jurber1
13.02.11, 18:28
Z igły widły ! Mnie oczywiście nie podoba się ani ta ostatnia, ani poprzednie odzywki Wegrzyna, ale nie jestem pewien czy to tak bardzo raziło by "elektorat"... gdyby miał jakieś zasługi czy szczególne zalety. I nie chodzi tu o karę ! Chodzi o to, że głupota tego faceta, mówiącego byle co , byle kiedy i byle komu dyskwalifikuje go jako odpowiedzialnego (za siebie czy za kogokolwiek) - na przyszłość.