UPR w rządzie ?

03.03.06, 15:06


Przegląd prasy:
Znika podatek od darowizn
(Gazeta Prawna/03.03.2006, godz. 10:25)
Od 2007 roku ma już nie być podatku od darowizn przekazywanych członkom
najbliższej rodziny. To samo ma dotyczyć podatku od spadków. Taki pomysł
przedstawiło Ministerstwo Finansów w ramach programu reformy sytemu podatkowego.

Jeśli te zapowiedzi zostaną zrealizowane, podatnicy dużo zyskają. Eksperci
chwalą pomysł ministerstwa. Ich zdaniem podatek od spadków i darowizn jest
niesprawiedliwy, nieefektywny i demoralizujący. Prawda jest taka, że dziś i
tak istnieje on bardziej w teorii niż w praktyce. Mało kto informuje fiskusa o
darowiźnie przekazywanej rodzinie.

Likwidacja skończyłaby absurd płacenia podatku od majątku, który wcześniej był
już opodatkowany. Nie trzeba byłoby też, w przypadku gdy rodzice pomagają
dzieciom w zakupie mieszkania, rozpisywać darowizny na kilkanaście osób w
rodzinie tylko po to, by zmieścić się w kwotach wolnych i nie zapłacić podatku.
    • oleg3 Dobra wiadomość 03.03.06, 15:18
      Tylko dlaczego to ograniczenie:

      > członkom najbliższej rodziny

      Homiki będą, słusznie !, protestować.
      • babariba-babariba mię się post olega niezwykle podoba... 03.03.06, 15:50
        ...bo wynika z niego po raz kolejny, że wpływy podatkowe nikomu do niczego nie
        są potrzebne.
        A po drugie - wystarczą np. genetyczne różne identyfikacje, żeby różny jakiś w
        spadek mógł wejść.
        Ale o takich dziwnościach, JKM olegowi nie powiedział
        __
        Patrz, Kościuszko, na nas z nieba! - raz Polak skandował. I popatrzył nań
        Kościuszko, i się zwymiotował.
        • oleg3 A mnie się post babariby nie podoba 03.03.06, 16:07
          Wynika z niego, że babariba uważa mnie za przygłupa kierującego się bezmyślnie
          wskazówkami guru.

          Oczywiście wpływy podatkowe sa potrzebne socjalistom do "wyrównywania różnic".
          • babariba-babariba albowiem, dobra dziedziczone są... 03.03.06, 16:13
            ...dobrami wytworzonymi przez dziedziczących i dlatego powinny być zwolnione z
            OBOWIĄZUJĄCEJ w całym cywilizowanym świecie DANINY podatkowej.
            A poza tym 'daj Boh, sztob nieposlednij'
            • oleg3 Stare a dobre 03.03.06, 21:18
              www.upr.org.pl/main/artykul.php?strid=1&katid=150&aid=405
              [na dole strony]

              Prawa majątkowe, jakie spadkodawca nabywał za życia, zostały opodatkowane
              zgodnie z odpowiednimi przepisami ustaw. Zatem spadek obejmuje wartości już
              wcześniej opodatkowane, zaś moment otwarcia spadku sam przez się nie powoduje
              żadnego przyrostu tych wartości. Podobnie żadnego przyrostu tych wartości nie
              powoduje nabycie spadku przez spadkobiercę. Oznacza to, że w momencie otwarcia
              i nabycia spadku nie zachodzi żadne zdarzenie usprawiedliwiające wymierzenie
              podatku od praw majątkowych już wcześniej opodatkowanych. Jedynym pretekstem
              wymierzania i pobierania podatku od spadków jest przejście składających się na
              spadek praw majątkowych ze spadkodawcy na spadkobiercę. Wprawdzie spadkobierca,
              jako osoba, uzyskuje w ten sposób przysporzenie majątkowe, ale przysporzenie to
              obejmuje wyłącznie prawa majątkowe, które wcześniej zostały już opodatkowane,
              zatem samo nabycie spadku nie jest i nie powinno stanowić żadnego powodu do
              wymierzenia mu dodatkowego podatku.

              Dodatkowym argumentem na rzecz zniesienia tego podatku jest jego marginalna
              funkcja fiskalna. Z informacji uzyskanych dzięki uprzejmości Ministerstwa
              Finansów wynika, że wpływy z podatku od spadków w roku 2001 wyniosły w skali
              kraju 162 715 000 zł, czyli statystycznie ok. 65 tys. zł w każdej z gmin. Dane
              uzyskane wyrywkowo z budżetów samorządów świadczą z kolei, że nigdzie wpływy z
              tego podatku nie przekraczają jednego procenta dochodów
Pełna wersja