Dodaj do ulubionych

Brazylia zrównuje pary homoseksualne z małżeńst...

06.05.11, 17:01
Cudowna wiadomość! :)
Takie wiadomości chce czytać. W takim świecie chce żyć.
A puki co, w Polsce musimy się wstydzić stęchlizny obyczajowej i zaścianka prawnego z prezydentem, który zasadniczo powinien zostać biskupem.
Cudowny świat się zmienia i niech się nasz zmieni też! :)
Obserwuj wątek
    • sam16 Brazylia zrównuje pary homoseksualne z małżeńst... 06.05.11, 17:24
      P.Trudeau kanadyjski premier juz ponad 30 lat temu powiedzial ze panstwo nie ma zadnego interesu zaglodac obywatelom do ich sypialni.
      Oczywiscie w tamtych czasach nikt jeszcze nie myslal o homoseksualnych zwiazkach.
      Wtedy jednak w wielu karajach i wielu stanach w amerykanskich stosunki homoseksualne byly karane wiezieniem.
      W Stanach do tej pory zdaje sie obowiazuje takie prawo ale juz go nikt nie egzekwuje.
      Przestepstwem tez byly stosunki heteroseksualne,malzemskie oprocz pozycji jak to sie w Polsce mowi na Glepa.
      Na szczescie swiat odchodzi bardzo powoli od zagladania ludziom w d....
      • hanyszameryki Re: Brazylia zrównuje pary homoseksualne z małżeń 06.05.11, 17:47
        Takie prawo faktycznie obowiazywalo w kilku stanach, ale juz nie obowiazuje. Sad Najwyzszy w deecyzji Lawrevce v. Texas uznal je za sprzeczne z konstytucja.
      • pal666 Re: Brazylia zrównuje pary homoseksualne z małżeń 07.05.11, 06:33
        Państwo odchodzi, ale ponieważ życie nie znosi próżni, tzw. "aktywiści gejowscy" propagują upublicznianie zboczenia, nazywając to "incoming".
        • szabo Re: Brazylia zrównuje pary homoseksualne z małżeń 07.05.11, 14:14
          incoming mail?

          pal666 napisał:

          > Państwo odchodzi, ale ponieważ życie nie znosi próżni, tzw. "aktywiści gejowscy
          > " propagują upublicznianie zboczenia, nazywając to "incoming".
      • niko8472 Re: Brazylia zrównuje pary homoseksualne z małżeń 08.05.11, 00:42
        sam16 napisał:

        > P.Trudeau kanadyjski premier juz ponad 30 lat temu powiedzial ze panstwo nie ma
        > zadnego interesu zaglodac obywatelom do ich sypialni.
        > Oczywiscie w tamtych czasach nikt jeszcze nie myslal o homoseksualnych zwiazkac
        > h.
        > Wtedy jednak w wielu karajach i wielu stanach w amerykanskich stosunki homoseks
        > ualne byly karane wiezieniem.
        > W Stanach do tej pory zdaje sie obowiazuje takie prawo ale juz go nikt nie egze
        > kwuje.
        > Przestepstwem tez byly stosunki heteroseksualne,malzemskie oprocz pozycji jak t
        > o sie w Polsce mowi na Glepa.
        > Na szczescie swiat odchodzi bardzo powoli od zagladania ludziom w d....

        Papalap, w niektorych stanach Stanow do dzisiaj wolno zonki tylko w pjatki batozyc. Hehe

        Ale faktem jest ze jezeli chodzi o wolnosc obyczajow Kanada jest w czolowce. Niech przypomne Madonne ktora twierdzila ze jezeli "faszystowski" stan Toronto chce ja aresztowac za masturbacje na scenie to prosze bardzo. Szef policji stanu Toronto nie widzial w tej masturbacji nic zdroznego...

        O Kanada...
        • niko8472 Re: Brazylia zrównuje pary homoseksualne z małżeń 08.05.11, 00:54
          www.youtube.com/watch?v=5fXDfqW8NQk&feature=related
    • pal666 [...] 06.05.11, 17:28
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • piotr7777 Re: Brazylia zrównuje pary homoseksualne z małżeń 06.05.11, 17:32
      kadykianus napisał:

      > Cudowna wiadomość! :)
      > Takie wiadomości chce czytać. W takim świecie chce żyć.
      > A puki co, w Polsce musimy się wstydzić stęchlizny obyczajowej i zaścianka praw
      > nego z prezydentem, który zasadniczo powinien zostać biskupem.
      Mów za siebie. Ja akurat uważam, że nasze tolerancyjne acz nie afrimacyjne podejście do mniejszości seksualnych jest właściwe.

      > Cudowny świat się zmienia i niech się nasz zmieni też! :)
      >
      • escott Re: Brazylia zrównuje pary homoseksualne z małżeń 06.05.11, 22:48
        Tę frazę "tolerancja nie znaczy afirmacja" będę chyba powtarzać za każdym razem, kiedy ktoś mi będzie wmawiał, że gdzieś musi wisieć kolejny krzyż, bo mamy wolność religijną, a skoro się nie zgadzam, to nie toleruję katolików :)
        • piotr7777 Re: Brazylia zrównuje pary homoseksualne z małżeń 07.05.11, 08:06
          > Tę frazę "tolerancja nie znaczy afirmacja" będę chyba powtarzać za każdym razem
          > , kiedy ktoś mi będzie wmawiał, że gdzieś musi wisieć kolejny krzyż, bo mamy wo
          > lność religijną, a skoro się nie zgadzam, to nie toleruję katolików :)

          Bo jesteś w tym aspekcie nietolerancyjny.
          Tolerancja oznacza cierpliwe znoszenie. Przy braku akceptacji.
          • strikemaster Re: Brazylia zrównuje pary homoseksualne z małżeń 07.05.11, 13:17
            Tolerancja nie ma nic wspólnego z cierpieniem, pomyliły Ci sie pojęcia. A moze to zgodnie z post-chrzescijańska zasadą, ze cierpienie zbliża do Boga?
    • maxixxx Brazylia zrównuje pary homoseksualne z małżeńst... 06.05.11, 17:36
      niech mi ktoś w końcu wytłumaczy jakie to wielkie szkody dla narodu będą gdy dwoje homoseksualnych parterów weźmie ślub lub zarejestruje się w państwowym urzędzie stanu cywilnego

      ja widzę tylko jedną stratę dla społeczeństwa - tych dwoje ludzi uzyska prawo do wspólnej ściepy na formularzu PIT a jak wiadomo czasem wspólne rozliczenie może przynieść korzyść

      innych szkód dla kraju nie widzę a wszyskim których to brzydzi, itp. itd. zalecam by nie wstępowali w homoseksualne związki i po prostu machneli ręką bo tutaj nie ma się o co bić, nawet o adopcję dzieci bo już dziś w polskim prawie taka adopcja nie jest zakazana - nie ma żadnego artykułu w kodeksie rodzinnym który zakazuje adopcję osobom homoseksualnym
      • heterofob2 uznanie homozwiązków to oszczędności dla podatnika 06.05.11, 17:59
        maxixxx napisał:

        > ja widzę tylko jedną stratę dla społeczeństwa - tych dwoje ludzi uzyska prawo d
        > o wspólnej ściepy na formularzu PIT a jak wiadomo czasem wspólne rozliczenie mo
        > że przynieść korzyść

        Prawda jest taka, że dopóki nie zwarłem związku ze swoim partnerem, płaciłeś mi świadczenia ze swojej kieszeni podatnika, teraz kiedy choruję czy stracę pracę, utrzymuje mnie mąż, a nie społeczeństwo, a i dzieciak czuje się lepiej, że sytuacja prawna jego opiekunów się uregulowała.
        • pal666 nie promuj swojej choroby ZUSem 07.05.11, 08:00
          Piszesz bzdury. Uzasadnię to na moim przykładzie: przez 10 lat pracy, czyli okresu składkowego, pracodawca odprowadzał składki ZUS od moich wynagrodzeń. Pieniądze te były wypracowane przez wszystkich zatrudnionych, w tym również przeze mnie. Przez ten czas byłem może 15 dni łącznie na zwolnieniu lekarskim, nie więcej. Policzy (jeżeli potrafisz liczyć), ile pieniędzy wpłynęło przez ten czas dzięki mojej pracy do ZUSa ile ZUS wypłacił mi zasiłku. Nie wykorzystuj ZUSu do promocji swojej choroby. Natomiast, jeżeli wrócimy do stanowiska, że homoseksualizm jest chorobą, to oczywiście, zgodnie z polityką równości, będziecie mogli liczyć na dokładnie takie same świadczenia, jaki inni przewlekle chorzy.
          • nikodem123 Re: nie promuj swojej choroby ZUSem 07.05.11, 14:47
            Widzę, że nic nie zrozumiałeś, więc ja Ci wytłumaczę.

            Osoby w związkach mają oparcie w partnerze, wobec czego rzadziej korzystają z pomocy opieki społecznej.

            Teraz dotarło?
            • pal666 Re: nie promuj swojej choroby ZUSem 07.05.11, 18:57
              nie musisz nic mi tłumaczyć, sodomoentuzjasto, dotarło ?
    • kownopalka Brazylia zrównuje pary homoseksualne z małżeńst... 06.05.11, 17:38
      Komorowski na biskupa. To najlepsze rozwiazanie dla niego. Tam by sie mogl realizowac w pelni. Wszak spedza w kosciele wiekszosc czasu.
      • a-thomek super! 06.05.11, 17:41
        super!
        uzasadnienie jest fantastyczne.
        w wypowiedz, że równość wobec prawa ważniejsza jest od prywatnych poglądów... wow, jestem pod wrażeniem.
      • gregroyx Re: Brazylia zrównuje pary homoseksualne z małżeń 07.05.11, 06:11
        A chcialabys na prezydenta kaczydzioba? Widzialas American Beauty? Polecam! Komorowski przynajmniej ma zdeklarowana orientacje. A ta druga kreatura wszystko doodkola obkwakuje a pod skora American (Polish) Beauty.
    • sam16 Brazylia zrównuje pary homoseksualne z małżeńst... 06.05.11, 17:42
      Dopoki ludzie nie zrozumieja ze orietacji seksualnej sie nie wybiera homoseksualizm moze byc przeszkoda w tworzeniu parawa,ktore bedzie respektowalo podstawowe prawa ludzkie.
      Ale zeby to zrozumiec trzeba miec wiecej zwojow mozgowych niz glizda.
    • hefajstos-q Brazylia zrównuje pary homoseksualne z małżeńst... 06.05.11, 17:50
      Powialo optymizmem i normalnoscia. Dosc juz doktrynerskiego niewolenia ludzi. Jako hetero, ciesze sie z tego bardzo. A jednak Ziemia sie kreci wokol Slonca. To tak dla przypomnienia dla ufajacych klerowi.
    • saint_just Brawo!! 06.05.11, 18:18
      Mimo,że jestem tzw. hetero, to nie mam jakoś problemu z obecnością gejów i ich związków.
      Najgłośniej wrzeszczą o "pedalstwie" z reguły ci , którzy mają niejasne obawy co , do swojej seksualności. To znany fenomen. Ale to ich problem.
      Co do ustawy w Brazylii, to fajnie,że żaden uduchowiony religijnie wuj, czy inny terlikowski przynajmniej tam nie będzie miał w tych sprawach nic do powiedzenia.
      Pozdrawiam.
      • sakral Re: Brawo!! 06.05.11, 18:34
        saint_just napisał:

        ...............
        Co do ustawy w Brazylii, to fajnie,że żaden uduchowiony religijnie wuj, czy in
        ny terlikowski przynajmniej tam nie będzie miał w tych sprawach nic do powied
        zenia.
        Pozdrawiam.

        """""""""""""""""""""""""""""""""/pokreślenia moje/


        a pamiętasz wuja Marka Jarka jak zarządził w Sejmie modlitwy o
        deszcz w obliczu suszy ?

        wujowie Terlikowski czy abp Michalik od dawna nawołują:

        "prawo stanowione nie może być ponad prawem bożym"

        wujostwo prezerwatywom wypowiedziało wojnę.
        • koloratura1 Prawo boże a stanowione 07.05.11, 06:51
          sakral napisał:

          > wujowie Terlikowski czy abp Michalik od dawna nawołują:
          > "prawo stanowione nie może być ponad prawem bożym"

          A jedynymi fachowymi interpretatorami tego prawa bożego są faceci, chodzący czarnych kieckach oraz jeden - chodzący w kiecce białej.
    • trajkotek ech, ta Brazylia ... 06.05.11, 18:22
      raj, raJ, rAJ, RAJ ...
    • trajkotek a cosietu fstydzić ??? 06.05.11, 18:29
      kadykianus napisał:
      A puki co, w Polsce musimy się wstydzić stęchlizny obyczajowej i zaścianka praw ...


      A PUKI co - nie musimy w Polsce niczego/NIKOGO się wstydzić - nawet PREZYDĘTA
    • rychoku [...] 06.05.11, 18:29
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • mieszkaniec_wszechswiatow Brawo Brazylia !!! Teraz czas na ... Polskę !!!!!! 06.05.11, 18:30
      b/k
      • odowk Dziwisz nie pozwoli. 07.05.11, 08:56
        W końcu to on rządzi Polską, a nie prezydent, premier czy parlament...
    • polskinacjonalista Brazylia zrównuje pary homoseksualne z małżeńst... 06.05.11, 18:31
      Problem polega na tym, że nawet głosowanie w powszechnym referendum nie zmieni faktu, że związek dwóch mężczyzn, dwóch kobiet, czy większej liczby kobiet, mężczyzn oraz pozostałych orientacji NIE JEST małżeństwem. To co stanowi o wyjątkowości małżeństwa jest możliwość wydania potomstwa w wyniku emocjonalnej i seksualnej bliskości. To, że część małżeństw się na to dziś nie decyduje nie ma tu większego znaczenia. Byłoby to podobne do sytuacji, gdy ktoś twierdziłby, że skoro istnieją małżeństwa gdzie np. mąż jest impotentem dowodzi to, że dla małżeństwa nie jest istotna więź seksualna. W oczywisty sposób jest to jakiś inny rodzaj więzi międzyludzkiej.

      Większość domorosłych liberałów nie zdaje sobie nawet sprawy, że państwo właśnie tym wyrokiem zagląda jeszcze głębiej obywatelom do dupy. W państwie prawdziwie liberalnym umowy jakie ludzie między sobą zawierają to ich sprawa a nie imprimatur państwa.
      • shigella Re: Brazylia zrównuje pary homoseksualne z małżeń 06.05.11, 18:52
        polskinacjonalista napisał:

        > Problem polega na tym, że nawet głosowanie w powszechnym referendum nie zmieni
        > faktu, że związek dwóch mężczyzn, dwóch kobiet, czy większej liczby kobiet, męż
        > czyzn oraz pozostałych orientacji NIE JEST małżeństwem.

        A teraz krotki kurs czytania ze zrozumieniem w jez. polskim dla nacjonalistow.
        Zagladamy do artykulu i stoi tam jak byk:
        "Jedyne, co je różni, to nazwa - konstytucja Brazylii mówi bowiem, że tylko związek kobiety i mężczyzny jest małżeństwem."
        Drogi Polskinacjonalista, takie zdanie znaczy tyle, ze zwiazki homoseksualne nie beda nazywane malzenstwem.

        BTW - co wam szkodzi poligamia? w Starym Testamencie na ktory sie tak ochoczo powolujecie, gdy chodzi o tepienie homoseksualistow, taki Jakub mial dwie zony i do kompletu plodzil potomstwo ze sluzacymi. A Salomon... uj, ten mial cos 300 naloznic.
        Co wiecej, jak sie bratu kojfnie, to nalezy wziac i plodzic potomstwo z jego zonami, aby dac bratu synow (i wlasnie za to dostal becki Onan, ze nie chcial dopelnic prawa lewiratu).
        • polskinacjonalista Re: Brazylia zrównuje pary homoseksualne z małżeń 06.05.11, 23:26
          Droga bakterio! Teraz jest taka mądrość etapu aby mówić tylko o związkach partnerskich i do tego równych choć jakie tam one równe? A w takiej słonecznej Kalifornii to już jednak chodzi o zawieranie małżeństw więc wszyscy wiemy, w którą stronę zmierza nieubłagany postęp - no, chyba, że jest się tylko bakterią.



        • koloratura1 Czekaj-no Ty! 07.05.11, 07:08
          shigella napisała:

          > BTW - co wam szkodzi poligamia? w Starym Testamencie na ktory sie tak ochoczo
          > powolujecie, gdy chodzi o tepienie homoseksualistow, taki Jakub mial dwie zony
          > i do kompletu plodzil potomstwo ze sluzacymi. A Salomon... uj, ten mial cos 300
          > naloznic.
          > Co wiecej, jak sie bratu kojfnie, to nalezy wziac i plodzic potomstwo z jego zonami,
          > aby dac bratu synow (i wlasnie za to dostal becki Onan, ze nie chcial dopelnic
          > prawa lewiratu

          Oj, oberwiesz Ty, oberwiesz od PPP-K (Prawdziwych Polskich Patriotów-Katolików) za wypisywanie takich herezji!
      • heterofob2 "O wyjątkowości małżeństwa stanowi..." 06.05.11, 21:55
        Skoro już wspominasz dzieci w kontekście homozwiązków, to zauważ, że tak, tak, tak, jak najbardziej tak jak piszesz, o wyjątkowości małżeństwa stanowi możliwość... no właśnie czego?

        - spłodzić i porzucić?

        czy...

        - podjąć się wychowania (także cudzego) dziecka?

        Jestem z mężem obecnie przy czwartym dziecku wychowywanym jak własne (jako ojciec zastępczy). Od kiedy zawarliśmy "związek partnerski lub małżeński" dzieciak ma nie tylko pewnść, że ma opiekę, ale też sytuacja prawna się wyklarowała, i że - gdybyśmy ewentualnie nawet chcieli - to się nie wymigamy od podwziętej odpowiedzialności.
        • polskinacjonalista Re: "O wyjątkowości małżeństwa stanowi..." 06.05.11, 23:16
          Jeśli nie widzisz różnicy między wychowywaniem cudzych dzieci ai płodzeniem i wychowywaniem swoich to nie ma na to rady. Zawsze można założyć dom dziecka prowadzony przez jakiś kibuc.
          • altavitae Re: "O wyjątkowości małżeństwa stanowi..." 06.05.11, 23:42
            polskinacjonalista napisał:

            > Jeśli nie widzisz różnicy między wychowywaniem cudzych dzieci ai płodzeniem i w
            > ychowywaniem swoich to nie ma na to rady. Zawsze można założyć dom dziecka prow
            > adzony przez jakiś kibuc.

            ___________________________________________________________________________
            WOW !
            What a "wisdom" !
            Pewne przyslowia zawieraja wiecej madroscipraktycznej i zyciowej niz twoje pokretne rozumowanie.
            A znasz takie co mowi :"..nie sztuka urodzic..sztuka wychowac .."?
            • polskinacjonalista Re: "O wyjątkowości małżeństwa stanowi..." 07.05.11, 00:04
              Znam powiedzenie "sztuka jest sztuka"
              • koloratura1 Re: "O wyjątkowości małżeństwa stanowi..." 07.05.11, 07:12
                polskinacjonalista napisał:

                > Znam powiedzenie "sztuka jest sztuka"

                Tylko?
                To nie za wiele...
                • pal666 Re: "O wyjątkowości małżeństwa stanowi..." 07.05.11, 08:44
                  czytaj ze zrozumieniem
            • polskinacjonalista Re: "O wyjątkowości małżeństwa stanowi..." 07.05.11, 00:07
              Wklej swoją wypowiedź na forum o in vitro.
              Nie rozumiesz? Nie wiesz o co chodzi? Pokrętne?
              Dżizas!!!
      • stoniec Re: Brazylia zrównuje pary homoseksualne z małżeń 07.05.11, 12:37
        Wspolczesne panstwa zagladaja do dupy, bo yzw. politykom latwiej jest mowic o dupie niz o gownie pod nazwa kryzys cywilizacji, ktory wlasnie nam sie cudnie rozwija. latwiej wmawiac gawiedzi, ze prawdziwym ich problemem sa wyglupy garstki psychicznych polamancow, chcacych sie pobawic w malzenstwa jednoplciowe, niz to jak zapewnic godziwy byt milionom normalnych ludzi. Tak sie przy tym dziwnie sklada, ze najbardziej halasliwi homo jakos
        biedy raczej nie klepia.
        • nikodem123 Re: Brazylia zrównuje pary homoseksualne z małżeń 07.05.11, 14:11
          Dlaczego uważasz, zenie żyją w biedzie?

          Dlaczego uważasz, że osobom homoseksualnym manna sama spada z nieba, a pieniądze w portfelu same się kocą?
    • ksiadz_gazeta już 10 procent??? 06.05.11, 20:48
      bedrona będzie szczęśliwy :))))
      • sakral Re: już 10 procent??? 06.05.11, 22:01
        ksiadz_gazeta napisał:

        > bedrona będzie szczęśliwy :))))

        """""""""""""""""""""""""""""""""""""""

        a ja już za Tobą tęskniłem,

        gdzieś Ty bywał dobry człowieku ?

        kiedyś ciekawe linki wklejałeś,nudno bez Ciebie na FORUM

        pzdr
        • ksiadz_gazeta Re: już 10 procent??? 07.05.11, 20:28
          masz tu link z politpoprawnymi podpisami :)))
          www.youtube.com/watch?v=zNomyFBqJHs&feature=player_embedded#at=70
      • polskinacjonalista Re: już 10 procent??? 06.05.11, 23:27
        Podobno 8 procent znane z poprzednich badań już zdążył przelecieć więc cieszy się z tych świeżych 2 procentów:)))
        • koloratura1 Re: już 10 procent??? 07.05.11, 07:14
          polskinacjonalista napisał:

          > Podobno 8 procent znane z poprzednich badań już zdążył przelecieć więc cieszy s
          > ię z tych świeżych 2 procentów:)))

          Nie sądź wszystkich własną miarą!
          • ksiadz_gazeta Re: już 10 procent??? 07.05.11, 20:20
            moja miara to może 1 procent, ale w wyliczeniach biedrony to nawet ty się załapiesz na pedała :)))
        • ksiadz_gazeta Re: już 10 procent??? 07.05.11, 20:19
          albo jego przelecialo te 8 procent :)))
      • art.usa Re: Ksiądz pornusy, gdzieś był? chyba cie nie zamknęli? 07.05.11, 00:54
        Albo ci w kutach cię prześladowały?.

        Jesteś fajny człowiek tyle że ciężko do zrozumnienia.

        ksiadz_gazeta napisał:

        > bedrona będzie szczęśliwy :))))

        W zasadzie rozumnie wiosna, znaczy zbierać zioła, myć okna,
        płacić stare rachunki.
        A jak wiadomo zawsze wiosną jest konto puste,
        temu może musiałeś w ketach (czyli Łańcuchach) odrabiać stare dług?.
        • ksiadz_gazeta Re: Ksiądz pornusy, gdzieś był? chyba cie nie zam 07.05.11, 20:19
          > Albo ci w kutach cię prześladowały?.

          zmień sobie nicka na art. wieś :)))))
      • pedro1984 Re: już 10 procent??? 07.05.11, 08:17
        zawsze gdy gw publikuje artykuł n/t homoseksualistów pojawia się ksiadz_papiertoaletowy.
        czy to obsesja, czy może co innego?
    • altavitae Valeu Dilma !!! 06.05.11, 22:35
      Bravo Dilma !!!
      Você é um líder muito sábio!
      Bom para você. ..
      Bom para Brasil!
      Os parabéns em trazer seu país ao topo!
      Valeuuuuuu !
    • redix68 Wystarczy poczytać trochę o historii tego typu 06.05.11, 23:02
      kultur. Gdyby rzeczywiście było tak, że tworzenie tego typu związków i nazywanie ich małżeństwem nie jest niczym niewłaściwym, to mielibyśmy tego typu ukształtowane społeczeństwa już dawno. Bywały okresy afirmacji kultury homoseksuallnej i natura rozprawiła się z nimi. To co działa na szczeblu jednostek nie musi być zaraz normą społeczną. Tu nie chodzi o to, że deprecjonuje sie jakoś związki homoseksualne poprzez nie nazywanie ich małżeństwem, lecz obniża rangę rodziny, która jest instytucją, która "tworzy" kolejne pokolenia.
      W rodzinie mamy dziadka, babcię, mamę tatę, teściową, teścia, wujka, ciotkę. Jak to będzie w przypadku tego typu związków? Co prawda jest wiele wpisów dzieciaków, którzy patrzą na sprawę z punktu widzenia dokopania kościołowi (katechcecie?), lecz dziwię się wpisom ludzi dojrzałych. Nie macie dzieci? Bo dla rodziców założenie przez syna czy córkę takiej "rodziny" to tragedia.
      • altavitae Re: Wystarczy poczytać trochę o historii tego typ 06.05.11, 23:45
        redix68 napisał:

        > kultur. Gdyby rzeczywiście było tak, że tworzenie tego typu związków i nazywani
        > e ich małżeństwem nie jest niczym niewłaściwym, to mielibyśmy tego typu ukształ
        > towane społeczeństwa już dawno. Bywały okresy afirmacji kultury homoseksuallnej
        > i natura rozprawiła się z nimi. To co działa na szczeblu jednostek nie musi by
        > ć zaraz normą społeczną. Tu nie chodzi o to, że deprecjonuje sie jakoś związki
        > homoseksualne poprzez nie nazywanie ich małżeństwem, lecz obniża rangę rodziny
        > , która jest instytucją, która "tworzy" kolejne pokolenia.
        > W rodzinie mamy dziadka, babcię, mamę tatę, teściową, teścia, wujka, ciotkę. Ja
        > k to będzie w przypadku tego typu związków? Co prawda jest wiele wpisów dziecia
        > ków, którzy patrzą na sprawę z punktu widzenia dokopania kościołowi (katechceci
        > e?), lecz dziwię się wpisom ludzi dojrzałych. Nie macie dzieci? Bo dla rodziców
        > założenie przez syna czy córkę takiej "rodziny" to tragedia.

        ____________________________________________________________________________
        Mylisz sie tak diametralnie ..ze trudno nawet dyskutowac.
        Poprostu NIE MASZ racji w zadnym z punktow twojego wpisu.
        Przeanalizuj to wszystko jeszcze raz..tym razem..OBIEKTYWNIE , OK?
        • sam16 Re: Wystarczy poczytać trochę o historii tego typ 07.05.11, 00:31
          altavitae napisała:

          ____________________________________________________________________________
          > Mylisz sie tak diametralnie ..ze trudno nawet dyskutowac.
          > Poprostu NIE MASZ racji w zadnym z punktow twojego wpisu.
          > Przeanalizuj to wszystko jeszcze raz..tym razem..OBIEKTYWNIE , OK?
          Dwoja i po matke i zeby mi sie to wiecej nie powtorzylo OK.

          • altavitae Re: Wystarczy poczytać trochę o historii tego typ 07.05.11, 00:47
            You must be kidding.....
            • sam16 Re: Wystarczy poczytać trochę o historii tego typ 07.05.11, 01:26
              altavitae napisała:

              > You must be kidding.....
              No. I'm not kidding. I'm very serious.

              Moja zona pracuje w szkole i ma w klasie kilku uczniow wychowywanych przez pary homoseksualne.
              Wszystkim tym ktorzy sa przeciwni adopcji dzieci przez takie pary moglbym postawic te dziecie jako wzor.Sa zadbane dobrze przygotowane do lekcji i co najwazniejsze sa szczesliwe,ze maja dwie mamy albo dwoch tatusiow zamiast przebywac w domu dziecka.
              Oczywiscie tu nie Polska tylko Kanada gdzie zwiazki hosmoseksualne sa legalne.
              Niestety juz nie jestem dzieckiem ale gdybym byl wolalbym miec jednoplciowych opiekunow niz byc w domu dziecka.
              Dedykuje to ostatnie zdanie wszystkim na tym forum, ktorzy z powodu swojej ignorancji
              boja zwiazkow homoseksualnych i adopcji dziecie przez te pary.
              Mysle ze za tym stoi obawa ze takie dzieci wyrosna na gejow. Zapominaja przy tym ze przeciez wszyscy geje urodzili sie z heteroseksualnych rodzicow i wychowali sie w homoseksualnych rodzinach.
              Tych ktorzy mysla ze orietacje seksualna sie wybiera,mam pytanie. Kiedy zdecydowali zeby np. zostac lewo czy praworecznym. Moze to troche naiwny przyklad ale oddaje sedno sprawy.
              Czlowiek sie z tym rodzi. Nie jestem ekspertem w tej dziedzinie. Moze sa wypadki nabytego homoseksualizmu tak samo jak leworeczni potrafia sie przestawic i pisac prawa reka.
              Odbywa sie to jednak zawsze poprzez "gwalt" na naturze czlowieka.
              pzd.
              ,
              • altavitae @sam16 07.05.11, 02:04
                Sam..To bylo chyba nieporozumienie.
                Byc moze zle zrozumialam..albo twoj wpis pod moim byl dla kogo innego.!
                Popieram co piszesz ..zawsze !
                Best regards from Toronto!
                Take care , my friend ! :)
                • sam16 Re: @altavitae 07.05.11, 08:24
                  altavitae napisała:

                  > Sam..To bylo chyba nieporozumienie.
                  > Byc moze zle zrozumialam..albo twoj wpis pod moim byl dla kogo innego.!
                  > Popieram co piszesz ..zawsze !
                  > Best regards from Toronto!
                  > Take care , my friend ! :)
                  Thank you ,and best wishes from Vancouver.
      • koloratura1 Re: Wystarczy poczytać trochę o historii tego typ 07.05.11, 08:09
        redix68 napisał:

        > Bywały okresy afirmacji kultury homoseksuallnej
        > i natura rozprawiła się z nimi.

        Jak?! JAK?!
        Koniecznie wytłumacz, jak natura rozprawia się z afirmacją kultury! Jakiejkolwiek.

        > To co działa na szczeblu jednostek nie musi być zaraz normą społeczną.

        Nie musi być normą społeczną ), ale powinno być uznawane prawnie.
        Zresztą - związki homoseksualne nie mają żadnych szans stać się normą społeczną, ponieważ osoby homoseksualne stanowią zdecydowaną mniejszość (zaledwie parę procent) społeczeństwa.

        > Tu nie chodzi o to, że deprecjonuje sie jakoś związki
        > homoseksualne poprzez nie nazywanie ich małżeństwem, lecz obniża rangę rodziny

        Nawet jeśli przyjąć Twój punkt widzenia (obniżanie rangi rodziny, przez brak - niby dlaczego? - owych wujków, cioć, itd...), to przecież walczący o swoje prawa homoseksualiści nie są bandą idiotów, dotkniętych - że tak powiem - jakimś syndromem werbalizmu i zależy im na prawnym uznaniu ich związków - pod obojętnie jaką nazwą - co dało by im takie same prawa, jak małżeństwom.

        > Nie macie dzieci? Bo dla rodziców
        > założenie przez syna czy córkę takiej "rodziny" to tragedia.

        Pomijając fakt, że bywają większe tragedie, jakie mogą spotkać rodziców, to jednak kwestia samopoczucia rodziców jest tu sprawą drugorzędną.
        • stoniec Re: Wystarczy poczytać trochę o historii tego typ 07.05.11, 12:28
          O tym samopoczuciu to pewnie mowisz na podstawie wlasnego doswiadczenia? Co?
          Poczekaj moze najpierw z opiniami az do momentu, kiedy Twoj wlasny syn wykreci ci taki numer!
    • bolt64 Hiszpania, Brazylia... Polska :) 07.05.11, 01:38
      Skoro katolicka Hiszpania i Brazylia jakoś poradziły sobie z watykańskim lobby to i Polska w końcu sobie poradzi :)

      -------------------------------------------------------------------------------------------------
      www.homopedia.pl/wiki/Sytuacja_prawna_i_społeczna_osób_LGBT_w_Polsce
      • altavitae Re: Hiszpania, Brazylia... Polska :) 07.05.11, 02:10
        bolt64 napisał:

        > Skoro katolicka Hiszpania i Brazylia jakoś poradziły sobie z watykańskim lobby
        > to i Polska w końcu sobie poradzi :)
        ___________________________________________________________________________
        Taaaa..tylko najpierw musimy ZERWAC KONKORDAT!
        Hiszpania ..to jedna i bardzo ewidentna sprawa..natomiast Brazylia wpadla w watykanska pulapke.....Nie wiem co Dilma zrobi...Mysle , ze bedzie jej coraz trudniej..a moze nawet zostanie " wyeliminowana".
        Czytaj jak sie Watykan zachowal, co zrobil i do czego zmierza w Brazylii..

        www.concordatwatch.eu/showsite.php?org_id=15311
        >
        > -------------------------------------------------------------------------------
        > ------------------
        > www.homopedia.pl/wiki/Sytuacja_prawna_i_społeczna_osób_LGBT_w_Polsce
    • tytan38 Brazylia zrównuje pary homoseksualne z małżeńst... 07.05.11, 09:09
      "Cudowna wiadomość! :)
      Takie wiadomości chce czytać". W takim świecie chce żyć". To cytaty i wypowiedzi nie których ludzi,ale mam wątpliwości czy to są normalni ludzie,nigdzie w przyrodzie nie występuje aby np.-koń był tatusiem krowy -czy hipopotam kochał się ze słoniem,ludzi bądźcie ludźmi i nie dajcie się zwariować,mnie osobiście wcale to nie cieszy,a odwrotnie mocno bulwersuje jak to nisko człowiek w swojej mądrości upadł,teraz proponuję wymyślić nową nazwę dla człowieka,może (Małpolud) pozdrawiam.
      tytan38
      • nikodem123 Re: Brazylia zrównuje pary homoseksualne z małżeń 07.05.11, 14:07
        A widziałeś, żeby w przyrodzie dzieci opiekowały się starymi, zniedołężniałymi rodzicami?

        Rzeczywiście człowiek upadł - tak daleko odszedł od natury.
    • stoniec Re: Brazylia zrównuje pary homoseksualne z małżeń 07.05.11, 12:08
      a co cudownego jest w idiotyzmie?
    • donmarek Brazylia zrównuje pary homoseksualne z małżeńst... 07.05.11, 12:23
      ...
      prawo boże, prawo stanowione, sakrament małżeństwa, sakramenty etc
      ...
      no właśnie, a jak to jest z sakramentami udzielonymi przez księdza będącego w w grzechu śmiertelnym??
      I czy np rozgrzeszenie, chrzest, ślub itd, itp , etc - to są ważne, czy też udzielone przez osobę niegodną tego są nieważne?
      pozdrawiam
      • sam16 Re: Brazylia zrównuje pary homoseksualne z małżeń 07.05.11, 16:28
        donmarek napisał:

        > ...
        > prawo boże, prawo stanowione, sakrament małżeństwa, sakramenty etc
        Co znaczy prawo boze?-czy na przydklad malzenstwo jest praem bozym-nie.
        Malzenstwo jako instytucja spoleczna zosltalo wprowadzone ze zwgledu na dobro potomstwa i jest jak najbardziej wymyslem ludzkim nie boskim.
        Czlowiek a szczegolnie mezczyzna (jak tez inne samce)jest tak zaprogramowany zeby zaplodnic jak najwiecej samic i pozostawic jak najwiecej swojego codu gentycznego. Czyli mezczyzna (jesli wierzymy ze zostal stworzony) zgodnie z prawem bozym, zostal stworzony aby miec wiecej partnerek niz jedna.

        > no właśnie, a jak to jest z sakramentami udzielonymi przez księdza będącego w w
        > grzechu śmiertelnym??
        Praktyka koscielna i nauczanie kosciola o sakramentach jest oparte na intuicji tak jak wszystko inne co nazywa sie teologia.
        Wierny ciemny lud potocznie mysli i rozumie ze ksiadz swoimi obrzedami i modlitami sprawia,ze otrzymujemy laske od boga.Sakrament to taka pigulka skondensowanej laski.
        Kazdy z wlasnego doswiadczenia wie ze to nie dziala jesli ludzie nie robia to co do nich nalezy.
        Mam tu na mysli to ze zwiazki nieformalne i malzenstwa tak samo sie rozpadaja jesli partnerzy nie pracuja nad tym zeby pielegnowac swoj zwiazek.
        Tak wiec sakramentu malzenstwa udzielamy sobie sami a ksiadz tylko jest swiadkiem i jego stan duszy nie ma nic wspolnego z losami naszego zwiazku.

        > I czy np rozgrzeszenie, chrzest, ślub itd, itp , etc - to są ważne, czy też udz
        > ielone przez osobę niegodną tego są nieważne?
        > pozdrawiam
        Z rozgrzeszeniem jest tak samo jak z malzenstwem. Katechizm uczy ze warunkiem dobrj spowiedzi jest mocne postanowienie poprawy i zal za grzechy.
        Te warunki sa podstawa. Dlaczego-bo jesli osoba spowiadajaca sie sama z siebie nie chce sie poprawic to rzadne rozgrzeszenie nie bedzie dzialalo.
        Ksiadz nas nie jest w stanie zaprogramowac na poprawe,to my sami musimy sie zdecydowac co wybieramy.
        W krajach Zachodniej Europy i w Ameryce cale koscioly przystepuja do komuni bo kazdy sobie udziela rozgrzeszenia. Nie ma problemu z atajaniem grzechow przed ksiedzem,nie ma stresu samej spowiedzi przez posrednika. Spowiedz powszechna w czasie mszy,zal za grzechy,
        postanowienie poprawy i jests gotowy do komuni.
        To sa oczywiscie rady dla tych ktorzy uwazaja ze katechizmowe reguly wplyna na to czy wszechmogacy odpusci nam grzechy.
        Osobiscie nie wierze zeby bog ktory jednym skinieniem paca stworzyl swiat zaprzatal sobie glowe tym czy ktos przekla albo nie zmowil paciorka.Poza tym jako wszechmogacy wiedzial z gory jak postapisz. Bo jesli nie wie to znaczy ze nie jest wszechmogacy i kolko sie zamyka.
    • mandaryna.1 Re: Brazylia zrównuje pary homoseksualne z małżeń 07.05.11, 13:13
      Ty się "puknij"," "póki" czas,nieźle piszesz,ale ORTOGRAFIA!!!
    • benek231 Jak widac biskupi kk to debile, bez wzgledu :O) 08.05.11, 00:46
      na kraj w ktorym sie wyglupiaja.

      Stoi jak byk, ze wlasnie nazwa jest tym co rozni zwiazki jednoplciowe i zwiazki heteroseksualne (malzenstwa), a ci debile swoje: "małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny". Jakby nowe prawo cokolwiek w tym zakresie zmienialo...

      Brawo brazylia, uwalniajaca sie spod czarnego buta!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka