lmblmb
07.10.10, 08:59
Och, jak ładnie się uśmiechają na zdjęciu. W rzeczywistości są tak samo dostosowani we Francji, jak byli w Rumunii.
Wczoraj miałem właśnie okazję obserwować ich zachowanie. Miejsce: Francja płn-wsch, dworzec kolejowy. Pani narodowości C. stoi z wózkiem na dworcu, nagle postanawia skręcić, wjeżdża wózkiem bez patrzenia pod nogi ludziom idącym w przeciwnym kierunku, prawie ich przewracając. W ogóle nie zwraca uwagi na otoczenie.
Trudno stwierdzić, czy to w reakcji złości na odrzucenie przez społeczeństwo, czy po prostu, taka naturalna cecha, faktem jest, że irytują swoim zachowaniem. Za zajeżdżanie wózkiem drogi nie deportuje się ludzi, Arabowie w tej samej miejscowości są dużo bardziej zdziczali, ciekawy jestem więc co za tym stoi.