Dodaj do ulubionych

Watykan pokazał, gdzie miejsce Kościoła

17.05.11, 03:23
Nietykalnosc tych obludnych, skorumpowanych i seksualnie wyposzczonych klaunow przebranych za ksiedzy powoli dobiega konca...przynajmniej w USA i Europie Zachodniej gdzie wladze cywilne z zachowaniem pelnego szacunku dla prawa publicznie sie rozliczaja z instytucjami religijnymi nie czekajac az te zgnija od srodka. Wstrzasajace jest to, ze wspolzycie seksualne z naiwnymi parafiankami albo z tzw. “gospodyniami domowymi” i nawet seminarzystami tym seksualnie sfrustrowanym buhajkom w sutannach juz nie wystarcza....dobieraja sie oni do naszych dzieci. Nawet papieskie przyzwolenie ksiezom na otwarte utrzymywanie stosunkow plciowych nie jest juz w stanie zatrzymac wewnetrznego moralnego rozkladu instytucji kosciola. Bezkarnosc tych tzw. “pasterzy”, ktorzy wykorzystuja swoje “stado baranow” do celow materialnych i seksualnych jest tylko jedna strona medalu. Ci przylapani na goracym uczynku ksieza-pederasci sa "odsuwani od pracy z dziecmi i mlodzieza"...poprzez przeniesienie do innej parafii. Menadżerowie KK Pty Ltd (towarzystwo starszych panów z nieograniczonymi przywilejami ale z ograniczoną odpowiedzialnością moralno-prawną) niczym mafia są dobrze powiązani ze strukturami władzy. Atakowani–panowie w sutannach uciekają się do tzw.“obrony uczuć religijnych” a zapędzeni w róg zasłaniają się portretami Wiecznej Dziewicy Maryji albo chowają się za spódnicami zdewociałych staruszek. Stworzyli mit o bohaterskiej walce z komunizmem tymczasem kler również za komuny żył jak u pana Boga za piecem nie gardzac wsplpraca z komunistycznymi “organami”. Po tzw. “Okraglym stole” odnosze wrażenie, że po Watykanie jesteśmy jedynym państwem teokratycznym w Europie.
Kościół musi w końcu uznać swoją odrębność od zsekularyzowanego, demokratycznego i tolerancyjnego państwa. Te święte krowy w sutannach, które w KAŻDYM SYSTEMIE POLITYCZNYM spadają na cztery kopyta sa w Polsce ponad PRAWEM. Skostniałe i archaiczne doktryny religijne nie dotrzymują kroku wymogom współczesnego, nowoczesnego społeczenstwa. Zacofanie religii wobec postępu naukowego i cywilizacyjnego symbolizują losy Sokratesa, Spinozy, Kopernika czy spalonego na stosie Giordano Bruno. Pojęcie oświecenia czy oświaty w wydaniu kościelnym sprowadza się do zniewalania umysłu i to od najmłodszych lat co w rezultacie pogłębia cywilizacyjną infantylizację i zaściankowość naszego społeczeństwa. W rzeczywistości nie rózni się to od totalitarnej indoktrynacji Talibów, ortodoksyjnych żydów czy krypto-komunistów z Północnej Korei. Czyżbyśmy w 1989 zamienili jedna formę autorytaryzmu na kolejną? Doktryny KK posiadaja wszelkie atrybuty totalitarnej utopii. KK stosuje stare metody socjo-techniczne oparte na: identifikowaniu ludzkich kompleksow i obaw, “empatii”, iluzorycznych obietnicach, podporządkowaniu, manipulowaniu i wykorzystywaniu ludzi nie chcących albo nie zdolnych do racjonalnego i niezależnego myślenia. Nie chcę aby Nasz Kraj zamieniono na skomercjalizowany katolicki Dysnejland, gdzie bóg to nic innego jak Swięty Mikołaj w wydaniu dla dorosłych. Nie chcę aby Polska była dla świata eksporterem niewykwalifikowanej, taniej siły roboczej oraz pijaczkow, złodziei samochodów i księży pederastów. Nie chcę abyśmy na zawsze pozostali przedmiotem niewybrednych dowcipów. O ile modły o deszcz na sejmie RP wywołały w Zachodnich mediach lekkie drwiny o tyle ogłoszenie Jesusa Chrystusa Królem Polski pobiło wszelkie rekordy absurdu. W Polsce natomiast o KK pisze się dobrze albo się milczy. Z reakcji propagandy KK w Polsce i zwłaszcza tej w Watykanie zauważam, że nastroje społeczne i opinie zsekularyzowanych mediów, nie mówiąc o lawinie pozwów sądowych o molestowanie seksualne, powoli zaczynają odnosić skutek. Te pierwsze od prawie 2000 lat publiczne przeprosiny i prośby o przebaczenie ze strony Kościoła nie są wynikiem ewolucji moralnej KK ale pierwszymi symptomami strachu czy nawet paniki. Czyżby zaczęli sobie oni zdawać sprawę z tego, że nie są już w stanie konkurować z realiami Swiata 21-go wieku na poziomie intelektualno-moralnym? Czyżby na smyczy Watykanu pozostały jedynie Afryka, Ameryka Lacińska i południowo-wschodnia Polska? Jak długo jeszcze będziemy tolerować w Polsce tych nadętych “nabożnościa” bufonów i sybarytów, którzy nie ziszczalnymi, pustymi obietnicami jak pasożyty wykorzystują ludzką biedę, bezradność, łatwowierność, zacofanie i przede wszystkim brak wykształcenia? Kiedy skończy się to zastraszanie, ogłupianie i TO POZBAWIONE WSZELKICH SKRUPULOW WYZYSKIWANIE dobrych ale naiwnych ludzi, którzy cieżką pracą oszczedzają każdy grosz? Kiedy przestaniemy stawiać ponad prawem tą watykanską agenturę, której płacimy konkordatowy haracz? Czyżby KK w Polsce był niczym innym jeno państwem w państwie? Arogancja, pozerskie uduchowienie, to ślepe przekonanie o swojej moralnej i intelektrualnej wyższości wynikajacej z domniemanej wszechwiedzy, nieomylności i mesjanizmiu, manifestowanie fałszywej skromności, pokory, ubóstwa połączone z demonstracyjną pogardą dla prawa i absolutnym poczuciem bezkarności budzą we mnie uczucia największego obrzydzenia. Większość z nas myśli o KK to samo ale w obawie o reakcje rodziny i sąsiadów bezwolnie, jak zaprogramowane automaty datkami i darowiznami utrzymujemy przy życiu tą wirtualną organizację a raczej fikcyjną firmę, której sprzedaż złudzeń przynosi pokazne -bynajmniej nie wirtaulne- dochody. Przywiązanie KK do dóbr i przyjemności na tym ziemskim padole przy jednoczesnej umiejętności przekonywania milionow prostych ludzi, że prawdziwe życie zaczyna się dopiero w niebie, po naszej śmierci jest wyczynem godnym Nikodema Dyzmy. Panowie w sukienkach, nie wystawiajcie do całowania tych waszych brudnych i pazernych łap, które nigdy nie parały się prawdziwą, uczciwą pracą? Kultywujcie w swoich średniowiecznych skansenach dogmaty oparte na kulcie śmierci, patologiczną fascynację ciężarnymi dziewicami i skrzydlatymi i rogatymi facetami(?) i nawet wasz religijny nekro-fetyszyzm ale w świecie realnym musicie zaakceptować 21-wieczne reguły gry. Nie przekupicie nas waszymi wafelkami i przepustkami do nieba. Trzymajcie się z dala od naszych dzieci. Uznaje pewne wartosci literackie Biblii (czy Koranu) ale mitologia Grecka i Rzymska, bajki Ezopa, Andersena, Braci Grimm, ale Perrault’a, La Fontaine’a, Saint-Exupery czy Brzechwy pod względem estetycznym i moralno-wychowawczym mają więcej do zaoferowania niż ten wasz traumatyzujacy młode umysły pretensjonalny, do znudzenia powtarzany schizifreniczny bełkot pogłebiajacy poczucie winy i niedowartościowania. Jak można poważnie traktować niby dorosłego człowieka, który zajmuje się nonsensownym religijnym folklorem o duchach, diabłach, piekle i gadąjących wężach. Skoro boicie sie o utratę swoich synekurek ośmieszajcie się na swój własny rachunek. Pozwólcie uczciwym i rozsądnym Polakom swobodnie i krytycznie myśleć i cieszyć się życiem tu i teraz w światłym i nowoczesnym europejskim państwie.

Obserwuj wątek
    • karul.nowy Och, ach, jakze 17.05.11, 03:49
      to koncern finansowy KRK dba o dobro maluczkich! Jacy oni odwazni, po dwoch tysiacach lat eksploatacji ludzkiej glupoty i tylkow ministrantow centrala watykanska musi byc informowana!

      To jest postep, ale dlaczego zabralo im to dwa tysiace lat? A w filii polskojezycznej trzeba bedzie jeszcze nastepne tysiac aby sie poprawilo.

      A dobrze wam tak, solidarnolsciowe matoly! Zachcialo sie wam czwartej Japonii.
    • antobojar Ja widzę że jedyne miejsce Kościoła jest w piekle 17.05.11, 05:22
      Przez dwa lata, będąc w internacie Braci Szkolnych w Częstochowie, przy ul. Pułaskiego 71, miałem okazję przyglądać się praktykom wychowawców, z któryvh jeden był sadystą, a drugi aktywnym homoseksualistą - pedofilem...
      Uprawiali swoje praktyki przez lata, a ich ofiarami było setki chłopców...
      Mam nadzieję że niedługo opublikuję więcej na ten temat...
      Obecny gest Watykanu uważam za tak spóźnieny że nieomal bez znaczenia.. i nie wnoszący żadnych rewolucyjnych zmian.. a takie są potrzebne...
    • koloratura1 Watykan pokazał, gdzie miejsce Kościoła 17.05.11, 06:03
      Czyli - góra urodziła mysz.
    • tow_rydzyk Watykanskie "prawo i sprawiedliwosc" 17.05.11, 06:32
      Typowe totalitarne metody postepowania. Watykan/KK prowadzacy dochodzenie w sprawach gwaltow nad dziecmi przypomina mi powolanie przez Stalina komisji dochodzeniowej w sprawie zbrodni katynskiej.
      • hate-war Re: Watykanskie "prawo i sprawiedliwosc" 17.05.11, 06:49
        tow_rydzyk napisała:

        > Typowe totalitarne metody postepowania. Watykan/KK prowadzacy dochodzenie w spr
        > awach gwaltow nad dziecmi przypomina mi powolanie przez Stalina komisji docho
        > dzeniowej w sprawie zbrodni katynskiej.
        >
        >
        >
        trafny komentarz-brawo
    • iwano19 Watykan pokazał, gdzie miejsce Kościoła 17.05.11, 07:06
      Dziwi mnie sam temat dyskusji-wszak oceniamy "mówiących głosem Boga".Teraz szykuje się jakieś normy,wzorce postępowania.Dla kogo?Kler,niejednokrotnie dawał i daje przykłady pogardy dla "szaraczków",ludzi odmiennych orientacji seksualnych czy innych ideologii.Nad patologiami w swych szeregach potrafi rozmawiać tylko przymuszony groźbami procesów sądowych,które mogą spowodować finansowy upadek imperium.Bo chyba tylko o to chodzi,nie o jakieś idiotyczne pryncypia.
    • anna22290 Watykan pokazał, gdzie miejsce Kościoła 17.05.11, 07:25
      tak beda to robic i zatajac prawde do momentu az spoleczenstwo nie zmieni mentalnosci i nie uzna ze ksiadz to zawod na ziemi jak kazdy inny a nie swieta osoba a dzieci beda mogly o tym normalnie powiedziec bo sex nie bedzie tematem tabu grzechem ,kosciol powinien juz dawno zmienic swoje oblicze niestety do obecnego poziomu zycia na ziemi jescze dlugo sie nie dostosuje
    • e.mem i co z tego, że będą procedury? 17.05.11, 07:43
      nie wierzę, by opracowanie procedur cokolwiek w Polsce zmieniło - procedury nie zmieniają mentalności - "normy postępowania" zalegną w jakiejś arcybiskupiej szufladzie i tyle, a sutannicy dalej będą bezkarnie molestować i gwałcić
    • kociewiak2 Watykan pokazał, gdzie miejsce Kościoła 17.05.11, 07:48
      ...a kto bedzie sprawdzal biskupow pedofili??????????
    • maura4 Watykan pokazał, gdzie miejsce Kościoła 17.05.11, 08:49
      To musztarda po obiedzie. Nie ma za co chwalić, ani się czym podniecać. Szczególnie w przypadku takiej instytucji, która uzurpuje sobie prawo do nauczania innych co złe, a co dobre. Trzeba było tysięcy skrzywdzonych dzieci, ogólnoświatowego skandalu, upadku parafii w USA, ogromnych odszkodowań, aby wydaliła z siebie taki dokument. Wcześniej powodów do uczciwego, chroniącego dzieci a nie pedofilów w sutannach załatwienia tej ohydnej sprawy, nie było. Kto więc jest uczniem, a kto nauczycielem ?
    • hardy1 Re: Watykan pokazał, gdzie miejsce Kościoła 17.05.11, 09:33
      Dlaczego JP2 kazał ukrywa.ć sprawy pedofilii i molestwania kleryków? Sławetna sprawa ojca Delgado...
      Dlaczego Watykan mówi o współpracy z organami ścigania a nie o bezwzględnym informowaniu? A co to - duchowni są wyłączeni spod jurysdykcji państwa, w którym mieszkają i są jego obywatelami?
    • 33qq Watykan pokazał, gdzie miejsce Kościoła 17.05.11, 09:56
      Tak, brawo, firma chroniła swoich przez dziesięciolecie, a gdy to zaczęło szkodzić medialnie odnalazła w sobie prawość

      :D
    • pablobodek Re: Watykan pokazał, gdzie miejsce Kościoła 17.05.11, 13:00
      tow_rydzyk - dziękuję i podziwiam za wytrwałość !
      Słusznie piszesz - "Czyżbyśmy w 1989 zamienili jedną formę autorytaryzmu na kolejną?"
      Nie wszyscy zdajemy sobie sprawę, że wielki Polak JP2., który zrobił również wiele dobrego, przyczynił się walnie do wepchnięciaq nas pod watykańską rynnę, gdy wychodziliśmy spod sowieckiego deszczu !!
      Konkordat musimy wypowiedzieć i przestrzegać konstytucję.
      Krk kosztuje nas 10 mld zł/rok !!
      • tow_rydzyk Naduzywanie religii szkodzi zdrowiu psychicznemu 17.05.11, 13:15
        pablobodek napisał:

        > tow_rydzyk - dziękuję i podziwiam za wytrwałość !
        > Słusznie piszesz - "Czyżbyśmy w 1989 zamienili jedną formę autorytaryzmu na kol
        > ejną?"
        > Nie wszyscy zdajemy sobie sprawę, że wielki Polak JP2., który zrobił również wi
        > ele dobrego, przyczynił się walnie do wepchnięciaq nas pod watykańską rynnę, gd
        > y wychodziliśmy spod sowieckiego deszczu !!
        > Konkordat musimy wypowiedzieć i przestrzegać konstytucję.
        > Krk kosztuje nas 10 mld zł/rok !!

        Dzieki za poparcie...czytajac wpisy na tym forum zauwazam, ze cos sie w tych naszych mozgownicach zaczyna dziac...ciesze sie ,ze nas - podobnie myslacych- jest wiecej niz przypuszczalem...KK wydaje sie staczac (powoli) po rowni pochylej...nawet nie trzeba mu w tym za bardzo pomagac...

        www.youtube.com/watch?v=jp_sA2morfw&feature=player_embedded
        Pozdro
    • ak21_1999 Re: Watykan pokazał, gdzie miejsce Kościoła 17.05.11, 20:20
      dwie uwagi na temat tekstu "tow_rydzyk"
      1. zbyt dlugi na to aby publikowac na forum.
      2. plecam uzywanie akapitow pl.wikipedia.org/wiki/Akapit
      podejrzewam ze z powodu dlugosci i braku akapitow teksty tow_rydzyka sa po prostu omijane
    • costa3500 Watykan niech się nie; 18.05.11, 14:48


      Wymądrza PiS twierdzi że publiczne ujawnianie zboczonych księży jest grzechem było nie było
      jest to sługa Boży.Niech żyje Podkarpacie lada dzień po niedzieli z PiS-em wejdą do nieba.
    • jeniknal Watykan pokazał, gdzie miejsce Kościoła 20.05.11, 00:08
      No to gdzie miejsce Kościoła według GW? Choćbyś się zakopał pod ziemię to i tak przepraszanie Kościoła niektórym będzie zawsze za mało. Oczywiście najłatwiej rzucić kamieniem w tym samosądzie. Najłatwiej przychodzi to tym osobnikom, którzy nic nie rozumieją z Ewangelii, nauki Chrystusa. Czy ktoś pomyślał co przeżywa teraz człowiek, ksiądz, który molestował? Może pokutuje, może się nawraca. Może przez swoje nawrócenie daje teraz świadectwo? Na szczęście droga do świętości przed nimi nie jest i nie będzie nigdy zamknięta. Ktoś tu chyba zapomina, że mordercy, prostytutki i księża molestujący dzieci wchodzą przed wami do Królestwa?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka