Dodaj do ulubionych

Jesteśmy rasą młodą i dziką

10.10.10, 22:30
Nic dodac nic ująć
Obserwuj wątek
    • d_jak_zupa typowe ziemiaństwo 10.10.10, 22:40
      Dla tego Pana 2+2=5, bo on nie widzi niespójności swoich poglądów. Wynika to z niechęci ułożenia ich w logiczną całość. Ten Pan jest wręcz dumny z tego że nie stara się mieć spójnego spojrzenia na świat. Może to czyni go ciekawym pisarzem, może nie. Na pewno czyni go to nieciekawym i mało dociekliwym komentatorem rzeczywistości.

      Typowa mentalność ziemiańska samozachwyt że się plecie trzy po trzy.
      • arverne Re: typowe ziemiaństwo 10.10.10, 23:48
        Zdecydowanie twoj /mala litera zamierzona/ nik powinien byc dupa bo do tego mjesca twoje opinie sa wsam raz. Ulzylo mi.
        • d_jak_zupa Re: typowe ziemiaństwo 10.10.10, 23:55
          Jak wiele osób z pod budki z piwem lubisz sobie ulżyć w miejscach publicznych.

          Ale prócz smrodu i niesmaku niewiele z tego wynika.


          arverne napisała:

          > Zdecydowanie twoj /mala litera zamierzona/ nik powinien byc dupa bo do tego mje
          > sca twoje opinie sa wsam raz. Ulzylo mi.
          • arverne Re: typowe ziemiaństwo 11.10.10, 01:41
            Widzisz jedni jak ty i tobie podobni robia to przed Palacem Prezydenckim tzw. cha,cha,obrony krzyza ja podumuje cie na forum.Budka z piwem to nie moje klimaty.
            • d_jak_zupa Re: typowe ziemiaństwo 11.10.10, 02:25
              Problem braku wyobraźni - w twojej ciasnej głowie są Ci ktorzy ganiają z krzyżem, i Ci z PO, czy Palikota.

              Jestem agnostyczką, nie interesuję mnie kościół, nie podzielam poglądów PIS. To co zrobił ostatnio Palikot mi się podoba, nie znaczy że będę klaskać kiedy jakiś może i nawet ceniony pisarz tak se chlapnie kilka 'złotych myśli' i uzna się za ziemiaństwo.

              Życzę szerszych horyzontów i znalezienia miejsca gdzie byś mogła sobie ulżyć bez udziału nas wszystkich.

              arverne napisała:

              > Widzisz jedni jak ty i tobie podobni robia to przed Palacem Prezydenckim tzw. c
              > ha,cha,obrony krzyza ja podumuje cie na forum.Budka z piwem to nie moje klimaty
              > .
              • jaga.28 Re: typowe ziemiaństwo 11.10.10, 09:12
                Pisząc te słowa udowadniasz że nic nie rozumiesz, a najmniej Palikota. Natomiast dla Palikota to ostrzeżenie takie poparcie jak autorki tego wpisu, tej wypowiedzi to gwóźdź do trumny całego ruchu. Nie nazywaj siebie agnostyczka bo mam wrażenie że nie wiesz co ten termin oznacza.
                • d_jak_zupa Re: typowe ziemiaństwo 11.10.10, 11:17
                  No to tatusiowaty czterdziestolatek ustawił mnie do kąta. Silnych argumentów używasz: własne niezbite przekonania że nic ale to nic nie rozumiem (jednym słowem stan umysłowej nirwany). Na dodatek Palikota rozumiem jeszcze mniej niż nić. Wspaniałe!. A że autorytet z ciebie nielada, w końcu autorem zachwycasz się od dawna, na dodatek fałszywy agnostycyzm wyczuwasz przez łącza to nic sensownego nie mogę odpowiedzieć. Ty masz siłę przekonań, ja argumentów.

                  Zachwycaj się dalej, odkrywaj etc. Ten autor takimi jak Ty nie gardzi, siebie też lubi.

                  jaga.28 napisał:

                  > Pisząc te słowa udowadniasz że nic nie rozumiesz, a najmniej Palikota. Natomias
                  > t dla Palikota to ostrzeżenie takie poparcie jak autorki tego wpisu, tej wypow
                  > iedzi to gwóźdź do trumny całego ruchu. Nie nazywaj siebie agnostyczka bo mam w
                  > rażenie że nie wiesz co ten termin oznacza.
                  • completely_new_me Re: typowe ziemiaństwo 15.10.10, 13:09
                    jesteś nikim i twoje poglądy nikogo nie interesują :) milego dnia
      • brundlefly Re: typowe ziemiaństwo 11.10.10, 00:30
        Powiedz konkretnie, co z czym Twoim zdaniem jest niespójne, bo mówisz ogólnikowo. Czy nie akceptowanie w całości pakietu poglądów lewicowego lub prawicowego oznacza z konieczności brak spójności w poglądach?
        • d_jak_zupa Re: typowe ziemiaństwo 11.10.10, 03:07
          Poniżej tylko wybrane fragmenty. Moim zdaniem są to dywagacje i bon moty bez ładu i składu, człowieka który myśli powierzchniowo.

          Jeżeli chodzi o pakiety to za dużo naoglądałeś się reklam sieci komórkowych. Ja nie porównuję jego poglądów do programów partyjnych.


          1. "Wie pani, jestem fanatykiem dotrzymywania umów. Kontrakt to kontrakt. vs.
          Jak każdy poganin jestem dobrym chrześcijaninem, ale drugiego policzka nie nadstawię."

          O ile się orientuję Chrześćjanin w ramach kontraktu ma chociaż starać się uznawać nauki Chrystusa.

          2. "Co do mnie natomiast, jestem naturą na tyle wygaszoną, a jednocześnie tak uzależnioną od wygody nieprzynależności, że stanie po jakiejkolwiek stronie nie wchodzi w rachubę. Z przyczyny wspomnianej wygody ja nawet nie stoję po swojej stronie. "

          Efektowny bełkot typu jestem za a nawet przeciw.

          3." AI nic a nic mnie nie obchodzi, że to anachroniczne, bo to, co anachroniczne dzisiaj, będzie awangardowe jutro, gdyż świat to koło, a nie linia prosta."

          taaa, mądre słowa jak po dopalaczach. Oczekuję niecierpliwię awangardy typu średniowiecze.

          4." Tak się złożyło. W tym środowisku [ziemiańskim] jestem figurą anonimową. Mówię o tym, by nie wyjść na pliszkę, która swój ogon chwali. "

          Mówi facet dający wywiad w GW i opisujący dokładnie swoje hrabiowskie i ziemiańskie koligację.

          5. Jak wytłumaczyć dyskotekowej dziewczynie, że niepokalane poczęcie jest możliwe?

          Facet chcę tłumaczyć wiare? Wypadało by poczytać o tym że wiary się nie tłumaczy. Na marginesie dzieworództwo to małe piwo przy zmartwychwstaniu.

          6."On uważa, że jak na Europę jesteśmy rasą młodą i dziką. Podzielam jego pogląd. Przy wszystkich zaletach młodości, jak impet, energia, łatwość uczenia się, pracowitość, talenty, umiejętność konkurowania, uroda - Polki obok Czeszek, Włoszek z północy i Rosjanek z dużych miast są najpiękniejszymi Europejkami - i jak na tryb życia, niebywałe zdrowie, a do tego jeszcze urok, mamy jedną dokuczliwą wadę - niedojrzałość."

          Polacy to nie rasa, napewno nie młoda. Stwierdzenie że Polki są jedne z najpiękniejszych pozostawiam bez komentarza. Ale obawiam się tej awangardy co się kołem toczy, bo Wenus z Milo, jak i brak zębów znowu będą szczytem urody...

          Gadanie o niedojrzałości to taka żałosna próba naśladowania Gombrowicza. Wychodzi zaś starszy Pan śliniący się na myśl o młodych i relatywnie zdrowych Polkach.

          7. "Każdy człowiek o niezawodnym instynkcie moralnym jest inteligentem, dlatego nie tylko w Polsce występuje w ilościach śladowych"

          Jaka moralność? Hindusi palą żony wraz ze zmarłym mężem, dla nich to moralne. Kto ma oceniać że ktoś inny ma niezawodny instyknt moralny? Pan autor, KK co tłumaczy po dyskotekach dzieworództwo?

          brundlefly napisał:

          > Powiedz konkretnie, co z czym Twoim zdaniem jest niespójne, bo mówisz ogólnikow
          > o. Czy nie akceptowanie w całości pakietu poglądów lewicowego lub prawicowego o
          > znacza z konieczności brak spójności w poglądach?
          • asteroida2 Re: typowe ziemiaństwo 12.10.10, 16:17
            > 1. "Wie pani, jestem fanatykiem dotrzymywania umów. Kontrakt to kontrakt. vs.
            > Jak każdy poganin jestem dobrym chrześcijaninem, ale drugiego policzka nie nads
            > tawię."
            >
            > O ile się orientuję Chrześćjanin w ramach kontraktu ma chociaż starać się uznaw
            > ać nauki Chrystusa.

            Nie zrozumiałeś. "Dobry chrześcijanin" to związek frazeologiczny, oznaczający po prostu dobrego człowieka. Dlatego jest napisane małą literą, żebyś odróżnił od Chrześcijanina.

            > Z przyczyny wspomnianej wygody ja nawet nie stoję po swojej stronie. "
            >
            > Efektowny bełkot typu jestem za a nawet przeciw.

            Znów nie zrozumiałeś. Człowiek mówi o swojej niechęci do bycia członkiem jakiegokolwiek stronnictwa, nawet takiego, które by reprezentowało wyłącznie jego własne interesy. Mówi w sposób kwiecisty, jak na pisarza przystało. Ale nie jest to aż takie trudne do rozgryzienia.

            > 3." AI nic a nic mnie nie obchodzi, że to anachroniczne, bo to, co anachroniczne dzisiaj,
            > będzie awangardowe jutro, gdyż świat to koło, a nie linia prosta."
            >
            > taaa, mądre słowa jak po dopalaczach. Oczekuję niecierpliwię awangardy typu śre
            > dniowiecze.

            Być może się doczekasz. Bo on nie mówi tu o technologii, tylko o modach, w szczególności na rozrywkę. Jeśli zakładasz z góry, że żadne średniowieczne rozrywki nie staną się znów modne, to spróbuj to uzasadnić.

            > 4." Tak się złożyło. W tym środowisku [ziemiańskim] jestem figurą anonimową. Mó
            > wię o tym, by nie wyjść na pliszkę, która swój ogon chwali. "
            >
            > Mówi facet dający wywiad w GW i opisujący dokładnie swoje hrabiowskie i ziemiań
            > skie koligację.

            I wychodzi na człowieka z ziemiańskimi kompleksami i aspiracjami. A nie na pliszkę, która swój ogon chwali. Co tu jest nie tak?

            > 5. Jak wytłumaczyć dyskotekowej dziewczynie, że niepokalane poczęcie jest możli
            > we?
            >
            > Facet chcę tłumaczyć wiare? Wypadało by poczytać o tym że wiary się nie tłumaczy.

            A gdzie takie rzeczy piszą? W katechiźmie szkółki niedzielnej? Chyba tylko zupełnie ciemna masa daje sobie wmówić, że wiary się nie tłumaczy.

            > Polacy to nie rasa, napewno nie młoda.

            Chyba zupełnie nie rozumiesz słownictwa, którym się pisarz posługuje. Że nie jest to rasa w sensie systematyki zwierząt? I że w sensie tej systematyki inaczej się określa "młodość" niż w sensie kulturowym?

            > 7. "Każdy człowiek o niezawodnym instynkcie moralnym jest inteligentem, dlatego
            > nie tylko w Polsce występuje w ilościach śladowych"
            >
            > Jaka moralność? Hindusi palą żony wraz ze zmarłym mężem, dla nich to moralne.
            > Kto ma oceniać że ktoś inny ma niezawodny instyknt moralny? Pan autor, KK co
            > tłumaczy po dyskotekach dzieworództwo?

            A widzisz. Pan pisarz ma swój własny "niezawodny instynkt moralny" i nazywa inteligentem każdego, komu instynkt podpowiada to samo co jemu. Nie jest to specjalnie dojrzała postawa, ale przynajmniej jest spójna. Więc możesz mu wytykać różne rzeczy, ale nie to że sam sobie przeczy.
      • marek.18 Re: typowe ziemiaństwo 11.10.10, 14:47
        jednego nie rozumiem. lubi zwierzęta, jak sądzę, skoro chciałby dać im więcej praw. a jest za Palikotem, którego pasja to strzelanie do objętych ochroną gluszców.
    • dwerka Jesteśmy rasą młodą i dziką 10.10.10, 23:28
      A mnie się bardzo ten wywiad podobał. Gratulacje dla autorki.
      Zdrowie psychiczne to kontakt z rzeczywistością - ale taką, jaka ona jest. A jest ona niespójna. I nie ma sensu jej w sobie upraszczać, choć dobrze rozumiem tę pokusę i chęć umoszczenia się w jakiejś uproszczonej wizji świata.
      • d_jak_zupa Re: Jesteśmy rasą młodą i dziką 11.10.10, 00:03
        Spójność poglądów to nie znaczy koniecznie uproszczenie. Rzeczywistość owszem może się zdawać pełna sprzeczności. Ale rzeczywistość to nie poglądy. Zaś ten Pan dzieli się swoimi przemyśleniami, czyli nie mówi o rzeczywistości tylko to co on o niej myśli. A jego myślenie to 2+2=5 wyrażone z pełnym zachwytem wobec samego siebie.

        dwerka napisała:

        > A mnie się bardzo ten wywiad podobał. Gratulacje dla autorki.
        > Zdrowie psychiczne to kontakt z rzeczywistością - ale taką, jaka ona jest. A je
        > st ona niespójna. I nie ma sensu jej w sobie upraszczać, choć dobrze rozumiem t
        > ę pokusę i chęć umoszczenia się w jakiejś uproszczonej wizji świata.
        • grzegi25 Re: Jesteśmy rasą młodą i dziką 11.10.10, 02:01
          d_jak_zupa napisała:

          > Spójność poglądów to nie znaczy koniecznie uproszczenie. Rzeczywistość owszem m
          > oże się zdawać pełna sprzeczności. Ale rzeczywistość to nie poglądy. Zaś ten Pa
          > n dzieli się swoimi przemyśleniami, czyli nie mówi o rzeczywistości tylko to co
          > on o niej myśli. A jego myślenie to 2+2=5 wyrażone z pełnym zachwytem wobec sa
          > mego siebie.

          Aha, czyli jak Rylski mówi to, co mówi, to wyraża tylko swoje myśli, ale jak Ty mówisz to, co mówisz (np. ,,jego myślenie to 2+2=5"), to wyrażasz coś więcej? Odmawiając w ten formalny sposób wartości wypowiedzi adwersarzowi, automatycznie odmawiasz jej sobie. Życzę więcej logiki w argumentacji...
          • d_jak_zupa Re: Jesteśmy rasą młodą i dziką 11.10.10, 02:29
            1. Mylisz logikę z konsekwencją.
            2. Czytaj ze zrozumieniem, nigdzie nie twierdzę że to co ja mówię nie jest opinią.
            3. Nie odmawiam autorowi prawa do wypowiedzi, znowu nie umiesz czytać. Ja twierdzę że jego wypowiedź jest niespójna i że jego przemyślenia są bez ładu i składu. Nigdzie nie napisałam że nie ma prawa wypowiadać się.

            grzegi25 napisał:

            > d_jak_zupa napisała:
            >
            > > Spójność poglądów to nie znaczy koniecznie uproszczenie. Rzeczywistość ow
            > szem m
            > > oże się zdawać pełna sprzeczności. Ale rzeczywistość to nie poglądy. Zaś
            > ten Pa
            > > n dzieli się swoimi przemyśleniami, czyli nie mówi o rzeczywistości tylko
            > to co
            > > on o niej myśli. A jego myślenie to 2+2=5 wyrażone z pełnym zachwytem wob
            > ec sa
            > > mego siebie.
            >
            > Aha, czyli jak Rylski mówi to, co mówi, to wyraża tylko swoje myśli, ale jak Ty
            > mówisz to, co mówisz (np. ,,jego myślenie to 2+2=5"), to wyrażasz coś więcej?
            > Odmawiając w ten formalny sposób wartości wypowiedzi adwersarzowi, automatyczni
            > e odmawiasz jej sobie. Życzę więcej logiki w argumentacji...
            • grzegi25 Cóż, może rzeczywiście nie umiem czytać... 11.10.10, 13:29
              Bo nie potrafię poważnie brać wypowiedzi, która treściwy, wielowątkowy artykuł kwituje paroma oklepanymi kliszami i staje dumna z tego, że stanowi emenację prawa swego twórcy do posiadania własnego zdania, jakby dokonała tym czegoś wielkiego. Zaprawdę, lepiej dla niej, aby się nie urodziła.

              > 1. Mylisz logikę z konsekwencją.
              > 2. Czytaj ze zrozumieniem, nigdzie nie twierdzę że to co ja mówię nie jest opin
              > ią.
              > 3. Nie odmawiam autorowi prawa do wypowiedzi, znowu nie umiesz czytać. Ja twier
              > dzę że jego wypowiedź jest niespójna i że jego przemyślenia są bez ładu i skład
              > u. Nigdzie nie napisałam że nie ma prawa wypowiadać się.

              • d_jak_zupa Re: Cóż, może rzeczywiście nie umiem czytać... 11.10.10, 14:47
                Moja wypowiedź w odróżnieniu od twojego szkolnego skwitowania że artykuł jest "treściwy i wielowątkowy" jest podparta argumentami, może one są kiepskie, ale lepsze to niż twoja szkolna formułka, która zupełnie jest pozbawiona myśli.

                Niestety to co piszesz jest doskonałym przykładem, że jak się nie umie czytać ze zrozumieniem to i pisanie z sensem przychodzi trudno.

                Przyznam Ci za to zupełną rację, że moja wypowiedź nie dokonała nic wielkiego. Bo trudno uznać bezmyślne okrzyki że się nie znam, czy wymyślanie mi od PIS (którego nie cierpię) za efekt godny nawet najmniejszej wzmianki. Ale za poziom intelektualny czytających moje posty nie jestem odpowiedzialna.

                grzegi25 napisał:

                > Bo nie potrafię poważnie brać wypowiedzi, która treściwy, wielowątkowy artykuł
                > kwituje paroma oklepanymi kliszami i staje dumna z tego, że stanowi emenację pr
                > awa swego twórcy do posiadania własnego zdania, jakby dokonała tym czegoś wielk
                > iego. Zaprawdę, lepiej dla niej, aby się nie urodziła.
                >
                > > 1. Mylisz logikę z konsekwencją.
                > > 2. Czytaj ze zrozumieniem, nigdzie nie twierdzę że to co ja mówię nie jes
                > t opin
                > > ią.
                > > 3. Nie odmawiam autorowi prawa do wypowiedzi, znowu nie umiesz czytać. Ja
                > twier
                > > dzę że jego wypowiedź jest niespójna i że jego przemyślenia są bez ładu i
                > skład
                > > u. Nigdzie nie napisałam że nie ma prawa wypowiadać się.
                >
                >
                • grzegi25 Przyznaję, że przoczyłem Pani post, 11.10.10, 18:57
                  w którym ocenia Pani niektóre sformułowania Rylskiego. Gdy szedłem spać, jeszcze go nie było, a dziś nie zwróciłem uwagi. W przeciwnym razie nie odpisałbym tak, jak wyżej.

                  > 1. "Wie pani, jestem fanatykiem dotrzymywania umów. Kontrakt to kontrakt. vs.
                  > Jak każdy poganin jestem dobrym chrześcijaninem, ale drugiego policzka nie nads
                  > tawię."
                  >
                  > O ile się orientuję Chrześćjanin w ramach kontraktu ma chociaż starać się uznaw
                  > ać nauki Chrystusa.

                  Ja zdanie z poganinem odebrałem jako żart, który zresztą nie jest pozbawiony sensu, jeśli odczytać je jako stwierdzenie, że nie tylko chrześcijanin może dokonywać iście ,,chrześcijańskich" uczynków.
                  >
                  > 2. "Co do mnie natomiast, jestem naturą na tyle wygaszoną, a jednocześnie tak u
                  > zależnioną od wygody nieprzynależności, że stanie po jakiejkolwiek stronie nie
                  > wchodzi w rachubę. Z przyczyny wspomnianej wygody ja nawet nie stoję po swoj
                  > ej stronie.
                  "
                  >
                  > Efektowny bełkot typu jestem za a nawet przeciw.
                  A może kolejny żart, w formie paradoksu dotykający kwestii autokrytyki.
                  >
                  > 3." AI nic a nic mnie nie obchodzi, że to anachroniczne, bo to, co anachroniczn
                  > e dzisiaj, będzie awangardowe jutro, gdyż świat to koło, a nie linia prosta."
                  >
                  > taaa, mądre słowa jak po dopalaczach. Oczekuję niecierpliwię awangardy typu śre
                  > dniowiecze.
                  ,,Wóz", ,,bryka" - to tylko dwa wyrazy spośród tych, które stawały się anachroniczne na skutek wychodzenia z użycia odpowiadających im desygnatów, lecz w slangu młodzieżowym (właśnie na skutek tej anachroniczności) zyskały nową świeżość. Nie znaczy to oczywiście, że wszystko co stare stanie się nowe.
                  >
                  > 4." Tak się złożyło. W tym środowisku [ziemiańskim] jestem figurą anonimową. Mó
                  > wię o tym, by nie wyjść na pliszkę, która swój ogon chwali. "
                  >
                  > Mówi facet dający wywiad w GW i opisujący dokładnie swoje hrabiowskie i ziemiań
                  > skie koligację.

                  No tu faktycznie chwali ogonek...
                  >

                  > 5. Jak wytłumaczyć dyskotekowej dziewczynie, że niepokalane poczęcie jest możli
                  > we?
                  >
                  > Facet chcę tłumaczyć wiare? Wypadało by poczytać o tym że wiary się nie tłumacz
                  > y. Na marginesie dzieworództwo to małe piwo przy zmartwychwstaniu.

                  Gdyby spraw wiary nie tłumaczyło się w żaden sposób na rozum, cała dwutysiącletnia teologia chrześcijańska nie miałaby racji bytu.

                  > 6."On uważa, że jak na Europę jesteśmy rasą młodą i dziką. Podzielam jego poglą
                  > d. Przy wszystkich zaletach młodości, jak impet, energia, łatwość uczenia się,
                  > pracowitość, talenty, umiejętność konkurowania, uroda - Polki obok Czeszek, Wło
                  > szek z północy i Rosjanek z dużych miast są najpiękniejszymi Europejkami - i ja
                  > k na tryb życia, niebywałe zdrowie, a do tego jeszcze urok, mamy jedną dokuczli
                  > wą wadę - niedojrzałość."
                  >
                  > Polacy to nie rasa, napewno nie młoda. Stwierdzenie że Polki są jedne z najpię
                  > kniejszych pozostawiam bez komentarza. Ale obawiam się tej awangardy co się koł
                  > em toczy, bo Wenus z Milo, jak i brak zębów znowu będą szczytem urody...
                  >
                  Doskonale Pani wie, że słowo ,,rasa" zostało użyte w znaczeniu przenośnym. Co do młodości to rozumiem ją tu jako odniesienie do faktu, że pewne etapy zmian społecznych, które przechodziły ,,nowoczesne" społeczeństwa, są ciągle przed Polakami.

                  > Gadanie o niedojrzałości to taka żałosna próba naśladowania Gombrowicza. Wychod
                  > zi zaś starszy Pan śliniący się na myśl o młodych i relatywnie zdrowych Polkach
                  > .
                  Może, ale nie wie Pani tego. Widzę, że Rylski podpada Pani bardziej estetycznie, niż merytorycznie.
                  >
                  > 7. "Każdy człowiek o niezawodnym instynkcie moralnym jest inteligentem, dlatego
                  > nie tylko w Polsce występuje w ilościach śladowych"
                  >
                  > Jaka moralność? Hindusi palą żony wraz ze zmarłym mężem, dla nich to moralne. K
                  > to ma oceniać że ktoś inny ma niezawodny instyknt moralny? Pan autor, KK co tłu
                  > maczy po dyskotekach dzieworództwo?

                  Punkt dla Pani. Chociaż względność moralności nie czyni bezsensownym pomysłu o jej związku z byciem inteligentem.

                  Generalnie, nadal uważam, że rozmowa jest treściwa i wielowątkowa - nie w sensie trafności wszystkich przedstawionych myśli - tego z kolei ja nie pisałem:) - ale w sensie odwagi przebijania się przez to, co wydaje się pewnikiem, i odwagi cofania się, jeśli droga prowadzi na manowce. Wszak cały artykuł zaczyna się od uzasadnienia takiego wycofania.
        • dwerka Re: Jesteśmy rasą młodą i dziką 11.10.10, 11:40
          Kiedy mówię o "rzeczywistości", to myślę o tym szerzej - także o rzeczywistości wewnętrznej. W tym sensie poglądy to też rzeczywistość. Można oczywiście mieć je spójne, wyprasowane, złożone w kostkę i równo poukładane na półkach. Nie odmawiam temu wartości. Chociaż budzi to we mnie niedowierzanie - za dużo świata zwiedziłam (zewnętrzna rzeczywistość) i ze zbyt wieloma pacjentami rozmawiałam o ich psychice (rzeczywistość wewnętrzna), by wierzyć w takie konstrukcje.
    • ibnalqq Jesteśmy rasą młodą i dziką 10.10.10, 23:31
      Pan Eustachy w sumie guzik w życiu osiągnął (jedna nagroda literacka, kilka nominacji), a wypowiada się tak, jakby wszystkie rozumy pozjadał.
      • kamyk_wj A coś Ty, człowieku, w życiu osiągnął? 11.10.10, 17:49
        Tyle, że odróżniasz koszernych i niekoszernych?
      • completely_new_me Re: Jesteśmy rasą młodą i dziką 15.10.10, 13:12
        a co ty w życiu osiągnąłeś?
    • arverne Jesteśmy rasą młodą i dziką 10.10.10, 23:51
      100% zgody .Super wywiad ,wart przeczytania i zastanowienia. Dzieki.
    • tehuana Re: Jesteśmy rasą młodą i dziką 11.10.10, 00:29
      Co do klotliwosci -to nie sposob sie nie zgodzic. Chocby tych kilka komentarzy pod tym artykulem o tym swiadczy.
    • trajkotek żal Eustachego 11.10.10, 00:32
      ... jak żal było Kazimierza ...
      tak działa magia żołądkowej gorzkiej
    • 2511p Jesteśmy rasą młodą i dziką 11.10.10, 01:02
      Wow! Szacunek!
    • leniuch102 Tancerz Eustachy 11.10.10, 01:27
      To nie wywiad, ale jakiś taniec literacki, pan Rylski próbuje uwieść czytelników efektownymi zdaniami, które choć ładne, sensu mają niewiele.
      Weźmy np. to: " nie miałem złudzeń co do kwalifikacji ekonomicznych prezesa i jego ekspertów"

      Jakie kwalifikacje ma p. Rylski, żeby oceniać "kwalifikacje ekonomiczne ekspertów". Jakim superekspertem ekonomicznym jest? Profesorem ekonomii do kwadratu, który na wskroś przejrzał profesor Gilowską, bo to ona była ministrem finansów w PiS???
      Dojrzał jakąś przewagę magistra Rostowskiego na prof. Gilowską?
      Żarty.
    • altavitae Jesteśmy rasą młodą i dziką 11.10.10, 01:53
      Zadziwil mnie tren artykul...a jego bohater..wlasciwie ma NIEZMIERNIE interesujacy pakiet pogladow.
      Mial mnie | na lince"......jak pr\yslowiowy blizniak jednojajowy ....az do momentu gdy stwierdzil , ze
      "..Cenię też Kościół powszechny jako ponadczasową, zhierarchizowaną i niedemokratyczną instytucję..."\
      PORUTAAAA !
      Z cala reszta wlasciwie moglabym sie zgodzic.
      Nie jest to bynajmniej " brak spojnosci ".
      Jest to proste odzwierciedlenie faktu, ze zycie nie jest czarno-szaro-biale..tzn.lewicowo-centralnie-prawicowo uksztalcone pakiety pogladow JUZ nie wystarczja na zdeklarowanie wlasnego stanowiska.

      Oprocz momentu gdy walna z tym KK..to ma takie same poglady jak ja.
      A ja zupelnie nie czuje sie rozprzezona lub zdezorientowana.
      Wrecz przeciwnie...uwazam ze ten zestaw pogladow jest nie tylko niezmiernie spojny ...ale rowniez ADEKWATNY DO ISTNIEJACEJ RZECZYWISTOSCI SPOLECZNEJ W NASZYM KRAJU.
      I .mam gleboka nadzieje ze osobnikow mi podobnych jest WYSTARCZJACA ilosc aby obalic te archaiczne( lewica/prawica) struktury pojmowania i reprezentowania swiata przez jednostke na rzecz NOWEJ frakcji swiatopopgladowej .
      Nie wiem jakby mozna ja nazwac..hmmm...CENTRUM NOVUM (!?)

      Więcej... wyborcza.pl/1,75480,8475312,Jestesmy_rasa_mloda_i_dzika.html#ixzz1202pUfib
      • sir_fred Re: Jesteśmy rasą młodą i dziką 11.10.10, 12:10
        Przeciwnika też można cenić, nawet jeśli się go nienawidzi. Patrz: niemiecka drużyna piłki nożnej.
    • jacggg Jesteśmy rasą młodą i dziką 11.10.10, 03:27
      Podziwiam Eustachego, że się nie wykłada podczas swoich malowniczych Scrach Spinów, Bielmannów i Death Dropów.

      www.sk8stuff.com/f_recog/recog_s_upright.htm
      www.sk8stuff.com/f_recog/recog_s_biellmann.htm
      www.sk8stuff.com/f_recog/recog_s_flyingsit.htm
      To jest jakiś patchwork, kawałki przeraźliwych generalizacji (kolory fluorescencyjne) zszyte ostentacyjnie cienką nitką - tak subtelną, że aż niewidoczną dla oczu profana (czy dlatego lepiej nie dotykać tego dzieła, by się nie rozpadło?).

      Zaś samo poparcie Palikota oznacza poparcie człowieka, którego dotychczasowym najbardziej spektakularnym osiągnięciem jako polityka było skuteczne obniżenie standardów debaty publicznej w naszym kraju. Bliżej mu pod tym względem do Leppera (i wielu, wielu innych - Palikot jest tutaj mało oryginalny...), niż dziecka wołającego w świecie oszalałej hipokryzji: "król jest nagi". Zaś agresywna prowokacja (jako metoda) wywołuje na ogół agresywne spory, gwałtowną polaryzację stanowisk. I to jaką... To jest mój główny zarzut wobec Janusza Palikota, który uważam za bardzo poważny.

      Palikot powinien przejść do SLD ("jestem z SLD" - 2007 rok), i tyle. Słusznie go określiła Senyszyn, jako swojego ucznia (w roli antyklerykała, poza tym nikt nie wie co Palikot aktualnie proponuje, a przede wszystkim - jak zamierza swoje koncepcje zrealizować). Blado przy niej wypadł u Lisa, Senyszyn jest zdecydowanie bardziej WIARYGODNĄ, konsekwentną w poglądach osobą od niego (jako polityk)... Niestety miejsca w SLD są już pozajmowane...
      • jacggg Re: Jesteśmy rasą młodą i dziką 11.10.10, 04:38
        Eustachego Rylskiego odkryłem na początku lat 90-tych, gdy zupełnie przypadkowo włączyłem telewizor i poczułem zniewalający "Zapach orchidei" (NOTA BENE wyreżyserowany przez Kazimierza Kutza...). W doborowej obsadzie. Byłem zachwycony, byłem wtedy piękny dwudziestoletni (a w każdym razie dwudziestoletni).

        Dziś jestem szpetny czterdziestoletni (prawie). Gdybym wtedy miał tyle lat, ile obecnie - też byłbym naówczas zachwycony, ale nie ograniczam się już do bicia braw po kolejnym spektaklu kolejnego niezależnego intelektualisty. Klaskaniem mając obrzękłe prawice lud woła o czyny. Lecz woła TUSKA! Jeszcze...
        • jacggg Re: Jesteśmy rasą młodą i dziką 11.10.10, 15:41
          Końcówka mojego postu może wydawać się nieco bałamutna. Dla pewności pozwolę sobie uściślić. Lud woła o czyny Tuska (a nie Palikota) = PO ciągle ma względną większość, ale jak się nie zabierze do roboty to straci poparcie. Zasłużenie. Przy czym lud to także np. ekonomiści, którzy domagają się m.in. reformy systemu finansów publicznych i ogólnie rzecz biorąc dosyć łopatologicznie wskazują, co można i należy zrobić pilnie bez narażania się na ludu gniew powszechny (ekonomistów i nie-ekonomistów - za nicnierobienie i teatralne gesty, które powinny pozostać domeną artystów).
    • absolutely5 co za dziwaczne określenia.... 11.10.10, 08:29
      z całym szacunkiem dla autora. Jesteśmy rasą kaukazką, lingwistycznie i genetycznie wywodzącą się z ludów indoeuropejskich, a więc tak samo starą jak Persowie, Francuzi, Włosi, Niemcy etc. Polacy są jednak opóźnieni w demokracji, a także cywilizacji dzięki temu, że przez stulecia utrzymywali niewolnictwo chłopów i mieli bardzo silną pasożytniczą kastę arystokracji, która zajmowała sie głównie zdradami i sprzedawaniem Polski jej wrogom. Poza tym nie różnimy się zasadniczo od innych "ras" europejskich. Jesteśmy może tylko bardziej naiwni i mniej zdolni do samoobrony, gdyż pozwalamy się bezczelnie okradać rasom uznawanamy przez autora za stare.
    • boriena Jesteśmy rasą młodą i dziką 11.10.10, 11:42
      Trawestując Lema: nie wiedziałam, że w necie jest tylu idiotów... i dupków, którzy tkwią w pogardzie do rozumów światlejszych od siebie, bo nie są w stanie ich pojąć... Czapki z głów przed E.R....
      • thobold Re: Jesteśmy rasą młodą i dziką 11.10.10, 12:43
        Ja to wiedziałem już od dawna. Ci kolesie każdego człowieka, od pisarza do papieża, by wyzwali od najgorszych, gdyby powiedział jedno słowo źle o Kaczyńskim.
    • antropoid Dziki kraj, to i rasa dzika. 11.10.10, 11:44
      Ale czy młoda i czy w ogóle rasa, to już bym polemizował. Taki Kaczyński na przykład...
    • zwf 2+2=5=synergia 11.10.10, 17:07
      E.R. 'daje' do myślenia, dziękuję:)

      Podobno niejaki Frank zwany również 'katem Krakowa' zachwycał sie KK, jego ogromną władzą nad ludźmi i umiejętnością utrzymania jej przez tyle lat. Moim zdaniem KK używa rewelacyjnego chwytu "Bóg wszystko widzi" i tym samym nie potrzebuje ani wojska ani policji do kontroli wiernych. Sami przychodzą do konfesjonału żeby się przyznać. Warunek: 'ciemny lud musi to kupić'. Jak widać wciąż 'kupuje' choć już jakby mniej chętnie:)

      Synergiczność działań, 2+2=5, efekt organiczny - wspólne działanie dające większe, lepsze efekty; działania uzupełniają się poprzez kooperację (współpracę) i synchronizację. (w psychologii społecznej)
    • 2turut2 Jesteśmy rasą młodą i dziką 11.10.10, 18:18
      Czytelnicy ten wywiad ocenili bardzo wysoko, szkoda że poziom dyskusji na forum nie jest równie wysoki. W sumie potwierdza tezy Rylskiego co do naszych narodowych skłonności. Pani "d jak zupa" zarzuca autorowi brak spójności poglądów, jak to określiła, zapewne we własnym mniemaniu wnikliwie: "powierzchniowych". Trochę mi jej szkoda, bo jej belferskie zapędy zostały skarcone przez innych uczestników brutalnie, ale zasłużenie. Skoro się od innych wymaga czytania ze zrozumieniem, a samemu się nie potrafi zrozumieć, że jak Rylski twierdzi, że "z przyczyny wspomnianej wygody jak nawet nie stoję po swojej stronie", to jednak inną jakościowo myśl wyraża, dla "d jak zupa" trudną do ogarnięcia, bo się zatrzymała na egzegezie aforyzmów Wałęsy, gdzie łatwo się wywyższyć znając pobieżnie krajową gramatykę. Co ciągot Rylskiego ziemiańskich to za powierzchowne uznać je za snobizm. On raczej jako pisarz jakiegoś mitu założycielskiego dla siebie potrzebuje, jakiejś ciągłości. Pewnie z podobnej przyczyny uznaje rolę Kościoła. W sumie cenny ewenement. Wywiad w z pisarzem i to całkiem bez biustu. Do tego prowokacyjny i niebanalny.
      • d_jak_zupa Re: Jesteśmy rasą młodą i dziką 11.10.10, 18:45
        Dziękuje za wyrazy współczucia. Ja też jestem zdruzgotana głębią krytyki forumowiczów. Teraz widzę że 'nic nie rozumiem a jeszcze mniej Pana Rylskiego'. Widzę że tylko transcendentalna medytacja pozwoli mi zrozumieć że "jak Rylski twierdzi, że "z przyczyny wspomnianej wygody ja nawet nie stoję po swojej stronie", to jednak inną jakościowo myśl wyraża" niż ta, na której ja głupia się zatrzymałam i która jest oparta "na egzegezie aforyzmów Wałęsy, gdzie łatwo się wywyższyć znając pobieżnie krajową gramatykę".

        Dziękuje za ten rzeczowy argument, nie wiem co ma gramatyka do tego ("jestem za a nawet przeciw" jest gramatycznie poprawne tylko bez sensu), ale przyjmuję z pokorą kolejny rzeczowy argument dlaczego Rylski wypowiada się sensownie. Będę na przyszłość hamować swe belferskie zapędy bo gdzie mi tam do erudycji i siły 'argumentów' zawartych w takich postach jak twój.

        ROTFL
    • asteroida2 Bardzo ciekawy człowiek 12.10.10, 15:56
      Przyjemnie posłuchać kogoś, po kim widać że ma własne przemyślenia i opinie, a nie tylko powtarza medialną papkę. Tym bardziej jeśli nie ze wszystkimi opiniami się zgadzasz, ale możesz przemyśleć jego argumentację i jego wizję.
    • zaspokojny Jesteśmy rasą młodą i dziką 12.10.10, 20:51
      Panie Eustachy Rylski,

      wielkie dzięki za ożywczą myśl i słowo tej otwartej rozmowy.
      To rzadkość w dzisiejszych czasach, królującego prymitywu, usłyszeć słowa człowieka z właściwością - demaskującego, niepogodzonego, prowokującego...
    • sewa1 Jesteśmy rasą młodą i dziką 13.10.10, 15:47
      Znakomity wywiad, wielkie dzieki.

      Fragment o inteligentach sobie zapisalem. Sformulowanie "ja nawet nie stoję po swojej stronie" to juz wyzsza madrosc, warta refleksji.

      s.
      • piotr7777 Re: taki ciekawy fragment 13.10.10, 17:19
        " To w pani gazecie polska inteligentka, kobieta mądra, dobra i piękna, dyrektorka poznańskiego Teatru Ósmego Dnia, stwierdziła, że PiS-u bała się bardziej niż piekła. Jak to się mogło stać? Jak oni mogli do tego dojść? Gdybym był PiS-owskim gołębiem lub jastrzębiem, w tej kwestii rzecz bez różnicy, po takiej wypowiedzi zgubiłbym wszystkie pióra z wrażenia"

        Czytałem wywiad z rzeczoną osobą i jeżeli jest ona reprezentatywna dla inteligencji polskiej to nie najlepiej o tejże inteligencji świadczy.
        W każdym razie najpierw wygłupiła się z lojalką dla Palikota a potem to już całkiem pogubiła.
        Jak to się mogło stać, że bała się PiS-u? No cóż, albo miałą nieczyste sumienie (w końcu taki teatrzyk jak ten jej może mieć wielu szemranych sponsorów) albo uległa pewnej zbiorowej psychozie nakręcanej przez media i samozwańcze autorytety.
        Poza tym warto uświadomić p. Rylskiemu, że możliwości niepokalnego poczęcia nie da się wytłumaczyć nikomu dlatego że jest to pewien dogmat. Co więcej odnosi się on nie do poczęcia Jezusa z Ducha Świętego a do poczęcia jego matki w stanie wolnym od pierworodnego grzechu.
    • indeedd4 Ojjjj - celnie. 13.10.10, 20:48

      - Jarosław Kaczyński? Interesująca postać, nawet literacko, teraz po stracie brata i władzy. Z ciekawością przypatruję się jego niemej twarzy i temu, mam wrażenie, wyobcowaniu z doczesności. On już nie zabiega o władzę ani żaden rząd dusz, jego do czynu pcha już tylko odwet, nie tylko na Platformie, której nie cierpi, nie tylko na Komorowskim, Tusku i Sikorskim, których obwinia za śmierć brata, ale i na tej części narodu, która się na nim nie poznała, nie doceniła, która go zawiodła. Patrzy na swoje ręce, z których raz na zawsze wymknęła mu się Polska, i już się nawet temu chyba nie dziwi. Jest osamotniony, nierozumiany nawet przez swoich najbliższych współpracowników, do czego się publicznie przyznają, ale przez to niebezpieczny. Nie ma już cierpliwości na parlamentarne ustalenia i niekończące się ucieranie spraw, na żadne względy, kurtuazję, uprzejmości, zresztą kiedy ją miał. On jest teraz głodny czegoś spektakularnego, co przynajmniej na chwilę przywróciłoby mu wiarę w sens jego istnienia, już nie tylko w polityce, ale w życiu.

      Mam wrażenie, że Kaczyński jest w tej chwili człowiekiem, który poszedłby na każde rozwiązanie w Polsce, nawet najdrastyczniejsze, i lepiej tego nie rozwijać.


      Więcej... wyborcza.pl/1,76842,8475312,Jestesmy_rasa_mloda_i_dzika.html?as=2&startsz=x#ixzz12GYPVmAn
    • meet_amor_foza Jesteśmy rasą młodą i dziką 15.10.10, 18:14
      No cóż, literacko bardzo ciekawe ma poglądy pan Eustachy, mówi też pięknie - więc ciekawie się to wszystko czyta. Tym niemniej, mam wrażenie, że najlepiej będzie jeśli pan Rylski dalej pozostanie sfrustrowanym literatem wciąż niemogącym zakląć rzeczywistości według własnego uznania. :)
      Nowe GaduGadu - garść faktów
      • belfastmf Re: Jesteśmy rasą młodą i dziką 16.10.10, 12:09
        wywiad z panem Eustachym Rylskim poraził mnie swoją głębią i kulturową analizą naszej rzeczywistości. Brzmi jak piękny,filozoficzny esej, godny pióra Ingardena czy Kotarbińskiego.
    • klarak Jesteśmy rasą młodą i dziką 21.10.10, 10:06
      świetne!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka