Dodaj do ulubionych

Koleje czasu nie liczą

30.08.10, 07:11

NIesamowicie podoba mi się stwierdzenie, że 25 lat temu była
lepsz kolej. Chociaż jedna dziedzina była lepsza za tzw. komuchów,
niż obecnie za przemądrzałych solidaruchów.
Potrzebne są miliardy żeby odbudować to co już było,a gdzie nowość.
Ale jaja.
Obserwuj wątek
    • alakyr A niektórzy taki scenariusz przewidywali.. 30.08.10, 07:34
      krytykując plan restrukturyzacji PKP. To sztandarowy przykład jak
      można w imię dogmatu spieprzyć wszystko co można. Żaden kraj poza
      Anglią na taki krok się nie zdobył. Każdy zdaje sobie sprawę że
      transport kolejowy to nie instytucja znosząca złote jaja ale jeden z
      kręgosłupów gospodarki o który państwo musi dbać w swoim interesie.
      No ale nasi wolnorynkowcy wspomagani przez różnych cwaniaków zrobili
      jak zrobili.
      • q-ku yhm, lepsza kolej 25 lat temu, akurat 30.08.10, 08:43
        można to wciskać dzieciom urodzonym 30 lat temu góra

        paru z nas tym czymś wtedy jeździło i TROSZKĘ inaczej to pamiętamy;-)
        • tornson Re: yhm, lepsza kolej 25 lat temu, akurat 30.08.10, 09:05
          q-ku napisał:

          > można to wciskać dzieciom urodzonym 30 lat temu góra
          >
          > paru z nas tym czymś wtedy jeździło i TROSZKĘ inaczej to pamiętamy;-)
          Ja też pamiętam, choć mały wtedy byłem, ale wiem że pociąg z Gdańska do Słupska
          jechał 90-110 minut, a dziś jeździ 140-180 minut!
          • gieroj_asfalta Spoko, dalej budujmy pomniki bohaterom narodowym! 30.08.10, 09:41
            By doprowadzić tory kolejowe do stanu sprzed ćwierćwiecza, potrzeba -
            bagatela - 47 mld zł!


            Nawet gdyby ta cyfra była przesadzona to i tak koleje są w pewnym sensie obrazem
            bałaganu w Pomrocznej. Jednocześnie warto przypomnieć, że wydatki na
            sukienkowych są rzędu 5 mld rocznie. Podziękujmy za konkordat Marysi Rokitównie
            i Suchockiej -)
          • tom.gorecki Tak było i w latach 90. 31.08.10, 09:04
            Potem czas się wydłużył do ok 120 minut. W dalszym ciągu podróż z Koszalina do Gdańska głównego to było ok 3-3:15.

            Teraz są ciągłe spóżnienia, sięgające i 2 godzin jak źle pójdzie.
        • franek31 Re: yhm, lepsza kolej 25 lat temu, akurat 30.08.10, 11:28
          q-ku napisał:

          > można to wciskać dzieciom urodzonym 30 lat temu góra
          >
          > paru z nas tym czymś wtedy jeździło i TROSZKĘ inaczej to pamiętamy;-)

          Owszem, tez wtedy jeździłem i coś niecoś pamiętam.
          Mogłem dojechać pociągiem między innymi do: Białowieży, Gródka Białostockiego,
          Łomży, Gołdapi, Ostrowi Mazowieckiej, Lubartowa, Włodawy, Zamościa, Hrubieszowa,
          Biłgoraja, Biecza, Sandomierza, Mielca, Limanowej, Czarnego Dunajca, Dąbrowy
          Tarnowskiej, Niepołomic, Olkusza, Cieszyna, Jastrzębia Zdroju, Głubczyc, Lądka
          Zdroju, Dusznik Zdroju, Mieroszowa, Radkowa, Kowar, Karpacza, Bolkowa,
          Świeradowa, Bogatyni, Śremu, Międzychodu, Myśliborza, Strzelc Krajeńskich,
          Polic, Połczyna Zdroju, Kartuz, Bytowa, Nowego Dworu Gdańskiego, Świecia,
          Brodnicy, Mrągowa, Bartoszyc, Węgorzewa, Sokołowa Podlaskiego, Zegrza, Osiecka,
          Buska Zdroju, Opoczna, Spały, Głowna, Bełchatowa, Kłobucka, Pątnowa, Żnina...
          a pewnie inni mogą wyliczyć jeszcze kilka razy tyle połączeń których już nie ma
          albo jest ich dużo mniej niż było w PRL.
          • q-ku to akurat racja, w tym sie poddaję 30.08.10, 13:53
            ale w kwestii syfu, chamstwa itd się nie poddaję:-)

            sprzątałem jako student wagony przez długi zresztą czas
            do dziś mam ochotę rzygać na wspomnienie

            nie opowiadajmy też że nie było normą spanie na podłodze w długich trasach - bo
            nieraz spałem na gazecie:-) Albo siedziałem na torbie

            ale to akurat nie zmieniło się wszędzie

            próbowałem niedawno przejechać z Koła w Warszawy (awaria samochodu)

            niezapomniane przeżycie, powrót wspomnień

            jak w głębokim PRLu

            no i Wars...
    • zbyszek.bejach Koleje czasu nie liczą 30.08.10, 07:47
      Przede wszystkim to trzeba wypier...ze wszystkich spółek kolejowych
      związki zawodowe, a zwłaszcza solidarność, a z instytucji rządowych
      wszystkich reformatorów z końca lat dziwięćdziesiątych. Zwiazki
      zawodowe są zmorą tych przedsiębiorstw zarówno z punktu widzenia
      pracowników jak i pracodawców. Jedyne czym się zajmują to pilnowanie
      własnych stołków i obsada stanowisk dyrektorskich ludźmi, którzy będą
      im powolni.
    • orientman ciekawe jak licza 30.08.10, 08:19
      w sobote pociag z Waw do Krk spoznil sie 21 minut. na tablicy
      oficjalnie bylo 5 minut opoznienia. ciekawe ktora wartosc jest
      zliczana...
    • ziomal101 Koleje czasu nie liczą 30.08.10, 08:24
      Bez przesady. W poł. sierpnia jechałem w relacji Olsztyn-Szczecin przewozami
      regionalnymi z 4 przesiadkami przez Tczew, Chojnice i nic nie było spóźnione
      nawet o minutę. No może o 1 min. spóźnił się Chojnice-Szczecinek. Reszta bez
      zarzutu, AC, z powrotem nawet internet w RegioExpress Szczecin-Poznań - żyć
      nie umierać.
      • hooligan1414 pogratulować intelektu 30.08.10, 08:36
        piszesz poważnie, czy nieudolnie prowokujesz? skąd się biora takie
        cepy? jechałeś jeden raz pociągiem i uśredniasz dla całości. to tak
        jakbyś np. będąc Finlandii pierwszą osobą, którą byś zobaczył był
        Murzyn. Zgodnie z twym tokiem rozumowania wszyscy w Finlandii to
        Murzyni. Polskie koleje to syf, i już żadna kwota tego nie zmieni,
        ani 47 miliardów, ani 100 ani bilion. Tu sięmusi narodzić nowe
        pokolenie
        • lukask73 Re: pogratulować intelektu 30.08.10, 08:47
          ziomal101 pisze, że jechał pięcioma pociągami. To nie mógł być
          przypadek. Duża część kolejarzy się stara i nieraz im wychodzi.

          Trzeba wywalić z roboty tych, którzy się obijają i poszukać nowych,
          którym zależy. Przed wojną kolejarz zarabiał znacznie więcej niż
          robotnik. Dzisiaj pracowity pomocnik murarza może wyciągnąć więcej.
          Prowadzi to do negatywnej selekcji.
          • hooligan1414 Re: pogratulować intelektu 30.08.10, 08:59
            Przed wojną - buahaha - komentarz kolejnego nawiedzonego
            onanohistoryka. Wiesz dlaczego zarabiali dobrze? - bo m.in. q...wsko
            wysokie były ceny biletów i taryfy przewozowe - nie dość, że w tym
            zapyziałym kraju praktycznie nie było konkurencji (brak dróg), to
            jeszcze bandyckie państewko mechanizmami fiskalnymi niszcyzło
            konkurencyjny transport samochodowy - to że na początku lat 30 ilość
            aut w Polsce spadła niemal o połowę, to nie tylko efekt wielkiego
            kryzysu - oglądałeś "Człowieka na torze" Munka? świetnie
            sportretowano tam właśnie przedwojennych maszynistów - owszem.
            punktualność była dla nich i święta, ale ile spalą węgla? a jakie to
            ma znaczenie, skoro firma (państwowa, a jakże) i tak ZAWSZE wyjdzie
            na swoje. Ja często jeżdże pociągami i powtórzę - polskie koleje to
            syf, tak punktualność, tabor jak i infrastruktura. Zbombardować albo
            zaorać
            • franek31 Re: pogratulować intelektu 30.08.10, 11:31
              hooligan1414 napisał:

              > polskie koleje to
              > syf, tak punktualność, tabor jak i infrastruktura. Zbombardować albo
              > zaorać

              A dlaczego czeskich kolei nie zbombardowano i nie zaorano, jeżdżą często,
              wygodnie, niezbyt drogo...
            • tom.gorecki Nie mieszaj 2 systemów walutowych 31.08.10, 09:08
              nie bądź Pewexem

              co prawda...

              > Przed wojną - buahaha - komentarz kolejnego nawiedzonego
              > onanohistoryka. Wiesz dlaczego zarabiali dobrze? - bo m.in. q...wsko
              > wysokie były ceny biletów i taryfy przewozowe - nie dość, że w tym
              > zapyziałym kraju praktycznie nie było konkurencji (brak dróg), to
              > jeszcze bandyckie państewko mechanizmami fiskalnymi niszcyzło
              > konkurencyjny transport samochodowy - to że na początku lat 30 ilość
              > aut w Polsce spadła niemal o połowę, to nie tylko efekt wielkiego

              to nie komunistyczna agitka...

              > kryzysu - oglądałeś "Człowieka na torze" Munka? świetnie
              > sportretowano tam właśnie przedwojennych maszynistów - owszem.
              > punktualność była dla nich i święta, ale ile spalą węgla? a jakie to
              > ma znaczenie, skoro firma (państwowa, a jakże) i tak ZAWSZE wyjdzie
              > na swoje.

              film powstał po to, aby pewien etos ośmieszyć
              jak widzę udało się im doskonale - po 50 latach ktoś to jeszcze bierze za dobrą monetę
        • errdos113 Re: pogratulować intelektu 30.08.10, 09:25

          Czytałeś którędy jechał? Ta trasa to poniemiecka Ostbahn, z Kaliningradu do
          Berlina. Jest w świetnym stanie, tylko nie zelektryfikowana na całej długości.
          Szynobusy śmigają z Chojnic do Krzyża.
          • hooligan1414 Re: pogratulować intelektu 30.08.10, 09:29
            a co to wnosi do sprawy? to tylko wyjątek potwierdzający regułę.
    • ziomal101 Koleje czasu nie liczą 30.08.10, 08:24
      A u\ilu w tym czasie na drogach zginęło kierowców i pasażerów. Że ho ho...
    • lukask73 O kant stołu... 30.08.10, 08:37
      O kant stołu można rozbić taki news: pięć lat!!! Ludzie, pięć lat!!!
      Brzmi jak tytuł z Faktu: "X wydała TYSIĄC złotych w
      markecie!".

      Podajcie, o ile procentowo wydłużył się czas jazdy statystycznego
      pociągu, najlepiej w podziale na rodzaje (IC, osobowe...) i dystanse.
      Nie wiem, ile dziennie odjeżdża pociągów na terenie kraju, załóżmy,
      że 5000; wynik średni podany w artykule to poniżej 3 minuty na
      pociąg i uwzględnia on wypadki losowe oraz siłę wyższą (nawałnice,
      powodzie, upały, samochody na torach, samobójcy itd.). Nawet jeśli
      szacunek jest przesadzony dwukrotnie, to i tak nie jest to powód do
      załamywania rąk.

      Oczywiście każde spóźnienie jest naganne, ale trzeba wyizolować
      pociągi, których spóźnienia liczone w kwadransach (wielu) to norma i
      zająć się tymi przypadkami. Przyjazd trzy minuty później po pracy do
      domu albo na spotkanie w innym mieście to nie powód do harakiri.
      Zwróćcie uwagę, jakiej zmienności ulega czas przelotu samolotem,
      albo przejazdu samochodem (zwłaszcza w dniach spiętrzenia: czerwiec,
      sierpień). Niektóre pociągi przyjeżdżają o czasie i o tym nikt nie
      pisze.
      • marinellla Re: O kant stołu... 30.08.10, 08:44
        Najbardziej fascynujące jest to, że TLK przyjeżdżają spóźnione od 0 do
        20 minut, czyli znośnie, a ekspreso-intersiti zazwyczaj o ok. godzinę.
        Co jak co, ale różnicę między ceną ekspresu a normalnego pociągu
        powinni zwracać jak tylko spóźnienie przekroczy pół godziny na
        którejkolwiek stacji!
      • tom.gorecki oj nie zapłącz się, wąsacz 31.08.10, 13:50
        w Japonii prezes kolei podał się do dymisji bo łączne spóźnienia sięgnęły niecałych 10 minut

        dociera do ciebie, wąsatku-pekapku?
        • lukask73 wąsacz 01.09.10, 14:06
          Zgaduję w ciemno:

          Mieszkasz sam. Kto chciałby mieszkać z typem, który w każdym zdaniu
          musi zawrzeć obelgę...
          • tom.gorecki nie, nie zgadłeś 02.09.10, 08:31
            a teraz ja:

            pracujesz w PKP, nie pierzesz ubrań roboczych, nie myjesz się i nosisz wąsy

            zgadłem co najmniej 2 z 3 ww elementów?! :>

            ale cieszę się, że podejrzenie o pracę w PKP nazywasz obelgą, to oznacza, że mam rację pogardzając tą skamieliną komuny
            • lukask73 Re: nie, nie zgadłeś 03.09.10, 14:38
              Masz rację, noszę wąsy i nie myję się.

              Na PKP nie pracuję. Potrafię jednak znaleźć urok i dobre strony we wszystkim, co mnie otacza.
              Zgadłeś 2 na 3.

              Powiedz „wąsatku” czy jak tam umiesz jakiemuś przygodnie spotkanemu masywnemu wąsaczowi.
              Zobaczysz, czy to komplement czy nie.
              • tom.gorecki Re: nie, nie zgadłeś 04.09.10, 10:38
                lukask73 napisał:


                > Na PKP nie pracuję. Potrafię jednak znaleźć urok i dobre strony we wszystkim, c
                > o mnie otacza.


                Znajdujesz urok w cuchnących kałem, moczem i lepkim brudem, niemytych i
                spóźnionych pociągach PKP? Z którego szpitala uciekłeś? :-O
                • lukask73 Re: nie, nie zgadłeś 05.09.10, 14:41
                  W Czelabińsku. W marcu naturalizowałem się i teraz mieszkam na stacji. Nie jest źle.

                  Natomiast nadal trudno mi zrozumieć, jak ktoś może chcieć mieszkać z tobą, który dyskusję
                  zaczynasz od obrażania. Trudno odgadnąć, jak ktoś, kto we wszystkim widzi tylko czarny kolor, dał
                  radę przeżyć co najmniej kilkanaście lat bez udanej próby samobójczej.

                  W twojej miejscowości to pewnie niemożliwe, ale wierz mi: mieszkałem już na niejednej stacji i
                  widziałem kilka umytych i niecuchnących pociągów. U was w Polsce nie jest tak łatwo jak u nas, ale
                  też się zdarzają. Jeżeli nie wierzysz, to podaj numer swojego telefonu. Jeśli będę miał gdzieś pod
                  ręką budkę, puszczę ci sygnał. Po numerze zorientujesz się, co to za stacja. A może nawet znajdę
                  stary żeton i zadzwonię jak człowiek...
                  • tom.gorecki Re: nie, nie zgadłeś 06.09.10, 13:35
                    Jak widzę coś z tobą jednak nie tak.
                    Nadal nie rozumiem (i inni tu piszący o PKP też pewnie nie) dlaczego muszę w śmierdzących, opóźnionych pociągach dostrzegać pozytywne strony i dlaczego nie mogę skrytykować za to PKP (czyli którejkolwiek ze spółek na niej uwłaszczonych)?
                    Zapewne i w KL Auschwitz też dostrzegłbyć pozytywy (że pasiak, ale kolor ładny; baraki - owszem - ale murowane). :D
                    A ludzie chcący uciec czy choćby tylko napsioczyć na obóz byliby "niedoszłymi samobójcami" z którymi "nikt nie chce mieszkać".
                    No ale może ja się rzeczywiście śmieję z chorego nieszczęśnika.

                    PS te teksty o Czelabińsku, żetonach i stacji jakieś nieśmieszne, ale jakby co to się pochichoczę, tylko powiedz.
                  • tom.gorecki Re: nie, nie zgadłeś 06.09.10, 13:39
                    lukask73 napisał:


                    > Natomiast nadal trudno mi zrozumieć, jak ktoś może chcieć mieszkać z tobą, któr
                    > y dyskusję
                    > zaczynasz od obrażania.

                    +

                    > Mieszkasz sam. Kto chciałby mieszkać z typem, który w każdym zdaniu
                    > musi zawrzeć obelgę...

                    ATSD: "w Japonii prezes kolei podał się do dymisji bo łączne spóźnienia sięgnęły niecałych 10 minut"

                    Jak rozumiem powyższe zdanie w świetle tego, co napisałeś wyżej jest "obelgą"? Wszak "każde" moje zdanie "jest obraźliwe"... :>
    • asocjacja_w Prezesi , dyrektorzy i naczelnicy !!! 30.08.10, 08:46
      Prezesi , dyrektorzy i naczelnicy !!!
      U nas na dworcu jest kilku prezesów itd , powyżej
      dziesięciu tysięcy na miesiąc i tylko jedna
      sprzątaczka na pół etatu 900zł/m i wszyscy
      na nią krzyczą bo jest za mało wydajna !!!
    • tornson Kapitalizm = apokalipsa!! 30.08.10, 09:03
      Od 1989 roku wszystko w tym kraju zdycha, dobrze mają się tylko majątki klechów
      i garstki aferałów-liberałów, wokół może biedy i ruiny do jakiej doprowadziło 20
      lat kapitalistycznych patologii!
    • easternwall Kolejowe kurioza 30.08.10, 09:06
      Jeżdżę co tydzień z Warszawy pociągiem TLK na Ścianę Wschodnią. Czas jazdy to
      standardowo 2:30. Gdyby całość linii spełniała podstawowy standard unijny (160
      km/godz) - nie powinien przekraczać 1:30. Przy takim "buforze" czasowym
      spóźnienia nie przekraczają na ogół 10-15 minut. Standard wagonów -
      zdecydowanie gorszy niż w wagonach podstawianych np. na trasę do Poznania.
      Przedziały 8-osobowe, bez gniazdek AC, kibelki otwarte na torowisko. Jako
      kuriozum przechowuję bilet z adnotacją konduktora "pociąg nr ......doznał
      opóźnienia 3 godz. 20 min.". Nie oddałbym go nawet, gdyby IC proponowało
      jakieś odszkodowanie! No, ale oczywiście nie proponuje.
    • flat-ower Koleje czasu nie liczą 30.08.10, 09:15
      Cala ta polska kolej jest o d... trzasnac. Po pierwsze trzeba sie
      zastanowic nad dziwolagami typu Szczecin-Przemysl lub Olsztyn-
      katowice itp... Po co te straszne pociagi widma, brudne, wolne i
      zawsze spoznione? Powinny istniec szybkie ekspresy z wojewodzkich
      miast do Warszawy (gdzie trzeba by zrobic porzadny dworzec
      przesiadkowy). Ponadto przestac "kanibalizowac sie" nawzajem,
      dublujac IC pociagami miedzy-regionalnymi. Przyznam, ze taki
      miedzyregionalny z wawy do Szczecina w nowych bezprzedzialowych
      wagonach z klima jest calkiem porzadny ale jest to podbieranie sobie
      klientow. Bez sensu. We Francji np. TGV zarabia na reszte linii
      kolejowych np na miedzyregionalne TEOZy (160 km/h na trasie !!!)
      Rozbicie PKP na rozne spoleczki tez doprowadzilo do tego, ze kazda
      wyciaga lape po pieniadze a efektow nie ma.....
    • szatek100 Re: Koleje czasu nie liczą 30.08.10, 09:21
      NIe rozumiem, skąd to zdziwienie u części komentujących. Porównajmy
      sytuację PKP dziś i 25 lat temu:

      Tory: te same, co wtedy, tylko 25 lat nie remontowane. Tam, gdzie
      dawniej można było jeździć 120-130 km\h dziś obowiązują ograniczenia
      do 40-60 km\h ze względu na ich zużycie

      Pociągi: W przeważającej większości te same, co 25 lat temu - czyli
      o 25 lat starsze i bardziej zużyte. Gdyby nie dotacje z UE tabor
      byłby pewnie w niemal 100% ten sam.


      Dworce: I znów to samo. Te same od lat nieremontowane budynki.
      Trochę się ruszyło w niektórych miejscach w związku z Euro, ale to
      wciąż kropla w morzu potrzeb.

      Na koniec dodatkowa informacja. Gdzieś przeczytałem, że Niemcy
      wydają roczenia na utrzymanie 1 km trasy kolejowej 150 tys. Euro. We
      Francji kwota ta sięga 170 tys. Euro natomiast w Wlk. Brytanii - 190
      tys Euro. W POLSCE NA UTRZYMANIE 1 KM TRASY WYDAJE SIĘ ROCZNIE... 15
      TYS. EURO.
      Spodziewacie się cudów ?

      pzdr
      • gieroj_asfalta A peron we Włoszczowej to się już nie liczy? 30.08.10, 09:49
        > Dworce: I znów to samo. Te same od lat nieremontowane budynki.

        To niesprawiedliwe stwierdzenie -)
        • janonet4-4 Re: A peron we Włoszczowej to się już nie liczy? 30.08.10, 10:00
          łącznie 45 zawiasków zawodowych-dzisiejszy NIE
          • gieroj_asfalta Re: A peron we Włoszczowej to się już nie liczy? 30.08.10, 10:11
            A co śmieszniejsze, że każdemu członkowi się zawsze coś 'należy'
            PKP to pomnik komuny (chociaż pociągi wtedy były punktualniejsze)!
    • a.ba 'demokracja' zniszczyła pkp gorzej niz wojna 30.08.10, 09:22
      Czyli My sami Polacy rozpieprzyliśmy cały kraj /bo kolej to nie wyjątek/.
      Hrabia Oto von Bismarck słusznie powiedział że polakom wystarczy dać się samym
      rządzić - nie trzeba wojny.
      Jedyna szansa dla PKP to oddać w zarząd Czechom lub Niemcom - rozwiązać setki
      spółek pasożytów i wywalić ich partyjne zarządy /po-pis-sld-psl/.
      Ale Polska dzielnie broni kolej przed obcymi - na Dolnym Śląsku Czesi chcieli
      przejąć przygraniczne linie /proponowali ceny biletów niższe od PKP/ - ale
      nasi dzielnie walczyli i linie zlikwidowali dworce zdewastowali.



    • ksantypasokrates Koleje czasu nie liczą 30.08.10, 09:23
      Wreszcie ktoś uczciwie podsumował ,ile to w ciagu 25 lat , kosztowała nasza
      Ojczyznę zmiana systemu politycznego i gospodarczego , chociaz dotyczy to
      tylko jednej gałezi gospodarki tj. kolejnictwa . A ile kosztowała nas ta cała
      zabawa w zmiane systemu itd .????Ile to będzie miliardów ? Gdzie one sie
      podziały ?
      Jak liczyc , to liczyć i to do konca !!!!
      Na tym polega robienie uczciwego bilansu .

      No ,ale Naród chciał zmian , więc ma to , na co sie zgodził , ma to co
      wyklaskał , wykrzyczał i wywalczył swoimi poczynaniami .


      Jedni mająza to posadki państwowe , grube portfele i pokazne konta w
      róznorakich bankach , a drugim tj. ogółowi spoołeczeństwa , pozostała mizerota
      dnia powszechnego tj. marne uposazenia , bezrobocie , jałmuzny z opieki
      społecznej , wyobcowanie , alienacja , etaciki za 1500 zł ,zycie z dnia dzięn
      i niepewność jutra , bo ma być jeszcze gorzej.


      No ,ale pozostały im na długie lata symbole ,przed którymi mogą sie pomodlic i
      powspominać młode i durne niestety lata .
      A tych symboli jest co niemiara , .Są to bramy , płoty, suwnice , dzwigi
      portowe , tablice , porozumienia , długopisy .
      Jedne symbole ulegaja korozji , wymagaja naprawy , drugie są nadal
      poszukiwane /oryginały porozumień sierpniowych / .



      Na to wszystko trzeba Kasy i jeszcze raz kasy i ona niestety idzie z
      naszych podatków . Ruch w interesie kwitnie ,i bedzie kwitł do usranej
      smierci !!!!!W budowaniu pomników , w urzadzaniu pogrzebów ,
      wyspecjalizowaliśmy sie doskonale . jest to nasza specialite a la maison .


      Gdyby nierozsądny Naród /wiekszośc/ wiedziała , co go czeka w przyszłości ,
      to prawdopodobnie tak ochoczo nie klaskała by w tamtym czasie !!!!
      Moze sie komus takie podsumowanie nie podobać , ale niestety ,nalezy uczciwie
      powiedzieć ,ze ktoś kogoś w tamtym czasie wykiwał i to dość poważnie.

      Czy są możliwe zmiany , naprawa tego co zepsuto , to trudno zdiagnozować ????
      Ale w przyrodzie wszystko jest możliwe , wszystko płynie !!!!
    • gaucho123 naciągane tezy - dyskusyjny artykuł 30.08.10, 09:33
      Jak wszystko co ma partyjny zarząd - niejasne, nierentowne i
      niereformowalne.Zablokować dziesiątki związków zawodowych - wywalić z
      Zarządu polityków i reformować - ciąć koszty reformować - ciąć koszty -
      reformować.
      • gieroj_asfalta Temu śmiesznemu krajowi potrzeba nowego Dyzmy! 30.08.10, 09:57
        Jakim cudem Polacy mieliby nagle się nauczyć jak zarządzać krajem? Przez kilka
        wieków tym krajem zarządzali albo Rosjanie, Niemcy czy Austriacy albo Sowieci.
        Tego bagna nie osuszy sie jeszcze przez 200 lat!
    • komercyjny02 Kto jeszcze nie widział kultowej sceny 30.08.10, 09:54
      w obsikanej pociągowej ubikacji z filmu "Dzień świra"? Niby film a
      sama prawda!
      ANI jednego złamanego publicznego GROSZA dla kolejarzy więcej póki
      nie udowodnią, że polskie dworce potrafią nie śmierdzieć brudem i
      uryną, windy oraz ruchome schody na dworcach - jeździć a wagony -
      być choć odrobinę czystsze. Inaczej to nadal będzie studnia bez dna!
      • kamilen57 Re: Kto jeszcze nie widział kultowej sceny 30.08.10, 10:38
        Jeśli chodzi o przepis na to aby polska kolej była na przyzwoitym poziomie to
        już to powtarzałem i będę powtarzać że trzeba zbudować OD NOWA !!!! zjednoczone PKP
    • soleo_live Re: stosunek do Polski i Polaków 30.08.10, 10:05
      Bardzo chciałabym sie dowiedzieć co wspólnego z tematem Polski mają pytania: jedziesz kolejką, zabijasz siebie albo kogoś, lub: jeśli w coś grasz to wolisz wygrać lub przegrać? Odpowiedzi są tak oczywiste jak na pytanie: masz dwie nogi czy cztery? Czy znalazła się choć jedna osoba która odpowiedziała że cztery?
      Ciekawe też nazwanie pierwszego pytania "dylematem" :) Jeśli jadę autem i drogę przecina mi pies to nie wyjeżdżam na pobocze ryzykując swą śmierć.A decyzję podejmuję w ułamku sekundy. Ogólnie polecam ankietę - zabawna.
    • pawel.nn To za komuny było lepiej 30.08.10, 10:28
      Kto pozwolił opublikować taki tekst? Przecież w Polsce wszystko jest
      lepsze niż było! Zamiast PKP mamy kilkadziesiąt spółek, kilkuset
      wspaniałych menedżerów, tysiące urzędników. Proponuję zatrudnić
      jeszcze z 200 fachowców od wizerunku którzy łykającemu wszystko
      społeczeństwu wytłumaczą że jest lepiej niż było!!!
    • b.ojciec Koleje czasu nie liczą 30.08.10, 10:31
      Podział na spółki i spółeczki spowodował lawinowy wzrost kosztów. Ile
      wyciągnęli "spółkowicze" do własnej kieszeni to tylko oni wiedzą.
      Gwoździem do trumny stał się rozdział przewozów towarowych i osobowych. Na
      całym świecie wpływy z cargo co najmniej częściowo pokrywają straty na przew.
      pasażerskich. U nas ten podział spowodował po prostu wzrost dotacji i
      wykłócanie się o nie z rządem. Zapatrzenie naszego rządu w ostatnio
      spektakularnie zbankrutowany liberalizm ekonomiczny jak widać owocuje rozpadem
      transportu kolejowego co najmniej. Poza tym nikt nie widzi transportu jako
      całości, ale jako te kawałki które przynajmniej teoretycznie da się
      sprywatyzować. Wystarczy też pobudować autostrady i niech dalej ingeruje
      Niewidzialna Ręka. Tyle, że NR (za komuny też taka była) nie spowoduje
      wsadzenia tirów na wagony na ten przykład, ale polityka państwa w kierunku
      odciążenia dróg i zwiększenia na nich bezpieczeństwa.
    • nowaczynska_76 Pięć lat i miesiąc - to łączne spóźnienie PKP w... 30.08.10, 11:12
      Jakoś nie specjalnie mam nadzieję, na szybką poprawę - tak długo jak wynik
      finansowy nie ma znaczenia dla PKP (zawsze podatnik dołoży) tak długo można
      tylko i wyłącznie narzekać - rezygnacja z ich słabej jakości usług nic nie da:(
    • ulanzalasem Pięć lat i miesiąc - to łączne spóźnienie PKP w... 30.08.10, 12:34
      Ciekawe kiedy ktoś z POlityków wreszcie się przyzna, że ostatnie 21 lat zostało zmarnowanych, a przeprowadzone reformy (od Balcerowicza, przez Buzka po całą resztę) był nietrafione ;)
    • djacek10 Pięć lat i miesiąc - to łączne spóźnienie PKP w... 30.08.10, 12:51
      najlepiej może prezes Mędza niech zdobędzie doświadczenie nad
      poprawą swojego wizerunku bo jak InterCity ma sie upodobnić pod jego
      zarządzaniem do takiego samego widoku jak On wygląda, to będzie
      bardzo nędzny
      • dangero24 Re: Pięć lat i miesiąc - to łączne spóźnienie PKP 11.09.10, 09:40
        djacek10 napisał:

        > najlepiej może prezes Mędza niech zdobędzie doświadczenie nad
        > poprawą swojego wizerunku bo jak InterCity ma sie upodobnić pod jego
        > zarządzaniem do takiego samego widoku jak On wygląda, to będzie
        > bardzo nędzny


        Spojrz na siebie. P.s Zycze Ci takiego same go CV jakie ma Grzegorz Mędza!
    • aekielski Pięć lat i miesiąc - to łączne spóźnienie PKP w... 30.08.10, 16:24
      Razy 1000 pasażerów w każdym pociągu daje 5080 lat bezprawnego więzienia ludzi.
    • nufatek Pięć lat i miesiąc - to łączne spóźnienie PKP w... 30.08.10, 17:21
      cala ta nagonka by sprzedac
    • smarek3 Pięć lat i miesiąc - to łączne spóźnienie PKP w... 30.08.10, 17:50
      należy sprzedać PKP Niemcom i oni zrobią z tym porządek
      Jechałem w upale 34 C z Kielc do Kołobrzegu myślałem , że wspólnie z
      pasażerami zaliczymy zejście z tego padołu , to już lepiej niech zejdzie PKP z
      jej władzami

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka