jurber1
06.04.11, 10:55
"Padła propozycja pochówku na Wawelu. To musiało doprowadzić do głębokiego pęknięcia w społeczeństwie" - tak (jakoby) myślał wtedy Komorowski... Ktoś tu coś przekręca - albo kard. Dziwisz ("dzwonił do mnie Komorowski i powiedział ("idiota") "a co to za różnica - na Powazkach, czy na Wawelu"). To warto wyjaśnić !