alakyr 16.02.11, 19:58 Ano czas byłby tylko trzeba poczekać, przynajmniej w Warszawie, aż dokona żywota pokolenie wychowane na Sienkiewiczu i Giedroyciu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fawad Re: Czas na rzeczowość 16.02.11, 21:18 Skoro czas na rzeczowość to ja rzeczowo się odniosę. --------------- Dopiero w 2004 r. po długich rozmowach Warszawa pozwoliła postawić pomnik litewskim ochotnikom poległym w latach 1919-20 w walkach niepodległościowych z Polakami. [...] Do pojednawczej uroczystości na cmentarzu w Berżnikach, niedaleko Suwałk, nie doszło [...] Była impreza czy nie - Polacy pomnik Litwinom mimo wszystko postawili. ----------------------- naprzeciwko litewskiego pomnika postawili monument dla rodaków zamordowanych w latach 1941-44 w Ponarach. Tam, w lesie pod Wilnem, mordów na Żydach, Polakach, Rosjanach i Romach dokonywali hitlerowcy, którym pomagał kolaborujący oddział policji litewskiej Postawili Litwini w Ponarach pomnik zamordowanym Polakom czy nie? Czemu Autor nie powie? ------------------ Wielu litewskich polityków zajmujących się polityką zagraniczną uczy się polskiego. Podobnych chęci nie widać u kolegów z Warszawy. Jacy politycy litewscy, co to znaczy "wielu", trzech, pięciu? Politycy jakiego szczebla? Jaka motywacja, może po prostu mają polskie korzenie? Dalia Grzybowska po angielsku pewnie mówi a założę sie, że ten paskuda Cameron po litewsku ani w ząb. Generalnie argument słabiutki. -------------- Na Suwalszczyźnie litewskie dzieci tylko 60 proc.przedmiotów uczą się w swoim języku, a Polacy w Wilnie 90 proc. No bez żartów. Porównuje Autor uśredniona sytuację Litwinów na całej polskiej, zabitej dechami prowincji z sytuacją Polaków w jedym, wyselekcjonowanym mieście, które w dodatku jest stolicą Litwy. A w Mysikiszkach na litewskiej prowincji też jest 90%? Jaka jest dostepność nauczycieli zdolnych wykładać po litewsku w jakichś Dowiaciszkach (spojrzałem na mapę :>) a jaka zdolnych wykładać po polsku w Wilnie? -------------- brać przykład z Litwinów z Puńska? Od dawna chcieli pisać nazwy ulic w swoim języku, ale cierpliwie czekali, aż polski Sejm uchwali odpowiednią ustawę. A Polacy na Litwie wymieniają nazwy samowolnie. Czekali Litwini w Polsce cierpliwie i doczekali się. W 2004 roku polski Sejm uchwalił ustawę o podwójnych nazwach miejscowości. Tymczasem na Litwie ponad sześć lat później litewski parlament nie tylko nie uchwala ale wręcz zabrania. Na co więc litewscy Polacy mają czekać, zechce Autor wyjaśnić? ------------- Litwinom przypomina to trochę czasy radzieckie, kiedy przyjeżdżający na wakacje moskwianie mówili, że Wilno jest piękne, tylko mówiących po litewsku za dużo. To już raczej jest tak, że Litwinom wydaje się, że na prowincji z mniejszością polska jest pieknie tylko mówiących po polsku za dużo. ------------ Moskwa, a nie Warszawa wykazuje się większym wyczuciem bałtyckich nastrojów. Dmitrij Miedwiediew po spotkaniu z łotewskim prezydentem Valdisem Zatlersem powiedział do swoich rodaków w tym kraju, że muszą szanować konstytucję nowej ojczyzny i muszą uczyć się łotewskiego. A czy Komorowski wzywa rodaków do ignorowania litewskiego? Sili sie Autor na porównanie ale mu się ono rozjeżdza. ---------- Łotwa i Estonia mają poważny problem z rosyjską mniejszością, i radykalna taktyka Warszawy wobec Wilna może zainicjować podobne posunięcia Moskwy. Niech się Autor zdecyduje - wykazuje się ta Moskwa wrazliwością wobec Łotwy czy też nie? Dwa akapity po sobie i dwie przeciwne opinie na ten sam temat. -------------- Czy Polacy są na sto procent przekonani, że wydając kartę Polaka na Litwie nie podsunęli takiego pomysłu Kremlowi, który już od paru miesięcy wydaje karty Rosjanina w Estonii O ilę się nie mylę to Kreml wydaje rosyjskiej mniejszości w Estonii paszporty. Czy Autor zna różnicę pomiędzy Kartą Polaka a paszportem? ----------- Warszawa mogłaby przestać klasyfikować mniejszości według międzynarodowej siły ich ojczyzny. Inaczej propozycje Wilna będą lekceważone Jakie propozycje Wilna Autor ma na myśli? W całym artykule nie wymienił on nawet jednej. O pardon, jedna znalazłem: "przewodniczący komisji spraw zagranicznych litewskiego Sejmu proponuje protestującym Polakom wynieść się do historycznej ojczyzny" - TomiK Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Czas na rzeczowość 17.02.11, 08:00 fawad, uszanowanie za ten wpis, tylko zdajesz sobie chyba sprawę, że to groch o ścianę? Tu wszak nie chodzi o rzetelnosć - im przecież "nie jest wszystko jedno" - tu chodzi o wypełnienie organizacyjnej funkcji prasy. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa1-23 Re: Czas na rzeczowość 19.02.11, 08:59 Masz świętą rację. Tyle, że u Litwinów najlepszą bronią jest atak. Nie wypełniają podjętych zobowiązań, a usprawiedliwieniem mają być takie propagandowe gnioty - wg recepty sowieckiej. Odpowiedz Link Zgłoś
fawad "Potop" 16.02.11, 21:40 Osiem lat miałem, gdy po raz pierwszy przeczytałem "Potop". Choć byłem małym dzieckiem to uderzyło mnie ciągłe i wyraźne w tej powieści podkreślanie podziału na Litwę i Koronę: Wielki Hetman Litewski - Wielki Hetman Koronny, wojska litewskie - wojska koronne, vivat Litwini - vivat Koroniarze. Idealny wręcz przykład autonomii politycznej i koegzystencji. Czy właśnie to ci alakyrze przeszkadza u Sienkiewicza? - TomiK Odpowiedz Link Zgłoś
vandermerwe Re: "Potop" 17.02.11, 05:33 Trudno "Potop" traktowac powaznie w kategoriach historycznych. A jesli nawet, jakie ma to znaczenie dzisiaj. Ostatecznie artykul nalezy potraktowac jako widzenie tych samych problemow przez strone przeciwna - warto poznac czyjes racje. Najogolniej z tym w Polsce sa problemy - wiemy wszystko najlepiej i we wszystkim mamy racje. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
w_goroncej_wodzie_company Re: "Potop" 17.02.11, 15:01 vandermerwe napisała: > Trudno "Potop" traktowac powaznie w kategoriach historycznych. A jesli nawet, j > akie ma to znaczenie dzisiaj. Ostatecznie artykul nalezy potraktowac jako widz > enie tych samych problemow przez strone przeciwna - warto poznac czyjes racje. > Najogolniej z tym w Polsce sa problemy - wiemy wszystko najlepiej i we wszystki > m mamy racje. > > Pozdrawiam - oczywiście! pod warunkiem, że to są racje, a nie fochy! zamiast pisać komunały, może byś spróbowała polemiki z postem fawada? Odpowiedz Link Zgłoś