voluntariusz
24.12.10, 22:13
Po lekturze wigilijnego wydania, można odnieść wrażenie, że wyznawcy i twórcy Wybiórczej są niewolnikami
Krainy Nieszczęśliwości.
Wiecznie cierpią przez tych fałszywie religijnych chrześcijan. Taka ta wigilia straszna fuujjj. Nieszczęśliwy, który musi na to patrzeć i słuchać. Można tylko poczytać GW i poczuć, że cierpiący nie cierpi sami. Redaktorzy są z nim.