Dodaj do ulubionych

Żuławski-Rosati. Proces z duchem?

29.09.10, 07:57
oj, bedzie sie dzialo....
Obserwuj wątek
    • tom.gorecki Rosati - dati? nie dati? 29.09.10, 08:06
      Panienka jej proweniencji powinna chyba wiedzieć, że jej "men" pisuje i założyć że zechce ją opisać.
      Powinna też rozumieć (nie tylko wiedzieć), że pisarz może sobie pisać co chce o ile nie pisze tego jako autobiografię.
      Dałoby to jej komfort posiadania możliwości zaprzeczenia kiedy jej wygodnie. Poza tym to kolejna cegiełka do jej sławy.

      Albo W.R. jest hipokrytką, albo chce uszczknąć tortu. To jednak nie USA, gdzie pisarz zarabia fortunę, więc torcik będzie mizerny.
      • marek.18 Re: Rosati - dati? nie dati? 29.09.10, 18:27
        żałosny stary dureń.
        książka nie powinna byc narzedziem wylewania osobistych zalów. Bez wzgledu na to czy panna R jest dobrą czy słabą aktorką, a nawet gdyby byla beztalenciem i w dodatku prostytutką, to obrabienie jej w książce jest czyms załosnym.
    • terleo Żuławski-Rosati. Proces z duchem? 29.09.10, 08:11
      Tam, gdzie chodzi o dobre imię Człowieka, metafory, żarty wybiegi "mecenasa", są tylko grą sztuki prawniczej. Dla sądu ważnym argumentem - a właściwie KORONNYM - nie jest to, czy autor chciał, czy nie chciał upokorzyć Aktorkę, ale TO, JAK ONA CZUJE SIĘ I ZNOSI REAKCJE CZYTELNIKÓW, RODZINY, ZNAJOMYCH; jednym słowem JEJ ODCZUCIA, a nie opinie mecenasa czy autora. A nawet - sam tytuł "nocnik"; to narzędzie stylistyczne służące autorowi do aluzyjnych wynurzeń o bohaterce "książki".
      Autor już na zawsze pozostanie z "ręką w nocniku". Uwalana jest jego łapa, ale dlaczego chce wtrącić tam młodą Aktorkę? Te skojarzenia wcześniej czy później muszą się w składzie sędziowskim pojawić.
      A propos - czy w tym składzie jest chociaż Jedna Kobie-Sędzia? To ważne.
      *Słowa nas nie tylko wyrażają, ale i sądzą*.C.K.Norwid.
      Czyżby "humanista" O TYM nie wiedział? SZKODA niepowetowana...
      • pavle dlaczego piszesz boldem? 30.09.10, 09:17
        Czy uważasz że wypowiedź napisana boldem będzie mądrzejsza?
    • azeta7 Żuławski obleśny tchórz !!! 29.09.10, 10:07
      Rozkręca się tabloidowa afera wokół NOCNIKA, z którego reżyserowi A. Żuławskiemu wylały się pomyje na głowę 25 letniej naiwnej aktorki Esterki, podobno - Weroniki. Kolorowe piśmidła zaczną nurzać się w tym ścieku Żuławskiego spekulując ile w tym prawdy, ile jego chorych, niespełnionych marzeń, a ile starczej złośliwości. Czemu to zrobił? Skąd w nim tyle nienawiści do siebie i innych? Kim dzisiaj jest ten „damski bokser” atakujący bezbronne, naiwne dziewczęta. Właśnie skończyłem czytać najmodniejszy bestseller - powieść Stieg Larsona – MĘŻCZYŹNI, KTÓRZY NIENAWIDZĄ KOBIET. Władczy, pełen wstrętnej przemocy, nienawiści do kobiet, „opiekun” – zboczeniec. Pewno młoda, niedoświadczona „Esterka” nie miała jeszcze czasu na poznanie tej książki i losów podobnie bezbronnej (początkowo) Lisbeth Salander. Ta potrafiła sprostać przemocy i doprowadzić do pokory na całe życie wstrętnego Bjurmana. Żuławskiego gryzie to, że jego filmy poszły w niepamięć, a tytułów książek nikt nie jest w stanie wymienić. Do tego – jak każdemu tchórzliwemu facetowi - była mu potrzebna kolejna kobieta. I ma wiele szczęścia, że „Esterka” nie ma blisko siebie prawdziwego mężczyzny, który po męsku rozwiązałby jego babskie kompleksy.

      • eruve.elen Re: Żuławski obleśny tchórz !!! 29.09.10, 16:28
        I to niby Żuławski jest frustrat, tak?
        Skąd wy wyłazicie przy takich okazjach...
      • pavle Re: Żuławski obleśny tchórz !!! 30.09.10, 09:21
        Fajnie się tam w Krytyce bawicie, ale każdy w mig zgadnie, że te płomienne paszkwile, w ogóle cała afera jest chytrze nakręconą promocją obu osobistości.

        Gdyby nie to - mało kto miałby szanse natknąć się na nazwiska tych Państwa. Korzyść obopólna.
    • ajakzupa duzi i mali 29.09.10, 10:29
      Mali i duzi chłopcy biją najsłabszych.

    • antobojar Może i niezły reżyser ale...czlowiek bez honoru i 29.09.10, 10:37
      bez wstydu...
      A w moich oczach, bez względu na orzeczenie sądu, p. Weronika już wygrała...
    • antropoid WR płaci za swój specyficzny gust. 29.09.10, 11:20
      Ciekawe, czy ta afera oduczy ją zadawania się ze starymi, przeżartymi rozpustą prykami.
    • mazur_krzysztof Weronika reklamuje książkę. 29.09.10, 11:54
      Jeśli fakty są nieprawdziwe, to nie są faktami.
      Jeśli fakty nie są faktami, to nie mogą być faktami o Weronice.
      Żuławski ma prawo bredzić.
      Chyba chcą na spółkę rozkręcić aferę i zarobić.
      Nie się Weronika procesuje z brukowcami, które utożsamiają Esterkę z Weroniką.
      To by miało sens prawny.
      • thegreatmongo Re: Weronika reklamuje książkę. 29.09.10, 13:45
        tyle, ze on miesza fakty z fikcja, wiec moze sprawiac wrazenie ze WR jest Esterka.

        Chlop jest straszna poracha, takich rzeczy sie po prostu nie robi komus z kim bylo sie blisko...
    • gnom_opluwacz Normalnie, jak w starym dowcipie: 29.09.10, 14:51
      " - Proszę pani, te pieniądze są fałszywe.
      - O Boże, zostałam zgwałcona!"

      Biedna, biedna Rosati, którą mentalnie i przez druk zgwałcił zły satyr Żuławski.
    • slavik222 Stary satyr kontra zepsuta dziewucha... 29.09.10, 15:43
      Mozna ukończyć studia, można zrobić karierę... i można być zerem...
      Mniej niż zero - jedno i drugie...
      Pewnie nie chodzili na religie i do spowiedzi:)
      • marinellla Żuławski jest ŻaŁoSnY! 29.09.10, 16:09
        W moich oczach jest żałosny! Nie wiem, w jaki sposób chciał osiągnąć niezwykłe efekty artystyczne... opluwając ekskochankę. Zagranie rodem z tabloidów. Nie mam już dla tego pana poważania.
      • drojb Re: Slavik, ty chodziłeś na rel. i teżeś Zero 29.09.10, 23:13
        a tak w ogóle - pilnuj własnej d..., nie cudzej.
        • slavik222 Re: Slavik Drojebowi 29.09.10, 23:52
          Drojeb...TY nie cudzołóż i nie mów fałszywie:)
    • eruve.elen Żuławski-Rosati. Proces z duchem? 29.09.10, 16:25
      "Ujawnienie nieprawdziwych faktów intymnych" podoba mi się najbardziej ze wszystkiego.
      • one2be Re: Żuławski-Rosati. Proces z duchem? 30.09.10, 15:08
        Za to określenie Weronika i jej prawnik mają u mnie mistrza; zastanawiam się czy któryś z pisarzy pisząc książkę nie miał przypadkiem na myśli mojej osoby tylko fakty podał nieprawdziwe więc się nie rozpoznałem..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka