.08.10, 10:04
          > A ja mam własną działalność, płacę 850 ZUSu i zarabiam około
          30,000
          > miesięcznie "na rękę". Za zarobione pieniądze kupuję grunty i
          > nieruchomości. To jest jedyne zabezpieczenie na emeryturę.


          Ciekawe komu sprzedasz te "inwestycje" za 30 lat. W kraju gdzie
          ludnosci bedzie kilka milionow mniej, duzo mlodych z powodu
          wiekszych obciazen fiskalnych sp...li z tego kraju a kraj to beda w
          wiekszosci emeryci i rencisci.

          Na pewno zarobisz. Zwlaszcza jesli nieruchomosci kupujesz teraz -
          wciaz w cyklu banki.
          Tak czy owak, powodzenia.
      • bronimir Re: Wesoły emeryt 12.08.10, 09:42
        To ty chyba stoczniowy działacz związkowy jesteś. Jak z 6000
        miesięcznie wyszło ci 3500 emerytury? Chyba że Jarek ci dołożył za
        zadymy. Mnie tyle wyszło dopiero od 9000. Masz prawo go chwalić. Przy
        OFE miałbyś góra 800 zł.
    • scypio72 RP III szybciej zbankurtuje niż komuna. 12.08.10, 08:34
      Komuna zakończyła żywot po 45 latach z długiem 53 mld zł, III RP ma 20 lat i 760 mld zł długu.
      • bronimir Re: RP III szybciej zbankurtuje niż komuna. 12.08.10, 09:54
        Ba, dziś brakuje Gierka który by za 53 mld zbudował Port Północny, Hutę
        Katowice, Linię kolejową Śląsk-Porty i wiele innych inwestycji. Sam
        Port Północny jest dziś tyle wart. Dziś buduję się świątynie
        opatrzności, chlebka to nie przyniesie.
    • zaczarowany-olowek-jest-moj Ręce precz od OFE!!!!!!!!!!! 12.08.10, 08:35
      Przeżrecie moją (i wielu innych) kasę!!!!
    • easy.teraz OFE: wóz albo przewóz 12.08.10, 08:37
      Żeby prowadzić samochód trzeba mieć stosowne kwalifikacje, żeby
      nauczać w szkole też trzeba je mieć..., ale żeby być premierem nie
      trzeba mieć żadnych kwalifikacji, wystarczy słuchać wybitnych
      specjalistów, tyle że stosownie do politycznych potrzeb dobranych
      i... sadzić jak następuje:


      Premier Donald Tusk w ostatnim wystąpieniu przed Sejmem z
      lekceważeniem wypowiadał się o "pseudoekspertyzach" ekonomistów
      zewnętrznych.

    • lotam Polecam lekturę tych tekstów! 12.08.10, 08:38
      Znakomite!

      www.blog.gwiazdowski.pl/index.php?subcontent=1&id=785
      www.blog.gwiazdowski.pl/index.php?subcontent=1&id=787
      • jazzman1979 Gwiazdowski jak zwykle ma racje 12.08.10, 08:44

        • contrame Re: Gwiazdowski - przymusowe OFE 12.08.10, 09:42
          Tenże Gwiazdowski powiedział niedawno, że jeśli OFE są takie dobre,
          to czemu są przymusowe?
    • ws21 Gdyby głpota potrafiła latać ..... 12.08.10, 08:40
      poleciała by do PSL.
      Już dawno nie spotkałem się z głupszym pomysem.
      Niech autorka zada sobie jedno pytanie - jaki był cel reformy
      emerytalnej sprzed 10 lat?
      A co do rezygnacji z OFE. Zgoda, ale pod jednym warunkiem. Ta zasada
      musi działać w dwie strony. Ubezpieczony powinien mieć też możliość
      rezygnacji z ZUS.
    • jacek_poz ZUS vs OFE 12.08.10, 08:40
      'długofalowo OFE lepiej lokują nasze pieniądze, niż waloryzuje je
      ZUS'

      co stoi na przeszkodzie, żeby ZUS równie dobrze lokował nasze
      pieniądze? tylko brak ekspertów, czy coś jeszcze?

      • ws21 Dlaczego? 12.08.10, 08:47
        Odpowiedź jest banalna. W ZUS nie ma pieniędzy, jest tylko wirtualny
        zapis. Znajź sposób na zarabianie na wirtualnych pieniądzach a
        ekonomiczny Nobel gwarantowany.
        Przypominam, ze dziś z budżetu dokładamy ok. 20% do ZUS.....
        OFE to żywa gotówka, pracująca na rynku.
        • lotam Re: Dlaczego? 12.08.10, 08:51
          Żywa gotówka? Chyba żartujesz. W około 70% to zobowiązania Skarbu
          Państwa. Te pieniądze nie pracują na żadnym rynku. I bardzo dobrze,
          bo choćby w roku 2008 strata OFE byłaby jeszcze większa.
          • ws21 I co z tego? 12.08.10, 08:58
            W historii świata jest tylko jeden przypadek nie uregulowania takich
            zobowązań. Za sprawą Lenina, socjalistyczne państwo wypięło się na
            zobowiązania carskiej Rosjii.
            Ja tam jestem spokojny i zadowolony z OFE.
            Gdyby dano mi wybór, 100% prznoszę z ZUS do OFE.
            • lotam A to! 12.08.10, 09:10
              Pozwolę sobie zacytować fragment wywiadu z Robertem Gwiazdowskim:

              "Prawie 70% pieniędzy OFE inwestują w obligacje Skarbu Państwa,
              czyli w dług. Państwo uzyskane od OFE pieniądze przekazuje do ZUSu
              po to, żeby w przyszłości oddać je z powrotem do OFE, wraz z
              odsetkami, ze środków, które uzyska z naszych podatków".

              Nie widzisz absurdu takich działań? Zwłaszcza, że nie są to
              działania non profit?
              • ws21 A kto to jest pan Gwiazdowski? 12.08.10, 09:30
                Problemem nie jest OFE ale emitent obligacji.
                Czyli paranoja to dług publiczny i życie na kredyt.
                Panu Gwiazdowskiemu w analizie coś się wyraźnie poprzestawiało.
                • lotam Re: A kto to jest pan Gwiazdowski? 12.08.10, 09:47
                  Ale na tej "paranoi" oparte jest być albo nie być blisko 70% naszych
                  składek.
                  Proponuję abyś zgłosił swoją kandydaturę na Prezesa Centrum im.
                  Adama Smitha. W zamian za Pana Roberta Gwiazdowskiego, któremu w
                  jego analizach "wyraźnie się przestawia".
                  • ws21 Re: A kto to jest pan Gwiazdowski? 12.08.10, 09:58
                    Oczywiście że się przestawia, bo w ekonomii, ten być może wybitny
                    prawnik jest amatorem.
                    Obarczanie OFE winą za to ze ktos na rynek wypuszcza obligacje to
                    odlot .....
              • acid.jazz Re: A to! 12.08.10, 09:40
                Żeby to zobaczyć, trzeba trochę wysilić mózgownicę, a to niełatwe. OFE, to
                bardzo zgrabny mechanizm do wyprowadzania pieniędzy podatnika (miliardy rocznie)
                do prywatnych funduszy i ich zagranicznych central. Polska zawsze miała
                sprzedajne elity, autorzy reformy emerytalnej z rządu Buzka powinni odpowiedzieć
                za nią głową.

                --------
                Dopiero jak umrze ostatnie drzewo, ryba i wyschnie ostatnie źródło, ludzie
                zdadzą sobie sprawę, że nie da się jeść pieniędzy.
      • lotam Re: ZUS vs OFE 12.08.10, 08:48
        Co to znaczy "długofalowo"?
        Czy 11 lat to już "długofalowo"? A może tylko "średniofalowo", a
        może nawet "krótkofalowo"? Bo za 11 lat działalności OFE przegrywają
        z ZUSem w gorszym stylu niż nasza reprezentacja z Hiszpanią i
        Kamerunem.
    • silentviper OFE i KRUS - jednocześnie 12.08.10, 08:44
      OFE i KRUS to jednakowi szkodnicy z punktu widzenia budżetu państwa.
      KRUS - to święta krowa, której PSL broni bardziej niż niepodległości. I nie pozwoli wyp... z KRUSU nawet warszawskich taksówkarzy - pseudorolników, żeby nie tworzyć "groźnych" precedensów.
      OFE - to potężne lobby. Panowie w drogich garniturach garną ciężki szmal (7%, wcześniej 10%)za to jedynie, że kupują głównie obligacje skarbowe, drenując tym samym budżet. Zarobić i się nie narobić - to dewiza OFE.
      • ws21 ? 12.08.10, 08:50
        Następny nawiedzony.
        Czy OFE wymusza emisję obligacji? Bo wydaje mi się, że jak ich nie
        będzie to OFE ich nie kupi.
        Natomiast jeśli już są, to interes budżetu w tym aby ktoś kupił......
      • czerwony.poll74 OFE = KRUS Bzdura!!! 12.08.10, 09:37
        Najlepszym dowodem jest to, że do KRUS-u nie może się zapisać każdy kto by chciał, bo gdyby mógł każdy to zapisałoby się pewnie blisko 100%. do OFE musisz być zapisany, a gdyby można było się nie zapisywać, to nie zapisałby się nikt przy zdrowych zmysłach.

        KRUS kosztuje rocznie 15 mld i jest to tendencja spadkowa, mniej więcej z każdym rokiem jest to miliard mniej. OFE kosztują 50 mld. rocznie, państwo ma wobec nich całkowicie wirtualny dług na kolejne 100 mld. i koszty rosną z każdym rokiem o kilka miliardów zł. podobnie jak zadłużenie państwa i koszty jego obsługi.

        Żadnych ruchów przy KRUS, przy wieku emerytalnym i przywilejach, najpierw wycofać złodziejską reformę i to całkowicie, dopiero potem można rozmawiać o tych sprawach. Co do wieku emerytalnego to jest jeszcze jedna sprawa, argument, że żyjemy dłużej, że rodzi się mniej dzieci i musimy dłużej pracować może do mnie trafić, jeśli wysuwa go ZUS, a więc państwowy ubezpieczyciel, działający na zasadzie solidarności pokoleń, wtedy wszystko jest jasne, aby emerytury były na stałym poziomie następne pokolenie musi mieć dochody na poziomie takim jak ci którzy płaca składki dzisiaj i musi być przynajmniej tak samo liczne. Jeśli tak nie jest (a nie jest), jeśli kolejne pokolenie jest mniej liczne i biedniejsze, to albo emerytury będa niższe, albo trzeba pracować dłużej. Ale OFE podobno inwestują, to są ubezpieczenia kapitałowe, przecież do ku... nędzy uniezależnienie się od demografii miało być główną zaletą i głównym celem tej tzw. "reformy ubezpieczeń społecznych", czy jak wykupisz prywatne ubezpieczenie emerytalne, które przewiduje że w wieku np. 60 lat zaczną ci płacić emeryturę, to zgodzisz się, gdy firma ubezpieczeniowa powie ci w połowie okresu składkowego, sorry, ale uciekło nam zbyt wielu klientów, musisz pracować 5 lat dłużej? Czy raczej pójdziesz do sądu? To samo jest w przypadku OFE, tylke że tam nikt nas nie pytał o zdanie tylko w naszym imieniu ubezpieczył nas zbiorowo zbrodniczy rząd Jerzego Buzka, (jak odchowam dzieci to go rozwalę, jeśli ch... będzie jeszcze zył).
    • maniekpompka OFE: wóz albo przewóz 12.08.10, 08:47
      ZŁODZIEJE PRECZ OD MOJEJ KASY!!!! ZAWIEŚCIE SIE SAMI ILE BEDZIE
      OSZCZĘDNOŚCI!!!
      • czerwony.poll74 Spie...j jebany lobbysto 12.08.10, 09:27
        Pracujesz dla CU, NN, czy innego złodzieja, płacą ci od posta, czy za etat?
        • smok_sielski Re: Spie...j jebany lobbysto 12.08.10, 09:53
          Dobrze powiedziane - skoro gość pisze, że to jego kasa to musi pracować w OFE,
          gdyż kasa w OFE NIE NALEŻY do płacącego składki.
          smok

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka