Dodaj do ulubionych

Płomienna Wiara i kasa

15.05.11, 12:24
Nie ludzcie sie ze przywodzcy klubowi nie ulegna pokusie siegniecia po latwy pieniadz.Tak jak doskonale pomyslal i wykorzystal to Litar.A moze sie tak dziac tylko przy pomocy skorumpowanego ukladu do ktorego wchodza i ludzie z zarzadow klubow jak i samorzadowcy oraz politycy z pierwszych stron gazet.Tam gdzie jest kasa do wyciagniecia zawsze pojawia sie ludzie ktorzy pod plaszczykiem milosci do ideologii zachlanna reka budowac beda swoje mini imperia.
Skoro Litar robil taki prywatny biznes na plecach swojego klubu,czy w takim badz razie zarobione pieniadze inwestowal w dzialalnosc swojego stowarzyszenia.
Kluby poszly na latwizne i same na swoich plecach,poprzez nieudolnosc swoich dzialaczy,dzialaczy PZPN-u,indolencje panstwa,przychylnosc samorzadowcow wychodowaly korupcjogenny i degenerujacy uklad ktory wlasnie w ostatnim czasie pokazal otwarcie swoje oblicze,zadzierajac otwarcie i bez zadnych kompleksow z wladza.
Obserwuj wątek
    • fleshless Płomienna Wiara i kasa 15.05.11, 12:27
      ale to jest jasne od dawna.

      a najbardziej smutni są ci szeregowi naiwniacy, którzy myślą, że tu chodzi o jakiś etos, solidarność, jakąś drużynę, jakiś sport...

      a tu chodzi po prostu o kasiorkę koszoną przez bonzów, którzy tych szeregowców stawiają na baczność, mobilizując ich do obrony swoich interesów przy pomocy tych hasełek o wiarze, jedności i innych pierdołach.
      • ars18 Re: Płomienna Wiara i kasa 15.05.11, 13:24
        Odpowiesz mi na czym "kosi kasiorkę" np. "Staruch albo SKLW?
        • hanishl Re: Płomienna Wiara i kasa 15.05.11, 13:51
          ars18 napisał:

          > Odpowiesz mi na czym "kosi kasiorkę" np. "Staruch albo SKLW?

          Czytaj tak długo az zrozumiesz o co chodzi. Nie tylko ten artykuł ale podobne. To nie boli.
          • ars18 Re: Płomienna Wiara i kasa 15.05.11, 14:27
            weź bądź tak miły i wklej mi z tego tekstu albo z innego w jaki sposób Staruch albo SKLW zarabiają kasę na "kibolach", no proszę.
            • jar_ole nie wiesz? serio? 15.05.11, 22:41
              kibole żylety to mafia, nie zarabiają na ustawkach, ale tam szukają żołnierzy... a potem "najlepsi" łysi zarabiają na szefów...
            • t610 Re: Płomienna Wiara i kasa 15.05.11, 22:42
              A draka o herb? :) To po to aby Bosman mógł sprzedawać szaliki ze starym herbem. Bo jakbyś nie wiedział ABJ - firma Bosmana miała deal z Legią (tą Gmocha) i sprzedawał szaliki.

              • ars18 Re: Płomienna Wiara i kasa 15.05.11, 22:58
                masz racje 60meterów kwadratowych sklepu może sparaliżować klub, a firma ABJ nawet dzisiaj gdy jest już nowy,stary herb nie sprzedaje żadnego towaru z tym herbem, pozatym sam Kosmala przyznał, że zmiana herbu była błędem,
                • anifilacja co znaczy zapiewajlo 17.05.11, 12:16
                  cos takiego wystepuje, ale nie ma znaczenia xD
                  domyslam sie ze chodzi o "chorzyste" :D
                  niech "copywriterzy" uzywaja polskich slow

                  www.sjp.pl/co/zapiewaj%C5%82o
            • tom.gorecki jak robią dla szefów za friko 16.05.11, 16:07
              to jeszcze większy wstyd
              nawet kobiety lekkich obyczajów biora kasę, a jak nie biorą, to dalej nimi są, tylko głupie na dodatek...
              kibolki-kibelki
          • taka_prawda500 Re: Płomienna Wiara i kasa 16.05.11, 02:23
            A skąd w ogóle ten Staruch się wziął? Pamiętam że Bosman był szefem Kubu Kibica na Legii?
        • fleshless mechanizmy "wytwarzania" kasiory są całkiem trafni 15.05.11, 14:13
          trafnie opisane w artykule,
          więc nie będę się powtarzał w tym zakresie.

          Natomiast dodam od siebie, że akurat SKLW, czy tam inne stowarzyszenia, grupy kibiców, członków, itp. w swojej masie nic z tego nie mają, jest wręcz przeciwnie - oni, w swojej masie, stanowią "kapitałowe mięso armatnie". Ten kto ma nich wpływ ma w ręku kapitał, poddający się wycenie wprost w pieniądzu. Jeżeli znajdzie się ktoś, komu ten kapitał jest potrzebny, to mamy interes do ubicia.

          Szkopuł w tym, że temu mięsu armatniemu nikt nie mówi: chodzi nam o twoją kasę, tylko pitoli o tym jakie to wartości za tym stoją: że sport, że widowisko, że jest fajny, zaj.ebisty, że "koledzy", że oprawa, itp.

          I daltego jestem na nie.
          • ars18 Re: mechanizmy "wytwarzania" kasiory są całkiem t 15.05.11, 14:33
            Ale jaki obecnie do ubicie jest kapitał na Legii? Staruch startuje do sejmu, że mu są głosy potrzebne? albo ktoś z SKLW sprzedaję kiełbasę na stadionie? ktoś dostaje bilety za darmo? Wytłumacz mi jaki interes mają Ci ludzie.
            • jar_ole ars jesteś na etacię? uprawiasz PR! 15.05.11, 22:44
            • fleshless Re: mechanizmy "wytwarzania" kasiory są całkiem t 15.05.11, 23:09
              przyczepiłeś się tego Starucha,

              nikt tu nie sądzi Starucha,
              tematem artykułu i tej dyskusji jest pewne zjawisko, mechanizm który może powstać w określonych okolicznościach, omawiany tutaj na przykładzie układu jaki wytworzył się w Poznaniu,

              nie wiem jaki jest interes do ubicia na Legii,
              ale na poznańskim stadionie, jak widzisz, kiełbaski sprzedaje firma Litara,

              więc kiedy Litar wypowiada się w sprawach kibiców, to nie wiadomo tak naprawdę czy przyświecają mu hasła, które kibice wypisali sobie na sztandarach, czy chodzi mu o te dwie bańki obrotu, które ma...
      • kyjothe Re: Płomienna Wiara i kasa 15.05.11, 13:29
        ten prosty mechanizm jest wykorzystywany przez polityków, kosciół (nie tylko katolicki), a nawet przez ruchy ekoligiczne. A czym większa wiara i fanatyzm tym wiecej kasy. I tak to sie kreci. Od stuleci.
        • inkwizytorstarszy Re: Płomienna Wiara i kasa 16.05.11, 02:13
          "kyjothe" napisał wyjątkowo prawdziwy komentarz!
          A że kibice myślą że stadiony piłkarskie buduje się w trosce o ich rozrywkę, to są naiwni albo głupi. Ale jeśli tylko taki sport potrafią
          zrozumieć, to trudno, ludzie za własne pieniądze dużo głupsze rzeczy robią.
          Inkowie także grali w piłkę, tylko zasady mieli dużo atrakcyjniejsze...

    • zajob Płomienna Wiara i kasa 15.05.11, 12:35
      Nie są problemem kluby kibica, nie są ich naturalni liderzy i nie jest problemem porozumienie pomiędzy nimi a klubem. Problemem jest brak wyraźnie zaznaczonej granicy, której jedna i druga strona przekroczyć nie może i za której przekroczenie konsekwencje byłyby bolesne i nieodwołalne. Zarządy klubów stały się niewolnikiem kiboli, bo zabrakło wyobraźni i determinacji w momencie, gdy po drugiej stronie stał bezczelny żul, czujący słabość biznesu.
      • pawel949 Nie wszystkie są niewolnikami 15.05.11, 23:50
        Jak na meczach Korony Kielce pojawiły się zachowania rasistowskie, to szybciutko sobie właściciel klubu poradził z nimi. Tam za wyzwiska w stronę zawodników czy sędziego od ręki leci zakaz stadionowy. Nie ma problemu z identyfikacją.
        Problem w tym, że media nie podają przykładów pozytywnie działających klubów. Wszyscy kibice wrzucani są do jednego worka.
    • insultdog Płomienna Wiara i kasa 15.05.11, 12:35
      Wszystkie problemy celnie zarysowane w artykule nie zostaną łatwo rozwiązane, dopóki biznesowi piłkarskiemu będzie się fundować z kasy państwa/samorządu stadiony warte miliardy złotych, z których pożytek mają opisane grupy interesów oraz maks. kilkanaście tysięcy odwiedzających je kibiców. A takie prezenty są uważane przez wszystkich, łącznie z dziennikarzami, za niezwykłe osiągnięcia. Uświadomienie sobie skandaliczności sytuacji, gdzie komercyjny poziom najpopularniejszego sportu w kraju dostaje takie patogenne wsparcie od państwa jest słaba, bo politycy i dziennikarze piłkę kochają mocno.
      • alfalfa Re: Płomienna Wiara i kasa 16.05.11, 11:01
        Ten mechanizm znali już Rzymianie - chleba i igrzysk. Powinieneś się cieszyć gdyby już to zostało zapewnione bo dopiero wtedy, po zapewnieniu większość tego co chce, można przejść do np. kultury czy sztuki. Biadolenie nie pomoże, tak po prostu jest i to są uroki demokracji.
        A.
    • ajakzupa Płomienna Wiara i kasa 15.05.11, 12:39
      Fakt, uderzenie bardzo celne, iście Tuskowe (a raczej - tuskowo-ludowe): zastosować odpowiedzialność zbiorową i bić tych, co nie zawinili. Bierut, Gomułka, Cyrankiewicz, Gierek i Jaruzelski nisko się kłaniają panu Tuskowi.

      Ps. Gdyby taką odpowiedzialność zbiorową zastosował Kaczyński, to Kuczyński, Wroński, Michnik, Olejnik, Pacewicz, Kurski, Blumsztajn itd., dzień w dzień pisaliby o faszyzmie. Jednak gdy rzecz dotyczy Tuska, merdają przed nim chwostem.
      • n_harding Zburzyć stadion 15.05.11, 12:47
        Rozwiązanie jest proste. Zburzyć stadiony a pilkę nożną zdelegalizować gdyż jest jedyną dyscypliną sportową wywołującą agresję i prowadzacą do działań przestępczych.
        • padafas Re: Zburzyć stadion 15.05.11, 14:27
          Z burzyc jest łatwo,je nie na tym rzecz polega Jeśli kluby nie umieją nat tym zapanowac to najlepiej zdeklasowoc do trzeciej ligi i rozwiązac cały zarząd
      • postnihilism Re: Płomienna Wiara i kasa 15.05.11, 13:02
        Po pierwsze ci, którzy chodzą na mecze i udają, że nie słyszą i nie widzą kiboli nie są niewinni. Jest ich większość, nie muszą się podporządkowywać "rozkazom" Litarów i Staruchów. Skoro jednak się podporządkowują i nic nie robią to niech nie narzekają, że w efekcie władza zamyka ich stadion.
        Po drugie - a co z tymi, którzy chcieliby pójść na mecz, ale nie idą, bo nie mają ochoty spędzać wieczoru na wykrzykiwaniu chamskich haseł, uczestniczeniu w "oprawach" i staniu w dymie rac, woleliby obejrzeć mecz, dopingować swoją drużynę, zamiast drzeć pysk niezależnie od tego co się dzieje na boisku? Co z tymi, którzy chcieliby dzieci zabrać na mecz, ale nie chcą by słuchały wulgarnych przyśpiewek i ucierpiały w sytuacji, gdy paru idiotów postanowi się pobić? Za co oni są karani przez kiboli?
        • ajakzupa Re: Płomienna Wiara i kasa 15.05.11, 13:08
          A co z tymi, którzy niczego złego nie zrobili, a za karę zamknięto im stadion np. wczoraj "Śląska" Wrocław; a co z tymi, którzy przez to wczorajsze zamknięcie stracili 200 tys., choć nikt im winy nie udowodnił?

          O to, a co z prawem?, niestosowaniem zbiorowej odpowiedzialności?, niepopieraniem Władzy stosującej taką odpowiedzialność? - nawet nie zapytam, bo i po co...
          • mk72 Re: Płomienna Wiara i kasa 15.05.11, 21:43
            Pytanie jest przede wszystkim do Policji, bo to ona de facto decyduje. Formalnie wydaje tylko niewiążącą opinię, ale żaden decydent (wojewoda), jeśli nie chce stracić stanowiska, jej się dziś nie sprzeciwi.
    • agent.orange Kogo interesuje piłka? 15.05.11, 12:45
      Kogo interesuje piłka? Ja nie znam nikogo spośród moich znajomych kto chodzi na mecze. Czasem jak są jakieś mistrzostwa to obejrzą przez pół godziny i starczy. Więc tak na prawdę piłka nożna jest niszą, którą nie należy się przejmować. Trzeba tylko obciążać kluby ew. zniszczeniami podczas bijatyk na ulicach i nie martwić się o resztę. Jak klub zbankrutują to będzie spokój.
      • q-ku garstkę niedorosłych idiotów 15.05.11, 13:01
        za miliardy złotych rocznie
        na stadiony, infrastrukturę

        jedną z pierwszy decyzji Michelin, który kupił fabrykę Stomil, było zaprzestanie wspierania Stomilu Olsztyn - klubu który przez piłkę kojarzył się tylko z łobuzerią

        nikt poważny nie che się fotografować z kibolstwem
        • edziufujara Re: garstkę niedorosłych idiotów 15.05.11, 14:28
          A co na to twój weterynarz ?
          • q-ku a dziękuję, właśnie mi zaszczepił sukę 15.05.11, 22:35
            dać adres?
            • holahola01 Re: a dziękuję, właśnie mi zaszczepił sukę 15.05.11, 22:56
              Możesz dać, zadzwonię i poproszę by zwiększył ci dawkę
              • q-ku starałem się być ok i chamstwo zbyć żartem 16.05.11, 13:32
                ale nie dorastasz widać do rozmowy bez "argumentów" ad personam
      • edziufujara [...] 15.05.11, 14:27
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • orson_lol Re: Kogo interesuje piłka? 15.05.11, 22:39
        Prowokujesz celowo czy naprawde wierzysz w to co piszesz? Siebie i grupe Twoich Znajomych (+/- 15 os? a choćby i 500) uważasz za reprezentatywną grupę w skali świata? (bo piłka nożna znana jest na całym świecie) :D Ktoś Ci napisał ze jesteś ciotą i cóż... pewnie miał racje. I niekoniecznie chodzi tu o upodobania seksualne.
        • czarnyhs Re: Kogo interesuje piłka? 15.05.11, 23:31


          Ja na zebrania kółek różańcowych nie chodzę, ale to wcale nie znaczy, że mam optować za likwidacją kościołów i tych kółek. Jeśli ciebie nie interesuje piłka nożna, to nie wypowiadaj się po prostu na ten temat. Zabieraj głos na tych forach, na których będziesz miał ew. coś logicznego do powiedzenia.

          orson_lol napisał:

          > Prowokujesz celowo czy naprawde wierzysz w to co piszesz? Siebie i grupe Twoich
          > Znajomych (+/- 15 os? a choćby i 500) uważasz za reprezentatywną grupę w skali
          > świata? (bo piłka nożna znana jest na całym świecie) :D Ktoś Ci napisał ze jes
          > teś ciotą i cóż... pewnie miał racje. I niekoniecznie chodzi tu o upodobania se
          > ksualne.
          • orson_lol Re: Kogo interesuje piłka? 16.05.11, 08:59
            to do mnie?
      • shravakayana Re: Kogo interesuje piłka? 16.05.11, 09:06
        Jesteś totalnym ignorantem jakiego dawno nie widziałem!!! kogo intersują twoi znajomi...??
      • zlawiadomosc2 Re: Kogo interesuje piłka? 16.05.11, 09:15
        spoko agent.orange, mam tak samo. nikt z moich znajomych nie jest fanatykiem i chyba trudno o wiekszy ostracyzm w srodowisku niz afiszowanie sie z miłością do piłki nożnej (szczególnie tej w krajowym wydaniu). misie tutaj nam piszą, że to dlatego, że jesteśmy gejami. i z pewnością mają rację. zaraz oświecę moją żonę :)
        • shravakayana Re: Kogo interesuje piłka? 16.05.11, 09:22
          to jakim sportem sie interesujesz... hm..? pewnie zadnym... pewnie nawet o siebie nie dbacie o zdrowe ciało.. sama skóra i kosci a podkniecie sie na płytce chodnikowej pewnie czesto grozi wam złamaniem ...... spoko mozna sie nie interesowac piłką nozną ale jęsli tak to po co wchodzić na fora i sie udzielać! ??? nie rozumiem takich jak ty! ALE ROZUMIEM ZASADE NIE INTERESUJE SIE - MAŁO WIEM , WIEC CHETNIEJ SIE WYPOWIEM!!! GRATULACJE!!!
    • pemarek Płomienna Wiara i kasa 15.05.11, 13:38
      Ta sprawa jest naprawdę do załatwienia, tylko trzeba chcieć to zrobić - jeśli miasto nie jest tym zainteresowane (a raczej uwikłane jest w ten biznes), klub raczej ma z tego przychody, to nikt nie ma interesu w tym aby to przerwać. W tym sensie działania Tuska mogą wymusić opłacalność walki z kibolami. Jeśli patologiczna współpraca z kibolami będzie dla klubów źródłem kłopotów to jednym z kryteriów wyceny wartości klubu stanie się jej poprawność. Mieszkam w Paryżu i jestem świadkiem rozwiązania takiej sytuacji na meczach PSG. Sytuacja była tutaj jeszcze bardziej kuriozalna - dwa zwalczające się obozy kibiców, ofiary w starciach między nimi itd. Jednak zdecydowana postawa władz miasta - posunięta do groźby wymówienia umowy najmu stadionu i posunięcia władz klubu np. sprzedaż numerowanych miejsc (brak możliwości kupienia większej ilości biletów na sąsiadujące miejsca, numery miejsc generowane losowo - doprowadziły do rozproszenia kiboli) i konsekwencja w stosowaniu zakazów stadionowych prowadzą do znormalizowania sytuacji. Stadion początkowo był w połowie pusty (kibole oczywiście się obrazili) ale dziś jest na nowo wypełniony tylko w normalny sposób. Jednym z pierwszych skutków tego działania było znaczne zwiększenie atrakcyjności klubu dla potencjalnych inwestorów. Do takiego działania trzeba jednak odwagi i zdecydowania.
      • edziufujara [...] 15.05.11, 14:29
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • cypres Re: Płomienna Wiara i kasa 15.05.11, 22:58
        co ty stadion bez kiboli??? lech sobie tego nie wyobraza!!! po co sie starac???
        normalni kibice im wisza mozna ich sponiewierac a lech nic nie zrobi.
        • shravakayana Re: Płomienna Wiara i kasa 16.05.11, 09:13
          brak jakichkolwiek elementarnych wiadomości o kibicach Lecha która ma najwyższą frekwencje w Polsce!!! nie daje ci prawa głosu w tej sprawie ignorancie warszawski!
      • jmb2 Re: Płomienna Wiara i kasa 15.05.11, 23:39
        cytat: ... "Jednak zdecydowana postawa władz miasta - posunięta do groźby wymówienia umowy najmu stadionu i posunięcia władz klubu np. sprzedaż numerowanych miejsc (brak możliwości kupienia większej ilości biletów na sąsiadujące miejsca, numery miejsc generowane losowo - doprowadziły do rozproszenia kiboli) i konsekwencja w stosowaniu zakazów stadionowych prowadzą do znormalizowania sytuacji."

        To jest jednak jakiś sposób na normalizacje sytuacji i na polskich stadionach a jak wiemy zwykle to na czym się w swoim życiu skupiamy, urasta do wielkich rozmiarów. Trzeba tylko tego chcieć. Chcieć normalizacji, która przynosi zyski a nie destabilizacji, która też przynosi zyski.

        Trzeba w końcu wybrać i umieć stanąć po tej lepszej stronie życia. I te słowa kieruję do lokalnych władz i władz klubów sportowych. Oczywiście to też jest ciężka praca ale nie ma sukcesu w legalnym biznesie, bez ciężkiej pracy u podstaw. Jeżeli legalna lokalna władza wiła się szemrane zależności od szefów tzw. kiboli to tylko świadczy o jej ... słabości.

        Narzekamy na bezrobocie w Polsce a ono wynika też z tego, że odpowiedni specjaliści nie są w porę zatrudniani tam, gdzie można wygenerować duże pieniadze i wiele miec pracy dla zwykłych zjadaczy chleba, którzy z pocałowaniem ręki będą robili to co z naruszeniem prawa uzuskujemy na szemranych kontaktach z kibolami. Placimy dodatkowo z budżetu państwa lub klubu za zniszczenia na stadionach.

        Nic tak nie robi dobrze - zresztą dla każdego biznesu jak umiejętnie przemyślana konkurencja, trzeba tylko umieć ją w odpowiedni sposób stworzyć, uruchomić wprowadzić w życie. Menadżerowie Kiboli pokazali jak to się robi i przetarli szlak ... teraz trzeba robić to samo ale legalnymi metodami wyznaczając i pilnując granic, których przekroczyć nikt nie ma prawa. Wtedy wszyscy zobaczą, że władza panuje nad wszystkim jednocześnie dając ludziom względną, bezpieczną dla wszystkich swobodę działania. Wielu z nas kibiców nie chodzi na stadiony, bo boi się ... dostać ... po pysku. I tu koło niemocy i przemocy się wspólnie zamyka.
        Tracą na tym kluby i porządni kibice, których aktywności nie umiemy uruchomić.
    • mariuszk8 Re: Płomienna Wiara i kasa 15.05.11, 14:12
      Z tym poziomem przywódców swołoczy to jednak przesada. Widziałem przemówienie tego starucha przed meczem zamkniętym dla publiczności i to zwyczajny, bynajmniej nie elokwentny, czy inteligenty, prostak
    • henel777 Tyle pieniędzy... a pisarze i artyści klepią biedę 15.05.11, 14:35
      Ile stypendiów dla zdolnych pisarzy, artystów, studentów można by ufundować za te miliony, które miasto (i Polska) ładuje w stadiony...
      • kret_w_butach Re: Tyle pieniędzy... a pisarze i artyści klepią 15.05.11, 15:07
        A ile by im można maryśki za to zasponsorować!
      • edziufujara Re: Tyle pieniędzy... a pisarze i artyści klepią 15.05.11, 15:16
        A ile by mozna zbudować komisariatów ,kościołów przybytków dla kochających inaczej ?
        AJAJAJ ile by mozna ..
      • szpila-3 Re: Tyle pieniędzy... a pisarze i artyści klepią 15.05.11, 22:41
        @ henel777 -----CZY DLA TAK ZDOLNYCH " PISARZY " JAK : p. kacki , stec , zytnicki itd. ????.......CZY TO NIE O TO TU CHODZI , PRZYPADKIEM ??? ; NORMALNIE PADAM ZE SMIECHU : ZAWSZE TEN SAM SCHEMAT : "artykul ??? " , potem " dyskusja " ( dyzurnych kolegow redakcyjnych ) i wnioski ???----
      • jmb2 Re: Tyle pieniędzy... a pisarze i artyści klepią 16.05.11, 07:59
        cytat: ... "Widziałem przemówienie tego starucha przed meczem zamkniętym dla publiczności i to zwyczajny, bynajmniej nie elokwentny, czy inteligenty, prostak."

        Liderzy kiboli wiedzą, że do kiboli trzeba mówić ich obecnym językiem inaczej nie ma sie u nich posłuchu. To jednak nie oznacza, że z czasem, mądrze postepując, nie można nauczyć ich innego jezyka. Języka zrozumiałego dla wszystkich. Rząd powinien w ten sukces - też zainwestować swoją wiedzę.
      • alfalfa Re: Tyle pieniędzy... a pisarze i artyści klepią 16.05.11, 11:10
        forum.gazeta.pl/forum/w,904,125211667,125237424,Re_Plomienna_Wiara_i_kasa.html
    • mikolaj.plank Re: Płomienna Wiara i kasa 15.05.11, 15:01
      Kącki i Żytnicki są jak socjalizm, z mozołem rozwiązują problemy, których bez nich by nie było.
      Jeszcze dwa lata temu każde wspomnienie GW o Wiarze Lecha okraszone było przypomnieniem, że pierwociny WL to forum poznańskiej GW. Potem gazeta centralna poszło o krok za daleko i skończył się patronat. Potem zaczęły się już bzdury.
      1. Bilety - a kto niby ma jechać na wyjazd? Małyszomaniacy, wypacykowani fani siatkówki czy ci, którzy chcą SWOJEMU klubowi pomóc?
      2. Przemoc? - Nigdy nie dotyczyła wcale bądź źle kibicujących, owa sławne masowanie twarzy miało być dla tych, którzy w Holandii nadużyją wiadomo której holenderskiej swobody, Kącki dobrze o tym wie, bo na forum Wiary siedzi zdaje się bez przerwy.
      3. Zaglądanie do interesów Litara z Lechem, to w kolorach gazety sławiącej wolny rynek zupełnie nowa barwa. Ale niech wam będzie, rzetelność owych tekstów najlepiej oddaje fakt notorycznego mieszania obrotu, przychodu i zysku. Owe dwa miliony obraca Kącki na wszystkie strony, tyle że nie wynika z tego nic poza jego ekonomicznym analfabetyzmem.
      4. Uparte pisanie Krzysztof M. o Litarze to osobna figurka, w momencie gdy wszyscy wiedzą jak on się nazywa to nic więcej jak tworzenie wokół niego atmosfery podejrzeń
      5. Owo oplucie staje się już nudne, pewnie że zrobił źle, ale na pewno nie o barwy tu poszło. Kogo nie wkurzają rzygające spitki na trybunach niech pierwszy splunie na kogo chce - może być i Kącki
      6. I wreszcie na koniec, w żadnym ale to żadnym poczuciu przyzwoitości nie mieści się wyciąganie zatartych wyroków. To chamstwo godne szumowiny a nie dziennikarza gazety, która domniemanie niewinności (Dr G. się kłania) oraz resocjalizację i wybaczanie (cała banda komuchów, ludzi honoru i im podobnych) ma na sztandarach.
      A Kącki? No cóż, jeśli z równą rzetelnością zbierał materiały i pisał swe nagradzane teksty, to tytuł dziennikarza roku uległ pewnej dewaluacji.
      • tsuranni Re: Płomienna Wiara i kasa 15.05.11, 15:19
        pajacem jesteś...
        • alfalfa Re: Płomienna Wiara i kasa 16.05.11, 11:18
          mocarny argument...
      • szpila-3 Re: Płomienna Wiara i kasa 15.05.11, 23:26
        jak demokracja to demokracja , jesli nie budowac ( lub nawet burzyc ) stadionow za nasze , spoleczne pieniadze , dla tzw, " kiboli " : PROSZE NATYCHMIAST ROZWIAZAC WSZYSTKIE UNIWERSYTE(Y !)TY , ABY NIE KSZTALCILY , ZA MOJE(SPOLECZNE) PIENIADZE , PODOBNYCH INELIGO-ANALFABETO-IDIOTOW , jak "sztab" operacyjno-dziennikarzynski gw ( cholera!-na prawde trudno sklecic cos sensownego
      • plendz Re: Płomienna Wiara i kasa 16.05.11, 14:35
        Spóźniłem się trochę z lekturą tego artykułu, więc pewnie mój komenarz pójdzie w kosmos. Niemniej, do Twoich słów dodałbym jeszcze, że przy istniejącej bogatej literaturze zarówno na tematy kibicowskie, jak i religijne, przywoływana opinia p. dr. Dominika Antonowicza (mam nadzieję, że dobrze przytoczyłem nazwisko) może co najwyżej stanowić element prowokacji intelektualnej, a na pewno nie argumentu naukowego. Gdyby u mnie p. Antonowicz wyjechał z taką tezą, to bym mu powiedział, żeby poczytał jeszcze parę książek, ponieważ sprowadzanie nawet fanatyzmu kibicowskiego do zjawisk wyłącznie quasi-religijnych jest spłycaniem analizowanego zjawiska. Mógłby przeczytać choćby o mechanizmach grupotwórczych, kreowaniu/tworzeniu się tożsamości, "solidarności grupowej" itd., gdzie elementy WIERZENIOWE a nie religijne - choc mogą być i takie - odgrywają zazwyczaj rolę, ale jako część, a nie jedyny rdzeń wspólnego systemu wartości. Pan Kącki i przywoływany przezeń autorytet - do szkoły.
        Nie wszędzie kultura symboliczna wytwarza system wierzeń, który można nazwać religią. Z pewnością grupy "ultrasów", czy zorganizowanych fanatycznych kibiców mają wspólne wartości, są zintegrowane wewnętrznie i mają przywódców, ale raczej na zasadzie Big Mana - tymczasowego lidera, niż wodza, ani tym bardziej kapłana. Wystarczy przeczytać definicje:
        1) Religii
        2) Kapłana
        3) Przywódcy [Big Mana, wodza-wodzostwa]
        Socjolog powinien te definicje "wyssać z mlekiem" swoich wykładowców i znać je z lektur zanim weźmie się za badanie jakiejkolwiek społeczności... Ale jak widać, w dzisiejszych czasach, każdy może mieć swoje 5 minut: wystarczy coś chlapnąć...
        • plendz Acha - wiara nie równa się wiara 16.05.11, 14:40
          Pan Kącki powinien napisać, że po poznańsku "wiara", to "ludzie" i nie jest synonimem wiary religijnej. Może to jest ciekawa gra słów zarówno w wydaniu Kąckiego, jak i Wiary Lecha, ale p. red. mógłby wytłumaczyć Polsce etymologię nazwy stowarzyszenia. Warto to zrobić pamiętając co spotkało "kibola".
    • tsuranni i dlatego Tusk ma rację zamykając stadiony 15.05.11, 15:18
      byle tylko nie skrewił i nie odpuścił tej patologii....
      • poznanczykx zmyc Markowicza i bandytow 15.05.11, 21:53
        Tym artykulem srodkowisko bandytow winno byc zmiecione. Mam wrazenie, ze po dzisiejszym art. i jutrzejszym wydaniu gazetowym wl, lech poznan nie bede juz tak uwiklane w uklady z przestepcami. Atmosfera musi sie oczyscic. Wierze, ze Markowicz opusci lecha a i sama organizacja przestepcza zostanie spacyfikowana. W imieniu wlasnym i prawdziwych Kibicow Lecha dziekuje Dziennikarzom Gazety dobrej roboty!
        Nie zniechecajcie sie! Grobelny, Markowicz precz!
        • szpila-3 Re: zmyc Markowicza i bandytow 16.05.11, 00:53
          @ poznanczykx : 1. z ktorego Poznania jestes ? ; 2. nie dziekuje " dziennikarzom" gw za nic , przeciwnie --
    • w_l Dziennikarstwo i kasa 15.05.11, 16:49
      "Płomienna Wiara i kasa"

      Wypunktujmy idiotyzmy:


      "Gdy Donald Tusk i prokurator generalny Andrzej Seremet licytują się w pomysłach na zakazy i kary dla chuliganów stadionowych, wyważają otwarte drzwi. Prawo istnieje, tyle że pozostaje martwe. Jego egzekwowanie nie leży w interesie klubów"

      Kluby nie są organami Państwa upoważnionym do egzekucji prawa, więc zarzut idiotyczny. Egzekwowanie prawa jest niezależne od klubów. Prędzej MSWiA ma tu coś za uszami.

      "kibole napędzają fanatyzmem biznesową machinę. Taki system wzajemnych korzyści wyrósł i dojrzał pod nazwą Lech Poznań."

      Takich systemów jest nieskończenie wiele. PRODUKT <-> KLIENT.
      Fanatycy Carslberga i Ikei również są źli, bo nakręcają korzyści producentom?

      "By wyrzucić chuliganów ze stadionów, wystarczy egzekwować prawo. Fakt. Ale to nie leży w interesie klubów, bo kibole napędzają fanatyzmem biznesową machinę. "

      MANIPULACJA. Chuligani to chuligani. Kibole to kibole. Nie ma znaku równości, ale autor oczywiście zgrabnie umieszcza to w jednej kwestii, żeby ciemny lud kojarzył -> kibicujesz piłkarzom? no to jesteś chuligan. Żenujące panie Kącki.

      "To system, który w poznańskim modelu już doprowadził do wynaturzeń."
      10 lat bez burd, podziwiany na arenach międzynarodowych (również w Anglii) doping, zadowolenie ogółu kibiców, tylko induwidua nie bywające na stadionie wyobrażają sobie straszne sceny.

      "W tym czasie "Litar" nie jest jeszcze przewodnikiem. Ledwie 20-letni, otacza się już jednak bojówkarzami, którzy walczą dla barw klubowych w kibolskich ustawkach, pojedynkach na gołe ręce, w lesie, na polu, między fanatykami dwóch drużyn."

      Wtręt mający na celu negatywne nastawienie czytelnika?


      ""Litar" i jego kompani palą więc na meczach race, które nie są jeszcze zakazane, machają kolorowymi kartonami, pojawia się zapiewajło, niejaki Pyra, który później za oszustwa wyląduje za kratami. Majchrzak: - Ludzie oglądali to z otwartymi ustami. To był pionierski w Polsce system kibicowania."

      Wtręt o "Pyrze" ma na celu?

      "Chwali się nowoczesnym modelem biznesowym: programem lojalnościowym dla kibiców. Karnety, nawet artykuły spożywcze można kupić z logo Lecha, płacąc kartą kredytową w niebieskich barwach."

      O widzisz pan, panie Kącki. To jest ciekawy temat do analizy. Jak z klubu piłkarskiego w Polsce zrobić markę. Wózek dla dziecka, napój energetyczny, telewizja, koszulki itd w barwach KKSu. W planach - telefonia. Obawiam się jednak, że przeprowadzenie takiej analizy, dotarcie do materiałów, specjalistów, i do tego, napisanie artykułu o pozytywnym wydźwięku, pana przerasta. Zawsze to łatwiej wrzucić parę idiotycznych tez i obrazić kibiców.


      "Rutkowski w spadku dostaje też fanatyków, którzy zarejestrowali się pod nazwą stowarzyszenie Wiara Lecha. Kibole napędzający doping swoimi oprawami są hermetyczną grupą. "

      Skąd znak równości między fanatykami, kibolami i stowarzyszeniem? Autor zaczyna (celowo) to miksować, żeby z równiania kibol=chuligan (utworzone parę akapitów wyżej) otrzymać równośc stowarzyszenie=chuligani. Stowarzyszenie ma swój statut, różne cele, różnorodnych członków. kropka.

      "Wśród dziennikarzy krążą na razie tylko plotki, że jedną z tajemnic ich zdyscyplinowanego dopingu"

      ICH znaczy kogo? Kibiców, stowarzyszenia, chuliganów? Manipulacji ciąg dalszy.

      "Ale nikt nie mówi o tym oficjalnie. Bo dyscyplinę egzekwują członkowie bojówek."

      A bojówki to...? Część kibiców, chuliganów, stowarzyszenia, czy może sektora dziecięcego?


      "Lech awansuje do pucharów europejskich, ale wyjazd na słynne areny sportowe, jak Feyenoord Rotterdam, to przywilej dla fanatycznych kibiców. Bo klub przekazuje pulę biletów Wiarze Lecha, a ta sprzedaje je oddanym kibolom. "

      WL nie sprzedaje "oddanym kibolom" tylko osobnikom, dającym minimalną gwarancję poprawnego zachowania. Dzięki temu kibice Lecha są rozpoznawani w Europie jako dobrze zorganizowana grupa, robiąca świetny doping i nie robiąca burd. O tym aspekcie sprawy autor-manipulant nie wspomina.


      "Jednak WL do ceny biletów dorzuca jeszcze 20-30 złotych - na przygotowanie opraw meczowych i na kary finansowe za odpalanie zakazanych już na stadionie rac. Gdy pytam wtedy "Litara", dlaczego wymuszają zrzuty wśród kibiców, odpowiada, że skoro wszystkim się podoba palenie kolorowych rac, a jest to zakazane, to wszyscy powinni się do kar dorzucać."

      1. Nie znam finału sprawy, ale mam pytanie. Czy byli poszkodowani? Czy ktoś wzywał p. Markowicza do zwrotu, ew. pozywał go? Z jakim skutkiem? A może kibice to akceptowali, jako cenę za ładne widowisko?

      2. Autor beznamiętnie przechodzi nad zakazem odpalania rac. Ciemny lud kupił to, że barwny element dopingu jest zły i jest przestępstwem. Odpalić racę to jak okraśc sąsiada. A jest to kompletne bzdura i należy to piętnować, bo pojutrze ubranie niebieskiego (czy też tęczowego(!)) szalika również może trafić na listę czynności zakazanych.

      "Pracownik firmy ochroniarskiej Zubrzycki"

      To ta firma, która dostaje duże kontrakty na zlecenie ludzi PO (biła kupców pod KDT w Warszawie) i kompletnie schrzaniła ochronę finału pucharu polski 2001 w Bydgoszczy?

      "Biznes opierał się bowiem na efektownej oprawie meczów, a efektowna oprawa - na poruszaniu się na granicy lub wręcz łamaniu go. Ochroniarze z firmy Zubrzycki nie chcieli brać w tym udziału. "

      Jak wyżej, firma wykazała się nieudolnością wiele razy. Tylko GW coś o tym nie pisze.

      "Andrzej Kadziński, prezes Lecha, jest do dzisiaj "Litarem" zachwycony. Pracownikom mówi, że imponuje mu ten chłopak, który podporządkował sobie chuliganerię, ma głowę do interesów, pomysły marketingowe. "

      W każdym razie, pomysły marketingowe i głowa do interesów imponują bardziej, niż bycie etatowym szczurem w redakcji podrzędnej gazety. Nie każdy może być biznesmenem,

      "W nagrodę "Litar" dwa lata temu dostaje od zarządu Lecha wyłączność na handel kiełbaskami na stadionie. W zeszłym roku kateringowy biznes "Litara" daje prawie 2 mln przychodu. "

      Przychodu? Niedawno pisaliście, że zysku, ekonomiczni analfabeci...

      "Gdy piszemy, jak "Litar" opluł na stadionie rodzinę z dziećmi, bo przyszli na trybunę fanatyków w biało-czerwonych strojach, bo to dla kiboli forma nieakceptowanej rewii,"

      Manipulacja. Wyroku sądu brak, zeznania świadków - rozbieżne, film video z CCTV zmanipulowany (pocięty) przez GW przed publikacją. Poczekajmy na wyrok i uzasadnienie.

      "Lech wyraził ubolewanie po ataku "Litara", ale biznes i kibicowska współpraca z klubem nie zostały tknięte."

      No i słusznie. Michnikowa gazeta zachowuje się parszywie broniąc UBoli, ale reklamodawcy w GW się reklamują. Biznes to biznes i nie ma się co obrażać o jakieś prywatne wystąpienia, zwłaszcza bez wyroku sądu (czyli stan faktyczny jest taki, że p. Markowicz jest niewinny).


      "Model współpracy z kibolami wypracowany przez Lecha opiera się na prostej zasadzie.
      * Zarząd wykorzystuje religijną siłę, o której pisze Antonowicz, a która jednoczy fanatyków w robiącym wrażenie dopingu.
      * Klub musi jednak przymykać oczy na wulgaryzmy, dyscyplinowanie siłą, palenie rac. "

      Czy ma pan te zasady gdzieś udokumentowane, czy jest to insynuacja, że takie zostały ustanowione?
      Poza tym, palenie rac jest miłe dla oka. Wulgaryzmy nie sa miłe dla ucha, ale są częścią naszego zycia również poza stadionem.

      "Dopuścić kiboli do interesu na stadionie."

      Manipulacja. KKS Lech SA jako przedsiębiorca ma pełną swobodę wyboru swoich kontrahentów. POza tym - ilu kiboli? na razie czytaliśmy, że p. Markowicz. To jeden kibol. Wg GW ma monopol. Jesli jest "wielu kiboli" to by znaczyło, że p. Markowicz monopolu nie ma. Zdecydujcie się.

      "* A jeśli na murawie nic się nie dzieje, to i tak przyjdą, jak mówił Majchrzak, by obejrzeć oprawy meczowe "Litara" i jego kolegów."

      Błąd. Na murawie nigdy nic sie nie dzieje. Polska liga jest słaba. Kibice chodzą GŁÓWNIE dzięki staraniom ultrasów.
      • w_l Dziennikarstwo i kasa CD 15.05.11, 16:49
        "W lokalnych mediach Jarosław Pucek, członek Wiary Lecha, broni każdego wybryku kiboli. Pucek to urzędnik Grobelnego szefujący Zarządowi Komunalnych Zasobów Lokalowych. Wojciech Grządzielewski, podwładny Pucka, to na trybunie kiboli zapiewajło, znany tam pod ksywą "Grzęda"."

        Gdzie tutaj problem? Czy bycie urzędnikiem wyklucza ze życia społecznego i kulturalnego?

        "Grobelny w zeszłym roku osobiście nagrodził "Litara" za świetny doping na trybunach. Firma "Litara" zapewniła katering w czasie wieczoru wyborczego prezydenta jesienią 2010."

        A gdzie dowody, że to "nagroda"? Może firma p. Markowicza po prostu miała dobrą ofertę? A może obaj panowie się lubią? Na szczęście GW nikomu nie może dyktować, gdzie ma kupować jedzenie...

        "Ta symbioza kiboli z urzędnikami jest szkodliwa niekoniecznie z powodu zadym na stadionie. Bo, z wyjątkiem kilku incydentów, kibole Lecha przez dziesięć lat mieli raczej czystą kartę. "

        Dlaczego autor-manipulant nie napisał tego kilka dni temu, gdy Herr Tusk dyktował swoje decyzje wojewodom?

        "Szkodliwość widzę w zmąceniu procedur nadzoru i kontroli nad miejskim stadionem. W zatarciu granic między publicznym a prywatnym. Wreszcie - w zaniku przejrzystości procedur, tkwiących u podstaw demokracji."

        Brawo panie Kącki. To zacznij pan tropić urzędników i zostaw w spokoju kibiców, kiboli, stowarzyszenia różnorakie. Bo to nie ich wina, że w urzędach jest burdel, a GW od roku marnuje czas i szpalty na analizę osobowości JEDNEGO kibica, zamiast zająć się urzędnikami miejskimi i wojewódzkimi.

        "Grobelny siedział na trybunie honorowej w Bydgoszczy, gdy kibole Lecha demolowali stadion. "

        Manipulacja. Mała grupka narobiła szkód za 40 tysięcy. Jedna szkoda na osobie. Kilka tysięcy kiboli zachowało się porządnie. krzywdzące uogólnienie. Policja wydała podobno milion. Mogli nie pojawiać się w ogóle, bo i tak ich działanie ograniczyło sie do przejrzenia nagrań *po fakcie*. Bilans byłby o 960 tysięcy korzystniejszy.


        "No dobrze, powiecie - ale Anglicy jakoś sobie z tym poradzili, a Holendrzy są na najlepszej drodze. Powyrzucali ze stadionów prowodyrów, chuliganów. Stadiony mają pełne, fanatyczni kibice mają udział w wybijaniu rytmu na stadionie, a jest bezpiecznie."

        W Anglii jest kilka razy więcej zatrzymań rocznie niz w Polsce. Ich kluby przynoszą straty. A skleby z gadżetami sprzedają koszulki nawołujące do naśladowania poznańskich kibiców. To Poznańscy kibice są wzorem!

        "Na tyłach stadionu Feyenoord Rotterdam stoi stary pub. Przed meczem spotykają się tu młodzieńcy z tatuażami "Hooligans". Zostali poskromieni, nie panują nad trybuną fanatyków, ale mają miejsca na stadionie..."

        Dziennikarskie bajeczki dla naiwnych. Chuligani Feyenoordu czy Enschede mają się raczej dobrze, policja czasem musi interweniowac na stadionie.


        Dla tych którzy dotrwali, w nagrodę rozrywka: tiny.pl/hfg5z.
        Disclaimer. Nie jestem urodzonym Poznańczykiem. Nie jestem fanatykiem Lecha. Nie jestem członkiem stowarzyszenia Wiara Lecha.
        brzydzi mnie po prostu żenujące anty-dziennikarstwo i selektywna nagonka na publiczne i prywatne persony.
        • rydzyk_fizyk Re: Dziennikarstwo i kasa CD 15.05.11, 17:26
          Manipulacja. Mała grupka narobiła szkód za 40 tysięcy.

          Patrz a mnie się wydawało, że sama zniszczona kamera była warta ponad 100 tys. zł.
          • w_l Re: Dziennikarstwo i kasa CD 15.05.11, 17:48
            rydzyk_fizyk napisał:

            > Manipulacja. Mała grupka narobiła szkód za 40 tysięcy.
            >
            > Patrz a mnie się wydawało, że sama zniszczona kamera była warta ponad 100 tys.
            > zł.

            "Fakturę na 40 tys. złotych za straty na swoim stadionie spowodowane zadyma po finale Pucharu Polski między Lechem Poznań a Legią Warszawa wystawił klub Zawisza Bydgoszcz. Zniszczonych jest 500 krzesełek, płoty, elementy nagłośnienia. Zapłaci za to m.in. Lech Poznań. Zajęte zostaną pieniądze, które miał dostać ze sprzedaży biletów na ten finał."

            Więcej... poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,9538015,Faktura_dla_Lecha_Poznan__40_tys__zl_za_straty__galeria_.html#ixzz1MR88RBew
          • emissarius Re: Dziennikarstwo i kasa CD 15.05.11, 17:49
            rydzyk_fizyk napisał:

            > Patrz a mnie się wydawało, że sama zniszczona kamera była warta ponad 100 tys.
            > zł.

            Zniszczenia infrastruktury stadionu wyceniono na 40 tys. zł bez robocizny. W sektorze kibiców Lecha zniszczono ponad 300 krzesełek. Reklamy elektroniczne, które głównie zniszczyli kibice Legii Warszawa wyceniono na 200 tys. zł. Ponadto została uszkodzona kamera telewizyjna warta 150 tys. zł. O ataku na stanowisko TVP Sport i operatora (kobietę) - nie wspomnę.
            • w_l Re: Dziennikarstwo i kasa CD 15.05.11, 20:37
              emissarius napisał:
              > Zniszczenia infrastruktury stadionu wyceniono na 40 tys. zł bez robocizny. W se
              > ktorze kibiców Lecha zniszczono ponad 300 krzesełek. Reklamy elektroniczne, kt
              > óre głównie zniszczyli kibice Legii Warszawa wyceniono na 200 tys. zł. Ponadto
              > została uszkodzona kamera telewizyjna warta 150 tys. zł.

              Zarysowałem Ferrari. Wartość szkody to 500PLN (lakierowanie elementu u blacharza), ale nośniej jest napisać "uszkodzony został samochód o wartości 1mln zł.)

              > O ataku na stanowisko
              > TVP Sport i operatora (kobietę) - nie wspomnę.

              A należy, bo to głowny problem. Osobnik odpowiedzialny siedzi w areszcie i to jest jeden z nielicznych, porządnie załatwionych aspektów tej sprawy.

              Przyjmując podane przez Ciebie wartości za prawdziwe, sumaryczne szkody (włączając szkody osobowe) są nie większe, niż te wynikające z 1 (jednego!) wypadku drogowego z udziałem lepszego niż średni samochodu.

              Nie próbuję w ten sposób obniżac "rangi" wydarzeń w Bydgoszczy. Ale warte zauważenia jest, że PRowe działania rządu, jak i wysiłek organów ścigania są wielokrotnie znaczniejsze, niż w odpowiedzi na jednostkowe wypadki drogowe o tej samej wartości szkód.

              Pozwala to przypuszczać, że sprawa ma drugie dno - być może osobiste animozje, być może konieczność poprawy wyników partii w sondażach, być może jest to próba indywidualnego "zapisania się złotymi zgłoskami na kartach historii" za wszelką cenę.

              Z przykrością stwierdzam, że nawet te szalone ruchy nie poprawią mizernego całokształtu wizerunku p. premiera, i na lekcjach historii może być wspomniany ew. w kontekście odwołania rządu Olszewskiego w czasie nocnej zmiany.


              PS. Niektóre zadymy związkowców prawdopodobnie przyniosły większe szkody, a już na pewno - osobowe. Reakcja rządzących zazwyczaj sprowadza się do nicnierobienia, ewentualnie przeproszenia i podpisania porozumienia. Na pewno nie rzuca się brygad AT żeby o 6 rano wyciągały chuliganów z łóżek.

              • emissarius Re: Dziennikarstwo i kasa CD 15.05.11, 21:09
                www.epoznan.pl/index.php?section=news&subsection=news&id=25076
                w_l napisał:

                > Wypunktujmy idiotyzmy:

                > 2. Autor beznamiętnie przechodzi nad zakazem odpalania rac. Ciemny lud kupił to
                > , że barwny element dopingu jest zły i jest przestępstwem. Odpalić racę to jak
                > okraśc sąsiada. A jest to kompletne bzdura i należy to piętnować, bo pojutrze u
                > branie niebieskiego (czy też tęczowego(!)) szalika również może trafić na listę
                > czynności zakazanych.

                Art. 8. 2. Zabrania się wnoszenia na imprezę masową i posiadania przez osoby w niej uczestniczące broni lub innych niebezpiecznych przedmiotów, materiałów wybuchowych, wyrobów pirotechnicznych, materiałów pożarowo niebezpiecznych, /.../

                2. Podczas imprezy masowej – meczu piłki nożnej zabrania się:
                g. używania środków pirotechnicznych, itp.;/.../

                3. Zabrania się wnoszenia na imprezę masową – mecz piłki nożnej:
                e. wyrobów pirotechnicznych i innych podobnie działających przedmiotów oraz wszelkiego rodzaju materiałów potencjalnie pożarowo niebezpiecznych;/.../

                1. Zabrania się wnoszenia na stadion :
                g/ fajerwerków, kul świecących i innych przedmiotów pirotechnicznych/.../

                § 3 1. Zabrania się wnoszenia na teren Stadionu:
                f) fajerwerków, petard i innych przedmiotów pirotechnicznych, /.../

                Wszystkie te zapisy mają status obecnie obowiązujących.
                • w_l Re: Dziennikarstwo i kasa CD 15.05.11, 21:22
                  emissarius napisał:

                  > Wszystkie te zapisy mają status obecnie obowiązujących.

                  Ale nie były.

                  I to własnie rodzi obawy, że interesowna presja koncernów mediowych i innych doprowadzi do powstania kolejnych, bzdurnych przepisów, jak zakaz noszenia niebiesko-białych czy tęczowych szalików.

                  Stopień szkodliwości noszenia szalika ten sam, co oświetlenia racą, dlaczego by nie penalizować? Szalikiem można dodatkowo udusić, zakryć twarz, albo (o rety!) uchronić niesfornego kibica przed przeziębieniem.

                  • emissarius Re: Dziennikarstwo i kasa CD 15.05.11, 22:19
                    w_l napisał:

                    > Wulgaryzmy nie sa miłe dla ucha, ale są częścią naszego zycia również poza stadionem.

                    Art. 141
                    Kto w miejscu publicznym umieszcza nieprzyzwoite ogłoszenie, napis lub rysunek albo używa słów nieprzyzwoitych, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo karze nagany. /…/

                    1. Podczas imprezy masowej – meczu piłki nożnej zabrania się:
                    b. używania obraźliwego słownictwa, głoszenia i wywieszania haseł o treściach obscenicznych, wulgarnych i rasistowskich; nawoływania do waśni na tle narodowościowym, religijnym, społecznym, itp.; /…/

                    2. Ponadto zakazuje się :
                    d/ używanie wulgarnego i obraźliwego słownictwa, śpiewania obscenicznych piosenek i obrażania jakichkolwiek osób /…/

                    3. Na terenie Stadionu zakazuje się:
                    d) używania wulgarnego lub obraźliwego słownictwa, śpiewania piosenek zawierających wulgarne słowa i obrażania jakichkolwiek osób,
                    k) wywieszania flag lub transparentów o treściach obraźliwych lub prowokacyjnych. /…/

                    Art. 4. § 1. Każdy, kto stwierdzi istnienie okoliczności świadczących o demoralizacji nieletniego,
                    w szczególności naruszanie zasad współżycia społecznego, popełnienie czynu zabronionego, /…/

                    w_l napisał:
                    > Stowarzyszenie ma swój statut, różne cele, różnorodnych członków. kropka.

                    § 8 Celem Stowarzyszenia jest :
                    2. Podnoszenie poziomu kultury życia kibicowskiego na „Stadionie Lecha”
                    3. Propagowanie bezpiecznego uczestnictwa w meczach Klubu Lech Poznań wśród młodzieży szkolnej.
                    8. Zwiększanie zainteresowania piłką nożną wśród dzieci i młodzieży.
                    10. Promowanie współpracy klubów piłkarskich z organami administracji rządowej i samorządowej.

                    § 13 Do obowiązków członka zwyczajnego należy:
                    1. Przestrzeganie postanowień statutu, regulaminów i uchwał władz Stowarzyszenia,

                    § 16 Członkostwo w Stowarzyszeniu ustaje na skutek :
                    3. Wykluczenia uchwałą Zarządu z powodu nieprzestrzegania postanowień Statutu, regulaminów i uchwał władz Stowarzyszenia lub działania na szkodę Stowarzyszenia.
                    • w_l Re: Dziennikarstwo i kasa CD 16.05.11, 00:14
                      emissarius napisał:

                      > Art. 141
                      > Kto w miejscu publicznym umieszcza nieprzyzwoite ogłoszenie, napis lub rysunek
                      > albo używa słów nieprzyzwoitych, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny d
                      > o 1500 złotych albo karze nagany. /…/

                      Nie egzekwowany. Od Durczoka po dozorce w sąsiedniej kamienicy...

                      > 1. Podczas imprezy masowej – meczu piłki nożnej zabrania się:
                      > b. używania obraźliwego słownictwa, głoszenia i wywieszania haseł o treściach o
                      > bscenicznych, wulgarnych i rasistowskich; nawoływania do waśni na tle narodowoś
                      > ciowym, religijnym, społecznym, itp.; /…/

                      Sugerujesz, że ten jest egzekwowany?

                      "Wojewoda dolnośląski Aleksander Marek Skorupa zdecydował, że odbędzie się on bez udziału kibiców. – Mieliśmy informacje, iż zgromadzą się pod stadionem i zorganizują demonstrację, był sygnał o planach blokowania ruchu w mieście. Dlatego na akcję ściągnięto odwody również spoza Wrocławia, także tzw. nop (nieetatowe oddziały prewencji – red.) – mówi "Rz" jeden z funkcjonariuszy.

                      Twierdzi też, że wydano dodatkowy rozkaz. – Usłyszeliśmy polecenie, że z tłumu kibiców mamy wyłapywać osoby "trzymające transparenty obrażające premiera". Pakować do więźniarek i przewozić na komisariaty – opowiada policjant z prewencji. – Jeden kolegów spytał, czy to jest rozkaz komendanta miejskiego. Usłyszał od prowadzącego odprawę dowódcy, że ma nie wnikać."


                      > 2. Ponadto zakazuje się :
                      > d/ używanie wulgarnego i obraźliwego słownictwa, śpiewania obscenicznych piosen
                      > ek i obrażania jakichkolwiek osób /…/
                      >
                      > 3. Na terenie Stadionu zakazuje się:
                      > d) używania wulgarnego lub obraźliwego słownictwa, śpiewania piosenek zawierają
                      > cych wulgarne słowa i obrażania jakichkolwiek osób,
                      > k) wywieszania flag lub transparentów o treściach obraźliwych lub prowokacyjnyc
                      > h. /…/

                      Oczekiwałbym, że będzie egzekwowany z podobną skutecznością, jak 141 (czyli praktycznie w ogóle). Mam nadzieję, że przepisy nie są stosowane wybiórczo, np. tylko przeciwko kibicom.

                      > § 8 Celem Stowarzyszenia jest :
                      > 2. Podnoszenie poziomu kultury życia kibicowskiego na „Stadionie Lecha
                      Niewątpliwie wdrażane w życie. Wyrazy uznania złożyly MSWiA i Policja.

                      > 3. Propagowanie bezpiecznego uczestnictwa w meczach Klubu Lech Poznań wśród mło
                      > dzieży szkolnej.
                      Niewątpliwie wdrażane w życie. Sektor dziecięcy przyjmuje coraz więcej gości, którzy zadowoleni i uśmiechnięci kibicują swojej drużynie.

                      > 8. Zwiększanie zainteresowania piłką nożną wśród dzieci i młodzieży.
                      jw.
                      > 10. Promowanie współpracy klubów piłkarskich z organami administracji rządowej
                      > i samorządowej.
                      jw. Działalnośc stowarzyszenia została wskazana jako wzorcowa przez Ekstraklasę SA, PZPN, Policję i MSWiA.

                      > § 13 Do obowiązków członka zwyczajnego należy:
                      > 1. Przestrzeganie postanowień statutu, regulaminów i uchwał władz Stowarzyszeni
                      > a,
                      Nic mi nie wiadomo o naruszeniach... znasz jakieś szczegóły?

                      > § 16 Członkostwo w Stowarzyszeniu ustaje na skutek :
                      > 3. Wykluczenia uchwałą Zarządu z powodu nieprzestrzegania postanowień Statutu,
                      > regulaminów i uchwał władz Stowarzyszenia lub działania na szkodę Stowarzyszeni
                      > a.

                      Sensowne. Czy zarząd podjął w tej sprawie jakąś uchwałę, która nie została zrealizowana? A może sugerujesz, że powinien?

                      • emissarius Re: Dziennikarstwo i kasa CD 16.05.11, 09:19
                        w_l napisał:

                        > Stopień szkodliwości noszenia szalika ten sam, co oświetlenia racą, dlaczego by nie
                        > penalizować? Szalikiem można dodatkowo udusić, zakryć twarz, albo (o rety!) uchronić
                        > niesfornego kibica przed przeziębieniem.

                        4. Jeżeli sprawca, dopuszczając się czynów określonych w ust. 1–3, używa elementu odzieży lub przedmiotu do zakrycia twarzy celem uniemożliwienia lub utrudnienia rozpoznania jego osoby, podlega grzywnie nie mniejszej niż 240 stawek dziennych, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

                        2. Podczas imprezy masowej – meczu piłki nożnej zabrania się:
                        a. używania elementów odzieży lub przedmiotu do zakrycia twarzy celem uniemożliwienia lub utrudnienia rozpoznania jego osoby,;

                        1. Zabrania się wnoszenia na stadion :
                        j/ „kominiarek” mogących służyć do maskowania się celem uniemożliwienia identyfikacji
                        przez organa policji i służby porządkowe
                        i/ zasłanianie twarzy lub innego maskowania się celem uniemożliwienia identyfikacji przez
                        organa policji i służby porządkowej

                        3. Na terenie Stadionu zakazuje się:
                        j) zasłaniania twarzy lub innego maskowania się celem uniemożliwienia identyfikacji przez służby porządkowe lub organy Policji,
                        • w_l Re: Dziennikarstwo i kasa CD 16.05.11, 09:32
                          emissarius napisał:

                          [CUT]

                          Ależ ja ten przepis znam... Pytam, czy należy pójść dalej i zakazać noszenia szalików w ogóle?

                          • emissarius Re: Dziennikarstwo i kasa CD 16.05.11, 10:21
                            w_l napisał:

                            > Ależ ja ten przepis znam... Pytam, czy należy pójść dalej i zakazać noszenia szalików w ogóle?

                            Jeśli za pomocą swego scyzoryka obierzesz dziecku marchewkę, by mogło sobie pochrupać - okażesz się dobrym ojcem, zyskasz uznanie i szacunek.

                            Jeśli zaś ten sam scyzoryk kilkakrotnie wbijesz między żebra innemu kibicowi - za to tylko, bo nosi szalik w innych barwach - okażesz się bestialskim zabójcą, godnym powszechnej pogardy. Przy okazji wiele osób będzie gotowych zrewanżować się Tobie w dwójnasób.

                            Czy w związku z powyższym powinno się zakazać sprzedaży noży i scyzoryków - tylko dlatego, bo kilku dzikusów nie wie, jak ich używać?
                            • w_l Re: Dziennikarstwo i kasa CD 16.05.11, 10:40
                              emissarius napisał:

                              > Czy w związku z powyższym powinno się zakazać sprzedaży noży i scyzoryków - tyl
                              > ko dlatego, bo kilku dzikusów nie wie, jak ich używać?

                              Uważam, że nie.

                              Niemniej, zakazano używania rac, bo kilku dzikusów nie wiedziało, jak ich uzywać.
                              Zakazano imprezy masowej, bo kilku dzikusów nie wiedziało jak się zachować.

                              Nie są to być może sprawy fundamentalne dla naszego dobrobytu, ale pokazują tok myślenia naszej władzy ustawodawczej jak i wykonawczej. Bardzo niedojrzały niestety.

                              • emissarius Re: Dziennikarstwo i kasa CD 16.05.11, 11:35
                                w_l napisał:

                                > Zakazano imprezy masowej, bo kilku dzikusów nie wiedziało jak się zachować.

                                Stadiony zamknięto głównie dlatego, bo organizator po raz kolejny zawiódł i bez ogródek przyznał, że nie jest w stanie zapewnić bezpieczeństwa tych imprez, całą odpowiedzialność przerzucając na rząd (vide opinie komentatorów po meczu, czy konferencja PZPN) absolutnie nikt nie poczuwał się do winy, a część osób była skłonna obarczać winą służby porządkowe (teza o celowej prowokacji).

                                Na tym tle - najrozsądniej zachowali się ludzie z KKS - potępienie i deklaracja współpracy.

                                Jak sądzę - sytuacji tej można było swobodnie uniknąć - następnego dnia rano organizując odpowiednią kampanię. Obserwując rozwój tych wydarzeń miałem wrażenie, że rząd został zmuszony do reakcji.




                                Jeśli organizator dużego, osiedlowego festynu - kilka razy po rząd udowodni, że nie potrafi odpowiednio zorganizować takiej imprezy pod kątem bezpieczeństwa, i na dodatek otwarcie przyzna to w wypowiedzi - czy dostanie zgodę na kolejny festyn na dotychczasowych zasadach? Czy może następnym razem będziemy wymagali od niego większej staranności, gwarancji, przestrzegania zasad, może nawet wydania więcej pieniędzy?

                                Jeśli firma organizuje sobie festyn zakładowy w czasie weekendu, połączony z wieloma atrakcjami - czy policja z lokalnego posterunku powinna mieć prawo automatycznego wkraczania i weryfikowania tego, jak się ludzie bawią? Obowiązek zapewnienia odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa i dbania o to, by wszystko odbywało się w zgodzie z prawem - należy do organizatora. Tymczasem ludzie z jednego wydziału firmy demolują lokal, a organizator umywa ręce twierdząc, że to nie jego sprawa - tylko policji, rządu, wychowania, ogólnie rosnącego poziomu agresji. Próbujemy dowiedzieć się, kto był inicjatorem demolki, ale organizator nie wie (mimo, że powinien), a współuczestnicy odmawiają udzielania informacji, ale też nie potępiają sprawców. Więc zamykamy lokal, ale wtedy podnoszą się krzyki o stosowanie "odpowiedzialności zbiorowej".
                    • boggie Re: Dziennikarstwo i kasa CD 16.05.11, 00:42
                      emissarius a na ten paragraf co powiesz?

                      Art. 178a kodeksu karnego stanowi, że kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym oraz kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi na drodze publicznej lub w strefie zamieszkania inny pojazd popełnia przestępstwo.

                      dlaczego jeszcze nie sa zamkniete drogi, skoro w jeden weekend jest kilkaset przypadkow lamania prawa?

                      • emissarius Re: Dziennikarstwo i kasa CD 16.05.11, 09:53
                        boggie napisał:

                        > dlaczego jeszcze nie sa zamkniete drogi, skoro w jeden weekend jest kilkaset przypadkow lamania prawa?

                        Osoba przyłapana prowadzeniu pod wpływem, albo też taka która w stanie wskazującym próbuje zasiąść za kierownicą i odjechać - jeśli tylko zostanie na tym przyłapana - nawet przez postronnych obywateli - może liczyć się z bardzo prawdopodobnym wywleczeniem zza kierownicy, spuszczeniem kluczyków do kratki ściekowej, a nawet wezwaniem policji.

                        Osobę, która w bardzo brutalny sposób kopie kobietę z kamerą w plecy, bez najmniejszego powodu - nie tylko nie spotyka żadna sankcja ze strony własnego środowiska, ale na dodatek może liczyć na jego ochronę i awans w hierarchii z racji bohaterskiego czynu.

                        Organizator imprezy - wprost i bezpośrednio odpowiedzialny za wydarzenia w Bydgoszczy - z rozbrajającą szczerością oświadcza, ze nie bierze za to żadnej odpowiedzialności, i nie ma ku temu stosownych środków.

                        Normalni kibice - a więc jak chciałbym wierzyć - znacząca większość - nie poczuwają się do jakiejkolwiek odpowiedzialności, a jednocześnie oficjalnie odmawiają współpracy przy rozpoznaniu i ukaraniu winnych - mimo, że czyny tych ostatnich "kilkudziesięciu osób" stawiają wszystkich kibiców w roli bandytów.

                        Jeżeli w organizmie człowieka pojawia się ognisko ropne, i ten nie potrafi sam się z nim uporać - człowiek bierze antybiotyk - mimo, że lek ten zaszkodzi również tym pożytecznym drobnoustrojom. Nie sposób odseparować jednych od drugich. Wszystko po to, by zapewnić tym drugim normalne warunki egzystencji.


                        Po trzykroć nie jestem zwolennikiem zamykania stadionów (zwłaszcza pokazowemu), ani też nie jestem przeciwny normalnemu kibicowaniu - wprost przeciwnie. Wiele razy stawałem po stronie kibiców - tu na forum.

                        Jestem przeciw relatywizowaniu zła i naginaniu faktów.
                  • az.anonim Re: Dziennikarstwo i kasa CD 15.05.11, 23:13
                    >
                    > Stopień szkodliwości noszenia szalika ten sam, co oświetlenia racą, dlaczego by
                    > nie penalizować? Szalikiem można dodatkowo udusić, zakryć twarz, albo (o rety!
                    > ) uchronić niesfornego kibica przed przeziębieniem.

                    Ile ty masz lat? 5?

                    Naprodukawełeś się w poprzednich postach, ale jakość twoich wywodów jest na poziomie kilkuletniego dziecka. Żyjesz najwyraźniej w jakimś wyimaginowanym matrixie, którego jedynym punktem stycznym z rzeczywistością jest to forum. Przeczytaj więc jeszcze raz uważnie komentarze pod swoimi wpisami i zastanów się nad powrotem na drugą stronę lustra...
                    • gospodarz_domu_gras Re: Dziennikarstwo i kasa CD 15.05.11, 23:52
                      a ty masz coś merytorycznego do dodania?
        • cypres Re: Dziennikarstwo i kasa CD 15.05.11, 22:39
          W Anglii jest kilka razy więcej zatrzymań rocznie niz w Polsce. Ich kluby przyn
          > oszą straty. A skleby z gadżetami sprzedają koszulki nawołujące do naśladowania
          > poznańskich kibiców. To Poznańscy kibice są wzorem!


          no bo sie zleje w gacie ze smiechu!!!
          no te corocznie finaly ligi mistrzow z udzialem Lecha buhahaha
          ta ogladalnosc ligi polskiej w anglii...
          Stary naprawde sie zatraciles w rzeczywistosci!
          albo litar ci nieswieza kielbase sprzedal.
          • snake.plissken Re: Dziennikarstwo i kasa CD 15.05.11, 23:08
            a ty myślisz, że do takiego finału to się dochodzi za darmo?
            Najepsi piłkarze zarabiają w swoich klubach 200 tysięcy funtów tygodniowo.
            W Anglii wydaje się na pensję jednego gracza kilka milionów funtów rocznie.
            A kadrę trzeba mieć szeroką, bo spotkań mnóstwo. Czołówka Premier Leauge (poza Arsenalem) wydała w ostatnimi czasy kilkaset milionów funtów (na klub) na transfery, a potem jeszcze te gwiazdy trzeba utrzymywać ( o czym pisałem wcześniej).

            Tu macie wtargnięcia fanów na murawę, tylko z ostatnich paru tygodni.
            www.weszlo.com/news/6844
            Polecam poszukać więcej filmików ja komuś mało.
            W większości lig zachodnich współpraca klubu ze Stowarzyszeniem jest narzucona odgórnie
            (przez rząd i krajową federację). Pierwszeństwo w biletach na wyjazdy mają właśnie członkowie stowarzyszeń oraz posiadacze karnetów (W Poznaniu dziennikarze podesłali swego czasu jakiegoś pana Staszka przed jednym z meczów w pucharach i potem był artykuł jak to nie sprzedano biletu na wyjazdowy mecz biednemu kibicowi).

            Dalej wierzcie w to co pisze Wybiórcza i mówi TVN

            Aha - nie jestem fanel Lecha i nie przepadam za tym klubem
            • szpila-3 Re: Dziennikarstwo i kasa CD 16.05.11, 02:03
              @ snake.plissken ----NIE TRZEBA WIELE SZUKAC (o wtargnieciach na boiska w anglii ) ----wczoraj 15 maja 2011 mecz WIGAN
          • w_l Re: Dziennikarstwo i kasa CD 16.05.11, 00:17
            cypres napisał:

            > no bo sie zleje w gacie ze smiechu!!!
            > no te corocznie finaly ligi mistrzow z udzialem Lecha buhahaha
            > ta ogladalnosc ligi polskiej w anglii...

            Czytanie ze zrozumieniem. Kibice, nie klub czy piłkarze, są wzorem do naśladowania. Od dawna wiadomo, że nasza liga jest wyjątkowo kiepska piłkarsko.

            www.soccerprint.co.uk/shop/manchester-city/manchester-city-lets-all-do-the-poznan-t-shirt.html
            Problemy z nietrzymaniem moczu pominę, ew. sugeruję badanie pod kątem przerostu gruczołu krokowego (tzw. prostaty).
          • boggie Re: Dziennikarstwo i kasa CD 16.05.11, 00:52
            cypres napisał:

            > W Anglii jest kilka razy więcej zatrzymań rocznie niz w Polsce. Ich kluby pr
            > zyn
            > > oszą straty. A skleby z gadżetami sprzedają koszulki nawołujące do naślad
            > owania
            > > poznańskich kibiców. To Poznańscy kibice są wzorem!

            >
            > no bo sie zleje w gacie ze smiechu!!!
            > no te corocznie finaly ligi mistrzow z udzialem Lecha buhahaha
            > ta ogladalnosc ligi polskiej w anglii...
            > Stary naprawde sie zatraciles w rzeczywistosci!
            > albo litar ci nieswieza kielbase sprzedal.


            www.sport.pl/sport/1,65025,8795938,Kibice_Manchesteru_City__Zrobmy_Poznan_.html
            i co? juz sie zlales?
            to idz teraz wypierz te gacie bo bedziesz cuchnal moczem.
          • shravakayana Re: Dziennikarstwo i kasa CD 16.05.11, 10:14
            prawda w oczy kole co.. śmioej sie z własnej beznadziejnej ignorancji i braku wiedzy .. chłopczyku
        • mazen17 Re: Dziennikarstwo i kasa CD 16.05.11, 01:24
          Fajnie to napisales, Litar...er...."w_l".
        • liberus Re: Dziennikarstwo i kasa CD 16.05.11, 01:45
          "Szkodliwość widzę w zmąceniu procedur nadzoru i kontroli nad miejskim stadionem. W zatarciu granic między publicznym a prywatnym. Wreszcie - w zaniku przejrzystości procedur, tkwiących u podstaw demokracji."

          "Brawo panie Kącki. To zacznij pan tropić urzędników i zostaw w spokoju kibiców, kiboli, stowarzyszenia różnorakie"

          I tutaj jest klucz! To co się dzieje w poznańskich urzędach... Zostawcie kiboli, weźcie się za urzędasów!
      • cypres Re: Dziennikarstwo i kasa 15.05.11, 21:46
        wiesz, to jest zalosne ze wierzysz w to co piszesz.
        • w_l Re: Dziennikarstwo i kasa 16.05.11, 00:22
          cypres napisał:

          > wiesz, to jest zalosne ze wierzysz w to co piszesz.

          a coś merytorycznie?

          Żałosny to jest brak własnego zdania, i ślepe podążanie za wodzem naczelnym GW i jego przybocznymi "napiszemy na każdy temat, byle był o Litarze" quasi-dziennikarzami.

          Po dzisiejszej publikacji Rzepy nt. wprowadzanej rękami Policji cenzury, można odnieść wrażenie że wracamy do komuny szybciej niż z niej wychodziliśmy. Krytyka Słońca Peru z finałem w policyjnej więźniarce. Żałosne, że ktoś może to popierać.
        • shravakayana Re: Dziennikarstwo i kasa 16.05.11, 10:19
          załosny jest stan twoich przekonań i niewiedzy... a teraz tornister podstawówki..
      • kopakabana Re: Celna riposta! 16.05.11, 00:00
        Bardzo celna riposta.Tych manipulacji medialnych jest znacznie więcej.Choćby sprawa ostatnich zatrzymań kibiców Lecha i Legii.Przez prorządową prasę przetoczyła się fala artykułów o zatrzymaniu Starucha. Wydzwięk był taki iż mamy prężnePaństwo i Policję która wczesnym rankiem uderzyła dziarsko i pochwyciła okropnych kiboli ...Jeśli ktoś jednak zadał sobie trud dotarcia do wszystkich informacji na ten temat mógł dowiedzieć się iż zamiast Starucha nasza dzielna Policja schwytała jakiegoś Bogu ducha winnego kolesia, który zaskoczony porannym 'najściem' mało nie dostał palpitacji serca i teraz prawdopodobnie będzie się procesował o nadszargnięcie zdrowia.Sam Staruch został natomiast skutecznie pochwycony..kilka metrów od wejścia do Komendy Głównej dokąd udawał się ze swoim adwokatem w celu wyjaśnienia całej sytuacji.
        Tak to właśnie media w Polsce, na czele z GW obiektywnie opisują 'rzeczywistość'..
      • aaron.felb Re: Dziennikarstwo i kasa 16.05.11, 00:02
        > Błąd. Na murawie nigdy nic sie nie dzieje. Polska liga jest słaba. Kibice chodz
        > ą GŁÓWNIE dzięki staraniom ultrasów.


        ja chodzę na mecze zeby oglądać piłkę, jeśli was to nudzi to róbcie oprawę w Biedronce i tam tez możecie sprzedawać swoje kiełbaski.
        • w_l Re: Dziennikarstwo i kasa 16.05.11, 00:26
          aaron.felb napisał:
          > ja chodzę na mecze zeby oglądać piłkę, jeśli was to nudzi to róbcie oprawę w Bi
          > edronce i tam tez możecie sprzedawać swoje kiełbaski.

          nie musisz tego brać tak osobiście, ja nie jestem ani ultrasem, ani nawet kibicem.

          Natomiast w celu rozpoznania terenum jako napływowy mieszkaniec Poznania, udałem się kilkukrotnie na stadion, żeby zobaczyć jak to jest, poznać to ciekawe zjawisko socjologiczne, jakim jest kibicowski fanatyzm.

          Okazało się, że nie wszyscy są ultrasami. Niektórzy oglądają mecz. Obie grupy nie wchodzą sobie w drogę. Wygląda na to, że problem z tym mają tylko niektóre media, i kibice-teoretycy, abonenci cyfrowej TV, którzy stadion widzieli na zdjęciach w GW.

          • az.anonim geniusz! 16.05.11, 12:05
            w_l napisał:

            > Okazało się, że nie wszyscy są ultrasami. Niektórzy oglądają mecz.

            Gratuluję wiekopomnego odkrycia! Powiem więcej: niektórzy ultrasi kopią niewinne kobiety w plecy a inni nie! Niektórzy plują innym kibicom w twarz a inni leją z liścia! Masz rację, nie powinniśmy wrzucać wszystkich do jednego worka, różnorodność stadionowych troglodytów jest fascynująca!

        • shravakayana Re: Dziennikarstwo i kasa 16.05.11, 10:22
          a inni chgodzą by czynnie wspierac drużyna której kibicują,, ty choodzisz oglądać! no cóż każdy ma prawo do własnych zboczeń... nikt ci nie przeszkadza wiec nie czepiaj sie innych....
      • anty_populista otóż to, wypunktujmy idiotyzmy ;) 16.05.11, 01:34
        w_l napisał:

        > "Gdy Donald Tusk i prokurator generalny Andrzej Seremet licytują się w pomysłac
        > h na zakazy i kary dla chuliganów stadionowych, wyważają otwarte drzwi. Prawo i
        > stnieje, tyle że pozostaje martwe. Jego egzekwowanie nie leży w interesie klubó
        > w"
        >
        > Kluby nie są organami Państwa upoważnionym do egzekucji prawa, więc zarzut idio
        > tyczny. Egzekwowanie prawa jest niezależne od klubów. Prędzej MSWiA ma tu coś z
        > a uszami.

        owszem, kluby jako organizatorzy imprez masowych, są zobowiązane do egzekwowania prawa podczas ich trwania. np egzekwują zakazy stadionowe - nie wpuszczając na stadion. albo przepisy porządkowe - przy pomocy ochrony

        > "kibole napędzają fanatyzmem biznesową machinę. Taki system wzajemnych korzyści
        > wyrósł i dojrzał pod nazwą Lech Poznań."
        >
        > Takich systemów jest nieskończenie wiele. PRODUKT <-> KLIENT.
        > Fanatycy Carslberga i Ikei również są źli, bo nakręcają korzyści producentom?

        porównanie tak idiotyczne że aż szkoda słów. ale może ty naprawdę wierzysz w to co piszesz? ;) słyszałeś o fanatykach Ikei rąbiących meble Kler? ;)) a może ultrasi Carlsberga wpadają do sklepów i tłuką Heinekeny??? LOL.

        > "By wyrzucić chuliganów ze stadionów, wystarczy egzekwować prawo. Fakt. Ale to
        > nie leży w interesie klubów, bo kibole napędzają fanatyzmem biznesową machinę.
        > "
        >
        > MANIPULACJA. Chuligani to chuligani. Kibole to kibole. Nie ma znaku równości, a
        > le autor oczywiście zgrabnie umieszcza to w jednej kwestii, żeby ciemny lud koj
        > arzył -> kibicujesz piłkarzom? no to jesteś chuligan. Żenujące panie Kącki.

        czepialstwo. zrób sondę - 99% ludzi (z kibolami włącznie ;) przyzna że kibol to kolejne słowo na określenie chuligana stadionowego. co innego kibic, piknik, widz... ale takie zwykłe, nie budzące emocji słowa nie są zbyt atrakcyjne w tym "biznesie" o którym napisała GW

        > "W tym czasie "Litar" nie jest jeszcze przewodnikiem. Ledwie 20-letni, otacza s
        > ię już jednak bojówkarzami, którzy walczą dla barw klubowych w kibolskich ustaw
        > kach, pojedynkach na gołe ręce, w lesie, na polu, między fanatykami dwóch druży
        > n."
        >
        > Wtręt mający na celu negatywne nastawienie czytelnika?

        nie, koleś. po prostu banalna prawda. może nie? za kretynów nas masz?

        > ""Litar" i jego kompani palą więc na meczach race, które nie są jeszcze zakazan
        > e, machają kolorowymi kartonami, pojawia się zapiewajło, niejaki Pyra, który pó
        > źniej za oszustwa wyląduje za kratami. Majchrzak: - Ludzie oglądali to z otwart
        > ymi ustami. To był pionierski w Polsce system kibicowania."
        >
        > Wtręt o "Pyrze" ma na celu?

        ... wskazanie kolejnego powiązania z ludźmi łamiącymi prawo? a może to kolejny "przypadek" ;)

        > O widzisz pan, panie Kącki. To jest ciekawy temat do analizy. Jak z klubu piłka
        > rskiego w Polsce zrobić markę. Wózek dla dziecka, napój energetyczny, telewizja
        > , koszulki itd w barwach KKSu. W planach - telefonia. Obawiam się jednak, że pr
        > zeprowadzenie takiej analizy, dotarcie do materiałów, specjalistów, i do tego,
        > napisanie artykułu o pozytywnym wydźwięku, pana przerasta. Zawsze to łatwiej wr
        > zucić parę idiotycznych tez i obrazić kibiców.

        to że klub robi swoje interesy (legalne) i na większą skalę niż kol. Litar, nie jest tematem tego artykułu. Już zajarzyłeś czy dalej tłumaczyć??

        itp, itd - kolego w_l, najzabawniejsze w twoich nawiedzonych bajaniach sekciarza są kawałki o tym że "na stadionie byłeś tylko kilka razy" i że nie jesteś "zaangażowany". Mamy w to wierzyć? Przy twoim zapale i znajomości szczegółów? Daj pan już spokój i się nie ośmieszaj.

        • szpila-3 Re: otóż to, wypunktujmy idiotyzmy ;) 16.05.11, 02:40
          @ antypopulista --
          • emissarius Re: otóż to, wypunktujmy idiotyzmy ;) 16.05.11, 13:05
            szpila-3 napisała:

            > @ antypopulista --
            • w_l Re: otóż to, wypunktujmy idiotyzmy ;) 16.05.11, 17:01
              emissarius napisał:
              > jak sądzę świadomie,
              Źle sądzisz, i zapewne świadomie wypisujesz takie insynuuacje.

              > to zastanawiam się tylko, jaki ma w tym cel. Rozumiem emocje, zagalopował
              > się, nie sprawdził. Ale on przecież już ocenia, i to w sposób autorytatywny.

              Popełnianie błędów i emocjonalnych ocen przez szarych forumowiczów jest dalece mniej szkodliwe, niż przez dziennikarzy gazety o zasięgu ogólnopolskim.

              Przez osobisty stosunek do sprawy, autorzy publikacji w GW pomijają sprawy ważne, a skupiają się na wykończeniu jednego przedsiębiorcy. Analogicznie, rząd próbujący przykryć swoją nieudolność w zarzadzaniu Państwem, narusza prawo do swobody wypowiedzi i wolności jednej grupy społecznej.

              "Decyzją wojewodów dolnośląskiego i łódzkiego, mecze Widzewa Łódź i Śląska Wrocław odbyły się w ostatni weekend bez udziału publiczności. Według informacji, do jakich dotarła "Rzeczpospolita", stało się tak wskutek wznoszenia przez kibiców haseł krytykujących rząd Donalda Tuska oraz PZPN.

              Zamknięcia stadionu Widzewa chciał komendant wojewódzki policji Marek Działoszyński. W swoim wniosku przedstawił argument, iż kibice wznoszą okrzyki obrażające rząd i PZPN - czytamy w tekście Wojciecha Wybranowskiego.

              - Zamierzam się przyjrzeć decyzjom administracyjnym. Bo jeżeli głoszenie pewnych haseł politycznych przez kibiców było powodem zamknięcia stadionów, to jest decyzja skandaliczna. Stadiony zawsze, zwłaszcza w czasach "Solidarności", były miejscem pewnej debaty publicznej - oburza się Adam Bodnar z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.


              "Rzeczpospolita" dotarła także do chcącego zachować anonimowość funkcjonariusza wrocławskiej policji, który zdradza przerażające fakty. - Mieliśmy informacje, iż pod stadionem Śląska zgromadzą się kibice i zorganizują demonstrację. Usłyszeliśmy, że z tłumu mamy wyłapywać osoby "trzymające transparenty i obrażające premiera". Pakować do więźniarek i przewozić na komisariaty - mówi."


              • emissarius Re: otóż to, wypunktujmy idiotyzmy ;) 16.05.11, 17:41
                Szczerze podziwiam za dobór źródeł. Rzeczpospolita, znany skąd inąd Wojciech Wybranowski, I Helsińska Fundacja Praw Człowieka deklarująca, że nie zajmuje się polityką.
                • szpila-3 Re: otóż to, wypunktujmy idiotyzmy ;) 16.05.11, 19:45
                  @ emissarius --
        • w_l Re: otóż to, wypunktujmy idiotyzmy ;) 16.05.11, 09:30
          > itp, itd - kolego w_l, najzabawniejsze w twoich nawiedzonych bajaniach sekciarz
          > a są kawałki o tym że "na stadionie byłeś tylko kilka razy" i że nie jesteś "za
          > angażowany". Mamy w to wierzyć? Przy twoim zapale i znajomości szczegółów? Daj
          > pan już spokój i się nie ośmieszaj.

          Proszę przesłać swoj email i adres (fizyczny) na mój email gazetowy.

          Mogę wysłać swoje dane i upoważnienie do zasięgnięcia informacji od klubu KKS na temat tego, ile razy byłem na stadionie (klub ma system identyfikacji po numerach PESEL).

          Żeby wyrobić sobie opinię, nie trzeba przystępować. Ani do grona kibiców, ani do grona miłośników GW.

          Powtarzam - przeraża mnie nagonka dwóch rozemocjonowanych dziennikarzy na kilka osób, mająca wyraźnie na celu zniszczenie ich ekonomicznych i nie tylko racji bytu. Jets to niebezpieczne i naprawdę nie chciałbym być kolejny do "załatwienia". Ciekawi mnie ich motywacja, ale nigdy jej podali.

          Pańska wypowiedź pokazuje, jak wysoki jest stopień zindoktrynowania czytelników GW... Każdy głos odrębny jest zakrzyczany na zasadzie "kłamiesz" "głupi jesteś" "na pewno jesteś kolesiem".

          W sumie powinienem zapytać, czy pan, panie anty_populista to nie przypadkiem autor tego artykułu?


          Obiektywna prawda jest taka, że

          * stowarzyszenie jest samorządne i jako osoba prawna nie łamie prawa (nie słyszałem o takich przypadkach) i nikt nie powinien naciskać na sposób prowadzenia jego spraw, dopóki tak jest.
          * prezes stowarzyszenai jest przedsiębiorcą, w PL jest swoboda prowadzenia DG, i nikogo nie powinno to obchodzić

          i koniec.

          Pisanie więc o WL od roku jest marnotrawstwem energii i papieru, które możnaby poświęcić na sprawy większej wagi, np marnotrawstwo pieniędzy publicznych (*remont* nowego stadionu, przeloty premiera) czy też domniemane naruszanie prawa przez organy państwa (decyzje wojewodów wydawane pod dyktando premiera, zamiast na podstawie obiektywnych przesłanek), dworzec, którego nie będzie na Euro itd.

          Przed moim mieszkaniem, w pasie drogowym stoi śmietnik, z którego kipi - od dwóch tygodni nie był opróżniany. Tym też GW może się zająć. Do ZDMu zgłosiłem, bez efektu.

          • szpila-3 Re: otóż to, wypunktujmy idiotyzmy ;) 16.05.11, 20:18
            @ w-l ---
        • shravakayana Re: otóż to, wypunktujmy idiotyzmy ;) 16.05.11, 10:30
          napisałes.. "czepialstwo. zrób sondę - 99% ludzi (z kibolami włącznie ;) przyzna że kibol to kolejne słowo na określenie chuligana stadionowego. co innego kibic, piknik, widz... ale takie zwykłe, nie budzące emocji słowa nie są zbyt atrakcyjne w tym "biznesie" o którym napisała GW"


          JESTEŚ POPROSTU IGNORANTEM I UŻYWASZ SŁOW KTÓRYCH NIE ZNASZ TO NIEZBYT DOBRZE ŚWIADCZY O TOBIE! A JESLI MASZ RACJE I 99% SPOŁECZEŃSTWA UWAŻA ZE KIBOL to PSEUDOKIBIC to wniosek dla mnie taki ze Polacy to prostaki i ignoranci biorą to co im gaweź pod pysk podsunie bez pomyślunku podobnie jak ty! Kibol- to słowo pochodzi z gwary poznańskiej i ma pewnie wieksza historię niz twoj dorobek życiowy! Oznacza poprostu kibica tazw( piknika janusza, ultrasa - wszystkich) Gazeta skrzetnie przez kilka lat zmienia znaczenie tego słowa Kibol - Pseudokibic - a czarna masa sie nie zastanawia tylko paple i juz wie co znaczy kibol. Poziom ignorancji Polaków i CIEBIE jest żenujący!! Otóż sam klepiesz idiotyzmy wiec nie punktuj innym tylko sie zastanów nad swoją niewiedzą chłopczyku!
    • jankoappolo Płomienna Wiara i kasa 15.05.11, 19:15
      Na zdjęciu pokazującym radość kibiców Lecha jest pokazany Stary Rynek, ale w Pradze. Oj coś redaktorzy GW słabo znają Polskę i Europę
    • dudus_badus Płomienna Wiara i kasa 15.05.11, 20:00
      Właściwie to szkoda czasu na komentowanie tych bzdurnych wypocin.

      Za rok po odzyskaniu tytułu Mistrza Polski podczas fety na Starym Rynku znów 60/70 tys ludzi w niewybredny sposób pozdrowi Wisłę Kraków,Prozerpina tradycyjnie straci rękę,następnego dnia przebudzi się trochę bolących skacowanych głów - to również część radości i zabawy.

      Ale niektórzy nigdy tego nie pojmą...

    • pw2007 Re: Płomienna Wiara i kasa 15.05.11, 21:24
      chyba jedyny artykuł GW, z którym muszę się zgodzić. Od pewnego czasu zauważam, że te kluby kibiców przypominają jakąś grupę fanatyków, czy też sektę sportową.
      • poznanczykx Markowicz i Grobelny, ktos musial sie zabrac .... 15.05.11, 21:58
        Tym artykulem srodkowisko bandytow winno byc zmiecione. Mam wrazenie, ze po dzisiejszym art. i jutrzejszym wydaniu gazetowym wl, lech poznan nie bede juz tak uwiklane w uklady z przestepcami. Atmosfera musi sie oczyscic. Wierze, ze Markowicz opusci lecha a i sama organizacja przestepcza zostanie spacyfikowana. W imieniu wlasnym i prawdziwych Kibicow Lecha dziekuje Dziennikarzom Gazety dobrej roboty!
        Nie zniechecajcie sie! Grobelny, Markowicz precz!
        • edziufujara [...] 15.05.11, 23:02
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • staefun Re: Markowicz i Grobelny, ktos musial sie zabrac 16.05.11, 00:05
            Mój weterynarz na to: przekaż edziowifujarce, że musi sobie zabandażować fujarkę. Powiedz mu też, że nazywanie takiej mikro-fujarki jak ta edzia fujarą to przejaw skrajnej megalomanii.
      • qbacki Re: Płomienna Wiara i kasa 15.05.11, 22:08
        No bo właśnie na tym polega kibicowanie, na fanatyzmie (Patrz Grecja, Turcja, ...) Jesli ktoś tego nie rozumie, no to widocznie musi być kibicem wszystkich klubów sportowych w Polsce. Generalnie jak zawsze artykuł mija się z prawdą, a legendę o groźnym Litarze niedługo będzie można dzieciom opowiadać jak nie będą mogły zasnąć;) Pozdrawiam
        • dr_nauk Re: Płomienna Wiara i kasa 15.05.11, 23:37
          No to podales wzory do nasladowania, pogratulowac...
          W swoim twierdzeniu zapomniales o grupie kibicow (takich jak np. ja) ktorzy stanowia wiekszosc na stadionach (cywilizowanej) Europy. Czyli takich ktorzy czuja sie zwiazani ze swoim klubem, ogladaja jego mecze i przezywaja przy tym emocje. I traktuja to jak rozrywke a nie religie (czy okazje do robienia interesow), wiec po meczu ida do domu a nie na ustawke. No ale przeciez to sa wlasnie te godne pogardy "pikniki", ktore nie maja ochoty stac przez 90 minut, zeby widziec co sie dziej na boisku, skakac jak glupki tylem do boiska czy wydzierac sie przez caly mecz i nie moc potem mowic przez 3 dni. No i chca wypic piwo. Moze dwa. A niekoniecznie piec, podrasowanych wodka.
          • boggie Re: Płomienna Wiara i kasa 16.05.11, 01:16
            dr_nauk napisał:

            > No to podales wzory do nasladowania, pogratulowac...
            > W swoim twierdzeniu zapomniales o grupie kibicow (takich jak np. ja) ktorzy sta
            > nowia wiekszosc na stadionach (cywilizowanej) Europy

            tu masz bardziej cywilizowane kraje
            anglia:
            www.weszlo.com/news/6844
            niemcy:
            www.sport.pl/pilka/5,65081,9600220,Szalenstwo_w_Dortmundzie___pilkarze_oblewaja_piwem_.html
            i bardziej rzetelna ocena tego zdarzenia przez eurosport
            www.eurosport.pl/pilka-nozna/bundesliga/2010-2011/zamkniety-stadion-borussii_sto2791365/story.shtml
      • aarvedui nie kradnij - władza nie lubi konkurencji 16.05.11, 04:55
        a za konkurencją nie przepada zwłaszcza Kaczor i Donald.

        poza tym - wybory idą.
        sukcesów nie ma, deficyt rośnie, sprzedane już niemal wszystko.

        więc, jak w każdym dobrym systemie totalitarnym, należy znaleźć WROGA.
        wroga władzy, wroga rządu - kogokolwiek, kto odwróci uwagę od geszefciarzy u władzy.

        najlepiej wybrać na cel kampanii nienawiści jakąś zamkniętą, łatwą do wyodrębnienia grupę - żeby nie trzeba było bydłu wyborczemu wskazywać kogo bić.

        był PiS, było Rydzyjko, były dopalacze, teraz kibole.
        bydło jest tępe - łapie się na proste triki za każdym razem.

        no chyba, że platfusy w głosowaniach postępują sprawdzoną metodą Stalina - jak uduwodnił przypadek Wałbrzycha - jest to dość prawdopodobne.
    • bambambama Płomienna Wiara (Lecha) i kasa 15.05.11, 22:28
      Rząd powinien dofinansować kluby w zamian za straty jakie on poniesie w trakcie zmiany z kiboli na rodziny.
      A zmiana taka powinna być jak cięcie nożem.
      Klub powinien zadeklarować: "od dziś kibole nie mają wstępu na stadiony, zrywamy też z nimi interesy. dziś na stadiony wstęp mają rodziny z dziećmi, zamieniamy fanatyzm kiboli na rodzinną rozrywkę".
      Podczas okresu przejściowego stadiony będą świeciły pustkami, ale za parę lat normalny człowiek nie będzie się bał przyjść z synem na mecz, tak żeby nie oberwał wyrwanym krzesełkiem i żeby mu się syn nie zdemoralizował (przekleństwa, agresja, bójki).
    • talking_head Dziwisz się ? I w Poznaniu i w W-wie rządzi PO 15.05.11, 22:50
      Dzisiaj w agorowym radiu rynszTOK FM podano, w audycji o chorych na choroby gastryczne, że nie ma pieniędzy na terapie przynoszace im poprawę w leczeniu. No ale 500 mln dla prywatnego biznesu towarzysza Waltera w W-wie i 800 mln w Poznaniu się znalazło. Co tam ludzie i ich choróbska, jak powiedziała posłanka Mucha (PO) i tak już nic im nie pomoże, a tu można "ukręcić lody".
      Nie wiem jak długo jeszcze Polacy będą się dawać robić w balona ?
      Pierwszy rząd bandy z Wybrzeża, dawnego KLD, dzisiejszej PO z Janem K.Bieleckim doprowadził do zapaści w gospodarce i milionowego bezrobocia. teraz w 3.5 roku Tusk dopisał nam ponad 350 mld długu do spłaty ! A w tym samym czasie wyprzedaje wszystko na potegę, podnosi podatki.
    • czarnyhs Re: Płomienna Wiara i kasa 15.05.11, 22:55
      Panie Kącki!!! To co Pan pisze - to jest właśnie wynaturzenie, pisanie pod zamówienie polityczne, dzielenie społeczeństwa, szczucie jednych na drugich. Powinien Pan obrać sobie pseudonim dziennikarski "Szczucki". Jestem Poznańczykiem od urodzenia i tym się szczycę. Szczycę się też naszą POZNAŃSKĄ gospodarnością, naszym KLUBEM "LECH", NASZYM KLUBEM "WARTA" i wieloma rzeczami, inicjatywami, przedsięwzięciami. Można by to w skrócie nazwać "patriotyzmem lokalnym".Dla mnie wynaturzeniem byłoby gdybym będąc Poznańczykiem kibicował za Lechią Gdańsk, czy "Wisłą". Tym bardziej, że "Lech" bardzo dobrze promuje Wielkopolskę i Jej Stolicę - Poznań. A że macie "zamówienie polityczne" na robienie szumu na "maxa" aby społeczeństwo skłócić ( najłatwiej rządzi się skłóconymi ) i wiernie wykonujecie polityczne wytyczne - to normalny, myślący człowiek i tak wie, że jest to robienie "wody z mózgu". I normalny człowiek widzi, że kraj coraz bardziej popada w ruinę, że bieda i inflacja coraz większa, coraz większe zubożenie społeczeństwa, rząd od 4 lat okłamuje i mami społeczeństwo mirażami, prasa niby niezależna, ale za to "dyspozycyjna". Jestem ciekaw za ile przysłowiowych srebrników media sie sprzedały i tańczą tak, jak im rząd zagra....
    • krotny12 Nagranie rozróby na wideo ! 15.05.11, 22:58
      I co z tego ze na video widać dokładnie kto rozrabia a policja nic nie robi
      www.youtube.com/watch?v=Zi_JfSv05_4
    • wyksztalciuch Re: Płomienna Wiara i kasa 15.05.11, 23:09
      Po takim artykule, pan komisarz Rapacki i jego koledzy powinni zająć się tą sfera powiązań klub-kibole. Jeżeli tego nie zrobią, obudzą się z ręką w nocniku tak jak z mafią, której rzekomo przez lata nie było.
      Z tego artykułu wynika, że każdy sprawny prawnik postawiłby zarzuty klubom za niegospodarność i parę jeszcze inny spraw.
      Czekamy, panie premierze Tusk!
      • david35 Re: Płomienna Wiara i kasa 15.05.11, 23:17
        Litarowi gratuluję pomysłu na zarabianie na głupolach z Poznania, którzy kupują od nie go te parówy.
        Prostych tumanów trzeba krótko trzymać za pysk, aby ciągnąć od nich szmal.
        Najśmieszniejsze jest to, że i prezydencik G. wczepił się Litarowi na smycz :))))))

        Mieszkam w Poznaniu i śmiałem się na głos, gdy ta banda popaprańców cicho siedziała na trybunach i pokazała "bojkot". Dzieci srały do własnej piaskownicy na złość premierowi :))))

        Za to Cię kocham Donaldzie, że walczysz z tym prostactwem!
        • david35 Re: Płomienna Wiara i kasa 15.05.11, 23:28
          Warto dodać, że w najnowszym sondażu PO skoczyło w górę o 6%.
          Normalni ludzie klaskają w dłonie, gdy widzą akcje mundurowych wyciągających penerów z wyra o szóstej rano :)
      • szpila-3 Re: Płomienna Wiara i kasa 16.05.11, 02:33
        @ wyksztalciuch ---
    • tomesio To on jeszcze żyje? 15.05.11, 23:14
      j/w
    • aliasqbek Płomienna wiara i kasa - krakowskie przedmiescie.. 15.05.11, 23:14
      ... race/pochodnie,fanatyzm,religia,wladza,pieniadze....
      Mechanizm taki sam.I "kibole" tez.
    • ulanzalasem Płomienna Wiara (Lecha) i kasa 15.05.11, 23:46
      Grobelny w zeszłym roku osobiście nagrodził "Litara" za świetny doping na trybunach. Firma "Litara" zapewniła katering w czasie wieczoru wyborczego prezydenta jesienią 2010.

      Mam wątpliwości kto rządzi w Poznaniu :D
    • tojaprywatnie Płomienna Wiara (Lecha) i kasa 15.05.11, 23:46
      Dziwi mnie, że autor artykułu nie napisał oczywistej oczywistości, że oglądamy własnie rodzenie się prawdziwej mafii. Nie grupy przestępczej, czy jak tam eufemistycznie nazywają gangi nasi politycy. Połączenie biznesu, polityki i bandytyzmu w jednym. Im później "władza" zabierze się za uporządkowanie tego problemu, tym gorzej dla władzy i dla nas wszystkich. O narkotykowym biznesie poznańskich kiboli słyszałem, kiedy bandyci wpadli zrobić dym na zlocie motocyklowym, wiele miesięcy temu. To służby o tym nie wiedzą?
      Jak z kopania świńskiego pęcherza zrobić biznes? Nie mam pojęcia. Pewnie tak samo, jak z kradzieży samochodów i tym podobnych kryminogennych rozrywek. To, że premier jest kibicem, że wielu biznesmenów się jara tym sportem, dla mnie jest niepojęte.
    • jnd Kibole to obywatele niezadowoleni z wladzy 16.05.11, 00:01
      PO twierdzi, ze w Polsce nie ma kryzysu.
      Podaja, ze mamy wzrost gospodarczy. Tylko, ze to kloci sie z roznymi innymi wskaznikami:
      wzrost bezrobocia
      bardzo szybki wzrost dlugu publicznego
      wzrost inflacji, wiekszy niz na zachodzie, ktore mialy nawet recesje i zwiekszyly wydatki publiczne na walke z kryzysem
      spadek inwestycji
      Jak to mowia szczyry pierwsze uciekaja z tonacego okretu.
      Kibole sa takimi szczurami, ktore pokazaly niezadowlenie z nieudolnosci obecnej wladzy, ktora prowadzi ewidentnie bledna polityke spoleczno gospodarcza.
      Odwazyli sie pokazac niezadawolenie wladzy, poprzez pokazanie transparentow antyrzadowych.
      Dlatego taka ostra reakcja Tuska.
      Kazdy wie, ze kluby nie moga istniec bez kibicow i ze zamykanie stadionow to podcinanie galezi na ktorej siedzi PZTN i pilka nozna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka