Dodaj do ulubionych

Święto czy konfrontacja?

30.08.10, 07:13
Co mogą powiedzieć, że sama Solidarność wybrała sobie z głupoty
model państwa liberalnego a oni dzisiaj tylko kontynuują to co
zaczął Balcerowicz.
Że to Solidarność podzieliła społeczeństwo polskie na tych
dobrych /oni/ i wszystkich innych /2/3 narodu/, która
jako "podejrzana" została wykluczona z budowy nowej Polski.
Że to Solidarność wspierała wszelkie prawdziwe lub nie rozliczenia i
de facto rozpoczęła wojnę polsko-polską.
Obserwuj wątek
    • pal666 Niezręczne porownanie Komorowskiego 30.08.10, 07:32
      Nie zgodzę się z porównaniem stoczniowych dźwigów do Statuy Wolności. To co
      najmniej niezręczność. Statua wolności stoi w miejscu o globalnym znaczeniu,
      uosabia amerykański sen o sukcesie.
      Dźwigi stoczniowe stoją w zlikwidowanych stoczniach, gdzie nie zagląda pies z
      kulawą nogą. Z perspektywy stoczniowców z pewnością nie są one symbolem sukcesu.
      • gieroj_asfalta Re: Niezręczne porownanie Komorowskiego 30.08.10, 12:24
        W samej rzeczy! Statua Wolności to dar narodu francuskiego upamiętniający
        przymierze obu narodów w czasie wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych. Jest
        uznany za narodowy pomnik USA, wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO w
        1984.

        No ale stoczniowcy kupią każdy bajer ...
    • 123jna Święto czy konfrontacja? 30.08.10, 08:18
      Dzisiejsza Solidarnosc uzurpuje sobie nazwe. Nie ma NIC WSPOLNEGO a
      tamta Solidarnoscia. Po pierwsze - tamta byla ponad zwiazkowa, to
      byla tylko "przykrywka". Ta obecna - maly nic nie znaczacy zwiazek.
      Ludzie "ostatli" sie mentalnie w komunizmie, wiemy teraz, ze wielu z
      nich (Walentynowicz, Gwiazda) chcialo tylko "lepszego" wariantu
      komunizmu. Wcale nie chcieli demokracji, nie rozumieja jej (Sniadek)
      nawet dzis, nie rozumieja gospodarki rynkowej, chca aby stocznie
      wspieral caly narod z podatkow. Mogl wspierac jak podatkow nie
      placil bo wszystko przejmowala "klasa robotniczo-chlopska" panstwo.
      Oni tez tak chca, ale "klasy robotniczej" juz nie ma, dlaczego
      biedny emeryt ma placic na stocznie? Czy ktos to tym pasibrzuchom ze
      zwiazku wytlumaczy? Najwyzszy czas. Rozumie to Lech Walesa i dobrze,
      ze na tej farsie sie nie pojawil.
      • q-ku "Solidarność" powinna oddać znaczek 30.08.10, 08:45
        z napisem solidarycą
        nie mają nic wspólnego z tym co było 20 i 30 lat temu

        teraz to jest spółka z oo do spraw awantury politycznej oraz wyciągania
        pieniędzy z kieszeni podatników
      • pal666 Re: Święto czy konfrontacja? 30.08.10, 09:29
        No cóż, niestety nie jest to odosobniony przykład zawłaszczenia ogólnonarodowego
        dobra przez grupę równiejszych. To, co napisałeś o Solidarności, przywodzi mi na
        myśl analogię do Gazety wyborczej, która była na wiosnę '89 roku takim dobrem w
        sferze mediów. Popieraliśmy ją wtedy wszyscy i dzięki temu poparciu ona się
        rozwinęła. Co było dalej wiemy, zawłaszczyła ją grupa kolesiów, zwanych obecnie
        Agora, która nie zainwestowała ani złamanego centa z własnej kieszeni w ten projekt.
        • minstrel515 Re: Święto czy konfrontacja? 30.08.10, 10:42
          Jest taka grupa kolesiów, która naciąga emerytów. Nazywa się Lux Veritatis. Co to było z tym ratowaniem stoczni? Nieważne, stara sprawa.
          • gieroj_asfalta Re: Święto czy konfrontacja? 30.08.10, 12:28
            > Co to było z tym ratowaniem stoczni?

            Ta kasa zasiliła pewną spółkę notowaną na giełdzie ... kasa wyparowała czyli
            kolejny 'cud nad Wisłą' -)
      • adambielski Re: Święto czy konfrontacja? 30.08.10, 10:26
        Obraz "Solidarności" sprzed 30 lat, macie dziś pod krzyżem na
        Krakowskim Przedmieściu. Oglądajcie, prawda nas wyzwala.
    • jmb2 Święto czy konfrontacja? 30.08.10, 08:40
      Centrum Europy, do którego po wiekach powróciła Polska (od zarania
      dziejów) rządziła ... konfrontacja a nie współpraca.

      Taki zawsze jest los bycia w środu, w centrum. O ten "złoty środek"
      (do rozwiązywania wielu problemów i wielu interesów) zawsze walczyli
      wszyscy z wszystkimi. Kto ma środek ten rządzi. (Tak jest także w
      piłce nożnej. Mam nadzieję, że zrozumieją to także Nasze (pożal się
      Boże) elity i te z prawa i te z lewa.

      Po latach walk, mamy w końcu nasz upragniony środek i Polska jest
      bezpieczna. Czas konfrontacji powinien się w Polsce jak najszybciej
      zakończyć. Dlatego, że czasy się już dawno zmieniły.

      Dzisiaj, wszystki bogate narody, stają się bogate tylko dzięki
      mądrej współpracy a nie dzięki konfrontacji. Warto o tym wiedzieć,
      bo na spory i zwady niepotrzebnie tracimy czas i energię a umyka nam
      z oczu cel nadrzędny przyszły interes Polski i Polaków. Codzienne
      odwieczne przeżywanie naszej tragicznej historii i ciągłe życie
      przeszłością nie pozwala zrobić nam nastepnego kroku w dobrym
      kierunku.

      Jest takie powiedzenie: "To na czym sie skupiamy urasta do wielkich
      rozmiarów".

      Akurat w gniewaniu sie na siebie, skócaniu, konfrontowaniu,
      strajkowaniu, po latach doświadczeń, My Polacy jesteśmy już
      spacjalistami najwyżej wagi na świecie.

      Przy tym, newielu z nas wie, że odwieczne gniewanie się na siebie,
      konfrontowanie to wynik raczej zaspakajania potrzeb i rządz (często
      z zasady niezrozumiałej i przewrotnej) ludzkiej natury i emocji ale
      nie rozumu.

      Dopóki nadal nami Polakami będą rządziły emocje i resentymenty a nie
      rozum to ten "złoty środek" niespostrzeżenie znowu stracimy na rzecz
      innych ... tym razem ekonomicznie.

      Świętujmy ale na codzień szanujmy się i współpracujmy!
      Tajemnicą dobrobytu na całym świecie, była i jest nadal ... mądra
      współpraca!
    • vibhisana Popiełuszko Patronem?! 30.08.10, 08:57
      "Delegaci chcą przyjąć dwie uchwały - apel o szanowanie godności
      pracujących i wystąpienie do Watykanu o ustanowienie ks. Jerzego
      Popiełuszki patronem związku."
      Tupet i bezwstyd! Oto jacy są Związkowcy
      współczesnej "Solidarności". Ludzie o mentalności kiboli chcą za
      Patrona faceta, który wyróżniał się "postawą nonviolance"(mimo
      wyraźnego zaangażowania politycznego). W sumie to nie taki zły
      pomysł? Może konfrontacja wzoru Popiełuszki z obecnym kibolstwem
      młodych "Solidarnościowców" da tym ostatnim do myślenia?
      • oghana7 Re: Popiełuszko Patronem?! 30.08.10, 15:39
        faktycznie fatalny pomysl mianowania lagodnego czlowieka -swietego na
        patrona rozbijackiego awanturniczego zwiazku regularnie rujnujacego ulice
        warszawy i palacego kukly premiera i opony .to jakis diabelski pomysl -
        skoro diabelski jest juz episkopat to moze i popieluszke uzyja do burd
        ulicznych .zapowiada je juz nastepca sniadka .po co nam w ogole drogi
        nieuzyteczny zwiazek z nieadekwatna nazwa -to swietokradztwo!
    • oldnick5 Znak 30.08.10, 09:54
      Dziś w Gdyni, w XXX rocznicę powstania „Solidarności”, odbędzie się
      jubileuszowy zjazd Związku. Wśród honorowych gości pojawi się
      prezydent RP Bronisław Komorowski i prezes PiS Jarosław Kaczyński.
      To wręcz historyczna okazja, aby w wirtualnej obecności milionów
      rodaków ci dwaj przywódcy uczynili symboliczny gest, który – daj
      Boże – przyniesie chociaż zawieszenie broni w strasznej wojnie
      polsko-polskiej. Aby przekazali sobie znak pokoju, który
      wyraziście wskaże milionom zwolenników obu obozów, że solidarność
      dla dobra Ojczyzny jest ważniejsza od interesów politycznych i od
      urazów osobistych.
      Od tego gestu złe emocje w narodzie nie
      zgasną natychmiast, lecz bez tego gestu nadal będą niszczyć
      społeczne życie. Naszej zimnej wojny nie da się wygrać na argumenty.
      Ale do jej osłabnięcia może przyczynić się Panów (bodaj już tylko
      Panów) autorytet.
      Starszy od każdego z Was, w tym wyjątkowym momencie apeluję do
      Jarosława Kaczyńskiego i Bronisława Komorowskiego: publicznie,
      pod okiem kamer i przy włączonych mikrofonach, w poniedziałek 30
      sierpnia 2010 roku podajcie sobie dłonie i powiedzcie sobie wzajem
      kilka w miarę życzliwych słów dających nadzieję na przyszłość.

      Przypuszczam, że od tego zależy dziś – jak rzadko kiedy w ostatnim
      dwudziestoleciu – bieg naszych polskich spraw. Pokażcie Panowie swą
      wielkość – jako ludzie, jako politycy, jako patrioci, wreszcie jako
      chrześcijanie. Pokażcie, że dobro Ojczyzny oraz pomyślność
      obywateli
      są dla Was naprawdę zawsze najwyższym nakazem.
      Z głębokim respektem i dobrymi życzeniami : – )
      www.stanislaw-remuszko.pl/blog.php/?p=137
      Stanisław Remuszko
      • minstrel515 Re: Znak 30.08.10, 10:49
        Istotą działalności publicznej Jarosława Kaczyńskiego był i jest konflikt oraz słabo skrywana pogarda dla przeciwników politycznych. Nie łudźmy się, że nagle zamieni się w gołąbka pokoju. Stawiam 100:1, że będzie gryzł, rozszarpywał i wbijał na pal.
      • spoko.0 Re: Znak: popieram apel 30.08.10, 13:06
        Każda strona może mieć inicjatywę, Kaczyński robiąc przemówienie w duchu kampanii wyborczej a Komorowski podając rękę przed przemówieniem. To nic nie zmieniłoby w konkurencji politycznej między chadekami a liberałami ale przynajmniej dałoby nam nadzieję że Polska może dorosnąć do prawdziwej kultury demokratycznej.

        Swoją nieobecnością i dyplomatycznym usprawiedliwieniem swojej nieobecności Wałęsa dał szanse żeby PO przestała manipulować mitami.
    • 3miastoorg Wałęsa jeździ z objazdowym przedstawieniem 30.08.10, 09:55
      Wałęsa jeździ z objazdowym przedstawieniem na Zachodzie, po różnych
      uczelniach, instytucjach czyta tekst z kartki i zgarnia twardą walutę. Na ten
      dzień ma podpisany kontrakt, o czym już wcześniej mówił w TV i nie da rady się
      wycofać, nie tracąc kasy.
    • jorgus737 Święto czy konfrontacja? 30.08.10, 10:15
      coś się temu pożal się Boże Prezydentowi całkiem w łepetynie
      pokręciło,najpierw rozwalili stocznie a teraz pieprzy że dźwigi stoczniowe to
      nasze statuy wolności,jak kochany nierząd Słońca Peru sprzeda ostatnią statuę
      zostaną jedynie kajdany bo wolności nie będzie
      • makaron1234 Re: Święto czy konfrontacja? 30.08.10, 11:00
        To chyba w twojej glowce sie cos "posmerfowalo". Naucz sie korzystac z katalogow
        bibliotecznych i poczytaj sobie archiwalne egempalarze prasy, a dowiesz sie kto
        doprowdzil te stocznie do upadku. Przede wszytkim jest to zasluga niedouczonych
        matolow z Solidarnosci, ktozry nie maja bladego pjecia o zarzadzaniu, ekonomii,
        etc. Ale za to doskonale wiedza jak ustawic siebie i swoich bliskich w
        panstowych spolkach - dojnych krowach.
        • jorgus737 Re: Święto czy konfrontacja? 30.08.10, 11:27
          a więc piszemy o tym samym,więc o co ci chodzi?mnie nie posmerfowało,a tak
          nawiasem mówiąc na Śląsku makaron to nudle,i jest takie powiedzenie "ty mi tu
          nie wieszaj nudli"
    • jorgus737 Święto czy konfrontacja? 30.08.10, 10:25
      jestem przekonany że 90%ludzi którzy brali udział w strajkach sierpniowych
      wiedząc co czeka ich oraz ich dzieci podwinęłoby wtedy rękawy i z zapałem
      przystąpiło do pracy
      • minstrel515 Re: Święto czy konfrontacja? 30.08.10, 10:52
        Bzdura i niezrozumienie tego, czym były tamte wydarzenia. Co? Komuno wróć?
        • jorgus737 Re: Święto czy konfrontacja? 30.08.10, 11:21
          nie chodzi o "komuno wróć",ale o hasło,kapitalizm tak,wypaczenia nie
          • minstrel515 Re: Święto czy konfrontacja? 30.08.10, 11:32
            To pewnie chodziło o "trzecią drogę", coś jak Chavez? Ja jednak zapisywałem się wtedy do "S", żeby komuna upadła. Na błyskawiczne zmiany i dobrobyt się nie zanosiło. Wiadomo było, że będzie ciężko.
            • gieroj_asfalta Re: Święto czy konfrontacja? 30.08.10, 12:32
              Chavez ma niemal niewyczerpalne żróło kasy - monstrualne złoża ropy naftowej,
              więc go stać na eksperymenty socjalne (przynajmniej na jakiś czas)
          • barnaba444 jorgus737..Dyżurny Idiota ??? 30.08.10, 11:57
            niss26an50.wordpress.com/2008/09/25/o-zasadach-kaczyzmu/
            • jorgus737 do barnaba444 30.08.10, 13:11
              tak prawdę mówiąc niepotrzebnie postawiłeś znak zapytania,dla ciebie i zapewne
              wielu innych mogę być idiotą,w niczym mi to nie przeszkadza,ale lepiej być
              idiotą zdrowo patrzącym na to co się w kraju dzieje niż zaślepionym niedouczonym
              PeOwskim ćwierćinteligentem klaszczącym z zachwytu na widok Złotoustego Bronka i
              Słońca Peru,jeden natchniony przez Boga,drugi dotknięty palcem bożym,jak nie
              słyszałeś zapytaj debila od Shreka
    • aekielski Święto czy konfrontacja? 30.08.10, 12:30
      Wystąpienie prezesa PiS jest wszystkim znane,czekamy tylko na potwierdzenie
      przez samego prezesa. Prezes ukaże swoją wielkość,przedstawi nam oczywistą
      oczywistość,powie,że tylko on i jego partia jest w stanie dźwignąć
      "Solidarność". Będzie to wielkie chwalenie siebie i ganienie wrogów prezesa.
      Prezes rozmnaża się przez podział.
    • flat-ower Święto czy konfrontacja? 30.08.10, 12:40
      Od samego poczatku Was popieram, czytam, kupuje... Teraz dosc!!!
      G... mnie obchodzi co powie Kaczynski! Nie robcie z tego popapranca
      jakiegos guru co mialby do objawienia jakas tajemnice lub prawde.
      Jesli przez miesiac bedziecie go ignorowac to on sie sam skonczy.
      Nie jest az tak wazny dla Polski , dla demokracji by prawie zajmowac
      sie jego pozyciem z Alikiem lub "innom ziobrom" . Furehra tez prasa
      wylansowala w 1933 !!!!!
      • spoko.0 Re. Strachy na wróble lansowane przez prasę 30.08.10, 13:26
        Furehra tez prasa
        > wylansowala w 1933 !!!!!

        Michnik i PO potrzebują tego sztucznego obrazu. W latach 1990 Michnik wiecznie straszył Endecją i antysemityzmem, co było bliższe prawdziwych zagrożenień a i tak gó... prawda.
    • ewax100 Święto czy konfrontacja? 30.08.10, 13:02
      Tak-owszem ruch ten zmienił Polskę ale czy dla każdego na lepszą?
      myślę że nie i mysli tak wielu Polaków.O tym niestety mało się
      mówi. Mówi się natomiast o wolnosci-jaka to wolnośc gdy ludzie
      zastraszeni pracują u prywatnych pracodawców,wyzyskiwani za minimum
      960zł na rękę.Kiedys ludzie mieli odwagę do strajków-dzisiaj nie bo
      obawiają sie utraty nawet tej pracy za głodową pensję.Kiedyś były
      te związki zawodowe -dzisiaj w zakładach ich nie ma wiec jaka to
      wolnosc co tu świętować? to że 60% społeczenstwa żyje na granicy
      ubóstwa w skrajnej nędzy? na chleb nie ma? ale o tym się wcale
      nawet nie mówi -taka to właśnie wolność. Wolnośc to jest ale dla
      tych którzy wyzyskują tych biednych ludzi traktujac ich często jak
      niewolników i robią co chcą płacą im minimum bo po co więcej?
      lepiej sobie nabić kieszeń.Sam L.Wałęsa powiedział"nie o taką
      Polskę walczyłem gdzie człowiek się nie liczy" i kto to mówi? ten
      co do tego doprowadził? przyczynił sie? dopiero teraz sie
      zorientował? trochę póżno...
      Pan Śniadek mówił" Chcemy pracy i chleba" na manifestacji
      Solidarności.Szkoda że dopiero teraz jak tracą pracę stoczniowcy a
      milczano gdy pracę traciła cała Polska i wielu do dzisiaj jej nie
      ma .
      Idee Slidarności jak wolnośc,sprawiedliwośc,walka o godne zycie
      ludzi pracy zostały zaprzepaszczone- tak naprawdę ich nie
      ma .Owszem godne zycie i wolnośc ma grupa ludzi tych bogatych
      wyzyskiwaczy,biznesmenów.Jaka to sprawiedliwośc gdy mamy tak
      wielkie dysproporcje płacowe gdzie jeden na chleb nie ma bo ma
      dochód 600-900zł a drugi zarabia 500 tyś.na miesiąc to chore.To nie
      sa już dysproporcje ale przepaść .No ale ceny rosną dla wszystkich
      bo rosnie średnia płaca krajowa 3400zł.No tak średnia jest tylko
      zapomina się że jeden zyje za 600zł a drugi za 500 tyś.
      W rok 1980 miałam 26 lat-miałam pracę zarabiłam ok. średniej
      krajowej i żyłam godnie-dzisiaj niestety tak nie jest bo żyję z
      zasiłku p/emerytalnego 600zł i zyć się nie da za to.Nie wystaracza
      na opłaty a za co żyć?za co kupić leki,zywnośc? W moim mieście jest
      24% bezrobocie o pracy w wieku po 50 r.ż. mozna zapomnieć.Kiedyś
      moi rodzice mogli i w tym wieku pracować,nie byli dyskryminowani bo
      za starzy -dzisiaj niestety nie bo ta grupa ludzi jest jakby
      wykluczona spłecznie.Co z tego że są pełne półki gdy wielu ludzi na
      to nie stać? aby sie popatrzeć i to ma dac zadowolenie?
      Dziwne że młodzi ludzie którzy nie zyli w tamtych czasach i nie
      mają porównnaia mają najwięcej do powiedzenia krytykując tamte
      czasy.Pewnie że można do wielu rzeczy odneiść się krytycznie ale
      była praca co jest najwiekszym dobrem dla człowieka.
      Co z tego ze można wyjechac za granicę? skoro ludzie nie mają za co
      tam pojechać.Tak więc ruch ten dla wielu Polaków zmienił owszem ich
      zycie ale tak że kiedys mogli żyć godnie a dzisiaj niestety nie-
      szkoda że tak mało się o tym mówi.Dziwne jest że kiedyś gdy żyło mi
      się lepiej ludzie pracy walczyli o godne zycie /pewnie że zawsze
      mogło byc ono lepsze/ a obecnie gdy naprawdę żyje się na granicy
      ubóstwa nikt nie strajkuje bo ludzie sa tak zastraszeni.Ci,którzy
      walczyli o lepszą Polskę o lepsze godne zycie ludzi pracy zostali
      najbardziej pokrzywdzeni.
    • demon1_1 Święto czy konfrontacja? 30.08.10, 13:42
      Tytuł artykułu już prowokuje, a słowa "Potem było już tylko
      czarniej" świadczą o tym, że to co powiedział Śniadek to tylko
      rzeczywistość, którą niektórzy chcą przemilczeć albo wyszydzić.
      Porównanie Statuy Wolności w USA do dźwigów portowych to nie na
      miejscu. Oczernianie "Solidarności" przez forowiczów jest szkodliwe.
      Sami sobie plujecie w twarz.
    • oghana7 Święto czy konfrontacja? 30.08.10, 15:33
      dotad to byla konfrontacja sniadka z rzadem i prezydentem .co moze
      powiedziec jarkacz w ogole do solidarnosci nie nalezacy ?on tylko stal za
      bratem i jako niewinny nie pozwolil sie aresztowac tym bardziej ,ze stal
      za nim partyjny bardzo ojciec rajmund .sniadek jako ulubiony sojusznik
      lecha k.zepsul to swieto w szczecinie jak psul wszystkie swieta lech k.
      plujac i narzekajac na rzad -tuska ,bo nie swojego brata .teraz duda
      mowi,ze bedzie jako nastepca sniadka czesciej wyprowadzal ludzi na ulice i
      wiecej bedziemy placili na kolejnych zwiazkowych drogo oplacanych bonzow i
      naprawe demolowanych przez nich ulic w warszawie i calej polsce .piekna
      czeka nas przyszlosc .moze trzeba rozwiazac zwiazki i przybedzie nam duzo
      kasy do budzetu panstwa za tych darmozjadow .co dotad robil sniadek ?
      awantury na ulicach warszawy na zlecenie kaczynskich ,wypedzanie premiera
      z domu w czasie uroczystosci rodzinnych i niszczenie ulic .
    • cul-de-sac Czy ten ZZ, ktory zwie sie niewiadomo dlaczego 30.08.10, 17:20
      Solidarnosc, broni wszystkich pracownikow, czy tylko glosujacych i
      popierajacych PiS? Jezeli tylko pisowskich, co wynika z ostatnich wystapien,
      to dlaczego nazywa sie ZZ a nie np.Zwiazkowa Partia PiS?
    • josephm50 Święto czy konfrontacja? 30.08.10, 22:26
      Ja niestety pamiętam inną,naszą Solidarność w której wszyscy byli dla siebie
      kumplami a mówiło się tylko i przede wszystkim o naszych sprawach.Dziś w
      związku uwiły sobie gniazdko najbardziej nieudaczne postaci.Etat związkowy to
      dziś pieniądze,przywileje i trochę władzy,mnóstwo polityki i zależności partyjnej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka