najlepszygeorge
29.12.10, 13:13
Grupa alkoholików w naszym społeczeństwie jest znacznie większa niż narkomanów i dlatego społecznie alkohol wyrządza znacznie większe szkody niż narkotyki, które są i tak już nielegalne.
Mimo to, alkoholowa większość zdaje się potępiać wszystkich innych, którzy nie widzą przyjemności w odurzaniu się etanolem, natomiast swój alkoholizm uważa za coś nieszkodliwego i normalnego.
Ludzie pijani stają się często agresywni, popełniają przestępstwa, zaniedbują siebie i innych a ich leczenie jest bardzo kosztowne.
W naszym społeczeństwie panuje ogromna hipokryzja, bo za zapalenie jointa na ulicy będzie się miało sprawę karną w sądzie, natomiast można się upić do nieprzytomności bez żadnych konsekwencji.
Powodem tego jest fikcyjna walka z kulturą picia przy każdej okazji i społeczne przyzwolenie na nadużywanie alkoholu. Mimo iż mamy zakaz reklamy alkoholu, to pojawia się mnóswo reklam tzw. piwa bezalkoholowego z okazji wszelakich wydarzeń sporotowych czy muzycznych.
Poza tym, sprzedaż alkoholu jako środka silnie odurzającego nie jest szczególnie oddzielona od innych produktów jak to jest w przypadku np. silnych leków. W marketach piwo czy wino można nabyć przy okazji kupowania bułek czy chipsów.
Zakaz sprzedaży alkoholu nieletnim również będzie fikcją dopóki nie będzie zakazu spożywania takich wyrobów przez nieletnich.
Niestety, taki zakaz nigdy nie zostanie wprowadzony ze względu na poprawność polityczną oraz ze względu na lobby producentów alkoholu, dla których grupa ludzi do 20 lat jest bardzo dochodową grupą.
Także pozostaje nam prawdopodobnie budować kolejne izby wytrzeźwień, a to wcale nie jest powód do dumy.