Dodaj do ulubionych

Modernizacja według PiS

26.06.11, 21:15
Hoffman sie upasł przy prezesie i wyglada jak dorodny tucznik teraz...
Obserwuj wątek
    • szama3 Modernizacja według PiS 26.06.11, 21:19
      wreszcie ktoś (autor) właściwie uzdolniony wykształcony i sprawny intelektualnie, pewnie nie zrobi kariery medialnej, ale jednak gratulacje,
      • janek-007 No i proszę maszynki do deszyfrowania... 27.06.11, 01:04
        No i proszę maszynki do deszyfrowania w GazWybie już się włączają. PiS proponuje coś sensownego a maszynki deszyfrujące wypluwają wypluwają siebie jakiś niekoherentny bełkot po to tylko żeby dezawuować wysiłki tych którzy chcą Polskę zreformować. Autor porównuje jabłka i pomarańcza wiec polemizowanie z tezami autora nie ma najmniejszego sensu z powodu braku logiki w rozumowaniu autora. Myślenie autora jest typowym myśleniem zniewolonego skolonizowanego umysłu. W historii Europy i państw europejskich były modernizacje które się powiodły ale do tego potrzeba jest elit z prawdziwego znaczenia a nie ciągle wkładające kij w szprych polskich pseudoelit skupionych wokół polskiej pseudo lewicy. Poza PiSem nikt nic nie proponuje i autor tez nie bonie ma bladego pojęcia co to jest modernizacja. Dla jasnogrodu i tzw. podstepowcow, nie mylić z postępem, status quo jest OK a to ze Polska zjeżdża po równi pochylej jeżeli chodzi o charakterystyki nowoczesnego państwa to dal nich jest nic nieznaczące. Miara postępu takich podstepowcow jak autor i jego środowisko jest powszechna deregulacja, in vitro, związki homoseksualne i sprowadzenie społeczeństw do egzystencjalnego minimum poprzez pauperyzacje większości. Wydaje mi sie ze jakiś 'mundry' podstepowiec przepuścił jakiś model społeczny przez superkomputer i wyszło mu ze spauperyzowane społeczeństwa, gdzieś w okolicach 60%, można i da się kontrolować za pomocą pseudo-demokracji, pseudo-elit, mediów, religii i jakichś igrzysk od czasu do czasu.
        • lukilukk Re: No i proszę maszynki do deszyfrowania... 27.06.11, 06:31
          No proszę, związki partnerskie rozpatrywane są już w kategoriach nowoczesności. To ci dopiero
        • rpq Re: No i proszę maszynki do deszyfrowania... 27.06.11, 13:13
          > Autor porównuje jabłka i pomarańcza

          Co konkretnie masz na myśli?
        • tymon99 Re: No i proszę maszynki do deszyfrowania... 09.07.11, 02:21
          anek-007 napisał:

          > PiS proponuje coś sensownego

          na jakiej podstawie doszedłeś do tak dziwacznego wniosku?
    • lazy_sod Przecież 26.06.11, 21:21
      jesteśmy krajem postkolonianlnym

      [sonda=Kto wygra wybory?]
      [*]Złodzieje
      [*]Idioci
      [*]Pedały
      [*]Lachociągi
      [*]Kuba Wojewódzki
      [/sonda]
      • aramba Re: Przecież 26.06.11, 22:22
        Owszem, ale to nie znaczy, że powinniśmy powielać blędy afrykańskich czy arabskich albo latynoamerykańskich braci w niedoli. Chociażby po to, żeby ta nasza niedola nie dotykała następnych pokoleń tak, jak głupota naszych przodków z XVII i XVIII wieku wciąż nam uprzykrza życie.
    • paulhandyman Modernizacja według PiS 26.06.11, 21:21
      przypomnijmy "WIELKIE" postacie współrządzące z prezesem Kaczyńskim podczas jego kadencji 2005-2007 (ten z prawej to wicepremier, a ten z lewej to jego prawa reka jakby ktoś nie wiedział)
      ZDJECIE KOLEGÓW JAROSŁAWA RAJMUNDOWICZA KACZYŃSKOWO
    • helguera do jakiej epoki należy dziennikarstwo Leszczyńskie 26.06.11, 21:32
      z pewnoscią nie nalezy do tak odleglej epoki jak należy to co mowia o modernizacji pisiory.Jego dziennikarstwo należy do epoki gdy ton na rynku prasowym nadawała Trybuna Ludu.Tamtych mo0żna jeszcze zrozumieć bo innaczej nie mogli,dzisiaj mozna innaczej ale....
      • pedro1984 Re: do jakiej epoki należy dziennikarstwo Leszczy 26.06.11, 22:34
        a cokolwiek poza chamskimi insynuacjami potrafisz?
        • drmuras CELOWO dobór zdjęcia jak najgorszy 26.06.11, 22:49
          Oprócz głupiej tezy tekstu , zdjęcie które ukazuje Kaczyńskiego jest jak najgorsze. Jego postać jest najmniejsza na kadrze z nie sięga nawet połowy środkowej osi zdjęcia. W podobny sposób GW nigdy nie pokazała polityków którym sprzyja. Wot dziennikarstwo !

          PS Po długim weekendzie jest zdziwiony ile osób ma jak najgorsze zdanie o GW jako tzw. źródle informacji. Nie miałem pojęcia że aż tylu żeglarzy i entuzjastów windsurfingu.
          • maaac Bo nalezy dawać tylko zdjęcia pozowane. 26.06.11, 23:19
            Kaczyński jaki jest taki jest. Jego zdjęcia wynikają z jego fizyczności. Jak się nie robi ich z góry, to wychodzi jak jakiś karzełek przy innych ludziach. Jedyne "dobre" zdjęcia to specjalnie ustawiane, wybierane z dziesiątków nieudanych.

            Musi to wreszcie do was miłośnicy PiSu dotrzeć. Zresztą to nie fizyczność robi z Kaczyńskiego idiotę tylko jego poglądy i liczne kłamstwa.

            A to, że teza tekstu jest głupia miło by chociaż spróbować udowodnić, a nie oświadczać wszem i wobec jak prawdę objawioną.

            PS. Jak mniemam obracałeś się w środowisku prawicowych 14-laków żeglarzy? O typowo "prawicowych" poglądach zbliżonych do Gierka czy Gomułki?
            • drmuras Dawać tylko zdjęcia pozowane jak Tuska 26.06.11, 23:28
              Kwaśniewski za to to był drągal - wszystkie zdjęcia z dołu . Jak stał na palcach to dochodził chyba do 165 cm....
              Śmieszne sa te metody manipulacji, a najsmieszniejsze jest to że odbiorcy uważają że mają własne poglądy... ha ha ha
              • maaac Tuska są tylko pozowane? Ciekawe. 27.06.11, 06:35
                drmuras napisał:

                > Kwaśniewski za to to był drągal - wszystkie zdjęcia z dołu . Jak stał na palca
                > ch to dochodził chyba do 165 cm....
                I na zdjęciach było widać, że nie jest wysoki.

                > Śmieszne sa te metody manipulacji, a najsmieszniejsze jest to że odbiorcy uważa
                > ją że mają własne poglądy... ha ha ha
                Ależ tak, tu uważasz, że masz swój pogląd o manipulowaniu zdjęć Kaczyńskich. To jednak nie jest Twój pogląd, to pogląd jaki ci wtłoczyli jacyś "prawicowi" (już samo hasło prawica w odniesieniu do tych lewaków to majstersztyk PiaRu) spin-doktorzy
                Śmiejesz się tak naprawdę z siebie samego.
    • royal_pl Re: Modernizacja według PiS 26.06.11, 21:56
      No patrzcie, a najnowocześniejszy (wciąż) kraj na świecie, czyli Japonia ma autostrady, magnetyczne koleje, roboty, a "małżeństw" homo nie ma. Czyli jednak da się być nowoczesnym, bez tęczowego terroru obyczajowego.
      • kirdan1 Re: Modernizacja według PiS 26.06.11, 22:08
        Ależ oczywiście! Weźmy też Chiny czy Singapur z ich kompletnie nie przystającą do europejskiej specyfiką (i moralnością), Arabię Saudyjską (monarchię absolutną!) czy dynamicznie się ostatnio rozwijający a ultrakatolicki Paragwaj. Autostrada lub elektrownia nie pyta inżynierów czy są gejami lub czy można tu legalnie wciągać kokę.
        Artykuł napisany wyraźnie pod "gazetowe" znane tezy: po pierwsze obrzydzić PiS* a po drugie ale ważniejsze - urobić czytelnika że co jak co ale póki nie staniemy się NAPRAWDĘ NOWOCZEŚNI (ale tak wicie rozumicie, NAPRAWDĘ a nie po jakichś kościołach się szwendać...) to szansy na modernizację Polski nie ma.

        *swoją drogą to sam PiS ma tu swoje "zasługi". Przedstawiają ten program tak napuszenie i nieprzekonywująco że aż słabo się robi.
        • rpq Re: Modernizacja według PiS 26.06.11, 22:25
          Przecież autor wyraźnie to wyjaśnił w ostatnim paragrafie. Doczytajcie koledzy.
      • klara551 Re: Modernizacja według PiS 26.06.11, 23:52
        No i Japonia nie ma Kaczyńskiego a my mamy .Coś za coś.
    • bogdan331 Ten fiut wygląda na pedzia;-) 26.06.11, 22:02
      A może sie mylę.Ale taki zezowaty?To chyba homo nie wiadomo.
    • adam.2x Kaczyński jest konsekwentny 26.06.11, 22:09
      Czy ktos pamięta wywiad Jarosława K publikowany w GW w 2005? Genezą programów PiSu i zachowania Prezesa jest jego zauroczenie skutecznoscią Stalina w administrowaniu które to wyraził w tym wywiadzie. O Stalinie już nie mówi ale wszystkie jego działania są konsekwentnie zgodne z tymi poglądami.
    • andok777 Modernizacja według Leszczyńskiego 26.06.11, 22:09
      W tezie artykułu drzemie myśl, że modernizacja jest możliwa tylko, jeśli myśl społeczna idee społeczne, czy jak byśmy to nazywali, są również są nowoczesne. Tylko, że USA są chyba konserwatywne. Wielka Brytania raczej też. Związki jednopłciowe, in vitro i pornografia nie spowodują rozwoju nauki, przemysłu, innowacyjności. Autor po prostu chce dokopać PiSowi, ale nie widzi, że np. sprzedaż Lotosu za cenę niewiele większą od niedawnych kosztów modernizacji, nie widzi, że nic nie zrobiono w dziedzinie polskiego skoku technologicznego. Żadnego pomysłu oprócz konsolidacji: aglomeracji, przemysły zbrojeniowego. Acha i jeszcze mieszanie w oświacie. PO wymiata. Tylko u autorów GW.
      • adam.2x Re: Modernizacja według Leszczyńskiego 26.06.11, 22:21
        andok777 napisał:

        > ...., nie widzi, że
        > nic nie zrobiono w dziedzinie polskiego skoku technologicznego. ....
        --------------------------------------------------------------------
        Aby dokonać takiego skoku trzeba mieć odpowiednią bazę. Polska była zrujnowana i dopiero teraz gdy duże pieniądze EU wpływają no polskie universytety być może będziecie mogli taką bazę zbudować, ale to też dopiero bazę.
        • andok777 Re: Modernizacja według Leszczyńskiego 26.06.11, 23:18
          No i właśnie. Pieniądze trzeba skutecznie wydawać- trzeba mieć wizję- swoisty "biznesplan" na rozwój. I tu nie szukanie dziury w planie PiS jest kluczem (że nie lubią małżeństw jednopłciowych), ale jaka jest wizja rozwoju nauki i przemysłu. PiS ma słabą wizję, ale PO nie ma jej w ogóle. Dodatkowo 4 lata osłaniają płytkość pomysłów i wizji. I teraz do artykułu. Prymitywna agitka ubrana w pseudonaukowe wywody. Porównanie (rzetelne!!!) obu wizji mile widziane. Ale tego w GW się nie doczekacie. hehehehe
          • aramba Re: Modernizacja według Leszczyńskiego 27.06.11, 00:32
            To bardzo ciekawe co piszesz, ale proszę cię wyjaśnij, jaka jest właściwie słaba, bo słaba, ale jednak wizja Polski XXI wieku. Przecież, jak ktoś tu trzeźwo zauważył, w wyniku jednej wielkiej klęski, jaką (z wyjątkiem może dwudziestolecia międzywojennego) był okres między już w zasadzie końcem XVI wieku, a 4 czerwca roku 1989 Polska nie ma bazy i nie może się równać z jakimkolwiek krajem, któremu udało się w tym dość długim okresie taką bazę sobie stworzyć, tak? To niby jak można doszlusować nawet nie do czołówki, ale do państw średnio dobrze rozwiniętych, przyjmując PiSgadaninę za dobrą monetę? Co właściwie oznacza np. gadanie Kaczyńskiego o prowadzeniu suwerennej polityki zagranicznej (tak, na marginesie to właściwie jedyne hasło, które od biedy uznać można za konkret). Czym są np. ciągłe próby mobilizowania swoich zwolenników przeciwko legalnym władzom państwa i, niestety, nie mam tu na myśli walki wyborczej? Wybacz, ale jakoś oprócz taniego populizmu i parcia do władzy za wszelką cenę nie widzę niczego, co można by określić mianem wizji rozwoju kraju.
      • mada.kinhcim "Prawda" wg. Leszczyńskiego - czy Adam nie klamie? 26.06.11, 22:41
        "
        Przez budżet państwa przechodziło blisko 40 proc. PKB, czyli około umiarkowanie liberalnej europejskiej średniej (w USA podatki to mniej więcej 20 proc. PKB).
        Juz nawet w wikipedii mozna znaleazc prawdziwe dane
        en.wikipedia.org/wiki/Government_spending
        jak ktos woli bardziej profesjonalne żródla to prosze
        http://www.oecd-ilibrary.org/sites/9789264075061-en/03/01/g04-01.html?contentType=&itemId=/content/chapter/9789264061651-8-en&containerItemId=/content/serial/22214399&accessItemIds=/content/book/9789264075061-en&mimeType=text/html

        Podawanie udzialu podatkow w PKB jako miary liberalizacji gospodarki w czasie glebokiego kryzysu jest naduzyciem, zwazywszy, ze wydatki wynosza o 10 punktow procentowych wiecej. Z czego Adamie naciagaczu rzad USA splaci te roznice? Powiesz nam? Od kiedy to miara postepu jest liberalizacja gospodarki. Szwecja i USA stoja na dwoch skrajnych pozycjach jesli chodzi o udzial podatkow w PKB, a mimo to wzrost PKB per capita w tych dwoch krajach na przestrzeni ostatnich 30 lat jest taki sam. Tacy dziennikarze jak autor tego tekstu powinny wroci do Trybuny Ludu, tam ich miejsce.
        • rpq Re: "Prawda" wg. Leszczyńskiego - czy Adam nie kl 26.06.11, 22:50
          Pewnie opierał swój artykuł na tym szeregu:

          en.wikipedia.org/wiki/File:Revenue_and_Expense_to_GDP_Chart_1993_-_2008.png
          > Od kiedy to miara postepu jest liberalizacja gospodarki.

          On tylko napisał, że Polska nie jest jakoś przesadnie liberlana.
          • mada.kinhcim A przepraszam jak z porownywalnoscia tych danych 27.06.11, 00:18
            z polskimi? Odpowiedz: nijak. To sa zalosne bajania Adama L. o rzeczach o ktoryche nie ma pojecia. Jak sie chce porownywac to trzeba uzyc porownywalnych danych. To prownanie to jak porownywanie krzesla z krzeslem elektrycznym. Zenujace intelektualnie (wnioskowanie na zasadzie, ze skoro ktos w zoltych skarpetkach polenil samobojstwo to owe skarpetki sklaniaja do zamobojczych zachowan jest smieszne), niechlujne (brak porownywalnosci danych, mozna porownac sie na baze OECD, tam metodologia jest spojna), naciagactwo (w Azji to moze i wyszlo, ale w Europie to nie - a gdzie przyklady, ze nie wyszlo?). Wez Ty lepiej Kozioleczku .....
            • aramba Re: A przepraszam jak z porownywalnoscia tych dan 27.06.11, 00:45
              No, ale autor nie pisał, że w Europie nie wyszło (póki co raczej nikt nie próbował). Napisał, że nie wyszło w Afryce i że coś takiego gdzie niegdzie udało się w Azji (no rzeczywiście - w Singapurze, czyli w skali jednego miasta i to jeszcze położonego na wyspie, no i gdzie jeszcze, w Chinach :), Wietnamie :), może, do pewnego stopnia w Malezji, Korei Południoweji czy na Tajwanie, ale to tak "dobrze" szło tylko do pewnego momentu, to znaczy dopóki ludzie nie wyszli na ulice, żeby położyć kres rządom tych, którzy wszystko wiedzą za nich lepiej i system trzeba było przeorganizować na jednak bardziej otwarty). A poza tym chciałbym zobaczyć Europejczyków tak tyrających jak Azjaci. Może w kulturze azjatyckiej pewne sprawy są możliwe, ale i tak tylko do pewnego stopnia.
            • rpq Re: A przepraszam jak z porownywalnoscia tych dan 27.06.11, 11:57
              W jakim sensie są to dane nie porównywalne?
      • lmblmb Przeciwnie, spowodują. 27.06.11, 00:59
        andok777 napisał:

        > Związki jednopłciowe, in vitro i pornografia nie spowodują rozwoju nauki,
        > przemysłu, innowacyjności.

        Wręcz przeciwnie. Ludzie stojący za nowoczesną nauką czy przemysłem to nie mrówki, których jedyną rozrywką życia jest wyjście w niedzielę do kościoła. Ludzie ci spędzili lata na ciężkich studiach i mają poczucie wartości dużo większe niż bliźniak metr pięćdziesiąt pięć. Kiedyś "po pięciu latach studiów" ludzie myśleli tylko o dobrej pensji. Teraz, kiedy dobra pensja jest w zasięgu, myśli się o czymś kolejnym, np. generalnej atmosferze w miejscu zamieszkania.

        Takie sprawy jak brak możliwości dokonania legalnej aborcji, czy upokarzanie gejów powodują, że Polska jest dla wykształconych ludzi mało atrakcyjnym krajem. Oczywiście w przypadku konieczności dokonania aborcji można wyjechać na wycieczkę do Berlina, można również całe życie "siedzieć w szafie", ale nie na tym życie polega.

        Sam jestem takim "kulturowym emigrantem", i mimo, że gejem nie jestem, na miejsce pracy wybieram miasta, w których oprócz kultury jest dobry stosunek do gejów, bo to jest prosty wskaźnik rozwoju emocjonalnego miejscowych.
        • aramba Re: Przeciwnie, spowodują. 27.06.11, 01:02
          Obawiam się, że nie zostaniesz zrozumiany. Przeczytaj post niejakiego Pantery coś tam. Niestety...
        • dziobakowa Re: Przeciwnie, spowodują. 27.06.11, 19:03
          Ha, przepis na poszukiwanie miejsca pracy jak wyjęty z "Narodzin klasy kreatywnej" Floridy. ;) Polecam lekturę wszystkim, którzy są zdania, że żeby były innowacje, technologie, międzynarodowe uznanie i sukces na pełnej linii należy skończyć imprezę, ubrać garnitur/garsonkę, zrobić 2.3 dziecka i zabrać się wreszcie do "prawdziwej roboty".
        • tymon99 Re: Przeciwnie, spowodują. 09.07.11, 02:29
          lmblmb napisał:

          > Takie sprawy jak brak możliwości dokonania legalnej aborcji, czy upokarzanie ge
          > jów powodują, że Polska jest dla wykształconych ludzi mało atrakcyjnym krajem.

          ludzie choćby szczątkowo wykształceni nie potrzebują aborcji. wcale.
    • drmuras moze tak jak w Hiszpani? 26.06.11, 22:37
      Super nowoczesne lotniska , autostrady , parki technologiczne , małżeństwa gejów, i skrobanki na telefon. Tylko pracy jakoś nie ma a policja po prostu pizga młodych pałami jak za komuny. NOWOCZESNOŚĆ
      • maaac Re: moze tak jak w Hiszpani? 26.06.11, 23:14
        Jakbyś czytał tekst uważnie zobaczyłbyś, że PiS proponuje nam Hiszpanię tylko BEZ małżeństw gejów i skrobanek na telefon. A to nie one doprowadziły Hiszpanię na skraj upadku tylko nieprzemyślane ogólnonarodowe budowy w stylu "lotnisk, autostrad i parków technologicznych". Więc jeżeli ktoś ma nas zamiar do Hiszpanii doprowadzić to właśnie PiS.

        PO też ma podobne chęci ale NIE aż tak socjalistyczne jak w PiSie.
        • aramba Re: moze tak jak w Hiszpani? 27.06.11, 00:06
          A tak w ogóle to godne podziwu jest jak PiSowi udało się tak urobić opinię publiczną (i tę pro, i tę contra), że wszyscy jak zahipnotyzowani powtarzają, że PiS to partia prawicowa. Akurat.
          • lmblmb PiS to partia lewicowo-populistyczna 27.06.11, 01:01
            aramba napisał:

            > A tak w ogóle to godne podziwu jest jak PiSowi udało się tak urobić opinię publ
            > iczną (i tę pro, i tę contra), że wszyscy jak zahipnotyzowani powtarzają, że Pi
            > S to partia prawicowa. Akurat.

            Dokładnie, co wygaduje PiS doskonale widać w "Ich Dzienniku". Wystarczy zajrzeć na ich stronę.
            • maaac Re: PiS to partia lewicowo-populistyczna 27.06.11, 06:41
              Dla mnie to lewicowcy klerykalno nacjonalistyczni.
              Przy tym jednak najsilniejszy to u nich jest TKM. Z każdego swojego poglądu zrezygnują dla doraźnej korzyści politycznej.

              W PO widać to samo. Jednak zasięg odstępstw PO od "głównej linii" czy stopień pójścia drogą, którą PiS maszeruje (między innymi jedno-władztwo prezesa widoczne i w PO) jest znacznie słabsze.
              • lmblmb Wiń system, nie PO. 27.06.11, 11:05
                maaac napisał:

                > Dla mnie to lewicowcy klerykalno nacjonalistyczni.
                > Przy tym jednak najsilniejszy to u nich jest TKM. Z każdego swojego poglądu zre
                > zygnują dla doraźnej korzyści politycznej.
                >
                > W PO widać to samo. Jednak zasięg odstępstw PO od "głównej linii" czy stopień p
                > ójścia drogą, którą PiS maszeruje (między innymi jedno-władztwo prezesa widoczn
                > e i w PO) jest znacznie słabsze.

                Częściowo rozumiem PO. W Polsce po 1989 roku nie było partii, która wygrałaby kolejne wybory. Stabilna polityka jednak jest potrzebna, a jeśli motłoch boi się reform, to niestety w demokracji nie ma siły, żeby je przeprowadzić. Wiń system, nie PO. (to oczywiście nie jest sugestia, że należy przywrócić Piłsudskiego)
                • maaac Re: Wiń system, nie PO. 27.06.11, 12:56
                  Hmmmmm.

                  Sprawa jest bardziej złożona.

                  Co lepsze - zrobić duże reformy, przegrać wybory i zniknąć z polityki czy zrobić małe reformy i trwać przy władzy?
                  Jaki jest sens posiadania naprawdę rewolucyjnego programu i faktycznie woli wprowadzania go w życie jeśli ludzie nie lubią takich co "wiedzą lepiej" i wolą wybierać tym co im bajki opowiadają?
                  Z drugiej strony jak daleko można pójść w zakresie opowiadania bajek i powstrzymywania się od niezbędnych reform byle trzymac się u władzy? Do którego momentu jest to zgniły kompromis by jednak "coś zrobić"? Bo jednak nawet małe "coś" jest lepsze niż nic.

                  Porównując tak PO z śp. UW/UD to UW/UD była odbierana jako ta co "zadzierała nosa", "pouczała", "niepotrzebnie straszyła". Politycy PO kiedyś należący również do UW tego błędu(?) nie popełnili. Nie popełnili też innego błędu. UW po wycofaniu się z rządu Buzka, jedynego co próbował robić jakieś większe reformy po pierwszym rządzie Mazowieckiego, dalej te nie akceptowane przez większość obywateli reformy wspierała. Abstrahując od słuszności samych reform, to wspieranie mało popularnych działań rządu bez korzystania z "fruktów" uczestnictwa w tym rzadzie jest dla wielu współczesnych "polityków" szaleństwem.
                  Dla tego dla wielu osób UD/UW jest najbardziej znienawidzoną partią.

                  "Dziadkowi" było dobrze. Miał poparcie swoich fanatycznych zwolenników. Poparcie wynikające nie tylko ze ślepej wiary, jaką widać u zwolenników PiS w stosunku do Jarosława Kaczyńśkiego ale i PRAWDZIWYCH wspólnych doświadczeń z lat zaborów i I WŚ. Więc to uczucie było prawdziwsze niż te które błyskawicznie "wzynawców" JK opuszcza gdy on ich kopnie w d*** jako "zdrajców". To pozwalało na robienie prawdziwych reform. Ludzie wierzyli i wiedzieli dlaczego wierzą.

                  Mieliśmy sporo tej wiary po 1989. Wiary potrzebnej na niezbędne reformy. Tyle, że wpierw Wałęsa, potam wszelka "prawica", a na końcu i PO (pamiętam dobrzez jak krytykowali całą przeszłość IIIRP w momencie swojego tworzenia) budowali swoją wielkość na niszczeniu i krytyce wszystkiego (takiej w czambuł, a nie konstruktywnej konkretnych błędów) co się wydarzyło po 1989. Wiarę dość skutezcnie zniszczono i wreszcie dorwali się "do koryta". Wałęsa wpierw niszczący wkerótce sam się stał ofiarą niszczycieli jeszcze bardziej radykalnych niż on. PO niszczące też stało się ofiarą niszczyciela PiSu. Na szczęście w tym niszczeniu zabrnęli już tak daleko, że większość osób postanowiła im postawić veto.
                  • lmblmb Re: Wiń system, nie PO. 27.06.11, 22:40
                    maaac napisał:

                    > Hmmmmm.
                    >
                    > Sprawa jest bardziej złożona.
                    >
                    > Co lepsze - zrobić duże reformy, przegrać wybory i zniknąć z polityki czy zrobi
                    > ć małe reformy i trwać przy władzy?

                    Chyba nie zadajesz tego pytania poważnie. Żaden polityk nie chce skończyć na cokole pomnika kosztem przegranych wyborów. Ci ludzie uzależniają się od władzy jak Włoch od kokainy ;)

                    > Jaki jest sens posiadania naprawdę rewolucyjnego programu i faktycznie woli wpr
                    > owadzania go w życie jeśli ludzie nie lubią takich co "wiedzą lepiej" i wolą wy
                    > bierać tym co im bajki opowiadają?

                    Jestem obecnie w Niemczech. Tylko módl się, żeby polskie społeczeństwo w marudzeniu (takim cichym, wewnątrz) nie doszło do tego, co jest tutaj. Tutaj po prostu nie idzie NIC zmienić, bo przeciw wszystkiemu jest głupi opór. Nie i koniec.

                    > Z drugiej strony jak daleko można pójść w zakresie opowiadania bajek i powstrzy
                    > mywania się od niezbędnych reform byle trzymac się u władzy?

                    Dużo dalej, niż PO teraz robi. W USA z tego, co pamiętam tylko jeden prezydent padł za niespełnione obietnice: Bush w 1992 roku. Trafił się mu kryzys i musiał podnieść podatki, a obiecał że tego nie zrobi.

                    > Porównując tak PO z śp. UW/UD to UW/UD była odbierana jako ta co "zadzierała no
                    > sa", "pouczała", "niepotrzebnie straszyła". Politycy PO kiedyś należący również
                    > do UW tego błędu(?) nie popełnili. Nie popełnili też innego błędu. UW po wycof
                    > aniu się z rządu Buzka, jedynego co próbował robić jakieś większe reformy po pi
                    > erwszym rządzie Mazowieckiego, dalej te nie akceptowane przez większość obywate
                    > li reformy wspierała. Abstrahując od słuszności samych reform, to wspieranie ma
                    > ło popularnych działań rządu bez korzystania z "fruktów" uczestnictwa w tym rza
                    > dzie jest dla wielu współczesnych "polityków" szaleństwem.

                    Wtedy opozycja była bardziej cywilizowana, teraz jest bandą uciekinierów z oddziały psychiatrycznego z krzyżami w rękach. Wśród takich ludzi ciężko robić cokolwiek. Nie jest to oczywiście usprawiedliwienie na wszystko.
        • mada.kinhcim jakbys mial balde pojecie o Hiszpanii to 27.06.11, 00:21
          wiedzialbys, ze:

          krugman.blogs.nytimes.com/2009/03/14/spanish-doldrums/
          • maaac Re: jakbys mial balde pojecie o Hiszpanii to 27.06.11, 06:38
            A własnymi słowami nie łaska? I co się ma to do tego, że to PiS nie PO chce nam fundować najbardziej socjalizm?
    • przedwieczorny Panie Leszczyński 26.06.11, 22:40
      A nie przyszło Panu e do głowy że jeżeli nowoczesne metody nie sprawdziły się to należy wrócić do metod sprawdzonych? Bo wygląda na to że nie wie Pan co zrobić i jedyne co Panu przychodzi do głowy to brnąć dalej w tę nowoczesność modląc się żeby dno przestało opadać.
    • red_adidas Modernizacja ..???? 26.06.11, 22:45
      Modernizacja Polski???,
      Właściwie to nie wiadomo co modernizować:,
      Niemieckie cukrownie,niemieckie i francuzkie cementownie,
      portugalskie Biedronki,banki z różnych koncernów finansowych?...w Polsce.
      Chyba że polskie kopalnie,które nie zostały "zmodernizowane",
      ale już się myśli o ich prywatyzacji.
      Można znacjonalizować KK.:))
      Państwo bez kapitału z długami to jest droga obecnej Polski...,
      która szybkim krokiem zmierza finansowo w stronę Grecji.
    • red_adidas PiS a modernizacja.... 26.06.11, 22:52
      Niestety modernizacja w Polsce nie jest możliwa,
      z uwagi na brak wrażliwości społecznej,
      samo odpowiedzialności oraz moralności.... wśród polityków i to nie tylko z PIS.
    • axial_force Znaczy co? Pederaści i potentaci porno... 26.06.11, 23:13
      wybudują nam autostrady?

      Autor obraca kota ogonem usiłując obalić pisowski program nie próbując z nim nawet dyskutować.

      Faktem jest, że otwarcie się na kapitał zagraniczny nic Polsce nie dało bo ten zainteresowany jest wyłącznie swoimi zyskami, a nie inwestycją w cywilizacyjny rozwój naszego kraju. Co więcej w rezultacie oddania w obce ręce wiele zakładów zostało zamkniętych.

      Dobrobyt nie będzie rezultatem otwarcia się na mniejszości seksualne i ich fanaberie, dobrobyt to posiadanie własnego nowoczesnego przemysłu i silnego kapitału, nie mówię państwowego, ale polskiego, takiego, któremu będzie się opłacało inwestować w nasz postęp.

      Tego nie zapewnią żadne inwestycje zagraniczne bo te sprowadzają Polskę do dostawcy taniej siły roboczej. Ba wręcz zależy im na destrukcji lub ograniczaniu naszego potencjału z obawy przed tym, że mógłby kiedyś zagrozić ichniemu.
      • thegreatmongo Re: Znaczy co? Pederaści i potentaci porno... 27.06.11, 04:35
        Nie masz racji Axial..

        Dobrobyt to tez otwarcie sie na najlepszych i najbardziej innowacyjnych... generalnie akceptacja odmiennosci, w mysleniu, religii, wygladzie....

        Polska tego nie ma!

        Co do rodzimego kapitalu, to przeciez do tego trzeba oszczednosci. U nas oprocz OFE nie ma wielu systemow wspierajacych oszczednosc i tworzacych baze dla kapitalu! Polska firma nie bedzie sie rozwijac jesli ty z sasiadem nie zainwestujesz...


        Wiec panie patrioto ile zainwestowales na New Connect? Ile dzieki twojemu kapitalowi zostalo stworzonych miejsc pracy?
        • drmuras Re: Znaczy co? Pederaści i potentaci porno... 27.06.11, 07:51
          Popatrz jak wygląda akceptacja odmienności w wykonaniu GW . Codzienne ataki na odmiennych w myśleniu . Ten tekst również. Nie bądź śmieszny
        • axial_force Re: Znaczy co? Pederaści i potentaci porno... 27.06.11, 22:36
          Nie wiem jaki widzisz związek dobrobytu i innowacyjności z innością religijną czy wizualną. Osobiście nie wyobrażam sobie żeby poważną firmę prowadził jegomość o fryzurze punka, albo żeby szanująca się korporacja zatrudniała przedstawiciela handlowego wyglądającego jak łachudra.

          Akceptacja inności jest elementem współtworzącym harmonię w społeczeństwie ale na pewno nie źródłem jego bogactwa. Przypominam, że kapitalizm będący podstawą potęgi Zachodu narodził się w ramach etyki chrześcijańskiej, która jak powszechnie wiadomo do homo-entuzjastycznych nie należy.

          Rodzimy kapitał był ale został radośnie roztrwoniony przez okrągłostołowe jelita, a pieniądze w OFE są w rękach zagranicznych koncernów, a nie naszych i do tego inwestowane w państwowe obligacje.

          Moje i sąsiada inwestycje są niczym w porównaniu z tym co może robić administracja państwowa, a ta zamiast wspierać polskich przedsiębiorców pompuje fundusze w ulgi dla Della, który nieomal nas nie zostawił z nienacka.

          A co do inwestycji to byś się Pan zdziwił...
    • snowbird1 Modernizacja według PiS 26.06.11, 23:42
      Problemem numer jeden PiSu
      jest to, ze jest to partia bardzo
      slaba intelektualnie. Jest to partia
      typowo ideologiczna i nawet
      ci ktorzy nazywaja siebie tam
      intelektualistami (jak Krasnodebski)
      sa w istocie rzeczy tylko wyerudytowanymi
      ideologami.Nie, PiSu nie stac na nic lepszego,
      bo pisu nie stac w zasadzie na nic.
    • pantera03 Modernizacja według Leszcza 27.06.11, 00:27
      Od kiedy to geje i autostrady muszą być razem? O ile wiem, w Chinach geje raczej maja przechlapane a państwo ma tysiące kilometrów autostrad i rozwija się w tempie takim o jakim my możemy tylko pomarzyć. Cale to bredzenie michnikowniarzy to czysta propaganda która ma za zadanie wcisnąć nam gejów i mniejszości kolorowe żeby tym lepiej pewnej grupce ludzików robiło się w Polsce geszefty. Bo jak wiadomo w mętnej wodzie najlepiej łapie się rybki!
      • lmblmb Re: Modernizacja według Leszcza 27.06.11, 11:03
        pantera03 napisała:

        > Cale to bredzenie michnikowniarzy to czysta propaganda która ma za zadanie wcisnąć nam gejów

        Przeczytaj mój post "Przeciwnie, spowodują", masz w nim odpowiedź. Dodam, że nie jestem gejem.
    • cul-de-sac Wypowiedzi prof.Krasnodebskiego 27.06.11, 00:28
      na tematy zwiazane z ekonomia, szczegolnie w skali makro, sa i beda wypowiedziami ekonomicznego laika.
    • zenutek Intelektualne tuzy PiS... 27.06.11, 00:30
      W PiS nie ma intelektualnych tuzów, z partią tą identyfikują się jedynie nieudacznicy lub cwaniacy, którzy wiedząc o zacofaniu i intelektualnej pustce przywódców partii chcą za wszelką cenę wypłynąć na wysokie szczyty, by zmusić społeczeństwo do uznania ich kiepskiej pracy, dorobku zawodowego. Ani Krasnodębski, ani Staniszkis, Żukowski czy inni związani z RM "profesorzyny" to ludzie, którzy nie osiągnęli nic w swoich środowiskach, nie mają zasług opozycyjności w czasach PRL-u, ani też osiągnięć społeczno-zawodowych po transformacji. To tuzy intelektualności inaczej, czyli tacy, co nie potrafią z nikim współpracować, bo są ludźmi zakompleksionymi we własnych przekonaniach. Widocznie żyli do tej pory jedynie z wykorzystywania innych bez własnych osiągnięć. Szkoda, bo w innej sytuacji mogliby cokolwiek zrobić dla kraju dobrego, jednak wyczuli swoją drogę w wykorzystaniu polityków ograniczonych intelektualnie, typowych pisiorków...
    • q-ku PiS już wywołał zbiorową mobilizację w 2007r 27.06.11, 02:27
      gdy naród się zmobilizował i wykopał PIS ze stołków
    • wojtekd38 Modernizacja według PiS 27.06.11, 08:16
      Wyglad Prezesa jest szkaradny ale jego poglady sa makabryczne. Droga afrykanska w Polsce to super idiotyzm i schizofrenia.
    • drmuras Modernizacja według PO 27.06.11, 09:08
      A jak wygląda modernizacja wg.PO po 4 latach ? Budujemy autostrady - świetnie, pobudowaliśmy orliki - świetnie. A reszta ? Gdzie obiecane zmiany prawa? Gdzie obiecane jedno okienko? Gdzie ustawa antykorupcyjna Pitery ? Gdzie obiecane ofensywy legislacyjne ? Gdzie tanie państwo ?
      Po jedzie na nieudolności PISu ale czy to jest to o czym marzą obywatele ? Czy to jest prawdziwa modernizacja ? A jak będą wyglądać następne 4 lata tego pseudo liberalnego obozu ? Sprywatyzują lasy i co zostanie ? Apele o 500 a potem kolejne 500 dni spokoju?
    • oakpark Wymiana elit czyli wywłaszczanie.. 27.06.11, 09:14
      ... to stały motyw przewodni kolejnych programów PiS. to zas, ze nie sa to tylko słowa pokazała praktyka rządzenia Kaczyńskiego wraz z ewidentną nagonką na różne wolne zawody i grupy społeczne - przewaznie inteligenckie i należące do klasy średniej. PiS planował akcje w stylu wywłaszczeń jakie robili komunisci po 1945, na bazie powszechnej lustracji i pozbawienia tych mianowanych ubekami normalnego prawa do obrony - skutkowałoby to czyms w rodzaju Berufsverbot na uczelniach i w sferze generalnie budżetowej - wymiana w administracji, w szkołach, sądach itp. Kaczyński planował nawet powołanie specjalnego uniwersytetu w funkcji pepiniery nowych, wzorcowo pisowskich kadr..... 8^)... no, ale okazało się, że szczęśliwie dłużej klasztora niz przeora....

      PiS stanowi polityczną sektę - definicja Ziemkiewicza jest stuprocentowo trafna.

      Władza PiS razem z SLD - a to nam sie szykuje bo PO wyjdzie z wyborów bardzo osłabiona - grozi przeciętnemu Polakowi, który ma jakąs firmę, jakiś dom, ziemię etc .... jakąkolwiek własność...że go PiS albo obrabuje pod pretekstem bycia ubekiem, facetem z układu, TW itp. albo chociaz opodatkuje łupieskim domiarem podatkowym na cele solidarności narodowej z obuleworękimi i takimi, co trzech klas podstwówki nie skończyli ale im się należy....

      Oni juz pokazali co potrafią - i jedni i drudzy. Koalicja w kolorze krwawej biegunki - brunatnych z czerwonymi moze Polske na trwałe wytrącic z drogi stopniowej, kulawej i strachliwej - ale jednak modernizacji.

      Ludzie zwalczają tyranię aby byc wolnymi albo by wprowadzic tyranię inną - własną. Kaczyński należy do tej drugiej grupy. To, ze sąd kazał Mu się przebadac psychiatrycznie jest prosta konsekwencją niespójności w wypowiedziach Prezesa i opowiadań o bytach politycznych znanych tylko Jemu....

      Dawno nalezało to zrobić. Prawo jest równe dla wszystkich.
    • prorok77 Polska dzisiaj pod rządami PIS: 27.06.11, 11:33

      1.Fatalne stosunki z Rosją i Niemcami, embargo na towary z Polski.
      2.Zastój gospodarczy, coraz większe bezrobocie, wojna polsko-polska.
      3.Fachowcy uciekają za granicę, jak w 2007roku.
      4.Pomnik zimnego Lecha na każdym placu.
      5.Nowe Ministerstwo Propagandy z Kurskim na czele, do robienia poparcia społecznego i ogłupiania narodu.
      6.Szkoła podstawowa nieobowiązkowa. Im naród głupszy tym lepiej. Głupi naród wszystko kupi.
      7. Zakaz pracy w niedziele, obowiązkowe chodzenie do kościoła , wysłuchanie przemówienia małego Jarka z
      ambony, marsz z pochodniami pod pomnik zimnego Lecha, przemówienie małego Jarka, wieńce i modlitwa.
      8.Dla zwolenników PIS obowiązkowe mundurki Gertycha i moherowe berety , darmowe.
      9.Dziwisz kandydatem na Papieża. Przygotuje miejsce dla małego Jarka z kotem.
      10.Rydzyk na przewodniczącego radiokomitetu, Lepper i Giertych Macierewicz, Fotyga, Klępa , ministrami.
      11. Wsparcie finansowe dla Rydzyka. Jeszcze za mało się obłowił.
      12.Kara śmierci za invitro. Skończyć z wyjazdami lekarzy i innych fachowców za granicę-opornych w kajdanki.
      13.Powszechna cenzura, mama zimnego Lecha i małego Jarka na głównego cenzora, była już w PRL-u.
      14.Dostępne media to radio maryja , TV trwam i prasa PIS-owska. Internet tylko dla wiernych członków PIS.
      15.Podatki obniżyć o50%, zlikwidować podatek VAT, wszystkie zarobki oraz emerytury i renty podniesione
      o100%, - dla posłów co najmniej 300%.
      16.Drukarnie przestawione na drukowanie pieniędzy.
      17.Nieposłusznych pismaków i polityków w kajdanki, internować, a strajkujących w kamasze.
      18.Komórka CBA w każdej firmie i urzędzie. Podsłuchy we wszystkich telefonach. pielęgniarkom zagłuszać.
      19.Wymiana wszystkich sędziów i prokuratorów na posłusznych.
      20.Mały Jarek koronowany na króla Polski. Ja tu jestem najważniejszy.
      21.Zmiana słów Hymnu: teraz będzie z ziemi polskiej do polski.
      22.W kokpicie samolotu wysoko postawiony członek PIS do podejmowania decyzji, bo pilot strachliwy.
      23. Pałac Królewski dla rodziny małego Jarka. Willa od PZPR na Żoliborzu za mała.
      24.Regulamin dla każdego członka PIS. Jak ogłupiać naród. Na niewygodne pytania
      odpowiadać spieprzaj dziadu.
      25.Zakaz używania słów: kartofel, kurdupel, pedał, psychiczny, -oczywista oczywistość.
      26.Wszystkie wybory zawsze wygrywa PIS , 99.9% obowiązkowo.
      27.Wszyscy chorzy psychicznie na wolności , potrzebni przy głosowaniu.
      Od rządów PiS zachowaj nas Panie.
    • demetria11 Modernizacja według PiS 27.06.11, 11:36
      No cóż, Pis jest jedyną partią, której pomysłem na przyszłość jest dynamiczny marsz wstecz (lustracja, IPN, pompatyczne obchody wszelkich klęsk narodowych). Idolem młodości prezesa był Lenin, Gierka uważa(ł?) za patriotę, więc nic dziwnego, że cała ideologia Pisu odzwierciedla tęsknotę za socjalizmem. Prezesowi było dobrze w PRL-u, więc dlaczego ktokolwiek miałby mieć coś przeciwko udoskonalonemu PRL-owi jakim miała (ma?) być IV RP?
    • tornson Dobry żart!!! :oD 27.06.11, 13:17
      W maju odbył się kongres Polska - Wielki Projekt. Wprawdzie formalnie nie był zorganizowany przez PiS, ale występowali na nim sympatyzujący z partią intelektualiści,

      Buuuuuuuuuuuaaaaaaaaahahahahahahahahahahahahahaha!!! :D
      A krasnoludków tam może nie było?? :>

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka