Dodaj do ulubionych

Merkel odbiera becikowe

27.10.10, 21:02
Nawet w Niemczech becikowe, ktore jest o wiele korzystniejsze niz w Polsce nie ma istotnego wplywu na liczbe urodzen albowiem koszt utrzymania jednego dziecka w Niemczech od urodzenia do samodzielnosci zarobkowej to wydatek rzedu 250 000,- Euro a i tak dziecko moze byc bezrobotne, moze nie znalezc partnera do ozenku i zyc samotnie dziczejac. Najwiekszym problemem jest niepewnosc jutra , ktora dotyka rowniez spoleczenstwa w najbogatszych panstwach a najwiecej niepewnosci niesie oszalaly kapitalismus pedzacy z predkoscia swiatla i wywalajacy stadami ludzi na bruk za sprawa postepu technicznego eliminujacego gadajace narzedzia pracy czyli ludzi. Kapitalizm jest niesterowalny a wiec bedzie coraz czesciej i coraz bolesniej zaskakiwal a to musi sie przelozyc na spadek liczby dzieci przychodzacych na swiat.
Obserwuj wątek
    • pisanie81 Re: Merkel odbiera becikowe 27.10.10, 22:05
      co za debil to pisał, tutaj nie ma i nie było becikowego!!! to są elterngeld, wypłacane przez 12 lub 14 mies po urodzeniu dziecka, min. wynosi 300 euro max ok 1800, pozdrawiam!
    • lmblmb bezradność i czekanie na polecenia 27.10.10, 23:34
      vinogradoff napisał:

      > Najwiekszym problemem jest niepewnosc jutra , ktora
      > dotyka rowniez spoleczenstwa w najbogatszych panstwach

      W Niemczech największym problemem jest wychowanie w stylu "shut up, sit down", które wychowuje ludzi na bezmózgowych robotów. Bezradność i czekanie na polecenia - to jest problem Niemców, a nie "niepewność jutra". W Niemczech jest mało usług (pizza, fryzjer, itp.), bezrobocie większe niż w Polsce, a nikt nowych firm nie zakłada, bo nie wie jak.

      No i po co ma się męczyć, jest przecież suty zasiłek.

      > wywalajacy stadami ludzi na bruk za sprawa postepu technicznego

      Kolejna rzecz: paniczny strach przed zmianami. Niemcy reagują wręcz agresją na zmiany rutyny. W języku niemieckim nie ma takich słów jak "elastyczność" czy "wydajność".
      • caperucita Re: bezradność i czekanie na polecenia 28.10.10, 09:50
        Nie ma takich słów? Flexibilität, Effektivität? Coś słabo znasz niemiecki i niemieckie realia ;-)
        Nie dotyczy to tylko słów...
      • emnit Re: bezradność i czekanie na polecenia 28.10.10, 10:24
        >W Niemczech jest mało
        > usług (pizza, fryzjer, itp.), bezrobocie większe niż w Polsce, a nikt nowych fi
        > rm nie zakłada, bo nie wie jak.

        ... tam sie je nieobrane kartofle i popija woda a wlosy strzyc idzie sie do rzeznika.
        ... bezrobocie : Niemcy 7,2%, Polska 11,5% (GUS) (10.2010)

        >Kolejna rzecz: paniczny strach przed zmianami. Niemcy reagują wręcz agresją na
        > zmiany rutyny. W języku niemieckim nie ma takich słów jak "elastyczność" czy "wydajność"
        ... elastycznosc: Flexibilität
        wydajnosc: Arbeitseffektivität
        Oprocz tego istnieja jeszcze takie wyrazenia jak: Arbeitsmorale, Innovation, Unternehmenskultur albo "soziale Marktwirtschaft".
        Slowo "Beruf" (zawod) pochodzi od "Berufung" (powolanie) a nie od "zawodu -rozczarowanie".
        Teze mozna by tez poprzec (albo obalic) iloscia zgloszonych patentow albo laureatow nagody Nobla - co kto woli.

