Dodaj do ulubionych

Rozkład jazdy czy PKP?

15.12.10, 10:06
ja już dawno zrezygnowałam z usług kolei i zawsze próbuję znaleźć kogoś, z kim mogę się zabrać - jak się nie uda, sama siadam za kierownicą i zabieram pasażerów, z którymi zrzucamy się na paliwo
taki trochę umawiany autostop
w Internecie jest pełno serwisów tego typu: www.carpooling.pl , www.autem.pl , www.siejedzie.pl - polecam wpisać „carpooling” w Google i problemy z przejazdami rozwiązane ;)
Obserwuj wątek
    • kotek.filemon Re: Rozkład jazdy czy PKP? 15.12.10, 10:11
      Całe PKP i wszystkie jej bękarty to jest jeden wielki absurd, który nie służy do wożenia pasażerów i towarów, tylko do żywienia rzeszy prezesów i działaczy związkowych. Kiedyś byłem zwolennikiem prywatyzacji PKP, ale teraz już nie jestem: należy je z rozmysłem doprowadzić do upadku, zbombardować pozostałości a następnie wpuścić do polaczkowa jakiegoś przewoźnika z cywilizowanego kraju. To jedyna rada...
      • thobold Re: Rozkład jazdy czy PKP? 15.12.10, 11:47
        Czekamy na DB.
        • syn_jana Re: Rozkład jazdy czy PKP? 15.12.10, 11:53
          Dzięki wypowiedzi rzecznika zrozumiałem, że podział PKP nie miał na celu zlikwidowania monopolu na te usługi, tylko umożliwienie kolei usprawiedliwiania się "bo to nie my!".
          • zezowaty_cyklop Re: Rozkład jazdy czy PKP? 15.12.10, 13:51
            Odkąd sięgam pamięcią zawsze zmiany rozkładu były ogłaszane w ostatniej chwili i zawsze był w tym okresie bałagan. Przy tak poważnym przedsięwzięciu jak zmiana rozkładu nowa wersja powinna być gotowa i ogłoszona co najmniej na miesiąc przed wprowadzeniem w życie, bo ludzie mogli z rozsądnym wyprzedzeniem planować sobie podróż.
            • eruve.elen Re: Rozkład jazdy czy PKP? 15.12.10, 15:06
              Oj tam, oj tam.
              Przecież nowe rozkłady wisiały wcześniej. Na niektórych dworcach, np. w Katowicach, podmieniono je na długo przed tym, zanim zaczęły obowiązywać, żeby podróżni nie mogli przypadkiem zaglądnąć do nadal obowiązujących starych.
              • errabundi Re: Rozkład jazdy czy PKP? 15.12.10, 15:49
                Jechałem w nocy z Warszawy do Pragi. Pociąg jeszcze w ubiegłym tygodniu jechał około 8 godzin. Teraz jedzie 10. Do tego w Bohuminie, tuż za polską granicą, stoi jakieś dwie godziny bez ogrzewania. Trochę mi d... zmarzła, choć bilet w obie strony kosztował 320 zł (kupiłem w CZ, bo w PL drożej) + 38 kuszetka. Samolot stoi ok. 350 zł.

                To moja ostatnia podróż polską koleją.

                Oczywiście długo nie mogłem znaleźć rozkładu jazdy, a w Warszawie na Dworcu Wschodnim pani w kasie zwymyślała mnie za to, że jej głowę zawracam nie jej sprawami! Ostatecznie godzinę odjazdu z Warszawy znalazłem na stronach Deutsche Bahn.
                • eruve.elen Re: Rozkład jazdy czy PKP? 15.12.10, 20:48
                  Hm, którą linią lotniczą bilet w dwie strony WAW-PRG stoi po 350 zł? Chętnie skorzystam...

                  Chyba że mówimy o locie aeroklubowym z wyrzucaniem pasażera i spadochronu nad warszawską Pragą :P.
            • janeks-dwa Re: Rozkład jazdy czy PKP? 16.12.10, 05:29
              zgadzam sie z toba, ale pamietaj ze to Polska i tu zawsze jest wielki BALAGAN
      • nadpis kwalifikacje do zarządu kolei, musisz być kretynem 15.12.10, 23:45
        bycie kretynem to jedyne kwalifikacje do zarządu kolei, , co ci ludzie tam robią przez 20, 30, 40.... lat, za co mają placone?

        qrwa, małpa dałaby sobie lepiej radę
    • remo29 Re: Rozkład jazdy czy PKP? 15.12.10, 10:13
      PKP, Poczta Polska i PZPN to trzy skanseny z "Misia" żywcem wyjęte... Szkoden goden...
    • roninooo Rozkład jazdy czy PKP? 15.12.10, 10:13
      Bałaganu z rozkładem nie komentuję ... bo byłoby to PIIII PIIIII PIIII .........
      Wczoraj moja dziewczyna jechała InterCity Ze Szczecina do stolicy. Przyjechał spóźniony, na inny niż planowany peron, do W-wy dojechał z 60 min opóźnieniem a w pociągu było zimno !!!!
      Za co zapłaciła 158 zł ? Jechała I klasą !!!! tłumaczenie że awaria to żenada !!! PKP w takiej sytuacji powinna zapewnić pasażerom ciepłe napoje, kocy, itp i nie że w barze, tylko sama powinna roznosić po przedziałach !!! Muszę tym samym pociągiem jechać za tydzień do Warszawy.... Już mnie to przeraża ............ Pozdro dla PKP !!!!!
      • zbig1113 Re: Rozkład jazdy czy PKP? 15.12.10, 12:55
        Zgadzam się z Tobą, co do wszystkich Twoich zastrzeżeń, z wyjątkiem jednego. Przyjazd pociągu na inny niż planowany peron nie jest jakimś ogromnym problemem dla odrobinę myślącego człowieka.
        • jml13060 Rozkład jazdy 15.12.10, 15:09
          Zastrzeżenie moje do Twojego zastrzeżenia.

          Kolejami podróżuja również osoby niepełnosprawne, nierozgarnięte, nieletnie, i w dużej liczbie obcokrajowcy nie władający językiem polskim. Przyjazd pociagu na inny peron może się wiązać w ich przypadku z problemem przesiadki na inny pociąg, rozminięciem sie z osobami oczekującymi gości. Na Dworcu Centralnym jest wiele schodów NIE-ruchomych, co nie ułatwia przemieszczania się między peronami. W większości podróżni mają duże bagaże. A w Jeleniej Górze opady deszczu lub śniegu wyłączają tunel pod torami z użytkowania. Pasażerowie przemieszczają się przez niestrzeżone przejście przez tory. Dla niektórych z nich problemem jest zejście z peronu na tory, bo to wysoki schodek. Szczególnie z dużym bagażem.

          W Japonii (stacja kolei przy lotnisku w Tokio) wagon pociągu zatrzymuje sie dokładnie (!!!) w miejscu wskazanym strzałką zaznaczoną na peronie. Kolejka czekających jest ustawiona na wprost drzwi do wagonu. Myślę, że nawet niewidomy poradziłby sobie z wsiadaniem/wysiadaniem z wagonu. Zapewne są dla takich pasażerów ułatwienia i oznaczenia, których ja - pełnosprawny nie dostrzegłem.

          Ciekawe, jak to jest w innych krajach z odszkodowaniami od przewoźnika dla pasażerów za źle wykonaną umowę ? Czy należy pisać o "o.d.s.z.k.o.d.o.w.a.n.i.u", czy o karze nałożonej na przewoźnika (a więc wielokrotnie większej od wyrządzonej szkody - żeby mu się nie opłacało nagminnie łamac warunki umowy o przewóz).
          • ive_got_5_on_it Re: Rozkład jazdy 15.12.10, 16:10
            Zamiast sie bulgotac przeczytaj jeszcze raz to co on napisal:

            "Przyjazd pociągu na inny niż planowany peron nie jest jakimś ogromnym problemem dla odrobinę myślącego człowieka."

            Na calym swiecie zdarzaja sie zamiany peronow, czesto w ostatniej chwili. A to ze pociag zatrzymuje sie w okreslonych sektorach na danym peronie nie ma nic wspolnego z tym na jaki peron wjedzie. Dla odrobine myslacego czlowieka nie powinno byc problemem zdanie sobie z tego sprawy.
            • jml13060 Rozkład jazdy 17.12.10, 10:28
              >>> Na calym swiecie zdarzaja sie zamiany peronow, czesto w ostatniej chwili. <<<

              Skąd to możesz wiedzieć ? Teza, ze cos zdarza się na całym świecie (sic!) jest bardzo podejrzana. Jeżeli masz taką ogromną wiedzę, to podaj dane liczbowe nt. zmian peronu wjazdu pociągów dla np. Japonii, Peru, USA, Egiptu, RPA, Chin, ... :) Mysle, ze nikt nie może odpowiedzialnie napisać zytowane zdanie.

              Dla osoby niepełnosprawnej nawet drobna (drobna dla pelnosprawnego) sprawa moze byc problemem. Tego oczywiscie nie czuja w PKP. Oczywiscie problemem sa tez pieniadze na modernizacje urzadzen kolejowych. Dla szefow PKP wazniejsze sa ich premie niz inwestycje.
          • tymon99 Re: Rozkład jazdy 15.12.10, 16:11
            przesiadka przeważnie wiąże się ze zmianą peronu. przejście na peron 3. z peronu 2. nie jest chyba trudniejsze niż z peronu 4.?
    • janonet4-4 Re: Rozkład jazdy czy PKP? 15.12.10, 10:29
    • andru_lub Sprywatyzować ten bałagan! 15.12.10, 10:32
      Sprywatyzować ten bałagan!
      • a.k.traper Komu potrzebny bałagan bez zysków? 15.12.10, 11:44
        PKP podobnie jak wiele instytucji państwowych uważało że są strategiczne i państwo im nie da upaść, taką linię tez reprezentują ZZ, tam trzeba ogłosić stan wyjątkowy, wprowadzić komisarzy z pomysłem na tę branżę opierając się na doświadczeniach innych krajów.
        Dobrych kilka lat temu chcieli pieniędzy od samorządów ale bez możliwości udziału w zarządzaniu, też bym tak chciał:)
        Popełniono błąd przy podziale majątku, teraz sa tego skutki, przy okazji zmuszono do odejścia sporo wartościowych ludzi tylko dlatego że mieli już prawa do emerytur.
        Tam jest tak samo jak ze służba zdrowia, są placówki działające normalnie i te które nigdy sobie nie poradzą, pieniądze powinny byc wypracowane ale w uwzględnianiu lokalnych społeczności, w tej chwili wagony tym się różnią od towarowych że mają okna i kibelki bo obora taka sama, korzystniej jeździliśmy na poligon w towarniaku nawet dobę, w zimie też.
        PKP jest aroganckie i wymusza kasę nic nie dajac w zamian, lepiej uruchomić gminne i wojewódzkie przewozy samochodowe oraz dac te pieniądze na poprawę jakości dróg, kolej się nie zmieni i czeka ją to samo co stocznie. PKS tez był arogancki z początku, teraz już rządzą tam ludzie myślący, samorządy tez inwestują w przewozy bo to się wszystkim opłaci. Jeszcze raz powiem, kolej nie chce byc normalna, chca tylko zachować miejsca pracy nic nie dając w zamian, zwalniając ludzi którzy by tam chętnie pracowali.
        • radon13 na dzień dzisiejszy tylko sat wyjatkowy 15.12.10, 15:53
          Dyrekcje firm nalezy aresztowac za sabotaż , wprowadzić stan wyjatkowy jak w Hiszpanii i militaryzacje PKP.
    • grba PKP kochana stara buda, PKP ten numer wam się udał 15.12.10, 10:33
      burdello bum bum!
    • extrafresh Dzięki Bogu nie muszę jeździć koleją... 15.12.10, 10:38
      W Polsce nie da się poruszać koleją.

      To zbyt ryzykowne.
    • yez.hodowca Rozkład jazdy czy PKP? 15.12.10, 10:39
      Typowe polskie marudzenie.

      Jechałem w zeszły weekend z Łodzi do Warszawy i z powrotem. Wybrałem pociąg, bo podróż samochodem na tej trasie jest koszmarna nawet przy dobrej pogodzie, a co dopiero teraz.
      W sobotę jechałem więc wg starego rozkładu, a w niedzielę wg nowego. Oczywiście sprawdzałem sobie w internecie pociągi jak zwykle.

      Na stronie PKP była czytelna informacja: do 11 grudnia rozkład stary, klikać tu, a od 12 nowy, klikać tam. Kliknąłem tu, sprawdziłem, potem kliknąłem tam i sprawdziłem znowu. Zero problemów.

      Problemy pojawiły się w niedzielę, gdy chciałem sprawdzić pociągi jeszcze raz. Strona z rozkładem PKP nie działała. Ale od czego bahn.de? W końcu od lat PKP korzysta z niemieckiego systemu. Więc wszedłem na Deutsche Bahn, który działał, i tam pięknie (i po polsku!) sprawdziłem swój pociąg. Tylko ceny nie podawali.

      Na Dworcu Centralnym w Warszawie pani w kasie powiedziała, że mojego pociągu dzisiaj nie ma. Normalnie jeździ, ale nie w niedzielę, albo przynajmniej nie w tą. Trochę zły kupiłem więc bilet na następny pociąg (tego samego przewoźnika). Poszedłem jednak na "mój" pociąg i co się okazało? Przyjechał ładnie, tak jak podano w internecie. Do Łodzi dotarł z opóźnieniem zaledwie kilkuminutowym. Nie mam pretensji do pani w kasie - w końcu mogła nie znać nowego rozkładu na pamięć. A że "kasa nie udziela informacji", więc po prostu ja tą informację zignorowałem.

      Może ja jestem jakiś inny, może mam szczęście albo co. A może po prostu wystarczy odrobina wyrozumiałości i wyobraźni. Następnym razem jadąc do Warszawy też wybiorę pociąg, bo akurat na tej trasie to jest wciąż najlepszy środek transportu.
      • slonina62 Re: Rozkład jazdy czy PKP? 15.12.10, 10:54
        A po co mam klikać na stary lub nowy? Wpisuję datę i na tej podstawie powinien automatycznie pojawić się właściwy. To chyba przekracza zdolności polskich programistów, a podobno są tacy świetni. Na DB nigdy nie widziałem informacji, "jeśli jest dziś poniedziałek to kliknij tutaj, jeśli wtorek to kliknij tam" itd
        • tomek_3m Re: Rozkład jazdy czy PKP? 15.12.10, 11:14
          Od polskich programistów to się odstosunkuj i przestań wrzucać ludzi do jednego wora. Widocznie PKP nie ma potrzeby automatycznego przełączania między starym i nowym rozkładem, więc w ogóle taka funkcjonalność nie jest zaimplementowana.
          • slonina62 Re: Rozkład jazdy czy PKP? 15.12.10, 14:12
            PKP nie ma takiej potrzeby ale jej klienci jak najbardziej. Poza tym spokojnie, wcale nie jesteście najlepsi.To taka sama propaganda jak z tą "zieloną wyspą". Statystycznie jesteście trochę poniżej średniej europejskiej.
            • tomek_3m Re: Rozkład jazdy czy PKP? 15.12.10, 18:01
              Dobrze że zgryźliwych onanistów internetowych mamy najlepszych na świecie...
        • janeks-dwa Re: Rozkład jazdy czy PKP? 16.12.10, 05:42
          PKP to obledne dziadowstwo ktore doi pieniadze i nic nie potrafi zrobic.
      • cehaem Re: Rozkład jazdy czy PKP? 15.12.10, 22:47
        Kolej nie jest od tego, zeby miec wyrozumialosc i glowkowac sie, jak wykombinuje i sie dowiem, jak jedzie pociag. Dzialajaca i aktualna strona rozkladu jazdy (nie mowie o jakis naglych problemach technicznych) to standard, a nie zaden luksus. Tymczasem dwa lata temu PKP nie chcialo sie przeprowadzic aktualizacji rozkladu w internecie....przez tydzien na rozkladzie figowal pociag, ktorego nie bylo, wzglednie odjezdzal wczesniej.
    • mordaprostaczka gdy wszystkie media trąbią dziś o bajzlu na PKP 15.12.10, 11:03
      pierwszą informacją w aktualnościach na stronie PKP jest:


      "Rysie mogą wrócić do naszych lasów. Zobacz jak im pomóc"
      • strangeday Re: gdy wszystkie media trąbią dziś o bajzlu na P 15.12.10, 18:27
        ... pewnie dlatego że "Ryś" to dalsza część "Misia"!
    • greetgreet czekam aż klej upadnie i jakaś porządny zacho 15.12.10, 11:05
      dni przewoźnik zajmie jej miejsce. Nie umiemy, nie zależy nam, chcemy tylko dotacji, dofinansowania, w polsce nie może się udać. Hiszpańska kolej jest tania, szybka i wygodna, polska, sami widzicie...
    • bolko_49 Rozkład jazdy czy PKP? 15.12.10, 11:14
      Sprywatyzować całą kolej, łącznie z torami i semaforami. Budynki przekazać samorządom. Wywalić polowe obiboków, zatrudnić tylko niezbędnych. Obliczyć koszt przejazdu tak, żeby był konkurencyjny dla samochodu. Dzisiaj jazda pociągiem, dość ze niepewna to jeszcze droższa.
      • zartiepl Re: Rozkład jazdy czy PKP? 15.12.10, 12:13
        > Sprywatyzować całą kolej, łącznie z torami i semaforami.

        Następny naiwniak wierzący w magiczną moc prywatyzacji :-/ Sprywatyzowana została Tepsa, właśnie ze wszystkimi drutami, światłowodami i studzienkami. Spróbuj położyć jakiś kabel w ich studzienkach. Albo będą Cię odsyłać, aż się zniechęcisz, albo przywalą taką opłatę, że Ci oczka z orbit wyskoczą. A poziom utrzymania infrastruktury jest skandaliczny, za parę lat pewno wszystkim będą wciskać telefony stacjonarne wykorzystujące sieć komórkową, bo na ich kablach nic nie będzie działać.
        Prywatyzację kolei już przerabiali w Wielkiej Brytanii, odbiło im się to taką czkawką, że po cichu kombinowali jak się z tego wycofać. Opóźnienia, brak konserwacji infrastruktury itd. Ostatecznie ustawili trochę prywaciarzy do pionu kontrolami (wykryto ponad 7000 usterek zagrażających bezpieczeństwu!). Teraz jest lepiej, ale bilety są droższe niż taksówki w Warszawie.
        Dlaczego? Żaden prywaciarz nie przyjdzie, żeby Ci zrobić dobrze, tylko żeby zgarnąć Twoją kasę.
      • zbyszek.bejach Re: Rozkład jazdy czy PKP? 15.12.10, 13:38
        Pier....isz jak potłuczony. Nie ma przedsiębiorstwa o jakim myślisz , że wiesz. Kolej jako produkt wirtualny już nie istnieje. Istnieje kilkadziesiąt prywatnych firm, łączonych tematycznie tj przewiezienie pasażera. Natomiast interesy poszczególnych firm są całkowicie rozbieżne. Poza tym polityka odwetu i rewanżu w procesie transformacji wyeliminowała z pracy wielu fachowców. I ponadto spółka państwowa tym się różni od spółki prywatnej, że w spółce prywatnej nie rządza związki zawodowe, a to jest gigantyczna różnica.
    • paininthebass Wytłumaczył... 15.12.10, 11:30
      Po przeczytaniu wywiadu wszyscy na pewno łaskawszym okiem spojrzą na biedne PKP - w końcu to wina innych przewoźników, zimy, dziury ozonowej.... Eh to nasze PKP :)
    • codzien Rozkład jazdy czy PKP? 15.12.10, 11:46
      Moim skromnym zdaniem:
      1) tych, którzy zarządzają w PKP, wyrzucić na zbitą twarz
      2) posadzić na ich miejsce fachowców lub
      3) sprywatyzować i sprzedać w dobre ręce, tym, którzy będą w stanie normalnie tym zarządzać.
    • led47 Rozkład jazdy czy PKP? 15.12.10, 11:53
      Wyraźnie brakuje jakiejś nadrzędnej spółki nad tymi wszystkimi poPKPowskimi.
      Mam nadzieje, że pojawi sie jakis gajowy, który wyrzuci wszystkich tych partyzantów i niemcow z lasu. Ale to tylko nadzieja. Będzie prawdopodobnie inaczej: gajowy sam odda las Niemcowi i pójdzie na zasłuzoną wysokoplatną emeryturę przerywaną meczami
    • el_bigos jak miną mrozy znowu wyjdzie prezes PKP 15.12.10, 12:09
      i na konferencji oznajmi,że PKP poradziło sobie wzorowo z mrozami i śniegiem
    • malauchatka Rozkład jazdy czy PKP? 15.12.10, 12:09
      I śmiesznie i głupio. Nie widzę możliwości poprawy.
    • 3miastoorg "Wolny rynek" - nie działa 15.12.10, 12:20
      w GB też rozłożono kolej "urynkawiając" ją i sprzedając prywaciarzom. Skończyło się katastrofami kolejowymi i ponowną nacjonalizacją. Nas dopadła inna katastrofa :)
      • qqqyanusz Re: "Wolny rynek" - nie działa 15.12.10, 12:29
        Pan Łukasz Kurpiewski powinien natychmiast stracić pracę, bo kłamie i plecie androny. Za komunikacje w kraju, boć to sektor strategiczny, odpowiada Panstwo w osobie ministra transportu i dyrektor PKP. Dopóki nie polecą głowy- nic się nie zmieni. PRZYPOMINAM – w ubiegłym roku było podobnie.
        • droch Re: "Wolny rynek" - nie działa 15.12.10, 17:18
          A Ty, za pisanie bredni, powinieneś mieć odcinany dostęp do internetu. Co to jest "PKP"?
    • konikpolski333 PKP to porażka, wolę Przewozy Regionalne 15.12.10, 12:27
      PKP zawsze wiatr w oczy. Pociągi zawsze się spóźniały (od lat jeżdżę z Wawy do Zakopca i powiem, że pociągi na czas to błąd statystyczny), w kiblach brudno (jest takie powiedzenie na brudną toaletę - "czysto jak w pekapie"), kanarzy niegrzeczni i nieumyci. A w Niemczech konduktor wygląda jak bankier z Frankfurtu nad Menem, pociąg zawsze zdąży (zimą i latem też), a w toalecie można usiąść i nie trzeba robić rozgrzewki przed nartami. U nas też pojawiła się alternatywa - Przewozy Regionalne. Wprawdzie notorycznie się spóźniają, ale to nie ich wina. To PKO zarządzające dworcami nie wpuszcza ich na perony - ostatnio w Kraku czekałem godzinę przed wjazdem na peron, ale pociąg do Krakowa przyjechał punktualnie. Obsługa jest miła i czysta i nie wygląda, jakby właśnie uciekła z więzienia. Toalety też są czystsze. I nawet mają niektóre nowe pociągi. A do tego jeszcze bilet kosztuje połowę tego co Intercity
      • jml13060 Re: PKP to porażka, wolę Przewozy Regionalne 15.12.10, 12:58
        To może wpuścić Niemca na polskie tory ?
      • cehaem Re: PKP to porażka, wolę Przewozy Regionalne 15.12.10, 22:58
        konikpolski333 napisał:


        > rzeczni i nieumyci. A w Niemczech konduktor wygląda jak bankier z Frankfurtu na
        > d Menem, pociąg zawsze zdąży (zimą i latem też), a w toalecie można usiąść i ni
        > e trzeba robić rozgrzewki przed nartami.

        Fakt, ze jest czysciej. i to znaczne. Ale z puktualnoscia DB ma problemy.


        > Przewozy Regionalne. Wprawdzie notorycznie się spóźniają, ale to nie ich wina.
        > To PKO zarządzające dworcami nie wpuszcza ich na perony - ostatnio w Kraku czek
        > ałem godzinę przed wjazdem na peron, ale pociąg do Krakowa przyjechał punktualn
        > ie. Obsługa jest miła i czysta i nie wygląda, jakby właśnie uciekła z więzienia
        > . Toalety też są czystsze. I nawet mają niektóre nowe pociągi. A do tego jeszcz
        > e bilet kosztuje połowę tego co Intercity

        Dzieki tej "alternatywie" na trasach lokalnych wciaz jezdza stare gruchoty, bo PR lepsze sklady wysylaja na dalekie trasy, aby jako IR dublowaly TLK i IC. I jedna i druga sa firma panstwowa...
    • tw-2 Rozkład jazdy czy PKP? 15.12.10, 12:31
      Po diabła nam kilku przewoźników - stąd bałagan. Przy okazji: autentyczna historia: W 1937 r. była tzws. zima stulecia, w rezultacie pociąg z Warszawy do Wilna spóźnił się o 15 [!!!!!!!!!!!!!!!!!] minut [kwadrans!!@@]. W wileńskim "Słowie" ukazał się wówczas artykuł o upadku polskiego kolejnictwa. A odległość z Wwy do Wilna była [i jest] dość spora. Przyczyna: w Warszawie wprowadzono wówczas elektryczne nastawianie zwrotnic, w Wilnie chodził jeszcze kolejarz z tzw lutlampą i ręcznie nastawiał. Sprawdzić można w owym "Słowie" - jest w Bibl. Narodowej,
      • pindrals Kolej państwowa działa na zachodzie 15.12.10, 12:44
        Kolej na zachodzie Europy jest państwowa (przypomnę tym neoliberałkom, co się wymądrzają na forach, jakby wszystkie nauki pozadali) i funkcjonuje doskonale. Nie to, co państwowy cyrk na kółkach zwany PKP. Dlaczego tak jest? Dlatego, że nikt tego bajzlu nie pilnuje? Że Polska tu układy, układziki, kręcenie lodów, spółki i podspółki, setki kierowników i tysiące malwersantów?

        Normalnie to ABW powinno wejść do PKP i zabrać wszystkich od kierownika w górę, przesłuchać, wsadzić, niewinnych (może z 10 %) wypuścić. A pracowników przyjąć po weryfikacji. Wszystkich. I stworzyć jedną firmę pod kontrolą państwa. Ale polskiego, bo może i tak być, że lada chwila będzie pod kontrolą np. państwa niemieckiego, jak DB wykupi tu udziały.

        • ive_got_5_on_it Re: Kolej państwowa działa na zachodzie 15.12.10, 16:15
          pindrals napisał:

          > Kolej na zachodzie Europy jest państwowa

          Wyjatkiem jest GB gdzie kolej jest prywatna a burdel troszke mniejszy niz na PKP. Jezdzi sie w miare szybko ale tylko wtedy kiedy pociag przyjedzie albo sie uda do niego wsiasc.
          Prywatyzacja NIE jest wyjsciem z sytuacji. A w Polsce bedzie dodatkowym gwozdziem do trumny w ktorej pochowane zostanie polska kolej.
        • droch Re: Kolej państwowa działa na zachodzie 15.12.10, 17:22
          Kurde, co za przypadek, nie dalej jak w weekend jechałem w Niemczech pociągiem jednego z wielu prywatnych przewoźników (NEB). Skoro zacząłeś od kłamstwa, reszty nie ma sensu komentować.
          • ive_got_5_on_it Re: Kolej państwowa działa na zachodzie 15.12.10, 20:36
            a w ktorym miejscu on sklamal niby? DB jest koleja panstwowa, co wiecej otrzymuje najwieksza dotacje z wszystkich koleji w EU.
            • droch Re: Kolej państwowa działa na zachodzie 15.12.10, 22:23
              A umiesz czytać *ze zrozumieniem*? Owszem, DB jest państwowa, ale np. po Niemczech kursuje bardzo dużo pociągów prywatnych przewoźników, m. in. NEB. Czyli nieprawdą jest, że "kolej na zachodzie Europy jest państwowa". Bo państwowa jest tylko w części.
    • ka2 Re: Rozkład jazdy czy PKP? 15.12.10, 12:49
      histeryzujecie ludzie, mąż jechał 12 grudnia do Wrocławia, z przesiadkami, bez opóźnień
      stary i nowy rozklad były na stronach pkp dostępne bez problemów
      • luter2000 Re: Rozkład jazdy czy PKP? 15.12.10, 22:27
        Droga "ka2",
        Generalizowanie na podstawie jednego przypadku, to dość powszechna przypadłość. Niestety, również i Tobie się zdarzyła.
        Właśnie wyjeżdżam z Poznania do Warszawy. EuroCity Berlin-W-wa, planowy odjazd 20:25 wyjechał o 22:04. Jego odpowiednik w drugą stronę miał 110 min opóźnienia, gdy opuszczałem hol dworca. Gdy po informacji o 5-minutowym opóźnieniu jakiegoś pociągu "zapowiadacz" wygłosił formułkę "przepraszającą", to tłum ludzi parsknął śmiechem. Zapewniam Cię, że między 20:00 a 22:00, odnotowałem jeden przyjazd planowo, ten wspomniany jeden z pięcioma minutami opóźnienia, a cała reszta po kilkadziesiąt minut "i wzwyż".
        Poznań Gł. to jeden z większych - co do liczby pasażerów "per annum" - dworzec w Polsce, więc próbka liczby opóźnień była całkiem spora.
        Mamy 3 dzień po zmianie rozkładu, ponad 2 tyg. zimy i PKP jest rozłożone na łopatki.
        Cokolwiek jeszcze skrót "PKP" znaczy - Grupa, IC, PLK, Dworce, ...
        Tłum pasażerów gapił się w tablice, a zapowiadacz i tablica 2 min po planowanym odjeździe wrzucili "60 min" opóźnienia. A po 60 min cisza. Po 70 min, "zwyżka" na 80.
        Jak baranów traktują swoich klientów.
        Pozdrawiam serdecznie.
        P.S.
        Dodam, że dzięki opóźnieniu mogłem obejrzeć na TV w holu jakąś parę buców u Rymanowskiego w TVN. Jeden był - jak wywnioskowałem z kontekstu - z PiS a drugi z PO. Gdy doszło do rozmowy o porażce na PKP i ew. odpowiedzialności Ministra Infrastruktury, to buc z PO twierdził, "że zima" a buc z PiS opowiadał jak to rząd J. Kaczyńskiego zaczął modernizować kolej, ale nie zdążył. Dwóch chłoptasiów z parciem na "porządzenie sobie" baranami (czyt.: obywatelami RP).
        • droch Re: Rozkład jazdy czy PKP? 15.12.10, 23:26
          Gwoli zachowania ścisłości, ważna jest tutaj informacja, czy Twój BWE punktualnie wjechał do Polski. Podobnie zresztą suchy przekaz o opóźnieniu pociągu w drugą stronę niewiele mówi, gdyż jeśli skład przyjechał z Niemiec do Warszawy znacznie opóźniony, to nie mógłby też punktualnie wyjechać.
          A zapewniam Ciebie, że w kwietniu br. jechałem EN JAN KIEPURA do Amsterdamu i w Niemczech złapaliśmy okrągłe 4h opóźnienia. Rozmowa z personelem upewniła mnie, że to nie był jakiś wyjątkowy przypadek.
          • luter2000 Re: Rozkład jazdy czy PKP? 15.12.10, 23:49
            Masz rację. Tak więc informuję, że wg Centrum Obsługi Klienta IC, pociąg miał 34 min opóźnienia na granicy (zapytałem, gdy było już widać, że nic nie widać a nie było ani zapowiedzi, ani wpisu na tablicy).
            Teraz trzeba by dalej drążyć, co to oznacza "na granicy" - wjechał opóźniony, "złapał" opóźnienie, bo zmieniano za długo lokomotywę (od razu dodam, że nie wiem czy się teraz, po zakupie nowych Siemensów się je zmienia), itp. itd.
            Tak czy siak, do tych 34 min PKP dołożyło ok. 66 min.
            Pozdrawiam!
          • cehaem Re: Rozkład jazdy czy PKP? 16.12.10, 10:12
            Kiepura latwo lapie opoznienia, bo prowadzi wagony z roznych stacji poczatkowych. W podobny sposob na opoznienia jest podatny BWE (ten o 16. dwadziescieiles z Berlina) bo jest skomunikowany z podwojnym ICE z Kolonii/D-Dorfu i ze Stuttgartu. Jesli ktorys z nich jest opozniony, to po prostu musi czekac...
    • jml13060 Rozkład jazdy 15.12.10, 12:54
      Po co totalnie zmieniac rozkład jazdy ? Rozumiem drobne zmiany "kosmetyczne" , ewolucyjne dopasowujące rozkład do potrzeb pasażerów. Stałość informacji o połączeniach jest dużą i cenną wartością. Uwaga dotyczy kolei, samolotów, autobusów i tramwajów. Denerwuja mnie okresowe i czeste zmiany tras miejskich autobusów. Ludzie sie przyzwyczajają, że autobus linii 1xx kursuje np. z Dworca Centralnego do Miedzylesia przez takie-to-a-takie ulice i zgodnie ze stalym rozkładem. Rozumiem zmianę w przypadku chwilowego wyłączenia ulicy z użytkowania (remont, demonstracja, inne). CHWILOWEGO. Po remoncie trasa/rozkład powinien wrocic do stanu poprzedniego. To samo dotyczy kolei. Po co totalne zmiana rozkładu jazdy ? W dodatku zrobiona w tak nieudolny sposób. Jestesmy przyzwyczajeni do kupowania biletow z max. 60-dniowym wyprzedzeniem. Zatem ewentualna zmiana rozkładu powinna uwzględniać ten parametr - wprowadzenie do systemu informacji i sprzedazy biletów zmian z 60-dniowym marginesem. W dobie komputerów policzenie rozkładu jazdy powinno byc stosunkowo prostym zadaniem wymagającym znajomości arytmetyki. Dziwne, ze w erze poprzedzającej rewolucje informatyczna kolejarze potrafili "na piechotę" tj. ołówkiem na kartce papieru policzyć czas przejazdy pociągu. Co więcej, owi kolejarze potrafili dojechać edo stacji końcowej i stacji pośrednich zgodnie z rozkładem. Fakt - w owych czasach mieli mniej dokładne zegarki :)
    • uzdek98 PKP to jest synonim polskiego panstwa.. burdel 15.12.10, 13:40
      i nic wiecej... od wiekow... wszystko co bylo organizowane pod szyldem polska to dziadostwo...
      pkp, poczta, tpsa, lot, szpitale itp... niech ktos znajdzie choc jedna panstwowa instytucje, ktora dziala prawidlowo i zarabia na siebie...
      • albacor Re: PKP to jest synonim polskiego panstwa.. burde 15.12.10, 13:45
        Przeciez wszystko byłoby OK w PKP, tylko ci cholerni pasażerowie gdzieś chcą jechać i przeszkadzają.
        • uzdek98 Re: PKP to jest synonim polskiego panstwa.. burde 15.12.10, 14:05
          skurwenseny pasazery... nie dosc, ze chca jechac, to jeszcze chca wiedziec gdzie, kiedy i skad...
          we lbach sie przewracalo... sie naogladali filmow o tym zgnilym zachodzie, ktory chce nas okrasc i wynarodowoic... i podskakuja
          • janeks-dwa Re: PKP to jest synonim polskiego panstwa.. burde 16.12.10, 06:11
            nic dodac ani ujac switnie to okresliles, PKP ma za duzo dyrektorow , prezesow i zwiazkowcow ktorzy nic nie robia.
    • fleshless nie ma efektów - nie ma chlebka - tylko wprowadze 15.12.10, 13:53
      -nie takiej zasady spowoduje, że jakość usług migusiem wzrośnie.

      Tylko konkurencja, choćby częściowa, może nas uratować.
    • tom4811 Rozkład jazdy czy rozkład PKP? 15.12.10, 14:14
      Skąd biorą takich k....fonów jak Pan Kurpiewski ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka