JIM wie najlepiej

07.03.11, 13:30
Dowódca jednostki, który potrzebuje akurat np. części do czołgu, kontaktuje się z inspektoratem, a tam wiadomo od razu, gdzie części się znajdują. Pracownik bazy też nie szuka części z kartką papieru, bo komputer informuje go, gdzie dany przedmiot leży.

Oby się nie okazało, że inspektorat wie tylko, gdzie te części powinny się znajdować (ale ich nie ma) a komputer poinformuje pracownika gdzie dana część powinna leżeć (ale nie leży). Kochani żołnierze, życzę wam jak najlepiej ale oby nie było u Was jak w którejś kopalni, gdzie zaalarmowano o kradzieży tysięcy ton węgla a potem się okazało że ten węgiel w ogóle nie został wydobyty... Rozumiemy się?
Mam nadzieję, że jednak coś się w wojsku zmieniło na lepsze od czasów mojej służby wojskowej...
    • nufatek JIM wie najlepiej 07.03.11, 17:34
      Strach pomyslec co bedzie jak ten konputer wysiadzie
    • alakyr Wojsko odkrywa coś co jest standardem w .... 07.03.11, 19:36
      wielozakładowych przedsiębiorstwach, również w Polsce. Przestali byście się kompromitować!
    • damnniel Jak z maszyną pracującą za 2 obsługiwaną przez 3 07.03.11, 19:57
      Do tej pory tak właśnie wyglądały reformy pana Klicha. Jeśli dodać do nich drastyczny właśnie rozrost biurokratycznych zadań przeszkadzających w praktycznym szkoleniu (w tym jak najbardziej również w szkoleniu pilotów - po Smoleńsku!!!) oraz nominacje zabetonowanych w Układzie Warszawskim generałów (w myśl zasady "stawiamy na młodych" trzeba było zmieniać prawo, żeby nowi dowódcy rodzajów wojsk mogli służyć na stanowiskach dłużej niż rok/dwa) to mamy obraz nędzy i rozpaczy w MON.
Pełna wersja