        Atak ogolnie to: wszyscy Niemcy to nazisci a Polacy pijacy i zlodzieje.
        Pasuje?
    • rockville Merkel odbiera becikowe 28.10.10, 01:33
      Przyrost wsrod muzulmanow i Afrykanczykow sie nie zmniejszy, a po co rodowite Niemki maja rodzic dzieci ? Po porodzie zostaja zmarszczki na brzuchu, i dziecko tyle kosztuje, za te pieniadze mozna kupic I-phone, 102-calowy telewizor, dobry samochod i wiele innych rzeczy, ktore przynosza prawdziwe szczescie w zyciu. Reprodukcja powinni sie zajac imigranci.
      • 1zorro-bis Merkel nie ma szans przy nastepnych wyborach.... 28.10.10, 08:23
        robi glupote za glupota...
      • dinki_red Re: Merkel odbiera becikowe 28.10.10, 08:44
        rockville napisał:

        > Przyrost wsrod muzulmanow i Afrykanczykow sie nie zmniejszy, a po co rodowite N
        > iemki maja rodzic dzieci ? Po porodzie zostaja zmarszczki na brzuchu, i dziecko
        > tyle kosztuje, za te pieniadze mozna kupic I-phone, 102-calowy telewizor, dobr
        > y samochod i wiele innych rzeczy,

        Moge mowic tylko za siebie ale wierz mi nie sadze ze zmarszczki na brzuchu sa koronnym argumentem dlaczego pary nie decyduja sie na dziecko.

        Ja pracuje na jednym etacie i jestem o 18:00 w domu, moj maz na dwoch etatach wczesniej zaczyna i pozniej jest w domu tez tak kolo 18:00-19:00 powiedz mi jak zdecydowac sie na dziecko? Nie posiadamy takiej instytucji jak babacia. Wiec pozostaja dwa wyjscia albo jedno z nas zostanie w domu albo jakas instytucja wychowawcza typu zlobek albo przedszkole.

        Nie bede sie rozwijac w temacie czy to zdrowo dla dziecka tak dlugo przebywac w przedszkolu bo po prostu nie ma takiego przeszkola/zlobka ,ktore by bylo otwarte tak dlugo.

        Ba! Mialam okazje krotko mieszkac na wsi - tam przedszkole bylo do 12:00 !!!
        Wi miescie jest troche lepiej ale i tak nie zadowalajaco dla vollzeit pracujacych rodzicow.
        • lmblmb Re: Merkel odbiera becikowe 28.10.10, 09:15
          dinki_red napisała:

          > nie ma takiego przeszkola/zlobka ,ktore by bylo otwarte tak dlugo.

          W Niemczech nie ma wielu rzeczy, np. świetlic w szkołach organizowanych przez państwo. Dziecko nie może sobie zostać w szkole do 16.00. Może, za odpowiednią opłatą, zostać w klubie prowadzonym przez... SPD.

          Ciekawy jestem jaka w Polsce byłaby awantura, gdyby świetlice były prowadzone przez PSL.

          > Ba! Mialam okazje krotko mieszkac na wsi - tam przedszkole bylo do 12:00 !!!
          > Wi miescie jest troche lepiej ale i tak nie zadowalajaco dla vollzeit pracujacy
          > ch rodzicow.

          Pozostało Wam przeprowadzić się do Nowych Landów ;)
          • caperucita Re: Merkel odbiera becikowe 28.10.10, 09:55
            Jeszcze raz ci powiem, że piszesz głupoty. Moje dziecko chodzi do przedszkola otwartego od 7 - 18 (także w piątek), w szkole straszej córki jest świetlica do 16, gdzie dzieci nie tylko odrabiają lekcje i uprawiają sport, ale mają też możliwość zjedzenia obiadu. Obydwoje pracujemy "vollzeit", nie mamy określonych godzin pracy i żaden szef nie patrzy krzywo, kiedy musisz zostać z dzieckiem w domu, możesz pracować z domu, i nie musi to być 8 godzin.
            • panako @ caperucita 28.10.10, 12:12
              1. przedszkole
              napisz gdzie mieszkasz... bo ja mam podobne doswiadczenia z przedszkolem jakie zostaly opisane dwa posty wczesniej. I jak ktos wczesniej zauwazyl, generalnie wszystko zalezy od rejonu gdzie sie mieszka.
              2. praca
              ... i wszystko zalezy od pracy jaka sie ma... nie zawsze mozna wyjsc wczesnie i tym bardziej nie zawsze mozna pracowac w domu!
              • caperucita Re: @ caperucita 28.10.10, 14:10
                mieszkam w średniej wielkości mieście, na wsi jest inaczej, choć nie wszędzie, im bliżej miasta tym więcej długo otwartych przedszkoli (tam jest więcej pracujących rodziców). Na wsi, gdzie większość dzieci chodzi do przedszkola żeby nawiązać społeczne kontakty (mamy siedzą w domu albo pracują na 1/8 etatu) przedszkola otwarte są krótko bo nie ma takiego zapotrzebowania. Ale mieszkając na wsi, rodzice którzy pracują na cały etat mają prawo wybrać w mieście przedszkole czy szkołą które im odpowiada i wtedy ich gmina musi do niego dopłacać. Choć nie wiem czy tak jest we wszystkich krajach związkowych. W Niemczech problem polega nie na braku infrastruktury (bo każde dziecko musi mieć zapewnione miejsce w przedszkolu) tylko na braku zapotrzebowania na specyficzne usługi (nie opłaca się otwierać przedszkola do 18 dla jednego dziecka pracującyvh rodziców, to logiczne). Oczywiście nie mowy o takiej sytuacji jak w Szwecji czy Danii (o czym też mi się marzy), ale nie lubię uogólniania...
            • lmblmb Czytajmy ze zrozumieniem 28.10.10, 14:22
              caperucita napisała:

              > Jeszcze raz ci powiem, że piszesz głupoty. Moje dziecko chodzi do przedszkola o
              > twartego od 7 - 18 (także w piątek), w szkole straszej córki jest świetlica do
              > 16,

              Państwowa i bezpłatna, jak w Polsce? Nie uwierzę jeśli nie zobaczę. U nas jest, jak pisałem, ale prowadzona przez SPD. Mam pewne opory przed wspieraniem tejże partii.

              > gdzie dzieci nie tylko odrabiają lekcje i uprawiają sport, ale mają też możliwość zjedzenia obiadu.

              Dokładnie jak w szkole mojego syna, tylko że z samą szkołą nie ma to nic wspólnego. To inicjatywa organizacji AWO, należącej do SPD.
              • caperucita Re: Czytajmy ze zrozumieniem 28.10.10, 16:00
                w szkole i płatne, oczywiście.
                • lmblmb Znowu nie odpowiadasz na pytanie, a mi zależy 29.10.10, 07:23
                  caperucita napisała:

                  > w szkole i płatne, oczywiście.

                  Znowu nie odpowiadasz na pytanie, a mi zależy na odpowiedzi: czy świetlica należy to do szkoły, czy do SPD? Świetlica mojego syna jest fizycznie w szkole, ale do szkoły nie należy.

                  Poza tym co w tym oczywistego? Oczywiste jest to, że świetlica nie należy do partii politycznej.
    • nie-tak Merkel odbiera becikowe 28.10.10, 10:28
      Cytat:
      - Cięcia dotkną 2 tys. bogatych rodzin, które i tak dobrze sobie radzą
      _________________________________
      Co za masowa i celowa dezinformacja? Artykuł na poziomie polskiego "dziennikarstwa" skoro można nazywać osoby piszance takie artykuły jeszcze dziennikarzami.

    • rockville Merkel odbiera becikowe 29.10.10, 00:05
      Najlepsym rozwiazniem sa przedszkola rzadowe, do ktorego mozna oddac dziecko rok po urodzeniy, a pozniej odbierac dziecko na 5 weekendow w roku i na2 tygodnie wakacji.
      • nie-tak Re: Merkel odbiera becikowe 29.10.10, 00:29
        rockville napisał:

        > Najlepsym rozwiazniem sa przedszkola rzadowe, do ktorego mozna oddac dziecko ro
        > k po urodzeniy, a pozniej odbierac dziecko na 5 weekendow w roku i na2 tygodnie
        > wakacji.
        ______________________________________________
        zaraz po urodzeniu powinno się oddawać by państwo wychowało przyszłych swoich wyborców :-)))
        Widzę tu słuszną racje z obcięciem dla bogatych becikowego jak i dodatku na dziecko czyli Kindergeld. Skoro ma się dochód ponad 250.000 rocznie, korzystało się wcześniej z przywieli państwowych by taka posadę dostać, wiec państwo się tez należy w zamian za przywileje.
        Dlaczego polskie media celowo dezinformują swoich czytelników?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka