patczar1
29.08.10, 09:28
Zawsze mówiłem "na dworze" i wydaje się to poprawne gramatycznie. Po
przyjeździe do Warszawy usłyszałem "na dworzu" i ciągle nie mogę się z tym
pogodzić. A Krakusy mówią "na polu" i to jest w porządku.
Inne warszawskie niegramatyczne zwroty: "tutej" zamiast "tutaj", "po lewo"
zamiast "po lewej/w lewo" i jeszcze sporo by się znalazło. I mówią tak nawet
profesorowie :)
Co do kremówki i napoleonki to chyba jest to juz ujednolicone w cukierniach, z
tym że odwrotnie niż napisał Pan w artykule: napoleonka jest budyniowa, a
kremówka śmietanowa.