Dodaj do ulubionych

Plus dla prokuratorów, minus dla ekspertów

19.02.11, 06:25
Zdaje się, że w większości spraw specjaliści zgadzają się co do oceny wypadku w Smoleńsku. Sensacji szukają dziennikarze i politycy (wspierani przez "ekspertów", które to słowo zaczyna oznaczać kogoś, kto nie ma pojęcia o danej dziedzinie wiedzy, ale za parę fachowych terminów).
.
Obserwuj wątek
    • tow_rydzyk Pan Marcin rozdaje plusy i minusy 19.02.11, 10:15
      Bardzo proszę mocium panie
      Mocium panie me wezwanie
      Mocium panie wziąć w sposobie
      Wyleczenia nas w chorobie.


      Po Pani Monice teraz pan Marcin bawi sie w eksperta...tylko bardziej ostroznym srodkowo-europejskim stylem jezykowym.
      Fakt, ze w ubieglorocznej smolenskiej katastrofie starcilismy dwukrotnie wiecej generalow niz w Katynskim lesie z rak NKWD-zistow w 1940 roku jest ostatnim przykladem samodestrukcyjnej megalomanii niektorych naszych politykow. Nasi nadeci “mezowie stanu” III RP z dyplomami uzyskanymi na PRL-owskich uczelniach, na ktore dostali sie dzieki punktom za swoje robotniczo-chlopskie pochodzenie - w ramach leczenia sie ze slowianskich/wschodnio-europejskich (a moze zachodnio-azjatyckich) kompleksow i z post-komunistycznego kaca - onanizuja sie przed portretami kolejnych amerykanskich prezydentow. Wcale im nie przeszkadza fakt, ze przecietny Amerykanin nie potrafi wskazac Polski na mapie swiata. Dzierzac w drugiej rece lekko zardzewiala szabelke dzielnie i zamaszyscie nia wymachuja w strone sasiadow. Przypomina to troche szczekanie na niedzwiedzia przez malego pudelka...na smyczy. Koniunkturalnie zafundowalismy sobie innych malych pudelkow albo pekinczykow (tez na smyczy) jako nowych egzotycznych sojusznikow. Gruzja - gdzie nie tak dawno na zasadzie staropolskiego “zastaw sie ale postaw sie” nasz s.p. prezydent o wlos (“po raz pierwszy”) nie stracil zycia - jest tego klasycznym przykladem. Mowie o kraju, w ktorym do dzisiaj prawie w kazdym miasteczku i wiosze dumnie stoja pomniki najwiekszego Gruzina wszechczasow Josifa Dzugaszwili...ale oczywiscie o tym nasz dzielny “Maly Rycerz” sp. Prezydent Kaczynski-Wawelczyk i nasze “wolne” media nawet nie smialy i nadal nie smieja wspomniec. Oczywiscie plakat z geba Stalina w Moskwie to prawie anty-polska prowokacja. Lotnisko wojskowe w Smolensku wcale nie odbiega standardami od przecietnych lotnisk wojsk NATO w Iraku czy Afganistanie. Oprocz olbrzymich transportowcow laduja na nich VIP-y z krajow koalicji lacznie z prezydentami USA. Z przyczyn bezpieczenstwa robia to bez zbednego afiszowania sie (wizyty sa zazwyczaj nie zapowiedziane i wie o nich tylko waska grupa wtajemniczonych) na maszynach znacznie wiekszych od prezydenckiego Tupolewa. Jestem ciekaw czy np. L.Kaczynski po otrzymaniu zalecenia ladowania na innym lotnisku od amerykanskiej lub brytyjskiej sluzby naziemnej w pelni by sie do niego zastosowal...Mozna spekulowac ale podejrzewam, ze tak. Ja tymczasem czekam na kolejne absurdalne zarzuty/argumenty PiS-wskiej tuby, "mecenasa" Rogalskiego. Dam Panu pare pomyslow Panie “mecenasie”: 1) nalezy oskarzyc obsluge smolenskiego lotniska za nie oddanie strzalow ostrzegawczych w kierunku niebezpiecznie obnizajacego pulap prezydenckiego Tupolewa. 2) mozna tez obarczyc stalinowskich oprawcow wina za to, ze przeprowadzili egzekucje na polskich oficerach w miejscu tak bardzo oddalonym od nowoczesnego portu lotniczego godnego samolotu Prezydenta Rzeczypospolitej...

      Po kompromitacji smolenskiej, po farse z krzyzem na Krakowskim Przedmiesciu przestalem sie juz dziwic dlaczego na przestrzeni ostatnich paruset lat tak latwo bylo zaborcom upokorzyc, ujarzmic i rozszarpac na strzepy ten nasz - przeciez nie tak maly - Kraj. I to az czterokrotnie...Nie jestem pewien czy za ten stan rzeczy byli odpowiedzialni li tylko nasi oportunistyczni i bezwzgledni sasiedzi badz nasi zazwyczaj fatalnie dobierani i wiarolomni “sojusznicy”...
      Czyzbysmy byli narodem wybierajacym przywodcow bez instynktu samozachowawczego, panstwem w ktorym wszystkie priorytety sa postawione do gory nogami... W tej obecnej, sztucznie zreszta wywolywanej atmosferze ogolnonarodowej paranoi mimo woli nasuwaja mi sie slowa "Zelaznego Kanclerza" - Otto Bismarcka o Polakach : "Wystraczy dac Polakom wladze a sami sie wyniszcza".
      Az przykro patrzec na naszych panikujacych politykow i dostojnikow wojskowych, ktorzy jak dzieci nieudolnie odsuwaja wine jak najdalej od siebie aby ratowac swoje kariery... i twarz , ktora i tak juz dawno utracili...innymi slowy nasi wojskowi przed kamerami swiata bawia sie w dzieci,,,,
      Dajmy sobie spokoj z tym zenujacym odwracaniem kota ogonem i po mesku uderzmy sie w piers.
      Czas wyzwolic sie z naszej pieniackiej sarmackiej albo raczej chlopo-panszczyznianej mentalnosci i zachowac sie po dzentelmensku pokazujac tym samym klase/fason naszym sasiadom i swiatu.
      Jak na razie polscy funkcjonariusze panstwowi zamiast zabrac sie do porzadkowania wlasnej stajni Augiasza emocjonalnie reaguja na marginalne szczegoly / przemilczenia w sprawozdaniu MAK-u. W klimacie nadchodzacych wyborow za rada swoich PR-owcow nasi politycy uciekli sie dosc pochopnie i nieroztropnie do topornej reguly, wg ktorej “najlepsza obrona jest atak” i to z oplakanym skutkiem. Bylo to jak musztarda po i tak nie smacznym obiedzie, ktory zreszta sami sobie zgotowalismy.
      Jak wielu forumowiczow mam dosc tego ogolnonarodowego histerycznego rozczulania sie nad soba. Czas na trzezwe myslenie. Wizerunek Polski w swiatowych mediach zostal lekko nadszarpniety. Pora na bardziej wywazony jezyk, na bardziej rozwazna nawigacje dyplomatyczna. To musi nastapic zanim miedzynarodowa opinia publiczna nie straci do nas cierpliwosci i ostatecznie wystawi Nasz Kraj a zwlaszcza jego elity polityczne na medialne posmiewisko.
      Nie jest to tylko sprawa tak opacznie rozumianego przez naszych politykow honoru. Obawiam sie, ze jezeli nie wyciagniemy z tej i wielu poprzednich tragedii nalezytych wnioskow i nie wprowadzimy oprocz zmian personalnych ZELAZNE regulaminy dotyczace bezpiecznego przewozu/podrozowania osob piastujacych najwyzsze funkcje w panstwowie nastepne nieszczescie jest tylko kwestia czasu.
      • gucio60 Re: Pan Marcin rozdaje plusy i minusy 19.02.11, 10:41
        Podpisuje się obiema rękami. Dodam jedynie, że winnych należy określić odnośnie miejsca i czasu katastrofy. Kto zginął jest sprawą drugorzędną. Ci w 98 % nie mieli wpływu tak na przebieg lotu jak i na samo lądowanie.
        Polscy politycy, dziennikarze ale i chyba duża część narodu staczają się na dno własnej wartości i chyba wiedząc o tym, na siłę szukają współwinnych. Nie chcemy topić się sami.
        Wypowiedź o szympansie była niezmiernie trafna. Oni i tak by lądowali.
    • rozenek_taki Plus ujemny dla "redaktorów" 19.02.11, 10:17
      Co za czasy ... czas skończyć tą nekro-szopkę!

    • jurek4491 Plus prokuratorom, minus ekspertom 19.02.11, 11:10
      Wcale się nie zdziwię jeżeli " Nasz Dziennik " napisze że całe nasze dowództwo wyłapali, powiązali w pęczki i do prezydenckiego samolotu powrzucali Tusk z Klichem. To prezydent zaprosił całą tą ferajnę żeby podnieść rangę wizyty, niektórzy wojskowi mieli wątpliwości czy lecieć taką gromadką, wtedy z nimi grzecznościowe rozmowy przeprowadzał Szczygło informując ich uprzejmie że jeśli nie zmienią zdania to w wojsku będą mieli przesrane a o awansach mogą zapomniec.
    • venelainen Plus prokuratorom, minus ekspertom 19.02.11, 13:15
      Dobry artykuł, bez zbędnych emocji. I zawarcia tego artykułu jest poprawna. Dziękuję, panie Wojciechowski.
    • gregory502 Austriackie gadanie 19.02.11, 16:29
      Tak mój dziadek określał jak ktoś twierdził pierdoły i od żeczy
      Ten samolot nie tylko nie miał w tych warunkach tam lecieć i lądować Ten samolot pod żdnym pozorem nie miał prawa wystartować z Warszawy i doskonale o tym wiedziała załoga a przede wszystkim iszef sił powietrznych generał Błasik a teraz na siłę szuka się błędów po stronie Tuska i jego ministrów a przede wszystkim za wszelką cenę za lot którego nie powinno być stara się zrobić po części winnymi ruskich Wsrętne działania których polacy jeszcze całe wieki będą się wstydzić A na ostatek kto kazał wsiąść do samoloty tylu bardzo ważnych ludzi jakby to była wycieczka parostatkiem po Wiśle ale nawet na takiej wycieczce na parostatku nie powinno się znaleźć jednocześnie tylu ważnych ludzi Kto za to odpowie kiedykolwiek przed jakim kolwiek sądem bo wszystko wskazuje że pozostał jedynie sąd Boży
      Na koniec usilnie twierdzę jak wszyscy normalni że ten samolot w tym dnie w takich warunkach nie miał prawa wystartować z zamysłem wylądowania na zwykłym ruskim kartoflisku i tyle a szukanie innych winnych jest największym zaprzańswem w dziejach Polski a o tym to już najlepiej wie Macierewicz bo na zaprzaństwach zna się jak nikt przed nim
    • gregory502 Austriackie gadanie 19.02.11, 16:43
      Niech mnie nikt nie poprawia od żeczy napisałem umyślnie na tej zasadzie jak nikt nam nie wmówi że czarne jest czarne a białe jes białe
    • druk.n0 Plus prokuratorom, minus ekspertom 19.02.11, 17:45
      Do poziomu polityków dociągają dziennikarze. Z pytania jednego z nich można było wywnioskować że według niego prawdopodobną przyczyną katastrofy była krowa która weszła na pas startowy a której kontrolerzy nie mogli zobaczyć bo była mgła.Jest ciekawe kto mu takie pytanie podsunął,jest przecież niemożliwe żeby mógł coś takiego wymyślić sam z siebie. Daje też do myślenia to że zastępcą komisji badania tej katastrofy jest facet odpowiedzialny za bezpieczeństwo lotów. Teraz sam ocenia jak nadzorował szkolenie i przestrzeganie procedur w polskim lotnictwie.
    • ryszard461 Plus prokuratorom, minus ekspertom 19.02.11, 17:55
      No to teraz wiem bo dowiedziałem się od redaktora Wojciechowskiego jak należy słuchać i rozumieć konferencje prasowe, gdy wypowiadają się eksperci, to jest to jedynie jakiś bełkot, nic nie wnoszący do sprawy. Natomiast gdy wypowiadają się prokuratorzy, że sprawa jest badana a dotychczasowe ustalenia są tajne, dotychczasowa praca jest owocna i nic więcej powiedzieć się nie da, o to tak, można bowiem wyciągać mądre wnioski i wypisywać zgrabne artykuły.
    • asraz O czym rozmawiali Panowie Kaczyńscy ?? 20.02.11, 03:59

      Kiedy poznamy treść rozmowy Panów Kaczyńskich?????????
      Czy Pan Jarosław""kazał lądować we mgle"" Panu Prezydentowi ????
      Czy istotne fragmenty rozmowy zostaną ukryte przed Polakami ?????????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka