Dodaj do ulubionych

Gorzka lekcja Nangar Khel

03.06.11, 09:17
Bohaterowie!
Wynocha z nie waszego kraju!
Dość tego udawania "Obrońców Ojczyzny Na Wygnaniu"!
Obserwuj wątek
    • indywidualismus Gorzka lekcja Nangar Khel 03.06.11, 09:28
      Ogólnie Autor me wiele racji, co do tego, że powinny dokładnie zostać wyjaśnione przyczyny tej tragedii i następnie poprawione procedury, by takich błędów nie powtarzać. Ale przecież w Polsce nigdy się tego nie robi! Żaden wypadek, żadna tragedia nie jest nauczka na przyszłość.
      Zgadzam się też w tym, że powinno to być postępowanie wyjaśniające (w domyśle - nie oskarżenie).
      Za to wizję lokalną wśród "ajdików" i ostrzału z kałachów tudzież granatników niech sobie Autor przeprowadzi sam! Jak przeżyje, to zmądrzeje (może)
      • wwredny Przeciez my tam jestesmy z ... misją pokojową 03.06.11, 10:34
        wiec skąd oni mieli prawo do zabijania?
        • gen_wieniawa Idiota 03.06.11, 11:26
          1. Nie jesteśmy tam z misją pokojową. Jesteśmy tam z misją zlikwidowania totalitaryzmu opartego na islamie. Trwa tam wojna.
          2. Macierewicz i Szczygło chcieli zniszczyć polską armię. Najpierw zniszczyli wywiad, aby żołnierze strzelali na ślepo, potem zamierzali się dobrać do skóry żołnierzom za to że podjęli walkę. Żołnierz miał się bać strzelać i miał podważać rozkazy dowódców. Taki był cel Macierewicza.
          • votannorth Re: Idiota 03.06.11, 13:39
            W pełni się z Tobą zgadzam.
            Poza tym artykuł jest denny, nafaszerowany frazesami. I nudny jak karabin pacyfisty :/

            Pozdrawiam serdecznie
            • balcerek_jozef Re: Idiota 03.06.11, 17:01
              Jesteśmy tam płatnym najemnikiem okupanta w odległym kraju, walczącym z partyzantka jego.
              Mam nadzieję, że ktoś tobie zrobi z odbytu jesień gotyku.
              • tschort Nękanie tych żołnierzy to była prawdziwa hańba. 03.06.11, 20:32
      • szuwarek75 Re: Gorzka lekcja Nangar Khel 03.06.11, 11:07
        Przecieram ze zdumienia oczy - redaktor GW widzi jednak w wypowiedziach szefów i ministrów coś fałszywego? Krytykuje postępowanie dochodzeniowe, które było prowadzone po łebkach? Zdumiewające, ale i krzepiące.
        Szkoda, że jak zwykle trzeba było przyczepić się do pisu

        p.s. Krytykowany w Wyborczej Sikorski? - no nadal nie mogę wyjść z podziwu...
        • wmc-33 To przyzwyczajenie do innych gazet 03.06.11, 11:48
          Mnie jakoś ten artykuł nie zaskoczył, tak jak i wcześniejsze krytyczne opinie o różnych ruchach PO, czy informacje o aferach i aferkach z udziałem członków tej partii.

          Szkoda, że w innych mediach nie dostrzeżono tego, jak haniebne są ostatnie wypowiedzi ministrów i generałów. Cieszyć się z uniewinnienia z braku dostatecznych dowodów może gangster, a nie obrońca ojczyzny, albo minister.
    • vandermerwe Gorzka lekcja Nangar Khel 03.06.11, 09:29
      Owej gorzkiej lekcji by nie bylo, gdyby zechciano wziac pod uwage podobne konflikty w przeszlosci. To nie jest regularna, klasyczna wojna. NATO ma przeciw sobie partyzantke tj. ludzi bez mundurow, ktorzy mieszkaja w wisokach wsrod innych cywili takich jak oni. Jak historia pokazuje to:
      A. NATO nie jest w stanie tej wojny wygrac. Jak zdefiniowac w tej sytuacji zwyciestwo?
      B. Regularne wojsko jest bezsilne wobec "nieokreslonego" przeciwnika i predzej czy pozniej ofiarami padaja przypadkowi cywile - w sumie w wiekszosci oni.
      C. W takim konflikcie dzialania militarne maja stworzyc odpowiednie warunki do rozwiazan politycznych ( teza 20% dzialania militarne : 80% dzilania polityczne).

      Wiec czego sie spodzewano i czego sie spodziewamy. Po 9 latach mamay 80% wojska : 20% polityki. Akurat polskiemu wojsku zdarzyl sie wypadek przy pracy ( chodzi o samo uajwnienie incydentu), gdyz gdyby dobrze podliczyc ofiary dzialan NATO to okazaloby sie, ze w sumie "poluje sie" na cywilow.

      Pozdrawiam
    • hooliveira Gorzka lekcja Nangar Khel 03.06.11, 09:38
      ściągnijcie wreszcie tych chłoptasiów w mundurkach do kraju; to co robią w Afganistanie nie ma nic wspólnego z jakimkolwiek bogiem, honorem i ojczyzną. Hipokryci.
      • bator99 Re: Gorzka lekcja Nangar Khel 03.06.11, 12:19
        Ty zatęchły i cuchnący baranie jak śmiesz żołnierzy polskich nazywać chłoptasiami. Kim ty jesteś albo za kogo się masz.Taki typ jak ty nie uszanuje nikogo i ja tobą gardzę.
    • greges58 Gorzka lekcja Nangar Khel 03.06.11, 09:52
      Autorze !!!
      Litości...

      Ta " Kobieta " założyłaby, własnemu, Dziecku kamizelkę z Dynamitem i odpaliła...
      Gdy podeszłoby roześmiane do polskich żołnierzy !

      Nie ma Cywilów ;)
      To jest Krucjata ?
      Coś w tym stylu... .
      My ich albo Oni nas.

      Pozdrawiam ^ ^
      Grzesiek
    • q-ku Racja - nie ma mowy o "honorze" zabicia cywili 03.06.11, 10:12
      wyrok jest słuszny, dobrze że żołnierzy uniewinniono, ale z tym "honorem" to gruba przesada

      zginęli cywile a to niedopuszczalne
      • tw.zenek Zginęli cywile, a to na wojnie się zdarza - i tyle 03.06.11, 10:34
        Wojny nie da się prowadzić w białych rękawiczkach.

        Przed lądowaniem w Normandii, Alianci zbombardowali pół sieci kolejowej we Francji. Naprawdę myślicie, że ani razu nie spudłowali? Naiwni.
        • q-ku owszem wojny się w białych rękawiczkach nie da 03.06.11, 14:42
          prowadzić

          ale w przypadku ubrudzenia rękawiczek nie chwali się "honorem" tylko wyraża żal i obiecuje poprawę
          • tw.zenek Myślę, że to nieporozumienie z tym "honorem" 03.06.11, 14:46
            Honor nie dotyczył tego co zrobili, tylko tego, że koledzy, w takich samych mundurach, ich do pierdla nie wsadzili - ot, i tyle.
      • bator99 Re: Racja - nie ma mowy o "honorze" zabicia cywil 03.06.11, 12:32
        piszesz,że zabijanie cywili na wojnie jest niedopuszczalne,a to tylko słowa i pobożne życzenia.Każda wojna to ogrom cierpień głównie cywili w tym dzieci i kobiet.Najwięcej zawsze ginie cywili w wojnach partyzanckich i tak jest i w Afganistanie i inaczej nie będzie.Przpominam ile ludności cywilnej zginęło w Polsce w czasie II wojny światowej, a szczególnie tam gdzie działała partyzantka.Jakby nie mówić partyzanci zawsze kryją się za plecami ludności cywilnej.To tacy bohaterzy we własnych opowieściach.
        • q-ku tak, nie da się uniknąć ofiar 03.06.11, 14:42
          ale nie ma co tu wtedy opowiadać o "honorze" tylko trza opłakiwać ofiary
        • sebadepesz Re: Racja - nie ma mowy o "honorze" zabicia cywil 03.06.11, 16:13
          Honorowo za to jest porwać samolot i rozbić go jakiś biurowiec, dom, elektrownię. Honorowo jest założyć plecak z materiałem wybuchowym i wysadzić się w metrze czy w autobusie. Nie bój ci co to robią ani ich rodziny zabitych tam nie żałują,wręcz się cieszą.
          Prawda jest taka: gdzie drwa rąbią tam wióry lecą.

          A tak na marginesie byłem kiedyś za tym aby nasze wojska wspierały wojnę z terrorem, ale teraz już nie jestem. W zasadzie nie jestem po tym co zobaczyłem w czasie okupacji Iraku a w zasadzie czego nie zobaczyłem tj: broni masowego rażenia i tym podobnych. Nasze uczestnictwo miało nas związać z Ameryką - i to prawda nas związało, Ameryki już nie.
          Co raz mniej ufam też Ameryce, tylko komu w takim razie mamy zaufać? Arabom? Chińczykom? Rosjanom?
          • beksa-lalka Re: Racja - nie ma mowy o "honorze" zabicia cywil 03.06.11, 16:17
            niech polacy zaufaja polsce i sami zadbaja o swoj tylek, a nie ciagle beda podnozkami dla innych
          • alamakotalive Re: Racja - nie ma mowy o "honorze" zabicia cywil 03.06.11, 18:23
            Ja bym radzil ufac wlasnemu zdrowemu rozsadkowi i nikomu wiecej.
    • raxell Gorzka lekcja Nangar Khel 03.06.11, 10:17
      Ktos powinien za ta zbrodnie odpowiadac, nie wiem czy zolnierze, dowodcy...moze Hamerykanie...Fakt jest jeden, zgineli niewinni ludzie i zabojcy zostaja na wolnosci wiedzac ze nic im sie nie stanie.

      Chyba najwyzszy czas zeby polskie wojsko opuscilo Afganistan.

    • gajane4 Gorzka lekcja Nangar Khel 03.06.11, 10:19
      Oczywiście można dyskutować czy racjonalne było angażowanie naszej armii w konkretne działania wojenne. Ale to jest dyskusja polityczna, którą należy toczyć PRZED PODJĘCIEM DECYZJI. Prawda jest i taka, że żaden inny typ szkolenia wojska jak działania zbrojne, okreslonych pododdziałów, przeciw rzeczywistemu przeciwnikowi nie doskonalą i nie sprawdzają calego systemu obronnego. Natomiast denerwujące w tym wszystkim jest to, że banda dekowników, którzy za wszelką cenę uchylali sie od służby wojskowej ( w tym wielu dziennikarzy) i nigdy nie znaleźli się w sytuiacji śmiertelnego zagrożenia śmie oceniać i oskarżać sposób postepowania uczestników takich działań jak w Afganistanie, Iraku i gdzie indziej.
      • leszek_borakiewicz Re: Gorzka lekcja Nangar Khel 03.06.11, 10:52
        Wreszcie wpis normalny. Z mojej strony, mam dość dziennikarzyn wypisujących bzdety żeby dostać swoje honoraria. Słyszał taki jeden z drugim świst kuli? Jak nie, to niech się zamknie. Teksty jak ten uwłaczają tym wszystkim żołnierzom, którzy stracili tam zdrowie i życie. Bardzo, bardzo brzydko.
        • szuwarek75 Re: Gorzka lekcja Nangar Khel 03.06.11, 11:10
          hmmmm.. tylko gdzie był ten świst kuli kiedy nasi bombardowali wioskę? Chyba tylko w wiosce. Nasi 'bohaterowie' bez stanu specjalnego zagrożenia odpalali kolejne pociski, nie byli w tym samym czasie ostrzeliwani. Chyba że czegoś nie pamiętam
          • tw.zenek Na wojnie to proste, kto strzela pierwszy ten żyje 03.06.11, 11:15
            A właściwie może przeżyje. Więc siedź dalej na biurowym fotelu i filozofuj o "świstach kuli".
            Ci z wioski, jak nie chcieli kul słuchać, to mogli się wynieść już dawno. Ale widać mieli tam inne sprawy do załatwienia.
            • aegis_of_heart To co piszesz, przygłupie, 03.06.11, 11:36
              to nawoływanie do zbrodni wojennej - ostrzelania ludności cywilnej nie biorącej udziału w walce.

              Mam nadzieję, mendo, że ktoś prewencyjnie wpakuje ci kulę albo pałą przez łeb.
              • janspruce Re: To co piszesz, przygłupie, 03.06.11, 12:39
                Jakies trzy miesiace temu pokazywano "przyjaznie" nastawiona afganska wioske z kilometrami tuneli i pelna magazynow z bronia.
                Wojny partyzanckiej bez represji i obozow koncentracyjnych wygrac sie nie da.
                Kto mysli inaczej jest glupcem i prochu nigdy nie wachal.
                Wiec albo trzeba walczyc albo sie wynosic i zostawic ich samych zeby sie pozarzynali.
              • tw.zenek Słuchaj kanapowy, przygłupie: 03.06.11, 14:41
                Cały Afganistan "bierze udział w walce", a tzw "cywile" są tak samo dobrzy w zabijaniu jak Talibowie.
          • leszek_borakiewicz Re: Gorzka lekcja Nangar Khel 03.06.11, 11:19
            Nie możesz nic pamiętać. W tym czasie, w innym miejscu kombinowałeś dychę na wódzię.
        • cichwoda Re: Słyszał taki jeden z drugim świst kuli? 03.06.11, 19:26
          Zmien nicka na "swistajaca kula" i szczelaj na oslep do wszystkiego co sie rusza, mamy juz "dzurawego stefcia" co swoja narzeczona.. Bronek ma caly worek medali za odwage
          i chetnie wam przypnie do bohaterskiej piersi
      • tw.zenek Dzięki "gajane" dobrze, jak ktos mądry się odezwie 03.06.11, 11:07
        Szkoda, że tak rzadko.
      • aegis_of_heart Pieprzenie militarysty. 03.06.11, 11:34
        Pieprzysz człowieku jak potłuczony.

        > Oczywiście można dyskutować czy racjonalne było angażowanie naszej armii w konk
        > retne działania wojenne. Ale to jest dyskusja polityczna, którą należy toczyć P
        > RZED PODJĘCIEM DECYZJI.

        A po to już nie wolno? Zwłaszcza w kontekście prostego faktu, że kiedyś z tego Afganistanu trzeba wyjść, stan wojska trzeba stale monitorować, a procedury reformować?

        Oczywiście, że trzeba o tym mówić, przed i po.

        > Prawda jest i taka, że żaden inny typ szkolenia wojska

        Czy dotyczy to też ostrzeliwywania i zabijania ludności cywilnej? Czy szkolenie prostego żołnierza usprawiedliwia mordowanie wieśniaków?

        Jeśli nie usprawiedliwia, to po co pieprzysz te głodne kawałki?

        Skoro popełniono błąd, należy go bezwzględnie wyjaśnić i naprostować. Tymczasem całą sprawę zamieciono pod dywan. Żołnierzy nie skazano - ale nie dlatego, że byli niewinni, ale dlatego, że nikt nie chciał zbadać sprawy więc przy braku dowodów trzeba było ich uniewinnić.
        Jaka była prawda - nie wiemy.

        > śmie oceniać i oskarżać sposób postepowania uczestników

        To już twój problem, niedorobiony komandosie. Jeśli ci się nie podoba cywilna kontrola nad armią oraz wojskowa kontrola nad armią, wynocha do obozu pracy w Korei Północnej.

        Każde wojsko posiada instytucje kontroli żołnierzy - inaczej to nie jest wojsko, tylko luźna zbieranina uzbrojonych gości.

        ----

        Ciekawią mnie goście bezkrytycznie łykające takie frazesy jak u "gajane4".
        • beksa-lalka Re: Pieprzenie militarysty. 03.06.11, 11:57
          > To już twój problem, niedorobiony komandosie. Jeśli ci się nie podoba cywilna k
          > ontrola nad armią oraz wojskowa kontrola nad armią, wynocha do obozu pracy w Ko
          > rei Północnej.

          chyba napisal jasno o politycznej kontroli nad armia i dyskusja nad racjonalnoscia wysylania wojsk. a jak sie juz podejmuje decyzje, a wyborcza byla za kazda wyprawa wojenna, to trzeba ponosic jej konsekwencje, a nie odcinac sie i wine zwalac na zolnierzy ze na wojnie ludzie gina przypadkowi. bo odpowiedzialnosc za te trupy jest polityczna. na wojnie nie ma chirurgicznych dzialan. zawsze beda jakies ofiary.

          ja widze ze problem z agresja to ty masz glownie, forumowy komandosie.
          • aegis_of_heart Meh. 03.06.11, 18:13
            > chyba napisal jasno o politycznej kontroli nad armia i dyskusja nad racjonalnos
            > cia wysylania wojsk.

            G. tam napisał. Pisał coś w stylu "dyskutować trzeba było przed, teraz zamknąć ryje". A to właśnie żadne zamknąć - jak głupiej czy mądrej decyzji nie podjęto wcześniej, decyzje trzeba podejmować stale: jak długop tam siedzimy, co tam robimy i jakimi procedurami się posługujemy.

            Obecnie wszystko jest zamiatane pod dywan, przez wyrośniętych chłopców, którzy chcieliby być żołnierzykami.

            I nie ma mowy o wsparciu dla błędów ludobójstwa. Takie błędy należy naprawiać - tylko że wtedy ministrowie i generałowie musieliby się przyznać do odpowiedzialności. A przecież taki Sikorski w życiu się do tego nie przyzna. Dlaczego? Bo to nadęty bubek i wyrośnięty chłopiec.


            Co do problemu z agresją - wolę tłuc buca po głowie i nazywać takiego tw.zenka mendą, niż ogłaszać całemu światu, że cywile w Afganistanie czy gdziekolwiek mają być rozstrzeliwywani przez "dziarskich chłopców". Niech ten szmaciarz powie to w twarz rodzinom ofiar - obojętnie czy afgańskim, irackim, amerykańskim czy polskim.

            Tym się różnimy, że ja tych szmaciarzy nazywam po imieniu: szmaciarzami. A niedojrzałych chłopców chcących bawić się w wojenkę cudzym kosztem - chłopcami.

            Pozdrawiam.
            • beksa-lalka Re: Meh. 03.06.11, 21:09
              serio pisalo tam "zamknac ryja"? ty jestes tym dojrzalym spoleczenstwem co ma odpowiedzialnosc brac? mam wrazenie ze jestes niezrownowazony troche

              serio polscy zolnierze dokonali ludobojstwa? wiesz co znaczy to slowo? mam wrazenie ze jestes niezrownowazony troche
        • sebadepesz Re: Pieprzenie militarysty. 03.06.11, 16:21
          To w końcu było jakieś dochodzenie czy nie? była jakaś rozprawa czy nie? No bo nie ogarniam:)))))
          Powiem Ci krótko i namiętnie: Jak jakiś prokurator nie potrafi przez 3 czy 4 lata przeprowadzić śledztwa i udowodnić winy to problem jest tych żołnierzy czy prokuratora?
          Strzelali, zabili, zdarza się
          Poza tym już dawno nas tam nie powinno być. wtedy oni moze by byli u nas i wszyscy lewicowi kochający wolność braterstwo i równość może by poczuli co to znaczy walka:)
          • beksa-lalka Re: Pieprzenie militarysty. 03.06.11, 16:32
            na razie poczuli co to znaczy cpanie. heroina z afganu wrocila w wielkim stylu na zachod. a desant talibow mialby nastapic na latajacych dywanach? oni moga zagrazac tylko terroryzmem. terroryzm to nie jest cos z czym sie zwycieza za pomoca wojen, wojny tylko moga terroryzm rozkrecac, jak to mialo miejsce w iraku. od tego sa wywiady zeby sie tym zajmowac.
            • sebadepesz Re: Pieprzenie militarysty. 03.06.11, 16:35
              dlatego uważam, że nasi powinni być już dawno w domu:) a pisanie że na latających dywanach jest śmieszne bardzo...myslałem że stać CIę na więcej niu niu niegrzeczny!!! niu niu!!!
      • komentator4 Re: Gorzka lekcja Nangar Khel 03.06.11, 11:45
        gajane4, święta prawda. Chciałem napisać to samo, co Ty, ale mnie ubiegłeś, więc tylko rejestruję poparcie dla Ciebie. Żeby oceniać działania innych, trzeba rozumieć ich sytuację. Pan Wroński, gdyby znalazł się na miejscu żołnierzy w Afganistanie, najpierw ze strachu oddałby mocz w spodnie, potem wystzelał w panice wszystkich dookoła, swoich kolegów w pierwszej kolejności, a na koniec odstrzeliłby własną stopę. Niech się nie wymądrza na temat, o którym nie ma pojęcia.
      • doggod Re: Gorzka lekcja Nangar Khel 03.06.11, 17:40
        gajane4 napisał:

        > Natomiast denerw
        > ujące w tym wszystkim jest to, że banda dekowników, którzy za wszelką cenę uchy
        > lali sie od służby wojskowej ( w tym wielu dziennikarzy) i nigdy nie znaleźli s
        > ię w sytuiacji śmiertelnego zagrożenia śmie oceniać i oskarżać sposób postepowa
        > nia uczestników takich działań jak w Afganistanie, Iraku i gdzie indziej.

        Tak, to doprawdy oburzające, że "banda dekowników" ośmiela się krytykowac mordowanie bezbronnych cywilów, wszak to wojna a na wojnie giną cywile, prosta sprawa. Proponuję jednak zastanowic się kto i po co tę wojnę wywołał, kto na niej zarabia i jakie są skutki jej prowadzenia. Polscy żołdacy pojechali tam na własne życzenie, nie wiem, szukając zarobku czy przygody. Skutkiem ich wizyty jest nieszczęście i śmierc, właśnie to przynieśli wieśniakom, nie wolnośc. Należy oskarżac i oceniac takie postępowanie a nie szukac wymówek typu "śmiertelne zagrozenie życia". Jeśli się myle, to w ten sposób - kiwając ze zrozumieniem głowami - możemy usprawiedliwic zbrodnie Niemców podczas 2WŚ.
    • stad-gazeta Gorzka lekcja Nangar Khel 03.06.11, 10:24
      dobrze być takim moralizatorem z za biurka
    • brave48 Brudna wojna za brudne pieniądze ... 03.06.11, 10:28
      i co nasze wojsko tam robi?
      a gdzie 'Bóg'?
      gdzie 'Honor'?
      i gdzie 'Ojczyzna' ...?
    • tw.zenek Może niech się wypowie ktoś, kto tam był! 03.06.11, 10:38
      A nie kanapowi filozofowie, co? Strzelał ktoś do was? Musieliście się zastanawiać, czy ten ktoś z zasłoniętą twarzą ma kałacha pod ubraniem? Widzieliście "dzieci", które strzelają nie gorzej od dorosłych? Widzieliście tzw. "cywilów", którzy w dzień kłaniają się żołnierzom a w nocy podkładają miny? Którzy jedną ręką przyjmują pomoc, a drugą pokazują talibom którędy nasi jeżdżą?

      Nie? To się z łaski swojej zamknijcie!!
      • beksa-lalka Re: Może niech się wypowie ktoś, kto tam był! 03.06.11, 10:47
        bo to jest gazeta wyborcza. musi sobie zawsze czyscic "krystaliczne" sumienie, uzywajac innych ludzi jak szmaty do tego.
      • szuwarek75 Re: Może niech się wypowie ktoś, kto tam był! 03.06.11, 11:13
        Kanapowy forumowiczu, czy nasi strzelali do rzucających się na ich powitanie ludzi, mogących mieć pod ubraniami bomby? Nie, zainstalowali się na jednym wzgórzu, obrali cel na inne wzgórze gdzie była wioska i naciskali na spust. Resztę co najwyżej widzieli w lornetkach
        • tw.zenek Oczywiście talibowie paradują w galowych mundurach 03.06.11, 11:18
          doskonale widocznych przez lornetkę.....

          Był ostrzał, jest wioska - strzelamy. Proste. jak ktoś nie chce się narażać to nie musi mieszkać w strefie walk. No, chyba że sam jest ich częścią.
          • szuwarek75 Re: Oczywiście talibowie paradują w galowych mund 03.06.11, 12:28
            O ile wiem, cały Afganistan jest objęty strefą walk. Najlepiej żeby tubylcy się po prostu wyprowadzili. Gdzie? A choćby i do mateczki Rosji....

            > Był ostrzał, jest wioska - strzelamy. Proste
            ojojojoj, widzę że jesteś zwolennikiem hitlerowskich metod walki. Zginął jeden nasz oficer (zauważ że tu mogło być jeszcze ostrzej, wszak wówczas żaden Polak nie zginął a i tak wg słów dowódcy 'bohaterów' "przepie...li wioskę"), rozstrzeliwujemy całą wioskę. Nikt nam nie podskoczy. Cywile, dzieci? Ich pech.

            Zastanawiam się czy jesteś taki głupi, czy tylko podgrzewasz klimat na forum?

            • tw.zenek "Hitlerowskich" ???????????????????????? 03.06.11, 14:44
              > ojojojoj, widzę że jesteś zwolennikiem hitlerowskich metod walki. Zginął jeden
              > nasz oficer (zauważ że tu mogło być jeszcze ostrzej, wszak wówczas żaden Polak
              > nie zginął a i tak wg słów dowódcy 'bohaterów' "przepie...li wioskę"), rozstrze
              > liwujemy całą wioskę.

              A to Drezno, Hamburg, Hiroszimę - bombardowali hitlerowcy?

              Tak się po prostu prowadzi wojnę - i tyle.
      • zejar47 Re: Może niech się wypowie ktoś, kto tam był! 03.06.11, 11:39
        Brawo tw.zenek w pełnipopieram to co napisałeś a tacy lalusie jak Wroński czy SZczygieł nie się nie wymądrzają
        • aegis_of_heart LOL, "prawdziwi faceci" się odezwali. 03.06.11, 18:07
          Nie wiem kto jest głupszy: banda gości, którzy poszli "do woja", bo nie stać ich było na lepszy pomysł na życie, czy jeszcze gorsi frustraci "w krótkich spodenkach", którzy chcieliby biegać z żelastwem, ale przelewają swoje smuty na forach internetowych. Chyba jednak ci drudzy.

          A więc tak ci powiem: szeregowi żołnierze statystycznie są mocno poniżej średniej inteligencji oraz doświadczenia życiowego i to samo tyczy się domorosłych militarystów śliniących się przed komputerem.

          Z tego powodu my, jako społeczeństwo, musimy kontrolować nasze wojsko. I każde dojrzałe społeczeństwo to robi, my się jednak musimy tego jeszcze nauczyć.

          Inaczej Nangar Khele, CASA i Tupolewy będą powtarzać się regularnie.
          • beksa-lalka Re: LOL, "prawdziwi faceci" się odezwali. 03.06.11, 21:04
            te twoje ciagle insynuacje dotyczace chlopczykow co chcieliby pobiegac z zelastwem idace z para z agresywnym jezykiem przywodza na mysl chyba jakas frustracje zwiazana ze swoja plciowoscia.

            > A więc tak ci powiem: szeregowi żołnierze statystycznie są mocno poniżej średni
            > ej inteligencji oraz doświadczenia życiowego i to samo tyczy się domorosłych mi
            > litarystów śliniących się przed komputerem.

            >Z tego powodu my, jako społeczeństwo, musimy kontrolować nasze wojsko.

            kontrola to znaczy branie odpowiedzialnosci, a nie znalezienie sobie "chlopcow" do bicia. to spoleczenstwo wyslalo tam wojska, a nie wojsko za to ze strzela w czasie wojny i ze sa na wojnach ofiary. szeregowi zolnierze nie ssa od tego zeby brac na siebie odpowiedzialnosc za rozkazy, ani nie sa wolni od bledow, nawet jesli ich bledy sa katastrofalne, a twoje bledy w robocie nikogo nie obchodza.




            ktory to demokratyczny narod wsadzil do pudla swoich wojakow przed sadem w afganistanie. nie tylko polakom sie zdazaly takie przypadki.
            • aegis_of_heart Re: LOL, "prawdziwi faceci" się odezwali. 05.06.11, 11:23
              beksa-lalka napisała:

              > te twoje ciagle insynuacje dotyczace chlopczykow co chcieliby pobiegac z zelast
              > wem idace z para z agresywnym jezykiem przywodza na mysl chyba jakas frustracje
              > zwiazana ze swoja plciowoscia.

              Chyba ty. Nie projektuj na mnie swoich problemów z płcią, "bekso-lalko" (co za nick, heh). Jeśli masz problemy z tożsamością seksualną lub genderową, idź do specjalisty a nie błąkaj się po forach o wojsku itp. stereotypowych męskich gadżetach.

              Jeśli masz też problem ze zrozumieniem jaka jest rola współczesnego dojrzałego mężczyzny i że to nie jest bawienie się w żołnierzyka w dalekiej dziurze, także zgłoś się do profesjonalisty.

              > kontrola to znaczy branie odpowiedzialnosci, a nie znalezienie sobie "chlopcow"
              > do bicia.

              Może najpierw kup sobie słownik i znajdź w nim definicję słowa kontrola, O.K.? Zaoszczędzisz nam pisania nie na temat.

              > szeregowi zolnierze nie ssa od tego zeby brac na siebie odpowiedzialnosc za rozkazy,

              Doskonała wymówka stosowana przez np. funkcjonariuszy NSDAP oraz gestapo. Niestety, konwencje i prawo wojenne, w tym polskie, mówią coś innego.

              Zaznajom się więc choćby z IV Konwencją Genewską. I przestań opowiadać wyssane z palca bajki i zapoznaj się z rzeczywistością.

              Ochrona ludności cywilnej jest obowiązkiem sił polskich na tamtym terenie.

              Nawet gdyby żołnierz nie miał możliwości rozpoznania sytuacji (a wówczas taka możliwość była, stąd odmowa wykonania rozkazu przez inny oddział), wówczas odpowiedzialność musiałby ponieść tylko wydający rozkaz.

              Nawet w burdelwojsku polskim każdy kryje każdego i winnych, a nawet odpowiedzialnych nie ma. Co jest niedopuszczalne.
              • beksa-lalka Re: LOL, "prawdziwi faceci" się odezwali. 05.06.11, 12:53
                chcesz o dojrzalosci mezczyzny sie wypowiadac? twoje posty pokazuja na jakim jestes stadium. ogarnij sie zeby poziom dojrzalosci nastolatka osiagnac. na razie projekcje to twoja rola w tym watku nie moja. podstawowa rola dojrzalosci jest branie na siebie odpowiedzialnosci, a nie zajmowanie sie obrazaniem ludzi, ktorzy taka biora na siebie, zeby taka dzidzia jak ty mogla w pokoju krytykowac sprawy o ktorych nie ma bladego pojecia.
    • beksa-lalka Re: Gorzka lekcja Nangar Khel 03.06.11, 10:40
      przeciez to wyborcza jest glownym naganiaczem wojenny. gardlowala ile wlezie za irakiem, placze ze nie jedzie polska do libii. caly czas jest wskazywanie na donioslosc sojuszu z ameryka. a teraz bedzie walic w skutki tego sojuszu? dodaje epitety o "gorliwosci" jak ten sojusz jest za rzadow pis.

      to jest proste, ze jesli sprawa ma zajmowac sie prokurator to nigdy nie pozna sie prawdy, bo trudno zeby zolnierzy jadacych na wojne karac. jesli nie ma ewidentnych dowodow, trzeba raczej postepowac jak z ze swiadkiem koronnym, nie dawac sprawy do sadu, tylko majac gwarancje niekaralnosci maja mowic szczerze co bylo i w ten sposob bedzie eliminowac sie bledy.
    • competent Codziennie gina cywile na wojnie z talibami 03.06.11, 10:48
      A tylko polski prokurator sciga polskiego zolnierza.W pozostalych krajach naszych koalicjantow na wojnie w Afganistanie nie bylo ani jednej sprawy.Dlaczego?Bo przyjmuje sie zalozenie,ze zolnierze nie strzelaja do cywilow specjalnie,ze dostaja oni kule przypadkowo.Stad general USArmy mowil,ze to blad,a nie zbrodnia.
      Dla polskiego prokuratora to byla zbrodnia,nie blad...
    • rita.1 Gorzka lekcja Nangar Khel 03.06.11, 10:51
      O jakim honorze tu mowa? Niech generalicja i inni ich obrońcy nie uderzają w wysokie tony! Ci żołnierze nie poszli na wojnę dla honoru, czy jakichś wyższych idei, tylko dla pieniędzy. Są zawodowymi żołnierzami i spartolili swoją robotę zabijając cywili. A każdy pracownik za źle wykonaną pracę ponosi konsekwencje. Za błędy w pracy też się płaci. I tylko dlatego, że prokuratura źle zakwalifikowała czyn, zostali uniewinnieni. Chirurgowi, któremu pod nożem - albo w wyniku jakiegoś niedopatrzenia podczas operacji - umiera pacjent, też nie stawia się zarzutu ludobójstwa, tylko zarzut popełnienia błędu lekarskiego. Niech więc pan Klich, bezpośredni zwierzchnicy i rożni emerytowani generałowie dadzą sobie spokój z tym bohaterstwem, bo tym żołnierzom zwyczajnie się upiekło, a cywile którzy zginęli w wyniku źle wykonanej przez nich roboty - nadal są martwi. Oby nie było tak, że dzięki temu wyrokowi nasi afgańscy herosi będą teraz strzelać do wszystkiego co się rusza. Bo na wojnie, jak to na wojnie. Człowiek strzela, a pan Bóg kule nosi, a w razie czego, zawsze można się będzie zasłonić pomyłką. I lepiej niech pan minister nie daje tym ludziom medali i awansów za pomyłkowe zabicie bezbronnych cywili, w tym kobiet i dzieci. Byłoby to obrzydliwe.
      • beksa-lalka Re: Gorzka lekcja Nangar Khel 03.06.11, 10:56
        to moze zastosujesz konsekwentnie kodeks pracy wobec zolnierza na wojnie. czy kodeks dopuszcza takie warunki pracy jakie sa na wojnie?
        • tw.zenek Dobre "beksa" - popieram! 03.06.11, 11:05
          Korporacyjni filozofowie wypowiadają się na temat wojny, którą widzieli tylko w serialu "Czas honoru". Byłoby to nawet śmieszne, gdyby nie to, że jest takie smutne.
          • kzet69 Re: Dobre "beksa" - popieram! 04.06.11, 03:20
            tw.zenek napisał:

            > Korporacyjni filozofowie wypowiadają się na temat wojny, którą widzieli tylko w
            > serialu "Czas honoru".

            Rita.1 w swoim poście ma sporo racji, pomyśl ze gdyby ten prokurator zamiast pieprzyc o zbrodniach wojennych postawił zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci pewnie by uzyskał wyrok skazujący.
            Dobrze że żołnierzy uniewinniono, źle że politycy oczywisty błąd i tragedię probują przekuc w propagandowy sukces. Nagradzanie i awansowanie żołnierzy za popełniony przez nich błąd o tragicznych skutkach byłoby nieporozumieniem.
            A politycy powinni się sami uderzyć w piersi i poszukać winnego wśród siebie, ktoś odpowiada za to że żołnierze nie mieli wsparcia wywiadowczego, za chaos decyzyjny, nie pozwalający praktycznie ustalić kto i komu jakie rozkazy wydał, wreszcie za to że nasze wojsko siedzi tam szósty rok, może pora by nas zluzowali sojusznicy z innego kraju NATO?
            pzdr.
      • sebadepesz Re: Gorzka lekcja Nangar Khel 03.06.11, 16:32
        Hej Rita! Znasz dowcip o Ricie? Nie? To Ci opowiem:
        Umiera Rita i podczas pogrzebu jej mąż mało nie skacze do grobu wołając głośno: RITA!!! Inni go w tym czsie łapią pod ręce i pocieszają...a on dalej RITA!!! RITA!!! i leci...reszta go puszcza a on skacze i śpiewa Riiiitttaaaa titttaaaaaaa rittaaaa taaa rittaaaa tittaaa ritttaaa ttata

    • szczypopasku Gorzka lekcja Nangar Khel 03.06.11, 11:00
      odpowiedż jest prosta-za błąd w ostrzelaniu wioski ponosi A.Macierewicz,gdyż doprowadził wywiad Polski do ruiny.Specjalista musi ponieść karę.
    • mariuszpeski123 Gorzka lekcja Nangar Khel 03.06.11, 11:03
      Brak dowodów nie poświadcza niewinności jak i winy. I taki jest właściwy odczyt werdyktu sądu w sprawe Nangar Khel. Radość może zrozumiała po stronie oskarżonych ale skąd u polityków i generałów? zupełnie zapomniano o zabitych cywilach. Dlaczego jeden żołnierz odmawia strzelania, podejmując słuszną w każdym kontekście decyzję - taktyczną i moralną, natomiast inny podejmuje ostrzał. Wystarczy tylko ten fakt aby mieć podstawy do postawienia zarzutów.
      Teksty oskarżonych o wykonywnaiu rozkazów zupełnie mie nie ruszają. Tu mamy tępe tłumaczenie ale w Hadze taka retoryka nie ma wpływu na oskarżenie. I jak zwykle zapomniano o najlepszych - tych, którzy narażają swoje życzie na misji identycznie jak narwany "Osa" i pozostali goście z czarnymi plakietkami zuchów. Generał Skrzypczak powinien był czekać pokornie na wyrok, a nie awansem poręczać za oskarżonych żolnierzy. Minister Klich z kolei - odznaczyć por. Prackiego i Nowaka. I poczekać na wyrok. Wykażcie sie panowie honorem w postępowaniu do tych właśnie żołnierzy.
    • qniaczek Oni nie byli na misji, tylko na wojnie! 03.06.11, 11:03
      Jeśli pan redaktor ma inne zdanie niech propaguje natychmiastowy powrót do kraju. I konieczny jest zapis w konstytucji, że polski zołnierz może prowadzić wojnę tylko obroną w stosunku do RP lub UE. Lub w wypadku ataku terrorystycznego odpowiedź ma być adekwatna do ataku - wtedy wyżynamy arabów.
    • marian391 Częściowa racja 03.06.11, 11:06
      Z wieloma poglądami red. Wrońskiego trzeba sie zgodzić, zwłaszcza w odniesieniu do niekompetencji i braków w dowodzeniu. Jedną z przyczyn tego jest iluzoryczna cywilna kontrola nad armią. Przy całym szacunku dla osób piastujących stanowisko ministra ON i zatrudnionych cywili na stanowiskach kierowniczych w MON, po prostu nie mają oni w większości dogłębnej wiedzy, doświadczenia i znajomości specyfiki funkcjonowania sił zbrojnych. Tym bardziej, ze przy każdorazowej zmianie ekipy rządowej, w MON jest rewolucja kadrowa. Zdani są na filtrowane informacje przekazywane przez generałów. Potrzebna jest dopiero tragedia CASSY, aby wprowadzić zmiany, a jak pokazał Smoleńsk - były one tylko pozorne. Co do Nanagr Kehl to nie uważam za stosowne czynić z tych żołnierzy bohaterów. Jednak szczytem głupoty było stawiać im zarzut popełnienia zbrodni wojennej. W historii wojen podobne zdarzenia miały niejednokrotnie miejsce. W tym przypadku wojny partyzanckiej, kiedy przeciwnikiem nie jest uzbrojona armia o takie pomyłki jest szczególnie łatwo
    • herbapol Gorzka lekcja Nangar Khel 03.06.11, 11:16
      Uniewinnienie polskich żołnierzy za incydent w Afganistanie zupelnie mnię nie interesuje.Nie interesuje mnię również ilu żołnierzy polskich,niemieckich czy amerakańskich tam poległo.Poszli tam z własnej woli,to musieli i taką ewntualność przewidzieć.Co innego krasnoarmiejcy,kórzy zostali tam wysłani (z poboru).Ważne jest to,że obce siły od wielu lat usiłują narzucić Afganom swój porządek.Najpierw byli to sowieci (wcześniej także Anglicy),później Amerykanie.Kraj to egzotyczny.Nie tylko geograficznie,ale przede wszystkim, mentalnie.Tej wojny nie wygrali sowieci i nie wygrają Amerykanie ze swoimi sojusznikami.Naród żyjący w systemie klanowym nagle ma stać się wzorem demokracji ? I to na wzór amerykański ? Bzdura ! Zostawcie Afganów w spokoju.Niech swoje problemy rozwiązują na swoj sposób i na swój rozum.Nikt tego za nich nie załatwi.Polska nic nie zgubiła w tym odległym kraju i niczego tam nie znajdzie,poza śmiercią paru swoich obywateli.Dobrze chociaż,że obecne polskie władze chcą się z tej kabały wycofać,bo głupotą było tam wchodzić.
    • bronimir Cała sprawa ma też komiczny aspekt. 03.06.11, 11:28
      Gdy Jarosław Kaczyński wreszcie doprosił się spotkania z Bushem, ten przyjmując delegację Polską z osłupieniem zauważył w niej ..... Lecha Kaczyńskiego.
      Myśląc że to Prezydent RP przyjechał rekomendować mu swojego brata Premiera, rzucił się do ściskania BORowika ...... Jarosława Kaczyńskiego. Po wyjaśnieniu nieporozumienia sprawę zatuszowano. Niemniej J.Kaczyński BORowik musiał znaleźć sobie inne zajęcie niż ochrona swego imiennika a Wódz Jarosław do dziś zgrzyta zębami na dźwięk słowa Afganistan
    • art.usa Wszystkich co tu pieprzą bezsensowne głupoty; W kamasz i do Afganistan 03.06.11, 11:31
      Polska jest w NATO.
      To nie tylko bezpieczeństwo u mamusi przy cycku,
      to i obowiązek obrony na najdalszych przyczółkach świata.

      Afganistan to tylko łagodny początek.
      Dalsze wojny nastąpią i ofiar w żołnierzu będzie dziennie więcej.

      Młyny wojny, nie przechodziły nigdy bez ofiar w cywilach,
      dziś czy jutro nie jest i nie będzie inaczej.
      • bronimir Re: Wszystkich co tu pieprzą bezsensowne głupoty; 03.06.11, 11:49
        Człowieku, jaka to obrona?
        To wojna w najlepszym kolonialnym stylu.
        To wojna o zapewnienie amerykańskim koncernom bezpiecznych dostaw ropy oraz odcięcie krajów arabskich od potencjalnych sprzymierzeńców.
        Żeby złapać jednego człowieka nie trzeba ataku na cały kraj, agresorem były tu USA.
        • art.usa Re: Wszystkich co tu pieprzą bezsensowne głupoty; 03.06.11, 13:08
          bronimir napisał:

          > Człowieku, jaka to obrona?
          > To wojna w najlepszym kolonialnym stylu.
          > To wojna o zapewnienie amerykańskim koncernom bezpiecznych dostaw ropy oraz odc
          > ięcie krajów arabskich od potencjalnych sprzymierzeńców.
          > Żeby złapać jednego człowieka nie trzeba ataku na cały kraj, agresorem były tu
          > USA.

          Myślę że znasz trochę geografię,
          i wiesz gdzie leży Afganistan?
          A do jego bogactw na pewno nie należy nafta.
          Czyli tytuł pasowny do ciebie.

          Nie mnieszaj przypadkowo z Libią.
          Tam jest faktycznie nafta i to w dużych ilościach.
      • beksa-lalka Re: Wszystkich co tu pieprzą bezsensowne głupoty; 03.06.11, 12:32
        a przed kim ma te nato bronic polske? chyba przed samym nato. bo juz wiedze jak czechy na polske napadna i litwa. a jak napadnie rosja to nikt nie bedzie sie tlukl za ten prowincjonalny kraj z rosja.
        • art.usa Re: Wszystkich co tu pieprzą bezsensowne głupoty; 03.06.11, 13:12
          beksa-lalka napisała:

          > a przed kim ma te nato bronic polske? chyba przed samym nato. bo juz wiedze jak
          > czechy na polske napadna i litwa. a jak napadnie rosja to nikt nie bedzie sie
          > tlukl za ten prowincjonalny kraj z rosja.

          Gdybyś znał Historię to byś Czechów nie wymieniła.
          Oni nawet po II wojnie światowej napadli na Polskę.
          I była legalna wojna między Czechami i Polską.

          Tyle że w historii PRL, nie znajdziesz otym wzmianki.
          • eti.gda Re: Wszystkich co tu pieprzą bezsensowne głupoty; 03.06.11, 15:22
            art.usa napisał:
            Gdybyś znał Historię to byś Czechów nie wymieniła.
            > Oni nawet po II wojnie światowej napadli na Polskę.
            > I była legalna wojna między Czechami i Polską.
            >
            > Tyle że w historii PRL, nie znajdziesz otym wzmianki.

            Racja. Chodzi ci zapewne o "najazd" pociągiem pancernym gen. Ludwika Svobody na Ziemię Kłodzką w 1946 r. Pewien Czech opowiadał mi, że gen. Ludwik svoboda, juz jako prezydent Czechosłowacji, zaczął popadać w demencję. To jego słynne powiedzenie "S Sovetskym Svazem po vecne casy a nikde jinak" sprawiło, że stał się pośmiewiskiem Demoludów. A pod koniec życia podobno podpisał dokument wypowiadający wojnę Polsce, chyba w odwecie za odparcie jego "najazdu", co zresztą odbyło się bez ofiar po obu stronach. Towarzysz Svoboda został więc odsunięty "ze względu na stan zdrowia". Nie wiem, ile w tym prawdy...
            Natomiast po I wojnie światowej w 1919 roku wojska polskie i czechosłowackie stoczyły krwawą wojnę o Zaolzie. Czesi pierwsi najechali Ziemię Cieszyńską, kiedy ze wschodu zagrażali bolszewicy. Zresztą Czesi nie byli w przeszłości żadnymi mięczakami. W XIV wieku ziemie korony czeskiej sięgały od Bałtyku po Italię, a królowie czescy manipulowali soborami kościelnymi.
    • iwano19 Gorzka lekcja Nangar Khel 03.06.11, 11:33
      Wk..wia mnie nasza nowa mentalność:nasza zaniedbana armia jeździ po świecie w "misjach pokojowych".W praktyce oznacza to udział w akcjach gaszenia konfliktów wywołanych lub sprowokowanych przez naszych nowych sojuszników tj.USA.To właśnie nasz nowy brat szkolił,zbroił i finansował Afgańczyków.Teraz,kiedy padł ZSRR,Al-Kaida ma nowego wroga,czyli nas.Czy my musimy tam walczyć?Za kogo?
      • ubiquitousghost88 Jak to "za kogo"? Za brata (art)USA... 03.06.11, 11:42
        ...On już bez nas nie może.
        Robi bokami...


        iwano19 napisał:

        > Wk..wia mnie nasza nowa mentalność:nasza zaniedbana armia jeździ po świecie w "
        > misjach pokojowych".W praktyce oznacza to udział w akcjach gaszenia konfliktów
        > wywołanych lub sprowokowanych przez naszych nowych sojuszników tj.USA.To właśni
        > e nasz nowy brat szkolił,zbroił i finansował Afgańczyków.Teraz,kiedy padł ZSRR,
        > Al-Kaida ma nowego wroga,czyli nas.Czy my musimy tam walczyć?Za kogo?
        • art.usa Re: Jak to "za kogo"? Za brata (art)USA. Dziewczyna nie picuj 03.06.11, 13:04
          ubiquitousghost88 napisał:

          > ...On już bez nas nie może.
          > Robi bokami...

          > iwano19 napisał:
          >
          > > Wk..wia mnie nasza nowa mentalność:nasza zaniedbana armia jeździ po świec
          > ie w "
          > > misjach pokojowych".W praktyce oznacza to udział w akcjach gaszenia konfl
          > iktów
          > > wywołanych lub sprowokowanych przez naszych nowych sojuszników tj.USA.To
          > właśni
          > > e nasz nowy brat szkolił,zbroił i finansował Afgańczyków.Teraz,kiedy padł
          > ZSRR,
          > > Al-Kaida ma nowego wroga,czyli nas.Czy my musimy tam walczyć?Za kogo?

          Czyżby w waszych móżdżkach to powrót do dziecinady?
          Słyszałem że u starych są takie przypadki,
          ale myślę że wasze zwapnienie i zapchanie tłuszczem żył mózgowych,
          jeszcze tego stanu nie osiągnął.
          Choć może się mylę.

          Afganistan to dopiero początek.
          Młyńskie koło śmierci nie wybiera,
          i dopiero łapie zapęd.
          A by kiedy kolwiek ustało,
          to już nas nie będzie.
    • an1005 mnie tez wstyd 03.06.11, 11:36
      ""Gdy widzę tę radość, mam wrażenie, że honor polskiej armii plamiony jest właśnie teraz.""
      A myslalam ze juz nikt tego glosno nie powie.
      • art.usa Re: mnie tez wstyd; Mnie ale nie przeciwnie 03.06.11, 13:16
        jestem dumny na Polskie prawo.

        an1005 napisał:

        > ""Gdy widzę tę radość, mam wrażenie, że honor polskiej armii plamiony jest właś
        > nie teraz."" ( Masz ty pojęcie)
        > A myslalam ze juz nikt tego glosno nie powie.

        Masz rozdwojenie jaźni.
        U góry stoi napisał, a podajesz "Myślałam".
        Dlatego twa wypowiedź lekko dziecina
        i nie warta komentarzu.
    • aegis_of_heart Czy administracja zamierza zareagować? 03.06.11, 11:42
      Na tym forum użytkownik pod pseudonimem "tw.zenek" nawołuje do popełniania zbrodni wojennych (pod hasłem: strzelaj od ludności cywilnej jako pierwszy - ot tak na wszelki wypadek).

      Wpisy takie wyczerpują znamiona przestępstwa podżegania i są ścigane karnie z urzędu.

      Zauważam też, że kilka innych kont również popiera takie zachowania. Zalecałbym usunięcie wpisów i rozważenie skierowania sprawy do prokuratury wraz z danymi komputera, z którego powstały wpisy.
      • beksa-lalka Re: Czy administracja zamierza zareagować? 03.06.11, 11:49
        >Mam nadzieję, mendo, że ktoś prewencyjnie wpakuje ci kulę albo pałą przez łeb.

        jest tylko jeden wpis nadajacy sie do prokuratury
        • tw.zenek Nazwa "ludność cywilna" nie obejmuje partyzantów 03.06.11, 14:53
          w cywilnych ubraniach. Poza tym, w Afganistanie, po stronie Talibów nikt nie jest umundurowany. W tej sytuacji kryteria prowadzenia wojny się zmieniają i pomyłki są nieuniknione. o ile w ogóle to są pomyłki.

          DOTARŁO?
          • tw.zenek To było do "aegis" - przepraszam "beksa" 03.06.11, 14:54

    • miroo Bo w Polsce poitycy to idioci... p-osłowie... 03.06.11, 11:55
      potrafią się tylko modlić i kłócić...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka