Dodaj do ulubionych

Cała prawda o basenie

18.11.05, 20:19
A co z PIELUCHAMI na basen?
Jak działaja taki basenowe pieluszki? Czy one są w stanie zabezpieczyć
wydostawanie się czegokolwiek z pieluszki do wody? I czy nie nasiąkają wodą
basenową - bo jeśli nasiąkałyby, to przecież po chwili byłyby bardzo cięzkie
dla dziecka.
Jakoś nie moge sobie wyobrazić zabierania na basen maluch, który jeszcze nosi
pieluchy. A przecież takie dzieci też bywają na basenie.
Obserwuj wątek
    • jolper Re: Cała prawda o basenie 22.11.05, 12:49
      Moja córeczka ma 15 miesięcy,i uwielbia basen.Używamy tylko pieluszek
      kąpielowych, i obie jesteśmy z nich zadowolone. To dziwne, ale one rzeczywiście
      tak nie nasiąkają jak zwykłe. I co ważne, nie mają rzepów, są wciągane, i
      fajnie się trzymają. Polecam.
      • zona_mi Pieluchy na basen nie chłoną moczu 22.11.05, 17:59
        Ona mają tylko chronić basen przed kupką. A i to nie zawsze się uda - zależy
        jaka jest konsystencja kupki smile Zakładanie takich pieluszek poza basenem jest
        pozbawione sensu smile
        W tej sytuacji równie dobrze można zakładać dziecku zwykłe kąpielówki lub
        majteczki.
        • tetlian Re: Pieluchy na basen nie chłoną moczu 17.06.07, 21:40
          Japończycy wymyślili specjalny typ pieluch przeznaczony na basen. Sprawują się
          całkiem dobrze.
          • czokoholiczka Re: Pieluchy na basen nie chłoną moczu 18.06.07, 15:47
            ale te pieluchy w ogole nie chronia przed dostaniem sie moczu do basenu. latwo
            to sprawdzic, jak sie zalozy taka pieluche wczesniej i dziecko nasiusia.. my
            bedac na wakacjach zalozylismy malej pieluche w pokoju, jak dojechalismy na
            basen wozkiem (100 metrow), wozek byl mokry.
            tez uwazam, ze w takiej sytuacji lepsze chyba jednak jest zakladanie kapielowek.
            • zona_mi Re: Pieluchy na basen nie chłoną moczu 18.06.07, 16:16
              Według producenta te pieluszki, to znaczy wkład w nich, na tyle szybko wiążą
              mocz, że nie zdąża on wydostawać się na zewnątrz, tym bardziej gdy mają
              dopasowane falbanki, czy co tam, przylegające do nóżek.
              Ale jeśli mam być szczera, to jedynym argumentem za używaniem tych pieluch jest
              mniejsza szansa na wydostanie się z nich kupy - a i to od konsystencji zależy.
              Na szczęście ze względu na ciśnienie wcale nie tak łatwo zrobić kupę w wodzie smile
        • camel_3d a powiedz to tym ,ktorzy 16.10.13, 14:54
          z uporem maniaka uwazaja, ze pieluchy sa konieczne i sa 100% gwarancja czystosc wodysmile)
          juz wole dziecko w majtkach niz nakremowana i spocona osobe w basenie smile

          > Ona mają tylko chronić basen przed kupką. A i to nie zawsze się uda - zależy
          > jaka jest konsystencja kupki smile Zakładanie takich pieluszek poza basenem jest
          > pozbawione sensu smile
    • piastka Re: Cała prawda o basenie 22.11.05, 13:15
      Moja 14-miesięczna też uwielbia zajęcia na basenie.
      Co do pieluszek basenowych - ewidentnie bardziej przesiąkają , niż
      normalne "pampersy". Przekonałam się o tym ostatnio, gdy zapomniałam zwykłej
      pieluszki i po basenie założyłam małej pieluszkę basenową. I zapomniałam o tym -
      dopóki mała nie obudziła się z godzinnej pobasenowej drzemki. Spodenki i
      rajstopki były solidnie nasiąknięte.... wiadomo czym (no, może nie kupką).

      • kowlaska Re: Cała prawda o basenie 22.11.05, 16:32
        Cześć, pieluszka 'basenowa' zacjowuje swoje właściwości tylko w środowisku
        wodnym. Nie mam zielonego pojęcia jak oni to robią ale 'na sucho' one po prostu
        nie wsiąkają i w związku z tym nie nadają się do zakładania po basenie
        • msto05 Re: Cała prawda o basenie 22.11.05, 16:37
          Zgadzam się z Pistką i Kowlaską - te basenowe pieluszki dobrze się sprawują na
          basenie - poza nim trochę gorzej (też miałyśmy taką wpadkę o jakiej pisze
          Piastka). I chociaż moja Oleńka w domku siusia do nocniczka, na basen zakładam
          jej jeszcze "kąpieluszkę" (ma 2 latka).
          Pozdrawiam,
      • jolper Re: Cała prawda o basenie 22.11.05, 18:12
        Jak sama nazwa wskazuje, pieluszki basenowe czy kąpielowe uzywa się tylko do
        kąpieli. W normalnych warunkach nie sprawdzają się jako zwykłe pieluszki,
        zresztą po co, to nie jest ich przeznaczenie. Ja jestem z nich zadowolona,
        poniważ faktycznie nie pęcznieją w wodziesmile
    • mbkow jak woda basenowa dziala ma uklad pokarmowy 22.11.05, 13:33
      widzialam kiedys dzieciaczka ze zwyklym papmersem na basenie, mial wielka
      nasiaknieta pieluche, ktora unosila sie na wodzie. typowe pieluchy do kapieli sa
      chudsze, owszem, nasiakaja, ale proporcjonalnie mniej.
      u nas wystepuje problem nieporuszony w tym artukule. a mianowicie synek
      najwyrazniej ma biegunki po wizytach na basenie. woda jest ozonowana, obiekt
      czysty, ale mimo to polykanie tej wody mu szkodzi. w koncu tabuny dzieci
      (wycieczki szkolne) przewijaja sie przez aqua park, akurat w tym przypadku
      zajecia odbywaja sie w odgrodzonej czesci duzego zbiornika. nie sadze, zeby te
      dzieci poslusznie biegaly za potrzeba do wc... nie wiem, ale mamy z tym problem
      i zastanawiam sie, czy nie basen jest przyczyna biegunki.
    • ladyq Re: Cała prawda o basenie 22.11.05, 14:37
      Nasza Kaja miała 2 latka jak zaczęliśmy jeździć na basen. Mimo iż od dawna nie
      korzystała już z pieluszek, to jednak wg regulaminu do ukończenia przez dziecko
      3 lat, piekluszki kąpielowe są obowiązkowe!!!! Absurd dla mnie tym bardziej
      jeżeli dziecko na 100% załatwia się tylko i wyłącznie do nocnika. Zbędny
      wydatek przez cały rok korzystania z basenu.
      • monikaps Re: Cała prawda o basenie 22.11.05, 22:38
        U nas na basenie często instruktor każe wkładać za pieluszkę piłeczkę, żeby dziecko unosiło się na wodzie - z takiej pieluszki tym bardziej wszystko może wypłynąć. Kupka mam nadzieję zostanie.
        Jak sprawdzaliśmy jak córeczce takie pieluszki się spodobają, to założyliśmy jej jedną po domu. Jak zrobiła siku, to wyciekło. Na opakowaniu nawet jest napisane, żeby używać tylko w wodzie.
        • ibulka Re: jestem wręcz zbulwersowana 12.12.05, 20:02
          Kiedyś byliśmy z mężem i dziećmi na basenie. Moje bliźniaki i Jula oczywiście w
          kąpieluszkach, ale było jedno dziecko, które takich majtusi nie miało. I
          mamusia troskliwa wysadziło synka do... kratki odpływowej umieszczonej na
          posadzce basenu smile
          Nigdy więcej na tamten basen nie pójdę, boję się, co jeszcze jest w takich
          kratkach...
          • maja45 Re: jestem wręcz zbulwersowana 12.12.05, 22:41
            No cóż.
            Głupich nie siejąsad
            Taka matka powinna być zdrowo,publicznie objechana przez instruktora.Gdy naje
            się wstydu, może zmądzrzeje.
            Kąpieluszki spełniają swoją rolę na basenie-zwykłą pielucha pęcznieje
            momentalnie i tworzy między nogami dziecka wielki balon, uniemożliwiający
            pływanie.Chodziliśmy z dzieckiem na basen od 4 miesiąca jej zycia-nigdy po
            basenie nie chorowała i była to dla niej ogromna frajda.Teraz ma 5 lat, jest
            bardzo sprawna i świetnie radzi sobie w wodzie.
            M.
    • elik12 Re: Cała prawda o basenie 13.12.05, 10:47
      Wydaje mi sie ze sa w stanie zabezpieczyc (te specjalne basenowe)pod warunkiem,
      ze rozmiar jest odpowiednio dobrany i pieluszka scisle przylegaja do ciala
      dziecka. To sa takie majteczki bez rzepa, wiec jak rozmiar jest dobry, to woda
      z basenu nie powinna sie dostawac pod pieluszke. Wtedy mocz w jakis sposob jest
      wiazany w tej pieluszce i jak wydostaje sie do wody, to jest troche
      przefiltrowany wink.
      Zdarza nam sie byc czasem w basenie czy nad basenem dluzej i wtedy pieluszka
      jest nabrzmiala. I nie sadze ze to od wody w basenie, bo po innych pobytach w
      wodzie sciagamy pieluszke bbasenowa oczywiscie mokra, ale "cienka" Jakby to
      powodowala woda basenowa, to pieluszka szybciutko nasiaklaby i "spuchla" od
      takiej ilosci wody. Tak na zdrowy rozum, ale specem od pieluszek nie jestem
    • est3 Re: Cała prawda o basenie 06.12.06, 03:37
      Chodzę na basen z dzieckiem, a teraz z dziećmi, od 3,5 roku. Pieluszki na basen
      to wg mnie taki pic dla dobrego samopoczucia korzystających z basenu. Wkład
      nasiąka od razu wodą - nie wierzę, że jest tak inteligentny, że jak dzieciak
      zrobi siku, to wypuści wodę i wyłapie siuśki. Gęstą kupę to może i zatrzyma
      (jak każde niezbyt luźne majtki), ale jak mój niemowlak zrobił taką zwykłą,
      niemowlęcą jajecznicę, to woda wokół mnie natychmiast pożółkła. Z rozmiarem
      pieluchy nigdy nie wyszłam poza najmniejsze, więc to nie kwestia za dużej
      pieluchy. Tak więc nie oszukujmy się- siuśki w basenie będą i trzeba się z tym
      pogodzić. A tych niemowlęcych, mogę się założyć, i tak jest najmniej. Ja w tym
      roku przeszłam na basenowe majteczki, kupę na pewno zatrzymają lepiej niż
      pielucha, bo są lepiej dopasowane. Ale przez cały czas chodzenia na basen kupa
      zdarzyła mi się tylko raz.
      • suzzzi Nasze maluchy pływają w swoich odchodach :( 17.06.07, 16:23
        est3 napisała:

        > Pieluszki na basen
        > to wg mnie taki pic dla dobrego samopoczucia korzystających z basenu.

        M.in. dlatego maluchy kąpią się w brodziku, a nie w dyżym basenie. W takim
        brodziku częściej można wymieniać wodę. Przecież kilku-, kilkunastomiesięcznym
        dzieciom jest wszystko jedno, jak głęboki jest basen, i tak nie zatrzymuja się,
        by sobie postać na dnie i odpocząć. Lepiej puścić maleńkie siusiające dzieci do
        płytkiego brodzika tylko dlatego, że wymiana wody w maleńkim basenie jest
        tańsza, niż w dużym.

        Niestety faktem jest, że nasze maluchy pływają w tej brudnej wodzie i są
        narażone na bakterie z odchodów innych dzieci. Ale chyba nie ma innego wyjścia...
        • viki711 to jest wątek z 2005r. 17.06.07, 21:48
          może wtedy nie było pieluszek na basen????
          • agava00 Re: to jest wątek z 2005r. 18.06.07, 09:16
            pieluszki na basen sa conajmniej od 2001
            oprocz grafiki niczym sie nie roznia od modeli sprzed 6 lat

            ---------
        • agsa22 Re: Nasze maluchy pływają w swoich odchodach :( 23.11.08, 20:47
          No zawsze mi sie wydawalo,ze brodziki sa poprostu dla dzieci,bo dzieci sa
          male.Nie bardzo wyobrazam sobie siebie plywajaca obok mojego
          dziewieciomiesiecznego lobuza w basenie czterometrowym.Tansza wymiana
          wody...hmmmm mysle,ze w basenach dla doroslych tez plywaja siki.Tylko juz nie
          niemowlece.Pozatym jak zauwazylam na basenie gdzie ja chodze wode w kazdym
          basenie wymieniaja w ten sam dzien.Brodzik nie ma wymienianej wody czesciej niz
          sredniak czy duzy basen.
    • asientos Re: Cała prawda o basenie 18.06.07, 08:56
      pieluchy nie przepuszczają kupy, siuśki owszem. Trzeba nosić do 3 r.ż. i nawet
      jesli dziecko "na 100%" sika na nocnik to głupio by było, żeby własnie na
      basenie to 100% zamieniło się na 99...
      Gorszą rzecza jest jak rodzice nie myją się przed basenem i dziecko pływa w
      dezodorantach (w wersji optymistycznej) i wyziewach nocnych. Nam sie zdarzyło
      pływać z zapachowym małżeństwem, którzy kąpali się dokładnie po basenie,
      bo "przeciez basen jest rano, a w nocy człek się nie brudzi".
    • sieczunia Re: Cała prawda o basenie 18.06.07, 23:39
      Ostatnio byliśmy z naszą 15-miesięczną córcią na basenie, ale zapomnielismy
      zabrac pieluszki kąpielowej i jak na złosć nie było do kupienia na miejscu.
      Postanowiłam, ze mała bedzie się kąpać bez pieluszki, bo i tak ma strój
      kąpielowy. Niestety naszą rozmowe podsłuchała pani "biletowa" i od razu
      zaznaczyła, że jesli dziecko zrobi siusiu lub kupke do basenu, to rodzice
      zostana obciązeni karą! A kara to wymiana wody w basenie!!!
      Niestety musiałam córce załozyć zwykłego pampersa. To było straszne, bo po
      niedługim pobycie w wodzie pieluszka ogromnie nasiąkła. Zauważyłam, że mała nie
      czuła sie dobrze z tym wielkim "rogalem" miedzy nóżkami i nie unosiła sie juz
      tak lekko na wodzie

      A wiec jeśli wybieracie sie na basen z dzieckiem i przytrafi sie wam taka
      sytuacja jak nam, to naprawde warto wrócic sie do domu po kąpieluszke lub nabyc
      ją w sklepie, bo zwykłe pieluszki nie zdaja egzaminu w wodzie.

      Pozdrawiam smile
    • pureplay Cała prawda o basenie 04.01.08, 10:44
      boze...jak przeczytalem niektore punkty z tego artykulu to mnie krew zalala....jak sie tak ludzie boja wszelakich infekcji to niech najlepiej niewychodza z domu...
      • radicalec Re: Cała prawda o basenie 04.01.08, 16:52
        Ja polecam tzw. plywaczki - nikt nie twierdzi, ze maja wchlaniac
        mocz a przynajmniej fajnie wygladaja. Na zachodzie to normalka.
        pieluszkarnia.pl/index.php?d=katalog&k_id=12
        pozdrawiam,
        radicalec
      • martusia_25 Re: Cała prawda o basenie 12.11.08, 10:27
        Dwuletnia córka mojego brata zaraziła się na basenie opryszczką
        narządów płciowych. Mój sześciomiesięczny syn - mięczakiem zakaźnym.
        Obie te choroby bardzo trudno wyleczyć i wcale nie dziwi mnie, że
        ktoś może się obwiać o swoje dziecko. Dzieci mają niższą odporność
        niż dorośli, a basen to idealne miejsce do przenoszenia się wirusów.
    • a_weasley Niech mi kto wytłumaczy... 09.11.08, 17:05
      ...jak można się ZGRZAĆ pływając w basenie?!
    • nupik Re: Cała prawda o basenie 09.11.08, 18:29
      Jezu kobieto, pieluchy na basen sa specjalnymi pieluchami na basen! pozbawiasz
      dziecka takiej przyjemnosci?? i ile będziesz czekać??a jak wyjdzie z pieluch w
      wielu lat 3 to co, wczesniej nie pojdziesz na basen??? nasz syn chodzi odkąd
      skonczył 3 miesiące i to do dzis uwielbia (ma 3,5 roku).
    • kowalikm Re: Cała prawda o basenie 10.11.08, 09:01
      W wakacje zebrałam się w końcu i pewnego późnego popołudnia postanowiłam zabrać
      mojego brzdąca na basen. Ciągle mi chorował więc w "roku przedszkolnym" mowy nie
      było. Młody uwielbia wodę. Mieliśmy pół godziny - bardzo się spieszyłam i
      niestety, mimo że pakowałam, zapomniałam zabrać z domu siaty z pieluszkami do
      kąpieli.
      Młody dokazywał w brodziku byliśmy (prawie) sami. Nie mogłam patrzeć jak lata z
      gołym siuśkiem i założyłam mu zwykłą pieluszkę. Wody miał po uda (średnio), więc
      chwila moment pielucha była mokra.
      To był chyba pampers, ale myślę, że inne smecjalnie nie odbiegają od normy. Był
      tak ciężki, że młody nie mógł chodzić.
      Chcąc nie chcąc zdjęłam mu pieluszkę, ale przyznam, że nie bez wyrzutów
      sumienia. Brykał jeszcze z 10 min po tej wodzie, ale z obawy, że zrobi siku (czy
      nie daj Boziu) coś grubszego zwinęłam go.

      Morał z tego taki:
      1. Sprawdzaj co masz w torbie kąpielowej
      2. W żadnym razie nie zapominaj o pieluchach kąpielowych (chyba, że dziecko jest
      totalnie odpieluchowane), ale mimo wszystko w wodzie mam wrażenie, ze "chce się
      bardziej siku"
      3. Nie próbuj zwykłej pieluchy zamiast kąpielowej - totalna porażka - równie
      dobrze można dziecku podczepić woreczki z ziemniakami po 2 x po 1,5 kg do
      bioder. Ta pielucha na prawdę była strasznie ciężka kiedy ją zdejmowałam

      Miłej kąpieli...wink
      • lee_a Re: Cała prawda o basenie 11.11.08, 20:46
        o jak dobrze, że u nas na basenie kąpieluszki są w cenie zajęć i
        odbiera się je razem z kluczykiem do przebieralni wink bo ja to bym
        chyba nałogowo zapominała.
        Na basen z małą chodzimy od 3 miesiąca życia i naprawdę jest to
        super zabawa i dla niej i dla mnie albo męża, zależy kto z nią
        pływa.
    • milutkakaska Re: Cała prawda o basenie 16.10.13, 11:43
      Basen jest wspaniały. Trójka moich dzieci chodziła i było super. Polecam wszystkim.
    • camel_3d znowu?....ludzie... 16.10.13, 14:52
      nie widze sensu zakladania pieluch dzieciom... u nas na kazdym basenie zaklada sie dzeiciom takie specjalne majtki z gumkami wokol nozek. Glownie po to, zeby nie wypadl wiekszy ladunek.

      tak to wyglada...

      https://bilder3.eazyauction.de/Smobels/artikelbilder/344.jpg

      Zaraz masa sie odezwie co z moczem..tak, przepuszczaja mocz..ale w porowaniu z tym co wydzielaja ludzie pocacy sie to pikus. Sklad moczu i potu jest identyczny..do tego pot jeszcze zmieszany jest z tluszczem... Mocz w 96% z wody, reszta to 2% mocznika i 1,5% soli mineralnych... Sklad potu jest identyczny plus tluszcz. Posiada rowneiz mocznik.

      Wiec nie widze sensu maniakalnego kupowania specjalnych jednorazwych pieluch na basen.. choc niestety wiem, ze wiele basenow wymaga pieluch.. jakby to cos zmeinialo smile) chyba tylko samopoczucie plywajacych.

      BTW..nigdy nikt nie wymagal zebym zalozyl dziecku pieluche..ani w PL, ani w DE...

    • obasic Cała prawda o basenie 16.10.13, 16:28
      Nie widzę najmniejszych szans by takie pieluchy kąpielowe zatrzymywały mocz. Nie ma takiej możliwości, mocz się miesza z wodą która bez trudu wchodzi pod pieluchę - bo przecież nie jest to szczelne, a ciśnienie wody dosyć duże - no chyba że zrobią takie pieluchy jak np. okulary pływackie wink) Gadaniem że niby mocz się wchłania ???? A woda nie ???? Ot takie mydlenie oczu.
      Pieluchy tylko zatrzymują kupę w jej gęstej konsystencji, a nawet jak jest gęsta to się w tej wodzie trochę rozpuszcza i wypływa, ale grunt żeby farfocle kupy nie pływały wink) bo to czego nie widać to nie razi.
      A większość pływających widząc dziecko w pieluszcze ma dobre samopoczucie, że dzieć nie narobi do basenu, a tak nie jest. Eh, kolejne pranie mózgu przez reklamodawców, żeby tylko sprzedać, a obowiązek zakładania pieluch basenowych do 3-go roku życia to całkiem spory biznes. Takie wielorazowe jak w wątku powyżej są fajne i każda pływalnia winna je respektować. Kupę zatrzymują, a tylko o to przecież chodzi.
      • iit2 Re: Cała prawda o basenie 16.10.13, 18:51
        Wiecie co, wszystko fajnie,ale jak czytam takie artykuły ,to trochę mnie ponosi,bo nie każdy mieszka w dużym mieście i ma do wyboru kilka basenów, śmiem twierdzić, że większość mam do wyboru ma tylko 1 basen,tak jest właśnie w moim przypadku.Synek uwielbia pływać, choruje, ma zapalenia skórne,ale co mam zrobić? Nie chodzić kilka lat ? Nie uważam, by naprawdę ważnym tematem w tym zakresie były pieluszki, bo to już jest wiadome, że takie istnieją i się je po prostu kupuje, gorzej z dzieckiem, które jest skazane na basen , który pewnie nie spełnia tych wszystkich norm,a chce pływać,co wtedy?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka