skorzica
25.02.11, 16:12
Bardzo słuszna decyzja, panie Seremet! O czym w artykule nie wspomniano, to fakt, że ten przepis myśliwi-kłusownicy również wykorzystują, żeby bezkarnie strzelać do wilków. Odstrzelonemu wilkowi natychmiast zakładają obrożę - w razie kontroli lub wpadki służy ona jako dowód, że to pies a nie wilk. Myśliwi to najwięksi kłusownicy - mam w tym zacnym gronie znajomych i wiem z licznych opowiadań, czego się dopuszczają.