Dodaj do ulubionych

Libijska młodzież odzyskuje głos

09.03.11, 14:52
Kaczyńskiemu marzy się taka jego własna "katolicka Libia", gdzie to on stanowi prawo, gdzie on mówi kto jest dobry a kto zły, gdzie można ze Zbyszkiem Ziobro ocenzurować internet, a internautów tych złych ludzi co to oglądają pornole w necie i chlają piwo powsadzać do pierdelka na pare lat...
Rydzyk też pewnie maży o takiej Libii nad Wisło !
Obserwuj wątek
    • kalina_krasnaja Re: Libijska młodzież odzyskuje głos 09.03.11, 22:16
      rewolucja mlodych wyksztalconych z duzych miast zatacza coraz szersze kregi. bimber trawka miuzik oto libia optymistyczna.
      • alik-w-plomieniach Re: Libijska młodzież odzyskuje głos 10.03.11, 08:46
        Bimber i trawka to narzędzia rządu, bo nawalonymi łatwiej się rządzi. Patrz: wyborcy PiS, smakosze piszczeluchy i tanich win.
    • int1 Re: Libijska młodzież odzyskuje głos 10.03.11, 10:00
      Zakazać lotów! Nie czekajmy, aż się wykrwawią...
    • cehaem Libijska młodzież odzyskuje głos 10.03.11, 10:26
      Milo, ze sie w cos takiego bawia, ale to nie oznacza, ze wolno im krasc riffy Suffocation :)
      • piehemoth Suffocation \m/ 10.03.11, 12:37
        Szacunek za wypowiedź!
    • panczur86 A gó... prawda 10.03.11, 13:08
      Zarówno heavy metal jak i punk rock to jest społeczna nisza. W czasach PRL punkowców i metalowców było więcej, tylko jakimś dziwnym trafem nikt o tym nie pamięta a obecnie na ulicach roi się od technozjebów w pedalskich adidaskach i żelem na czuprynie. W Libii będzie podobnie, raptem paru typów w glanach i juz wielki metal. A prawda jest taka że ten cały Kadafi jesli jakimś cudem odzyska panowanie (jeszcze nie przegrał) to rozgoni towarzystwo. A jesli faktycznie dostanie łupnia to wejdzie komercjalizm i także metal pójdzie do piachu. A na ulicach podobnie jak w Europie, zaroi się od technozjebów.
      Ciekawe - gdy w powietrzu zapachnie rewolucją to nagle ludzie przypominają sobie o muzyce metalowej. A gdy "murzyn zrobi swoje" to metal do szuflady a na rynek włazi techno i temu podobny chłam.
      • cehaem Re: A gó... prawda 10.03.11, 15:05
        troche nie rozumiesz. W Europie mlodociany metalowiec moze co najwyzej podenerwowac ksiedza na religii. W wiekszosci krajow arabskich ma konkretnie przerabane, a w Arabi Saudyjskiej perspektywy na proces za bluznierstwo.
        • panczur86 Wszędzie ma przejebane 11.03.11, 12:16
          A jak jest różnica czy metalowiec jest prześladowany przez islamskiego fanatyka czy przez komercjalizm? Jestem dla odmiany punkiem i ja nie widzę różnicy między obelgami od moherowych oszołomów a obelgami od technozjebków. Jedni i drudzy potrafią życie uprzykrzyć. Za noszenie irokeza nazywano mnie już narkomanem, ćpunem, kryminalistą - zarówno w kościele jak i na ulicy. A na uniwersytecie grożono postawieniem przed komisję dyscyplinarną za naruszenie powagi uczelni.

          Metalowcom z Libii radze raczej olewanie całej sprawy. Nawet gdy ich rewolucja odniesie sukces (czego im życzę) nikt im za to gratulował nie będzie, zrobią swoje a potem i tak wolny rynek wejdzie i będą opluwani. I tak samo będą wyśmiewani, zarówno przez niedobitki religijnych fanatyków, jak i kolejne pokolenie plastików, tym razem libijskich. Dlatego niech sobie głowy tym nie zawracają.
    • mobrebski To nie jest heavy metal. 11.03.11, 18:04
      To nie jest heavy metal. To jest death metal lub devil metal.
      Z deszczu pod rynnę: z islamu chłopaki popadli w satanizm, dla porównania wystarczy posłuchać warczenia osoby egzorcyzmowanej.
      Sam osobiście zdecydowanie wolę islam.
      Michał Obrębski
    • panczur86 To nie jest satanizm 12.03.11, 12:42
      Ręka uniesiona w góra z dwoma skrajnymi palcami w tzw. geście szatana to są jaja a nie prawdziwy satanizm. O wiele groźniejsze są wyczyny na dyskotekach, zwłaszcza wiejskich albo imprezach techno jak w Niemczech. To jest satanizm pełną gębą. Jest takie powiedzenie że sztan rzekomo odniesie sukces gdy ludzie uwierzą że nie istnieje. A kolorowe dyskoteki tylko pozornie są niegroźne i niewinnie wyglądają. To jest jeden wielki biznes mafii i handlarzy narkotyków i żywym towarem. Może to nie jest syf??
      • mobrebski Re: To nie jest satanizm 12.03.11, 21:03
        Zgadzam się o tyle, że też uważam te "kolorowe dyskoteki", o których wspomniałeś, Night Cluby itp. za twory z piekła rodem. I dlatego np. nigdy nie pociągał mnie karnawał w Rio, chyba największa impreza tego typu na świecie.
        Ale dwa skrajne palce uniesione do góry to także satanizm, niestety. Cały Black czy Death Metal to nie tylko zbyty, bo wywołują skutki. By o Marilyn Masonie czy Therion nie wspomnieć.
        I szkoda, że pod najróżniejszymi dyktaturami ludzie połykają to, co w demokratycznym Zachodzie jest najgorsze.
        Pozdrawiam,
        Michał Obrębski
        • panczur86 Re: To nie jest satanizm 14.03.11, 15:42
          Powiem tylko tyle - bywam na koncertach od 10 lat, zarówno punk rockowych jak i heavy metalowych. Jak dotąd nigdy nikt mi krzywdy tam nie zrobił, co więcej, nie spotkałem się nawet z takimi przypadkami jal podrzucanie pigułek gwałtu do piwa.

          Możliwe że zdarzają się sporadyczne przypadki wygłupów na imprezach takich jak Woodstock czy w Wacken w Niemczech. Ale generalnie nigdy nie wróciłem stamtąd z głową w reklamówce. Lub własnej dziewczyny po obcych namiotach nie szukałem. Jedyny głośniejszy przypadek który sam potepiam to podpalanie kościołów luterańskich w Norwegii, zdaje się że przez fanów Gorgorotha, o ile pamiętam. To faktycznie przegięcie.
          • mobrebski Re: To nie jest satanizm 14.03.11, 22:44
            Rozumiem, o czym piszesz. Sam też poszedłem na niejeden koncert rockowy.
            (I niemal wszystkie miło wspominam!)
            Ale czasem wpływ mrocznych zespołów trudno jest oszacować. Bo jeżeli nawet uznamy, że świat jest czarny i podły, to w związku z tym co? Co satanizm proponuje w zamian? Co nowego?
            Czy nawet sama nazwa grupy powiedzmy "Suicidal Tendencies" coś konstruktywnego wnosi?
            Moim zdaniem raczej tyle tylko, że młody, wrażliwy człowiek myślący o samobójstwie podejdzie do sprawy jeszcze poważniej.
            Jeżeli mu się uda - kto w imieniu trupa przemówi i udowodni, że wpływ tej muzyki był zabójczy?
            I z tego m.in. powodu nie jest dobrze, gdy młodzi adepci demokracji uczą się w niej akurat black i death.
            Pozdrawiam Punkowca. :)
            Michał Obrębski
            • panczur86 Re: To nie jest satanizm 16.03.11, 10:33
              Nie bronie wcale satanizmu. Chodzi mi tylko o to że nie znam żadnego poważnego satanisty wśród ludzi w glanach.

              Sam satanizm jest co najmniej śmieszny. Kolo opisany w Biblii, według nauki kościoła katolickiego ponoć wredny i wcielenie wszelkiego zła. A w mojej opinii ta postać to zakompleksiony debil który sam nie wie co robi. Jak niejeden raper na haju. Więc jeśli ktoś jest wyznawcą takiego półgłówka to czy to jest powazne? Nie wydaje mi się.
              • mobrebski Re: To nie jest satanizm 16.03.11, 20:38
                Oby każdy do niego podchodził tak jak Ty.
                Pozdrawiam,
                Michał Obrębski
    • panczur86 To nie jest tylko marzenie Kaczyńskiego:D:D 17.03.11, 14:09
      W jednej kwestii to wcale nie skłamał z tym piwskiem i oglądaniem pornoli, zapomniał tylko dodać że 3/4 internautów podnieca się jeszcze nowymi zdjęciami tej czy innej koleżanki na naszej-klasie. Ścisła kontrola internetu to wcale nie jest marzenie tylko Kaczyńskiego, gwarantuje;) Bo moje także:D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka