olewus.1 28.08.10, 16:31 To pytania do Biskupów,kleru,J.Kaczynskiego,Rydzyka i im podobnym... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kurelski Przemoc na Krakowskim 28.08.10, 17:04 Programowy - szyty grubymi nicmi artykul Wybiorczej.Tempawy- Autor- Temat i sposob myslenia -cos jak wystraszony o swoje zycie walczacy z tlumem Fedorowicz - chce sie rzec -Baranie Mysl Czasem. - Odpowiedz Link Zgłoś
nigero Wytłumaczcie mi POmatoły 28.08.10, 17:04 Jak to możliwe, że PO, która ma w rękach pełnię władzy nie może sobie poradzić z tą sprawą? Gdzie jest właściciel terenu? A idioci ujadają na Kościół i PiS. Radzę wziąć leki POpaprańcy, bo znów widzicie wokół winnych swojej nieudolności. No ale sprawa jest w gruncie rzeczy jasna. PO zależy na tym idiotycznym sporze. Co tam podatki i dziura w budżecie, co tam afery hazardowe i inne. Niech żyją tematy zastępcze. Odpowiedz Link Zgłoś
barnaba444 nigero- rydzomatole, bełkot starego SB-ka... 28.08.10, 18:05 kretynizm nie boli, więc nie cierpisz.... Odpowiedz Link Zgłoś
henryk-sikora odpowiedź "nigero" 28.08.10, 23:29 PO jest partią demokratyczną i przestrzegającą reguł państwa demokratycznego, a nie policyjnej pałki, podłuchów, prowokacji służb specjalnych, pukania o 6 rano do mieszkań i szpitali czym doprowadzano ludzi do samobójstw, czego doświadczalismy za waszych pisiorowatych rządów. Teraz jest inna Polska, Polska tolerancji nawet dla kloszardów katolickich. Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: Wytłumaczcie mi 28.08.10, 23:58 nigero napisał: > Jak to możliwe, że PO, która ma w rękach pełnię władzy nie może sobie poradzić > z tą sprawą? __________________ Wytłumaczenie ci tego jest niezwykle trudne - na przeszkodzie stoi twój ciasny umysł - ale to akurat powszechna ułomność u ludzi, którzy obrali sobie za "ałtorytet" Jarosława K. On na miejscu obecnie rządzących zapewne spróbowałby rozwiązać ten problem na swój prymitywny sposób - wysyłając pod pałac swoje własne ZOMO z pałkami i gazem łzawiącym. Problem polega na tym, że wtedy tacy jak ty uznaliby to za "prawe" i "sprawiedliwe". Gdyby podobnie postąpiła PO darlibyście mordy, że to kolejna "zbrodnia" i powrót do PRL. Właśnie dlatego tłumaczenie ci czegokolwiek mija się z celem. Odpowiedz Link Zgłoś
m.godwin Re: Przemoc na Krakowskim 28.08.10, 17:18 > To pytania do Biskupów,kleru,J.Kaczynskiego,Rydzyka i im podobnym... To pytania do wszystkich. Wszyscyśmy podobni, wszyscyśmy jednacy... Odpowiedz Link Zgłoś
samiczka54 Przemoc na Krakowskim 28.08.10, 17:26 Zgadzam się z panem. Jest coś bardzo smutnego w tej całej historii. Każdy człowiek o normalnej wrażliwości przeżył ten straszny wypadek. I smutne jest to że chociaż chcieliśmy Lechowi Kaczyńskiemu zapomnieć słabą prezydenturę, późniejsze działania polityczne spowodowały że szarpie się zwłoki, gra śmiercią ,a jeszcze na dodatek szczuje się ludzi przeciw sobie. I odziera się śmierć z należnego jej szacunku. Odpowiedz Link Zgłoś
barnaba444 samiczka54.... 28.08.10, 18:08 samiczka54 napisała: > Zgadzam się z panem. Jest coś bardzo smutnego w tej całej historii. Każdy > człowiek o normalnej wrażliwości przeżył ten straszny wypadek. I smutne jest > to że chociaż chcieliśmy Lechowi Kaczyńskiemu zapomnieć słabą prezydenturę, > późniejsze działania polityczne spowodowały że szarpie się zwłoki, gra > śmiercią ,a jeszcze na dodatek szczuje się ludzi przeciw sobie. I odziera się > śmierć z należnego jej szacunku. ....................... Aco 95 pozostałymi ofiarami,hę ? Ty też tylko o L.Kaczynskim... To powiedz mi jeszcze, kto szczuje,szarpie zwłoki, gra śmiercią? Odpowiedz Link Zgłoś
samiczka54 Re: samiczka54.... 28.08.10, 20:49 Oczywiście smutek po 10 kwietnia to smutek po śmierci wszystkich ofiar,ale problem na Krakowskim Przedmieściu dotyka Lecha Kaczyńskiego chociaż dotyczy jego brata.A kto gra śmiercią i szarpie zwłoki....kto tylko ma możliwość. Odpowiedz Link Zgłoś
bolekzaja Przemoc na Krakowskim 28.08.10, 18:05 tam pytanie , co zrobiono z Krakowskim przedmieściem , , zrobiono to , co zrobił kaczor, pis i kościół - czyli bagno.... Odpowiedz Link Zgłoś
trupyirobaki No właśnie coście zrobili z Krakowskim i z Polską! 28.08.10, 18:19 GW to pismo dla najinteligentniejszej inteligencji. Pismo uczciwe , wiarygodne i nie manipulujące swoimi czytelnikami. Pismo które kocha Polaków. Wiwat ! Odpowiedz Link Zgłoś
oghana7 Przemoc na Krakowskim 28.08.10, 20:18 rocznica solidarnosci a modly ma prowadzic bp flaszka -glodz.to nieporozumienie .nigdy nie wybacze papiezowi benedyktowi tego mianowania .sybaryta,czlowiek dzielacy narod razem z rydzykiem i kaczynskimi ma cos wspolnego z solidarnoscia ? to jarmarczny klecha plotacy duby smalone na rzecz jednej partii i kazacy przepraszac zmarlego prezydenta .prezydenta,ktory nie szanowal ludzi ,obrazal dziadow ,dziennikarzy ,scigajacy bezdomnego za jakies pijackie przeklenstwo ,niszczacy wlasny rzad na kazdym kroku nagle w oczach bp glodzia wyrasta na swietego nie baczac nawet na to ,ze to jego pycha zawiodla wspanialych ludzi w tym samolocie na zatracenie .teraz mamy obchodzic to swieto nas wszystkich z TAKIM JAK OSTATNIO PRZESLANIEM tego grubasa pysznego hierarchy ,ktory terroryzuje swoimi pogladami kilku porzadnych pozostalych jeszcze biskupow i zamyka im usta jak mojzesz. CZYSTY HORROR! Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pendel Reklamy są grożne 28.08.10, 20:44 Rozumiem, Panie Redaktorze, że będąc w swoistej opresji chciał się Pan pocieszyć. Też często poszukuję, niemalże rozpaczliwie, jakichś pocieszeń. Ale to bezskuteczne. Niestety, to nie jest tak, że reklamy nic nie znaczą tylko robią szum. Reklamy, obok ideologii, religii i mediów należą do największych ogłupiaczy współczesnych ludzi. Mają nawet przewagę nad innymi ogłupiaczami, szczególnie te na ulicach. Nie trzeba otwierać telewizora ani słuchać szalonych polityków czy innych nawiedzonych. Wystarczy tylko wyjść na ulicę. Atakują zewsząd. I są, niestety, przyswajane. Dzieci „kupują” je automatycznie. Jest więc rzeczą oczywistą, że ideolodzy i inni kombinatorzy różnych maści swoje poglądy i urojenia prezentują właśnie w takiej formie. Poza tym nie tylko ogłupiają ale demolują estetykę, bo są szpetne i kiczowate. W „Dużym formacie”, chyba w ubiegłym tygodniu, był przygnębiający tekst o ohydzie polskich reklam i o polskiej niemocy, żeby z tym koszmarem coś zrobić. Zapamiętałam, że w Warszawie jest 20 000 billbordów /o wielkich rozmiarach/ a w Paryżu 1800 bo więcej nie wolno. Ale to Francja. W Polsce wszystko wolno. Żle widziane są tylko osobniki o niepodległych umysłach. Odpowiedz Link Zgłoś
tykaczor Przemoc na Krakowskim 28.08.10, 21:02 Niestety Kaczyści, Rydzyk z moherami i Episkopat dążą do zagłady naszego kraju. Czym się oni różnią od Targowicy ? Odpowiedz Link Zgłoś
pioro111 Re: Przemoc na Krakowskim 29.08.10, 02:20 Jakiego waszego kraju? Nie macie waszego kraju i nie będziecie mieli to kraj wszystkich Polaków, także obrońców krzyża demekrato od siedmiu boleści!!! he he Odpowiedz Link Zgłoś
organmaster "prze moc na krakowskim" 28.08.10, 21:44 panie s.; tu - nie fabuła; tu - real; nie - rozterki inteligenckiej duszy, w rodzaju: w tym przymglonym kadrze, miałaż ona majtasy, barchanowe?; lecz - wołanie odrzuconych, odpornych na społeczno-obywatelskie fumy; że - nie konweniuje?; cóż, a nuż zrealizujemy podstawowy postulat solidarności - ideę e g a l i t a r y z m u Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pendel Re: "prze moc na krakowskim" 29.08.10, 12:50 Ogłupieni obywatele nic nie zrealizują. Postulatu "Solidarności" - idei egalitaryzmu, nie da się zrealizować przypadkowo, "a nuż". Z perspektywy 30 lat widać, że tamte wydarzenia były sumą różnych przypadków. Po 1989 r. okazało się, że tamte przypadki już nie dały skleić się w pozytywną całość. Niestety. Oficjalne obchody 30-lecia pokazują tylko cynizm beneficjentów Sierpnia 1980. Odpowiedz Link Zgłoś
jot10 Przemoc na Krakowskim 28.08.10, 22:02 Patrzyłem w oczy tego niespełnionego aktora,pełne nienawiści. Krzyż,krzyż,krzyż - chyba się wypiszę z KK. Nie po drodze mi z biskupami w rodzaju Michalika,Głodzia,mojego radiomaryjnego hierarchy. Umarł Wojtyła,zacierajmy ręce,cytujmy Go - napaśmy swoje i tak już opasłe brzuszyska. Sądzę,że Jan Paweł patrzy na to i płacze. Odpowiedz Link Zgłoś
barbarach_pl Przemoc na krakowskim, na barykady ludu... 28.08.10, 22:07 Na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie NARÓD się szykuje na Pałac Prezydencki. Warto przypomnieć co się zaczęło od szturmu LUDU na Pałac Zimowy w Petersburgu w 1917 roku. A i pod mauzoleum w Moskwie straż żeńszczyn pilnuje żeby relikwi Lenina nie wyrzucili. Odpowiedz Link Zgłoś
rozwado Przemoc na Krakowskim 28.08.10, 23:16 Psychopatia w polskiej polityce nie zaczela sie od PiSu. Ma korzenie w endecji i w poznej sanacji. Odpowiedz Link Zgłoś
tow_rydzyk Wojna o krzyż - Polska posmiewiskiem Europy 29.08.10, 02:09 Tylko w Polsce parę desek i kilka gwozdzi może zrobić zawrotną polityczną karierę. Ta kompromitujaca farsa udawadnia, ze Nasz Kraj nadal znajduje się na cywilizacyjnym rozdrożu. U nas problemy usuwania ciąży (lub dwoch desek z miejsca publicznego) są pilniejsze od zapobiegania powodziom. Czy w Polsce Komorowskiego KK będzie nietykalny, ponad wszelką krytyką? Czy immunitet tych obłudnych, skorumpowanych hedonistów dobiegnie końca? Watpię. Nie zmienią tego ani kościelne sex-afery ani jego komercjalizacja, protesty społeczeństwa przeciw nachalnej katolicyzacji przestrzeni publicznej. Bezkarność tzw. “pasterzy”, wykorzystujących swoje “stado baranów” do celów politycznych, materialnych i seksualnych jest tylko jedna strona medalu. Menadżerowie Kościoła Katolickiego Pty Ltd (towarzystwo starszych panów z nieograniczonymi przywilejami ale z ograniczoną odpowiedzialnością) niczym mafia są dobrze powiązani ze strukturami władzy. Atakowani–panowie w sutannach uciekają się do tzw.“obrony uczuć religijnych” a zapędzeni w róg zasłaniają się portretami Wiecznej Dziewicy Maryji albo chowają się za spódnicami zdewociałych staruszek. Stworzyli mit o bohaterskiej walce z komunizmem tymczasem kler również za komuny żył jak u pana Boga za piecem. Tak jak i teraz nasza hierarchia kościelna mieszkała w pałacach, rozbijała się zachodnimi wozami i miała dostęp do wyjazdów zagranicznych. Tempo budownictwa kościelnego na łeb i szyje biło tempo budownictwa mieszkaniowego. Liczni księża i luminarze opozycji z bardzo religijnym Wałęsą na czele przez lata żyli w perwersyjnej symbiozie z SB a póżniej-jak tow.Wielgus-lali krokodyle łzy na pogrzebach górników z “Wujka” czy męczennika mimo woli- ks. Popiełuszki. Odnoszę wrażenie, że po Watykanie jesteśmy jedynym państwem teokratycznym w Europie. Kościół musi w końcu uznać swoją odrębność od zsekularyzowanego, demokratycznego i tolerancyjnego państwa. Te święte krowy w sutannach, które w KAŻDYM SYSTEMIE POLITYCZNYM zawsze spadają na cztery kopyta postawiły się w naszym kraju ponad PRAWEM. Skostniałe i archaiczne doktryny religijne nie dotrzymują kroku wymogom współczesnego, nowoczesnego społeczenstwa. Zacofanie religii wobec postępu naukowego i cywilizacyjnego symbolizują losy Sokratesa, Spinozy, Kopernika czy spalonego na stosie Giordano Bruno. Pojęcie oświecenia czy oświaty w wydaniu kościelnym sprowadza się do zniewalania umysłu i to od najmłodszych lat co w rezultacie pogłębia cywilizacyjną infantylizację i zaściankowość naszego społeczeństwa. W rzeczywistości nie rózni się to od totalitarnej indoktrynacji Talibów, ortodoksyjnych żydów czy krypto-komunistów z Północnej Korei. Czyżbyśmy w 1989 zamienili jedna formę autorytaryzmu na kolejną? Doktryny KK posiadaja wszelkie atrybuty totalitarnej utopii. Propagandziści KK stosują stare metody socjo-techniczne oparte na: identifikowaniu ludzkich kompleksow i obaw, “empatii”, iluzorycznych obietnicach, podporządkowaniu, manipulowaniu i wykorzystywaniu ludzi nie chcących albo nie zdolnych do racjonalnego i niezależnego myślenia. Nie chcę aby Nasz Kraj zamieniono na skomercjalizowany katolicki Dysnejland, gdzie bóg to nic innego jak Swięty Mikołaj w wydaniu dla dorosłych. Nie chcę aby Polska była dla świata eksporterem niewykwalifikowanej, taniej siły roboczej oraz pijaczkow, złodziei samochodów, religijnych świrów i księży pederastów. Nie chcę abyśmy na zawsze pozostali przedmiotem niewybrednych dowcipów, w kraju słynącym z “Polish jokes” i naszym nowym “Wielkim Bracie”- USA. O ile modły o deszcz podczas obrad sejmu RP wywołały w Zachodnich mediach lekkie drwiny o tyle ogłoszenie Jesusa Chrystusa Królem Polski pobiło wszelkie rekordy absurdu. www.youtube.com/watch?v=fCBt21orGnE www.youtube.com/watch?v=HDWsUHAjTkw W Polsce natomiast o kościele i klerze pisze się dobrze albo się milczy. Z reakcji propagandy KK w Polsce i zwłaszcza tej w Watykanie zauważam, że nastroje społeczne i opinie zsekularyzowanych mediów, nie mówiąc o lawinie pozwów sądowych o molestowanie seksualne, powoli zaczynają odnosić skutek. Te pierwsze od prawie 2000 lat publiczne przeprosiny i prośby o przebaczenie ze strony Kościoła nie są wynikiem ewolucji moralnej KK ale pierwszymi symptomami strachu czy nawet paniki. Czyżby zaczęli sobie oni zdawać sprawę z tego, że nie są już w stanie konkurować z realiami Swiata 21-go wieku na poziomie intelektualno-moralnym? Czyżby na smyczy Watykanu pozostały jedynie Afryka, Ameryka Lacińska i południowo-wschodnia Polska? Jak długo jeszcze będziemy tolerować w Polsce tych nadętych “nabożnościa” bufonów i sybarytów, którzy nie ziszczalnymi, pustymi obietnicami jak pasożyty wykorzystują ludzką biedę, bezradność, łatwowierność, zacofanie i przede wszystkim brak wykształcenia? Kiedy skończy się to zastraszanie, ogłupianie i TO POZBAWIONE WSZELKICH SKRUPULOW WYZYSKIWANIE dobrych ale naiwnych ludzi, którzy cieżką pracą oszczedzają każdy grosz? Kiedy przestaniemy stawiać ponad prawem tą watykanską agenturę, której płacimy konkordatowy haracz? Czyżby KK w Polsce był niczym innym jeno państwem w państwie? Arogancja, pozerskie uduchowienie, to ślepe przekonanie o swojej moralnej i intelektrualnej wyższości wynikajacej z domniemanej wszechwiedzy, nieomylności i mesjanizmiu, manifestowanie fałszywej skromności, pokory, ubóstwa połączone z demonstracyjną pogardą dla prawa i absolutnym poczuciem bezkarności budzą we mnie uczucia największego obrzydzenia. Większość z nas myśli o KK to samo ale w obawie o reakcje rodziny i sąsiadów bezwolnie, jak zaprogramowane automaty datkami i darowiznami utrzymujemy przy życiu tą wirtualną organizację a raczej fikcyjną firmę, której sprzedaż złudzeń przynosi pokazne -bynajmniej nie wirtaulne- dochody. Przywiązanie KK do dóbr i przyjemności na tym ziemskim padole przy jednoczesnej umiejętności przekonywania milionów prostych ludzi, że prawdziwe życie zaczyna się dopiero w niebie, po naszej śmierci jest wyczynem godnym Nikodema Dyzmy. img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/f8/f5/4bf28d6d530f5_o.jpg Panowie w sukienkach, nie wystawiajcie do całowania tych waszych brudnych i pazernych łap, które nigdy nie parały się prawdziwą, uczciwą pracą? Kultywujcie i realizujce w średniowiecznych skansenach swoj pomysl na “zycie” i dogmaty oparte na kulcie śmierci, patologicznej fascynacji ciężarnymi dziewicami i skrzydlatymi i rogatymi facetami(?) i nawet wasz religijny nekro-fetyszyzm. Jak wam nie wstyd...wg was aborcja łamie “boskie” prawa natury ale już w celibacie nie dopatrujecie się niczego nie-naturalnego ? Zatrzymajcie te wasze wafelki i przepustki do nieba dla siebie. Trzymajcie się z dala od naszych dzieci. Uznaję wartości literackie Biblii (czy Koranu) ale mitologia Grecka i Rzymska, bajki Ezopa, Andersena, Braci Grimm, Perrault’a, La Fontaine’a, Saint-Exupery, Brzechwy czy Porazinskiej pod względem estetycznym i moralno-wychowawczym mają więcej do zaoferowania niż ten wasz traumatyzujący młode umysły pretensjonalny, do znudzenia powtarzany schizifreniczny bełkot pogłebiający poczucie winy i niedowartościowania. Jak można poważnie traktować niby dorosłych ludzi, ktorzy sprzedają nonsensowny religijny folklor o duchach, diabłach, piekle i gadąjących wężach za fasada bezpodmiotowej pseudo-nauki pretensjonalnie nazwanej “teologią”. Skoro boicie sie o utratę swoich synekurek ośmieszajcie się na swój własny rachunek. Pozwólcie uczciwym i rozsądnym Polakom swobodnie i krytycznie myśleć i cieszyć się życiem tu i teraz w światłym i nowoczesnym europejskim państwie. Odpowiedz Link Zgłoś
pioro111 Re: Wojna o krzyż - Polska posmiewiskiem Europy 29.08.10, 02:25 Widzę że myślisz dlugo i uciążliwie i o dziwo nikt Ci nie zabrania! Nie zabraniaj też myśleć innym! A co do pośmiewiska w Europie to nie martw się! Każdy europejczyk jakby przeczytał co piszesz na temat swojego kraju obśmiał by się szczerze ale z Twojej pisaniny! he he Odpowiedz Link Zgłoś
terleo Przemoc na Krakowskim 29.08.10, 07:37 Polska to nie jest Kraj Komorowskiego, czy Rydzyka. To nasz polski grajdoł, *Wielkie Zadupie* /J.Pilch/, miejsce na mapie Europy Wschodniej. Taka TU kultura, takie normy współżycia obywatelskiego. Gawiedź wielkomiejska nawet z religii potrafi kpić, żartować, wyśmiać ją, poniżyć każdy symbol... *Ideał sięgnął bruku* /K.K.Norwid/, ale "nie ciesz się, późny wnuku"! Ani duma, ani radość z tego *WIDOWISKA* piersi mej nie rozpiera...Pozostał jeden wielki wstyd; wstyd z faktu, że należę do wspólnoty katolickiej, której *Hierarchowie* nie są w stanie mentalnie sobie poradzić z prymitywnym objawem bluźnierstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
wyborcza_klamie1 No właśnie, coście zrobili 29.08.10, 08:54 Funkcjonariusze GW wreszcie uświadomili sobie, co zrobili z Krakowskim Przedmieściem. Odpowiedz Link Zgłoś
wyborcza_klamie1 No właśnie, coście zrobili 29.08.10, 08:58 Funkcjonariusze GW wreszcie uświadomili sobie, co zrobili z KP. Odpowiedz Link Zgłoś
boykotka Przemoc na Krakowskim 29.08.10, 10:08 Kilka lat temu pracowałam na Krakowskim Przedmieściu. Nie potrafię sobie wyobrazić, co z tej ulicy w tej chwili zrobiono. Po tragedii Smoleńskiej zapaliłam znicz pod osiedlowym krzyżem. Dla wszystkich 96 ofiar. Odpowiedz Link Zgłoś
mlodaemerytka Re: Przemoc na Krakowskim 29.08.10, 11:53 boykotka napisała: > Kilka lat temu pracowałam na Krakowskim Przedmieściu. > Nie potrafię sobie wyobrazić, co z tej ulicy w tej chwili zrobiono. > Po tragedii Smoleńskiej zapaliłam znicz pod osiedlowym krzyżem. Dla > wszystkich 96 ofiar. ===================================================================== Smolensk to "parawan",zeby negowaniac wladze Prezydenta Komorowskiego. Wspolczuje Prezydentowi. J.K mysli, ze jednak "obali" wladze ! BARDZO SIE ROZCZARUJE 1 MA POLICZONE DNI ! Odpowiedz Link Zgłoś
boykotka Re: Przemoc na Krakowskim 29.08.10, 15:49 A ja mam nadzieję, że 10. września Jarosław Kaczyński wreszcie pofatyguje się na grób brata i bratowej na Wawel. Wstyd, niby tak po nim rozpacza a nawet grobu nie odwiedzi. Tylko leci pod ten pałac popatrzeć, co mu koło nosa przeleciało. Odpowiedz Link Zgłoś
mlodaemerytka Re: Przemoc na Krakowskim 29.08.10, 11:47 olewus.1 napisał: > To pytania do Biskupów,kleru,J.Kaczynskiego,Rydzyka i im podobnym... ===================================================================== Czy mozna sobie wyobrazic podobna sytuacje przed Palacem Prezydenta Francji ? Nie Dlaczego wogole narod wybral sobie Kaczynskich skoro wiadomo bylo, ze sa ludzmi z XIX wieku ?? Teraz mamy konsekwencje ! Zal i smutek, ze grupka ludzi popierana prze radio rydzyka i Kosciol katolicki, ktory nie chcial zajac sie sprawa, az nabrzmiala do stopnia apogeum. Owieczki nie sluchaja pasterzy ! Kosciol nie placi podatkow. Dziwisz nie ponosi kosztow swojej decyzji pochoowku na Wawelu. A my "zebrzemy" w Uni i to Ziobro/ kreatura, ktora zapoczatkowala sprawe/ teraz reprezentuje nas w Unii ! TACY JESTESMY 'MADRZY PO SZKODZIE' Odpowiedz Link Zgłoś
tomekjeden Dwa miejsca w Berezie i paraliż. 29.08.10, 13:12 Pan Sobolewski ma dużo racji. Dzisiaj Krakowskie zostało opanowane przez bandę brudnych oszołomów z PiS-u, którzy bronią krzyża nie chrześcijańskiego, a krzyża-trybalnego totemu, jakiegoś Swarożyca czy innego Pierona, czy jakiegoś fallicznego gestu wobec władzy postrzeganej przedpolitycznie i magicznie. Oszołomy te domagają się również pomnika dla politycznej miernoty, który jest niewątpliwie współwinny smoleńskiej tragedii. To dziki autorytaryzm i zastraszanie ludzi wykonujących trudne zadanie dał możliwość dla karygodnego lekceważenia przepisów bezpieczeństwa i procedur obowiązujących wtedy kiedy bezpieczne lądowanie samolotu na określonym lotnisku jest niemożliwe i kapitan podejmuje decyzję, jedyną racjonalną i zgodną z przepisami, by lądować na lotnisku zapasowym. Autorytarny etos pracy prezydenta-miernoty doprowadził do paraliżu myślenia, do zastraszenia załogi i do tragedii śmierci 96 osób. Dzisiaj PiS chce tej miernocie postawić pomnik. Dzisiaj rzecznicy chamstwa i zamordyzmu w polskiej polityce, i w polskim życiu publicznym, domagają się by tę miernotę przeprosić za krytykę, ba są i tacy, którzy domagają się powrotu do prawa państwa faszystowkiego, czy komunistycznego, i postawienia przed sądem tych, którzy zmarłego prezydenta krytykowali, czy nadal krytykują. A jak promować taki absurd, jakim jest dążenie do postawienia pomnika Lechowi Kaczyńskiego? Ano poprzez atak na społeczeństwo wolne i pluralistyczne, poprzez paraliż i zastraszenie. Paraliż przed Pałacem Prezydenckim ma swoje podłoże w takim warcholstwie, w takich manipulacjach pojęciami ojczyzna, historia, sprawiedliwość, naród, i w takim łamaniu podstawowych norm państwa prawa - a to wszystko w kontekście uzurpowania sobie głosu do reprezentowania zastraszonej większości - na jakich do władzy doszli Lenin i Hitler. No, dzisiaj nie jest tak źle. Dzisiaj wystarczy by administrator odpowiedzialny za porządek przed Pałacem polecił woźnemu by ten sprzątnął te szatańskie dechy, nalepiej bez rozgłosu i o dyplomatycznej nocnej porze, i żeby Straż Miejska usunęła brudnych śmierdzieli z PiS-u sprzed bramy Ministerstwa Kultury, dała im gorącej strawy i odwiozła do szpitala, albo do domów. Proste, legalne, pokojowe i normalne. Ale tak się nie stanie, ponieważ decydenci wolą lecieć we mgle, sparaliżowani mentalnie i niezdolni do podjęcia racjonalnych decyzji. "W tle stoją cicho dawne pomniki: Kopernik, Prus, Mickiewicz, Wyszyński, popiersie Norwida, Chrystus z krzyżem "Sursum corda" - napisał Pan Sobolewski. I milczą te pomniki i wartości, które reprezentują, bo decydenci są sparaliżowani. A wspaniały ogromny portet Piłsudskiego? Pewno, że Piłsudski nie był demokratą. Ale był on demokratą większym od wielu innych ówczesnych działaczy politycznych. Można wyrazić opinię, że w Berezie Kartuskiej znalazłyby się dwie bliźniacze nieduże prycze, a sam Naczelnik by ręce z zadowolenia na myśl samą zacierał. Ot tak krotochwilnie przy niedzieli. No, czas na dobrą, mocną angielską herbatkę. Odpowiedz Link Zgłoś
ryszard-2 Przemoc na Krakowskim 29.08.10, 14:32 Mówimy dziś ,że brak nam autorytetu Kościoła w sprawach dotyczących sfery obrządku religijnego.Jak ma go nie brakowac skoro sami hierarchowie o to nie dbają.JEST TAKI GARNIZON WOJSKOWY NA TRASIE WARSZAWA -GONIĄDZ ,gdzie do dziś dnia wspominają i komentują wizytę ówczesnego Ordynariusza Wojska Polskiego arcybiskupa Głódzia.W wigilię jadąc do domu rodzinnego raczył nawiedzić z pasterską wizytą, leżącą po drodze jednostkę wojskową.Oczywiście po uroczystym powitaniu zaproszono Eminencję na kolację wigilijną.Była ona postna i nietrunkowa.Ordynariusz zaś lubi i tłusto i z popitkiem.Udzielił więc uczestnikom kolacji rozgrzeszenia.Pojawiły się mięsiwa i flaszki.Ciężko było gościa pożegnać.Piszę to o czym do dziś w garnizonie wspominają słysząc wystąpienia Biskupa Flaszki.Czy to bajka czy nie bajka?Kto chce niech wierzy kto nie chce nie musi.Skąd więc autorytet Odpowiedz Link Zgłoś
tomekjeden Re: Przemoc na Krakowskim 29.08.10, 15:16 Kto wie, może i nadmierne picie też jest częścią problemu. Idzie mi o odejście od racjonalności na rzecz walki z czymś wydumanym, z czymś co siedzi głębiej w psychice. Takie pijackie czarno-białe, magiczne i podejrzliwe widzenie świata. Kolega ryszard-2 ma pewno sporo racji, nadmierne spożycie alkoholu przez komentatorów zaistniałej sytuacji może być istotne. Również ignorowanie obrońców "krzyża" jest odejściem od normy. Przecież ci ludzie wydają się potrzebować pomocy. Potrzebują oni, jedzenia, mydła, być może pomocy lekarskiej. Potrzebują odwiezienia do domu. Tam gdzie prosi się o sprawdzenie ich stanu przez pracowników służby socjalnej tam władza milczy. A milczy bo paraliż spowodował to, że wszyscy już traktują ten "krzyż" jak pogański totem, nie tylko jego obrońcy. To nie wartości krzyża prawdziwego są tu podstawą do działania, czy jego braku. To strach przed krzyżem-totemem spowodował ten impas. No, być może dla Pana Premiera i dla Pana Prezydenta taki zastępczy temat jest wygodny. Nie zwalnia to, jednak, odpowiedzialnych decydentów od podjęcia decyzji zgodnych z prawem i z troską o ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
protelplus Przemoc na Krakowskim 29.08.10, 17:40 Jak to mogło się stać , że spaliliśmy Katastrofę Smoleńską...że spaliliśmy też Godne Upamiętnienie na stosie nienawiści. Tak jak Legendę Solidarności. Że te niezwykłe , kluczowe dla narodu wydarzenia historyczne sięgnęły bruku. Że zamiast budować naszą narodową świadomość i tożsamość... irytują i zawstydzają. Że zamiast pamiętać...chcemy zapomnieć. Zostały zmarnowane, zadeptane,a przecież los dał nam je po to byśmy się mogli jako ludzie podnieść...ulepszyć...uszlachetnić. Widać na zawsze pisany nam los bękarta Europy, pośmiewiska dla świata. Miałeś chamie złoty róg.... Odpowiedz Link Zgłoś
voytexbezportek Tadziu, troche dramatyzujesz. 29.08.10, 20:42 Komorowski to swietnie rozgrywa, zapewniajac bezpieczenstwo demonstrujacym i po za tym kompletnie sprawe ignorujac. Kompromituja sie politykujacy biskupi (np. Glodz) . Jeszcze miesiac, moze dwa, i biskupi sami ten krzyz przeniosa do kosciola Sw. Anny. Z drugiej strony przyjemnie jest patrzec jak coraz wiecej mlodych ludzi odwraca sie od kosciola. Biskupom zostana tylko babcie pod kosciolem (bo te moherowe pojda za Rydzykiem). Pozdrowienia, Wojtek J. Odpowiedz Link Zgłoś