Dodaj do ulubionych

Tak naprawdę to nieszczęscie z Krzyżakami

12.08.10, 17:35
Polega na tym,że nie ten z Kaczyńskich poleciał do smoleńska.Dla J.K
byłaby kwaterka na Powązkach,prezydent L.K kończył by kadencję.
Natomiast krzyżacy żyli by se w rozproszeniu jako grupa
folklorystyczno-religija nawet nie przypuszczając ile złego w swej
rozmodlonej dobroci krajowi wyrządzić mogą.
Obserwuj wątek
    • atanor Re: Tak naprawdę to nieszczęscie z Krzyżakami 17.08.10, 11:07
      kwaterka czego?
      • ciotka-ltd Okowity;) 17.08.10, 20:06
        A tak naprawde, choc nikomu smierci nie zycze, to mnie tez szkoda,
        ze nie ten Kaczynski - wstyd sie przyznac, ale tak czuje.
        • atanor Re: Okowity;) 18.08.10, 10:47
          No cóż fakt,pan prezydent był poprzez małżeństwo uspołeczniony i na
          pewno nie tak topornie mściwy i pamiętliwy jak braciszek.
    • remik.bz Re: Tak naprawdę to nieszczęscie z Krzyżakami 18.08.10, 11:14
      basmon napisał:

      > Polega na tym,że nie ten z Kaczyńskich poleciał do smoleńska.

      Przecież J. Kaczyński nie był wtedy Prezydentem.
      Dla mnie logiczne ,że w tak waznych dla Polaków uroczystościach
      wazny, wręcz obowiązkowy był udział przede wszystkim Prezydenta
      (Prezydentów), Premiera, generalicji (pomordowano zołnierzy) ,
      przedstawicieli parlamentu, rodzin pomordowanych.
      Szefowie partii to juz raczej niekoniecznie powinni tam byc (chociaz
      oczywiście mogli by być)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka