Dodaj do ulubionych

Po co funkcjonariuszka SB przychodziła 30 lat t...

06.09.10, 18:53
Czy wreszcie znajdzie sie ktos odwazny i rozgoni IPN i pracujacych tam debili. Ja taz przy odbiorze paszportu zostalem pouczony, aby zwracac uwage na ludzi szkodzacych Polsce. I co? Nic mnie to nie obchodzilo co i kto mowi, ale pewnie tez slad pozostal, ze nie sprzeciwilem sie. Pewnie jestem wspolpracownikiem, ale caly IPN moze mnie pocalowac (tam gdzie pana majstra). Mam tylko jedno pytanie. Jaki poziom niedorozwoju umyslowego trzeba przedstawic, aby zostac prokuratorem w tej instytucji?
Obserwuj wątek
    • adam.2x Cyrku ciąg dalszy 06.09.10, 19:26
      Jak nudno by było bez IPN czy Kaczyńskiego. Co do tego procesu to nie rozumiem czy zaprzeczenie bycia TW czy czyms takim jest kryminalne?

      Poza tym smieszne dla mnie jest rozróżnianie członków PZPR od TW czy innych agentów SB. W końcy każdy członek PZPR statutowo miał obowiązek umacniania "Władzy Ludowej" w co włączane było donoszenie na element wywrotowy. Dlatego nie musieli być dodatkowo werbowani przez SB. Czy aktualnie donosił czy nie i co donosił to takie samo pytanie jak w przypadku TW itp.

      Jeżeli nawet byli sekretarze PZPR zostali w końcu wybrani to najwyższych władz III RP przez Naród w demokratycznych wyborach to jaki ma sens ciągłe ganianie wszystkich pomniejszych, maluczkich "agentów"?

      Może czas ulokować pieniądze wydawane na te poscigi na jakies lepsze cele?
      • komercjuszek Udowodnij idioto. 06.09.10, 19:58
        "Poza tym smieszne dla mnie jest rozróżnianie członków PZPR od TW czy innych agentów SB. W końcy każdy członek PZPR statutowo miał obowiązek umacniania "Władzy Ludowej" w co włączane było donoszenie na element wywrotowy."

        Bezpodstawnie pomawiasz kretynie 2.000.000 obywateli tego kraju.
        Synu nie znasz realiów tamtego okresu, nie zabieraj głosu, po pier....sz jak łysy o beton.
        • adam.2x Re: Udowodnij idioto. 06.09.10, 21:19
          Smutna prawda do której wstyd się teraz przyznać, co nie? SB wielu demolowała szantażem aby zostali TW. Natomiast do PZPR wybór był nieprzymuszony. Te 2 000 000 to dobrowolni agenci komunistyczni którzy ochoczo zgodzili się zostać agentami dla kariery.

          Realia znam nawet zbyt dobrze. Własnie przez te realia zakończyłem swój pobyt w Polsce jeszcze w czasach gdy te 2 000 000 obywateli ochoczo machało czerwonymi sztandarami i ciągle dumne było z tow Gierka i pał ZOMO.
          • landaverde Re: Udowodnij idioto. 07.09.10, 08:43
            adam.2x napisał:

            > Te 2 000 000 to dobrowolni agenci komunistyczni którzy ochoczo zgodzili się zostać agentami
            > dla kariery.

            Muszę się z tym nie zgodzić . To było coś koło 3 milonów. ;-)
            • gmsaxz Na siłę robią z koniunkturalisty agenta. Żałosne 07.09.10, 09:33
              j.w. tylko dlaczego JA mam za to płacić? Ni chcę k... m.. za to płacić. Nie bawi mnie to, wiadomo, że w IPN jest za dużo ludzi powiązanych politycznie i ogólnie wszyscy czują, że cały IPN to bzdet. Ten spisiony IPN powinien się zająć udostępnianiem przez internet WSZYSTKICH akt bezpieki. Po sprawdzeniu i zagwarantowaniu autentyczności, oczywiście, chyba tyle kompetencji mają? Jak nie to w ogóle ich w...ć . I to kończy temat pod nazwą IPN. Kto chce niech czyta. A teraz kluczowa kwestia: wszyscy pokrzywdzeni, powinni mieć prawną możliwość dochodzenia na drodze CYWILNEJ odszkodowania za poniesione szkody w wyniku bezprawnych działań czy to funkcjonariuszy SB, czy TW, czy KOGOKOLWIEK. Bez przedawnienia. Przecież to tylko o to chodzi. W d... mam, czy ktoś był TW, czy Solidaruchem, czy działaczem partyjnym. Pytanie jest czy kogoś faktycznie skrzywdził? I czy ten ktoś otrzymał zadośćuczynienie? Czy te końskie łby w końcu kiedyś to zrozumieją, że myślący Polacy nie będą w nieskończoność płacić podatków na załatwianie partyjnych porachunków - to ubliża inteligencji myślących ludzi
          • vinogradoff Re: Udowodnij idioto. 07.09.10, 18:27
            Mylisz pojecia. Wprawdzie od czlonkow PZPR wymagano lojalnosci i wiernosci partii, ktora realizowala bardzo ambitny program budowy raju na Ziemii juz za zycia ludzi to jednak w tej masie ok. 3 500 000,- czlonkow PZPR ok. 90 % stanowila publika partyjna bez zadnego istotnego wplywu i znaczenia oraz wiedzy o kulisach wladzy gdyz byli to najczesciej prosci ludzie, wyciagnieci widlami z gnoju przez wladze ludowa i przesadzeni do blokowisk oraz fabryk gdyz wczesniej albo oni albo ich rodzice pracowali jako robotnicy rolni w panskich folwarkach wyrabiajac za parobkow, fornali i dziewki folwarczne. Wlasciwa wladze sprawowali ludzie klasy pan dr Oleksy, pan dr Borowski maturzysta pan Kwasniewski mgr Miller a reszta byla od placenia skladek, uczestnictwa w zebraniach, glosowania pod sznurek bez sprzeciwu i trzymania mordu w kubel a ruki pa szwam. Ponadto SB szukala zawsze takich ludzi, ktorzy mieli dotarcie do interesujacych ja informacji a wiec ludzi waznych w srodowiskach zawodowych klasy Biskup, Kardynal, Dyrektor, i inny wplywowy i majacy szanse awansu osobnik a nie prosty robol z PGR-u z legitymacja partyjna. Zwroc uwage na olbrzymie koszty prowadzenia agenta a wiec nie moglo ich byc zbyt wielu gdyz budzet panstwa by tego nie wytrzymal. Akurat facet moze miec racje, ze nie byl swiadomym wspolpracownikiem SB gdyz mowa tu o kategorii kontakt operacyjny a nie Tajny Wspolpracownik czyli Agient calom genbom. Gdy chodzi o czlonkow PZPR to okazali sie oni najmniej wierna swej partii kategoria osob, istne kanalie co natychmiast zdradzili idealy i poszli do Kosciola choc wielu wczesniej bylo czerwienszych niz czerwien sztandarow. Wiekszosc komuchow w okresie komuny zachowala sie jednak przyzwoicie nikomu nie szkodzac a wielu pomagajac. Mniej emocji, wiecej obiektywizmu.
        • nadpis zdrajcy i szmaty z PZPR 07.09.10, 07:06
          po za 2 000 000 ZDRAJCÓW z PZPR wspierających radziecki pzpr przeciwko Polsce i Polakom było jeszcze 38 000 000 normalnych ludzi, ktorzy zdecydowali się funkcjonować bez przywilejów komunistycznych radzieckich ścier..... pewnie sam przystąpiłeś do PZPR by dostać kierownicze stanowisko i kilkaset złotych więcej .... zaprzedałeś się ZSSR zdradziecka szmato?

          komercjuszek napisał: Bezpodstawnie pomawiasz kretynie 2.000.000 obywateli tego kraju.
          • nabucco1954-54 wal się... 07.09.10, 08:46
            CD(cipo durna). W doopie byłaś goowno widziałeś.
        • maaac Re: Udowodnij idioto. 07.09.10, 09:11
          Łech łech łech.

          Dla potrzeb politycznych to już nie tylko UB/SBecy stali się wzorcami prawdomówności, a ich akta wyznacznikiem prawdy ale i PZPRowcy okazują się być antykomunistami.

          No i powoli jest budowany mit o szlachetnym dobrym PZPR i złych SBekach którzy tym wszytkim rządzili. Komunizm zaś przestaje być sposobem organizacji państwa, a komuniści ludźmi o określonym zestawie poglądów na tą organizację a wyzwiskiem. Dekomunizacja to nie wyplenienie z umysłów ludzi komunistycznego sposobu myślenia a wywalanie z życia społecznego osób podpadniętych "prawicy".

          Idąc dalej tą drogą "prawicy" Gierek bez wątpienia komunista i szef szefów SB robi się patriotą, a ludzie z nim walczący to "sbecy" i "komuchy".
    • outsider44 Po co funkcjonariuszka SB przychodziła 30 lat t... 06.09.10, 21:05
      Jasne, że niejaki A.K. był agentem bezpieki. To tak jak z Żydem - nie jest przecież nim ten, kto ma takie pochodzenie, ale ten, kogo rydzykopodobni tak nazwą. Jeżeli IPN chce, żeby ktoś był TW, no to on jest, niezależnie od tego, co wówczas robił. Tylko wielcy - jak Kaczory, mogą sami okreslać, że teczki na nich to zwykłe fałszywki - za innych określa to IPN, a nawet jak nie ma żadnej teczki, to przy niewygodnej osobie można przecież powiedzieć, że na pewno była, ale bezpieka zdążyła ją spalić.
      Przy tej metodzie niepotrzebne są miliony na Instytut, wystaczy aby Macierewicz skrzyknął paru podobnie jak on sam kumatych, a oni - siedząc w domu - określą, kto w końcu i bez możliwości odwołania, był agentem, a kto jest czysty.
      • and-j1 To co, że nie ma dowodów, Jarek mówi że jesteś TW 06.09.10, 22:05
        i koniec. Tak oskarżają resztki IV RP. IPN dawno już powinno przejść do archiwum na stałe. Po co nam to jątrzenie i szukanie dziury w całym

        outsider44 napisał:

        > Jasne, że niejaki A.K. był agentem bezpieki. To tak jak z Żydem - nie jest prze
        > cież nim ten, kto ma takie pochodzenie, ale ten, kogo rydzykopodobni tak nazwą.
        > Jeżeli IPN chce, żeby ktoś był TW, no to on jest, niezależnie od tego, co wówc
        > zas robił. Tylko wielcy - jak Kaczory, mogą sami okreslać, że teczki na nich to
        > zwykłe fałszywki - za innych określa to IPN, a nawet jak nie ma żadnej teczki,
        > to przy niewygodnej osobie można przecież powiedzieć, że na pewno była, ale be
        > zpieka zdążyła ją spalić.
        > Przy tej metodzie niepotrzebne są miliony na Instytut, wystaczy aby Macierewicz
        > skrzyknął paru podobnie jak on sam kumatych, a oni - siedząc w domu - określą,
        > kto w końcu i bez możliwości odwołania, był agentem, a kto jest czysty.
    • skuba2 Po co funkcjonariuszka przychodziła? 06.09.10, 22:49
      Byłem zastępcą naczelnego pewnej gazety w latach 80., i tak zwany "oficer obiektowy" przychodził i do mnie, jak naczelnego nie zastał. Opowiadał mi jakieś pierdoły o opozycjonistach w mojej qazecie, ja mu odpowiadałem jak Gomułka po pederastach "nie wierzę! Chłop z chłopem? Nie wierzę!" i po wypiciu kawy rozchodziliśmy się w sympatycznym nastroju.
      Czy to znaczy, że teraz jestem zapisany w archiwach jako Kontakt Operacyjny czy zgoła TW? Nigdy w życiu by mi to nie przyszło do głowy!
    • profesorufo Po co funkcjonariuszka SB przychodziła 30 lat t... 06.09.10, 23:15
      Czy ta banda niedorozwojów umysłowych z ipn chce postawić przed sądem wszystkich dyrektorów i kierowników z czasów PRL? Przecież gdybym odmówił rozmowy z "oficerem obiektowym" to na drugi dzień przestałbym być kierownikiem budowy - a co dopiero mówić o dyrektorach czy prezesach.
      Wypijało się kawkę, po "maluchu" i do roboty. Czy wg ipn wszyscy jesteśmy kontaktami operacyjnymi?
    • opinia-pollpressagency gazetalewakow:jak kapusniak nie to kratiuk aniolek 06.09.10, 23:22
      Lewaki maja skryfuliczne spojrzenie na mgr Tuska, mgr Kapusniaka, mgr Kukurowskiego, Kratiuka, komuniste bialoruskiego, szpiega sowieckiego, Herrn Grascha i paru innych grajacych w pilke szmacianke. Odkopywanie podkomunistow siedzacych w kucki to strata czasu a ich w Ameryce rachitycznie malo . W ostanich wyborach bylo ich w kupie 50-ciu co jest posmiewiskim dla istniejacych. BONAWENTURA.
    • wronskipacewicz standard : nikomu nie szkodził... 06.09.10, 23:26
      smolensk-2010.pl/2010-05-14-54-pytania-nadal-aktualne-aktualizacja-13-05-2010.html
    • blendyks TW Gilowska? 07.09.10, 00:23
      Przecież spotykała się z oficerem i paplała mu o współpracownikach z KUL.
    • 0721x Re: Po co funkcjonariuszka SB przychodziła 30 lat 07.09.10, 07:36
      biorą idiotów jak leci
    • abalys Faktem jest że rolę SB przejęły sądy 07.09.10, 08:30
      robią dokładnie to co robiła SB i jeszcze chamstwo żąda podwyżek, nie podoba się to wypier.....ć do łopaty
    • vibhisana Narodowo-katolicka Prawica w Sądzie? 07.09.10, 09:02
      Skąd sie wyrodzili Ci wszyscy serwilistyczni Prokuratorzy i Sedziowie - miłujące Kosciół i Ojczyznę najwspanialsze Syny Narodu? A może Sk....wiele?
    • aekielski Po co funkcjonariuszka SB przychodziła 30 lat t... 07.09.10, 09:07
      Wszyscy wkoło walą głupa tylko po to by móc kogoś ujaić. Pan Kratiuk mówi prawdę. Każdy,kto zajmował jakieś stanowisko jak chciał je dalej zajmować nie mógł odmówić przyjęcia esbeka. Dzisiaj zresztą jest na pewno podobnie. Nie wyobrażam sobie właściciela firmy, który wizytującemu go oficerowi specsłużb polecił zamknąć drzwi z drugiej strony. To,że z takich rozmów prowadzone są notatki służbowe jest i było zgodne z prawem. Natomiast robienie z kogoś współpracownika bez wyraźnej i udokumentowanej zgody jest i było łamaniem prawa oraz przepisów regulujących zasady pozyskania. Dlatego też każdy wymieniony w archiwach IPN jako współpracownik, był nim jedynie wtedy gdy akta jego zawierają dokumenty podpisane przez niego i świadczące o świadomej współpracy. Osobę taką można rehabilitować jedynie wtedy,gdy w materiałach pozyskania będą ślady działania pod groźbą lub szantażem w celu pozyskania. Należy zrobić porządek w archiwach IPN i raz na zawsze skończyć z grą teczkami pod zapotrzebowanie polityczne. Inaczej nie widzę różnicy między tym co robiło SB a tym co robi się obecnie.
    • rita.1 Po co funkcjonariuszka SB przychodziła 30 lat t... 07.09.10, 09:54
      Chyba nie można rozgonić IPN-u. Ze względów humanitarnych. Przecież zatrudnieni w nim prokuratorzy nie znaleźliby sobie gdzie indziej roboty. Nawet najmniejsza powiatowa prokuratura nie zatrudni "fachowca" z tego Instytutu. A co by się stało z tym, który badał sprawę śmierci Hitlera albo z tym, który poniewierał szczątki Sikorskiego?
    • cookies9 Po co funkcjonariuszka SB przychodziła 30 lat t... 07.09.10, 10:03
      A co z funkcjonariuszką SB, zeznawała w tej całej sprawie,czy dalej osłonieta jest tajemnicą?
    • kuma1 Po co funkcjonariuszka SB przychodziła 30 lat t... 07.09.10, 20:33
      Tak wygląda niezawisłość sądu i prokuratury.Imunitet nie powinien obejmować prowokacji i kłamstwa , pomówień i błędnej interpretacji oczywistej wykładni prawa.
    • kuma1 Po co funkcjonariuszka SB przychodziła 30 lat t... 07.09.10, 20:49
      Przecież większość prokuratorów i sędziów studia kończylo w PRL a po odzyskaniu wolności ich dzieci w dużej mierze zajmują ich stanowiska.Jaki ojciec taki syn jaka .......Czy pamiętacie jak ich ojcowie ferowali wyroki i gdzie one zapadały.A dziś ,co ten proces przypomina.?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka