basmon
12.08.10, 17:35
Polega na tym,że nie ten z Kaczyńskich poleciał do smoleńska.Dla J.K
byłaby kwaterka na Powązkach,prezydent L.K kończył by kadencję.
Natomiast krzyżacy żyli by se w rozproszeniu jako grupa
folklorystyczno-religija nawet nie przypuszczając ile złego w swej
rozmodlonej dobroci krajowi wyrządzić mogą.