Dodaj do ulubionych

Miller: Oni nie chcieli tam wylądować

28.01.11, 07:19
*Dlaczego*?
1. Dlaczego rząd Polski kazał im TAM lądować?
2. Dlaczego rząd Polski nie uprzedził ich o mgle?
3. Dlaczego rząd Polski pozwolił wsadzić 6 generałów do jednego samolotu?
4. Dlaczego rząd Polski dopuścił do tego, że Prezydent spóźnił się na samolot?! To niedopuszczalne! To największa WINA rządu.
5. Dlaczego rząd Polski nie przeszedł "na drugi krąg", zamiast TAM lądować? Właściwie gdzie wylądował polski rząd?
6. I na koniec - czy z Tą Delegacją leciał PILOT, czy samolotem kierował rząd Polski?
Obserwuj wątek
    • easy.teraz Miller: Oni nie chcieli tam wylądować 28.01.11, 07:36
      >Staje przed nami bolesne pytanie: Jak mogliśmy tego nie dostrzec wcześniej? Jak mogliśmy to tolerować?

      Słusznie że staje i słusznie że przed wami politykami, bo każdy przyzwoity i merytorycznie przygotowany do pracy człowiek dostrzegłby to wcześniej....



    • amundek To tylko gra, politycza gra 28.01.11, 07:52
      Prawda, raport na rosyjskich dowodach.
      Jest filmik ze „strzałami, słowami i zwierzęcym lękiem” no i są ci, którzy coś widzieli.
      Filmik z tysiąc razy zmodyfikowany, świadkowie zastraszeni (patrz Misja Specjalna), ostał się ino ... (śmiech?).
    • antobojar Lomatko.. KwaKwaxKlan mnie wykonczy..Napiszcie ten 28.01.11, 08:15
      raport jakos normalnie, w zdecydowanej formie, zeby byla oficjalna wersja... z ktora tylko masturbanci Don Macioro beda dyskutowac... i bede mogl przeskoczyc nad informacjami o nich..
      W innym wypadku - deprecha i rozpacz...
    • aekielski Miller: Oni nie chcieli tam wylądować 28.01.11, 09:14
      Jedno jest pewne,że gdyby wszystko było dograne na ostatni guzik,to po słowach"nie ma decyzji prezydenta co dalej robić" katastrofa nieunikniona. Dalej należy zrobić tak,by w okresie pokoju pilot był dowódcą niezależnym w powietrzu od polityków.
      • mirela5505 Re: Miller: Oni nie chcieli tam wylądować 28.01.11, 10:04
        Zgadam się z Tobą, a dodatkowo uważam, że tylko w sytuacji gdy na swoich przedstawicieli Polacy nie będą wybierać awanturników, szalonych wizjonerów i pyszałkowatych megalomanów taki scenariusz więcej się nie powtórzy . Szukanie winnych w obecnejsytuacji wymaga niemało wyobraźni bo złożyło się na to szerek czynników, a zaniedbania powstawaly latami.
    • lolopiekny 10 miesięcy indoktrynacji 28.01.11, 09:22
      4 kręgi robili....
      Błasik kierował....
      Kaczyński wydał rozkaz "Ląduj dziadu"
      Piloci nie wiedzieli co robią i kleli jak szewce....

      i na koniec "Nie chcieli tam lądować, przepraszamy za bałagan" ...

      cudownie droga Wyborczo dziękujemy za te wszystkie artykuły...

      nasz kochany rządzie Tobie też...

      mam nadzieję, że "indoktrynowani" Wam podziękują już w jesiennych wyborach.....
      • lks17 Re: 10 miesięcy indoktrynacji 28.01.11, 09:38
        nie wiem czy lolo piękny, że głupi to pewniejsze
    • jurber1 Miller: Oni nie chcieli tam wylądować 28.01.11, 10:03
      "Oni nie chcieli..." ale wszyscy się bali gniewu inicjatora eskapady i sternika - "pana prezesa": Jarka - Lesek, Leszka - Kazana i Błasik (też bym w takiej sytuacji skorzystal z oferowanej "małpki" - przecież to Gosiewski i inni pasażerowie TU154 obrażali w sejmie pilotów "bojażliwością"), Błasika - piloci; i chcieli udowodnić - pod czujnym okiem Błasika - że chcieli, że zeszli tak nisko jak to było możliwe... I to było za nisko !
      • hurdy-gurdy Re: Miller: Oni nie chcieli tam wylądować 28.01.11, 19:14
        jurber1 to chyba jakiś kuzyn tego pięknego lola, u nich to rodzinne
        • makrama1 Re: Miller: Oni nie chcieli tam wylądować 29.01.11, 05:55
          hurdy-gurdy napisał:

          > jurber1 to chyba jakiś kuzyn tego pięknego lola, u nich to rodzinne

          hurdy-gurdy merytoryczny aż do bólu
          • hurdy-gurdy Re: Miller: Oni nie chcieli tam wylądować 02.02.11, 15:34
            z takim poziomem merytorycznym jak lolopiekny i jurber nie da się dyskutować. Idiota zawsze sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem
    • marian391 powtórka z Mirosławca 28.01.11, 11:16
      Wierzę w rzetelność ministra Millera, co nie przekłada się w zaufanie do pracy kierowanej przez niego komisji. W pracach jej można aż nadto dopatrzeć się analogii z wyjaśnianiem katastrofy w Mirosławcu. Też tam obwiniono kontrolera lotów i osoby z niskich szczebli dowodzenia, pomijając sytuacje w siłach powietrznych i ich dowództwie. Podobnie teraz usiłuje się „rozmydlić odpowiedzialność” dopatrując się błędów wieży w Smoleńsku – szczególnie akcentuje to płk Grochowski – odpowiedzialny m.in. za bezpieczeństwo lotów. Wydaje się, że min Miller jest w pewnym sensie manipulowany przez niektórych „fachowców” z komisji. Dowodem tego była całkowicie nieprofesjonalna i fatalna politycznie animacja przedstawiona przez polską komisję, która dostarczyła tylko amunicji obozowi Kaczyńskiego. A przecież fakty są oczywiste.
      1. Załoga wielokrotnie była informowana o sytuacji pogodowej i o tym, że nie ma warunków do lądowania. Już po informacji z Mińska powinna zostać podjęta decyzja o lądowaniu na lotnisku zapasowym.
      2. Zgoda na próbne podejście została udzielona na wyraźną prośbę dowódcy załogi. Wieża pomimo panującej tam nerwowości zachowywała się cały czas poprawnie. Błędy w określaniu położenia samolotu wynikały z możliwości sprzętowych. Faktyczne położenie pilot powinien określać na podstawie przyrządów a nie wskazań z wieży, – o czym nie wspomniano podczas polskiej animacji.
      3. Błędy polskiej załogi – kierowanie się wskazaniem radiowysokościomierza, lądowanie na autopilocie, nie reagowanie na sygnały zbliżania się do ziemi – były chyba nie tyle wynikiem braku jej umiejętności, co atmosfery panującej w kokpicie. Na która złożyło się:
      - zmarginalizowanie załogi przez gen Błasika, który zamiast dowódcy złożył meldunek o gotowości do lotu, co przy wcześniejszym jego negatywnym stosunku do kpt. Protasiuka nie mogło być obojętne dla dowódcy załogi;
      - brak decyzji prezydenta, było jednak decyzją podtrzymującą lądowanie w Smoleńsku, co w świetle pojawiającej się informacji o „tajnej instrukcji” jest decydujące;
      - obecność gen Błasika w kokpicie, który wbrew głoszonym opiniom nie była zwykłym pasażerem, był dowódcą SP RP i przełożonym załogi, mającym nie tylko prawo, ale i obowiązek wydać jej zakaz lądowania, nie tylko tego nie uczynił, ale w krytycznej fazie lotu robił komuś wykład na temat „mechanizacji skrzydła” rozpraszając załogę.
      4. Nie jest chyba rzeczą normalną, aby przygotowanie do lotu z prezydentem odbywało się bez
      nadzoru przez dowództwo sił powietrznych. W szczególności odnosi się to do:
      - rezygnacji z tzw. Lidera zwłaszcza w świetle faktów podawanych przez ambasadora J. Bahra;
      - wyboru Smoleńska, jako miejsca lądowania pomimo sygnałów strony rosyjskiej, że lotnisko to nie spełnia wymagań. To obowiązkiem dowództwa sił powietrznych było uświadomienie politykom, że lądowanie na tym lotnisko jest niebezpieczne.
      • yrbgqhvp Re: powtórka z Mirosławca 28.01.11, 13:05
        Są już dymisji dwóch głównych wysoko postawionych urzędników państwowych. Sami siebie zdymisjonowali. Jak Pan Marian nie zauważył.
    • stivi47 Miller: Oni nie chcieli tam wylądować 28.01.11, 11:44
      Oni nie landowali tylko na 100 metrach zlota po tych zamordowanych polskich Oficerach szukali ten wasz Rzand sie osmiesza do potengi Clauna ,dlaczego prubuja zatuszowac polecenie tego Kaczynskiego tym Pilotom wydane do landowanie przeciesz caly Swiat wie ze ten wasz byly Prezydent L Kaczynski byl sprawca tej KATASTROFY zeby Polske nie osmieszac oficjalnie to probuje ten Polski Rzand towydanie polecenia przez tego L Kaczynskiego pod stol zamiatac a to sie na dlusza mete nieda bo Ruski wszystko wiedza jak bylo , a z Polski itak smieje sie caly Swiat bo oglondaja co w polsce sie dzieje jak sie te polaki wyzywaja
      • hurdy-gurdy Re: Miller: Oni nie chcieli tam wylądować 28.01.11, 19:13
        stivi47, naucz się wreszcie pisać po polsku. W dobrej składni to nawet bzdury ujdą
    • pablobodek Po awanturze gruzińskiej, gdy Lech Kaczyński 28.01.11, 12:48
      wywierał bezprecensową, długotrwałą presję na kapitana i 2. pilota (A. Protasiuka), aby lecieli do Tbilisi - prezydęta należało postawić przed Trybunałem Stanu za umyślne, świadome łamanie prawa i narażenie wielu osób na śmierć !!
      Katastrofy Smoleńskiej nie byłoby !!
      I nie stawialibyśmy pomników Pychy Nonszalancji i Głupoty Lecha K., sprawcy i Jarosława K. jego spiritus movens.
      • trajkotek bzdura - przeciwnie 28.01.11, 13:16

        po awanturze gruzińskiej żaden pilot nie uległby presji - wtedy nie ulegli, po "awanturze" zostali docenieni, więc gadanie w kółko, że "gruzja, gruzja" - bez sensu, zwykłe chciejstwo ...
    • trajkotek tajemnicze ... ale obiecujące! 28.01.11, 13:12
      "Ja wierzę w dojrzałość polskiego społeczeństwa. Do błędów trzeba się przyznać. Wyciągnąć wnioski i dalej budować"
      hohohoo - wiadomo, że to ZGODA BUDUJE ... więc mówi Pan, że:
      przyznać się, wyciągnąć wnioski i dalej budować
      - to nawet nieźle brzmi i może przynieść sukces na następną kadencję, hohohoo!
    • ubiquitousghost88 W Polsce jest nie jeden, a cała masa winnych... 28.01.11, 18:44
      ...I wszyscy oni liczą na to, że sprawa, jak uchodziła im przez rok na sucho, ujdzie na sucho na wiek wieków.
      Wykręcą się obłędem Prezydenta, tak jakby nami rządzili Wszyscy Święci.
      Błędny Rycerz Zdrowego, a Juści, Narodu...
    • vinogradoff P. Miller celowo miesza aby rozwodnic wine. 28.01.11, 21:45
      Przecietnego Polaka, ktory nie jest zawodowym pilotemnie interesuja specjalistyczne szczegoly zaniedban w programach szkolenia pilotow, w metodach kontroli ich umiejetnosci w zasadach pracy kontrolerow lotow, w organizacji wizyt w zasadach kompletowania zalog samolotowych itp. co ma znaczenie profilaktyczne dla specjalistow, ktorzy na podstawie STUDIUM PRZYPADKU moga wypracowac cale zbiory przepisow, instrukcji regul. Nas intteresuje odpowiedzialnosc za katastrofe wlasnie w kategorii WINY osoby ludzkiej, ktora majac wolna wole decydowania podjela zla decyzje, ktora spowodowala katastrofe a katastrofe spowodowala tylko jedna , jedyna przyczyna, gdyz te 30 innych przyczyn istnialo w Polsce od wielu lat a jednak za kazdym startem zawsze sie nie zabijali a tylko wyjatkowo dochodzilo do katastrof. Ta katastrofalna decyzja bylo samo schodzenie do wysokosci decyzji w takich warunkach w jakich na podstawie az 3 Aktow Prawa im tego bylo niewolno robic i mieli bezwzgledny obowiazek natychmiast i w podskokach odfrunac na lotnisko zapasowe jak tylko dostali info z ziemii, ze na Korsazu warunkow do londowania NIET. Mozna toczyc kilkuwiekowy spor na temat co mysleli piloci czy chcieli londowac czy chcieli probowac czy wogole cos chcieli a czego nie chcieli a co by chcieli a juz nie zdazyli chciec gdyz to temat dla Metafizyki i Filozofii. Nas interesuje nazwisko Autora decyzji o braku decyzji o odlocie na lotnisko zapasowe czyli tej Osoby ludzkiej obecnej na pokladzie duzej tutki , ktora uchylila sie od podjecia decyzji co dalej robic albowiem to wylacznie z tego powodu, ze ta Osoba uchylila sie od podjecia decyzji zachowujac milczenie to zaloga postanowila zrobic probne zejscie, ktore zakonczylo sie rozwaleniem duzej tutki o ziemie a przeciez gdyby tego probnego zejscia nie robili to dzis wszyscy by zyli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka