pojemniczek
16.06.11, 08:15
Radykalne pomysły Pawlaka to po prostu kampania wyborcza. Kredytobiorcy są dorosłymi ludźmi i potrafią czytać. Wiedzą, jakie umowy podpisali i zgodzili się na takie warunki. Najlepszym przykładem na to, że wprowadzanie ustawowych ograniczeń dla zarobków banków jest ustawa "antylichwiarska", która jest przestrzegana przez banki tylko pozornie (o czym z resztą wspomniał autor artykułu). Ponadto wielu polaków zadłuża się w firmach, które nie kryją się z tym, że udzielają pożyczek z oprocentowaniem powyżej 100% rocznie.